Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom

29.10.18, 12:55
7miesiecy temu przeszlam urojenia mialam wtedy bardzo napiety okres w zyciu. Moja lekarka jest ordynator szpitala z ponad 30letnim stazem pracy i mowi mi ze mam borderline a przeszlam to ze wzgledu na stres. Bylam tez u dwoch innych ordynatorow szpitali kazdy mowi ze przeszlam to ze wzgledu na stres. Moj terapeuta potwierdza slowa lekarki. Czy jest sens sie dalej diagnozowac??? Bardzo boje sie chorob w tym schizofrenii to ma az 1% spoleczenstwla. Zamartwiam sie teraz strasznie funkcjonowac normalnie nie potrafie...
    • asfiksja Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 13:15
      W tym konkretnym przypadku - zaufałabym. Roli stresu ogromnie nie doceniamy. Znam młodych ludzi, którzy nagle osiwieli i da się to wytłumaczyć tylko stresem, znam też ludzi po zawałach, perforacji wrzodów - którzy akurat przypadkiem mieli bardzo stresujący okres w życiu. Duży/przewlekły stres to ogromna ilość szkodliwej chemii, która się wydziela w organizmie, uwierz lekarzom, naprawdę wiedzą, co mówią.
      • 1madame2 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 13:20
        Tez uwazam ze nie doceniami roli stresu w roznych zaburzeniach i chorobach..
        • danaide Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 15:06
          Problem polega na tym, że stres może wiązać się z zespołem stresu pourazowego. Zwyczajowo jednak PTSD łączony jest ze szczególnie traumatycznymi wydarzeniami (wojna, obóz koncentracyjny, katastrofa lotnicza, minimum: wypadek samochodowy czy gwałt), a pozostawia się poza nim "zwykłe" stresy. Tymczasem dla specjalistów z tej dziedziny, np. Petera Levine'a nie jest to takie oczywiste. A objawy PTSD i borderline w części się pokrywają. Borderline orzekany jest często wobec kobiet, większość z borderów to kobiety, a jednocześnie stresy kobiet pozostają poza domeną stresu uprawniającego do PTSD. Gwałt - ok, ale takie molestowanie? Wojna - ok, ale pobicie przez chłopa? Itd.
      • 35wcieniu Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 15:10
        Akurat osiwiec mozna z roznych powodow czego jestem dowodem wink ale ogolnie tak, masz racje.
    • dziennik-niecodziennik Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 15:57
      Ale Ty się tak już kilka miesięcy zamartwiasz. Bierz leki, idź na terapię, może Ci choć trochę przejdzie...
    • aguar Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 16:16
      Przykro mi, że tak Cię to męczy. Ale musisz pogodzić się, że nie da się tego zdiagnozować teraz, robiąc jakieś dodatkowe testy. Dobrze, że lekarze nie spieszą się z takim rozpoznaniem, jak schizofrenia, że zachowują ostrożność. Wszystko, co możesz zrobić, to brać leki, chodzić na terapię, starać się prowadzić higieniczny, uregulowany tryb życia, wysypiać się, dobrze odżywiać, otaczać stabilnymi osobami, zapomnieć o używkach...Widać, że nie jesteś pozbawiona samokrytycyzmu, to bardzo ważne w zaburzeniach psychicznych, tak trzymaj!
      • 1madame2 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 16:29
        Schizofrenie wykluczono ale i tak sie boje...stracilam cala radosc zycia
        • mamtrzykoty Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 30.10.18, 10:09
          A czego konkretnie się boisz?
          Załóżmy na chwile, że lekarze się mylą i jednak masz schizofrenię. To co z tego? Co cię tak w tym przeraża?
          Co taka diagnoza by zmieniła w twoim życiu? Staniesz się raptem innym człowiekiem niż jesteś?

          Nad schizofrenią też można zapnować, jeśli się chce. Ty przecież chcesz normalnie żyć, więc zrobisz wszystko, jak należy, żeby nie mieć problemów wynikających z choroby, niezależnie od tego, jak ta choroba będzie się nazywała.
          Najważniejsze to chcieć, i się nie poddawać, a wtedy bedzie dobrze.
    • zle_emocje Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 16:45
      Po trzecie - tajemnica poliszynela, ale psychiatrzy nadmiarowo diagnozują schizofrenię. Nadmiarowo diagnozują tez urojenia. Wystarczy, że na pytanie "czy słyszy pani głosy?" odpowiesz - słyszę (słyszysz, nie jesteś głucha). Psychiatra może też nie uwierzyć w to, że chorujesz - jeśli choroba przebiega nieksiążkowo. Jeśli mąż cię pobił, ale nie na tyle, żeby wyszły siniaki - psychiatra nie uwierzy, że zostałaś uderzona - w większości przypadków stwierdzi urojenia ksobno-prześladowcze. Temat rzeka, przydałby się "Kler" o środowisku psychologów i psychiatrów.
      • zle_emocje Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 16:49
        Edit, za szybko poszło:
        Po pierwsze - epizod psychotyczny nie oznacza schizofrenii, może się zdarzyć w sytuacji silnego stresu, w depresji - i już nigdy nie powrócić.
        Po drugie - schizofrenia to choroba ludzi młodych, pierwsze objawy pojawiają się przed 25 rokiem życia. Nie zawsze są właściwie interpretowane (przez otoczenie, przez samego chorego), ale się pojawiają. Skrajnie mało prawdopodobne, żeby schizofrenia rozpoczęła się u osoby np. w średnim wieku.
        • bergamotka77 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 22:30
          Ale ona jest młoda. Madame dbaj o siebie. A co za stres miałaś gdy to się zdarzyło jesli możesz napisać?
        • tola1990 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 20:53
          schizofrenie to można dostać w każdym wieku...
          • tryggia Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 02.11.18, 09:29
            Nieprawda.
      • tryggia Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 22:48
        Wcale nie tak znowu często. Ostatnio najczęściej ChAD.
    • kachaa17 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 21:52
      Skoro tyle lekarzy Ci powiedziało to samo to co chciałabyś jeszcze zrobić? Ja też kiedyś miałam obawy, że mam schizofrenię (mam nerwicę lękową więc boję się różnych rzeczy) ale lekarka powiedziała mi, że mam zbyt żywą mimikę twarzy więc jest to wykluczone. Nie wiem czy to jest jakaś wytyczna ale mnie to uspokoiło.
    • panna.anna4 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 29.10.18, 21:58
      Znam człowieka który miał urojenia raz w życiu, pod wpływem stresu właśnie, to było 30 lat temu i nigdy się nie powtórzyło. Słuchaj lekarzy, tym bardziej że mówią to samo.
    • angazetka Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 30.10.18, 09:45
      Skoro mówi ci to troje lekarzy i terapeuta, to cóż... Chyba musisz uwierzyć. I sobie pomóc leczeniem.
    • phantomka Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 30.10.18, 09:53
      Od birdeline do schizofrenii jeden krok, w zwiqzku z czym nie rozumiem, co takiego strasznego jest w diagnozie schizofrenii, a nie jest w diagnozie border? Jedyna roznica to ze border jest jednak pograniczny i zalicza sie do zaburzen a nie chorob. Tak czy inaczej powinnas byc leczona, a obie te przypadlosci, dobrze prowadzone lekowo i terapeutycznie, powinny byc trzymane w ryzach. W naszym otoczeniu funkcjonuje naprawde wielu schizofrenikow i pewnie nie sa nawet o to podejrzewani.
      • konsta-is-me Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 30.10.18, 12:57
        Wybacz, ale bredzisz jak potluczona teraz.
        Jak nie wiesz co w tym strasznego, to poczytaj sobie o objawach choroby.
        • phantomka Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 05:57
          Slucham? Pracuje z pacjentami psychiatrycznymi☺ Prosilabym zatem zebys mnie nie obrazala. To ze czytalas o objawach, nie oznacza, ze u kazdego one wystepuje w tej samej postaci. Borderline jest zaburzeniem z pogranicza, w zw.z czym moze zawierac w sobie objawy psychotyczne. To gdzie tu widzisz wielka roznice?
          • 1madame2 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 10:51
            Tylko z tego co lekarka mi mowila z borderline z biegiem czasu wyjde z tegosmile za 10lat moze po tym nie bedzie sladu natomiast choroba jest do konca zycia
            • pani_tau Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 01.11.18, 08:14
              Kilka razy pisałam i to również w twoich poprzednich wątkach, ze borderline słabnie koło czterdziestki.
              Z charakteru twoich wpisów wynika, że jesteś w dużym napięciu emocjonalnym. Odnoszę wrażenie, że masz kiepsko ustawione leki - radziłabym przedyskutować to z lekarzem prowadzącym.
              • phantomka Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 02.11.18, 09:34
                To ciekawe spostrzezenia, nic nie slabnie bez leczenia. Mamy 60 letnie pacjentki z tak rozhulanym borderem, ze sugerowane byly zmiany organiczne. Natomiast leczenie moze spowodowac remisje objawow zaburzen tak samo jak choroby (w tym wypadku schizofrenii)
          • konsta-is-me Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 12:04
            Czyli w border slyszysz glosy i masz urojenia??
            • 1madame2 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 12:08
              Nie slysze glosow ale moja kolezanka ma borderline i slyszy glosy w stresie i kryzysie i ma urojenia schizofrenie w szpitalu w warszawie wykluczono
            • 1madame2 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 12:10
              Mi tez schizofrenie mimo urojen wykluczono w dwubiegunowce tez sa urojenia i w silnej depresji
            • phantomka Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 16:55
              No wyobraz sobie, ze dlatego nazywa sie to zaburzeniem z pogranicza, ze stany psychotyczne rowniez wystepuja. Warto jest urealniac troche pojecie o schizofrenii, jako chorobie przerazajacej, bo cala masa ludzi zyje w remisjach i funkcjonuja naeet na eksponowanych stanowiskach.
              • phantomka Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 16:56
                To byla odpowiedz na post konstaisme.
          • taki-sobie-nick Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 21:13
            phantomka napisała:

            > Slucham? Pracuje z pacjentami psychiatrycznymi☺

            Na jakim stanowisku?
            • phantomka Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 01.11.18, 09:43
              Recepcjonistki wiesz😂
              • taki-sobie-nick Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 01.11.18, 22:38
                phantomka napisała:

                > Recepcjonistki wiesz😂

                Nie wiem, co cię tak bawi. Z pacjentami psychiatrycznymi pracują psychiatrzy, psycholodzy, a na oddziałach - pielęgniarki.

                Więc się nie zapluwaj ze śmiechu, tylko odpowiedz.
      • tryggia Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 02.11.18, 09:27
        Jezu, jaka brednia.
        Borderline to całościowe zaburzenie osobowosci, a schizofrenia to całościowa odrębna choroba.
        Owszem, objawowo bywają na stycznej, ale nie da się przejść z bordera do schizo i tam zostać.
        Pracujesz z pacjentami, mówisz?
        • phantomka Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 02.11.18, 09:31
          O czym Ty mowisz? Ja mowie o tym, ze skoro objawy sa podobne, to co za roznica? Z doswiadczenia borderline jest zaburzeniem slabo leczalnym. Ludziom wydaje sie, ze skoro to "tylko" zaburzenia osobowosci to luz, bo schizofrenia kojarzy sie wiekszosci z opetaniem szalenstwem. Poniewaz mamy akurat w leczeniu ponad 100 pacjentow, z czego ponad polowa to paxjenci psychotyczni
          • 1madame2 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 02.11.18, 11:24
            Ja jednak wole moje zab osobowosci taka od zawsze jestem to ja a to zaburzenie moze z wiekiem przejdzie. Jestem Bogu wdzieczna ze to nie choroba.
    • grrrrw Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 11:54
      A jakie leki brałas bezpośrednio przed tym epizodem, pamietasz ?
      • 1madame2 Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 31.10.18, 11:59
        Przed epizodem nie bralam zadnych lekow
        • grrrrw Re: Psychiatrycznie- ufalibyscie lekarzom 02.11.18, 08:55
          A jadłas coś szcególnego, coś czego przedtem nie jadłaś albo w nietypowym zestawieniu ?
Pełna wersja