Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyństwa"

12.10.04, 11:12
Polecam artykuł pt. "Kilka godzin macierzyńswta", który ukazał się z zeszłą
środę w Polityce.

Podaję link do wersji internetowej niniejszego artykułu:

polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1192126&MP=1
Pozdrawiam ciepło.
    • milarka Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 12:44
      przeczytałam, prawie się popłakałam.

      Bardzo przykre jest to, jak kobiety, które straciły dziecko traktowane są w
      szpitalach, przez urzędy, przez kościół. Koszmar.

      Podnoszę w górę, może komuś umknął ten wątek.
    • danik1 Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 13:57
      Bardzo dobry artykul!!!

      Moze devil to przeczyta!!! Przyda jej sie!
      • le_lutki Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 14:01
        Moze skupmy sie na tym, czego NAS ten artykul moze nauczyc zamiast zastanawiac
        sie komu by dobrze zrobil. Poza tym, jesli prawda jest to, co napisala devil o
        stracie ciazy, to smiem twierdzic, ze o niej rowniez traktuje ten artykul i ona
        poznala to z autopsji.
        Naprawde lepiej skupic sie na wlasnych wadach i niedoskonalosciach, niz na
        cudzych (zwlaszcza znanych w forum, nie z zycia).
        Pozdrawiam
        • danik1 Do le_lutki 12.10.04, 14:35
          Masz racje!!!
          Pozwolilam sobie na zlosliwosc a byc moze nie powinnam bo to w tym momencie
          sprowadza mnie do poziomu devil a tam nie chcialabym sie znalezc!
      • mama_ewa25 Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 14:22
        Oj danik danik.
        Nie odpuścisz, co? Każdy już odpuścił a Ty dalej swoje.
        Widziałam post devil dwa dni temu w którym pisała że i ona to przeszła.
        Nie zauważyłaś czy nie wierzysz jej?
        Ona to przeszła, ja to przeszłam 2 razy, a Tobie przydałoby się więcej
        tolerancji..
        • madelaine6 Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 14:35
          Ten artykul i w ogole to,co robia dziewczyny z forum
          "Chore dziecko,strata dziecka" jest czyms wspanialym.
          Z podziwem obserwuje tez powstajaca strone
          internetowa (Nobel dla natkiszczerbatki!!! i wielu innych
          naprawde cudownych osob).Mysle,ze dzieki Wam zmieni sie wiele!
          Szkoda tylko,ze tak malo ludzi ma dostep do internetu.
    • mama_ewa25 Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 14:33
      Strasznie przykre, ale taka jest prawda z tym traktowaniem kobiet przez
      lekarzy... Jak ja chodziłam i miałam komplikacje lekarz powiedział
      mi "eeee....po co badania i tak pani nie donosi"
    • indiaaa Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 14:45
      Chcąc nie chcąc stanęły mi łzy w oczach. Tym bardziej że każdą z nas może taka
      tragedia spotkać. Bardzo dobry artykuł, może ktoś w tej Polsce zwróci w końcu
      uwagę ile się złego dzieje...
      • isma Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 14:57
        A ja mysle wprost przeciwnie: ze dzieki temu artykulowi zacznie sie dziac
        wiecej dobrego wink)).
        Magdus, swietny pomysl z powieszeniem linka na forach.
      • natder Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 15:00
        Chylę czoła przed autorkami artykułu. Mimo tragedii jaka je spotkała mają chęć niesienia pomocy kobietom, którym przydarzył się podobny dramat. Myślę jednak, że część personelu szpitalnego, urzędów, kościołów zachowując się bez wyczucia i współczucia maskuje tylko swoją bezradność...
        Ściskam Was serdecznie i mam ogromną nadzieję że dzięki temu artykułowi coś się zmieni. Jeżeli ktoś go przeczyta i pomoże choćby jednej kobiecie w tak trudnych chwilach - to już ogromny sukces.
        • melka_x Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 15:22
          To ciężka organiczna praca i jeden artykuł znaczących zmian nie wprowadzi, ale
          jest pierwszym krokiem. Kiedyś gdy rozpoczynano akcję "Rodzić po ludzku"
          życzenia rodzących też wydawały się fanaberiami, a dziś wiele jest standardem,
          podobne zmiany teraz zachodzą w stosunku personelu med. do towarzyszenia
          dzieciom w w szpitalach przez rodziców. Dobrze by było gdyby tak samo zaczęły
          się zmieniać procedury i nastawienie do rodzących bez nadziei na szczęśliwe
          zakończenie. Skoro kobiety już muszą ronić bądź dzieci umierać, niech to się
          też dzieje po ludzku, niech ronią po ludzku, niech rodzą martwe dzieci po
          ludzku i niech dzieci umierają po ludzku, czyli w ramionach rodziców, a nie za
          zamkniętymi drzwiami i niech grzebane zostają po ludzku stosowanie do życzeń
          rodziców. Czyli niech to wszystko odbywa się z szacunkiem należnym człowiekowi,
          jakim jest przecież nawet najmniejsze dziecko.
    • beata32 Re: Artykuł w Polityce- "Kilka godzin macierzyńst 12.10.04, 17:02
      Przeczytałam,
      mam łzy w oczach ...
      na prawdę nie jestem sobie w stanie wyobrazić i tak bardzo współczuję każdemu
      kogo to dotknęło ...
Pełna wersja