Dodaj do ulubionych

Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :)

03.03.18, 00:51

https://bi.gazeta.pl/im/14/d3/15/z22888212Q,Zakaz-handlu-w-niedziele.jpg

Nie wiem czy już było,ale na pewno się przyda. Powinni teraz wydac nowe kalendarze ścienne, wraz z uwzględnieniem zakazu handlu w niedzielę smile

Kwiecień wg tego kalendarza bardzo przygnębia !!!

Tutaj inna,większa wersja kalendarza,jakby ktoś chciał big_grin

www.dziennikzachodni.pl/strefa-biznesu/g/niedziele-handlowe-2018-sklepy-zamkniete-w-niedziele-kalendarz-sprawdz-kiedy-sklepy-beda-zamkniete-w-niedziele,12957462,27715776/
Obserwuj wątek
      • nolus Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 01:27
        taki-sobie-nick napisała:

        > Powinni teraz wydac nowe kalendarze ścienne, wraz z uwzględnieniem zakazu handl
        > u w niedzielę.
        >
        > Zaznacz sobie na własnym, będzie taniej i ekologiczniej. tongue_out

        Wiesz, jestem tak przytomna, że jeszcze żadnego nie zdążyłam kupić tongue_out

        Bierz pod uwagę, że niektórzy są tak leniwi, że nawet nie będzie im się chciało zaznaczać. Dlatego sądzę, że będzie kolejny dodruk kalendarzy,a przynajmniej powinien być.
        • taki-sobie-nick Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 01:32


          > Bierz pod uwagę, że niektórzy są tak leniwi, że nawet nie będzie im się chciało
          > zaznaczać. Dlatego sądzę, że będzie kolejny dodruk kalendarzy,a przynajmniej p
          > owinien być.

          Mamy marnować surowce dlatego, że ludzie są leniwi? Może i będzie, ale nie zgadzam się, że powinien.
        • tiszantul Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 01:53
          > Bierz pod uwagę, że niektórzy są tak leniwi, że nawet nie będzie im się chciało
          > zaznaczać. Dlatego sądzę, że będzie kolejny dodruk kalendarzy,a przynajmniej p
          > owinien być.

          Każdy miłośnik wolności kupi sobie taki kalendarz na pamiątkę, a jeśli się zjednoczycie i wspólnie wzajemnie współpracując razem wydrukujecie, to na takim kalendarzu można sporo zarobić! Pis znowu strzelił sobie w oba kolana!111 Nie docenił pragnienia wolności drzemiącego w narodzie oraz poczucia humoru111!
        • cauliflowerpl Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 15:35
          "Bierz pod uwagę, że niektórzy są tak leniwi, że nawet nie będzie im się chciało zaznaczać."

          W tym zdaniu ujelas to, co mysle o histerii "a co zrobie jak w niedziele zdam sobie sprawe ze nie mam soli" big_grin ludzie nie ogarniaja zaznaczenia kilkunastu kolek mazakiem w kalendarzu, wiec nie ma co sie dziwic, ze i listy zakupow nie potrafia zrobic.
          • asia-loi Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 16:37
            cauliflowerpl napisała:


            ludzie nie ogarniaja zaznaczenia kilkunastu kolek mazakiem w kalendarzu, wiec nie ma co sie dziwic, ze i listy zakupow nie potrafia zrobic.



            To nie o to chodzi, że ktoś nie umie zakupów zrobić w tygodniu, tylko nie ma czasu na zakupy w tygodniu lub musiałaby je na szybko robić. Kiedy będą sobie dorabiać studenci?, i ilu ludzi straci pracę. No i ci wszyscy właściciel swoich boksów w galeriach, którzy nieźle zarabiają w niedzielę, a czynsze w galerii są duże.
              • rysiowa85 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 04.03.18, 17:59
                ja np. dzis kupowałam podpaski w Rossmanie bo zaskoczył mnie okres, a nie miałam zapasów, tylko jedną sztukę. Gdyby to się wydarzyło za tydzień to przyznam że nie wiem gdzie miałabym je kupować (rozlokowania sklepów Orlenu nie znam bo jestem niezmotoryzowana). Żadnego małego sklepu z właścicielem za kasą nie ma w okolicy (centrum dużego miasta). Dla mnie to jest olaboga jakby mi podpasek zabrakło.
                Wiem powinnam robić zapasy, a nie żyć jakby wszystko było dostępne bez problemu. I pewnie tak bedę musiała się nauczyć. Tylko po co ? Serio, mase ludzi w innych zawodach (nie koniecznie niezbędnych) też pracuje w niedziele, dlaczego akurat ekspedientki są tą grupą uprzywilejowaną?
                • lidek0 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 05.03.18, 06:40
                  Skoro praca w niedziele Ci tak odpowiada, to pracuj smile a innym daj wolne. Zakupy bez problemu da się ogarnąć, w sobotę też jest dzień. A co jeśli okres dopadł by Cię w środku nocy a tu zero podpasek? Wygodne podejście : ja na zakupy a innych nie pracują sad
                  • rysiowa85 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 05.03.18, 07:28
                    jakim innym? tylko ekspedientkom w wybranych sklepach. W innych zawodach nie ma takich przywilejów.
                    Dlaczego studenci zaoczni nie ogranicza się do studiów w sobotę (nie musza przecież studiować w niedziele - świat sie nie zawali jak sie zaocznym wydłuży cykl kształcenia)
                    Dlaczego czytelnia ma działać w niedziele- nich sobie ogarniają w sobotę lekturę
                    Dlaczego muzeum ma działać w niedziele- niech w sobotę idą
                    A kino - no bez przesady, w tygodniu i w soboty jest tyle seansów- dlaczego obsługa ma pracować
                    A basen - co ci ludzie ci zrobili że nie dajesz im wolnego
                    Tylu zawodom nie dajesz wolnego (no chyba że ty w niedziele ograniszasz aktywnosc do robionego przez siebie obiadu , telewizora i niepłatnych aktywności. Jednak wiele osób jednak korzysta z usług np restauracji)

                    lidek0 jak dostane okres w nocy to raczej zorientuje sie dopiero rano a nie w srodku nocy. I tak teraz bede musiała trzymać zapasy. Przypomina mi to życie mojej matki 30 lat temu.
                  • cauliflowerpl Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 05.03.18, 15:26
                    No dokladnie. Mnie raz okres zaskoczyl, mimo ze tampony mam: w domu, oraz po jednym-dwa w aucie, w domu mojego faceta, w plecaku na basen i w pracowo-wyjazdowej kosmetyczce big_grin Serio. Bo przeciez nie jest powiedziane, ze mnie okres zaskoczy w domu, moge dostac w pracy i co?
                    Ale akurat bylam poza domem, niedziela, sklepy zamkniete.
                    Udalam sie do dyzurnej apteki, ktorej lokalizacje znalazlam przy pomocy telefonu z internetem.

                    Robie "zapasy" z lenistwa. Nie wyobrazam sobie musiec isc do sklepu po jedna rzecz bo mi sie zwyczajnie nie chce. Celowo pisze w cudzyslowie, bo to zadne zapasy: jak widze, ze cos sie konczy to wpisuje to na liste zakupow w telefonie i przy najblizszej okazji kupuje. Nie istotne czy to tampony, makaron czy sol himalajska.
    • jola-kotka Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 02:00
      Po co ci kalendarz weszlam w link skopiowalam fote smile powiem tak wku.., mnie to i nie dlatego ze sklepy nie czynne moge kupowac w kazdy inny dzien tygodnia a dlatego ze jest to zrobione by kler mial wieksz frekfencje w akcje typu bo pracownik chce miec niedziele wolna nie wierze same ekspedientki w galerich mowia ze im to nie na reke za niedziele mialy wolny dzien w tygodniu ktory bardziej je satysfakcjjonowal.
      • nolus Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 02:32
        jola-kotka napisała:

        > bo pra
        > cownik chce miec niedziele wolna nie wierze same ekspedientki w galerich mowia
        > ze im to nie na reke za niedziele mialy wolny dzien w tygodniu ktory bardziej j
        > e satysfakcjjonowal.

        Hmm, moja znajoma pracująca w galerii handlowej na tzw. wyspie bardzo się z tego zakazu cieszy.Ma małe dziecko, większość tygodnia oraz większą część prawie każdego dnia spędza w pracy. Jej facet też sporo pracuje, ale chyba trochę mniej od niej. Ona pracy zmieniać nie zamierza - korzysta z tego, że jak on musi jechać do roboty rano, to ona może zacząć pracę później (grafik pracownice ustalają sobie same), zrobić rano śniadanie, przygotować dziecko do przedszkola i je odprowadzić. Moga oboje wymieniać się w opiece. Dla niej ta niedziela wolna to dar od losu wręcz, bo 2 weekendy pracujące to standard, a tak naprawdę to najczęściej są to 3 weekendy pracujące.

        Z mojej perspektywy? Pracowałam kiedyś w galerii handlowej,ale w biurze...Beznadziejna kombinacja i nie wytrzymałam tam długo, bo...z jednej strony wykonujesz typową pracę biurową, z drugiej - niestety musisz się dostosować do ram obiektu handlowego, w którym pracujesz i godziny praca biura obejmują wtedy praktycznie cały dzień, jak to w galerii.I powiem szczerze, że niedziele spędzane w pracy wbrew pozorom nie były takie złe,jak mi się to na początku wydawało. Najgorszym kosmosem była popołudniowa zmiana w sobotę. A niedziela? Klientów tyle co kot napłakał, cudowny spokój, kiedy z nudów można sobie było poczytać bzdury w necie, czy tam sprzątać,jak się komuś naprawdę nudziło.Zero spraw związanych z jakimiś płatnościami, brak kontaktów z innymi firmami - bo wiadomo niedziela. Różnie więc z tym wszystkim bywa.Ale koleżance, o której pisałam, zakaz handlu w wybrane niedziele bardzo pasuje i ja ją rozumiem.Punkt widzenia jak zwykle zależy od punktu siedzenia.
          • asia-loi Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 12:00
            1unia4 napisał(a):

            > A w jaki sposób miałby to przyczynić się do wzrostu uczestnictwa we mszy (która trwa 35-50 min)?



            Ale nie jest tajemnicą, że to Kk maczał swoje brudne paluchy w tym zakazie. Podpisy pod tym zakazem były zbierane koło kościołów. Kościół załatwił sobie, wyłączenie siebie z tego zakazu. Różańce i święte obrazki w niedzielę można sprzedawać.
            • 1unia4 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 12:06
              Ale ja nie o to pytam.
              W jaki sposób zakaz handlu w niedzielę(sklepy czynne 10.00-20.00) miałby zagrozić uczestnictwu we mszy max 1 godz.(średnio chyba ok.5 razy się odprawia)
              W niedziele można również sprzedawać leki,pizze,benzyne itp
              .Swoja drogą różne inne podpisy można zbierac pod Kościołem
              • asia-loi Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 12:23
                1unia4 napisał(a):

                > W jaki sposób zakaz handlu w niedzielę(sklepy czynne 10.00-20.00) miałby zagrozić uczestnictwu we mszy max 1 godz.(średnio chyba ok.5 razy się odprawia)


                Bo Kościół wymyślił sobie, że jak ludzie chodzą po galeriach, to do kościoła nie przychodzą.
                Ja sama wiem po sobie (jak jeszcze praktykowałam), że jak nie poszłam rano do kościoła, to później już nie poszłam.
                Poza tym wiele obiektów handlujących należy do Kk (tak jest np. koło Jasnej Góry), a oni siebie wyłączyli z tego zakazu.
                Nie pójdziesz do galerii, przyjdziesz do kawiarenki czy sklepiku należącego do Kk.
                Ja do kościoła nie chodzę, ale do sklepów w niedzielę też nie chodzę, martwię się tylko, że teraz jak będą sklepy w niedzielę zamknięte, to w soboty w sklepach będą tłumy, a i tak w sobotę w sklepach zawsze było więcej ludzi.
                • a23a23 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 12:47
                  Ten zakaz jest najbardziej na rękę małym sklepikarzom z art spożywczymi, ale nie w galeriach - ot, małe osiedlowe sklepiki i te na franczyzie. I to nie Kościół najbardziej zyska, a oni - będą mogli sobie dowolnie dyktować marżę nie mając konkurencji i wpychać będą prawie przeterminowane produkty.
                  I to przecież od jakiegoś stowarzyszenia takich właśnie "biznesmenów" z wrocławia (?) ten projekt się wywodzi. A że PR przypisuje się go Kościołowi to raczej dlatego, żeby ludzie nie mieli za złe lobbowania za tą ustawą "biznesmenom".
                  • agonyaunt Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 13:05
                    Zdziwią się. Miałam niedaleko taki sklepik otwarty świątek piątek i w niedzielę. Ostatnia deska ratunku dla zapominalskich. Już go nie ma, bo nawet w święta nie udawało im się zrobić odpowiedniego utargu.

                    Poza tym te niedzielne zakupy to chyba jednak nie głównie spożywka. Spożywkę można zrobić solo po robocie, niedziela to głównie łażenie stadne - ciuchy, meble, budowlanka, elektronika. Takie zakupy, które robi się wolno i z namysłem. Tego się do osiedlówek nie przeniesie.
                  • 1unia4 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 14:50
                    "będą mogli sobie dowolnie dyktować marżę nie mając konkurencji i wpychać będą prawie przeterminowane produkty. "----------------------------nikt Ci nie będzie niczego wciskał-zmusza Cię ktoś do zakupów ?
                    I nie pisz,że właśnie wróciłaś z Buenos Aires ,jest środek nocy ,zima, a Ty z chorym dzieckiem i bez samochodu.
                    Tych małych ,osiedlowych sklepików tez jest trochę
                    • a23a23 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 21:32
                      Jeśli zakaz handlu, to powinien dotyczyć wszystkich - bez wyjątków. Na stacjach tylko paliwo, w jednej dyżurnej aptece leki ratujące życie. W każdym innym przypadku to faworyzowanie jednych podmiotów kosztem innych. Bo z jakiego powodu osiedlowe sklepiki (których przyznaję się - nie cierpię właśnie przez "cwaniactwo" właścicieli) mają być uprzywilejowane.
                      • taki-sobie-nick Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 22:02
                        a23a23 napisał(a):

                        > Jeśli zakaz handlu, to powinien dotyczyć wszystkich - bez wyjątków. Na stacjach
                        > tylko paliwo, w jednej dyżurnej aptece leki ratujące życie.

                        Dlaczego w jednej, hę? To paliwo też na jednej stacji. tongue_out I dlaczego tylko ratujące życie? Paliwo ci życia nie uratuje.


                        • a23a23 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 22:10
                          >I dlaczego tylko ratujące życie?
                          Skoro mogę zrobić (wg ustawodawcy) zapasy jedzenia i ubrań, mogę też zrobić zapasy leków przyjmowanych na stałe. I w myśl tej ustawy - biedne panie farmaceutki powinny mieć możliwość odpoczynku w niedzielę ze swoją rodziną.

                          >Paliwo ci życia nie uratuje.
                          Bo z założenia nie można zrobić zapasów, więc tłumaczenie było takie dlaczego nie można zamknąć stacji.
                          Nie pytaj mnie, nie ja wymyśliłam tę idiotyczną ustawę.
                          • taki-sobie-nick Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 22:18
                            a23a23 napisał(a):

                            > >I dlaczego tylko ratujące życie?
                            > Skoro mogę zrobić (wg ustawodawcy) zapasy jedzenia i ubrań, mogę też zrobić zap
                            > asy leków przyjmowanych na stałe.

                            Tylko w teorii, NIEZALEŻNIE OD WOLNYCH OD HANDLU NIEDZIEL. Praktycznie na lekarza czekam 3 miesiące (ostatnio pani doktor płatna, która chce się mnie pozbyć: "No i za trzy miesiące otrzyma pani pomoc!" Śladu empatii czy choćby zrozumienia pacjenta), a leki ówże lekarz mi przepisze na miesiąc-dwa, bo na dłużej mu nie wolno.




                            I w myśl tej ustawy - biedne panie farmaceutk
                            > i powinny mieć możliwość odpoczynku w niedzielę ze swoją rodziną.

                            To wróćmy do czasów, kiedy na lekarza NFZ czekałam dwa tygodnie.


                            >
                            > >Paliwo ci życia nie uratuje.
                            > Bo z założenia nie można zrobić zapasów

                            Jak to nie można? A w kanistrach?
                            • a23a23 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 22:22
                              >Tylko w teorii, NIEZALEŻNIE OD WOLNYCH OD HANDLU NIEDZIEL. Praktycznie na lekarza czekam 3 miesiące (ostatnio pani doktor płatna, która chce się mnie pozbyć: "No i za trzy miesiące otrzyma pani pomoc!" Śladu empatii czy choćby zrozumienia pacjenta), a leki ówże lekarz mi przepisze na miesiąc-dwa, bo na dłużej mu nie wolno.

                              Nie widzę związku z wolnymi od handlu niedzielami - a dokładniej co zmienia w tej sytuacji apteka otwarta w niedzielę.

                              >To wróćmy do czasów, kiedy na lekarza NFZ czekałam dwa tygodnie.

                              Nie widzę związku - co zmienia apteka otwarta w niedzielę?

                              >Jak to nie można? A w kanistrach?

                              To jeśli idziemy w kierunku absurdu - możesz zgromadzić też zapas adrenaliny, insuliny i innych ewentualnie ratujących życie leków.
                              • taki-sobie-nick Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 22:25
                                \
                                > Nie widzę związku z wolnymi od handlu niedzielami


                                Słusznie nie widzisz, bo to był OT i specjalnie napisałam wielkimi literami "NIEZALEŻNIE OD WOLNYCH OD HANDLU NIEDZIEL".


                                >
                                > Nie widzę związku - co zmienia apteka otwarta w niedzielę?
                                >
                                Jak wyżej. Tak sobie chciałam pomarudzić.


                                > >Jak to nie można? A w kanistrach?
                                >
                                > To jeśli idziemy w kierunku absurdu

                                Ale właściwie dlaczego? Kanistry stojące w garażu nie wydają mi się szczególnie absurdalne.
                              • majenkir Re: 05.03.18, 02:02
                                a23a23 napisał(a):
                                > To jeśli idziemy w kierunku absurdu - możesz zgromadzić też zapas adrenaliny, i
                                > nsuliny i innych ewentualnie ratujących życie leków.


                                Jakiz do absurd, na boga? Nie wyobrazam sobie nie miec zapasu tychze...
                          • taki-sobie-nick Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 22:23
                            a23a23 napisał(a):

                            > >I dlaczego tylko ratujące życie?
                            > Skoro mogę zrobić (wg ustawodawcy) zapasy jedzenia i ubrań, mogę też zrobić zap
                            > asy leków przyjmowanych na stałe. I w myśl tej ustawy - biedne panie farmaceutk
                            > i powinny mieć możliwość odpoczynku w niedzielę ze swoją rodziną.

                            I biedny pan ochroniarz, który siedzi do godziny zamknięcia apteki. Swoją drogą, dopiero zauważyłam, że pan ochroniarz siedzi w tej jednej ze znanych mi aptek. Pacjenci tam jacyś agresywni czy co?
                            • a23a23 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 04.03.18, 14:34
                              Nie rozumiesz, albo jesteś przedstawicielem grupy która na tym zakazie skorzysta (prowadzisz mały badziewny sklepik ze spożywką?) więc udajesz że rozumiesz.

                              Jeśli przesłanki jakimi podobno kierowali się rządzący stojące za wprowadzeniem tej ustawy byłyby prawdziwe, zakaz powinien dotyczyć WSZYSTKICH punktów handlowych - bez wyjątku dla sklepów z dewocjonaliami i dla sklepów osiedlowych. Ponieważ tak nie jest, intencje ustawodawcy są jak najbardziej jasne - to wynik lobbingu określonych grup. I nie - nie ma we mnie zgody na to żeby w imię ICH interesów (głównie finansowych) ograniczać naszą wolność i prawo wyboru.
                              • 1unia4 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 04.03.18, 17:27
                                Nie mam sklepiku osiedlowego.Nie skorzystam finansowo na zakazie.Jestem niezadowolona (bo muszę dodatkowo planować)-ale absolutnie rozumiem argumentację zwolenników i dlatego jestem skłonna zrezygnowac z własnego wygodnictwa
                                Ty faktycznie nie rozumiesz
                                • a23a23 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 04.03.18, 17:57
                                  Tak - nie rozumiem dlaczego zapyziały sklepik osiedlowy może być otwarty a supermarket już nie. Czym różni się kasjerka na stacji benzynowej od kasjerki w prywatnym "biznesie" i od kasjerki w hipermarkecie. Dlaczego nie dbamy o kelnerki, magazynierów, kierowców, spedytorów, pracowników elektrociepłowni i tak dalej.
                                  Odpowiedź jest prosta - bo tutaj nie było grupy, której by się to opłacało. Jeśli rzeczywiście chodziłoby o argumenty z gatunku "ochrony pracowników najemnych" to zamknęliby wszystkie sklepy, bez wyjątków. I w myśl czyichś finansowych interesów nie widzę powodów do ograniczania naszego wyboru.
                • 1unia4 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 15:16
                  Pewnie w soboty będzie więcej ludzi(tak jak jest przed kazdym wolnym dniem).Osobiście byłam zadowolona z otwartych sklepów w niedzielę(bo nie musiałam mysleć,planować)Ale absolutnie rozumiem,że ktos może mieć szczerze dośc pracy w ten dzień,
                  Nie znam "wiele" obiektów należących do KK do których mogłabym pójść jako alternatywna rozrywka dla galerii handlowych.Kosciół nic nie zyska z wprowadzenia zakazu handlu(ilośc wiernych przez to sie nie zwiększy).I myslę ,że mają tego świadomosc (argumentacja jw.)
      • kruella83 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 12:26
        Pierdzielisz , jak ktoś nie chodzi do kościoła to nie pójdzie nawet jak mu sklepy zamkną , co ma jedno do drugiego? Nagle się nawróci bo sklep zamknięty? Bez sensu. U mnie biedronka czy Lidl w niedalekim sąsiedztwie mają właśnie duże obroty dzięki tym co na mszę idą , bo jak już wyszli z tego domu to do sklepu po drodze zachodzą chociaż tak oby się przejść z nudów
    • agonyaunt Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 11:54
      Jestem bardzo ciekawa jak długo ten zakaz się utrzyma. Już teraz jest płacz, że niektóre sklepy wydłużają godziny pracy, zaraz się okaże ile osób w ogóle straci pracę, ile sklepików w galeriach po prostu się zamknie, bo większość obrotu robią właśnie w niedziele. Cały zakaz był robiony pod statystyczne kasjerki z Biedry, z całkowitym pominięciem ludzi, którzy mogą pracować tylko w weekendy i firm łapiących zyski z niedzielnego handlu. Wystarczy popatrzeć na food courty w centrach (zwłaszcza tych na obrzeżach miast) - w tygodniu pustki, w weekend nie ma gdzie usiąść. Przy niedzielnym braku zysku po tyłku dostanie nawet rolnik dowożący warzywa do tych restauracyjek.
      • asia-loi Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 12:03
        agonyaunt napisała:

        Przy niedzielnym braku zysku po tyłku dostanie nawet rolnik dowożący warzywa do tych restauracyjek.


        Powinni dostać po kieszeni tylko ci, co są za zakazem tego handlu. Niestety tak nie będzie. A rolnikom to należałoby jeszcze dziesięcinę przywrócić (którą znieśli zaborcy), skoro Kk i PiS jest taki cudny i wspaniały.
      • morekac Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 04.03.18, 10:22
        Rzeszów skasował z okazji zakazu handlu część połączeń autobusowych do stolicy województwa - w niedziele. Tam i tak nie było za dobrze z komunikacją, zwłaszcza niedzielną. No to będzie jeszcze fajniej, jeszcze więcej rozrywek i jeszcze więcej młodych suwerena w gratach starszych niż wiek kierowcy.
    • bei Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 12:43
      Studenci oberwą, wielu z nich pracuje w weekendy, często jest tak, ze w weekendy pracuje inny team personelu niż w tygodniu. W Niemczech (ponoć) ma wrócić niedzielny handel w centrach. Do dobrego człowiek szybko się przyzwyczaja, wygodnie było z tymi niedzielami pracującymi. Pamietam, jakim świętem za komuny była handlowa niedziela. Teraz nam taką „ świąteczność” wrócą...
    • malwa51 Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 03.03.18, 16:16
      Uprzedzam: pisze z pozycji osoby ktorej to lotto, bo w weekendy i tak zakupow nie robie, wole na raty w drodze z pracy. Ale gdyby dotyczylo pewnie bylabym wkurzona. Chyba juz bym wolala, zeby we wszystkie niedziele bylo zamkniete, bo przynajmniej nie trzeba sie zastanawiac: "a to dzis mialo byc czy za tydzien"?
      pamietam jak na uczelni mielismy co dwa tygodnie z jednym profesorem, wiekszosc co tydzien goraczkowo pytala "to w tym tygodniu mamy zajecia z prof. C?" A jak profesor zajecia odwolal i proponowal odrabianie, noo, to dopiero bylo wesolo smile Ten rozklad otwarcia sklepow nieodparcie sie mi z czasami studenckimi skojarzylsmile)
    • seba.orlik Re: Zakaz handlu w niedzielę - kalendarz :) 07.06.18, 10:03
      Gdyby ktoś potrzebował wyjaśnień, dlaczego akurat dana niedziela jest niehandlowa, to znajdziecie je tutaj: abcporady.pl/niedziele-handlowe-w-2018-roku-odpowiadamy-czy-dzisiaj-lista-niedzieli-handlowych-sa-otwarte-sklepy/ . W tabelkach zebrano informacje o niedzielach, w których będą otwarte sklepy i tych dniach, w których będą zamknięte. Zebrano niehandlowe i świąteczne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka