Typowa "polskość" - wytrzymujecie?

24.05.18, 01:39
Muszę przyznać, że czuję się dość mocno wyalienowany z kulturowych klimatów tzw. dominującej warstwy polskiego społeczeństwa. Parę tygodni temu pojechałem na weekend majowy nad klimatyczne jezioro, gdzie wynająłem sobie murowany domek z kominkiem i wszelkimi wygodami. Niestety, domek składał się z dwóch takich lokali i do sąsiedniego (przez ścianę) zjechała mi starym passatem grupa 4 facetów w okolicy 30-stki plus jedna dziewczyna. Wszyscy z jednej podwarszawskiej miejscowości. Głównym wyposażeniem owej grupy był wielki głośnik, z którego natychmiast popłynęło disco-polo. I tak ciurkiem przez 4 dni, od świtu do nocy, z mocą sięgającą spokojnie dwóch kilometrów. Kloaczna muzyka plus tani alkohol plus ryczenie, wrzaski, rzucanie jakimiś przedmiotami itp. itd. Podobne towarzycho zasiedla w lecie miejscowości nad polskim morzem, zresztą co tu dużo mówić, ten typ widuję dosłownie wszędzie. Przaśne tępe mordy i troglodyckie zachowania.

No i właśnie - jak to wytrzymujecie? Udajecie, że zjawiska nie ma? Staracie się odizolować realnie lub mentalnie? Ciekaw jestem Waszej strategii postępowania.
    • jola-kotka [...] 24.05.18, 01:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 02:12
        Co ty wygadujesz za pierdoły? Wspólne klimaty z kim? Przestawałaś kiedyś parę godzin sam na sam z jakimś tłukiem? Oglądałaś na Polsacie choćby jeden odcinek "Chłopaków do wzięcia"? Wyobraź sobie, że masz "wejść w klimat" takich osobników i się z nimi bawić. Dasz radę, gazeciu?
        • jola-kotka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 02:21
          Gazeciu haha nie osmieszaj sie. Dam bo ja z kazdym dam rade sie dogadac i fajnie bawic . Widzisz brakuje ci luzu i wiedzy ze jak juz sie zblizysz do takich to prozba mozesz przynajmniej w czesci wyeliminowac pewne ich zachowania ktore ci przeszkadzaja np. Glosna muzyke. Zdecyduj sie pytasz nas jak sobie radzimy w takich sytuacjach i oczekujesz odpowiedzi czy zalozyles ten watek zeby obrazac i wmawiac ze tylko twoje podejscie jest dobre? Ja ci odpowiedzialam jak ja sobie radze wystarcxy to przyjac do wiadomosci. Nie trzeba sie rzucac i przekonywac ze sie nie da. Dla jednego sie da dla drugiego nie proste. A jak chcesz wiedziec to ty jestes gorszym burakiem od nich. Zwracanie uwagi czym ktos przyjechal, co i za ile pije to juz jest szczyt leczenia kompleksow , poczules sie przy nich lepszy wiem.
          • mamablue Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 02:24
            Jola, oprzytomniej. To zdecydowanie nie twoja godzina. Nie pierwszy raz im później, tym fajniejsza jesteś uncertain
            • jola-kotka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 02:28
              Ale o co ci chodzi , cos w temacie watku moze, bo tracisz niepotrzebnie energie w tej chwili.
              • tanebo2.0 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:04
                Chodzi o to że nie należy równać w dół!!!
          • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 02:37
            Pfff, a co to w ogóle za maniera wchodzenia od razu w wyświechtane klisze "lepszy - gorszy"? Manipulujesz! Ja i ci ludzie jesteśmy z innych światów i tyle. Nie będę udawał, że mam wspólny język z prostakami. Męczy mnie towarzystwo ludzi pozbawionych elementarnego kapitału kulturowego. O czym mam z nimi rozmawiać? G.... mnie obchodzi, co kto pije i czym jeździ, ale jakoś musiałem opisać to towarzystwo. Na co bym nie zwrócił uwagi w opisie, to ktoś zakompleksiony tak jak ty, może się na to obrazić (bo przeca niebezpiecznie blisko leży to jego własnych klimatów). Skompromitowałaś się tu już wielokrotnie, pozując na kogoś kim nie jesteś, a to, że odczytujesz ten wątek jako wywyższanie się, dodatkowo potwierdza , że tak naprawdę siedzisz po uszy w realiach working class.
            • jola-kotka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:33
              riki_i napisał:

              > Pfff, a co to w ogóle za maniera wchodzenia od razu w wyświechtane klisze "leps
              > zy - gorszy"? Manipulujesz! Ja i ci ludzie jesteśmy z innych światów i tyle. Ni
              > e będę udawał, że mam wspólny język z prostakami. Męczy mnie towarzystwo ludzi
              > pozbawionych elementarnego kapitału kulturowego. O czym mam z nimi rozmawiać? G
              > .... mnie obchodzi, co kto pije i czym jeździ, ale jakoś musiałem opisać to tow
              > arzystwo. Na co bym nie zwrócił uwagi w opisie, to ktoś zakompleksiony tak jak
              > ty, może się na to obrazić (bo przeca niebezpiecznie blisko leży to jego własny
              > ch klimatów). Skompromitowałaś się tu już wielokrotnie, pozując na kogoś kim n
              > ie jesteś, a to, że odczytujesz ten wątek jako wywyższanie się, dodatkowo potwi
              > erdza , że tak naprawdę siedzisz po uszy w realiach working class.
              No widzisz a w moich oczach ty sie kompromitujesz. Czasami warto wejsc w ten inny swiat. Ty akurat wiesz czy ja pozuje czy nie tak samo jak wiesz czy ci co pili tanie alko sa prostakami tylko po 4 dniach totalnego luzu smile.
              • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:41
                Ale po co wchodzić w inny świat, zwłaszcza jeśli cechy typowe dla owego świata rzucają się w oczy i uszy?
                Mnie odstrecza pewien sposób mówienia u kobiet, rodzaj specyficznego monotonnego gęgania z płaska artykulacja i w dodatku głośno. Jak słyszę coś takiego to wiem, że pani jest tłukiem, tępą wrzaskliwa Karyna i mamy zero wspólnych tematów.
                • jola-kotka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:15
                  Odpowiedz jest bardzo prosta latwiej wyeliminowac wtedy to co ci przeszkadza w takich ludziach bo juz masz z nimi kontakt bo juz z nimi rozmawiasz i nainnej plaszczyznie niz oficjalna pretensja mozesz prosic.
                  • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:47
                    Bzdura. Nie ma sensu tracić energii na eliminowanie drażniącego zachowania czy cechy u kogoś, z kim mogę mieć kontakt jednorazowy lub sporadyczny. Łatwiej starać się unikać.
                    • jola-kotka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:49
                      Mowimy o sytuacji gdy juz uniknac sie nie da to chyba logiczne.
            • jola-kotka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:28
              Dodam jeszcze jedno zeby ich opisac czym przyjechali co pili po trzech tygodniach to musiales ta wiedze posiadac a posiadasz ja i tak dobrze zapamietales dlaczego? Dlatego ze musiales sobie udowodnic ze to plebs no bo jak inaczej stary passat. Roznica miedzy nami jest taka ze ja bym tego nie zapamietala nawet jakbym tego starego passata zobaczyla. Bo pomimo garderoby nawet jesli uwazasz ze to kreacja nie oceniam ludzi po tym co maja na sobie czym przyjechali. Znam kolesia co ma kupe kasy a jezdzi starym oplem corsa bo mu lata co inni o nim mysla.
          • silencia.furiosa Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 03:02
            jola-kotka napisała:

            > bo ja z kazdym dam rade sie dogadac i fajni
            > e bawic .

            Zależy co się uważa za fajną zabawę i gdzie się ma postawione granice obciachu.
            Dostosować się do czyjegoś poziomu można na imprezie na, której jest się gościem, a nie wtedy, gdy ma się swoje plany i upodobania na wypoczynek, wycieczkę czy weekend w domu.
            • silencia.furiosa Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 03:12
              "imprezie, na której" - oczywiście smile
      • wkurzo-namama Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:39
        Kółka, ja bym jeszcze dodała, że często tacy ludzie sami z siebie wtedy przechodzą na normalniejsze tryby i próbują chociaż robić dobre wrażenie.
        • jola-kotka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:16
          Dokladnie.
      • drinkit Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:48
        Czy Ty cos bierzesz?
        • jola-kotka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:50
          Biore dobra energie od ludzi.
    • mamablue Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 02:22
      Najczęściej taka polskość mnie przeraża. Trochę jak Edek z "Tanga". Boję się chamów i prostaków.
      Ale imieniny u wuja Józka z grillem w piwno-serdecznych klimatach są ok i lubię, byle nie za często wink
      • eliksir_czarodziejski Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 19:27
        "imieniny u wuja Józka z grillem w piwno-serdecznych klimatach"

        Cudowne!!! big_grin
    • rosapulchra-0 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 02:24
      Co cię podkusiło, żeby wyjechać z tą "polskością"? Zaraz się dowiesz, że są na świecie inne nacje, które są gorszym bydłem od naszych rodaków big_grin
      • jola-kotka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 02:27
        No niestety Polak ma fatalna opinie wielu miejscach na ziemi smile. Mnie strasznie denerwuja niemieccy turysci , glosni sa ale to akurat nie jest problem, w wiekszosci sa niesympatyczni.
      • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 02:43
        rosapulchra-0 napisała:

        > Co cię podkusiło, żeby wyjechać z tą "polskością"? Zaraz się dowiesz, że są na
        > świecie inne nacje, które są gorszym bydłem od naszych rodaków big_grin

        Uważam się za patriotę, ale to nie oznacza wykasowania mózgu. Widzę rzeczywistość za oknem i nie próbuję lukrować realiów.

        Od pewnego czasu coraz mocniej zdaję sobie sprawę, że większość życia spędziłem w środowiskach rażąco odstających od średniej krajowej. To co uważałem za normalność, było niestety elitarnością. A mediana jest jak w poście wstępnym. sad
        • rosapulchra-0 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 06:03
          No ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz, prawda? Patologia byłą, jest i będzie. Ludzie, o których wspominasz w swoim wątku prawdopodobnie na co dzień są przykładnymi obywatelami, pracownikami, partnerami życiowymi i rodzicami. Po prostu zrobili sobie na wyjeździe reset i już. Tak się dzieje we wszystkich nacjach świata, więc nie powinieneś być zdziwiony lub zbulwersowany. I stan majątkowy oraz pobieranie +500 nie ma szczególnie nic do rzeczy. I ja bym stawiała bardziej na to, że się starzejesz, przez co siada ci tolerancja, jednocześnie zapominasz, jak sam się bawiłeś z grupą swoich znajomych. Przyznaj szczerze, nigdy nie uczestniczyłeś w różnego rodzaju libacjach z kumplami czy współpracownikami na wyjazdach integracyjnych?
          • memphis90 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:41
            Szczerze mówiąc ja w libacjach nie uczestniczyłam... Nigdy też nie robiliśmy imprez pt głośnik z disco polo nap... na 2 km wokół, żeby każdy słyszal. No, ostatnio śpiewalisylmy sobie na ulicznym grillu, ale byli obecni wszyscy mieszkańcy, więc nie przeszkadzalismy nikomu.
            • rosapulchra-0 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:51
              Przecież nie piszę, że każdy to robi. Wyszłam ze stereotypem, że facetom takie popijawy się częściej zdarzają niż kobietom i stąd było moje pytanie do rikiego.
          • jola-kotka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:11
            O i to jest najlepsza odpowiedz.
        • bergamotka77 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:42
          riki_i napisał:

          >
          > Uważam się za patriotę, ale to nie oznacza wykasowania mózgu. Widzę rzeczywisto
          > ść za oknem i nie próbuję lukrować realiów.
          >
          > Od pewnego czasu coraz mocniej zdaję sobie sprawę, że większość życia spędziłem
          > w środowiskach rażąco odstających od średniej krajowej. To co uważałem za norm
          > alność, było niestety elitarnością. A mediana jest jak w poście wstępnym. sad

          Mogłabym się pod tym podpisać.
          • princesswhitewolf Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:54
            dodam, ze bazujac niestety na przebywaniu w takich srodowiskach niektore osoby na tym forum ( nie wystepuajce w tej odnodze watku) potem projektuja ten styl zycia na rozmowcow. Nie zgadzam sie z opinia= na bank pijesz.

        • aka10 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 17:21
          riki_i napisał:

          > Od pewnego czasu coraz mocniej zdaję sobie sprawę, że większość życia spędziłem
          > w środowiskach rażąco odstających od średniej krajowej. To co uważałem za norm
          > alność, było niestety elitarnością. A mediana jest jak w poście wstępnym. sad

          Riki, musisz dokladniej sprawdzac, jakie miejsca wybierasz na wyjazdy.
          • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 17:34
            A jakim cudem mial sprawdzić z gwarancją komu właściciel domu wynajął drugą połowę?
            • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 18:03
              Otóż to. Pytią nie jestem.
    • silencia.furiosa Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 02:41
      Właśnie nie śpię, bo patologia rozwiązuje pod oknami swoje problemy.
      Co do sedna, na razie alienuję się psychicznie, a bardzo chciałabym fizycznie.
      Nie podoba mi się to, czym w Polsce jest "rozerwanie się", czyli zwykle wóda i darcie ryja. W ogóle u nas rozrywka opiera się przede wszystkim na alkoholu, przynajmniej mentalnie. To ciągłe umawianie się na piwko, wódeczkę, "modżajto", przechwalanie się kto co i ile wypił, ból d..py, że nie można pic na ławce w parku, zastanawianie się ile moźna wypić, żeby prawka nie odebrali itd.
      A jak się juź nachleją to muszą pokazać całemu światu jak się zaj... bawią i kto tu rządzi. Chyba nie da się od tego uciec, przynajmniej jeszcze przez kilka pokoleń.
      • minniemouse Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 03:03
        nie znalam modzajto, znam mochito smile

        Minnie
        • morgen_stern Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:58
          Przecież wstawiła to w cudzysłów, to żart...
          • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:02
            Minnie jest najaktywniejszym uczestnikiem forum savoir-vivre, to wiele wyjaśnia.
            • lady-z-gaga Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:08
              jest tam moderatorem
          • 1matka-polka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:06
            Trzeba wejść w linka, wtedy się wyjaśni co minniemouse miała na myśli.
            • morgen_stern Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:32
              Tak, ale my to wiemy, autorka pewnie też, więc tłumaczenie zupełnie zbędne.
              • 1matka-polka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:44
                Szczerze pisząc, nie rozumiem, co minie miała na myśli. Ale definicja, którą wkleiła jest zabawna.
                • minniemouse Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 25.05.18, 00:00
                  1matka-polka napisała:
                  > Szczerze pisząc, nie rozumiem, co minie miała na myśli. Ale definicja, którą wkleiła jest zabawna.

                  no wlasnie po to sie wpisalam zeby wkleic ten zabawny link - i powiedziec ze mnie rozbawila ta definicja modzajto, bo nigdy sie z nia nie spotkalam - po to dalam emotke smile
                  czasami cygaro jest tylko cygarem wink

                  Minnie
        • mozambique Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:42
          chyba MOhito , pzreciez gto spolszczenie hiszpanskeigo słowa moxito ( czyta sie wlasnie mohito)
          • morgen_stern Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 12:42
            Następna big_grin
            • silencia.furiosa Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:11
              Nie, nie, moxito jeszcze nie było smile
        • aka10 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 17:26
          minniemouse napisała:

          > nie znalam modzajto, znam mochito smile
          >
          > Minnie

          Rzeczywiscie paskudne skladniki w tym mojito...
          >
      • ewa_mama_jasia Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:43
        O, "modzajto" jeszcze nie znałam. Dobre!
    • leanne_paul_piper Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:05
      Dlatego właśnie nie spędzam wakacji w Polsce, a i zagranicą trzymam się z dala od Polaków. Zresztą, wybieram hotele na które takiego towarzystwa nie stać, trudno, mój komfort musi mieć swoją cenę. Dzieki temu takie doświadczenia ograniczam do minimum. Raz tylko zdarzył mi się transfer na lotnisko z pszenno-buraczanymi, na szczęście muzy nie puszczali.
      • claudel6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:02
        OT: leanne, byłaś w tym roku w Kenii? mam kilka pytań, mogę na priv?
        • leanne_paul_piper Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:14
          Tak, byłam luty-marzec, jasne, pisz.
          • claudel6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:56
            piszę na leanne_paul_piper@gazeta.pl
    • martaesz Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:12
      Wy to chyba nie jeżdzicie za granicę.
      Ja mnie wkurza nadawanie na.polaczków .
      A szkoda że nie widzicie jak zachowują się inne nacje angole, włosi, itd
      Oczywiście ,jak nosa nie wyściubiacie poza swoje podwórko to w sumie czego oczekiwać.
      Moim zdaniem, co raz lepiej jest z kulturą Polaków.
      A ty riki jesteś nietypowym Polakiem jak rozumiem, jak ty wytrzymujesz tą typową polskość.
      • tanebo2.0 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:17
        I co to zmienia? Mam lubić prekariat bo jest polski?
        • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:32
          Określenie prekariat zawiera w sobie status ekonomiczny. Prekariatem będzie 28-letni bezpłatny stażysta po super hiper studiach, pracownik uslug na umowę o dzieło, sezonowy zbieracz owoców, pracownik biurowy za 2000 netto zatrudniony przez agencję pośrednictwa pracy etc.
          Nie będzie prekariatem Mirek handlarz używanymi samochodami, kosmetyczka z własnym salonem, kamieniarz z punktu przy cmentarzy czy osiedlowy bandyta z lat 90-tych, który wypral kasę i zainwestował w nieruchomości.
          Nie używaj więc określeń, których znaczenia nie rozumiesz.


          • tanebo2.0 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:46
            To jak mówić na klasę niższa? Wasze ekscelencje?
            • 1matka-polka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:02
              Według tej piramidy ta klasa nazywa się "everyone else":
              https://shtfplan.com/wp-content/uploads/2015/12/neo-feudalism-today.jpg
            • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:26
              Po prostu odnoś się do kapitału kulturowego i kompetencji społecznych zamiast tylko do pozycji ekonomicznej.

              Weberowska klasyfikacja mocno się zdeaktualizowała, podobnie jak PRL-owski podział na klasy i warstwy.
            • mokotowianka1 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:10
              W kontekście całości klasy społecznej - klasa ludowa
            • jem.gluten Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 12:20
              Na pewno nie prekariat, bo to nie o to chodzi. Zresztą opisywane zachowania w ogóle nie mają związku z klasą społeczną wyróżnianą finansami czy wyksztalceniem. Posłuchaj np., jakim językiem rozmawiają pracownicy biurowców w centrum Warszawy palący przed budynkami. Przecież to jest słowny rynsztok. A moja branża w tym rynsztoku niestety widzie prym. A potem połowa ma za daleko do kosza, który stoi dwa metry dalej i rzuca peta pod nogi. Ludzie wykształceni, bywali w świecie i z jakąś tam pozycją.
              A co się dzieje na bulwarach nad Wisłą? Tam widać, jak się bawi klasa młodych, pracujących, przepraszam - robiących projekty.
      • bergamotka77 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:46
        W każdym kraju jest klasa niższa i patologia. Staram się unikać takich klimatów. Disco-polo, w przeciwieństwie do wielu e-matek, nie trawię choć zdarzają się takie "hity"na weselach. Na szczęście teraz jest luka pokoleniowa i brak wesel w mojej rodzinie.
        • zla.m Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:48
          Och, och, jaka jestem lepsiejsza od innych. Napisała niunia, która jara się "Despacito".
          • rosapulchra-0 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:57
            big_grin big_grin big_grin
          • kitek_maly Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:56
            > Och, och, jaka jestem lepsiejsza od innych. Napisała niunia, która jara się "Despacito".

            W punkt.
          • bergamotka77 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 25.05.18, 01:32
            zla.m napisała:

            > Och, och, jaka jestem lepsiejsza od innych. Napisała niunia, która jara się "De
            > spacito".
            >
            To o mnie? Despacito jara się pol świata i wielu znanych mi intelektualistów , ale za duże nazwiska jak dla Ciebie i tak nie znasz 😜
        • kitek_maly Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:56
          > Disco-polo, w przeciwieństwie do wielu e-matek

          big_grin big_grin
          Żart miesiąca.
    • 1matka-polka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:30
      Dziwne, bo z tego co do tej pory pisales, wynikalo, ze wszystkie twoje partnerki pochodzily wlasnie z tej warstwy spolecznej...
    • kandyzowana3x Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:34
      Jest jeszcze gorzej ten typ jest wszedzie. Zla diagnoza z ta typowa "polskoscia".
      • leyre2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:46
        Dokladnie. Ten typ nie ma ograniczen, niestety.
    • 1matka-polka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 07:42
      Polecam się przyzwyczaić, bo ich będzie coraz więcej. Oto jak wygląda dzisiaj ewolucja człowiekawink:
      youtu.be/WaWvqKGZYtE?t=45
      • gaskama Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:43
        Genialne!
    • sumire Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:11
      Wszędzie na świecie są głośne chamy. Typową polskość to ja widzę gdzie indziej i wielokrotnie ją prezentowałeś, tak że teges.
    • joa66 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:12
      Ja mam inny problem z polskoscią. Najczęściej te osoby, które na nią narzekają są jej najbardziej rasowymi przedstawicielami. I co takiej osobie powiedzieć? wink
    • hopsi-daisy Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:12
      Uprzejmię informuję - jako osoba bywała w świecie - że to nie jest typowa "polskość" tylko typowe chamstwo, nie mające wiele wspolnego z narodowością czy obywatelstwem.
      • bovirag Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:26
        Wczoraj się bardzo dogłębnie przekonałam, że jednak ma. A że patriotka jestem, to angazowalam się bardzo w sprawy Polakow na emigracji- oczywiscie nie z butami i nie nie-proszona. Wczoraj po raz kolejny było mi wstyd, że jestem Polka, wstyd, że mówię tym samym jezykiem.
        Z takim chamstwem w stosunku do moich angielskich kolegów, którzy pracują z polskimi dziećmi się jeszcze nie spotkałam. Nie że strony jednego rodzica- grupy. Wstyd!
        • leyre2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:32
          Ale to co innego niz przymiszanie innych do rozrywki ktora sie lubi.
          • leyre2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:34
            Ja poczulam powiew polskosci w niedziele i to bylo ogromnie nieprzyjemne doznanie a praktycznie zapomnialam, bo czytac o tym na forum a otrzec sie o to to jednak nie to samo
        • aj.riszka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:03
          Niestety tez tak mysle, podobnie jak Ty.
        • rosapulchra-0 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:19
          A możesz napisać coś więcej na ten temat?
      • anulka.p Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:42
        Nie trzeba nawet bywać w świecie. Zapraszam w weekend na wrocławski rynek, gdzie na gościnnych występach zabawiają się miłe angielskie chłopaki. O rany! To juz jest chamstwo high level. Chyba nawet Jola Kotka by się nie przyłaczyła do wspólnych zabaw.
      • mokotowianka1 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:14
        Opisana forma jednakowoż jest polska, i nie ma co ukrywać.
        Cham brytyjski nie będzie puszczał disco-polo i raczej pójdzie w miasto niż w grilla z kominkiem.
        • hopsi-daisy Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:35
          No to będzie puszczał disco-anglo, czy tam inne "murzyńskie piosenki o kotku" - same shit...
    • pani-noc Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:21
      Następnym razem jedź do domu, który nie jest bliźniakiem lub do hotelu, na który buraki jeżdżące starym gratem na podwarszawskiej rejestracji po prostu nie stać. Nie twierdzę, że w hotelach 500+zł/doba bywają sami ludzie kultury. Za to jeśli się burak przytrafi zaraz zjawiają się pracownicy hotelu, którzy w grzeczny sposób postawia delikwenta do pionu.
      • leyre2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:44
        Ale dlaczego? Nie kazdy chce spedzac swoje wolny czas w hotelu, niektorzy lubia z dala od hoteli, halasu, tlumow. Ja skontaktowalabymsie wlascicielem i poinformowala ze albo towarzystwo uspokoi albo wyjezdzam i zadan zwrotu pieniedzy
        • leyre2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:45
          plus zadoscuczynienia za zepsute wakacje
          • gryzelda71 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:02
            Poszłabyś do sądu?
            • leyre2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:02
              gryzelda71 napisała:

              > Poszłabyś do sądu?

              Gdybym zostala zmuszona to tak. Wynajmujac taki domek jade odpoczac a nie byc zmuszonym do sluchania cudzej muzyki (rodzaj nieistotny) a jesli ktos zakloca moj spokoj to nie jest w porzadku. Jesli chce byc entertained to moge jechac do odpowiedniego resort.
              Generalnie jest zbyt duze przyzwolenie na takie zachownia i stad problem
              • gryzelda71 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:17
                Nie poszłabyś do sądu. A właściciel nie zwróciłby ci kasy.
                • leyre2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:33
                  gryzelda71 napisała:

                  > Nie poszłabyś do sądu. A właściciel nie zwróciłby ci kasy.

                  owszem poszlabym.
                  • gryzelda71 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:01
                    Tak, tak poszłabyś. Tu możesz wszystko napisać.
              • mozambique Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:57
                moze sie zapluwac co być zrobila ale w sądzie nie miełąbyś zadnychh szans ugrania nawet złotówki od własciciela ośrodka
                No chyab ze owi sąsiedzie cos ci ukradli lub zniszczyli , choć tu tez pewnei raczej zaskarżając ich osobiste a nie ośrodek
                • leyre2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:37
                  mozambique napisała:

                  > moze sie zapluwac co być zrobila ale w sądzie nie miełąbyś zadnychh szans ugran
                  > ia nawet złotówki od własciciela ośrodka


                  dlaczego nie? Bo w pl mozna sobie ryrac muzyka do woli a klient niezadowolony z wypoczynku moze sobie conanjwyzej ponarzekac na forum a wszystko dlatego ze polscy prawnicy tacy slabi czy sady takie betonowe?
                  Zaklocanie spokoju glosna muzyka to jest uszczerbek psychiczny i zrujnowane wakacje czyli nalezy sie zwrot pieniedzy a takze zadoscuczynienie
                  • sumire Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:47
                    Za to cioranie się dwa lata po sądach i ponoszenie kosztów z tym związanych to żaden uszczerbek big_grin
                    • leyre2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:16
                      sumire napisała:

                      > Za to cioranie się dwa lata po sądach i ponoszenie kosztów z tym związanych to
                      > żaden uszczerbek big_grin

                      Jasne mozna wiec sluchac ryrania i beczec na forach
                  • bigzaganiacz Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:54
                    Ale trzeba idowodnic ze uszczerbek psychiczny nastapil w wyniku danego wydazenia , w twoim wypadku nie mozliwe
        • pani-noc Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:28
          > Nie kazdy chce spedzac swoje wolny czas w hotelu,

          Dlatego napisałam o domu lub hotelu. Kumasz co w języku polskim oznacza "lub"?
      • 1matka-polka Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:47
        "Nie twierdzę, że w hotelach 500+zł/doba bywają sami ludzie kultury"
        Bo byłoby to stwierdzenie wysoce na wyrost. Patrz Gołębiewski.
        • pani-noc Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:30
          Spotkałam się z burakami w droższych hotelach, ale po pierwsze jest ich mniej niż na kurortowym deptaku, po drugie w przypadku niewłaściwego zachowania obsługa zawsze reagowała.
      • mozambique Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:53
        hehe, wlasnie chcialam powiedziec ze w tak obsmiewanym tu "hoteleudla plebsu " takich obrazków nie widuję a jestem tam często
        jednak kwota 1000zł za łikend /osoba skutecznie odstrasza pewnakategorię Zdzichów i Zenków
        • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:35
          mozambique napisała:

          > hehe, wlasnie chcialam powiedziec ze w tak obsmiewanym tu "hoteleudla plebsu "
          > takich obrazków nie widuję a jestem tam często
          > jednak kwota 1000zł za łikend /osoba skutecznie odstrasza pewnakategorię Zdzich
          > ów i Zenków

          1400 zł za dobę kosztuje słynny hotel z basenem na dachu w Singapurze. Ja nie bardzo rozumiem, dlaczego mam płacić zbliżone stawki za niczym specjalnym nie wyróżniające się hotele w Polsce. I do tego masowe (bo chyba masz na myśli Gołębiewskiego, tak?)
          • mozambique Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:40
            a co ma Singapur do domku nad jeziorem w POlsce ?
            • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 12:59
              Ma dużo. Bo zarzucasz mi pośrednio, że za mało pieniędzy wydałem i dajesz kontrprzyklad hotelowego molocha, gdzie niby nie ma chamstwa za 1000 zl/week. Po pierwsze, nie lubię Twojego raju (mam prawo chyba?), a po drugie, uważam, że cena za pobyt w nim jest wygórowana. Bo coś naprawdę ekstra (wspomniany hotel w Singapurze), nie jest bardzo dużo droższe.
              • princesswhitewolf Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:18
                >Bo coś naprawdę ekstra (wspomniany hotel w Singapurze)

                no cos ty tam goraco, lepko, kurz eee... ja dziekuje za tropiki.
                • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:13
                  Chodziło mi o sam hotel. Koncepcja tego basenu z wodą "lewitujaca" w powietrzu na trzech filarach jest oryginalna.
              • mozambique Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:22
                a ktos ci kaze cos lubic albo nie lubić ? co to ma do rzeczy

                po porstu pojechałes na tani wywczas to miales warunki taniego wywczasu , jak widac wlascicielce to odpowiadało bo naparwde wystarczy wezwca 3 X policje tego samego dnia ( nocy) TAK TO JEST DOZWOLONE aby za za drugim lub trzecima raze zwineli wesole towarzystwoI jesli panowie pijani i robią rozróbę to jak najbradizj mogaą lądowac na dołku ) i wystawili mandat .

                i owszem , drogie hotele cenią sobie opinię bo na niej głownie polega ich zarobek i po prostu w pewnym momencie musza interweniować. Inna rzecz ze duzy hotel ma po prostu wiecej pracowników i mozliwosci aby interweniowac
                • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:14
                  Mundrosci z dudy wzięte. EOT
                  • iwoniaw Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:53
                    Co konkretnie jest "mundrością z dudy wziętą"? Opinia, że w dużym stopniu można się odizolować od typu osób, jaki opisujesz w poście startowym, poprzez zakwaterowanie się w miejscu, gdzie cena dla większości populacji (a więc także i dla radosnych discopolowców z passata) jest zaporowa? Przecież to prawda. Alternatywą jest:
                    a) konsekwentne wzywanie służb i domaganie się ciszy i spokoju (i tak masz schrzaniony weekend, więc chociaż edukacyjnie na sąsiadów podziałasz terapią behawioralną, tym skuteczniejszą, im skłonniejsze będą służby do wystawienia im mandatu)
                    b) wyjazd w głuszę prawdziwą, która nie jest w żadnym stopniu atrakcyjna dla ww. (ale wówczas raczej sam też nie masz kominka, miękkich materaców, śniadań z kawiorem etc.)

                    Jeśli chcesz konkretnych miejsc i atrakcji oraz trzymania się z dala od opisanych klimatów jednocześnie, to - niestety - pozostaje jedynie stosowanie blokady finansowej. Czyli domek nie podwójny, lecz cały dla ciebie (najbliżsi sąsiedzi 10 km dalej), plaża prywatna/mało popularna, a nie przy głównym wejściu w najbardziej obłożonym kurorcie, w teatrze własna loża, a nie miejsca pomiędzy Wieśkami z włączonym telefonem i czipsami i tak dalej...

                    Inaczej jesteś niestety skazany na ludzi, których, jak słusznie zauważasz, jest niestety mnóstwo (i nie czują obciachu, bo im powiedziano, że chamstwo jest ok, a lepsi od nich to francuskie pieski/chrzanione inteligenciki/co tam jeszcze). Masz do wyboru cierpieć w milczeniu lub nieść oświaty kaganek (także poprzez próby traktowania ich służbami porządkowymi i bodźcowanie negatywne typu mandaty, wywóz na wytrzeźwiałkę, usunięcie z sali).
                    • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 17:17
                      Mundrością z dudy wziętą jest przekonanie, że pieniędzmi można się odgrodzić od narodu.
                      • princesswhitewolf Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 19:12
                        swego czasu pamietam na superexpress ( gazeta polska w UK) byly 2 video bardzo zamoznych Polakow ktorzy wyjechali na wakacje na Kube a drugie wakacje tez bardzo egzotyczne. I musze powiedziec ze ( nie ublizajac twojemu miejscu pobytu) pomimo iz dzialo sie to w luksusowym kurorcie niestety zachowanie tych ludzi bylo o wiele gorsze niz to co opisujesz.
                        Niestety nie ma gwarancji, ze cena gwarantuje inny rodzaj otoczenia. Zamozniejszy nie oznacza zaraz kulturalniejszy albo posiadajacy limit w spozywaniu alkoholu.
    • mikams75 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:29
      na szczescie nie mialam okazji natrafic na takie towarzystwo od czasow studenckich (podejrzewam, ze to ma cos wspolnego z wyborem i cena lokum), na wakacje zazwyczaj zabieram stopery do uszu, tak na wszelki wypadek ale jesli halas bylby wygenerowany przez przez sasiadow to bym poprosila wlasciciela o zapanowanie nad towarzystwem.
    • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:31

      stać mnie na to, żeby wynająć cały domek dla siebie big_grin
      • meursalut Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:15
        A jeśli kogoś nie stać, to nie ma prawa do spokoju?
        • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:05

          a dlaczego twój sposób spędzania urlopu ma być ważniejszy od ich sposobu spędzania urlopu ?

          Jak nie chcesz, aby ktoś zakłócał ci ciszę (bo lubisz spędzać urlop w ciszy i spokoju) to wybierasz takie miejsce, które ci to gwarantuje.
          • dyzurny_troll_forum_2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:09
            iwles napisała:

            > Jak nie chcesz, aby ktoś zakłócał ci ciszę (bo lubisz spędzać urlop w ciszy i s
            > pokoju) to wybierasz takie miejsce, które ci to gwarantuje.

            Nawiązując do słynnego wątku - chcesz mieszkać w ciszy i spokoju to wybierasz takie miejsce do mieszkania, które ci to gwarantuje. Jakie to proste i oczywiste.
            • tanebo2.0 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:15
              Tylko dlaczego mamy równać w dół? Dlaczego standardy klasy ludowej mają być najważniejsze? A skoro obowiązuje zasada "nie podoba się to spi..." to może jak ktoś z klasy ludowej poprosi mnie o pracę to zatrudnię go za złotówkę na godzinę "a jak się nie podoba to spi..."
              • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:27

                Nigdy nie byłeś młody ?
                I, mając 18-20 lat, spędzałeś wyjazdy weekendowe z kolegami w ciszy i spokoju ? Może jeszcze czytaliście książki ? big_grin


                A gdyby zamiast młodzieży była rodzina np. z niemowlakami-bliźniakami, które darłyby się co noc ?
                • dyzurny_troll_forum_2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:34
                  iwles napisała:

                  > I, mając 18-20 lat, spędzałeś wyjazdy weekendowe z kolegami w ciszy i spokoju ?
                  > Może jeszcze czytaliście książki ? big_grin

                  Uważasz, że każdy młody człowiek musi przejść przez okres zdziczenia?
                  Księga ulicy mówi, że kto nastolatkiem będąc miesza wódkę z kolą ten mężczyzną będąc będzie mieszał piasek z cementem.
                  • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:47

                    ale tacy też są. I co zrobisz ? Zabronisz im ustawą ?
                    Fakt, teraz akurat rządzi opcja, która lubi nakazywać/zakazywać/ustawiać ludziom życie w każdym aspekcie. Może jakaś inicjatywa obywatelska o sposobie spędzania urlopu, hę ?
                    • meursalut Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:26
                      Błagam Cię, są jakieś normy współżycia społecznego, po co mieszasz do tego PiS?
              • dyzurny_troll_forum_2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:27
                tanebo2.0 napisał:

                > Tylko dlaczego mamy równać w dół?

                Moja wypowiedź była ironiczna. Tak dla pewności.
                Osobiście jestem za strzelaniem do lasy pracującej, która się tak zachowuje.
          • meursalut Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:44
            To można rozciągnąć nie tylko na urlop zatem. Dlaczego nie słuchać głośno muzyki w domu, nie palić ognisk w ogrodzie - no dlaczego?
            Które miejsca gwarantują w 100% ciszę? Dom w środku niczego, 10 km od sklepu?
            • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:50

              Czyli to tylko o tę głośną muzyke chodzi ? Można było kulturalnie poprosić o ściszenie ? Można.
              Ale skoro Riki woli użalac się na forum, zamiast sprawę załatwić na miejscu - to nie najlepiej o nim świadczy.

              I zapewniam cię, że to nie jest cecha narodowa Polaków.
              • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:03
                Przecież by go sklęli i tyle. Albo zaproponowali przyłączenie się do imprezy i dostałyby w ryja za odmowę <czyli w ich mniemaniu głęboką obrazę>.
                Na litość boską, życia nie znacie czy jak? Trzech narąbanych facetów z jedną dziewczyną, popisywaliby się nabuzowaną agresją przed sobą nawzajem + bardzo prawdopodobne, że panna by ich jeszcze podjudziła.
                Odrobinę instynktu samozachowawczego wypadałoby wykazać.
                • dyzurny_troll_forum_2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:10
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Przecież by go sklęli i tyle. Albo zaproponowali przyłączenie się do imprezy i
                  > dostałyby w ryja za odmowę <czyli w ich mniemaniu głęboką obrazę>.
                  > Na litość boską, życia nie znacie czy jak? Trzech narąbanych facetów z jedną dz
                  > iewczyną, popisywaliby się nabuzowaną agresją przed sobą nawzajem + bardzo praw
                  > dopodobne, że panna by ich jeszcze podjudziła.
                  > Odrobinę instynktu samozachowawczego wypadałoby wykazać.

                  Z polskości 5+ dostajesz!
                  Zdane w wyróżnieniem!!!
                • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:11
                  1. Uwagę zwracałem wielokrotnie, ściszali na minutę, a potem dawali jeszcze głośniej.

                  2. Dziewczyna była najbardziej agresywna i faktycznie ich podjudzala.

                  • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:20
                    I w takiej sytuacji autentycznie nie warto się rzucać, chyba że sam dysponujesz ekipą postawnych kolegów. Policja gdzieś na głębokiej wsi będzie miała to w dudzie, przyjedzie na chwilę, a towarzystwo w nocy podpali Ci samochód.

                    Nie wiesz czym poza wódą i browarem mogą się doładować, nie wiesz czy pod wpływem impulsu im nie odklepie, zwłaszcza jeśli masz do czynienia z grupą, która ostro pije od kilku dni. Znam opowieść o takiej właśnie interwencji, owszem na usilne prośby gości przyjechał kierownik obiektu, a pijące towarzystwo nie dało się wywalić tylko wyskoczyło do niego z bronią i nie była to atrapa ASG.
                  • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:40

                    właściciela nie było na miejscu ? Mogłeś zadzwonić do niego, jeśli nie chciałeś na policję.
                    • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:45
                      I huk by właściciel zrobił. Nie wywali towarzystwa, które zapłaciło tylko dlatego, że chla, przeklina i puszcza głośną muzykę.
                      • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:56

                        Nie, właściciel musiałby zainterweniować, skoro goście się skarżą.
                        • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:59
                          Przypominam, że odnosimy się do świata rzeczywistego, a nie urojonego <czyli do tego jak jest, a nie jak powinno być>.
                    • hopsi-daisy Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:51
                      iwles napisała:

                      >
                      > właściciela nie było na miejscu ? Mogłeś zadzwonić do niego, jeśli nie chciałeś
                      > na policję.
                      >
                      tak, no właśnie po to człowiek wynajmuje domek w lesie, nad jeziorem, w strefie ciszy, żeby najpierw chodzić i prosic o ściczenie muzyki nawalonych idiotów, a potem wisieć na telefonie między właścicielem a policją. Wymarzony urlop w ciszy...
                    • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:05
                      iwles napisała:

                      >
                      > właściciela nie było na miejscu ? Mogłeś zadzwonić do niego, jeśli nie chciałeś
                      > na policję.

                      Właścicielka przychodziła, ale również była bezradna. W dodatku została oszukana, bo pytała ich przez telefon o charakter pobytu i z góry zaznaczala, że nie wynajmuje grupom młodzieżowym. Powiedzieli, że są po 30 stce i spokojni. Jak przyjechała policja, to wyłączyli i uciekli. Radiowóz pojechał, po godzinie było to samo. Trudno się spodziewać, że policjanci będą jechali po 20 km w jedną stronę kilka razy dziennie.
                  • mozambique Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:49
                    ad, dziewczyna zapewne była wynajęta prostytutką, obsługiwała wszystkich panów przez cały łikend a riki psuł jej interes wiec się rzucałą
                    • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:09
                      mozambique napisała:

                      > ad, dziewczyna zapewne była wynajęta prostytutką, obsługiwała wszystkich panów
                      > przez cały łikend a riki psuł jej interes wiec się rzucałą

                      Ulżylo ci? Dziewczyna była z jednym z tych facetów. Pozostali wychodzili tak że dwa razy w ciągu dnia, żeby para mogła się bzyknac. Wtedy była chwila wytchnienia, bo głośnik wyłączali, a seks uprawiali cicho.
                      • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:04

                        big_grinbig_grinbig_grin

                        nieźle jesteś rozeznany w ich relacjach. A może to był wieczór kawalerski tego pana ?
                        • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:21
                          Żona usiłowała z nimi rozmawiać na początku jak przyjechali i grzecznie ją poinformowali skąd są i jakie relacje ich łączą. Brakuje ci żeru, co?
              • mozambique Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:46
                przypominam ze niedawno we wrocławiu jeden facet , którry w bloku zwrócił uwage drącym ryja sąsaidom w odpowiedzi dostał nożem pod żebra i umarł na miejscu

                tak że tego
                • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:53
                  I dlatego piszę, żeby racjonalnie ocenić czy w takim wypadku jest sens się rzucać z interwencją.
                  • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:59

                    no ale Riki napisal, że zwracał im uwagę kilka razy. Skoro ściszali to rozumiem, że nie rzucali się na niego z nożami.
                    • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 12:00
                      Ściszali na minutę, a potem znów było głośno więc skuteczność zerowa.
                      • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 12:07

                        no własnie, I dlatego nie widzę przeciwwskazań do zadzwonienia na Policję albo do właściciela.

                        Chodziło mi o to, że to raczej nie był tłum agresywnych kiboli, skoro Roki po tylu interwencjach nadal żyje i nie ma nawet siniaka (to ironia)
          • silencia.furiosa Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:50
            iwles napisała:

            >
            > a dlaczego twój sposób spędzania urlopu ma być ważniejszy od ich sposobu spędza
            > nia urlopu ?
            >
            > Jak nie chcesz, aby ktoś zakłócał ci ciszę (bo lubisz spędzać urlop w ciszy i s
            > pokoju) to wybierasz takie miejsce, które ci to gwarantuje.

            OJP serio? Może dlatego, ze to oni zakłócają spokój jemu, a nie odwrotnie?
            Rozumiem, że twój tok rozumowania dotyczy tez sposobów spędzania wolnego czasu w domu? Wieczorów, nocy, weekendów? Czy tylko urlopów i pobytów poza miejscem zamieszkania?
            • hopsi-daisy Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:57
              Dokładnie. Moim zdaniem ludzie są po prostu głupi najwyraźniej i nie potrafią dobrać miejsca do okoliczności. Jak ktoś ma ochotę chlać i słuchać jazgotu całe wakacje to nie jedzie do domku nad jeziorem tylko do nocnego klubu i tyle. A z kolei ktoś kto chce ciszy i śpiewu ptaków nie powinien wybierać na wakację apartamentu w klubowych dzielnicach wielkich miast i tyle. Ale sporo ludzi się najwyraźniej z baranami na łby pozamieniali i nie odróżniają środku lasu od Cocomo (czy jak tam się te kluby zwały)
              • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:16
                hopsi-daisy napisał(a):

                > Dokładnie. Moim zdaniem ludzie są po prostu głupi najwyraźniej i nie potrafią d
                > obrać miejsca do okoliczności. Jak ktoś ma ochotę chlać i słuchać jazgotu całe
                > wakacje to nie jedzie do domku nad jeziorem tylko do nocnego klubu i tyle

                Jezioro, nad którym byłem jest objęte strefą ciszy. Park krajobrazowy do tego. Można na nie wypłynąć tylko kajakiem, rowerem albo łodzią z napędem elektrycznym. Trudno abym zakładał, że przyjadą tam wypoczywać ludzie, którzy mają to w rowie.

                >. Ale sporo ludzi się najw
                > yraźniej z baranami na łby pozamieniali i nie odróżniają środku lasu od Cocomo

                Otóż to.
            • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:57

              Boże! Ludzie - nie umiecie sami załatwić takiej prostej sprawy ? Iść, poprosić, żeby byli ciszej ???
              śmieszne to jest, że facet zakłada wątek wyżalny, że inni faceci na urlopie głośno się bawili, zamiast załatwić sprawę na miejscu.
              • rosapulchra-0 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:28
                A ty potrafisz czytać? Przecież riki wyraźnie napisał, że prosił o ściszenie muzyki.
          • hopsi-daisy Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:53
            iwles napisała:

            >
            > a dlaczego twój sposób spędzania urlopu ma być ważniejszy od ich sposobu spędza
            > nia urlopu ?
            >
            > Jak nie chcesz, aby ktoś zakłócał ci ciszę (bo lubisz spędzać urlop w ciszy i s
            > pokoju) to wybierasz takie miejsce, które ci to gwarantuje.
            >
            >
            no jeśli "strefa ciszy" ciszy nie gwarantuje to gdzie ma jechać? przypominam, że wszędzie, WSZĘDZIE grasują idioci z głośniczkami. Obawiam się że jakby na marsa poleciaj to by się okazało że już tam Sebix z Kevinem imprezę rozkręcają
      • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:06
        iwles napisała:

        >
        > stać mnie na to, żeby wynająć cały domek dla siebie big_grin

        W tym domku była kiedyś restauracja. Właścicielka przerobiła ją na dwa apartamenty. Każdy składa się z dwóch dużych pomieszczeń, kuchni i łazienki. Piękne jezioro położone w głuszy. Wynajęcie obu lokali byloby głupotą typu wynajęcie dwóch samochodów w trasę dla jednego kierowcy. Cena nie była jakaś ultra niska, po prostu jak się dzieli stawkę na pięć, to prawie każdego stać.
    • nenia1 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:34
      Wierzę, że są zdarzają takie klimaty, bo czasem przejeżdżam obok stadionu jak się toczy mecz, ale na co dzień i na wyjazdach nie spotykam. Może wybieram miejsca mało ciekawe dla takich klimatów typu - bagna biebrzańskie, ujście warty, dolna baryczy, polskie parki narodowe, mamy też dom na wsi w okolicach jeziorska, nad jeziorskiem spotkasz wędkarzy i ornitologów, sąsiedzi swojacy i razem spotykamy się na ognisku, ale bez głośników i wrzasków. Nad polskim morzem nie byłam od lat, nie dlatego, że nie lubię, ale i tak nie starcza życia, żeby zobaczyć jak jest gdzie indziej, a polskie morze znam bardzo dobrze z lat szkolnych.
      • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:14
        Na meczu takie klimaty są zasadniczo uprawnione tj. właśnie tam można, a wręcz należy wydzierać się do bólu.
    • kropkacom Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:34
      Należy unikać. Stety/niestety. Wytrzymać się nie da. Moim zdaniem.
    • pitupitt Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:40
      Staram się przebywać w takich miejscach, gdzie jest mało prawdopodobne, że troglodyci się pojawią.
    • zasiedziala Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 08:43
      Sama byłam taką rozdartą młodzieżą, co w weekend majowy wyjeżdżała do domków nad jeziorem i dobrze się bawiła z tanim alkoholem (nie przy disco polo, ale pewnie jakiś polski hip hop się zdarzył). Pamiętam w tamtych czasów, że w prawie każdym domku meldowała się w długi weekend taka młodzież, więc chyba niefortunnie wybrałeś miejsce odpoczynku. Teraz też mnie to nie bawi, nie dorabiałabym do tego większej ideologii, w moim przypadku to kwestia wieku, dlatego unikam miejsc przyciągających rozdartą młodzież oraz zachęcających do spożywania dużych ilości alkoholu (przez Polaków, jak i inne nacje). Nie jeżdżę nad polskie jeziora w weekendy, nad Bałtykiem wybieram Górny Sopot, stronię od hoteli, zwłaszcza z nielimitowanym alko w cenie. I zazwyczaj mam święty spokój.
    • lady-z-gaga Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:12
      Wynająłeś pół domku nad jeziorem i spodziewałeś się, że do drugiej połówki przyjadą Twoje bratnie dusze? to Ty jesteś wyalienowany z życia, a nie kulturowych klimatów.
    • jem.gluten Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:18
      To nie jest typowa polskość tylko typowe chamstwo, które nie ma narodowości. Strategia? Jak nie mogę się odizolować to walczę. Po pierwsze środkami prawnymi, po drugie bronią przeciwnika. Wygląda na to, że do chamusiów sąsiadów z dołu dociera powoli, że jednak mieszkając nad nimi mam przewagą i albo ukrócą nocne darcie ryja albo nie zaznają spokoju.
    • nangaparbat3 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:18
      Nie rozumiem w tym kontekście określenia "typowa polskość".
      • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:19
        nangaparbat3 napisała:

        > Nie rozumiem w tym kontekście określenia "typowa polskość".

        Dlaczego nie rozumiesz? To są kulturowe zachowania dominujące. Jak coś dominuje w przestrzeni społecznej, to znaczy że jest reprezentatywne. A więc można to określić współczesną polskościa, niestety.
        • sumire Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:29
          W mojej przestrzeni społecznej nie dominują naprute głośne chamy, choć się zdarzają, więc trochę przeginasz. W każdym kraju tego pięknego kontynentu są buraki, a w sobotnie noce stosunkowo łatwo ich spotkać, Polska nie jest szczególnie wyjątkowa pod tym względem.
          • vinca Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 16:02
            O to to. W moim otoczeniu też takiego bydła nie ma.
    • muchy_w_nosie Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:41
      Chyba wybierasz lokalizacje które wabią tego typu osoby. Proponuje przyjrzeć się bardziej "noclegowni".
    • dyzurny_troll_forum_2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 09:51
      riki_i napisał:

      > Muszę przyznać, że czuję się dość mocno wyalienowany z kulturowych klimatów tzw
      > . dominującej warstwy polskiego społeczeństwa. Parę tygodni temu pojechałem na
      > weekend majowy nad klimatyczne jezioro, gdzie wynająłem sobie murowany domek z
      > kominkiem i wszelkimi wygodami. Niestety, domek składał się z dwóch takich loka
      > li i do sąsiedniego (przez ścianę)

      Trzeba było wynająć cały domek, a nie tylko lokal w domku.
      Człowiek uczy się przez całe życie!
Pełna wersja