lilyrush
24.10.18, 16:06
No wiec mam mieszkanie do wynajęcia w Wawie. Udało mi się pozbyć niepłacącej lokatorki oraz po niej posprzątać.
I mamy klops- bo mam nauczkę, żeby nikomu nie ufać, bo laska wisi mi kupę pieniędzy, a raczej bez sądu i komornika ich nie odzyskam. Wiec chce mowy najem zrobić z formalną umową najmu okazjonalnego, a dzwonią mi sami chętnie obcokrajowcu- Ukraina i Wietnam. Czasami nawet fajni- dziewczyn chce z mama, długoterminowo. Ale z nimi takiej umowy nie podpisze, bo one mi nie wskażą miejsca do którego sie wyprowadzą w Polsce i nakaz egzekucyjny ich tez za bardzo nie obejmie, jak sobie wyjadą. No zwyczajnie ustawodawca tego nie przewidział. Polska dla Polaków....hahahha
Polacy jakoś nie dzwonią choć cena jest raczej niższa porównując z mieszkaniami innym dostępnymi w tej okolicy. Taki okres, ze mało chętnych.
Internet sugeruje wynająć Ukraińcom z normalna umową. bo oni nie będą sprawiać kłopotów....Ja poza obawami mam jeszcze tatę, który odmawia kategorycznie pomocy, jeśli nie zrobię tego porządnie- a ja sama mieszkam w Niemczech, wiec jego pomocy potrzebuje. I ja go po ostatnich atrakcjach całkowicie rozumiem.
Żeby chociaż jakaś samotna matka z dzieckiem zadzwoniła

Podobno one też nie mogą nic znaleźć....