rosapulchra-0 Re: Nastolatek i alkohol 02.10.18, 20:44 Nie ma co karać. Mowę walnąć, nie za długo, bo kac zarzyna i to jest najlepsza kara. Prawdę. I wolałabym sama odwieźć do kolegi i odebrać po imprezie. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Nastolatek i alkohol 02.10.18, 21:51 Wiadomo że prawdę, no bez żartów. W tym wieku chadzałam na dyskoteki, imprezy, jeździłam na wyjazdowe sylwestry. Fakt, że piłam wtedy symbolicznie, nigdy sie nie upiłam, ale wszyscy generalnie pili, jedni więcej, inni mniej, nie było w tym nic sensacyjnego. W rozmowie z synem skupiłabym sie na dwóch aspektach: 1. bezpieczeństwo - bezwzględny nakaz powrotu taksówką, żadne piesze błąkanie po mieście, 2. godność i prywatność - w dobie smartfonów mieć wbite do głowy że cokolwiek się zrobi, relację może za chwilę obejrzeć stu znajomych, z babcią i nauczycielami na czele, więc niech sie trochę pilnuje. Kary za picie alkoholu w tym wieku nie przewiduję. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Nastolatek i alkohol 02.10.18, 22:08 Nijak u nas 16latek na legalu moze kupic piwo😂 Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Nastolatek i alkohol 02.10.18, 22:58 Prawde. Po dzieciaka bym pojechala. Tyle. Kazdy z nas mial takie epizody Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 06:53 15 letni syn koleżanki ma juz 7 takich epizodów. Tez spokegliwych rodzicow ma. Psycholg powiedziala im, zeby mieli na uwadze ze byc moze sie stoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 07:38 W takim razie dziwne, że po tylu epizodach szpital odtruwajacy nie poinformował sądu rodzinnego o zagrożeniu dziecka demoralizacja i niewydolności wychowawczo-opiekuńczej rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 22:26 A ktos wspominal o odtruwaniu? On trafil na SOR bo sie z innymi pijaczkami zadal i w glowe butelką oberwal. Pijamy na umor byl tylko raz. Mamusia go od kolegi odbierala. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 07:40 I tylko tyle ten psycholog miał do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 08:52 Gdyby miał więcej, to musiałby się wziąć za robotę, a tak to całą winę przerzucił na rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 22:27 Nie tylko. Prowadzi owa pare od lat. Chlopak odmawia spotkania z socjoterapeutą. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 14:27 Z synem mamy umowę - zawsze mówi nam prawdę. Nie uwierzyłabym, gdyby mi powiedział, że idzie na imprezę z alkoholem a sam nie napije się nic. Za dobrze pamiętam imprezy z czasów jak miałam 17-18 lat. Warunek - jeżeli źle się poczuje - ma nie kombinować, tylko dzwonić do nas. Przyjedziemy po niego i bezpiecznie dotrze do domu. Dzięki takiemu postawieniu sprawy -syn nigdy nie skłamał. Zawsze wiedzieliśmy gdzie jest i z kim. Raz się struł - bo napili się u kolegi ( zawartość barku rodziców ) na pusty żołądek ( nie planowali imprezy - samo wyszło ). Mąż pojechał go odebrać. Odchorował i powiedział nigdy więcej takiego stanu. W tym roku non stop 18. Wszystko w klubach z open barem. Podpisujemy kartkę, że wiemy iż na imprezie jest alkohol. Syn się napije- ale nigdy nie przekracza granicy, ale jest na lekkim rauszu. Zawsze po niego jedziemy - żeby nie kusił losu łażąc wstawionym po mieście. Syn nie pali - trenuje, więc to jakby się wyklucza. Odpowiedz Link Zgłoś
strasznymruk Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 14:41 arwena_11 napisała: > Z synem mamy umowę - zawsze mówi nam prawdę. Wierzę. Ale dla pewności kupiłbym wykrywacz kłamstw Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 15:02 A tu mnie zaskoczyłaś. Ze pozwalacie i że tak prawy syn jednak pije prze skończeniem 18 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 15:18 Jest normalnym nastolatkiem. Gdyby mówił nam, że na osiemnastkach kolegów nic nie pił - to bym nie uwierzyła. Więc po cholerę wymuszać na nim kłamstwa? Jak rozmawiamy z rodzicami jego kolegów czy znajomych mojej córki - to się zastanawiam - czy rodzice są ślepi czy chcą być ślepi. Najlepszy przykład - córka ma przyjaciółkę. Ta przyjaciółka ma starszego brata. No i ten brat miał 18. Przyjaciółka córki opowiadała nam co się na tej 18 działo. Jak to jej brat i jego koledzy chodzili po ścianach ( zresztą na wielu wcześniejszych imprezach również było wesoło ). Jakiś czas później rozmawiałam z jej rodzicami i pytałam się gdzie robili X urodziny ( szukamy miejsca na 18 syna ). No więc powiedzieli - no i jakoś zeszło na alkohol. I dowiedziałam się że X nie pije alkoholu, nawet na własnej 18 nie pił - bo on nie lubi . No i stwierdziłam, że mało wiedzą o swoim dziecku, albo nie chcą wiedzieć. Bardzo ich lubię - ale nie wyprowadzałam ich z błędu . Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 15:23 Hmmm moja córka mówiła,że nie piła i ja jej wierzyłam, bo i czemu miała kłamac? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 15:25 Mnie nie rusza pijący z jakiejś okazji nastolatek. Mnie dziwi jednogłośne, że to nieprawda, że 17latek może nie pić. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 15:52 Mnie chodzi o sytuację, gdzie dzieciak i tak wypije - a rodzicom powie, że nic nie pił - bo oni chcą to usłyszeć. Jak mi syn mówi - że nic nie pił - to też wierzę. Bo po prostu on nie ma powodu kłamać. Nie będzie kary, szlabanu itd. On wie, że takie coś będzie za kłamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 16:52 "Jak rozmawiamy z rodzicami jego kolegów czy znajomych mojej córki - to się zastanawiam - czy rodzice są ślepi czy chcą być ślepi." Moja mama mi opowiadała, że moi koledzy z klasy z technikum notorycznie się "truli". "Czymś", oczywiście. Tak na wywiadówkach opowiadały między sobą ich matki. "Czymś się struł w sobotę na urodzinach kolegi, całą niedzielę wymiotował" Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 18:17 No dokładnie. Rota-wirus nadal szaleje w weekendy Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 14:37 wolę prawdę i puściłabym z pozwoleniem na jedno piwo. decyzja należy do niego, jak wróci nawalony jak autobus, to kłopoty. jak wróci po jednym piwie ma luz z kolejnymi imprezami. jak wracałam nawalona do domu, to karą dla mnie było kazanie starego, kac a następnie podśmiechujki towarzystwa. Odpowiedz Link Zgłoś
damajah Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 16:00 Puściłabym ale pod warunkiem że odbieram delikwenta samochodem jak uzna że się wybawi i nie przegnie z alko (moja nastolatka wypiłaby max 1 piwo - tak przypuszczam) Odpowiedz Link Zgłoś
damajah Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 16:02 Aha, i nie miałabym oporów przed dowiedzeniem się dokładnie do kogo idzie oraz zadzwonieniem do rodziców solenizanta/solenizantki przed imprezą. Tak robię jak mi dziecię idzie na imprezę/noc do kogoś kogo nie znam zupełnie. Najczęściej też odwożę na miejsce i zawsze odbieram jeśli to w nocy (co się rzadko zdarza) Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 16:07 damajah napisała: > Aha, i nie miałabym oporów przed zadzwonieniem do rodziców solenizanta/solenizantki przed imprezą. Tak robię jak mi dziecię idzie na imprezę/noc do kogoś kogo nie znam zupełnie. Eee... A skąd bierzesz nr telefonu do tych rodziców? Mówimy o licealistach. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 16:29 Każesz sobie dać, co za problem? Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 16:40 Tego sie juz nie da powstrzymac. Pierwszy raz schlalam sie jak mialam 16 lat. Ciezko bylo prosto isc... Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Nastolatek i alkohol 03.10.18, 16:44 Moi rodzice nie pytali, ja nie miałam potrzeby mówienia. Jakbym przyszła nawalona to byłaby awantura więc zawsze wracałam z takich imprez do popółnocy średnio napita i nie kręciłam się po domu. Właściwie to mieszkając w domu rodzinnym nigdy się nie opiłam, na wyjazdach bywało ale też nie do upodlenia. Odpowiedz Link Zgłoś