Typowa "polskość" - wytrzymujecie?

    • ortolann Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:16
      Idziemy na krakowski rynek wieczorem, w weekend. Leczymy się z durnego kompleksu, że tylko wśród Polaków pleni się buractwo.
    • gulcia77 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:22
      Ale to nie jest typowa polskość, tylko klasa niższa na wypasie. Niemiecka, angielska czy hiszpańska ma ten sam polot. Tylko zamiast Sławomira mają ichniejsze "gwiazdy". Do Krakowa czy Wrocławia też zjeżdża raczej klasa pracująca (mega tani alkohol i bilety lotnicze), niż arystokracja. Polska pojezierzami stoi, więc da się znaleźć rozkoszną ciszę. Osobiście polecam jezioro Długie koło Strzelc Krajeńskich, jezioro Okunie koło Barlinka lub Brodnicę, czy Czaplinek. Jak pojedzierz do Węgorzewa czy nad Jeziorak, masz gwarantowane spotkanie z klasą pracującą.
      Sama też nie znoszę takiego zakłócania spokoju, więc starannie wybieram.
      • szeera Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 10:59
        "Ale to nie jest typowa polskość, tylko klasa niższa na wypasie."

        A widziałaś jak się bawią studenci światowych elitarnych uczelni? Albo absolwenci tychże jak odreagowują po pracy? Też wesoło. Dlatego wiele miejsc wakacyjnych (niezależnie od ceny), ma ostry podział - albo jest to miejsce "rodzinne" i żadnych głośnych imprez pod groźbą wylecenia z przybytku, albo miejsce imprezowe i z góry wiadomo co będzie. Plus jeszcze trochę obiektów nierodzinnych, z nastawieniem na ciszę i spokój i też surowym regulaminem.
      • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:27
        gulcia77 napisała:

        >. Polska pojezierzami stoi, wię
        > c da się znaleźć rozkoszną ciszę. Osobiście polecam jezioro Długie koło Strzelc
        > Krajeńskich, jezioro Okunie koło Barlinka lub Brodnicę, czy Czaplinek.

        Byłem właśnie na poj. brodnickim. Tam było zawsze spokojnie, ale jak widać czasy się zmieniają.

        • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:35
          Po prostu fatalnie trafiłeś, trudno coś takiego przewidzieć.
          O ile można przewidzieć, że bulwary nad Wisłą za chwilę zmienią się w coś zbliżonego do niegdysiejszych makabrycznych ogródków pod mostem Gdańskim, gdzie zjeżdżały się dresy z podwarszawskich wioch i Grochowa, o tyle zwykle człowiek zakłada, że w miejscu, w którym nie ma typowo barowych atrakcji, będzie w miarę spokojnie.
          • dyzurny_troll_forum_2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:39
            triss_merigold6 napisała:

            > onego do niegdysiejszych makabrycznych ogródków pod mostem Gdańskim, gdzie zjeż
            > dżały się dresy z podwarszawskich wioch i Grochowa,

            Masz na myśli pijalnię "Pod Rurą"?
            • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:43
              Nie mam na myśli żadnego konkretnego ówczesnego punktu dystrybucji rozwodnionego piwa i starych kiełbasek. Byłam tam ze 2 razy i uznałam, że jest na tyle strasznie, przaśno i chamsko, że nie ma sensu próbować bawić się tam po raz kolejny. Stężenie pobudzonych dresów i wrzaskliwych dziuń było zbyt duże.
      • gulcia77 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:50
        Bardzo przepraszam za wyjątkowo brzydki błąd w postaci "pojedzierz". Aż mnie oczy rozbolały!
        • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 13:59

          jakby tak czytać, przelatując tekst wzrokiem, to na upartego można się doczyta "pojezierze", a to pasuje big_grin
          • gulcia77 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:05
            Dlatego zdecydowanie wolę emamę w warunkach biurowo-domowych. Ale moi panowie właśnie zniknęli w CH Bielany Wrocławskie, a ja się nudzę w burgerowni.
    • aandzia43 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:17
      Głównym wyposażeniem owej grupy był wielki głośnik, z którego natychmi
      > ast popłynęło disco-polo. I tak ciurkiem przez 4 dni, od świtu do nocy, z mocą
      > sięgającą spokojnie dwóch kilometrów. Kloaczna muzyka plus tani alkohol plus ry
      > czenie, wrzaski, rzucanie jakimiś przedmiotami itp. itd. Podobne towarzycho zas
      > iedla w lecie miejscowości nad polskim morzem, zresztą co tu dużo mówić, ten ty
      > p widuję dosłownie wszędzie. Przaśne tępe mordy i troglodyckie zachowania.

      Poweim tak: już samo wystawienie głośnika i napie....nie muzą obojętnie jaką w przestrzeń publiczną oraz uskutecznianie wrzasków jest czymś tak niewybaczalnym dla mojego kochającego ciszę mózgu, że cała reszta (przaśne mordy, troglodyckie zachowania, itd.) mogą nie istnieć. Gdyby tak na letnisko przyjechali państwo doktorostwo, wystawili głośnik z pinkfloydem (wielbię) i ryczeli onym pinkfloydem przez trzy dni oraz darli ryja poprawną polszczyzną to byłabym tak samo wkurzona. I udałabym się na miłe i niezobowiązujące pogaduchy niepoprawną polszczyzną do prostych a cichych sąsiadów.
      • aandzia43 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:26
        Z powodu niechęci do zbędnych dźwięków i do akustycznych śmieci omijam konsekwentnie kurorty.
        • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:36
          Ja też. Mazury w sezonie uważam za piekło podobne do Krupówek czy Krynicy Morskiej.
    • bigzaganiacz Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:21
      Moze czas na zmiane lokaluzacji, np ciechocinek
      • dyzurny_troll_forum_2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:24
        bigzaganiacz napisał(a):

        > Moze czas na zmiane lokaluzacji, np ciechocinek

        Chciałeś być zabawny, prawda!?
        • bigzaganiacz Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 12:06
          Nie, tzw domki nad jeziorem to start dla mlodziezowych wyjazdow , w wiekszosci nakezy sie tego spodziewac , sa miejscowki ze nie toleruja wycia w nocy ale to trzeba trafic lub wiedziec , cena akyrat nie gra roli, mam spore diswuadczenie bo mieszkalem w okolicy jezior i osridkow bylo sporo i soedzikem sporo czasu w tych klimatach
    • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:29
      Kogo masz na myśli, bo chyba nie zrozumiałaś mojego przekazu?
    • stephanie.plum Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:39
      wszystko pięknie, niech sobie piją, niech nawet ryczą.

      ale nie wiem, zupełnie nie wiem, jak można wytrzymać muzykę o takiej mocy jepiącą non stop.
      nawet rodzaj muzyki jest drugorzędny, problem stanowi poziom decybeli.

      nie znoszę, nie zbliżam się.
    • madame_edith Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 11:53
      Ja bym się chyba zastrzeliła. Nie ma opcji, abym się odnalazła na imprezie z disco polo, nóż mi się w kieszeni otwiera jak słyszę. W klimacie sebixowym też się średnio odnajduję.
      • dyzurny_troll_forum_2 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 12:05
        madame_edith napisała:

        > Ja bym się chyba zastrzeliła.

        Dlaczego siebie!? Ich!
    • princesswhitewolf Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 12:21
      >gdzie wynająłem sobie murowany domek z kominkiem i wszelkimi wygodami.

      o jak fajnie!

      > Przaśne tępe mordy i troglodyckie zachowania.

      nie kojarzylabym tego akurat z "polskoscia", bo to zjawisko wystepujace w kazdym narodzie. W UK tez mamy taki gatunek.
      Niemniej wiekszosc tutejszych reprezentatnow tego gatunku jest uprzejma chyba ze wdasz sie awanture.


      • bergamotka77 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 25.05.18, 01:25
        princesswhitewolf napisała:

        > >gdzie wynająłem sobie murowany domek z kominkiem i wszelkimi wygodami.
        >
        > o jak fajnie!
        >
        > > Przaśne tępe mordy i troglodyckie zachowania.
        >
        > nie kojarzylabym tego akurat z "polskoscia", bo to zjawisko wystepujace w kazdy
        > m narodzie. W UK tez mamy taki gatunek.
        > Niemniej wiekszosc tutejszych reprezentatnow tego gatunku jest uprzejma chyba z
        > e wdasz sie awanture.
        >
        >

        Chyba masz coś z glowa! Uprzejmi pijani Anglicy? To się wyklucza. Pokażą ci gola doope co najwyżej. Jak można być tak zaslepionym?
    • snakelilith Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 12:23
      O rany, gdyby taki post wysmarowała emigrantka. A cytat z tekstu ryśka biorę do synaturki.
      • ania-z-lasu Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:57
        Już by po niej walcem przejechali, choć takie są polskie realia. Poza tym w Polsce jest super, a jak się nie podoba to wyp....
    • kitek_maly Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:00
      Szczerze mówiąc jestem zdziwiona, że nie posiadasz własnego rancza na Mazurach i musisz coś wynajmować i to jeszcze na spółę. Podejrzewam, że przedstawiciele elity, do której ponoć należysz nie takie rzeczy mają. smile
      • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:29
        kitek_maly napisała:

        > Szczerze mówiąc jestem zdziwiona, że nie posiadasz własnego rancza na Mazurach
        > i musisz coś wynajmować i to jeszcze na spółę. Podejrzewam, że przedstawiciele
        > elity, do której ponoć należysz nie takie rzeczy mają. smile

        Kolejna paniusia zafiksowana na kasie. Naprawdę wierzysz, że duże pieniądze gwarantują spokój? Na Seszelach zjechało mi kiedyś do hotelu młodzieżowe angielskie bydło z collegu i przez dwie noce szalało nad basenem w rytm murzynskich basów. Hotel nie miał 5 * ale za to miał najlepszą plażę (ludzie z pobliskiego 5* przychodzili do nas).
        • mozambique Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:32
          Seszele to widziales tylko w telewizji
          • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:44
            Zdziwilabys się.
        • kitek_maly Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:54
          > Naprawdę wierzysz, że duże pieniądze gwarantują spokój?

          Niczego takiego nie twierdzę.
          Po prostu dziwi mnie, że taką elytę nie stać na prywatne posiadłości. smile
          • snakelilith Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:10
            kitek_maly napisała:

            > Niczego takiego nie twierdzę.
            > Po prostu dziwi mnie, że taką elytę nie stać na prywatne posiadłości. smile

            A czy to, że kogoś stać, znaczy, że musi na te prywatne posiadłości wydawać? Jak ktoś chce napić się w cywilizowanym kraju mleka, to nie musi kupować krowy. A może na pokaz dla sąsiadów ma kupować?
            • kitek_maly Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:32
              > A może na pokaz dla sąsiadów ma kupować?

              Przejrzałaś mnie. big_grin I potem wozić sąsiadów po swoich ranczach rozrzuconych po całym kraju.
      • snakelilith Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:41
        kitek_maly napisała:

        > Szczerze mówiąc jestem zdziwiona, że nie posiadasz własnego rancza na Mazurach
        > i musisz coś wynajmować i to jeszcze na spółę. Podejrzewam, że przedstawiciele
        > elity, do której ponoć należysz nie takie rzeczy mają. smile

        Nie żeby mnie nie bawiło najeżdżanie na rikiego, ale czy w Polsce naprawdę trzeba mieć prywtane rancho otoczone drutem kolczastym, wysokim murem i ochroną, by życie było znośne? Lol.
        • kitek_maly Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 14:53
          > Nie żeby mnie nie bawiło najeżdżanie na rikiego, ale czy w Polsce naprawdę trzeba mieć prywtane rancho otoczone drutem kolczastym, wysokim murem i ochroną, by życie było znośne? Lol.
          >

          Czemu tak twierdzisz?
          • snakelilith Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:06
            kitek_maly napisała:

            > Czemu tak twierdzisz?

            A temu, że wyrzucasz rikiemu finansową słabiznę. Od razu widać do jakiej warstwy społecznej należysz, bo tylko, niestety, prekariat sądzi, że cywilizowane standardy współżycia w społeczeństwie to luksus i do tego wyobraża sobie, że zamożni ludzie robią się od szastania forsą jeszcze zamożniejsi.
            • kitek_maly Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:30
              big_grin big_grin
        • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:07

          nie, nie trzeba, ale jeśli jedziesz w miejsce, gdzie jest duże skupisko ludzi, musisz się liczyć z tym, że ciszy i spokoju nie zaznasz. Nie każdy wyjeżdża na urlop po to, żeby pobyć w ciszy.
          • snakelilith Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:14
            iwles napisała:

            >
            > nie, nie trzeba, ale jeśli jedziesz w miejsce, gdzie jest duże skupisko ludzi,
            > musisz się liczyć z tym, że ciszy i spokoju nie zaznasz.

            No poczekaj, ale on pisał coś o strefie ciszy, to nawet jak takie miejsce przyciąga więcej ludzi, to nie wolno wymagać, by było tym, czym jest? Strefą ciszy? Czy większa ilość ludzie musi oznaczać zawsze zniesienie obowiązujących reguł?
            • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:20

              no ale określenie "strefa ciszy" nie dotyczy głośnego zachowywania się ludzi, a napędu łodzi/motorówek itp.
              Więc ten argument nie ma tutaj racji bytu.
              • snakelilith Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:35
                iwles napisała:

                >
                > no ale określenie "strefa ciszy" nie dotyczy głośnego zachowywania się ludzi, a
                > napędu łodzi/motorówek itp.
                > Więc ten argument nie ma tutaj racji bytu.
                >

                What? Powiedz się, że wygłupiasz. Co jest bowiem celem zakazu używania motorówek i nzawanie tego strefą ciszy? Moim zdaniem to, zachowanie naturalnego charakteru obszaru, w którym nie zakłóca się hałasem mieszkającej w tej strefie zwierzyny. I rozumiem, że specyficzny dla tego terenu jest także gatunek szympansopodobny używający do komunikacji głośników z muzyką disco polo? Absurd absurdem pogania. Ale jak nie napiszą w regulaminie wyraźnie głośnik, to Janusz się nie domyśli, że to tyle samo decybeli co motorówka.
                • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:41

                  jedź sobie nad Solinę i zobacz, jak w "strefie ciszy" wspaniale sobie funkcjonuje wesołe miasteczko, a z każdej knajpy dochodzi muzyka big_grin

                  Tak, "strefa ciszy" dotyczy akwenu wodnego, nie ośrodków wypoczynkowych, czy hoteli.
                  • triss_merigold6 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 17:31
                    Solina jest upiorna w sezonie.
                    Ale jak teraz w majówkę byłam na rajdzie, to wloczylismu się konno wzdłuż Sanu i poza odcinkami dróg dostępnych dla samochodów nie było żywej duszy. Inna sprawa, że warunki noclegowo- higieniczne spartanskie i gdyby nie konie, to nie przyszłoby mi do głowy, żeby spać w spiworze.

        • gulcia77 Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:08
          Hmm, ale riki napisał, że był w okolicach Brodnicy. Nawet jeśli ma hawirę na Mazurach, to jednak wschodnie Kujawy oferuja inne uroki.
    • semihora Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:39
      Riki, ale ty wcale nie jesteś lepszy.
    • ania-z-lasu Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 15:49
      "Polskości" unikam. Do tej pory mi się raczej udawało. Z tym, że ciężko znaleźć męża w takich okolicznościach, bo zdecydowana większość panów jakich w Polsce napotkałam, bawi się właśnie tak. A ja jestem patologia, bo nie piję alkoholu. Nie lubię smaku mocnych trunków i nie lubię mieć zawrotów głowy, zaburzeń neurologicznych, ograniczonej kontroli nad sobą, ciała przesiąkniętego alkoholem i kaca nazajutrz. To niestety ogranicza kontakty towarzyskie, bo pijący trzeźwych nie trawią i tępią. W dodatku nie palę, ba! nawet kawy nie pijam... Pełna patologia. Proszę mi nie wyjeżdżać, że wszystko zależy od ilości, bo upijam się bardzo szybko. Jestem albo trzeźwa, albo nie. Nie wytrzymuję opisanych klimatów i unikam, przez co od wielu lat buduję image nadętej snobki. Ale dobrze mi z tym. Jak to mówią w innych krajach, lepiej być samemu niż w złym towarzystwie. A ja nie jestem sama wink
    • vinca Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 16:00
      nie tak kojarzy mi sie polskosc. Jakos nie bywam w miejscach gdzie takie typy mozna spotkac.
      • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 17:16
        vinca napisała:

        > nie tak kojarzy mi sie polskosc. Jakos nie bywam w miejscach gdzie takie typy
        > mozna spotkac.

        Te typy kiedyś były marginesem. Dziś są niestety większością. No dobrze, są miejsca gdzie ich nie ma - rok temu byłem na przełomie lipca i sierpnia dwa tygodnie w Juracie, owszem, ani jednego nie spotkałem (sztuczne panie-glonojady w okolicy hotelu Bryza za to tak, były). Ale już z okolic sąsiedniej Jastarni w nocy niosła się tępa łup-łup-łupanka. Ja się nie obrażam na rzeczywistość. Jeśli coś stanowi większość, to IMO jest niestety tożsame z polskością.
        • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 23:11
          Nieprawda, nie sa wiekszoscia.
          • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 24.05.18, 23:58
            Pojedz w tym roku w lecie nad Bałtyk to pogadamy.
            • iwles Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 25.05.18, 07:58

              buraki się ZDARZAJĄ, ale nie jest to większość.
              • riki_i Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 25.05.18, 12:40
                Polecam Ustkę wink
    • woman_in_love świat byłby lepszy, gdyby ludzie byli jak Polacy 24.05.18, 17:19
      „Świat byłby lepszy, gdyby ludzie z innych krajów byli bardziej podobni do Polaków”

      www.wprost.pl/kraj/10126212/taka-grafike-przygotowalo-muzeum-ii-wojny-swiatowej-cbos-dane-nie-pochodza-z-naszego-badania.html
      • anorektycznazdzira Re: świat byłby lepszy, gdyby ludzie byli jak Pol 25.05.18, 07:14
        jakiś konkurs ma żenadę roku leci czy coś?
    • anorektycznazdzira Re: Typowa "polskość" - wytrzymujecie? 25.05.18, 07:12
      Jak sobie radzę? Przestalam jeździć nad Polskie morze a ostatnio także nad Chorwackie. Nad jeziora nie jeździłam nigdy.
Pełna wersja