arwena_11 23.11.18, 00:14 Właśnie przyszły wyniki egzaminu IELTS. Średnia 8,0. Najniższy wynik 6,5 - bo temat wypracowania mu nie podszedł. Najwyższe z listeningu i readingu 8,5. Jestem baardzo dumna. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
minniemouse Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 01:55 Serdecznie gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 07:06 Gratulacje, syn będzie studiował za granicą?! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 08:33 Ma takie plany. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo jeszcze średnia z matury musi być wysoka. Wynik jaki ma, jest wyższy od tego jaki wymagają najlepsze uniwersytety, więc pierwszy krok zrobiony. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 08:54 A w kontekście tych najlepszych uniwerków: on ma szanse na jakieś stypendium czy będziesz bulić? (pytam, bo nie mam pojęcia, jak to wygląda). Też gratuluję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 08:56 Weźmie kredyt. Warunki są dobre. Za utrzymanie zapłacimy, bo tego kredyt nie obejmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:08 tylko przestudiujcie warunki, kuzynki córka pojechała na kings college, i jak chciała po 2 latach zrezygnować to się okazało, że nie mogą, bo i tak muszą płacić. w końcu została, kończy już chyba. młoda zadowolona, matka zęby zaciska, płaci za studia i niezadowolona z efektów. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 09:02 Gratulacje Jaki kierunek? I jeżeli to nie tajemnica, to jakie uczelnie obstawia? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 09:10 Najchętniej angielskie, nad planem B i C nadal się zastanawia. Myśli o prawie międzynarodowym. Odpowiedz Link Zgłoś
tinywee Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 09:15 "Najchętniej angielskie" bez szkockich? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 09:53 Jako angielskie określam wszystkie w WB. Tam można aplikować max na 5 uczelni, więc po prostu musimy coś wybrać. Syn słyszał, że na Szkockie bez matury IB właściwie nie ma szans. On nie zdaje IB. Ale teraz poznałam dziewczynę, która studiowała w Edynburgu bez IB. Ma się dowiedzieć o szczegóły jak jest teraz. Tylko ona nie studiowała prawa a jakiś artystyczny kierunek. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 09:54 że na Szkockie bez matury IB właściwie nie ma szans. Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 10:08 Tak mówili mu w firmie doradczej, specjalizującej się w rekrutacji na studia do WB. Mogę wieczorkiem napisać na priv? Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 10:54 Co to za firma? Mam w domu młodzież z takimi ambitnymi planami, wprawdzie to dopiero pierwsza klasa LO, ale warto się orientować wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:55 napiszę wieczorem na priv. Gazetową odbierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 12:43 Pisz na gazetową, ale ja dzisiaj będę w domu późno - najwyżej odpowiem jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:04 to nie prawda, mamy znajomego po sąsiedzku, jest na studiach w szkocji, ib nie zdawał. Odpowiedz Link Zgłoś
impala Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 23:37 witam voltę! z kazury.... tu (wyjątkowo) masz racje, mój syn też nie zdawał IB (ale jest absolwentem Batorego) i bez specjalnych problemów, właściwie żadnych, dostał się do uczelni, na ktore aplikował (głównie w UK). Trzeba zdać egzamin z przedmiotow kierunkowych i już. Oczywiscie "w języku" więc matura IB jest psu na budę, w tej sytuacji. Syn egzamin zdał jednak warunki finansowe trochę go (nas) przerosły więc poszedł na PW. Jednak. Syn sam składał aplikację. Prawda to? czy nieprawda? chyba prawda Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 09:33 arwena - przede wszystkim mam nadzieję, że wiesz, że Twój syn może tam studiować dzięki temu, że jesteśmy w UE. p.s. ale biorąc pod uwagę BREXIT, zastanowiłabym się jednak nad szkockimi - mam nadzieję, że co najmniej przez kilka lat UK będzie miała niższe czesne dla obywateli UE, ale kto wie. p.s.2 - to on jeszcze nie wybrał uczelni tzn. nie złożył aplikacji w systemie? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 09:37 Szkocką jedną też wybiera. Do Anglii może tylko do 5 szkół aplikować, więc niestety jest to ograniczenie Odpowiedz Link Zgłoś
tinywee Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 10:09 "Bzdura". Wręcz piramidalna - mam wrażenie, że większość tzw. znanych mi studentów w szkocji nie jest po IB. Ale dostać się do najlepszych uni tam (czyli dwa progi do wzięcia: najpierw oferta, potem matura) łatwo nie jest, także pewnie z poniższego powodu. Tuition w szkocji za rok bez zmian, czyli bezpłatne: www.bbc.com/news/uk-scotland-42902981 "p.s.2 - to on jeszcze nie wybrał uczelni tzn. nie złożył aplikacji w systemie?" No przecież to do połowy stycznia, tylko oxbridge i medyczne do października. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 10:44 O dzięki. To pytanie dlaczego zniechęcają do składania aplikacji do Szkocji. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 10:48 Może dlatego, że mniej im potem skapnie? Anglia jest dużo droższa, zwłaszcza południe. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:01 Za "moich" czasów wszyscy zachęcali (a kto teraz zniechęca? może konkurencja?) Odpowiedz Link Zgłoś
tinywee Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:08 Nie wiem dlaczego zniechęcają. Ale też nie wiem, po co korzystać z usług pośrednika. Naprawdę - a wiem co mówię - można proces skutecznie ogarnąć samemu, to nie jest jakaś wielka filozofia; delikwent sam naprawdę da radę. Personala też sam napisze, tylko najwyżej może zadbać o to, żeby mieć jakiś sensowny fidbek - ale do tego też nie trzeba pośrednika imho. Zwłaszcza takiego, który mówi bzdury jw. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:13 Moim zdaniem pośrednicy też zbędni. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:33 On się na razie dowiadywał. Żadnemu pośrednikowi nie płacimy. Chociaż jedna koleżanka syna płaci chyba coś ok 4000 zł, za przygotowanie papierów. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 10:59 Tak mi się kojarzyło, że w grudniu było już po, ale może pamięć szwankuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tinywee Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:04 W grudniu o ile pamiętam jest deadline na early decision do USA. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:12 Nie, ja nie mam pojecia o terminach w USA. Ale domyślam się skąd moje skojarzenia czasowe - koniecznośc decyzji czy na któryś z Oxbridge też czy nie, a jeżeli tak, to natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 16:45 Przepraszam, czy to ten Twój syn, o którym pisałaś, że gardzi innymi rasami i dziwadłami typu homoseksualiści? On chce studiować zagranicą? Czy wie, że za głoszenie takich poglądów nie tylko z hukiem wyleci z uczelni, ale też może mieć niezaplanowane praktyki w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 10:01 Super-gratulacje! Tylko jak biedna bergamota to przeżyje Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 10:50 Gratulacje. Zwłaszcza, że znam Anglików z dziada pradziada, ktorzy podobnego egzaminu w Australii nie zdali. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:34 Wiesz, u nas potrafią nie zdać matury z polskiego, więc może to podobnie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:53 Chociaż jedna koleżanka syna płaci chyba coś ok 4000 zł, za przygotowanie papierów. Na europejską uczelnię??? p.s. chociaż wiem, że w UK kwitnie biznes kursów przygotowywania personal statements, więc na wszystkim da się zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 11:58 Prawda? Podobnie jest z miejscowymi. I wielu z nich myśli, że mówienie po angielsku "od urodzenia" + kilka lat szkoły jest równoznaczne ze znajomością angielskiej gramatyki i pisowni. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 12:13 Chodzi też o czytanie ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 12:22 A to też. Ale do tego trzeba coś czytać oprócz katalogów i ulotek 😁. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 12:16 Super! Bardzo dobre wyniki! Oby dostał się na wybraną przez siebie uczelnię . Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 12:29 Gratulacje!!!!! Ogromne Dla Niego i Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
tinywee Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 13:31 Jeszcze może dodam: 8.0. Super. Tylko że z pisania 6.5. I prawnik in spe raczej nie powie, że "temat wypracowania mu nie podszedł"... Co znaczy, po prostu, że młody musi zacząć uczyć się języka... (zdał egzamin, to teraz może). Jeśli za rok ma mieć swobodę komunikacji na piśmie na poziomie akademickim. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 13:43 Temat wypracowania to było opisanie procesu robienia dżemu. Na próbnych z pisania miał 8 bo temat był normalny. Za to na ustnym probnym miał coś o gotowaniu i tylko 7. Moje dziecko jest nie kulinarne. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 14:00 Na tym polega ta sztuka - napisać nawet na temat, o którym się nie ma pojęcia. Przecież nikt nie będzie oceniał czy dżem "wyszedł" smaczny. Ale oczywiście jeżeli temat jest z zaskoczenia to trudniej p.s. pamiętam afire na wydziale jak starsza koleżanka oblała jakiś praktyczny ustny bo nie odpowidała swobodnie, poprawnie itd na temat wpływu hormonów męskich na kobiety. Odwoływała się, odwołania nie uznano, bo "każdy czlowiek nawet ze średnim wykształceniem powinien mieć wiedzę ogólną") Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 14:08 Tylko 6,5 to całkiem nieźle. Większość uniwersytetów wymaga średniej minimum 6,5 Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 14:13 Oficjalne wymagania a praktyka to zupełnie inne rzeczy Pamiętam kiedyś czytałam sprawozdania polskich Erasmusów we Francji. Wszyscy mieli wymagane B2 (nie wiem dlaczego takie niskie wymagania) i praktycznie mieli ogromne trudnosci w korzystaniu z zajęć, z powodów językowych. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 14:24 Nie no, najważniejsze ma wysoko. Zakładam, że na prawie nie będą produkować dżemów . A branżowego słownictwa się uczy. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 14:40 Myślę, że to nie problem slownictwa branzowego tylko ogólnej swobody. Ale to jest bardzo dobry punkt wyjścia do dalszej nauki. Nie oszukujmy się - jezyka uczymy się całe życie. Poza tym - wynik matury, często z dowolnych przedmiotów ma ogromne znaczenie - głupio, jezeli progiem jest na przykład 90% a młody czlowiek ma 88,9. W zasadzie to samo a jednak dyskwalifikuje. A akurat wysoki wynik na maturze z angielskiego jest warty tego , aby o niego zawalczyć (bo stosunkowo łatwiej go uzyskać niż np z historii czy fizyki) Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 14:43 Chyba źle czytasz poziomy. 6.5 to poziom b2, polskiej matury rozszerzonej czy FCE, czyli taki jaki mają absolwenci przyzwoitego gimnazjum. Do przyjęcia może wystarczy, ale do studiowania zdecydowanie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 14:47 Matura rozszezrona to chyba więcej niż FCE, ale się nie upieram. Odpowiedz Link Zgłoś
tinywee Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 16:16 "Tylko 6,5 to całkiem nieźle. Większość uniwersytetów wymaga średniej minimum 6,5". Arwena, proszę Cię. 6.5 to plus minus B2. A mówimy o prawie, czyli dziedzinie wymagającej wyjątkowo zniuansowanej, giętkiej znajomości języka i o poziomie akademickim. Mam pewne doświadczenie w czytaniu papierów typu personale czy eseje akademickie (w tym fidbek aplikacji na studia dokt., statement of purpose znaczy, na prośbę native speakera, ciekawe to nawet było). I bym w skrócie powiedziała tak: dzisiaj świętujecie 8.0, fajnie, ale niech to młodego nie uśpi. Ma jeszcze dużo pracy językowej przed sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 20:03 Angielskie uniwersytety wymagają minimum 6,5 średniej. Oczywiście, że na laurach nie spocznie. Z próbnych ustnych w British Councilu miał 8. Wszystko zależy od tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
1madame2 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 14:46 I tak Ci jakas kobieta sprzatnie tego syna spod nosa Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: No to się pochwalę synem :) 25.11.18, 12:56 1madame2 napisał(a): > I tak Ci jakas kobieta sprzatnie tego syna spod nosa Na szczescie nie ty. Odpowiedz Link Zgłoś
1madame2 Re: No to się pochwalę synem :) 25.11.18, 13:05 przeciez ja sobie zartuje, menopaiza ci odbija Odpowiedz Link Zgłoś
greenbutterfly Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 14:53 Gratulacje Na uczelnie brytyjskie wynik w porzadku, chlopak sobie poradzi na pewno. (Na dobre amerykanskie uczelnie zbyt niski). Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 15:16 Z ciekawości - a amerykanskie w ogóle uznają IELTS? Odpowiedz Link Zgłoś
greenbutterfly Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 16:18 Tak, niektore tak. Trzeba bardzo dobrze zdac egzamin w wersji General Training, ten trudniejszy. Dwa lata temu MIT, Columbia University i California Institute of Technology chyba takze wymagaly 9 stopen, najwyzszy. Niezaleznie od IELTS wiekszosc amerykanskich szkol ma wlasne egzaminy (uczelnie bardzo dobre zawsze maja). Dobra uczelnia wymaga wysoko zdanego egzaminu SAT subject (SAT1 i SAT2) i TOEFL (obowiazkowy raczej, to taki odpowiednik IETS). Matura IB High Level nie zwalnia z obowiazkow zdania tych egzaminow. Egzaminy typu FCE i CAE nie sa uznawane i nic nie znacza w USA. Bardzo dobry kandydat a potem student moze liczyc na wysoka pomoc finansowa na nauke i zycie w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
tinywee Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 16:22 "Matura IB High Level nie zwalnia z obowiazkow zdania tych egzaminow" Nie musisz zdawać językowego typu toefl. "Niezaleznie od IELTS wiekszosc amerykanskich szkol ma wlasne egzaminy (uczelnie bardzo dobre zawsze maja)". Mówisz o kopiastej aplikacji, którą trzeba złożyć, w tym eseje, inne do każdej szkoły? Odpowiedz Link Zgłoś
greenbutterfly Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 16:59 Napisalam o kandydatach dla ktorych jezyk angielski nie jest ojczysty, nie pochodza z kraju w ktorym jezyk angielski jest jezykiem urzedowym e.t.c.. Matura z jezyka angielskiego IB HL nie zwalnia tych kandydatow z egzaminu TOEFL. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 17:18 US właśnie mi się kojarzyły z TOEFL a nie IELTS, ale amerykanski system znam bardzo, bardzo pobieżnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tinywee Re: No to się pochwalę synem :) 25.11.18, 12:49 "Napisalam o kandydatach dla ktorych jezyk angielski nie jest ojczysty, nie pochodza z kraju w ktorym jezyk angielski jest jezykiem urzedowym e.t.c.. Matura z jezyka angielskiego IB HL nie zwalnia tych kandydatow z egzaminu TOEFL. ". Postawię tezę, że obie mamy rację. Plus ogólny SAT. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: No to się pochwalę synem :) 23.11.18, 23:40 Suuuper wynik arwena. Gratulacje dla syna! Jak możesz skrobnij cos pls o tych studiach za granicą bo mojego też to interesuje, zwłaszcza UK. Odpowiedz Link Zgłoś