Dodaj do ulubionych

ematka wie wszystko - lodowka side by side

26.06.18, 23:41
planujemy z mezem zakup "amerykanskiej" lodowki, czyli side by side. nigdy wczesniej takiej nie mialam w uzyciu i nie wiem, z czym to sie je, czyli na co zwrocic uwage. co sie przydaje, a co jest zbedna pie.... poniewaz powszechnie wiadomo, ze ematka wie wszystko, wiec pytam o rade.

warunki, ktore na 100% moja lodowka musi spelniac to:

- maz i dzieciaki chca, zeby robila kostki lodu (wiem, ze pie..., ale jestem sklonna im ulec)

- ma byc "samowystarczalna", czyli taka, ktorej nie trzeba podlaczac do wody, bo ma w srodku pojemnik, z ktorego sama pobiera

- fajnie by bylo, jak by miala takie drzwi w drzwiach, czyli, ze napoje mozna wyjac bez otwierania calej lodowki

no i w sumie na tym sie koncza moje wyobrazenia. co jeszcze sie przydaje? na co warto zwrocic uwage? chodzi mi nie tyle o konkretna firme, co wlasnie o wady i zalety danych funkcji, jakie taka lodowka posiada, choc za polecanie sprawdzonych modeli tez sie nie obraze wink

z gory dziekuje za wszystkie rady smile
Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 00:06
      ja sie tylko wypowiem odnosnie funkcji robienia lodu - masz na mysli takie cos, ze podstawiasz pojemnik, naciskasz przycisk i wylatuje lod mniej lub bardziej pokruszony?
      Jesli tak, to dokup sobie do tego wiaderko, bo ten lod jest fantastyczny do nacierania ciala smile bo nie jest ani tak zmrozony ani tak drapiacy jak zwykle kostki lodu robione w zwyklym zamrazalniku.
              • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 12:47
                hehe, no racja, opisalam troche bez sensu wink

                sa takie, zalinkowalam w jednej ze swoich wypowiedzi w tym watku. ja chce miec lodowke, ktorej do wody podlaczac nie trzeba, bo musialabym zburzyc moja koncepcje ustawienia sprzetow w kuchni, a tego nie chce. ze zlewu korzystam jednak zdecydowanie czesciej niz z kostek lodu.
            • werdipurke Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 12:20
              eliszka25 napisała:

              > rozwiazanie jest banalnie proste - wode sie do takiej lodowki wlewa recznie tongue_out

              to zaprzecza samowystarczalnosci jakiej oczekuje watkodajka. dla mnie za duzo zamieszania. cienki wężyk z zaopatdzeniem w wode mozna przeciagnac mawet z dalszego zakatka. zakladam ze lodowka jednak stoi w kuchni a w kuchni z zalozenia jest woda.
              • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 12:44
                no wlasnie moja bedzie aktualnie stala obok kuchni, wiec nie da sie po prostu przeciagnac wezyka. przebudowa obecnej kuchni nie jest mozliwa, bo kuchnia nie moja, ale to rozwiazanie tymczasowe. uprzedzajac zlosliwosci, wiem, ze bezie to wygladalo kijowo, ale mam juz tak dosc obecnej kuchni i lodowki, ze jestem gotowa wziac to na klate.

                w nowej kuchni zlew bedzie na wyspie, na srodku, a lodowka pod sciana, wiec tez nie da sie po prostu przeciagnac wezyka, bo bysmy sie o niego potykali. potrzebne byloby przestawienie lodowki lub zlewu, albo jednego i drugiego badz zrobienie osobnego przylacza do wody tylko dla lodowki. zmieniac ustawienia kuchni nie chce, bo takie, jak zaplanowane jest optymalne dla mnie. lodowka ma byc bez przylacza wody, albo po prostu bedzie inna lodowka. nie zuzywamy lodu i wody z lodowki w ilosciach hurtowych, wiec dolanie co jakis czas wody do zbiornika mnie nie przeraza. nie zamierzam prowadzic baru z drinkami.

                acha i to ja jestem watkodajka, troche sie zakrecilam w opisie big_grin
                • jollyvonne Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 14:34
                  Ten zlew na wyspie jest w miejscu dawnej sciany? Piony wod-kan sa zawyczaj prowadzone przy scianach, a nie w formie rury na srodku pomieszczenia, czyli w miejscu wyspy kuchennej. Moze po prostu skorzystaj z istniejacego przylacza wodnego ktore jest przy scianie i tam hydraulik podlaczy lodowke? Kupic mozesz taka, ktorej mozna nalac wody, albo ja podlaczyc na stale, i na starym bedziesz latac i napelniac, a jak sie przyzwyczaicie, to podlaczysz na stale i bedziesz miala spokoj.
                  My mamy od niedawna i praktycznie cala woda do picia idzie przez lodowke, a i kostek lodu idzie duzo (jak trzeba bylo napelniac woreczki i mrozic, to sie nikomu nie chcialo, a teraz 90% napojow w domu zawiera lod). O tym, ze kupimy lodowke z ta mozliwoscia wiedzialam zanim zakonczylismy remont kuchni i zrobilam podlaczenie woda-lodowka na wszelki wypadek, wychodzac z zalozenia, ze nie korzystac z istniejacego moge zawsze, a korzystac z nieistniejacego sie pozniej nie da wink

                  P.S. Jak robie herbate, to po zaparzeniu dokladamm sobie kostke lodu i od razu pije, bo ma idealna temperature. Lod nie oznacza wiec tylko lodowatych napojow, jajka po ugotowaniu tez studze w minute pod kolderka z lodu. Woda na noc tez jest z lodem.
                  • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 15:47
                    Nowej kuchni jeszcze nie ma, wyspa nie będzie na miejscu żadnej ściany, tylko przyłącze do zlewu będzie poprowadzone bezpośrednio do wyspy. Lodówka byłaby w takim miejscu, że potrzebne by było dodatkowe przyłącze do wody. To jest oczywiście do zrobienia, ale wolałabym nie robić przewałki w planach. Poza tym wody u nas najwięcej piję ja, a mnie nie smakuje nasza woda z kranu i piję butelkową, więc tej zimnej z lodówki też bym nie piła, gdyby była z kanalizacji. No i zimnej wody pijemy bardzo mało, butelki stoją na blacie w kuchni, a z kranu leci naprawdę mocno zimna woda. Herbatę wolę gorącą nawet latem, jajek nie chłodzę w ogóle, bo też nam najbardziej smakują ciepłe, a lodu z 4 l wody jest naprawdę sporo. Najchętniej kupiłabym lodówkę z samą kostkarką i może taką właśnie kupię, jeśli uda się znaleźć z pojemnikiem zamiast przyłącza
      • minniemouse Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 01:03
        ja mam taka side by side, ale to zalezy ile chcesz wydac. moja robi lod, , mam do wyboru kostki (a wlasciwie wylatuja takie jaja) i kruszy. w srodku to ustrojstwo zajmuje u gory troche miejsca, lod jak sie robi jak spada to halasuje. obie polowki jak dla mnie sa waskie i niewygodne do ukladania na polkach a zwlaszcza czesc mrozaca wiec uwazaj.
        ogolnie nie jestem zadowolona z tej firmy i z tego typu drugi raz bym tej lodowki nie kupila. wolalabym taka:
        french door
        chociaz pewnie zamrazarka nie jest zbyt wygodna. ale przynajmniej gora, z ktorej sie najczesciej korzysta, ma duzo miejsca no i jest gadzet do robienia lodu.

        btw chyba kazda lodowka musi byc podlaczona do wody jak chcesz miec lod bo z czego ci zrobi.

        Minnie
        • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 08:35
          minniemouse napisała:
          o
          > bie polowki jak dla mnie sa waskie i niewygodne do ukladania na polkach a zwlas
          > zcza czesc mrozaca wiec uwazaj.

          no wlasnie glownie tego sie obawiam i do tej pory bronilam sie przed taka lodowka, ale to marzenie meza i co jakis czas temat powraca, wiec obiecalam, ze sie przyjrze, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadla. zobaczymy, czy mnie te lodowki do siebie przekonaja.

          lodowki french door na zywo tez nie widzialam, dzieki za podpowiedz. faktycznie takie rozwiazanie wydaje sie wygodniejsze. musze wszystko obejrzec na zywo.


          > btw chyba kazda lodowka musi byc podlaczona do wody jak chcesz miec lod bo z c
          > zego ci zrobi.
          >
          > Minnie

          woda jest w pojemniku, ktory uzupelniam ja, dlatego nie trzeba podlaczenia do wody. to jest dodatkowy argument na nie dla mnie. kuchnie sobie fajnie rozplanowalam i gdyby lodowka musiala miec przylacze do wody, to najprawdopodobniej musialaby stac w innym miejscu albo trzeba by bylo robic dwa osobne przylacza, bo zlew bede miala docelowo na wyspie.
          • minniemouse Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 28.06.18, 00:18
            eliszka25 napisała:
            . kuchnie sobie fajnie rozplanowalam i gdyby lodowka musiala miec przylacze do wody, to najprawdopodobniej musialaby stac w innym miejscu albo trzeba by bylo robic dwa osobne przylacza, bo zlew bede miala docelowo na wyspie.

            a nie jest to kwestia doprowadzenia rur po ziemia i w scianie, co powinien wykonac kazdy hydraulik?

            Minnie
      • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 07:37
        No właśnie do tej pory to był mój główny argument dla męża, że lodówka jest wielka gabarytowo, ale mieści stosunkowo mało. Jednak ta, która nas zainteresowała ma 600 l pojemności, więc to chyba nie jest mało? Zanim cokolwiek faktycznie kupimy i tak najpierw chciałabym obejrzeć na żywo, żeby sprawdzić takie podstawowe rzeczy decydujące o wygodzie użytkowania.
    • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 01:23
      Ok wyjaśniam kwestię podłączenia wody. Trochę grzebałam w internecie i wiem, że np. LG ma takie lodówki, które nie muszą być podłączone do wody. W środku lodówki jest 4-litrowy pojemnik, do którego wlewa się wodę, czyli ja musiałabym tę wodę w miarę potrzeb uzupełniać ręcznie i lodówka do lodu i podajnika zimnej wody pobiera wodę z tego pojemnika. Nie potrzebuje więc podłączenia do wody na stałe i taka właśnie by mi odpowiadała, bo aktualnie nie mam możliwości zrobić podłączenia. Poza tym łatwiej taką lodówkę umiejscowić w kuchni, jak nie jest się zależnym od kolejnego przyłącza. No i jak znam życie, na początku lód będzie używany w ilościach hurtowych, a jak magia nowości opadnie, to raczej sporadycznie, więc taki pojemnik powinien być na dłuższą metę ok.
        • arwena_11 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 08:15
          Słonko - woda nie jest okrutnie zimna. Miejsca zajmuje mniej niż kostkarka w drzwiach. Tylko wtedy kostkarka jest w zamrażalniku. Ale można ją wyłączyć - ja wyłączam na zimę, bo lodu nie potrzebuję - a zwiększa mi sie miejsce w zamrażalce.
          Za to góra jest rewelacyjna. Nie jest dzielona i wchodzą duże półmiski itd.
          Zawsze miałam duże lodówki - teraz Samsung, wcześniej Liebher - tylko jednodrzwiowy, ale 80?. Zresztą ten Liebher jest dalej na starym mieszkaniu, w tym roku skończy 18 lat - wygląda i działa jak nowy.
        • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 08:42
          arwena_11 napisała:

          > Eliszka - ale to woda do picia. Mam tak w moim Samsungu.
          >
          > Jeżeli chcesz mieć kostki lodu - to musisz mieć podłączenie do wody. Tego nie o
          > miniesz.

          no wlasnie nie musze miec podlaczenia do wody. w opisie lodowki jest wyraznie zaznaczone, ze nie potrzebuje podlaczenia do wody, bo ma w srodku specjalny pojemnik, z ktorego sama pobiera wode do kostkarki i do podajnika wody. wlewam w lodowke 4 litry wody i mam lod oraz wode z podajnika. oczywiscie wode trzeba odpowiednio czesto uzupelniac. zakladam, ze w upaly pewnie nawet kilka razy dziennie, a zima najprawdopodobniej duzo rzadziej.

          nie pijemy namietnie drinkow, wiec dla mnie ta opcja z robieniem lodu jest zbednym gadzetem, ale maz twierdzi, ze jak juz kupowac, to z bajerami wink
    • al_sahra Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 01:58
      Mając doświadczenie z side-by-side i French door (podwójne drzwi na górze, zamrażalnik na dole) zdecydowanie mogę polecić ten drugi wariant. Wykorzystanie przestrzeni w środku jest sensowniejsze, a poza tym więcej rzeczy używanych na co dzień masz w zasięgu wzroku i rąk, bez przykucania. Oczywiście komora zamrażarki musi być jakoś sensownie rozplanowana, żeby to nie był jeden wielki dół, gdzie będziesz musiała się przekopywać (minimum dwa poziomy).

      Moim zdaniem przydaje się dodatkowa szuflada (albo dwie mniejsze), żeby szybko dostać się do często wyjmowanych rzeczy bez otwierania całej lodówki, a jeszcze lepiej jeśli te ekstra szuflady mają oddzielnie nastawianą temperaturę. Tylko że to zmniejsza objętość głównej komory, więc jeśli chcesz tam przechować np. tort weselny, to lepiej zrezygnować z szuflad.

      W USA wszyscy dodają lód do napojów, więc tutaj większość lodówek ma zewnętrzny dozownik, żeby nasypać lód do szklanki bez otwierania zamrażarki - jeśli nie używacie lodu bez przerwy, to będzie mniej ważne.

      O taki mniej więcej model mi chodzi

      https://www.jennair.ca/wp-content/uploads/JFX2897DRM-Main.png

      https://www.jennair.ca/wp-content/uploads/JFX2897DRM-Gallery13.jpg


      > - ma byc "samowystarczalna", czyli taka, ktorej nie trzeba podlaczac do wody, b
      > o ma w srodku pojemnik, z ktorego sama pobiera

      Moim zdaniem bez sensu to rozwiązanie. Jeśli ta woda na lód miałaby być w środku w pojemniku, to po pierwsze byłoby to kolosalne marnowanie miejsca, a poza tym ktoś musiałby to uzupełniać.
      • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 08:49
        widzisz, o takiej opcji nie wiedzialam. widze, ze jestem troche do tylu w kwestii lodowek wink

        bardzo mi sie taka lodowka podoba, dziekuje za wszystkie cenne rady!

        lodowka, ktora ogladalismy w internecie ma pojemnosc 600 litrow, czyli chyba dosc sporo? pojemnik na wode ma 4l. na filmiku nie wydawal sie zajmowac jakos duzo miejsca, ale to jest kwestia do obejrzenia na zywo. samo dolewanie wody nie jest dla mnie jakos strasznie uciazliwe. nie pijamy namietnie drinkow o zadnej porze roku. gosci miewamy od czasu do czasu i pewnie wtedy byloby wieksze zapotrzebowanie, a na codzien, zwlaszcza zima, znikome. u nas snieg potrafi spasc pod koniec wrzesnia, wiec nie sadze, zeby sezon namietnego korzystania z lodu i zimnej wody jakos strasznie mnie wyczerpal wink

        lodowka, ktora musi miec przylacze do wody ograniczalaby mi mozliwosc rozplanowania kuchni, a ja nie chce zmieniac ustawienia, bo tak jak zaplanowalam jest dla mnie idealnie.
        • srubokretka Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 14:20
          Mamy lodowke z takim ukladem od 7 lat. Jestem z tego rozwiazania bardzo zadowolona. Duzo wiecej rzeczy miesci sie w zamrazarce, niz w ukladzie, gdzie zamrazarka jest po calosci z jednej strony. Tesciowa ma taka i wiecznie cos z niej wypada, jak cos wyjmuje.
          Minusem dla mnie jest mycie tych nowego typu. Maja od cholery zakamarkow, szkla nie mozna wyjac. Poleczki na drzwiach nam sie zlamaly (na szczescie firma wymienila, mimo skonczonej gwarancji. Walczylismy jednak o to dlugo).
          Kupilismy ta lodowke ze wzgledu na szuflade. Bardzo przydatne , jak sie ma male dzieci.
          • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 18:11
            no wlasnie, tym zakamarkom i polkom tez bede musiala sie przyjrzec. najlepiej by bylo, zeby jak najwiecej dalo sie wyjac i umyc w zwymarce. aktualna lodowka jest wprawdzia mala i kijowa, ale wyjmuje z niej wszystkie polki i szufladki i wrzucam do zmywarki. do przetarcia zostaja tylko scianki i drzwi. jak bym miala myc wszystkie polki bez wyjmowania, to juz w ogole bym sie zalamala z ta moja lodowka.
      • minniemouse Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 28.06.18, 00:24
        al_sahra napisał(a):

        > Mając doświadczenie z side-by-side i French door (podwójne drzwi na górze, zamr
        > ażalnik na dole) zdecydowanie mogę polecić ten drugi wariant. Wykorzystanie prz
        > estrzeni w środku jest sensowniejsze, a poza tym więcej rzeczy używanych na co
        > dzień masz w zasięgu wzroku i rąk, bez przykucania. Oczywiście komora zamrażark
        > i musi być jakoś sensownie rozplanowana, żeby to nie był jeden wielki dół, gdzi
        > e będziesz musiała się przekopywać (minimum dwa poziomy).
        >
        > Moim zdaniem przydaje się dodatkowa szuflada (albo dwie mniejsze), żeby szybko
        > dostać się do często wyjmowanych rzeczy bez otwierania całej lodówki, a jeszcze
        > lepiej jeśli te ekstra szuflady mają oddzielnie nastawianą temperaturę.


        Teraz tez bym taka wybrala.

        M.
    • mysiulek08 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 02:49
      Chodzilam kolo sidebyside jak pies wokol jeza, naogladalam sie modeli roznych, od takich zwyklych, po frenche i podwojne drzwi. I kazda mimo, ze wygladala zwalisto to srodek okazywal sie taki sobie, w sumie malo pojemny. Stanelo na rozwiazaniu: osobno chlodziarka, osobno zamrazarka. Wygral Bosch, byl najwyzszy. Nie kupowalam ani z lodziarka ani schladzarka, to nie bylo nam potrzebne.
      Wyglada to mniej wiecej tak:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/fmErSZdb4aCRLOSANB.jpg
      trzeba bylo demontowac gorne szafki, ale i tak kuchnie czeka przemeblowanie

      Rozwaz wiec moze i taka opcje, wersje lodowo-wodne tez sa.
    • evee1 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 05:18
      Ja co prawda nie mieszkam w Polsce, ale wiekszosc firm robi lodowki do roznych krajow.
      Jezeli chcesz lodowke bez podlaczednia do wody, ktora sama robi lod pobierajac wode z pojemniczka, to sprawdz Lodowki Mitsubishi. Jeden z ich modeli (u nas nazywa sie Grande XL) ma taka funkcje.
      Ja od 20 lat mam lodowki z zamrazalnikiem na dole i nikt by mnie teraz nie zmusil do kupna side-by-side, ktorej dolna czesc lodowkowa wypada w okolicach kolan. Moj kregoslup bardzo mi za to jest wdzieczny smile. Lepsza sa french door, albo 4 door. Te ostatnie maja znacznie wieksze zamrazalniki w stosunku do modeli french door.
      Poza tym nie wiem czy Twoje poszukiwania nie beda ograniczenie rozmiarem, a konkretnie glebokoscia lodowki. Wiele lodowek french door czy 4-door jest dosc gleboka.
      Milego szukania smile. Ja nadal szukam lodowki dla siebie, zeby byc gotowa w razie gdy moja 15latka padnie smile.
      • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 09:07
        dzieki za typ z marka, popatrze. ja tez nie mieszkam w polsce, a poszukiwania lodowki dopiero zaczynam, wiec musze sie najpierw zorientowac w rynku.

        jestes juz ktoras osoba z kolei, ktora mi pisze o lodowce french door. nie ogladalam takich i w sumie chyba nie widzialam u nas (a moze nie zwracalam uwagi po prostu), musze sie rozejrzec. mam problemy z kregoslupem i argument o koniecznosci schylania sie do mnie jak najbardziej przemawia smile

        glebokosc lodowki mnie az tak bardzo nie ogranicza, bo lodowka docelowo ma stanac w takiej jakby wnece i w razie czego meble obok niej mozna nieco wysunac bez uszczerbku dla efektu wizualnego. poza tym lodowka bedzie na poczatku, wiec nawet, jak by troche wystawala poza meble, nie bedzie sie to jakos strasznie "gryzlo" z reszta. o ile nie bedzie wystawala ponad wneke, powinno byc ok, a glebokosc wneki moge wyregulowac o te kilka cm pod lodowke.
    • tairo Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 05:22
      Pojemnik na wodę wewnątrz to marnowanie miejsca, średnio higieniczne i uciążliwe na dłuższą metę, bo trzeba wyjmować, czyścić, wylewać starą i dolewać nowej wody. Sama kostkarka też zajmuje miejsce.
      Wąskie side by side, czyli 90 cm lub mniej, są średnio wygodne, bo półki są wąskie a głębokie, zawsze to co chcesz wyciągnąć leży z tyłu.
      French door wygodniejsze, bo część lodówkową, czyli najczęściej używaną, masz na wysokości sięgania bez schylania, można wstawić większe naczynia, bo półek mniej, ale za to mają dużą powierzchnię. W lepszych modelach bywają też składane, żeby można było wstawić coś wysokiego.
      Dodatkowa osobna szuflada z regulacją temperatury to fajna rzecz: raz trzymasz warzywa, czasem dużo napojów przed imprezą, itd.
      Ogólnie one też zwykle mają grube drzwi, więc trzeba odpowiednio wstawić między inne meble, żeby dało się otworzyć. I wtedy często sporo wystają do przodu.
      Drzwi w drzwiach jak dla mnie niekonieczne, a jak już to bez szkła, przez które widać wszystko, co masz w lodówce.
      Całkiem przydatny z kolei jest wbudowany dzbanek na filtrowaną wodę.

      • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 09:21
        pojemnik na wode nie wydaje mi sie jakis strasznie uciazliwy. myc mozna w zmywarce, a nie sadze, zebysmy uzywali tego tyle, zebym musiala co chwile dolewac, bo ma pojemnosc 4 litrow. czy zajmuje duzo miejsca, to chcialabym sprawdzic przy ogladaniu lodowki na zywo. dla mnie bardziej klopotliwe jest przylacze na wode, bo musialabym zmienic rozplanowanie kuchni. w obecnej kuchni to niemozliwe, a w nowej bym nie chciala, bo zaplanowalam idealnie pod siebie.

        o tej glebokosci nie myslalam, ale jak sie zastanowic, to masz racje. dlatego powiedzialam mezowi, ze najpierw chce obejrzec na zywo i zobaczyc, czy w ogole mi cos takiego odpowiada. taka lodowka, to jego marzenie, ale poniewaz glownym szefem kuchni jestem ja, to ostateczna decyzja tez nalezy do mnie i maz sie upieral nie bedzie.

        taka z szyba mi sie nie podoba, ale widzielismy taka, do ktorej mozna zapukac i drzwi staja sie przezroczyste smile. glebokosc i szerokosc lodowki chce wlasnie obejrzec, bo taka bardziej gleboka niz szeroka tez mi nie bardzo odpowiada. o lodowce french door dowiedzialam sie z tego watku i tez mi sie taka opcja podoba, wiec bede szukala rowniez takich, zeby obejrzec i porownac.

        glebokosc lodowki nie jest wielkim problemem akurat u mnie, bo bedzie stala w takim miejscu, ze nie bedzie to przeszkadzalo. meble kuchenne obok lodowki beda miedzy 2 scianami i maja siegac od sufitu do podlogi, wiec w razie czego mozna je przesunac o kilka cm do przodu. mam tez miejsce na listwe miedzy lodowka a meblami, wiec w razie czego otwieranie drzwi tez nie powinno byc problematyczne. to sa jednak wszystko kwestie do obejrzenia na zywo, dzieki za wszystkie sugestie.
        • tairo Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 20:51
          Przyłącze wody to nie jest wielki problem, o ile woda nie jest na przeciwległej ścianie lub po drugiej stronie drzwi, można nawet puścić rurkę za meblami lub pod nimi, za listwą maskującą. O tyle łatwiej, że nie potrzebujesz odpływu.

          Oglądając zwróć uwagę w jaki sposób się drzwi otwiera, czy np. żeby wysunąć szufladę wystarczy otworzyć drzwi prostopadle i mieszczą się w obrysie lodówki, czy trzeba bardziej i zachodzą na boki.
          • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 22:05
            wode trzeba by bylo pociagnac miedzy zlewem na wyspie i lodowka pod sciana. tego nie da sie zrobic za szafkami ani pod szafkami. jedyna mozliwosc, to rycie podlogi miedzy wyspa a sciana lub ciagniecie kompletnie nowego przylacza z piwnicy.

            dobra rada z tymi drzwiami, zapisze sobie wszystkie takie sugestie na kartce i bedziemy w weekend to wszystko sprawdzac.
    • wkurzo-namama Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 08:07
      Kostkarka wcale nie jest pier..ą, tylko bardzo przydatnym elementem. Plus podajnik zimnej, przefiltrowanej wody. Ja w zasadzie cały rok korzystam. Przydaje się, jak przychodzą goście i robimy drinki, albo cokolwiek zimnego do picia, niejednokrotnie korzystałam z kostek w celu schłodzenia oczu, czy przyłożenia ich do siniaka dzieciom.
      Tak, wiem że można sobie zrobić lód w woreczkach, albo kupić go po prostu w byle freshu, ale trzeba o tym pamiętać, a ten w lodówce jest non stop.
      Drzwiczki do wyciągnia napoi mieliśmy w poprzedniej i szczerze? To jest właśnie ten zbędny bajer. Może na samym początku pamiętałam, żeby właśnie na tej półce ustawiać napoje, a i tak odruchowo każdy otwierał całe drzwi. Potem jak rozpakowywałam zakupy, to serio miałam inne rzeczy na głowie, niż misterne układanie butelek na tej właśnie półek, tylko patrzyłam, żeby mi się wszytko pomieściło.

      Moja poprzednia lodówka side by side miała w jednych drzwiach zamrażarkę, a w drugich drzwiach lodówkę i to była straszna strata miejsca dla mnie, bo mrożę niewiele, a lodówka była mi wiecznie za mała, bo w końcu ta jedna część jest po prostu wielkości zwykłej lodówki.

      Teraz mamy taką, która w górnej części ma otwierane drzwi i wśrodku mam całą szerokość półek lodówki. Lodówka jest przecięta jakby w poziomie. Dolna część to dwie osobne części, z czego jedna to zamrażarnik, a drugą można sobie używać albo jako zamrażarkę, albo jako lodówkę. Ja wykorzystuję jako lodówkę, w związku z czym mam o wiele więcej miejsca na przechowywanie. A na mrożenie akurat starcza mi ta 1/4 lodówki.
      Ta górna część ma tą przewagę, że można włożyć szerokie tace z jakimiś pierdołami na imprezę, nie trzeba się zbytnio wysilać logistycznie, żeby wszystko wlazło i jest jakaś taka bardziej pojemna.
      Mamy teraz tą:
      f01.esfr.pl/foto/5/9066331672/39d19c930eb89a1a7989ffb84c3193b1/samsung-rf56j9041sr,9066331672_3.jpg

      Wcześniej mieliśmy:
      image.ceneostatic.pl/data/products/7689158/i-samsung-rsh5zlbg.jpg
      • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 09:32
        mnie sie kostkarka wydaje zbednym bajerem, ale moze dlatego, ze teraz nie mam smile. zgodze sie, ze jesli ktos uzywa lodu, to jest to opcja wygodniejsza niz woreczki.

        o tych drzwiach na napoje nie pomyslalam w ten sposob, sluszna uwaga. problem z ukladaniem w lodowce mam zwykle taki sam, czyli musze poukladac tak, zeby sie wszystko zmiescilo, ale myslalam, ze to z powodu malej lodowki. w takim razie to jest aspekt do przemyslenia.

        lodowka, ktora ogladalismy, ma 600 litrow pojemnosci, czesc lodowkowa jest wieksza niz zamrazarka, wiec jest to pojemnosc wieksza niz ma zwykla lodowka.

        lodowki zalinkowanej przez ciebie nie widzialam nigdy na zywo, ale tez mi sie podoba. dziekuje bardzo za podpowiedz. musze obejrzec, bo wlasnie szerokosc polek tez do mnie przemawia. no i te 3 agregaty by mi raczej nie przeszkadzaly, za to dodatkowa szuflada, w ktorej mozna regulowac temperature bylaby bardzo przydatna u nas.
        • frey.a86 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 18:44
          Ja też myślałam, że to zbędny bajer aż pomieszkałam trochę w USA. Po powrocie do PL długo nie mogłam się przyzwyczaić do braku kostkarki. Pomyśl tylko: na dworze upał, pić się chce, a ty tylko podkładasz kubek pod tą kostkarkę i masz napój do połowy zapełniony lodem. smile Tacki i woreczki są upierdliwe, trzeba o nich pamiętać, zajmują miejsce w zamrażarce, są zimne i nieprzyjemnie się te kostki wyciąga. Ile ja bym dała za kostkarkę. tongue_out
          • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 20:40
            wiesz, jak sie mieszka w kraju, gdzie upaly masz czesto, to ci sie taka kostkarka przydaje. u nas we wrzesniu czesto pada juz snieg, a tej wiosny przez caly maj i wiekszosc czerwca padalo i temperatura nas tez nie rozpieszczala. lod robilam ostatnio chyba ze 3 lata temu, wiec jakos mi nie brakuje kostkarki wink. dziaiaj mielismy az 21 stopni
            • minniemouse Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 28.06.18, 00:39
              eliszka25 napisała:
              > wiesz, jak sie mieszka w kraju, gdzie upaly masz czesto, to ci sie taka kostkar
              > ka przydaje. u nas we wrzesniu czesto pada juz snieg,


              ja mieszkam w Kanadzie, na wschodzie zima zaczyna sie tez czasem we wrzesniu i konczy w maju a mimo to tez nie ma zycia bez lodu. wode pije sie z lodem, napoje babelkowane, drinki z lodem, mleko musowo z lodowki. lod jest wszechobecny, po prostu napoje bez lodu sa niesmaczne. np na takiej stacji benzynowej czy lokalnym malym sklepie w calym kraju nie tylko ze napoje kupujesz juz mocno schlodzone z lodowek to jeszcze zawsze sa ok 10kg worki z kostkami lodu na sprzedaz. lub kruszonym lodem.
              btw, zawsze w PL na wakacjach nam przeszkadzal ten brak lodu wszedzie. i do kazdego w gosci na dluzej kupowalismy tacki do robienia lodu lolol

              Minnie

          • tairo Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 22:12
            W USA to może i ma sens, ale weź pod uwagę, że USA jest znacznie dalej na południe niż większość Europy - granica z Kanadą w zachodniej części jest mniej więcej na wysokości Alp, a we wschodniej nawet jeszcze dalej. Nowy Jork, Chicago są z grubsza tam, gdzie Barcelona, a Teksas leży na wysokości Maroka.
    • edycja_kopiuj_wklej Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 09:43
      Ja mam taką www.youtube.com/watch?v=y9sKnJIGPH4 i naprawde pojemna. Plus przy dzieciakach wygoda, bo maja swoje polki z jogurtami w strefie showcase z latwym dostepem. I naprade nie masz jak podlaczyc wody? To bardzo wygodne. U mnie lodowka jest po drugiej stronie kuchni, wezyk poprowadzony dookola kuchni za szafkami. Kostkarka z woda jest naprawde genialna w te upaly. 4 litry? U mnie to byloby za malo
      • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 09:55
        w obecnym mieszkaniu nie mam takiej mozliwosci w ogole, bo lodowka stalaby w sumie obok kuchni. to jest mieszkanie wynajmowane i przebudowa kuchni nie wchodzi w gre, a w obecnej takiej lodowki nigdzie nie wstawie. w nowej kuchni, w ktorej docelowo stalaby lodowka, musialabym robic osobne przylacze do wody, bo zlew bede miala na srodku kuchni na wyspie, wiec pociagniecie wezyka za szafkami nie rozwiazuje problemu, bo trzeba byloby go ciagnac pod podlaga.

        oczywiscie lodowke moge kupic dopnero do nowej kuchni, ale obecna lodowka mnie juz strasznie wkurza, bo jest mala. jednak nie jest powiedziane, ze kupimy te lodowke juz teraz. poki co sie rozgladamy.

        w trakcie upalow te 4 litry, to bedzie pewnie za malo. z tym sie licze, ale poniewaz u nas zima trwa czasem od wrzesnia do maja, to tych upalow za wiele nie mamy i przez wiekszosc roku zuzycie lodu oraz zimnej wody jest znikome.
    • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 09:47
      dziewczyny, bardzo wam dziekuje za wszystkie rady i sugestie. wezme wszystko pod uwage przy ogladaniu lodowki na zywo. o niektorych rzeczach sama nie pomyslalam, ale to sa wlasnie sprawy, ktore wychodza podczas uzytkowania i dlatego jestem wam za to bardzo wdzieczna.

      decyzja ostateczna jeszcze nie zapadla, bo ja do takiej lodowki nie jestem przekonana. to jest marzenie meza i obiecalam mu, ze sie przyjrze, ale to ja ostatecznie zdecyduje, czy faktycznie taka lodowke chce, czy nie.

      nam wpadla w oko taka lodowka:
      www.conforama.ch/produkt_gsl361-cez_haushaltsgerate-_270037_10051_10601_-17_42024_451704_1063034__451703?utm_medium=cpc&utm_campaign=lowerfunnelDE&utm_source=criteo
      opis jest po niemiecku, ale filmik po angielsku. ta konkretna nie ma opcji drzwi w drzwiach, choc na filmiku sa pokazane, ale tam pokazuja tez opcje innych modeli. jeden z nowszych modeli ma tez wlasnie funkcje z wyswietlaniem zawartosci lodowki, gdy sie do niej zapuka.

      teraz udaje sie na poszukiwania lodowek french door, bo mnie bardzo zainteresowaly. serdecznie dziekuje za te sugestie smile
    • al_sahra Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 13:37
      Jeśli chodzi o pojemność: sprawdziłam model french door (LG), którego teraz używamy - ma 22 cu ft = 620 l pojemności chłodziarki + 10.5 cu ft = 300 l zamrażarki, czyli w sumie 920 l. Moim zdaniem to aż nadto nawet na sporą rodzinę (w naszym dwuosobowym gospodarstwie stoi prawie pusta).

      Oczywiście głębokość lodówki wpływa na pojemność, więc modele ”built-in”, które ze względów estetycznych mają głębokość równą z kontuarem, zawsze będą mniej pojemne niż te wolno stojące. Coś za coś.

      I jeszcze - dobrze przemyśl rezygnację z podłączenia do wody w docelowej kuchni. Nawet jeśli nie potrzebujesz schłodzonej wody do picia, to w nowoczesnej lodówce kostkarka to oczywistość, chociaż niekoniecznie na górnych drzwiach (bo to zabiera cenną objętość chłodziarki). Jeśli się nie używa dużo lodu, to moim zdaniem lepsze jest rozwiązanie z kostkarką w zamrażarce, natomiast nigdy nie wróciłabym do ”własnoręcznej” produkcji lodu.
      • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 13:58
        900 l to faktycznie bardzo duzo. mysle, ze taka ok. 600 l spokojnie nam wystarczy na nasza 4-osobowa rodzine. lod do drinkow ostatnio uzywalam chyba ze 3 lata temu, wiec wlasnoreczne przygotowywanie nie spedza mi snu z powiek wink. na nasze potrzeby spokojnie wystarczy lod, ktory zrobi lodowka po pobraniu sobie wody z pojemnika, do ktorego z kolei wode wleje ja. 4 l lodu starczy naprawde na sporo drinkow.
      • mysiulek08 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 17:56
        Moja zamrazarka nie ma kostkarki i jakos mi to nie przeszkadzasmile Ostatnia szuflada ze wzgledu na agregat jest mniejsza wiec tam mam zapas lodu (kupiony / zrobiony wlasnorecznie) i przez pol roku! nie musialam zapasu odnawiac. Wode swietna, lodowcowa, zimna, mamy w kranie, a pijemy glownie gazowana spoza lodowki. Drinkow z lodem nie pijamy i nie pamietam kiedy byl potrzebny lod np do schlodzenia oparzenia, itp.
        Dla mnie rozwiazanie bez zabierania miejsca we wnetrzu jest idealne, ale oczywiscie co kto woli.
        • volta2 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 18:24
          ja na okłady mam żel jakiś w saszetce, leży to na stałe w zamrażarce, i jest wielokrotnego użytku
          dostałam na przewóz tofu z japonii. mam w 2 rozmiarach, czasem podkładam pod garnek z zupą jak musi zostać na noc na blacie.
          też napoje pijemy nie z lodówki, chyba że colę, w tej sytuacji wybór eliszki zupełnie rozumiem.
          • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 20:44
            tez mam zestaw takich zelowych saszetek, ktore sa na stale w lodowce i sprawdzaja sie o wiele lepiej niz lod. zwlaszcza, ze uzywaja ich glownie dzieciaki i dla nich sa bardziej poreczne.

            ja bym sobie w ogole odpuscila ten lod i wode, ale mezowi sie marzy, wiec jestem gotowa na takie ustepstwo, ale tylko do pewnego stopnia. nie dam sobie zburzyc koncepcji kuchni smile
    • minor.revisions Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 14:23
      Te drzwi w drzwiach to nie są aż tak wygodne bo jak chcesz wyjąć coś z tej komory drzwiowej i ze środka lodówki to musisz otworzyć lodówkę dwa razy. I jak patrzyłam na przecenione lodówki to było sporo z tym typem drzwi które miały ten przycisk w drzwiach zepsuty a jeszcze nie zdążyły opuścić sklepu. Side by side mają wąskie za to głębokie półki, zawsze mi się wydaje że w nich burdel jest. French door wygodniejsze ale tu musisz brać pod uwagę że jeśli z dodatkową szufladą (bardzo wygodne), to automatycznie drzwi zaczynają się wyżej więc wszystko co trzymasz na drzwiach lub napoje będzie trudniej dostępne dla dzieci. Woda i lód w drzwiach to jest bardzo wygodne i w sumie zdrowe, bo jak jest zimna, przegiltrowana woda dostępna bez otwierania lodówki to się tak często nie sięga po napoje że środka.
      • eliszka25 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 27.06.18, 18:19
        myslalam, ze do tej komory jest dostep z kazdej strony drzwi i jak sie otworzy cale drzwi, to mozna tez wyjac to, co jest na drzwiach, ale jesli faktyczni jest tak, jak piszesz, to rzeczywiscie bez sensu brac cos takiego. musze sie dobrze przyjrzec na zywo. no i z tymi zepsutymi przyciskami dalas mi do myslenia, bo znajac moich hclopakow, przez pierwsze dni opcja bylaby bardzo intensywnie uzywana wink.

        wzrost dzieci nie ma u nas zbyt wielkiego znaczenia w tym przypadku. starszy wlasnie mnie przerasta, a mlodszy niedlugo dogoni wzrostem, wiec jesli mam patrzec przyszlosciowo, to raczej na swoj wzrost i wygode, bo pewnie najdalej za 2 lata bede najnizsza w rodzinie big_grin

        hmmm, z ta woda musze w takim razie przemyslec. gdyby moim dzieciakom spodobalo sie picie wody z podajnika w lodowce na tyle, zeby stracili zainteresowanie napojami w lodowce, to gotowa jestem nawet pruc sciane nosna w tym celu big_grin
    • evee1 Re: ematka wie wszystko - lodowka side by side 28.06.18, 02:06
      Moj problem lodowkowy polega na tym, ze nowe lodowki o tej samej pojemnosci co moja sa obecnie wieksze (ja mam taka z zamrazalnikiem na dole 620L) i musze przerobic kuchnie, zeby wstawic wieksza lodowke, a mniejszej nie chce absolutnie, bo obecna lodowka jest dosc czesto za mala. Na dodatek ja potrzebuje duzy zamrazalnik z dobrym dostepem. Nasz 180L peka w szwach.