le_lutki
11.10.04, 13:00
Hej hej!
Z gory przepraszam, za osobny watek w tej kwestii ale potrzebuje sie
doinformowac odnosnie mleka.
Mianowicie Grubcio wkrotce skonczy rok (eeeh, juz rok) i
pediatra "przerzucil" nas z mleka w proszku (Gallia Calisma) na tzw "lait de
croissance" (mleko rozwojowe, doslownie, dla dzieci od 1 do 3go roku zycia.
Kupuje sie je w plastikowych butelkach lub w kartonach. Jest to mleko pol na
pol z tluszczami roslinnymi i zwierzecymi, zalecane w przypadku czestego
stosowania w kuchni masla, smietany itp. W listopadzie lecimy z Grubciem na
tydzien do Polski i chcialam wiedziec, czy istnieje odpowiednik w Polsce
takiego mleka (tutaj uzywamy Blediny, Guigoza, Gallii itp) - a jak tak to
jakie, czy tez bede musiala taszczyc zapas w bagazu.
Bede wdzieczna, bo nie mam pojecia, a moja mama raczej tez nie (za jej czasow
nie bylo takich fanaberii

A tak z ciekawosci - jakie mleko sie standardowo podaje w Polsce maluchom w
tym wieku (jesli nie sa karmione piersia)? Nasz tutejszy pediatra radzi,
jesli w kuchni domowej przewazaja tluszcze roslinne (oliwa z oliwek np) a nie
maslo i smietana - podawac maluchowi kartonowe mleko tluste, zamiast owego
mleka "de croissance" zawierajacego po polowie.
Z gory dziekuje za info