wioolinka
11.10.04, 14:08
Mam być chrzesną,więc w sobotę byłam na naukach przed chrzcielnych,które prowadził ksiądz proboszcz.Zadawał różne pytania rodzicą jak i chrzenym.Jedno pytanie które skierował do mnie było "czy gdy jest matka,ojciec i jedno dziecko to jest już rodzina?"Gdy ja odpowiedziałam że TAK i powiedziałam że sama mam taką rodzinę on na to mi powiedział że nie jestem chrześcijanką,nie powinnam być matką chrzesną dla tego dziecka i wogóle będzie najlepiej ja wyjdę z tego spotkania,gdyż rodzina jest dopiero wtedy gdy jest matka,ojciec i PRZYNAJMNIEJ 4 DZIECI!!!!
Gdy inni uczestnicy tego spotkania zaczeli z nim dyskutować że w dzisiejszych czasach mało kogo stać na tak dużą rodzinę,on stwierdził że takich jak my to powinno się "za młodu utopić"
Jakaś paranoja się porobiła z tymi pseudo księżulkami!!!
Pozdrawiam mamaDominiki