Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic?

25.07.18, 12:27
Mam prace ktora polega na kontakcie z ludzmi z klientami bardzo mnie meczy ta praca. Jestem osoba raczej ktora wolalaby wykonywac cos samodzielnie bez kontaktu z ciagle nowymi ludzmi. Czy przyzwyczaje sie? Bo teraz odczuwam dyskomfort i stres.
    • z_lasu Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 12:32
      A ile masz lat? Bo mając 20 masz zdecydowanie większe szanse na przystosowanie się niż mając 50.
    • viewiorka Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 12:35
      Można się przyzwyczaić, a można i nie. Zależy. Też jestem osobą, która woli coś działać sama i aktywnie (nawet fizycznie), niż użerać się z ludźmi. Dużo też zależy od tych ludzi właśnie. Mnie najbardziej np wkurza szef, klienci raczej spoko, a jak jakiś buc to zlewam.No ale klient jest na chwilę, szef na dłużej (teraz wyjechany a i tak ciśnienie podnosi wink
    • bergamotka77 Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 12:38
      To nowa praca? Bo poprzednią ponoć rzuciłas, gdy miałaś atak?
      • beverlyja90210 Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 12:51
        Dla mnie praca z klientem odpada,nie mam cierpliwości do namolnych upierdliwych ludzi.Pracowalam tak na studiach i nigdy więcej praca w banku przy okienku albo urzędzie to dla mnie jakiś najgorszy koszmar
      • 1madame2 Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 19:36
        Tak rzucilam to nowa praca i wroce chyba za jakis czas do poprzedniej gdzie bardziej sama sobie pracowalam
    • piataziuta Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 12:52
      Oczywiście, tylko to trwa.
      Stres mija w momencie, kiedy zaczynasz dobrze orientować się w tym co masz robić.
      Pewna swoboda pojawia się, kiedy zdobędziesz już trochę doświadczeń w zakresie perturbacji z dziwadłami.
      Pełen luz, gdy po latach doświadczeń, jesteś przekonana, że wszystko już widziałaś i nic cię nie zdziwi (choć to nigdy nie jest prawdą).



    • wkurzo-namama Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 15:33
      podobno do wszystkiego można się przyzwyczaić wink
      z tym, że jak moje życie pokazało, można, ale niekoniecznie trzeba tongue_out
    • mae224 Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 16:04
      można, potem wiele rzeczy się wykonuje automatycznie, nawet rozmowy z uśmiechem na ustach. męczy Cię stres i dyskomfort to szukaj w międzyczasie innej, co to za problem?
      ja zawsze byłam nieśmiała, a teraz pracuje z wieloma ludźmi dzień po dniu, ciągle nowymi. nie mam z tym problemu. mnie już męczy coś innego w mojej pracy.
    • alpepe Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 16:20
      Nikt cię na tę pracę nie skazał, napisz, dlaczego aplikowałaś na nią, to może da się coś podszepnąć, bo na razie to kiepsko to wygląda.
    • chicarica Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 17:09
      Jeśli to praca w obsłudze/wsparciu, gdzie klienci przychodzą z problemami, to jest to zupełnie normalne.
      Przeciętny czas wypalenia pracownika obsługi klienta to 6-8 miesięcy. Jest to nieludzka robota, którą powinny wykonywać roboty, bo normalny człowiek nie jest w stanie na dłuższą metę poradzić sobie z taką ilością osób bombardujących go swoimi problemami. Zupełnie normalne jest, że po jakimś czasie zaczynasz po prostu nienawidzić ludzi. Na szczęście to potem przechodzi, wystarczy zmienić pracę i otoczenie i "odtruć się". Współczuję i zalecam ewakuację.
    • danaide Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 21:17
      Do różnych rzeczy idzie się przyzwyczaić łatwiej lub mniej, a akurat ludzie należą do jednej z tych trudniejszych IMHO. Zwłaszcza jeśli mają problemy. Myślę, że ważne jest znaleźć coś, co do nas pasuje. Jest wiele sposobów wykonywania pracy.
      • thaures Re: Czy do pracy mozna sie przyzwyczaic? 25.07.18, 21:38
        Jestem przykładem, że można. Pracowałam przez siedem lat i z roku na rok czułam, że ta praca jest nie dla mnie. Zmieniłam ją i przez 10 lat robiłam coś innego, a potem wróciłam do tej pierwszej. I nagle zobaczyłam plusy tej pracy. Być może dojrzałam, tym bardziej, że zaczęłam być postrzegana jako ta, która daje dobrze radę. To też dało mi pozytywnego kopa. Rzadko myślę o zmianie, tym bardziej, że w innym miejscu byłabym nowa i znowu trzeba byłoby pracować na swoją pozycję. Już mi się nie chce.
Pełna wersja