Dodaj do ulubionych

Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystkich?

04.09.18, 10:24
na fali wątku Słonko...
postawione pytanie oczywiscie zadajemy na zebraniu i wszyscy rodzice decydują
lub decydują na bieżąco

u nas dorychczas funkcjonowal następujący:
-skladka co miesiac po 10/15 zl
-z tego wyjscia do teatrow,kina,poczestunki,kwiaty dla nauczycieli,prezenty dla dzieci np Mikolajki itp
-materialy plastyczne itp, woda na wyjazdy czy kielbaski na ognisko itp
-co 2-3 mce skarbnik mailowo informuje ile na co wydal i załącza zdjecia paragonow
-reszta na koniec roku jesli została dzielona po rowno ale nikt nie chcial wiec byly za to kupowane materialy plastyczne do swietlicy lub domu dziecka.

Ale patrzac na odpowiedzi w wątku Słonko pojawia sie duzo problemow:
-co z tymi ktorzy nie placą wszystkiego
-co z tymi ktorzy nie byli na jakims wyjściu (u nas akurat zwracano te 12 zl za bilet)

Jaki model jest idealny? Najlepiej jak na forum rodzicow okreslą dobrowolnie ze np to co zostalo niech bedzie na kolejne wydatki. Problem polega na tym ze są tacy co sie nie odezwą...tylko krytykują. a samo nic zrobic nie chcą...
Obserwuj wątek
    • werdipurke Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 10:25
      aha bywaly jeszcze pretensje o to ze np cos kupione za drogo...
      • iwoniaw Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:22
        bywaly jeszcze pretensje o to ze np cos kupione za drogo

        O, na takie pretensje jest tylko jedna odpowiedź: jak to fantastycznie, że wreszcie znalazł się chętny, który kupi tanio, właściwe rzeczy w odpowiedniej ilości! Zapraszamy serdecznie do przejęcia funkcji! Oto rozliczenia za bieżący rok, oto pieniądze, które już zebraliśmy, z listą, kto ile zapłacił.
      • martaesz Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:57
        werdipurke napisał(a):

        > aha bywaly jeszcze pretensje o to ze np cos kupione za drogo...
        W życiu romana bym się nie wtrąciła że skarbnik coś kupił za drogo. Mam to gdzieś ,płacę składkę 10 zł co miesiąc i szczerze mało mnie obchodzi co oni z tego kupują. Jak trzeba by dopłacić ,bez słowa bym dopłacała.
        Nigdy bym się nie zgłosiła do trójki klasowej😣
      • nowi-jka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 14:57
        najlepszy jest taki: zbieramy po 20 zł na drobne wydatki typu, woda, papier, gdy braknie zarządzana jest kolejna składka, na wycieczki. prezenty dla Pani (to tylko 2 razy w roku nie co miesiąc) wyjscia do kina zbierane jest ekstra i wtedy ten co nie jedzie na wycieczke,nie idzie do kina itd nie płaci. Nie ma reszty do podziału, nie ma nadpłat za duzo i nikt si enie burzy
    • lady-z-gaga Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 10:40
      Taki model funkcjonował w klasie mojej córki, tylko ja nie nazywałam się skarbnikiem, ale byłam po prostu w trójce klasowej smile a że w tej trójce poza mną nie było nikogo naprawdę aktywnego, to pełniłam kilka wszystkie funkcje równoczesniesmile
      Składka miesięczna wynosiła 10 zł miesięcznie (to było kilkanaście lat temu), prowadziłam zeszyt z czytelnym rozliczeniem i wklejonymi paragonami smile ten zeszyt puszczałam obiegiem na każdym zebraniu, kto chciał, to czytał, była też informacja że udostępniam na życzenie w dowolnym terminie. Nikt nigdy nie zgłaszał pretensji, nie krytykował ( a przynajmniej nie głośno), myślę, że ludzie cieszyli się z tego, że mają problem z głowy i ktoś odwala czarną robotę smile
      Aha, na wyjścia do kina i teatru były chyba osobno zbierane pieniądze, ale dokładnie nie pamiętam. Zwrotów za nieobecność na ognisku czy wigilii klasowej nie robiłam, za chłopca z DD płaciłam składkę osobiście, czasem zdarzało się, że ktoś migał się od płacenia, ale większych problemów sobie nie przypominam.
    • kropkacom Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 10:41
      Brak składnika. Rodzice dają dzieciom pieniądze na konkretny cel. Zbiera nauczyciel.
      • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 10:44
        kropkacom napisała:

        > Brak składnika. Rodzice dają dzieciom pieniądze na konkretny cel. Zbiera nauczy
        > ciel.

        I tak powinno być. Te "pieniądze na radę rodziców" to kompletny absurd, a wydawane są na jakieś kupy w rodzaju "mikołajki".
        • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 10:45
          rada rodziców to inne pieniądze jednak....
          • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 10:49
            slonko1335 napisała:

            > rada rodziców to inne pieniądze jednak....

            Jak zwał, tak zwał, trojka klasowa to taka mała rada rodziców.
            • mdro Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:09
              A nie mówiłam? Teoretyk big_grin
              • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:10
                mdro napisała:

                > A nie mówiłam? Teoretyk big_grin

                To już może więcej nie mów, bo wiesz... słabo Ci to wychodzi.
              • dziennik-niecodziennik Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 18:15
                Ale ona ma racje.
    • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 10:49
      werdipurke napisał(a):

      > u nas dorychczas funkcjonowal następujący:
      > -skladka co miesiac po 10/15 zl

      Bez sensu dużo.

      > -z tego wyjscia do teatrow,kina,poczestunki,kwiaty dla nauczycieli,prezenty dla
      > dzieci np Mikolajki itp

      Przecież to wszystko powinno być załatwiane na bieżąco, wpłatami celowymi.

      > -materialy plastyczne itp, woda na wyjazdy czy kielbaski na ognisko itp
      > -co 2-3 mce skarbnik mailowo informuje ile na co wydal i załącza zdjecia parago
      > now

      Żeby wszyscy mogli zobaczyć, jak ładnie marnuje się ich pieniądze.

      > -reszta na koniec roku jesli została dzielona po rowno ale nikt nie chcial wiec
      > byly za to kupowane materialy plastyczne do swietlicy lub domu dziecka.
      >
      > Ale patrzac na odpowiedzi w wątku Słonko pojawia sie duzo problemow:
      > -co z tymi ktorzy nie placą wszystkiego
      > -co z tymi ktorzy nie byli na jakims wyjściu (u nas akurat zwracano te 12 zl za
      > bilet)
      >
      > Jaki model jest idealny? Najlepiej jak na forum rodzicow okreslą dobrowolnie ze
      > np to co zostalo niech bedzie na kolejne wydatki. Problem polega na tym ze są
      > tacy co sie nie odezwą...tylko krytykują. a samo nic zrobic nie chcą...

      Problemem we wszystkich takich radach rodziców to są przede wszystkim ci, którzy uważają, że koniecznie interes musi się kręcić, pieniądze zbierać, wydawać, kupować, mikołajki, srajki, kwiatki, ciasteczka, kiermaszyk, lotreyjka, kinko, macdonaldzik po kinku... A ludzie, którzy chcą mieć po prostu spokój etykietkuje się jako "krytykantów, którym się nic nie chce". No krytykują, bo chcą, żeby aktywiści nie robili tego, co robią. Wolno im, co więcej to jest sensowne podejście.
      • lady-z-gaga Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 10:57
        >Przecież to wszystko powinno być załatwiane na bieżąco, wpłatami celowymi.

        Jak to łatwo poznać, kiedy ktoś wypowiada się o rzeczach, o jakich nie ma pojęcia i w praktyce się z nimi nie zetknął big_grin
        Ciekawe, KTO miałby zbierać po 2 zł, 5 zł, na każdą najdrobniejszą inicjatywę, ktorych to inicjatyw może się czasem zebrać kilka w miesiącu. I JAK miałby to technicznie robić. Możesz udzielić jakichś bardziej szczegółowych wskazówek?
        Wykluczmy od razu nauczycieli, bo nie chcą się bawić w takie rzeczy, oraz same dzieci, o ile są dość małe, że albo nie radziłyby sobie z tym albo byłoby to dla nich ryzykiem.
        Nie wspomniałam o trudności polegającej na tym, że dzieci często zapominają przynieść pieniądze i każda zrzutka rozciąga się na kilka dni co najmniej - w tej sytuacji nigdy nic nie dałoby się zorganizować na szybko. Czasem kilka zbiorek musiałoby toczyć się równocześnie: osobne listy, osobne portfele, wydawanie reszty itp.


        • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:03
          lady-z-gaga napisała:

          > >Przecież to wszystko powinno być załatwiane na bieżąco, wpłatami celowymi.
          >
          > Jak to łatwo poznać, kiedy ktoś wypowiada się o rzeczach, o jakich nie ma pojęc
          > ia i w praktyce się z nimi nie zetknął big_grin
          > Ciekawe, KTO miałby zbierać po 2 zł, 5 zł, na każdą najdrobniejszą inicjatywę,
          > ktorych to inicjatyw może się czasem zebrać kilka w miesiącu. I JAK miałby to t

          Kilka "inicjatyw" w miesiącu? ICKJ? To jest szkoła, a nie folwark niewyżytej towarzysko grupki nudzących się matek. Kino raz w roku, muzeum raz w roku, teatr raz w roku, Mikołaj, Dzień Kobiet. Koniec. To nie jest nawet jedna "inicjatywa" na miesiąc.

          > Nie wspomniałam o trudności polegającej na tym, że dzieci często zapominają prz
          > ynieść pieniądze i każda zrzutka rozciąga się na kilka dni co najmniej - w tej

          To niech się, kurde, uczą odpowiedzialności. A nie, że załatwiamy wszystko za nie, "no bo to dzieci, one zapominają", a potem mamy pełnoletnich, którzy nie rozumieją koncepcji terminu płatności rachunku. Nie zapłacił za kino? Nie jedzie.

          > sytuacji nigdy nic nie dałoby się zorganizować na szybko. Czasem kilka zbiorek
          > musiałoby toczyć się równocześnie: osobne listy, osobne portfele, wydawanie res
          > zty itp.

          Nawet nie umiem sobie wyobrazić, na co miałyby być te wszystkie zbiórki. Ech... A potem jeszcze takie nudzące się matki narzekają, że one tak się starają, tak wmuszają ludziom "inicjatywy", a ktoś śmie być niezadowolony...
          • katriel Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:26
            > Kino raz w roku, muzeum raz w roku, teatr raz w roku,

            A dlaczego tylko raz w roku? Jest znacznie więcej wartościowych filmów, spektakli i wystaw. Bywają nawet specjalne cykle edukacyjne dla szkół różnego stopnia. W mojej podstawówce za zapyziałej komuny przez rok chodziliśmy do kina co miesiąc: było słowo wstępne pana filmoznawcy, potem film, następnego dnia w szkole na polskim dyskusja, a potem w domu pisanie recenzji. Chyba najpożyteczniej spędzony czas w tej całej szkole. Muzeów w mieście też może być np. kilkanaście, a każde może mieć po kilka propozycji lekcji muzealnych - one często są fascynujące.
            W zeszłym roku klasa mojego syna (trzecia) wychodziła niemal w każdy piątek, mieli specjalnie pod to plan ułożony. Byli w kinie i w teatrze, byli w muzeach, byli w zajezdni tramwajowej, na lotnisku, w laboratorium uniwersyteckim (pracowali z preparatami), byli w stajni, w ogrodzie botanicznym, w zabytkowej katedrze, itd., itp.

            > Mikołaj, Dzień Kobiet.

            Mikołaj? Po co? Na Mikołaja to się prezenty daje, a nie pieniądze zbiera. Co się stało z tradycją losowania osoby do obdarowania?
            • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:15
              katriel napisała:

              > > Kino raz w roku, muzeum raz w roku, teatr raz w roku,
              >
              > A dlaczego tylko raz w roku? Jest znacznie więcej wartościowych filmów, spektak

              Bo trzeba się jeszcze kiedyś uczyć, a wyjście do kina/teatru/muzeum/fotoplastikonu zajmuje cały dzień, podczas którego nie odbędą się lekcje.

              > li i wystaw. Bywają nawet specjalne cykle edukacyjne dla szkół różnego stopnia.
              > W mojej podstawówce za zapyziałej komuny przez rok chodziliśmy do kina co mies
              > iąc: było słowo wstępne pana filmoznawcy, potem film, następnego dnia w szkole
              > na polskim dyskusja, a potem w domu pisanie recenzji. Chyba najpożyteczniej spę
              > dzony czas w tej całej szkole. Muzeów w mieście też może być np. kilkanaście, a
              > każde może mieć po kilka propozycji lekcji muzealnych - one często są fascynuj
              > ące.

              Dla dzieci większość muzeów nie jest fascynująca. Ty masz teoretycznie rację, ale w praktyce nie da się sensownie utrzymać takiego "nawału kultury".

              > W zeszłym roku klasa mojego syna (trzecia) wychodziła niemal w każdy piątek, mi

              Trzecia która? Bo jakoś wątpię, żeby gimnazjalna.


              > > Mikołaj, Dzień Kobiet.
              >
              > Mikołaj? Po co? Na Mikołaja to się prezenty daje, a nie pieniądze zbiera. Co si
              > ę stało z tradycją losowania osoby do obdarowania?

              A to jest osobna sprawa, ale przewalczyć z matkami-entuzjastkami, że ma nie być Mikołaja to istna rzeźnia. W końcowych klasach jakoś się udaje.
              • purchawka2017 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:29
                Ale w czym masz problem?
                Serio uważasz, że w szkole dzieci się przez 8 godzin skutecznie uczą i że przez wyjście do kina zawali im sie przyszłość? Ha ha ha!
                Ja sama chodzę z dzieckiem do kina , teatru , muzeum ( tak, bardzo to lubi ono) ale są dzieci, których rodzice tam nie zabirają. Niech pójdą, zobaczą, żeby potem wiedziały, że jest coś takiego jak filharmonia i jak się tam zachować.
                Poza tym szkoła to również grupa socjalna, towarzyska. Co innego pójść do kina ze starym a co innego z kolegami.
                Jestes ograaniczonym umysłowo rodzicem, który goni dziecko do nauki książowej, która jest tylko częścią edukacji i przygotowania do życia.
                Mnie nadaktywne mamuśki też denerwują ze swoimi 'uroczystościami" ale jak chcą to niech robią te mikołaje i przyjęcia, byleby nie narzucały swojego zaamgażpowania innym. 20 zł / miesiąc to nie majątek.
                • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:36
                  purchawka2017 napisała:

                  > Ale w czym masz problem?
                  > Serio uważasz, że w szkole dzieci się przez 8 godzin skutecznie uczą i że przez
                  > wyjście do kina zawali im sie przyszłość? Ha ha ha!

                  Jak to wyjście ma być co tydzień, to na pewno. Jak co miesiąc to też to już będzie utrudnienie, bo jakieś lekcje stracą. Ty myślisz chyba kategoriami jednego wyjścia, a chodzi przecież o wypadnięcie dwóch tygodni nauki, jeżeli to miałoby być 10 wyjść w 10 miesięcy.

                  > Ja sama chodzę z dzieckiem do kina , teatru , muzeum ( tak, bardzo to lubi ono)

                  Nieprawda, nie chodzisz.

                  > Jestes ograaniczonym umysłowo rodzicem, który goni dziecko do nauki książowej,
                  > która jest tylko częścią edukacji i przygotowania do życia.

                  To jest wyłącznie pusta obelga, bo nie masz żadnych podstaw do takiego twierdzenia. Pojęcia nie masz, gdzie i ile ja z dziećmi chodzę.


              • memphis90 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:39
                Fotoplastikonu 😂😂😂 No, opowiadaj dalej...
              • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:42
                Bo trzeba się jeszcze kiedyś uczyć, a wyjście do kina/teatru/muzeum/fotoplastikonu zajmuje cały dzień, podczas którego nie odbędą się lekcje.

                moje dzieci nigdy jeszcze nie były przez cały dzień w kinie czy teatrze czy jakimkolwiek tego typu wyjściu , idą na lekcje przed teatrem albo wracają na lekcje po nim, ewentualnie jedno i drugie jeżeli akurat tak wyjdzie godzinowo...
                • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:51
                  slonko1335 napisała:

                  > Bo trzeba się jeszcze kiedyś uczyć, a wyjście do kina/teatru/muzeum/fotoplastik
                  > onu zajmuje cały dzień, podczas którego nie odbędą się lekcje.
                  >
                  > moje dzieci nigdy jeszcze nie były przez cały dzień w kinie czy teatrze czy jak
                  > imkolwiek tego typu wyjściu , idą na lekcje przed teatrem albo wracają na lekcj
                  > e po nim, ewentualnie jedno i drugie jeżeli akurat tak wyjdzie godzinowo...

                  Jedna lekcja może się przy takim wyjściu uchować, góra dwie. Na samo oglądanie, zwiedzanie czy co tam trzeba liczyć półtorej do dwóch godzin. Dojazd tam i dojazd z powrotem to ze trzy kwadranse, albo i godzina w każdą stronę. Razem wychodzi 3-4 godziny na wyjście. Wyjdą o dziewiątej, po pierwszej lekcji, wrócą nie wcześniej, niż w południe, albo i o pierwszej. Na upartego pewnie jeszcze ostatnią lekcję dadzą radę odbębnić, a i to nie do końca wiadomo, czy powrót się wstrzeli w czas lekcji. Zaiste, doskonale to wpływa na jakość nauki w tym dniu.
                  • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:54
                    Mieszkamy w mieście, przystanek jest pod szkołą, dojazd to kwadrans w jedną stronę...jak gdzieś dalej to nie więcej jak pół godziny. Dzisiaj moja szóstoklasistka ma 8 lekcji, czwartoklasista 7, na spokojnie mogą odbębnic kilka lekcji i teatr w tym czasie..
                    • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:56
                      slonko1335 napisała:

                      > Mieszkamy w mieście, przystanek jest pod szkołą, dojazd to kwadrans w jedną str
                      > onę...jak gdzieś dalej to nie więcej jak pół godziny. Dzisiaj moja szóstoklasis
                      > tka ma 8 lekcji, czwartoklasista 7, na spokojnie mogą odbębnic kilka lekcji i t
                      > eatr w tym czasie..

                      Jeżu Marian, no to fajnie, że tak macie i sobie korzystajcie. Ale nie każda szkoła najzwyczajniej na świecie jest położona akurat na tyle korzystnie. Powiedziałbym nawet, że większość nie ma tak wygodnej sytuacji i po prostu wszędzie ma dalej.
                      • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 13:00
                        no to wtedy rzadziej wyjeżdża lub korzysta z przyjeżdżających na miejsce
                        • 45rtg [...] 04.09.18, 13:35
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 14:41
                            No ale cały czas dzieci ze szkół położonych w mieście spokojnie mogą wyjść kilka razy do teatru, muzeum i filharmonni i zdążyć przerobić przy tym materiał . Moja dwójką zdążyła z każdego przedmiotu. Ba nawet do przodu trochę zrobili a tych wyjsc i edukacyjnych i rozrywkowych ednak było więcej niż jeden teatr jedno kino i jedno muzeum. Były też całodniowa wyjazdowe wycieczki i tygodniowa zielona szkoła.
                    • oqoq74 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 18:45
                      Oczywiście, w każdym mieście na skrzyżowaniu jest kino, teatr i filharmonia oraz kilka muzeówsmile
                    • 3-mamuska Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 00:43
                      slonko1335 napisała:

                      > Mieszkamy w mieście, przystanek jest pod szkołą, dojazd to kwadrans w jedną str
                      > onę...jak gdzieś dalej to nie więcej jak pół godziny. Dzisiaj moja szóstoklasis
                      > tka ma 8 lekcji, czwartoklasista 7, na spokojnie mogą odbębnic kilka lekcji i t
                      > eatr w tym czasie..
                      >
                      Ale nie zawsze idą do tego jednego konkretnego teatru u nas były autokary i tak wychodne było cały dzień szkolny.
                      Siku przed ,siku po długo długo ,żeby nie wracać na lekcje 🤪


                      Ja tez uważam ze najlepiej zbierać na każde wyjście oddzielnie jak nie dadzą nie idą.
                      Uczy to odpowiedzialności.

                      I zmniejszyć ilość zbiórek to tych najważniejszych.
            • nowi-jka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 15:02
              to zabieraj dzieci na te wartosciowe spektakle i filmy, szkoła nie jest od tego. Tez nei wiem co to za kilka inicjatyw w miesiacu. No i w dobie fb i innych watchatów to przypomnienei o składce ejst dziecinne proste
              • pade Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 20:02
                Jak to szkoła nie jest od tego???
        • kropkacom Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:04
          Jakie to są rzeczy? Może należy je ograniczyć? U nas zbiera nauczyciel. Fakt, zbiera chyba tylko na wyjścia. Składkę jednorazową na tak zwaną radę rodziców płacimy na konto szkoły. Oni dysponują tymi pieniądzmi z których są inwestycje na rzecz szkoły w porozumieniu z radą.
          • lady-z-gaga Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:09
            >U nas zbiera nauczyciel

            Wiele wnosząca uwaga.
            • kropkacom Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:12
              To oznacza tylko tyle i aż tyle, że do jest to rzecz do zrobienia. Trzeba tylko przekopać się przez tradycję i pokonać blokadę mentalną.
              • lady-z-gaga Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:17
                Jesteś nauczycielką? nie smile
                Pokonywanie blokad mentalnych zawsze najlepiej zacząć od siebie, zamiast uszczęśliwiać innych odkrywaniem, co powinni robić.
                • kropkacom Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:26
                  A ty jesteś nauczycielką? Nie wiedziałam. Zapytam za to nauczycielki w czwartek jak sobie radzi z tym, że nie ma skarbnika.
                  • lady-z-gaga Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:33
                    Nie muszę być nauczycielką, żeby wiedzieć, że nauczyciele nie zgadzają się brać na siebie zbierania pieniędzy. Wiem to z własnego doświadczenia i z licznych postów na forum. Wobec tego nie przyszłoby mi do głowy żądać od nauczyciela tłumaczenia, dlaczego nie chce tego robić, albo robić mu uwagi o mentalnej blokadzie.
                    Przede wszystkim dlatego, że nie należy to do nauczycielskich obowiązków, a wszelkie rozrywki poza programem są w interesie dzieci i dla ich przyjemności.
                    • kropkacom Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:41
                      Rodzice też nie pałają miłością do bycia w trójce, płacenia i przeróżnych zbiórek i atrakcji. Prawda? Co roku ten sam problem i nikomu nie pasuje. Jakie stąd wyciągnąć wnioski, czy jak co roku nic nie wyciągać?
                      • lady-z-gaga Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:21
                        >Rodzice też nie pałają miłością do bycia w trójce, płacenia i przeróżnych zbiórek i atrakcji.

                        ale to są ich dzieci, nieprawdaż?
                        • kropkacom Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:34
                          Tylko czy to powinien być argument w tym temacie? Myślimy przecież o dzieciach w szkole.
                          • lady-z-gaga Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:45
                            Myślimy o dzieciach i ich dodatkowych, pozaprogramowych przyjemnościach, które w jednych szkołach są, w innych niekoniecznie (bo nie muszą być). I tam, gdzie są, nie ma nic niezwykłego w tym, że rodzice włączają się w jakiś sposób w zbiorki, czy organizację imprez.
                            • kropkacom Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 13:03
                              Tu nie chodzi o to, ze to niezwykłe czy zwykłe. Ważne jak funkcjonuje. Uwierz mi, u nas tez dzieciaki mają taktowności wymagające zebrania pieniędzy. Wyjścia do kina, na wykłady, do muzeum i tak dalej.
                        • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:37
                          lady-z-gaga napisała:

                          > >Rodzice też nie pałają miłością do bycia w trójce, płacenia i przeróżnych
                          > zbiórek i atrakcji.
                          >
                          > ale to są ich dzieci, nieprawdaż?

                          No i?
        • oqoq74 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 18:42
          W klasie syna dzieciaki ogarniają to same, kasę przekazują wychowawcy. Nie ma z tym problemu.
        • 3-mamuska Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 00:36
          lady-z-gaga napisała:

          > >Przecież to wszystko powinno być załatwiane na bieżąco, wpłatami celowymi.
          >
          > Jak to łatwo poznać, kiedy ktoś wypowiada się o rzeczach, o jakich nie ma pojęc
          > ia i w praktyce się z nimi nie zetknął big_grin
          > Ciekawe, KTO miałby zbierać po 2 zł, 5 zł, na każdą najdrobniejszą inicjatywę,
          > ktorych to inicjatyw może się czasem zebrać kilka w miesiącu. I JAK miałby to t
          > echnicznie robić. Możesz udzielić jakichś bardziej szczegółowych wskazówek?
          > Wykluczmy od razu nauczycieli, bo nie chcą się bawić w takie rzeczy, oraz same
          > dzieci, o ile są dość małe, że albo nie radziłyby sobie z tym albo byłoby to dl
          > a nich ryzykiem.
          > Nie wspomniałam o trudności polegającej na tym, że dzieci często zapominają prz
          > ynieść pieniądze i każda zrzutka rozciąga się na kilka dni co najmniej - w tej
          > sytuacji nigdy nic nie dałoby się zorganizować na szybko. Czasem kilka zbiorek
          > musiałoby toczyć się równocześnie: osobne listy, osobne portfele, wydawanie res
          > zty itp.
          >
          >

          A może tych inicjatyw jest za dużo?

          U nas na każdą wycieczkę zbierał nauczyciel , skarbnik zbierał na dzień chłopaka i dzień kobiet. Nie było wpłat co miesiąc bo i po co.
          Nie było zbierane na wodę kiełbasę papier,czy cokolwiek innego,
          Na szczęście w uk dostaje info ze jest wyjście płace w sekretariacie i podpisuje zgodzę i już. Koniec kropka.

          A w szkole Każde dziecko przyniosło co potrzebowało we własnym zakresie, pamietam jak mama mówiła weź więcej jakby ktoś zapomniał ,się podzielisz.
          Między sobą się przypominało.
      • memphis90 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:37
        Spokój masz właśnie wtedy, jak wplacasz po 10zl miesięcznie i trójka klasowa ogarnia wszystkie imprezy, potrzeby i inne mikolajki. Natomiast jak się chce mieć spokój, to się nie robi dzieci...
        • kropkacom Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:40
          "Spokój masz właśnie wtedy, jak wplacasz po 10zl miesięcznie i trójka klasowa ogarnia wszystkie imprezy, potrzeby i inne mikolajki."

          To skąd te wątki o składkach? Gdyby wszystko pracowało jak ma to nie byłoby by problemu. Co roku.

          "Natomiast jak się chce mieć spokój, to się nie robi dzieci... "

          ?
          • memphis90 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 13:53
            Dla mnie wątek o składkach to był jakiś kosmos, pierwszy raz się spotkam z wyliczaniem, rozliczaniem wpłat, nadpłat, zwrotami i dopłatami, środkami indywidualnymi w puli pieniędzy klasowych...

            "Natomiast jak się chce mieć spokój, to się nie robi dzieci... "
            No jeśli dla trolla powyżej zabranie dzieci do kina, teatru, wpłata 5zl na jasełka, filharmonię czy upominek na dzień dziecka to taaaaaaki problem, bo on chce mieć spokój i żeby mu sprawami dzieci d...nie zawracać - to się na rodzica nie nadaje.
            • grrru Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 11:35
              Są jeszcze ludzie, którzy po prostu uważają za bezsensowne i szkodliwe chodzenie na syfiaste żarcie po kinie, kupowanie chińskich dupereli na mikołajki, kupowanie nauczycielom prezentów, kwiatów na imieniny itp. Nie chcą na to płacić i nie chcą, żeby ich dzieci brały w tym udział. I mają do tego prawo.
        • 3-mamuska Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 00:51
          memphis90 napisała:

          > Spokój masz właśnie wtedy, jak wplacasz po 10zl miesięcznie i trójka klasowa og
          > arnia wszystkie imprezy, potrzeby i inne mikolajki. Natomiast jak się chce mieć
          > spokój, to się nie robi dzieci...
          >

          Nie masz spokoju bo niektórzy nie idą i chcą zwrot za bilety, niekorzy nie dają i inni maja problem.
          Ja uważam ze to najwiecej problemów maja matki działaczki, które chcą wszystko organizować i terroryzują resztę. Bo mus jest koleje atrakcje.
          Jak słyszę ze składka w polskiej szkole na to na tamto ten nie dał ,ten się spóźnił ,ten obiecał ze da oni założyli a dziecko zachorowało i się wypiął to se myśle mało ma baba problemów?

          Jakie to są czasem nerwy eh.
    • mamma_2012 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:07
      Wpłacamy raz na semestr czy rok i jesteśmy wdzięczni, że komuś się chce zamawiać, kupować, wozić.
      Jeśli są niewspółpracujący rodzice mailem informować „Na dzień nauczyciela planuję kupić czekoladki marki X w sklepie Y”
      Jeśli ktoś ma inną propozycję proszę o wskazanie co, gdzie i za ile kupić.
      A może jakieś konto z kartą założyć i tak „dokumentować” wydatki?
      • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:12
        mamma_2012 napisała:

        > Wpłacamy raz na semestr czy rok i jesteśmy wdzięczni, że komuś się chce zamawia
        > ć, kupować, wozić.

        Kto jest wdzięczny, ten jest wdzięczny. Większość daje się po prostu wyżyć tym, którzy mają parcie.

        > Jeśli są niewspółpracujący rodzice mailem informować „Na dzień nauczyciela plan
        > uję kupić czekoladki marki X w sklepie Y”
        > Jeśli ktoś ma inną propozycję proszę o wskazanie co, gdzie i za ile kupić.

        Typowe. Zupełnie nie dopuszczają koncepcji "nie kupować niczego".
        • mamma_2012 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:01
          Jasne, ty wolisz osobiście kupić 5 metrów niebieskiej wstążki, oczywiście o 21.00 jak się dziecku przypomni😉
          • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 12:17
            mamma_2012 napisała:

            > Jasne, ty wolisz osobiście kupić 5 metrów niebieskiej wstążki, oczywiście o 21.
            > 00 jak się dziecku przypomni😉

            Nie. Ja albo dam z czegoś, co w domu leży, albo dziecko pójdzie bez wstążki. Trochę plastyk przeżyłem i jakkolwiek bywały akcje z ganianiem o szóstej rano do kącika AGD w samie, żeby coś jeszcze zdobyć na ten dzień, to histeria o to przypominanie sobie o 21 jest zdecydowanie przereklamowana.
            • memphis90 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 13:56
              Jak masz podejście "mam dziecko w d.pie, najwyżej pojdzie do szkoły bez czegostam", to rzeczywiście...
              • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 14:12
                memphis90 napisała:

                > Jak masz podejście "mam dziecko w d.pie, najwyżej pojdzie do szkoły bez czegost
                > am", to rzeczywiście...

                Bycie rodzicem wymaga często wyjścia z ciepełka samozadowolenia, jaka to ze mnie doskonała mamusia chroniąca dziecko przed krzywdą, i pozwolenia mu na rozbicie sobie dzioba. Na przykład o plastykę. Im prędzej to zrozumiesz, tym lepiej dla Twojego dziecka.
                • mamma_2012 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 14:26
                  Nie rozbije sobie, nauczy się prowadzić pasożytniczy tryb życia. Taki masz cel?
                  • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 14:30
                    mamma_2012 napisała:

                    > Nie rozbije sobie, nauczy się prowadzić pasożytniczy tryb życia. Taki masz cel?

                    Współczuję problemów z Twoim dzieckiem, ale to Ty je tak wychowałaś, że ma ciągoty do pasożytnictwa.
                    • mamma_2012 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 14:33
                      Jeśli nie przyniesie to się ktoś nad tą twoją sierotą zlituje i mu da, czego Ty nie dałeś.
                      • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 14:36
                        mamma_2012 napisała:

                        > Jeśli nie przyniesie to się ktoś nad tą twoją sierotą zlituje i mu da, czego Ty
                        > nie dałeś.

                        Tak, zapewne. Podobnie, jak moje nad jakimś innym w analogicznej sytuacji innym razem. Wzajemna pomoc, bardzo wychowawcza.
                        Ale skoro Twoje dziecko do tego stopnia nie zwykło pomagać innym, że oczywiste jest dla Ciebie w takiej sytuacji jego wyłącznie pasożytnicze żerowanie na kolegach, to współczuję, ale nie masz się czym chwalić.
                        • mamma_2012 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 14:45
                          Co innego, kiedy dziecko zapomina, a co innego, kiedy rodzic ma programowo w dudzie prośby szkoły.
                          • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 15:35
                            mamma_2012 napisała:

                            > Co innego, kiedy dziecko zapomina, a co innego, kiedy rodzic ma programowo w du
                            > dzie prośby szkoły.

                            No to nie miej w dudzie próśb szkoły, to Twoje dziecko nie będzie pasożytować.
                          • grrru Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 11:41
                            Szkoła mogłaby te prośby uporządkować i podać w planie np. semestralnym. Nauczyciel chyba umie sobie zaplanować pracę? A przynajmniej powinien umieć.
                            A poza tym jak dziecko mówi o wstążce o 21 to znaczy, że zapomniało wcześniej, a nie ze mowiło, a rodzic olał.
              • grrru Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 11:40
                Pójście na plastykę bez wstążki to istotnie trauma na całe życie, dziecko się z tego nie wygrzebie. Ty jak byłaś dzieckiem to też tak rodzice skakali, jak Ci się na ostatnią chwilę przypominało?
    • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:20
      Nie ma takiego modelu, nie da się tak żeby 25 osób było ze wszystkiego zadowolonych i ze wszystkim się zgadzało.
    • mdro Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 11:26
      Byłam w trójce klasowej w sumie dwa razy, choć z podstawówki mam doświadczenie tylko pojedyncze (w gimnazjum i liceum już "klasowe" pieniądze nie funkcjonowały, "dzieci" załatwiały tę kwestię same, tzn. opłaty za pojedyncze wyjścia/imprezy zbierał nauczyciel, a składkę na kwiaty sami uczniowie). System jest IMO OK, choć najlepiej zbierać z góry za cały semestr (albo chociaż zasugerować tę opcję jako preferowaną). Co do krytykantów - pytaj na zebraniu, czy ktoś ma inne propozycje i czy się tą inną propozycją sam zajmie. Skutecznie odstrasza wink.

      Osoby regularnie niepłacące, po przypomnieniu, trzeba poinformować, że niestety będzie problem z udziałem dziecka w niektórych wyjściach (oczywiście należy dyskretnie wywiedzieć się o sytuację rodzinną, na ogół w przypadku jednego-dwóch dzieci z rodzin z problemami inni rodzice bez problemu zgodzą się na pominięcie tych wpłat - choć w obliczu 500+ raczej same kwestie finansowe już nie powinno odgrywać większej roli).

      Zwracania za wyjścia czy imprezy sobie nie przypominam - trudno, przepadło (oczywiście co innego w przypadku większych wycieczek, ale wtedy pieniądze były zbierane osobno). Suma pozostała przechodziła na następny rok (choć zawsze padała propozycja rozdziału i zwrotu), w ostatnim roczniku w jednym przypadku poszło na radę rodziców, w drugim (pozostała większa suma) zostało zwrócone wpłacającym.
    • milka_milka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 13:05
      Idealny jest nasz skarbnik. I podejście rodziców.
      • werdipurke Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:00
        a jaki jest ten Wasz skarbnik? jaki macie system?
    • czekoladazkremem Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 13:09
      Najlepszy model to taki, co sam z własnej kieszeni płaci za wszystko i nic od nikogo nie chce.
      • werdipurke Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:01
        no ale komu ma placic skoro nauczyciele mają zakaz zbierania? i co z wydatkami typu wspolne ognisko itp?
    • fomica Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 13:49
      Mój jeszcze w przedszkolu, ale z grubsza działa tak jak opisałaś, z jedną różnicą że zamiast drobnicy co miesiąc zbierana jest jednorazowo większa kwota 80-100 zł, i w połowie roku przegląd ile zostało, ewentualna dopłata. To pokrywa koszty wspólne, materiały plastyczne, higieniczne, poczęstunki dla gości. Natomiast na konkretne wyjścia - kino, teatr, opłaty są celowe, osobno. Jeśli ktoś nie chce zapłacić tej dobrowolnej kwoty to nie zapłaci, nikt go nie zmusi.
    • leyre2 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 14:31
      Fla mnie idealny model to brak takich bzdur jak skarbnicy i inne trojki klasowe.
      • werdipurke Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:03
        czy to znaczy ze dzieci nie mają materialow plastycznych wspolnych ktire ulatwiają zycie i funkcjonowanie? nie ma kwiatow dla nauczycieli? teatrow? wyjsc?
        jesli nie skarbnik i nie nauczyciel (bo nie moze) to kto zbiera kase? Duch Swięty?
        • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:07
          werdipurke napisał(a):

          > czy to znaczy ze dzieci nie mają materialow plastycznych wspolnych ktire ulatwi
          > ają zycie i funkcjonowanie?

          Tak, nie ma wspólnych. Każde ma swoje, o które dba. Wspólne farby można zap*erdolić na buro i zostawić, komu to będzie przeszkadzało, to sobie wyczyści. Chyba, żeby zrobić po plastyce dryl jak na inspekcji w koszarach, jeżeli nie ma się zupełnie co zrobić z czasem na lekcji.

          > nie ma kwiatow dla nauczycieli?

          A to Ty potrzebujesz, żeby ktoś za Ciebie kupił kwiaty, bo sama nie umiesz, czy co?

          > teatrow? wyjsc?
          > jesli nie skarbnik i nie nauczyciel (bo nie moze) to kto zbiera kase? Duch Swię
          > ty?

          Nauczyciel może, bo to nauczyciel kupuje bilety, jako szkoła. Więc wyjścia są.
        • 3-mamuska Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 01:02
          werdipurke napisał(a):

          > czy to znaczy ze dzieci nie mają materialow plastycznych wspolnych ktire ulatwi
          > ają zycie i funkcjonowanie? nie ma kwiatow dla nauczycieli? teatrow? wyjsc?
          > jesli nie skarbnik i nie nauczyciel (bo nie moze) to kto zbiera kase? Duch Swię
          > ty?



          Ale co wy macie. Tym wspólnym?
          Kiedyś było ze każde dziecko miało wyprawkę kupiona do szkoły we wrzeniu, farby plastelinę bloki, jak trzeba było coś więcej nauczyciel informował kazał zapisać w zeszycie.
          Ktoś nie przyniósł miał 2 i było trzeba nadrabiać i nauczyć się odpowiedzialności.
          Kwiaty dla nauczycieli? To jakiś mus?

          Na teatry wyjścia zbierał nauczyciel wychowawca ,kwiaty każdy kupował i dawał jak chciał na koniec roku.
          Nie raz chłopcy nie dawali bo mieli na pieńku z danym nauczycielem.
          Na dzień kobiet zbierali chłopcy na dzień chłopaka dziewczynki. Na Mikołajki chyba rada rodziców coś kupowała. Na ognisko każdy przywoził kiełbasę chleb i musztardę i butelkę picia ile zjadł matka pakowała.
        • leyre2 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 07:41
          werdipurke napisał(a):

          > czy to znaczy ze dzieci nie mają materialow plastycznych wspolnych ktire ulatwi
          > ają zycie i funkcjonowanie? nie ma kwiatow dla nauczycieli? teatrow? wyjsc?

          Oczywiscie ze sa materialy plastyczne- szkola je zapewnia, wyjscia tez sa albo szkola pokrywa koszty
          - budzet wlasny, sponsorzy albo rodzice czyli placa okreslona sume np za wycieczke a te sa ustalane i organizowane przez szkole dlatego udzial rodzicow jest zbedny i go nie ma. Kwiatow dla nauczucieli i innych takich oczywiscie nie ma - Co to as pomysly w ogole? Informacja o wycieczkach dostaje w liscie/email ze szkoly i place online bo szkola nie operuje gotowka wcale. Dzieci maja konto na specjalnej stronie (ta sama dla wszystkich szkol) i place no za obiady, wycieczki, inne. Zajmuje to kilkanascie sekund i robie to z telefonu gdziekolwiek. Jako rodzic moj kontakt ze szkola to indywidualne spotkanie z nauczycielami kilka razy w roku dotyczace postepow w nauce moich dzieci. Da sie.
          • mamma_2012 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 08:41
            Nie można porównywać szkoły polskiej i angielskiej, która możliwościami bardziej przypomina polskie prywatne.
            Ale z perspektywy szkoły prywatnej też warto mieć jakieś klasowe pieniądze. Bardzo ułatwia to życie rodzicom.
            Jeśli potrzebne są jakieś nietypowe materiały, których nie pokrywa czesne, nauczyciel może je kupić/zamówić, to wygodne i tańsze rozwiązanie. W młodszych klasach dzieci same nie zbierają pieniędzy, więc każda zbiórka po 2 złote angażuje dorosłego.
            Tylko to wszystko ma sens jeśli klasowe pieniądze traktuje się jako wspólny worek i jeśli klasa idzie na lody i kogoś nie ma to mu się nie wypłaca równowartości, a jak dziecku lód upadnie i dostaje drugiego to się nie wystawia rachunku.
            • leyre2 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 10:51
              mamma_2012 napisała:

              > Nie można porównywać szkoły polskiej i angielskiej, która możliwościami bardzie
              > j przypomina polskie prywatne.
              >l

              Jakimi mozliwosciami, uwazasz ze kasa z nieba leci do publicznych szkol w Anglii?

              > Jeśli potrzebne są jakieś nietypowe materiały, których nie pokrywa czesne,

              Jesli sa potrzebne nietypowo materialy to rodzice je kupuje albo kupuje szkola a rodzice placa, ale nie nanzasadzie skladki comiesiecznej a konkretnego celu i zakupu. Te komitety i zbieranina na ciastka lody i kwiaty dla nauczycieli to jest absurd.
              • mamma_2012 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 11:14
                Możliwościami finansowymi, bo w polskich szkołach brakuje papieru toaletowego i mydła, więc bywa, że i na to idą wspólne pieniądze.
                Pojedyncze składki są bardziej kłopotliwe, bo robi się to zwykle w gotówce, a nie na konto, jak u Ciebie i chodzi o drobne kwoty.
                Te wszystkie wigilie, ciastka i lody są raczej dla dzieci, a nie, bo nauczyciel chce się napić soku czy iść na spacer pilnując grupy rozbrykanych maluchów.
                Kwiatki na dzień nauczyciela czy koniec roku to jakaś tradycja i akurat uważam, że lepiej jeśli od klasy jest jeden bukiet, a nie konkurs na to kto da większy, a zawsze znajdą się tacy co z załącznikiem.
                W niektórych szkołach próbują z tym walczyć i proszą o wpłaty na fundacje czy jakieś jedzenie dla zwierząt.
                • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 11:25
                  mamma_2012 napisała:

                  > Możliwościami finansowymi, bo w polskich szkołach brakuje papieru toaletowego i
                  > mydła, więc bywa, że i na to idą wspólne pieniądze.

                  Papieru i mydła nie brakuje z braku pieniędzy, tylko "bo uczniowie wyrzucają przez okno", "bo uczniowie całe zużywają", "bo rano pani Kazia zakłada rolkę, ale ona się kończy już po pierwszej przerwie i co my mamy zrobić?".

                • kropkacom Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 11:42
                  Mydło i papier toaletowy dzieci mogą donieść. Nie trzeba się na nie składać. Z naszych czasów jak była wigilia klasowa to się samemu kupowało prezenty kolegom i jedzenie przynosiło z domu. I tak dalej.
                • leyre2 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 13:51
                  mamma_2012 napisała:


                  > Pojedyncze składki są bardziej kłopotliwe, bo robi się to zwykle w gotówce, a n ie na konto, jak u Ciebie i chodzi o drobne kwoty.

                  No u mnie tez np £1 za jakis tam specjalny material, wszystko bezgotowkowo. I nie jest to zadna skladka a zaplara za konkretna rzecz za konkretnie moje dziecko ktore tego uzylo. Inne dzieci moga uzyc czegos innego.

                  > Te wszystkie wigilie, ciastka i lody są raczej dla dzieci,

                  No u nas tez sa (byly w szkole podstawowej, ale juz oboje dzieci skonczyly) i byko na zasadzie ze kazdy cos tam przynosil, nauczyciele tez. Zadnych skladek nie bylo, nie byly potrzebne.

                  > Kwiatki na dzień nauczyciela czy koniec roku to jakaś tradycja i akurat uważam,
                  > że lepiej jeśli od klasy jest jeden bukiet, a nie konkurs na to kto da większy
                  > , a zawsze znajdą się tacy co z załącznikiem.

                  To moze lepiej niech tradycja stana sie kartki robione przez dzieci. A jesli ktos chce niech kupi kwiaty od siebie.
    • dziennik-niecodziennik Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 18:13
      U nas byla niska skladka i szla w calosci na biezace potrzeby klasy - materialy plastyczne, papier, wyposażenie sali itd. Na wszelkie wyjscia pieniądze byly zbierane osobno.
    • memphis90 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 18:38
      Mnie zadowoli taki model, ale zawsze znajdą się malkontenci typu 45rtg, którzy będą marudzic...
      media.glamour.com/photos/5a21c69ef43b545fd50fac9a/master/w_644,c_limit/Justin%2520Baldoni.jpg
      • rosapulchra-0 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 06.09.18, 19:33
        big_grin
    • oqoq74 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 18:49
      Ja tak tylko wspomnę, że generalnie, wszystko to co odbywa się w ramach zajęć i dotyczy podstawy programowej, powinno być tak zorganizowane, żeby za to dzieci nie płaciły.
      Ale jak widać, składki na wszelkie pierdoły mają się dobrze.
      • werdipurke Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:04
        nie kazdemu wystarczy podstawa programowa... czasem fajnie jak jest cos jeszcze
        • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:08
          werdipurke napisał(a):

          > nie kazdemu wystarczy podstawa programowa... czasem fajnie jak jest cos jeszcze

          Taa... Herbatka Hiacynt i kupowane z litości ciasto na kiermasz.
        • oqoq74 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:10
          Nie rozumiesz, chodzi o to, że nie powinno być składek na papier, farby czy wyjście do muzeum, jeśli dotyczy realizacji podstawy programowej, bo to powinno być zapewnione z budżetu publicznego.
          • leyre2 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 08:17
            Oczywiscie ze tak, a szkola jest od tego zeby to zorganizowac, postarac sie o sppnsorow itp a nie doic z rodzicow. Jesli ktos chce cos jeszcze to niech kupi swojemu dziecku.
            • mamma_2012 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 08:45
              Sponsorzy są w polskiej szkole niemile widziani, bo sponsor zazwyczaj chce zostawić ślad po tym, że to on dał pieniądze. Potem są o to awantury, że w szkołach jest uprawiany marketing.
              • leyre2 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 13:52
                No fakt, w Pl ze wszystkim problem 😕
              • pani_puchatkowa Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 14:15
                Pamiętam jak moje dzieci szły do pierwszej klasy. Ze ścian musiały zniknąć wszelkie plansze pomocnicze, na których było logo wydawnictwa - co by nie było nakłaniania do zakupu tychże książek. Nawet jak na jakieś książki zdecydował się nauczyciel i rodzice je kupowali (mówię o podstawie programowej sprzed darmowych podręczników), to nie miał prawa przyjąć żadnych pomocy od wydawnictwa czy hurtowni. Mowa tu o faktycznych pomocach szkolnych- jakieś plansze z zegarami, alfabetem, ortografią. Nie wiem jak jest dziś - ale tak właśnie można korzystać ze sponsorów. A sale lekcyjną, jak się chciało mieć ładną, to rodzice w ostatnim tygodniu sierpnia malowali sami, własną farbą, bo była malowana 3 lata temu i kasy na odnowienie nie było.
                • oqoq74 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 17:44
                  To o czym piszesz jest wynikiem tego, że w samorządach utrzymanie szkół traktuje się jak zło konieczne. Wszyscy wolą wydać na chodnik, ulicę, coś co jest widoczne i można tym wyborcom po oczach przejechać. Pomalowanie i wyposażenie szkoły, choć jest obowiązkiem gminy jest na samym końcu. Dzieci nie głosują, a rodzice, jak widać po wielu wątkach, są gotowi zrobić, kupić wiele...
    • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:08
      Idealny model jest taki, że każdy płaci za siebie, nie idzie, bo jest chory lub nie chce, nie może to nie płaci.
      Nikt się z nikim nie rozlicza i nie kombinuje a nadgorliwe mamusie niech sobie znajdą inne zajęcie.
      Wątek o składce, te rozliczenia 5 złotych, zwracanie, doliczanie to jest jakieś kuriozum pokazujące jasno bezsens takich składek.
      Wodę na wyjazd to każde dziecko może zabrać w plecaku z domu, kanapkę też.
      Kwiaty dla nauczycieli to indywidualna decyzja każdego dziecka/rodzica i nikogo do tego nie wolno zmuszać. A prezenty są niezgodne z prawem.
      Mikołajki - dzieci losują się i przynoszą prezent dla wylosowanego dziecka.
      • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:11
        ala.maciejka napisał(a):

        > Wodę na wyjazd to każde dziecko może zabrać w plecaku z domu, kanapkę też.
        > Kwiaty dla nauczycieli to indywidualna decyzja każdego dziecka/rodzica i nikogo
        > do tego nie wolno zmuszać. A prezenty są niezgodne z prawem.
        > Mikołajki - dzieci losują się i przynoszą prezent dla wylosowanego dziecka.

        Nie przetłumaczysz. One muszą mieć wspólne, zorganizowane, zadbane, bo pusiaczki jeszcze małe, trzeba razem, bo to przecież takie przyjemne, jak to pani nie uważa tego za przyjemne?, pani nie dba o dzieci, a my się przecież tak staramy, jest pani niemiła, że pani nie docenia naszych nieproszonych, wmuszanych starań.
        • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:17
          I każde dziecko musi dostać dokładnie to samo, bo będzie niesprawiedliwie i wodę mieć tą samą a dla pani bon na biżuterię na koniec roku, bo tak się starała.
          Niektóre matki nie mają co robić a wychowanie własnego dziecka by jak najwcześniej pojęło, że życie nie polega na tym, że wszyscy mają to samo je przerasta.
          • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:24
            ala.maciejka napisał(a):

            > I każde dziecko musi dostać dokładnie to samo, bo będzie niesprawiedliwie i wod

            O, tak. A na Mikołaja mogę przynieść nieschodzące g*wno z zaprzyjaźnionej hurtowni, dzieci będą miały niewiadomocowłaściwie i cała paczka pokosztuje tylko 5,45 z paczką najtańszych podrób gumisiów, zobaczycie państwo, jaką radość sprawimy naszym milusińskim.

            > ę mieć tą samą a dla pani bon na biżuterię na koniec roku, bo tak się starała.

            I skórzany zegar.
          • janja11 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 14:30
            No niestety. Swego czasu dałam się w to wciągnąć. Straciłam masę czasu i energii, bo znaleźć 20 identycznych kompletów klocków np. i to takich, które jednocześnie odpowiadałyby dziewczynkom i chłopcom, to była misja niemożliwa.
            A na koniec i tak było mnóstwo niezadowolonych.
            I bon na biżuterię też oczywiście był, chociaż wychowawczyni przez cały rok nie wybrała się z dzieciakami nawet na 1 ( słownie : jedną ) wycieczkę. No wyszło na to, że to był bon za to, że chodziła do roboty.
        • memphis90 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 23:08
          Ależ Ty pierdoły sadzisz uncertain
      • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:13
        Wątek o składce, te rozliczenia 5 złotych, zwracanie, doliczanie to jest jakieś kuriozum pokazujące jasno bezsens takich składek.
        ale własnie po to powstał ten wątek żeby to kuriozum nie rozgrywało się w klasie. idealnie było widać jak wiele osób nie ma pojecia o podstawowej matematyce , jaki ma tok rozumowania i jak tą sprawę najlepiej rozwiązać tak żeby najbardziej tepy nawet zrozumiał, w klasie nie będzie już najmniejszego problemu i wszystko będzie grało i buuczało jak gra i buczy od 5 lat...kilka zebrań by nam zeszło jakby tacy się trafili wśród rodziców matematycy jak na ematce a tak ja mam czyste sumienie bo jestem rozliczona co do grosza i nikt mi absolutnie nic nie zarzuci.
        • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:17
          Jak by nie było problemu to byś wątku nie zakładała.
          • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:22
            wątek założyłam żeby nie było problemu na zebrani uwłasnie, zebranie mamy w przyszłym tygodniu dopiero..
            • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:24
              I dlaczego sądzisz, że fakt założenia wątku wpłynie na przebieg zebrania?
              • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:25
                ala.maciejka napisał(a):

                > I dlaczego sądzisz, że fakt założenia wątku wpłynie na przebieg zebrania?

                No bo ona teraz wie, czego może się spodziewać. I może się na to przygotować. To jak najbardziej było mądre posunięcie.
              • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:31
                bo wiem jaką opcję zaproponować i jakiej ludzie nie radzący sobie z matma nie rozumieją...
                • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:34
                  To nie jest kwestia matematyki, w najmniejszym stopniu.
                  • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:37
                    owszem to zdecydowanie kwestia matematyki...
                    • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:42
                      Nie. Podejścia do pieniędzy.
                      I pokazuje Twoje podejście jasno, że żadnych składek ogólnych "na wszystko" nie powinno w szkołach być.
                    • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:46
                      slonko1335 napisała:

                      > owszem to zdecydowanie kwestia matematyki...

                      Matematyka w tym jest prosta i nie pochlebiaj sobie, że Ty jesteś ta lepsza, co rozumie matematykę, a inni są tępi. Aspekty matematyczne były sporne tylko dlatego, że wątek był duży i nie w każdym miejscu wszyscy zauważyli całość Twojego wywodu.
                      Problemem jest bezsensowne traktowanie wspólnie zebranych pieniędzy "klasowych" nie jako tego, czym naprawdę są - czyli wspólną własnością klasy jako grupy uczniów, tylko jako zbioru indywidualnych rachunków, jakoby identycznych, ale to przecież bzdura, bo zawsze ktoś tam nie pojechał, ktoś nie przyszedł, ktoś nie jadł ciastka.
                      Pieniądze KLASOWE zostają własnością klasy, niezależnie od tego, jakie zmiany w jej składzie zachodzą. Przychodzi nowy uczeń - staje się częścią klasy i te 2200 jest także do jego częściowej dyspozycji. Po prostu. A jak trzeba dopłacić na kolejny rok, to wszyscy dopłacają tyle samo. NIE, K*RWA, NIE ODLICZAJĄC 1/23 * 2200, bo to już jest jednolita masa należąca do klasy.

                      • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:55
                        To matematyka na dość niskim poziomie, wiec słaby to powód do schlebiania sobie.
                        Pieniądze są traktowane dokładnie tak jak to uzgodniliśmy ze sobą kilka lat temu i tak były traktowane przez ostatnich 5 lat. Nie 2200 nie staje się częścią 6 klasy bo 5 klasa licząca 23 osoby zostanie rozliczona na ZERO a 6 na "swoją własność" będzie musiała sie zrzucić w tym roku. Doplacanie na kolejny rok przez osoby które mają nadpłatę 5 zlotych i 15 da to samo dokładnie ale rozliczenie na zero piątej klasy to jednak zdecydowanie lepszy sposób i własnie po to był ten watek.
                        • memphis90 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 23:13
                          Skoro-jak twierdzisz - macie od 5 lat te same ustalenia, to jaki problem przekazać te ustalenia i zasady nowym? Jaki sens zakładać wątek na forum? U nas ustalenia są zupełnie inne--pieniądze klasowe są pieniędzmi klasowymi, nie ma żadnych indywidualnych rozliczeń, zwrotów, naddatki przechodzą na kolejny rok na potrzeby całej klasy, niezaleznie od jej składu. Po prostu.
                          • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 08:33
                            ależ to żaden problem i oczywiście, że ustalenia zostaną przekazane nowym a nowi zdecydują czy im odpowiadają czy nie, ja tylko zauważam, że to my ustaliliśmy co jest sensowne dla nas a co nie i w jaki sposób będą rozliczane i wydawane nasze pieniądze ze składek i to się sprawdza od 5 lat. Teraz po prostu jest sytuacja inna niż zwykle i stąd dylemat co w tym wypadku ale już wiem co robić.
                        • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 00:11
                          Czyli jednak nic nie zrozumiałaś z powyższego wywodu.
                          Wciąż liczysz kasę do złotówki, ale nie rozumiesz idei wspólnoty.
                • memphis90 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 23:09
                  Nic nie zrozumiałas, może wróć do wątku i poczytaj jeszcze raz...
                • 3-mamuska Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 01:23
                  slonko1335 napisała:

                  > bo wiem jaką opcję zaproponować i jakiej ludzie nie radzący sobie z matma nie r
                  > ozumieją...
                  >

                  Wiesz jakby ktoś coś jak ciagle coś organizować i ciągnąć kasę co miesiąc tez by mnie to wkurzyło ze dupę zawracają. Bo ma parcie na bycie ważna i aktywna wymyśla i chce realizować zapędy w szkole.
                  I tez uważam ze wyjście raz w tygoniu to za dużo.
                  Ale potem jak komuś się nie podoba to pretensje ze ja się tak staram a oni niewdzięczni i jeszcze pretensje. Ale kto ci się każe starać na te wszystkie duperele?
                  Jeśli Szkola wychodzi z inicjatywa wycieczki to nauczyciel zbiera kasę.

                  Choć ja jestem z tych co płaca i nie wnikam.
                  Ale ja płace za konkretny cel dostaje mail i list ze szkoły o damy wydarzeniu , podpisuje obecność dziecka lub nie plus pozwolenie na zabranie z terenu szkoły.
                  Wkładam kopertę z kasa odsyłam albo oddaje do sekretariatu własnoręcznie.


                  Fakt ze Szkola ma fundusze, każda klasa dostaje kasę na dany rok z budżetu szkoły i ma na jakieś drobne wydatki przybory , piasek /zabawki dla młodszych przyrządy do nauczania dla starszych - drobne rzeczy . Czy prezenty np. Nauczyciel wymyślają konkurs i małe nagrody jak kolorowe ołówki kupują za szkolne.
                  Na Mikołaja tez kupuje nauczyciel.
                  Jak np.chleb na tosty w uczniu samodzielności bądź wodę. Jak przyjeżdzają lody (lodziarnia pod szkole) to wysyłam dziecku w plecaku 2£ na loda.
                  Albo sklepik organizuje jedna klasa inne dzieci kupują to tez wysyłam drobne. Gdy ktoś zapomni dziecko dostaje ze szkolnych.
                  Muszę powiedzieć ze matki Polki najlepiej współpracują wysyłają płaca.
                  Nie żałują dzieciom.
                  To samo z dodatkowymi ciuchami na przebranie , czy np.kalosze czy spadnie przeciwdeszczowe.
                  Lubimy się udzielać często organizując coś dla innych.
            • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:25
              slonko1335 napisała:

              > wątek założyłam żeby nie było problemu na zebrani uwłasnie, zebranie mamy w prz

              Owszem, wątek jako sonda przed zebraniem był dobrym pomysłem.

              > yszłym tygodniu dopiero..
              >
        • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:21
          slonko1335 napisała:

          > Wątek o składce, te rozliczenia 5 złotych, zwracanie, doliczanie to jest jakieś
          > kuriozum pokazujące jasno bezsens takich składek.
          > ale własnie po to powstał ten wątek żeby to kuriozum nie rozgrywało się w klasi
          > e. idealnie było widać jak wiele osób nie ma pojecia o podstawowej matematyce ,

          Matematycznie to tam praktycznie nie było problemu. Problemem jest traktowanie tych składek bez sensu jako prywatnych rachunków każdego dziecka, mimo że nijak te pieniądze nie są w ten sposób wykorzystywane. Koncepcja dopłaty do zeszłorocznej kwoty to januszyzm dokładnie w typie szeryfowania Lanosem na lewym pasie przed zwężeniem "bo nie bedo mi cwaniaki jechać szybciej, jak cała kolejka od kilometra stoi na prawym".
          • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:23
            Amen.
            Naprawdę nie o matematykę chodzi.
            Albo to są wspólne pieniądze i korzysta "klasa" albo indywidualne konta każdego dziecka a wtedy lepiej by każdy płacił za siebie.
            • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:33
              ale tak jest przecież? nikt nie rozlicza na osobę za pączki czy ognisko, jeżeli kwota za wyjście jest wyższa i nie idzie cała klasa to każdy płaci za siebie osobno.
              • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:34
                Gdyby tak było to nowe dziecko płaciłoby 5 zł jak wszyscy.
                • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:36
                  wszyscy zapłacą 15 złotych(no może 12 albo 16 to już ustalimy ale coś koło 15) i nowe i stare dzieci...
                  • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:39
                    slonko1335 napisała:

                    > wszyscy zapłacą 15 złotych(no może 12 albo 16 to już ustalimy ale coś koło 15)
                    > i nowe i stare dzieci...

                    Teoretycznie tak.
                  • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:41
                    W pierwszym poście tamtego wątku pisałaś zupełnie co innego.
                    • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 04.09.18, 21:49
                      nie pisałam to samo dokładnie bo to wychodzi na to samo tylko niektórzy mają problem ze zrozumieniem tego...
                      • ala.maciejka Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 00:13
                        Nie, to Ty masz problem ze zrozumieniem co to jest wspólnota i pieniądze klasy a nie idywidualne rachunki Maćka, Kasi i Krzysia.
                        • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 08:36
                          doskonale rozumiem co to jest wspólnota i pieniądze klasy 5 i dlatego klasa 5 zostanie rozliczona na zero na koniec roku szkolnego.
                          • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 08:58
                            slonko1335 napisała:

                            > doskonale rozumiem co to jest wspólnota i pieniądze klasy 5 i dlatego klasa 5 z
                            > ostanie rozliczona na zero na koniec roku szkolnego.

                            Jakbyście się rozliczyli na koniec roku, to miałabyś czyste konto już w czerwcu.
                            • slonko1335 Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 09:14
                              Na ostatnim zebraniem przed końcem roku, które odbyło się na początku czerwca nie miałam jak się rozliczyć na zero bo nie miałam wszystkich faktur a dzieci miały jeszcze wyjścia dlatego uzgodniliśmy, że nadpłata zostanie zaliczona na poczet składek na kolejny rok a resztę pokryjemy dodatkową składką, nikt nie chciał zwrotu na koniec roku po jego rozliczeniu.
    • kornelia_sowa Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 00:01
      Az ci powiem.
      Taki jak w klasie syna. Konkretna, zdecydowana, MYSLĄCA i nie robiaca prpblemu z byle g...

      I nie przezywajaca kazdej kwestii jak komar okupacji (jakby to byla misja ratowania świata).

      Na pierwszym zebraniu we wrzesniu ustalamy wysokosc skladki-skarbnik rzuca propozycje i sie zgadzamy lub nie. W ubieglym roku bylo 5 zl/mc. 90% klasy wplacilo od razu na caly rok.

      Kwota u nas idzie na herbate , drobiazgi na wykonanie prezentow na dzien babci, kwiatki na dzuen nauczyciela itp.

      Gromadzi sobie paragony, nikt jej nie przeswietla.
      Jak kasa zostanie to pyta na zebraniu-oddac czy zostawiamy na nastepny rok.
      Nie rozliczamy z aptekarska dokladnoscia czy jak ktos doszedl.po polroczu to.ma sie dolozyc od polowy roku czy nie-no bo to byl 10.03 a nie 01.02 i czy ktos nie powinien dolozyc 27 zl bo pije 3 herbaty a inni 2.

      Radzi sobie, ma swoje pomysly-jak ktos kreci nosem to glosno mowi" zrob to lepiej."
      Wszystko zalatwia na zebraniach i nie zanudza tabelami i smętnymi rozkminami.

      Osobiscie wyszkolilam swego nastepce. Wszystkim.pasuje. Ja podziekowalam gdy wrocilam na full do zycia zawodowego po wychowawczym. Nie mam czasu. Na odchodne dostalam kwiaty.

      Ps. Sadlem swoim sie dzis zajelam, jak kazalas smile
      Tak, ze sie nie martw. Nawet mnie trener pochwalil.
      A ty co dobrego dxis dla siebie zrobilas ? smile
      • werdipurke Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 10:26
        to ze zajelas sie dzis czyli jeden dzien zrywu nie wystarczy, wiesz o tym?
        ja dzis zrobilam sobie wybielanie zębow i usg piersi, tarcxycy i brzucha w ramach corocznego przeglądu.
        • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 10:55
          werdipurke napisał(a):

          > to ze zajelas sie dzis czyli jeden dzien zrywu nie wystarczy, wiesz o tym?
          > ja dzis zrobilam sobie wybielanie zębow i usg piersi, tarcxycy i brzucha w rama
          > ch corocznego przeglądu.

          Coroczny przegląd? Wiesz, jeden dzień zrywu na rok to nie wystarczy.
          (A wybielanie zębów jest po prostu szkodliwe)
          • werdipurke Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 12:35
            usg piersi brzycha i tarczycy wystarczy raz w roku.
            a sport uprawiac warto stale, codziennie sie ruszac, chodzic zamiast wozic pupe autem, jezdzic na rowerze, grac z dziecmi w pilke popoludniami, plywac,w sezonie chodzic po gorach, w innym sezonie jezdzic na nartach itp itd

            ps.mi wybielanie nie szkodzi a poza tym ja wole miec biale a nie żolte.

            PS2. czyzby podwojny nick i sianie zametu w dyskusji na dwa konta?
            • 45rtg Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 12:54
              werdipurke napisał(a):

              > usg piersi brzycha i tarczycy wystarczy raz w roku.
              > a sport uprawiac warto stale, codziennie sie ruszac, chodzic zamiast wozic pupe
              > autem, jezdzic na rowerze, grac z dziecmi w pilke popoludniami, plywac,w sezon
              > ie chodzic po gorach, w innym sezonie jezdzic na nartach itp itd

              No to zacznij wreszcie.

              > ps.mi wybielanie nie szkodzi a poza tym ja wole miec biale a nie żolte.

              Białe zęby to sztucznie uzyskiwany efekt, naturalny kolor zawsze jest lekko żółtawy. Ale jak ktoś lubi sobie męczyć szkliwo...

              > PS2. czyzby podwojny nick i sianie zametu w dyskusji na dwa konta?

              Dziwne przypuszczenie. Nie każdy stosuje takie metody, jak ty.
              • werdipurke Re: Skarbnik klasowy-jaki model zadowoli wszystki 05.09.18, 15:08
                nie muszę zaczynac, bo nie przestalam nigdy, nawet w czasie ciąży. nie umialabym żyć bez sportu.

                a co do podwojnego nocka to ne przypuszczenie tylko obserwacja faktu-odpowiadasz jako kornelia (kontekst) ale zapomnialas sie przelogiwac i wyszlo rtg...
                ja nigdy nie mialam innego nicka niz Werdi