Dodaj do ulubionych

Grzyb na ścianie. Jaki wariant wybrać?

29.08.18, 17:37
Mam grzyba na ścianie po zalaniu wskutek złej instalacji rynny. Wina administracji.

Administracja opieszała, rynnę przeinstalowała, ich monter zobaczył ścianę, ale póki nie popełniłam pisma nikt się nie ruszył. Czyli ponad pół roku. Przyszli, obejrzeli, porobili zdjęcia. Ubezpieczyciela w ogóle nie było. Dwa miesiące po wizycie przysyłają ekipę, która na podstawie zdjęć już chce wchodzić i kuć.

Mieszkam w tym domu z córką. Jestem wkurzona, bo nie chcę, by na mnie spadły koszty zabezpieczania mieszkania, sprzątania, ewentualnego przenoszenia mebli. I wysiłek z tym związany, bo nie po to oszczędzam kręgosłup, by poszedł mi gdy będę robiła przy szkodzie wywołanej przez osoby trzecie. Nie wiem też co się należy - w jednym z wątków była mowa o tym, że przy zalaniu należy się malowanie całego pomieszczenia, tu mówią tylko o fragmencie - na co mi kawałek pomazanej farbą ściany? Dodatkowo pewnie wejdą mi z chemią - nie chcę narażać dziecka, informowałam o możliwych terminach, ale to było lato, nie wyrobili się.

Ubezpieczyciela, jak pisałam, w ogóle nie było więc nie wiem co wzięto by pod uwagę i za co zwrócono.

Na co mam zwrócić uwagę?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Grzyb na ścianie. Jaki wariant wybrać? 29.08.18, 18:18
      Przede wszystkim zrób zdjęcia zagrzybionej ściany, zażądaj też wizyty przedstawiciela ubezpieczyciela, który wyceni straty i powie Ci do czego masz prawo wg polisy którą ma administracja. Ustal termin i zakres robót oraz dopytaj kto w sytuacji że masz uszkodzony kręgosłup usunie meble i posprząta - czy masz wziąć sprzątaczkę i czy i na podstawie czego administracja Ci zwróci koszty sprzątania.
      • danaide Re: Grzyb na ścianie. Jaki wariant wybrać? 29.08.18, 22:13
        Dzięki aqua. Nie mogę się doprosić wizyty ich ubezpieczyciela, ale będę się domagać przed rozpoczęciem robót. Na razie kiedy wspomniałam panu, który już fochował, że w piątek mi nie pasuje kucie, że przecież trzeba meble zabezpieczyć to wydawał się zaskoczony. Nienawidzę użerania się z cwaniakującymi przedsiębiorcami maści wszelakiej.
    • bo1 Re: Grzyb na ścianie. Jaki wariant wybrać? 30.08.18, 09:37
      Zwykle wspólnoty/spółdzielnie nie wysyłają do poszkodowanych lokatorów własnych ekip remontowych, tylko ich firma ubezpieczeniowa wypłaca odszkodowanie, z którego lokator naprawia szkodę we własnym zakresie. Może więc sam wybrać fachowców, ustalić termin i szczegółowy zakres robót (ze sprzątaniem i przenoszeniem mebli włącznie). Oczywiście kwota odszkodowania musi być wystarczająco wysoka. Dobrze jest więc zaprosić ze dwie firmy remontowe, by oszacowały koszt i domagać się takiej właśnie wypłaty odszkodowania. Często firmy ubezpieczeniowe w pierwszym słowie proponują śmiesznie niską kwotę i dopiero po sprzeciwie poszkodowanego kwota ta rośnie do normalnego poziomu, pozwalającego na przywrócenie stanu sprzed szkody całego pomieszczenia, a nie dajmy na to kawałka ściany. Może więc zamiast brać speców z administracji, wystąp o odszkodowanie i remontuj sama to znaczy swoją ekipą. A jeżeli wolisz tych administracyjnych, to ustal na piśmie warunki ze szczegółowym zakresem robót.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka