Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawodach?

01.05.18, 13:57
Tak szczerze, pracuje w product development juz tak dlugo a nigdy nie udalo mi sie spotkac zadnej innej kobiety. Przez ostatnie 7 lat zrobilam projekty dla 8 roznych firm. Ostatnio w pracy rozmawialam z jednym panem, ktory siedzial tam juz ponad 30 lat i powiedzial, ze autentycznie pierwszy raz sie zdarzylo, zeby w ich zespole byla kobieta. Duze, miedzynarodowe korpo.

Zawsze myslalam, ze na tym zachodzie jest jakos bardziej postepowo a tymczasem okazuje sie, ze elektromechanike studiuje chyba mniej kobiet niz w Polsce. A potem doszlo do mnie, ze z 5 kolezanek, ktore razem ze mna skonczyly studia - zadna nie pracuje w zawodzie. 4 z nich zdecydowaly sie wychowywanie dzieci, jedna uczy w szkole. No i ja, probujaca robic kariere w meskim swiecie.

Przyznam szczerze, ze mysle o zmianie zawodu bo meczy mnie juz udowadnianie za kazdym razem, ze cos tam wiem, cos tam umiem. Jeszcze bardziej mnie meczy, ze jak czegos nie wiem to z automatu oznacza, ze nie nadaje sie do zawodu bo jestem kobieta. Facet moze brakujaca wiedze po prostu zdobyc bo skoro do tej pory jej nie zdobyl to widocznie mial inne, wazniejsze zajecia.

Przyznam szczerze, ze widze bardzo malo kobiet na wyzszych stanowiskach, zwykle zreszta w sprzedazy, czasem jakies zarzadzanie projektami. I zaczynam sie zastanawiac czy ma sens upieranie sie przy byciu inzynierem.
Obserwuj wątek
      • black_halo Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:09
        cosmetic.wipes napisała:

        > Ten post to kiepska próba zawoalowanego pochwalenia się, jaka to jesteś lepsza
        > od innych kobiet, bo masz "męski" zawód.
        >
        Nie, ten post to kryzys osobowości. Poważnie myślę nad zmianą zawodu ale mam nadzieję, że kilka ematek da mi kopa w dupę i odwiedzie od tego idiotycznego pomysłu.
        • agonyaunt Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:38
          Masz kopa w dupę!

          Jak chcesz mieć kobiety w zawodzie czy na stanowiskach, skoro sama wymiękasz bez poważnego powodu? Chcesz zmienić zawód, to zrób to dlatego, że szukasz nowych wyzwań, stara praca jest poniżej Twoich możliwości albo projekty Cię nudzą, a nie dlatego, że Ci damskiego towarzystwa w biurze brakuje.
          • kardla Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 16:35
            Nieustanne życie w stresie związane z koniecznością nieustającego udowadniania że nie jest się żyrafą tylko programistką jest poważnym powodem do zmiany pracy, albo chociażby firmy. Podobno nie we wszystkich jest tak źle.

            Apropo. Znajomy zatrudniał w tym samym czasie dwóch testerów. Oboje mieli dokładnie takie same niewielkie doświadczenie, takie same umiejętności, pracowali z takim samym zaangażowaniem. Facet zarabiał dwa razy więcej niż dziewczyna wykonywająca taką samą pracę.
          • black_halo Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 17:44
            Damskie towarzystwo sobie znajdę wśród pań z finansów czy sprzedaży ale mnie męczy co innego.

            Za każdym razem jak zaczynam nowy projekt to muszę udowodnić, że coś umiem. Przyjrzałam się temu dokładniej niedawno. Do innego projektu zatrudnili nowego kolesia, świeżo po studiach, z zerową znajomością programu CAD. Koleś od razu dostał kredyt zaufania chociaż był zielony jak trawka na wiosnę. Kiedy tymczasem ja musiałam własnego szefa, który mnie przecież z jakiegoś powodu zatrudnił, przekonywać że umiem co nieco. A na koniec i tak mi wytknął, że pomyliłam literkę w tabelce co nie miało żadnego znaczenia.
            • karen_ann Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 18:07
              To chyba jednak dobrze by było zmienić szefa na nie szowinistycznego. Znam takich co zadnej baby nie zatrudnili i nigdy nie zatrudnią, są tacy co zatrudnia zeby udowodnić ze nic nie umie. To ty idz do takiego co wesprze i potraktuje stosownie do umiejętności. Temu co bossowi jest powiedz wprost ze moze byc niesprawiedliwy co do ciebie. Nie kop się z koniem idz gdzie lepiej.
            • 89mumin Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 18:46
              black_halo napisała:

              > Za każdym razem jak zaczynam nowy projekt to muszę udowodnić, że coś umiem. Prz
              > yjrzałam się temu dokładniej niedawno. Do innego projektu zatrudnili nowego kol
              > esia, świeżo po studiach, z zerową znajomością programu CAD. Koleś od razu dost
              > ał kredyt zaufania chociaż był zielony jak trawka na wiosnę. Kiedy tymczasem ja
              > musiałam własnego szefa, który mnie przecież z jakiegoś powodu zatrudnił, prze
              > konywać że umiem co nieco. A na koniec i tak mi wytknął, że pomyliłam literkę w
              > tabelce co nie miało żadnego znaczenia.

              To akurat nie wynika z tego, że jesteś kobietą i wykonujesz zawód techniczny, ale z tego że jako kobieta trafiasz na szowinistów. Piszę to jako kobieta, która nie jest inżynierem,a trafia na ten sam typ. Olać ciepłym moczem i robić swoje, nie ma innej rady na takich. Czasem można jeszcze z politowaniem spojrzeć. W każdym razie nie ma to wiele wspólnego z branżą, więc rzucanie branży z nadzieją, że coś się zmieni nie jest najlepszym pomysłem. Co najwyżej w innej działce możesz trafić na mniejszą liczbę mężczyzn szowinistów, co może dawać wrażenie, że skala problemu jest mniejsza. Póki nie zacznie się współpracować z kobietami z kompleksami...
        • minor.revisions Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 00:30
          > mam nadzieję, że kilka ematek da mi kopa w dupę

          i znowu kolejna kobieta prosi inne kobiety żeby ją skopały. Nie wiem, o co chodzi, może to temat na pracę habilitacyjną z socjologii. Żaden facet tak nigdy nie napisze, oni się raczej domagają oklasków. A każdy prędzej dostaje to, o co prosi.
      • snakelilith Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:23
        Nie sądzę, by black_halo tak myślała. Do tego poruszyła bardzo ważny temat, bo pomimo tego, że coraz więcej kobiet decyduje się studiować tzw. męskie kierunki, to w trakcie pracy zaczynają się wykruszać. Także dlatego, że mają dosyć szowinizmu i ciągłego udowadniania, że kobiety także potrafią myśleć logicznie i nie mają problemów z matematyką. Ja sama nie pracuję w typowo męskim zawodzie, choć na wysokich stanowiskach ciągle przez facetów zdominowanym, ale u mojego męża w pracy kobiety pracujące jako inżynier mają ciężko, choć często gęsto są lepsze w tym co robią od wielu facetów. I mają o wiele lepsze dyplomy. Wiele z nich traktuje pracę tam jaką przejściową i ucieka do pracy w mediach, czy innych, gdzie proporcje płci są inaczej rozłożone. Proporcje, a nie zdolności, bo moje osobiste doświadczenia przeczą temu, jakoby kobiety były gorsze w przedmiotach ścisłych i dlatego nie nadają się do "męskich zawodów".
        • no_easy_way_out Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 16:51
          >Nie sądzę, by black_halo tak myślała. Do tego poruszyła bardzo ważny temat, bo pomimo tego, że coraz więcej kobiet >decyduje się studiować tzw. męskie kierunki, to w trakcie pracy zaczynają się wykruszać. Także dlatego, że mają dosyć >szowinizmu i ciągłego udowadniania, że kobiety także potrafią myśleć logicznie i nie mają problemów z matematyką.

          W ostatnich latach, 2-3 dekadach coraz wiecej i wiecej mezczyzn bierze duzo wiekszy udzial w wychowaniu dzieci, w zajmowaniu sie nimi, a takze w zajmowaniu sie domem. Bardzo niedawno wrzucilem ankiete - bardzo duza wiekszosc eMatek uznala, ze ich obecny maz/partner jest ogolnie lepszym ojcem niz ojciec tychze eMatek.
          Pomimo tego wciaz slysze zewszad krytyke, ze facet ch..wo przewinie pieluszke, ze nie domysli sie, ze dziecko potrzebuje nowej kurtki, ze pewnie zle wysprzata, bo "nie widzi" brudu.
          Tak wiec, faceci jakos pomimo wiecznej krytyki i niezadowolenia, nie "wykruszaja sie", choc tez moga miec dosc koniecznosci wiecznego udowadniania i niekonczacej fali sie krytyki.

          Wiec nie wiem, czy to akurat jest wystarczajacy powod, by wyjasnic czemu "biedaczki" nie garna sie do technicznych, tradycyjnych meskich zawodow.

          Nie pisze tu akurat o blach-halo bo ona to jak robila tak robi jednak.
          I nie twierdze tez, ze kobiety maja sie pchac do technicznych zawodow, jesli sie tym akurat nie interesuja, nie czuja satysfakcji, nie czuja wewnetrznego pociagu do tych zawodow. Wrecz przeciwnie - jesli je to nie kreci, niech tego nie robia.
          Ale na Boga - niech potem nie mowia, ze ich SREDNIE nizsze zarobki sa nizsze, to wina mezczyzn.
      • cauliflowerpl Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:26
        No tak...
        Czyż powyższy wpis nie jest właśnie po części odpowiedzią na Twoje pytanie, black halo? smile zawoalowaną, a może nieświadomą: jesteś babą, siedź cicho, nie wychylaj się przed szereg, nie chwal*, nie bądź inna. Rób to, co otoczenie uważa za stosowne z racji posiadania waginy.

        *każdy, kto chociaż po łebkach czyta forum wie, że autorka pracuje w "męskim" zawodzie.
        • cosmetic.wipes Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:41
          cauliflowerpl napisała:

          > : jesteś babą, siedź cicho, nie wych
          > ylaj się przed szereg, nie chwal*, nie bądź inna. Rób to, co otoczenie uważa za
          > stosowne z racji posiadania waginy.

          Chyba se jaja robisz.
          Skoro black rozkminia jak to jej ciężko, to albo sama słucha waginy, albo jest słaba w tym co robi.

          >
          > *każdy, kto chociaż po łebkach czyta forum wie, że autorka pracuje w "męskim" z
          > awodzie.

          Każdy też wie, że kocha opowiadać jakie to ma rewelacyjne stosunki z kolegami z pracy. Więc coś tu się rozjeżdża.
          • cauliflowerpl Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:49
            Stosunki autorki z kolegami z pracy to jest dla mnie swoją drogą bardzo ciekawy temat, do którego nie wiem, jak podejść, żeby mi przypadkiem nie wyszło z tego "to coś z Tobą jest nie tak" (bo naprawdę tak nie myślę, a myślę o tym często).
            No ale skoro już ruszyłam temat:
            Black_halo, nie sądzisz, że te właśnie akcje, które często opisujesz, są wynikiem specyfiki narodu? Albo miasta? Czyli - ogólnie mówiąc - cech kulturowych. Albo specyfiki samej firmy?
            Bo mnie to zwyczajnie szokuje. Ja wiem, że Hiszpanie są mocno wyluzowani i generalnie przyjaźni, stąd właśnie na karb różnic kulturowych składam te różnice w naszych doświadczeniach.
          • turzyca Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 16:14
            >Skoro black rozkminia jak to jej ciężko, to albo sama słucha waginy, albo jest słaba w tym co robi


            Albo ani to ani to. Doświadczenia osoby w podobnej sytuacji, młodszej od Black o trzy lata, pracującej od ośmiu w branży produkcyjnej jako inżynier, mającej m.in. uprawnienia pewnego rodzaju jako jedyna osoba w całej fabryce:
            -szkolenie z zarzadzania jest w następnej sali, tu jest dla inżynierów,
            -jesteśmy gotowi, jak tylko inżynier przyjdzie, możemy zaczynać, no przecież mówię, że musimy poczekać na inżyniera, jak go pani sprowadzi, to zaczniemy,
            -no przecież jest zabezpieczone, czego się pani czepia.
            I owszem, zdarzało się jej wzywać swojego sekretarza, bo jak chłop przyszedł i powiedział, że ten TIR ma natychmiast zostać przestawiony, to TIR znikał, a na nią nikt nie zwracał uwagi, bo durna biurwa się nie zna.
            Jest jej o tyle łatwiej niż Black, że pracuje w jednym miejscu, więc nie musi co i rusz od nowa udowadniać, że ma sześć literek przed nazwiskiem.
                  • black_halo Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 18:36
                    cosmetic.wipes napisała:

                    > Och, jeśli wydaje ci się, że panowie są w Polsce mniej szowinistyczni, to niech
                    > black wraca do tego kraju miodem i mlekiem płynącego big_grin
                    >
                    > Z Belgami też mi się zdarzyło wspolpracowac przy okazji montażu Proteusa w IFJ.
                    >
                    Nie są. Dlatego ogólnie pytam dlaczego jest tak mało kobiet w zawodach technicznych.

                    Instalacja cyklotronu to akurat nieco inna para kaloszy. Wiadomo, że dla klienta trzeba być miłym.
                      • pade Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 09:50
                        cosmetic.wipes napisała:

                        > black_halo napisała:
                        >
                        > > Dlatego ogólnie pytam dlaczego jest tak mało kobiet w zawodach technicz
                        > > nych.
                        >
                        >
                        > Bo może z góry zakładają, że zostaną stłamszone, albo tak jak ty, zamiast robić
                        > swoje (zwłaszcza, kiedy jesteś pewna, że robisz to dobrze) wątpisz w sens pozo
                        > stania w zawodziie.
                        >
                        >
                        >
                        >
                        Cosmetic, zobacz co robisz. Najpierw zakładasz, że Black_halo się chwali, że pracuje w "męskim" zawodzie, potem lekceważąco podchodzisz do jej rozterek i zwątpienia.
                        Jesteś kobietą. Też pracujesz w "męskim" zawodzie.
                        Dlaczego nie wesprzesz koleżanki? Czemu nie poklepiesz jej po ramieniu ze zrozumieniem tylko zarzucasz czy ja wiem? słabość??
                        Dorzucasz kolejny kamyczek do ogródka "baby to mają nastroje".
                        • pani-noc Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 09:57
                          Pade, w punkt. Autorka porusza ciekawy temat, nad którym warto się pochylić, a już w pierwszych odpowiedziach jest zaszczekiwana przez te przebojowe i niezależne. Ile pracujących ematek tyle różnych doswiadczeń, opinii, którymi warto się wymieniać.

                          Dzięki takim dyskusjom ematka jest czymś wiecej niż forum do obgadywania teściowych i instrukcji, które lwie zmarszczki warto ostrzykiwać.
                  • princesswhitewolf Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 23:46
                    >Och, jeśli wydaje ci się, że panowie są w Polsce mniej szowinistyczni, to niech black wraca do tego kraju miodem i mlekiem płynącego

                    nie o to chodzi. Ona jest w Belgii obcokrajowcem + kobieta + inzynierem. W Polsce tez wola zatrudniac Polaka niz Bialorusina zapewne. Bialorusin musi byc 2 x tak dobry jak Polak by dostac podobne stanowisko. Belgia nie jest tak otwarta na obcokrajowcow jak np Niemcy.
            • black_halo Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 17:25
              Dzięki Ci bardzo. Mnie całkiem niedawno poproszono o zrobienie kawy uczestnikom zebrania, które sama prowadziłam. Kiedyś zdarzyło się, że na koniec projektu koledzy dali mi bon do sklepu z artykułami dla dzieci i ze słowami, że właściwie to nie wiedzą co kupić kobiecie bo pierwszy raz mieli konsultanta kobietę. Dodajmy, że bezdzietną...
              • asmarabis Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 18:58
                ię, że na koniec projektu k
                > oledzy dali mi bon do sklepu z artykułami dla dzieci i ze słowami, że właściwie
                > to nie wiedzą

                To jest straszne
                Podobno Black ma takie super stosunki z mężczyznami z pracy i rozmawiają o wszystkim ( wie ile ktory ma dzieci i czy pociąga go żona i z kim romansuje ) a oni po prostu sie z niej nabijają.....
                No nie wierze ze dorośli faceci mający swoje kobiety i w związku z tym orientujący sie co sie kupuje kobietom w dobrej wierze a nie złośliwie kupują bezdzietnej kobiecie taki bon....
              • turzyca Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 21:15
                >Mnie całkiem niedawno poproszono o zrobienie kawy uczestnikom zebrania, które sama prowadziłam.

                Moja znajoma ostatnio zgrzytała zębami, bo na zebraniu, gdzie było kilka osób znacznie od niej młodszych zarówno w hierarchii jak i w wykształceniu, założono, że ona będzie notować. Tak, była jedyną kobietą.

                I było to spotkanie w muzeum. Tak więc ten uroczy seksizm bywa wszędzie, nie tylko w STEM.
                Jedyne co zostaje, to robić swoje i być świetną. Oraz wspomagać koleżanki, szczególnie te młodsze. Im więcej babek w danej branży, tym szybciej pęka szklany sufit. A korzyść bezpośrednia to taka, że jak komuś doradzasz, to musisz przemyśleć sprawę. No i tworzysz własny gang. tongue_out znaczy się uprawiasz networking.
                • szarsz Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 21:22
                  > Oraz wspomagać koleżanki, szczególnie te młodsze.

                  O, tak, na każdym etapie edukacji. Ktoś nam, kobietom, robi straszną krzywdę, bo dochodząc do dorosłości jesteśmy przeważnie przekonane, że fizyka nie dla nas, a już prąąąd! Nie do pojęcia, straszne, nudne, nie do wyobrażenia. A potem się okazuje, że jednak do pojęcia i często gęsto przerastamy kolegów o głowę.
      • princesswhitewolf Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 16:01
        >Ten post to kiepska próba zawoalowanego pochwalenia się, jaka to jesteś lepsza od innych kobiet, bo masz "męski" zawód.

        cosmetics nie tworz niestworzonych rzeczy. Od paru lat black_halo sie nad tym zastanawia a ostatnio silniej i o tym z nia czesto rozmawiam poza tym forum. To nie jest w ogole osoba z jakims wybujalym poczuciem wyzszosci. Ambitna dziewczyna ale nie zarozumiala.
    • same-old_mona Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:09
      Mój chłop po przyjedzie do Holandii był zaskoczony jak wiele kobieta pracuje w jego zawodzie. W żadnym innym kraju w którym zdarzyło mu się pracować kobiet na takich stanowiskach nie było wcale, a teraz jego teamleader to kobieta wink to sobie wymyślił, że nasza córka ma szansę zrobić tu karierę koniecznie w jego zawodzie i teraz się modli żeby się czasem w matkę nietechniczną nie wdała 😂
    • 89mumin Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:13
      Nie wiem, może nie chcą pracować w technicznych zawodach? Ja byłam mocno niezdecydowana co do kierunku studiów w czasach ich wybierania, ale techniczne z góry wykluczyłam, bo mi się z "brudną i ciężką robotą" kojarzyły. Jakkolwiek by to stwierdzenie było dalekie od prawdy, taki był mój powód, nigdy nie chciałam się szczególnie przepracowywać i to jeszcze w kiepskich warunkach wink
    • kardla Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:18
      Sama sobie odpowiedziałaś na pytanie. Nieustanne udowadnianie że penis nie jest niezbędny do programowania, inżynierowania etc. jest po prostu męczące. A jak już jakiś projekt zrobisz doskonale, nagle okazuje się że sukces jest na pewno wynikiem tego że ktoś inny ci to napisał a ty odwdzięczyłaś się w inny sposób (tak, przytrafiło mi się to więcej niż raz).

      Co zabawniejsze, kiedyś (np w pradawnych czasach przed latami 80 XX wieku) programowanie było uznawane za raczej kobiece zajęcie (faceci odpowiadali za "prawdziwą" mechaniczną inżynierię). Wystarczy popatrzeć na to kto zajmował się programowaniem w NASA w czasie latania na Księżyc. I to kobiety zajmowały sie tym zajęciem kiedy programowanie było naprawdę trudne bo "gadało się" niemal bezpośrednio do maszyny po maszynowemu, a nie jak teraz przy pomocy coraz prostszych* w użyciu języków programowania.
      Ale w latach 80 tych pojawiły się komputery osobiste reklamowane w TV jako rozrywka dla chłopców, no i okazało się że kobiety nie powinny kodować bo to mało kobiece zajęcie i jak będą nerdować to nie znajdą męża.

      *oczywiście prostszych relatywnie
      • snakelilith Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:29
        kardla napisała:

        > Ale w latach 80 tych pojawiły się komputery osobiste reklamowane w TV jako rozr
        > ywka dla chłopców, no i okazało się że kobiety nie powinny kodować bo to mało k
        > obiece zajęcie i jak będą nerdować to nie znajdą męża.

        Zaryzykuję teorię, że chodziło raczej o forsę. Do każdej pracy, w której można dobrze, szybko oraz łatwo zarobić, zaczynają pchać się faceci. A że zapotrzebowanie na programistów zaczęło rosnąć i wzrosły zarobki, to mężczyźni zaczęli w tym zawodzie wypierać kobiety.
      • al_sahra Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 21:22
        W mojej ostatniej firmie zdecydowana większość programistów to były kobiety, głównie Rosjanki, trochę Hindusek, garść Amerykanek. Ale programiści to raczej niższa półka zawodowa. Dyrektorami działów byli częściej mężczyźni, project management mniej więcej pół na pół.
    • bigzaganiacz Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:24
      Przez ostatnie 7 lat zrobilam projekty dla 8 roznych firm. Ostatnio

      Mowisz 8 firm 7 lat i co raz trudniej znalezc nastepna? Widzialem killunastu takich , przychi cos sie musi dowiedziec mujaja 3 miesiace, potem wypadalo by juz cos pokazac , nie pokazuja , zaczynaja szukac nowej roboty ,po jakims czasie znajduja a tam schemacik od poczatku i jakos to leci
      • bialeem Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 16:40
        Lol. Nigdy nie słyszałeś o outsourcingu lub np consultingu? Znam dwie kobiety będące PMami tego typu. Bardzo dobrymi zresztą. Poza tym projekty się kończą. Jak projekt trwa ponad rok, to musi być potężny, bo uwiązanie tylu zasobów w jednym miejscu na tak długo świadczy raczej o problemach ze strategią i zarządzaniem w firmie.
        • bigzaganiacz Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 17:13
          No slyszalem , czasami sie bierze paru zeby cos tam mniej waznegi ogarneli no ale blyszczace gwiazdy to to nie sa,zreszta consulting jest dla mocno technicznych a nie cos wiem czegos nie wiem, outsirsingowy pm to juz brzmi jak zart,
          byl jeden dobry techniczny , zgadnij co sie stalo , zostala mu zaproponoeana praca i zosta
              • bialeem Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 18:11
                Znam wielu konsultantów z topowych firm. Moi pracodawcy kilka razy zatrudniali takowych do analiz strategicznych. Widziałam raporty z tych analiz i widziałam ich metodologię, wiem co ci ludzie robią. Praktycznie jedyną wartością dodaną takich akcji było to, że jakaś zewnętrzna firma o dobrej reputacji powiedziała oczywistą oczywistość leśnym dziadkom z zarządu i leśne dziadki z zarządu ich posłuchają. Z wewnątrz się nie da zmienić status quo. Poza tym jest to czyste lanie wody i excelle. Firmy consultingowe konsultują wszystko. Nie muszą, wręcz nie mogą, się specjalizować a co za tym idzie są siłą rzeczy mało "techniczne".
                Przykład:
                Jakiś czas temu w firmie był przetarg na konsultacje dt RODO. Konsultingi się przewracały o własne nogi próbując się sprzedać. Wybrana (uznana, duża firma) dostarczała taki shit, że po krótkiej chwili trzeba ją było wymienić na kancelarię.
              • black_halo Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 18:14
                bigzaganiacz napisał(a):

                > No niby mozna byc konsultantem od gotowania na gaze i pm od projektu ulotki ale
                > myslalem ze rozmawiamy powaznie, poza tym twoja opinia jest mu doskonale oboje
                > tna

                Aaaa Ty znasz tylko konsultantów co sprzedają garnki zeptera i mydło amwaya. Teraz rozumiem.

                Nie ma sensu tracić czasu na tłumaczenie ci pewnych podstaw.
          • black_halo Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 17:35
            W czasach kiedy sytuacja w formach zmienia się dramatycznie szybko, to właśnie konsulting jakoś rośnie w siłę. Ja w ogóle nie mam problemu ze znalezieniem pracy kolejnej, firm konsultingowych jest teraz tyle, że ciężko ogarnąć.

            PM na kontrakcie zarabia od 800 euro w górę, dziennie. Produkt developer 400-600, albo jeśli zatrudnia Cię firma zewnętrzna to masz u nich stałą pensję i etat.
            • al_sahra Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 22:15
              black_halo napisała:

              > PM na kontrakcie zarabia od 800 euro w górę, dziennie.

              Ale zarabia, czy kosztuje, bo to różnica? Bo przynajmniej w USA stawki godzinowe w uznanej firmie konsultingowej startują od $250-350 za godzinę (i the sky is the limit, ktoś po MBA i z doświadczeniem może kosztować $1000), ale konsultant zobaczy z tego 1/3 albo mniej.
              • black_halo Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 22:55
                al_sahra napisał(a):

                > black_halo napisała:
                >
                > > PM na kontrakcie zarabia od 800 euro w górę, dziennie.
                >
                > Ale zarabia, czy kosztuje, bo to różnica? Bo przynajmniej w USA stawki godzinow
                > e w uznanej firmie konsultingowej startują od $250-350 za godzinę (i the sky is
                > the limit, ktoś po MBA i z doświadczeniem może kosztować $1000), ale konsultan
                > t zobaczy z tego 1/3 albo mniej.

                Konsultant na starcie w firmie dostaje pensję rynkową a stawke dzienną zgarnia jego firma. Freelancer bierze wszystko dla sobie a ile mu z tego netto zostanie to już inna sprawa. Zależy jak biegłego ma księgowego.
                • al_sahra Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 23:38
                  black_halo napisała:

                  >
                  > Konsultant na starcie w firmie dostaje pensję rynkową a stawke dzienną zgarnia
                  > jego firma.

                  Przecież to właśnie napisałam, ale pytanie było, czy Ty podawałaś zarobki czy stawkę dzienną (bo na zarobki to dużo, a na stawkę dzienną zdecydowanie mało).

                  Freelancer bierze wszystko dla sobie a ile mu z tego netto zostanie
                  > to już inna sprawa. Zależy jak biegłego ma księgowego.

                  Mokrym marzeniem każdego freelancera jest zarabiać tyle, ile bierze Deloitte za godzinę konsultingu, ale to się nie zdarza smile. Najczęściej jedyną przewagą freelancera jest to, że ma bardzo konkurencyjne stawki.
                • evee1 Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 05:17
                  > Konsultant na starcie w firmie dostaje pensję rynkową a stawke dzienną zgarnia jego firma.
                  To prawda. Ja pracuje jako konsultant w firmie i zatrudniona jestem na etat. I moja firma od klienta bierze za mnie $1200 od klienta. Ale sama oczywiscie dostaje
                  > Freelancer bierze wszystko dla sobie a ile mu z tego netto zostanie to już inna sprawa. Zależy jak biegłego ma księgowego.
                  A to juz nie jest prawda, bo na rynku nikt nie zaplaci $1200 za fleerancera z ulicy, tylko wlasnie jakies $800 na moim poziomie. Dlaczego wiec nie ide na taki uklad, tylko zostaje na etatcie? Glwonie dlatego, ze nie chce mi sie co 6-12 miesiecy chodzic na interview. Poza tym jak projekt sie konczy, to nie musze sie martwic czy i gdzie znajde prace. Na dodatek czesto jest tak, ze jak sie duzy projekt konczy (a ja na takich pracuje), to nagle na rybku pojawia sie duza ilosc poszukujacych pracy. Zarobki nawet na etacie mam takie, ze bardziej cenie sobie spokoj, niz poszukiwanie wyzszych zarobkow. Jeszcze pare by sie znalazlo.
    • piernicola Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:26
      > Przyznam szczerze, ze mysle o zmianie zawodu bo meczy mnie juz udowadnianie za
      > kazdym razem, ze cos tam wiem, cos tam umiem. Jeszcze bardziej mnie meczy, ze j
      > ak czegos nie wiem to z automatu oznacza, ze nie nadaje sie do zawodu bo jestem
      > kobieta. Facet moze brakujaca wiedze po prostu zdobyc bo skoro do tej pory jej
      > nie zdobyl to widocznie mial inne, wazniejsze zajecia.

      To chyba jest odpowiedź na tytułowe pytanie, czyż nie? Nie jesteś chyba wyjątkowa, dla wielu kobiet to jest męczące i przykre. Dodaj do tego specyficznie kobiece kwestie rozrodcze (ciąża, poród, połóg, karmienie piersią) i masz całą odpowiedź.
    • doc-shiraz Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:31
      1. cytat
      Do tego poruszyła bardzo ważny temat, bo pomimo tego, że coraz więcej kobiet decyduje się studiować tzw. męskie kierunki, to w trakcie pracy zaczynają się wykruszać. Także dlatego, że mają dosyć szowinizmu i ciągłego udowadniania, że kobiety także potrafią myśleć logicznie i nie mają problemów z matematyką.

      2. cytat
      Majówka miała być okazją, żeby spotkać się z dawno nie widzianymi znajomymi. Pisałam już w innym wątku, że mam w domu niemowlaka. Kończy mi się powoli urlop macierzyński, więc dziewczyny wypytały mnie kiedy wracam do pracy, żłobek czy niania itp. zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że postanowiliśmy, że zostaję z dzieckiem w domu aż pójdzie do przedszkola.
      • snakelilith Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:48
        Ale co chcesz nam tym powiedzieć? Że kobiety same są sobie winne, bo decydują się zostać w domu po urodzeniu dziecka? Otóż nie do końca masz rację. Bardzo duża część kobiet z wyższym wykształceniem w krajach Europy Zachodniej nie ma dziś w ogóle dzieci, rozwiązuje więc ten problem, że tak powiem, apriori. A po drugie, nawet przerwy w pełnoetetaowej pracy nie powinny być dziś problemem, bo system pracy, edukacji, szkoleń i ciągłego uzupełniana wiedzy się zmienia i nie przypomina skostniałego systemu, gdzie godziny pracy i nauki wyznacza fabryczny zegar. U mojego męża nie ma już godzin wyznaczających początek i koniec pracy dla wszystkich i wielu pracowników pracuje tylko na części etatu, kobiety oraz mężczyźni. I nikt przez wybór mniejszego wymiaru pracy nie jest dyskryminowany. Niektórzy ten wolny czas poświęcają dzieciom, inni samokształceniu, a jeszcze inni realizowaniu innych życiowych planów, jak kariera naukowa czy prowadzenie własnej działaności gospodarczo-zawodowej. I priorytety w ciągu życia mogą się zmieniać, u kobiet i u mężczyzn.
          • pade Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 10:00
            doc-shiraz napisała:

            > Że kobiety same są sobie winne, bo decydują się zostać w domu po urodzeniu dzie
            > cka?
            >
            > czesto tak. A technoglogie high-end nie lubia przerw 3-4 lata w pracy.

            To nie kobiety są temu winne, kobieto!
            To pracodawcy nie chce się nawet pomyśleć o tym, że można młodą matkę zatrudnić na 1/4 czy 1/2 etatu, że część pracy może robić zdalnie.
            Owszem, nie każdy zawód można wykonywać zdalnie, ale w części już tak.
          • snakelilith Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 20:24
            princesswhitewolf napisała:

            > troche tu przegielas. Nie bardzo duza ale wieksza niz w PL. Ma 80% tyle ze duz
            > o pozniej niz srednia stat w PL

            Nie przegięłam. Piszę o kobietach z wyższym wykształceniem. I np w Niemczech prawie 40% takich kobiet rezygnuje z dzieci. W innych krajach Europy Zach. jest ciut lepiej, ale na pewno nie tak różowo jak piszesz.
            • doc-shiraz Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 21:08
              Eurostat opublikował raport na temat dzietności w Europie (dane dotyczą roku 2014). Wynika z niego, że na jedną kobietę w wieku 15-49 lat w Unii Europejskiej przypada 1,58 dziecka. Polska ze wskaźnikiem 1,32 wypada słabo nawet porównaniu do pozostałych krajów Europy Środkowo-Wschodniej - zajmujemy ostatnie miejsce. Blisko nas plasuje się tylko Słowacja z wynikiem 1,37. Za to najbardziej dzietnym krajem regionu jest Albania (1,78), a spośród krajów UE - Litwa (1,63).

              Porównanie dzietności w Europie w 2011 i 2014 roku. (Źródło: Eurostat)Porównanie dzietności w Europie w 2011 i 2014 roku. (Źródło: Eurostat)Co ciekawe, we wszystkich krajach UE ze wskaźnikiem dzietności powyżej 1,65 (Belgia, Dania, Irlandia, Francja, Holandia, Finlandia, Szwecja i Wielka Brytania) średnie zarobki wynoszą nie mniej niż 2965 euro (Francja) - nie licząc takich krajów jak Czarnogóra, Albania i Turcja, które nie należą do Unii.


              Najwyrazniej Polska to kraj intelektualistek rodzacych dzieci, zas w europie zachodniej dzieci rodza wylacznie niepismienne wiesniaczki...

              • snakelilith Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 21:31
                doc-shiraz napisała:

                > Najwyrazniej Polska to kraj intelektualistek rodzacych dzieci, zas w europie za
                > chodniej dzieci rodza wylacznie niepismienne wiesniaczki...
                >

                Nie wiem jak wyglądają statystyki polskie, jednak trend do bezdzietności wśród absolwentek wyższych uczelni w tzw. starej Europie jest faktem. Przodują w tym Niemcy, gdzie zwłaszcza kobiety w tzw. męskich zawodach rzadko rodzą dzieci. Jeżeli popatrzymy na ogólną dzietność w Polsce, to nie spodziewałabym się tego co napisałaś. Przypuszczalnie również w Polsce odsetek kobiet bezdzietnych jest również w grupie tych z wyższym wykształceniem największy. Co jest zrozumiałe, kobiety często nie mają już ochoty na energochłonny szpagat pomiędzy karierą i rodziną, i skoro zdecydowały się na ambitne wykształcenie i pracę na wymagającym oraz lepiej płatnym stanowisku, to rezygnują z dzieci. Nie zawsze chętnie, ale nie każda kobieta ma warunki i siłę na pogodzenie jednego z drugim.
                • mapt Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 21:48
                  Czasem kwestia braku odpowiedniego partnera do płodzenia tych dzieci. Na wsiach został nadmiar słabo wykształconych wolnych panów a wolne kobiety przeniosły się do miast studiować. Kobieta rozwijająca się intelektualnie nie zwiąże się z kimś nieogarniętym, a dla wszystkich wykształconych kobiet może nie być na tyle facetów na niewiele niższym poziomie z którymi gotowe są się związać.
      • cauliflowerpl Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 15:19
        Czy na pewno?
        kopalniawiedzy.pl/szkola-plec-chlopcy-dziewczeta,21811

        I jeszcze:
        "Najmniejsze różnice związane z płcią dotyczą przedmiotów ścisłych. Pomimo osiągania w większości państw podobnych wyników co chłopcy, dziewczęta często mają niższą samoocenę dotyczącą przedmiotów ścisłych, tzn. średnio mniej wierzą w swoje możliwości w tej dziedzinie. Mimo to chłopcy i dziewczęta są w podobnym stopniu zainteresowani przedmiotami ścisłymi i nie istnieje ogólna różnica między chłopcami i dziewczętami w stosowaniu tej wiedzy w przyszłym kształceniu lub pracy. Jednak we wszystkich państwach europejskich umiejętność czytania jest uznawana za dużo ważniejszą przez dziewczęta niż chłopców."
        eacea.ec.europa.eu/education%20/eurydice/documents/thematic_reports/120PL.pdf
        Rozdział drugi mówi o tym, że różnice w umiejętności przyswajania przedmiotów ścisłych przez chłopców i dziewczynki są niewielkie. Dużo mniejsze niż w przypadku umiejętności czytania.

        Ten drugi dokument dobrze się zapowiada i trochę potwierdza to, co myślę. Poczytam sobie.

        Black_halo, chyba tu masz odpowiedź na Twoje pytanie.
        • nutella_fan Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 21:47
          Same się urwalyscie. Uczyłam na Politechnice wielw lat, wybitni studenci na informatyce byli w każdym roczniku, wybitnej studentki nie spotkałam przez 15 lat. Moje oponie są poparte konkretnym doświadczeniem. Ale możecie szczekać, że jest inaczej. Powodzenia. Faktu wam przeczą, ale rozumiem że tym gorzej dla faktów wink
          • snakelilith Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 21:55
            nutella_fan napisała:

            > Same się urwalyscie. Uczyłam na Politechnice wielw lat, wybitni studenci na inf
            > ormatyce byli w każdym roczniku, wybitnej studentki nie spotkałam przez 15 lat.
            > Moje oponie są poparte konkretnym doświadczeniem. Ale możecie szczekać, że jes
            > t inaczej. Powodzenia. Faktu wam przeczą, ale rozumiem że tym gorzej dla faktów
            > wink


            Tak, to racja, ale wnioski z tego faktu są błędne. Otóż jak wszystkie badania potwierdzają, IQ jest u mężczyzn i kobiet inaczej rozłożone. U kobiet nieco równiej, dlatego większość dziewczyn w szkołach, na uniwersytetach i w swojej pracy jest dobra. U mężczyzn jednak jest więcej osobników o inteligencji ponadprzeciętnej, za to jednak także więcej jest idiotów, więc ci najlepsi robią facetom tylko dobry PR spychając w większości bardzo dobre kobiety do roli przeciętnych. Więc jak to się mówi, jedna jaskółka wiosny nie czyni, a geniuszy świat wcale nie potrzebuje aż tak dużo, solidna praca u podstaw wykonywana przez solidne dziewczyny jest też bardzo ważna, jeżeli nie ważniejsza.
            • no_easy_way_out Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 22:27
              >U mężczyzn jednak jest więcej osobników o inteligencji ponadprzeciętnej, za to jednak także więcej jest idiotów,

              Ciesze sie, ze sa jeszcze tacy, ktorzy to wiedza i nie boja sie o tym mowic.
              Obawialem sie, ze malo kto o tym wie i ze rozpowszechnianie tego jest juz bardzo bliskie bycia zakazanym.

              A w temcie - z tym pozytywnym PR'em to bron obosieczna. Owszem, to glownie dzieki wybitnym dajmy na to jednym procencie (glownie facetow) powstalo wiele wybitnych wynalazkow, duzo udanych preznych firm itd.
              Ale z drugiej strony przez jakis maly procent facetow z drugiej strony skali (tu akurat niekoniecznie mowa o akurat inteligencji) robi reszcie facetow zly PR, i potem slyszymy o kulturze gwaltu, o dosypywaniu narkotykow do drinkow kobiet, o byciu alfonsami, pedofilami, i wielu naprawde zlych rzeczach.
              JEdnak odpowiada za to bardzo maly odesetek facetow, a dostaje sie "medialnie" ogromniej wiekszosci tych zwyklych.
              • snakelilith Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 22:53
                no_easy_way_out napisał:

                > Ale z drugiej strony przez jakis maly procent facetow z drugiej strony skali (t
                > u akurat niekoniecznie mowa o akurat inteligencji) robi reszcie facetow zly PR,
                > i potem slyszymy o kulturze gwaltu, o dosypywaniu narkotykow do drinkow kobiet
                > , o byciu alfonsami, pedofilami, i wielu naprawde zlych rzeczach.

                Pikuś. Niech będzie wam za to wybaczone. W historycznym kontekście dla ludzkości większe znaczenie mają ścierwa takie jak Hitler, Stalin, Franco, Gadaffie, Mao, Pol Pot, Pinochet i wielu, wielu innych. Za tych wszystkich męska część społeczeństwa powinna chodzić na kolanach do Dnia Sądnego. Nie jestem nawet pewna, czy wybitnymi wynalazkami da się to jakoś w ogóle choć w małej części wyrównać, biorąc pod uwagę, że wiele z tych wynalazków świat aż tak bardzo nie potrzebował, jak na przykład bomby atomowej. Siedziałabym więc na miejscu tych z ponadprzeciętną inteligencją bardzo ciuchutko, bo może się okazać, że większego pożytku dla społeczności z niego i tak nie ma, co najwyżej pracuje dla korzyści jakiegoś koncernu należącego do kolejnego wyzyskiwacza i dyktatora, a pracę, która ma prawdziwe znaczenie, na przykład przy dbaniu o dzieci, pielęgnowaniu chorych, karmieniu głodnych i pocieszaniu skrzywdzonych wykonują jak zwykle kobiety. W jednym są mężczyźni bowiem naprawdę dobrzy, w przecenianiu swoich umiejętności i własnego znaczenia dla tego świata.
                • no_easy_way_out Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 23:08
                  >Pikuś. Niech będzie wam za to wybaczone. W historycznym kontekście dla ludzkości większe znaczenie mają ścierwa >takie jak Hitler, Stalin, Franco, Gadaffie, Mao, Pol Pot, Pinochet i wielu, wielu innych. Za tych wszystkich męska część >społeczeństwa powinna chodzić na kolanach do Dnia Sądnego

                  Aha. Odpowiedzialnosc zbiorowa, dziedziczona, a la rozwiazania z Korei Polnocnej. Fanie uncertain
                  Ok, w temacie nie pogadamy wiecej.

                  P.S. Masz syna? Wtluklas mu juz w glowe jakim jest scierwem, jako ze dzieli plec z Hitlerem, Stalinem, Piochetem itd?
                  • snakelilith Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 00:04
                    no_easy_way_out napisał:

                    > Aha. Odpowiedzialnosc zbiorowa, dziedziczona, a la rozwiazania z Korei Polnocne
                    > j. Fanie uncertain
                    > Ok, w temacie nie pogadamy wiecej.
                    >
                    > P.S. Masz syna? Wtluklas mu juz w glowe jakim jest scierwem, jako ze dzieli pl
                    > ec z Hitlerem, Stalinem, Piochetem itd?

                    A coś ty taki przewrażliwiony kolego? Nie zauważyłbyś pewnie ironii, nawet gdy kopnęła cię w zadek, co? wink Ale chwila zastanowienia się nad sensem, czy bezsensem tego po męsku urządzonego świata każdemu by się przydała, bo sam widzisz, że nawet tu kobiety bardzo, ale to bardzo chcą udowodnić, że też interesują się techniką i są dobre w męskich zawodach, jakby miało to jakieś znaczenie dla ich wartości. A moim zdaniem nie ma. Męskie role, czy role uważane za męskie w naszym społeczeństwie nie są w NICZYM lepsze od tych typowo kobiecych, a często gęsto bywają nawet bardziej destrukcyjne. I dobrze by było gdy każdy i każda mogli wybierać według indywidualnych predyspozycji i zdolności. I nie mieli problemów z szowinizmem i dyskryminacją. Swoją drogą, ja dzieci nie mam, z wyboru i skończyłam studia, do których potrzebna była znajomość matmy, biologii, chemii i fizyki, zapewniam cię jednak, że czuję się bardzo kobietą i jestem nawet świetną kucharką. wink
                • pade Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 10:04
                  snakelilith napisała:

                  Siedziałabym więc na miejscu tych z ponadp
                  > rzeciętną inteligencją bardzo ciuchutko, bo może się okazać, że większego pożyt
                  > ku dla społeczności z niego i tak nie ma, co najwyżej pracuje dla korzyści jaki
                  > egoś koncernu należącego do kolejnego wyzyskiwacza i dyktatora, a pracę, która
                  > ma prawdziwe znaczenie, na przykład przy dbaniu o dzieci, pielęgnowaniu chorych
                  > , karmieniu głodnych i pocieszaniu skrzywdzonych wykonują jak zwykle kobiety. W
                  > jednym są mężczyźni bowiem naprawdę dobrzy, w przecenianiu swoich umiejętności
                  > i własnego znaczenia dla tego świata.

                  Brawa na stojąco!!!
              • no_easy_way_out Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 23:05
                huh, napisalem co napisalem i potem zerknalem na jeden z linkow podany przez kogos wyzej.
                a tam, m.in:

                "(..) prawda, że pod względem średniej chłopcy i dziewczynki wypadają podobnie. Jeżeli jednak wziąć pod uwagę tylko najzdolniejszych uczniów, okazuje się, że chłopców jest w tej grupie więcej – zauważa socjolożka Alicja Zawistowska.
                Identyczną tezę wygłosił w 2005 roku Larry Summers, rektor Uniwersytetu Harvarda. W technicznym języku statystyki brzmiała ona tak: średnia oczekiwana talentu matematycznego dla obu płci jest taka sama, ale w grupie chłopców jest większe odchylenie standardowe. Summers sugerował, że może to mieć podłoże biologiczne, co wywołało wielkie kontrowersje. W efekcie akademickiej awantury stracił stanowisko rektora (...)..

                No, wlasnie z takimi konsekwencjami stapania po kruchym szkle mi sie to kojarzy.
                Temat obecnie w zasadzie bardzo grozny do poruszenia.
    • cauliflowerpl Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:39
      Moim zdaniem winne są głownie stereotypy.
      "Gdzie Ty po tym pracę znajdziesz?" (czyli zawoalowane "kto zatrudni kobietę w takim zawodzie") to chyba było to, co słyszałam najczęściej gdy wybierałam się na polibudę.
      A jaki wpływ mają stereotypy na rzeczywistość - już wyjaśniłaś.

      U mnie jest całkiem nieźle, na inżynierskich stanowiskach jest całkiem sporo kobiet. Podobnie było na studiach jak byłam na Erazmusie. Podejrzewam, że jest to efekt wahadła - po latach machismo, gdy kobieta nie mogła podjąć pracy bez zgody męża, kobiety odważnie sięgają tam, gdzie wcześniej blokowano im wstęp. Również programy rządowe i organizacje feministyczne ułatwiają sprawę.
      Czasem myślę, że w Polsce to też działa trochę na ten zasadzie - kobiety zeszły z traktorów.

      Ale - napiszę też coś pozornie politycznie niepoprawnego - ile kobiet tak naprawdę interesuje się techniką? Moim zdaniem, niewiele.
      A teraz pytanie: dlaczego? Czy źródeł tego należy się doszukiwać już w dzieciństwie i dzielenia zabaw i zabawek na "dla dziewczynek" i "dla chłopców"? (przypomniało mi się to też przy okazji wątku o instrumentach dętych - jakież zdziwienie budziły w nas - grajków z podkarpackiej pipidówy - dziewczyny z innych orkiestr grające na puzonach czy barytonach - przecież "dla dziewczynki" był flet i klarnet).

      Inne pytanie - ile kobiet tak naprawdę wykonuje zawód, który wynika z ich zainteresowań? Fajnie jest lubić swoją pracę, ale często zawód wykonywany wynika trochę z przypadku. Dlaczego więc nie wybrać ścieżki kariery metodą zimnej kalkulacji? Przecież wiadomo, że inżynierowie mają się nieźle. No tak, ale... wracamy do punktu 1: "gdzie Ty po tym znajdziesz pracę".


      Moim zdaniem to jest błędne koło, które należy rozpracować od podstaw.
      Świetny filmik, który to obrazuje:
      www.youtube.com/watch?v=qv8VZVP5csA
      • cauliflowerpl Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 14:56
        Dodam tylko jeszcze co, moim zdaniem, wpłynęło na mój taki a nie inny wybór i co sprawia, że myślę, że jest to proces kształtujący się od dziecka:
        - rodzice, którzy jak chciałam na urodziny koparkę to kupowali mi koparkę a nie lalkę
        - rodzice, którym nie przeszkadzało, że gram w piłkę i wolę chodzić w spodniach
        - rodzice, którzy mówili "zrób jak uważasz, najwyżej się wycofasz jak coś pójdzie nie tak" (po ćwierćwieczu zmienili na "zrób jak uważasz, Ty zawsze dobrze wychodzisz na Twoich wyborach" wink )
        Innymi słowy, wspierali mnie OD DZIECKA w moim "zdziwaczeniu". Więc nawet do głowy mi nie przyszło, że pójście po podstawówce do technikum to coś złego. Chcesz to idziesz, Ty wiesz najlepiej, a ja Cię wspieram, a jak coś pójdzie nie tak to się będziemy zastanawiać.
        • mapt Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 16:25
          hehe, gdy zastanawiałam się nad wyborem studiów rozważałam architekturę albo geodezję, moja rodzicielka natomiast zdecydowanie kręciła na to nosem, bo widziała mnie w roli kucharki, dietetyczki albo nauczycielki. od zawsze w domu był podział na rzeczy techniczne którymi zajmował się brat i dziewczyn do tego nie dopuszczano- i na obsługę mopa, pralki i kuchni które były przynależne jako obowiązek dziewczyn a panowie z tego byli zwolnieni.
                • bistian Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 01.05.18, 17:41
                  cauliflowerpl napisała:

                  > Ja bym już moją córkę mogła nauczyć lutować, ale
                  > córek w planie nie mam, synów zresztą też nie. I lutownicy nie mam, ale to akur
                  > at najprościej rozwiązać.

                  Mi osobiście płeć dziecka (jakakolwiek) nie przeszkadza, tylko pilnuję każdego, stosownie do jego umiejętności, żeby sobie krzywdy nie zrobił.
                  Mam za to złe doświadczenia w pracy z kobietami, mistrzynie autoprezentacji, za tym często nie szły umiejętności. Z facetami zazwyczaj lepiej się dogadywałem i nie obrażali się o to, że czegoś nie potrafią.

                  A co do mniejszej pensji za tę samą pracę, to jakoś nie widzę fali zwolnień facetów, żeby zatrzymać lepszego i tańszego pracownika, czyli kobietę. smile
                  • pade Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 10:16
                    Ha, nie obrażali się. Mój mąż pracuje w jednym pokoju z trzema facetami. Historie jakie przynosi starczyły by na kilka stron ematki. Nie wiem skąd się wzięły opinie, że faceci nie obgadują, nie obrażają się, nie stroją fochów, są konkretni, rzeczowi i bóg wie co jeszcze. Chyba sami mężczyźni rozpowszechnili takie opinie na swój temat. Bo z rzeczywistością nie mają one nic wspólnego.
                    Zresztą z ematki można wyciągnąć podobne wnioski. O mężach było tu już sporo historii. Niezbyt pochlebnych.
                    • 1matka-polka Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 10:24
                      "Nie wiem skąd się wzięły opinie, że faceci nie obgadują, nie obrażają się, nie stroją fochów, są konkretni, rzeczowi i bóg wie co jeszcze."
                      Tez nie wiem. Bo znam wielu cwiercinteligentnych plotkarzy i intrygantow. No i polityka, niby domena mezczyz, a tak naprawdę to gniazdo zmij.
                    • minor.revisions Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 20:11
                      > Nie wiem skąd się wzięły opinie, że faceci nie obgadują, nie obrażają się, nie stroją fochów, są konkretni, rzeczowi i bóg wie co jeszcze. Chyba sami mężczyźni rozpowszechnili takie opinie na swój temat. Bo z rzeczywistością nie mają one nic wspólnego.

                      Też nie wiem. Faceci podkładają swoim tak zwanym kumplom świnie aż miło. Tylko że to jak z babami za kierownicą, jak się powie, że jakiś facet jest fałszywym plotkarzem, to "ojtam wyjątek potwierdzający regułę, poza tym on jest bardzo miły", jak się to samo powie o kobiecie, to "no właśnie, bo najgorszym wrogiem kobiety jest druga kobieta".
                      • black_halo Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 20:55
                        Po studiach napolibudzie i latach pracy z facetami tez uwazam, ze faceci plotkuja wiecej niz kobiety. Tylko, ze u facetow nazywa sie sie to "wymiana strategicznie cennych informacji, przydanych w pozniejszym zyciu prywatnym zawodowym".

                        Przyklad:
                        Zosia do Basi: Wiesz co, Maryne zostawil maz dla tej rudej z piatek klatki. - plotka

                        Wiesiek do Czeska: Wiesz co, Maryne zostawil maz(Janusz) dla tej rudej z piatek klatki. - wymiana cennych informacji
                        1. Maryna jest aktualne wolna, ma zlamane serce wiec mozna sie strategicznie zaczaic, pocieszyc i przy okazji moze nawet bzyknac Maryne.
                        2. Janusz jest zajety bzykaniem rudej wiec mozna mu podlozyc swinie w pracy dla wlasnej korzysci (true story)
                        3. Ruda spod pietnaski to ku..wa bo nie dala Zdziskowi i Czeskowi, ktorzy proste i oczywiste sa lepsi od Janusza zaczynajac od wielkosci piwnej ciazy a na dlugosci przyrodzenia konczac.
              • chatgris01 Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 12:39
                bistian napisał:

                > cauliflowerpl napisała:
                >
                > > A mnie tato nauczył lutować smile
                >
                > A widzisz! Dlaczego nie mama? wink

                Mnie nauczyla mama suspicious
                I ona zawsze robila remonty, bo ojciec nie umie wbic gwozdzia tongue_out
                W czasie, kiedy ona remontowala mieszkanie, ojciec wyjezdzal z dziecmi (mna i bratem) na wakacje pod namiot. Lata 70 to byly.
          • 1matka-polka Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 13:10
            Gdybys byla chlopcem byc moze nie pozwoliliby ci sie bawic wozkiem z lalkami. Bo to, poki co, dziala w jedna strone. Zainteresowania typowo meskie sa nobilitujace dla dziewczat. Zainteresowania typowo kobiece sa degradujace dla chlopcow. Dziewczynki moga chodzic w spodniach dowolnego koloru. Chlopcy nie moga chodzic w sukienkach i w rozowym.
            • cauliflowerpl Re: Dlaczego tak malo kobiet w technicznych zawod 02.05.18, 13:29
              "Nie moga" to nie jest najszczesliwsze okreslenie. Moga chodzic w rozowym, moga, mandatow za to nie daja.
              I tak, jestem jak najbardziej zdania, ze pod tym wzgledem chlopcy maja duzo bardziej przechlapane. Dziewczyna robiaca "meskie" rzeczy jest spoko. Chlopak robiacy rzeczy "kobiece" dostaje etykietke geja.