Zakaz fajerwerków

06.12.18, 10:30
Cieszę się. Byłabym za całkowitym zakazem, że względu na zwierzęta, środowisko i oszczędności, głównie w służbie zdrowia, gdzie na SOR co roku trafiają osoby z okaleczeniami.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24247847,rafal-trzaskowski-tegoroczny-sylwester-w-warszawie-odbedzie.html#a=66&c=154&s=BoxNewsImg6
    • 45rtg Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:38
      sasha_m napisała:

      > Cieszę się. Byłabym za całkowitym zakazem, że względu na zwierzęta, środowisko
      > i oszczędności, głównie w służbie zdrowia, gdzie na SOR co roku trafiają osoby
      > z okaleczeniami.

      Bardzo dobrze. Należy wychować społeczeństwo, które będzie spokojnie siedziało całego Sylwestra przed monitorem i oglądało gify z kotkami. Wszelkie żywsze zabawy powinny być za-ka-za-ne!
      • araceli Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:40
        Nie potrafisz się bawić bez huku? To w twoim wychowaniu coś nie poszło.
        • 45rtg Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:44
          araceli napisała:

          > Nie potrafisz się bawić bez huku? To w twoim wychowaniu coś nie poszło.

          A co mam nie potrafić? Potrafię. Nawet lubię. I lubię fajerwerki, bo są fajne, ładne i nieszkodliwe.
          A jak ktoś odpala petardę trzymając ją w zębach, to jego sprawa.
          • makurokurosek Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:40
            " I lubię fajerwerki, bo są fajne, ładne i nieszkodliwe"

            Są ładne i efektowne, ale są też szkodliwe pod względem hałasu jar również generowania dużej ilości zanieczyszczeń. Proponuję spojrzeć na wyniki pomiaru jakości powietrza w sylwestra i dzień następny.
            • hanusinamama Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 18:06
              Zaraz sie dowiesz ze to oszustwo. Dla 45rtg oszustwem są tez testy pokazujące ze poddupnik nie chroni dziecka, ze w kurtce puchowej nie powinno sie jezdzic autem oraz ze foteliki montoawane tyłem nie sa bezpieczniejsze. Wszystkie na tym forum matki są tępe i sie nie znają...
            • 45rtg Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 13:17
              makurokurosek napisała:

              > " I lubię fajerwerki, bo są fajne, ładne i nieszkodliwe"
              >
              > Są ładne i efektowne, ale są też szkodliwe pod względem hałasu jar również gene
              > rowania dużej ilości zanieczyszczeń. Proponuję spojrzeć na wyniki pomiaru jakoś
              > ci powietrza w sylwestra i dzień następny.

              To zanieczyszczenie powietrza to się coraz bardziej robi jakiś hipsterski fetysz, bo do coraz głupszych argumentacji się je pakuje.
              No tak, trochę to nadymi. I się przewieje. I tyle.

              • makurokurosek Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 22:48
                Stacje monitoringu w obecnej chwili są niemal w każdym mieście. Nie problem więc obserwować wyniki pomiarów, skoro nie wierzysz w to że mamy zanieczyszczone powietrze.
                Analizując wyniki pomiaru nie trudno dojść do wniosków co jest przyczyną zanieczyszczeń. Tak więc wybacza ale jeżeli za kilkuminutową frajdę mamy płacić dwoma dniami bardzo zanieczyszczonego powietrza to ja wolę olać pięć minut radości za to móc wyjść na dwór.
                • ichi51e Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 23:10
                  Ale ze 7 min fajerwerkow zanieczyszcza powietrze w calej wwie na 2 dni?
                  • makurokurosek Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 00:13
                    jeżeli do tych 7 minut fajerwerków dodasz normalne zanieczyszczenie powietrza, to jak najbardziej na dwa dni masz mocno przekroczone normy. Spójrz na wyniki pomiarów, jakość powietrza pogarsza się od godziny 15-16 i rośnie do około 22 , po czym powoli spada, jeżeli o 24 wprowadzisz duże stężenie zanieczyszczeń to cały następny dzień powietrze będzie niezdatne do oddychania nim.
                    Proponuję przeanalizować sobie wyniki pomiarów jakości powietrza
                    airly.eu
          • droch Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 13:26
            Zależy. Jak odpali Tobie w twarz, to jednak będzie trochę też Twoja sprawa?
            • jak_matrioszka Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 14:48
              Wode też chciałabyś zakazać? Jest cholernie szkodliwa, utopić sie można.

              Nie jestem zwolenniczka fajerwerków na każdym trawniku, ale duże pokazy lubie. A zakazywanie czegoś jako odpowiedzialność zbiorowa za kilku idiotów mi generalnie nie odpowiada.
              • droch Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:28
                A na kalachy zezwolisz? Strzelanie w górę na imprezie to byłby dopiero czad.
      • woman_in_love bunt forumowych inceli pokazuje, że to słuszny 08.12.18, 19:09
        wyrok. Amen.
    • hungaria Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:41
      Osoby z okaleczeniami będą trafiać i tak, bo to nie miejskie fajerwerki są ich przyczyną. Jestem za, ale powinni też wprowadzić zakaz sprzedaży.
      • ichi51e Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:51
        Dokladnie. Mieskie fajerwerki odpalaja zawidowcy a problem jest z amatorami ktorych zakaz nie powstrzyma
    • profes79 Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:45
      Najlepiej, żeby z domu mogli wychodzić tylko psiarze ze swoimi pupilkami; całej reszcie zakazać bo biedne pieski się stresują.
      @Araceli:
      Tak, wychowywano mnie tak, że nadejście Nowego Roku świętuje się odpalając race, petardy i fajerwerki; cały rok się czekało, żeby z ojcem o północy podpalić lont przy racy czy innym fajerwerku. Jakoś wtedy kundle żyły i miały się dobrze.
      • araceli Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:48
        profes79 napisał:
        > Najlepiej, żeby z domu mogli wychodzić tylko psiarze

        Rozumiem, że w twoim wszechświecie huku petard i fajerwerków wewnątrz budynków nie słychać?

        > Tak, wychowywano mnie tak, że nadejście Nowego Roku świętuje się odpalając race
        > , petardy i fajerwerki; cały rok się czekało, żeby z ojcem o północy podpalić l
        > ont przy racy czy innym fajerwerku. Jakoś wtedy kundle żyły i miały się dobrze.


        I zapewne wożono cię również samochodem bez fotelika. Większość dzieci to przeżyła i miała się dobrze.
        • profes79 Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:58
          Ależ oczywiście, że słychać. Tak samo jak słychać np. imprezę do białego rana gdzieś obok albo wyżej. I tej nocy raczej sie nad tym przechodzi do porządku dziennego - no chyba, że pracuje się zmianowo to można poprosić sąsiadów o ciszę albo sobie korki w uszy wsadzić.
          • araceli Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:04
            profes79 napisał:
            > Ależ oczywiście, że słychać. Tak samo jak słychać np. imprezę do białego rana
            > gdzieś obok albo wyżej.

            PRL skończył się dobre 2 dekady temu - głośne imprezy do rana możesz sobie robić w lokalu.
            • profes79 Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:13
              Głęboko współczuję twoim sąsiadom.
              • araceli Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:16
                profes79 napisał:
                > Głęboko współczuję twoim sąsiadom.


                Czego? Ciszy? Przespanych nocy? Niewybudzonych ze snu niemowlaków? Tak - jest czego współczuć big_grin
      • sasha_m Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:58
        Mnie też tak wychowano, jak pewnie większość z nas, ale świadomość mi się zmieniła przez tyle lat.
      • tak_to_nowy_nick Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:50
        profes79 napisał:

        > Jakoś wtedy kundle żyły i miały się dobrze.

        Pomijając te, które nie przeżyły i nie miały się dobrze, ale o nich nie rozmawiamy, bo nie.
        • lily_evans11 Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 10:13
          I pomijając te wszystkie dzieciaki trwake okaleczone przez petardy...
          • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 18:46
            Ile znasz takich dzieciakow?bo ja zadnego, ba nigdy nie slyszalam o takim wypadku nawet wsrod znajomych znajomych
            • bei Re: Zakaz fajerwerków 31.12.18, 18:04
              Mojego uderzyła w dłoń petarda, która wystrzelił sąsiad na pobliskiej posesji- nie graniczyła przez ogrodzenie tylko dwie posesje dalej. Rozcięty i oparzony kciuk. Stało się to prawie na moich oczach, wyszliśmy przed dom składać życzenia sąsiadom. W miejscowości w której mieszka moja rodzina spłonęla część domu. Raca spadła na drewniany taras, zajął się dach. Dobrze, ze sąsiedzi byli czujni. Gdyby i oni wyjechali domów by nie było.
            • pani_tau Re: Zakaz fajerwerków 31.12.18, 18:33
              Słyszałam o kilku, skutki jednego widziałam - moim kolegom z pracy cos poszlo nie tak przy odpalaniu petard skutkiem czego jedna z kolezanek dostała petardą prosto w mostek. Uratował ja gorset, ale odpryski poszły na twarz i ma tam blizny. Drugiej ta sama petarda tylko (?) przysmazyła ucho.
            • premeda Re: Zakaz fajerwerków 31.12.18, 19:00
              Córeczce kolegi wyrzucono w tamtym roku petardę do kaptura, dobrze że dziecko nie ogłuchło ani obrażeń głowy nie miało. Jedynie zsikała się ze strachu. To takie tam nieszkodliwe zabawy małolatów. Dobrze, że uciekli, bo kumpel pewnie by ich pozabijał.
        • bywalec.hoteli Re: Zakaz fajerwerków 31.12.18, 17:55
          Które kundle nie przeżyły fajerwerków ?
          • premeda Re: Zakaz fajerwerków 31.12.18, 19:02
            Pies kumpla, zerwał się że smyczy, uciekł i nigdy nie odnalazł.
      • bywalec.hoteli Re: Zakaz fajerwerków 31.12.18, 17:54
        Hahaha dobrze napisane smile
    • birmanski.dzwoneczek Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:47
      Kurcze, ja wiem że to nieekologicznie, że psy, że ptaki i bałagan. Ale co na to poradzę, że to lubię.

      Ludzi którym fajerwerki urwały jakieś części ciała, żal mi nieco mniej - jak nie ogarniają umysłem podstawowego BHP, mówi sie trudno.
      Strasznie by mi było żal tych fajerwerków. Mimo, że sama nie puszczam bo mi szkoda kasy smile
      • ichi51e Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:54
        Tez lubie ale nie martwie sie bo na miejskiego sylwestra nie ide a dzielnia i tak odpali swoje terroryzujac las kabacki.
        • birmanski.dzwoneczek Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:58
          ALe ja nie mówię o miejskich sylwestrach, bo w życiu na takim nie byłam. Mówię o wychodzeniu o północy na ulice przed dom (mieszkam w osiedlu domków jednorodzinnych) i puszczaniu fajerwerków przez sąsiadów. Mozna w sumie powiedzieć że to chodzi o dzielnie smile
          Lubię to, naprawdę. Tym bardziej, że sylwestry od paru lat sa w miarę ciepłe i można się z sąsiadami szampana napić bez ryzyka odmrożeń.
          • joanna_poz Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:12
            diametralnie zmienia się zdanie, kiedy zobaczy się na własne oczy psa przerazonego fajerwerkami i tym hukiem.
            oj diametralnie.

            i mówię to ja - gdzie naszym pierwszym psem był labrador, nie reagujący w ogole na fajerwerki, ktory z nami w Sylwestra o polnocy wychodził na ulice przed dom (tez mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych) i znami brał "udział" w puszczaniu fajerwerków. przyznaję, my też puszczaliśmy, a coroczne mówienie, jak bardzo przerazone są zwierzaki wydawało mi się nieco przesadzone.
            od ponad roku mamy nowego psa i spędzalismy z nim już jednego Sylwestra.. matko jedyna, tego przerażenia (pomimo tabletek uspokajających) nie da się opisac.
            fajerwerków nie kupilismy.. i już nie kupimy więcej.
            • sasha_m Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:22
              O tak, kto nie widział, ten nie zdaje sobie sprawy, jak to wygląda, kompletnie irracjonalnie i nie da się porównać z żadnym innym zachowaniem zwierzaka. Zwierzęta w domach są zaopiekowanie przez właścicieli, a ile zwierząt mieszka dziko blisko ludzi, one też panikują.
              • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 18:48
                Widzialam i zdania nie zmieniam..Fajerwerki to tradycyjna czesc sylwestra
          • olena.s Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:26
            Spędziałam sylwestra na dolnym Mokotowie dwa lata temu. Zobaczyłam spanikowanego fajerwerkami dzika.
            Pijcie szampana nie budząc grozy wśród zwierząt.
            • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 18:49
              Dzik powinien byc w lesie a nie na dolnym Mokotowie
              • asia_i_p Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 18:56
                Ale jest na dolnym Mokotowie. A przestraszony fajerwerkami może kogoś poranić.
                • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:04
                  Moze tez poranic po wybuchu gazu,na dzwiek syreny czy z powodu burzy. Dlatego dzika nalezy z miasta wywiezc lub odstrzelic, a nie zakazywac fajerwerkow. Dzik po przebadaniu jest idealny na sylwestrowa wyzerke
      • czekoladazkremem Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:09
        Za fajerwerki odpalane przy okazji Sylwestra na imprezach w dużych miastach też płacimy - ze swoich podatków.
      • zofijkamyjka Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:06
        birmanski.dzwoneczek napisał(a):

        > Kurcze, ja wiem że to nieekologicznie, że psy, że ptaki i bałagan. Ale co na to
        > poradzę, że to lubię.

        uwielbiam takie wypowiedzi! zwierzaki cierpią: ptaki gubia gniazda, psy przeżywaja straszne stresy i wręcz ból, wiele ucieka przed siebie na oślep i gubi się albo traci zycie a gawiedx ludzka otwiera gębe i gapi się w górę bo cos błyska, świeci i hałasuje. Paradne! Nie jesteśmy na tej planecie sami!
        Nowy Rok i tak nadejdzie! Bez huku też!
        • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:12
          W Warszawie wiekszosc ptakow to szczury zwane golebiami jak ich bedzie mniej tym lepiej.Psow i kotow jest tyle,ze fundacjom brakuje mocy przerobowych.Jak bedzie ich mniej znow sie nic nie stanie.Z reszta jakos nie zauwazylam masowego padania trupem. Bezdomnych dalej jest od groma i ciut ciut.No coz,inna forma kontroli populacji
    • martaesz Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:52
      Ale że w ogóle w całej Warszawie zakaz czy tylko na miejskim sylwku nie będzie?
      • ichi51e Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:54
        Nie ma zakazu po prostu na miejskim zamiast fajerwerkow beda lasery
        • nihiru Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:59
          A ponieważ duużo więcej fajerwerków odpalanych jest przez osoby prywatne niż przez miasto, to głównym efektem będą oszczędności w kasie miasta. W sumie też nieźlebig_grin
          • aankaa Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:09
            kasa pójdzie na pokaz laserów
            • nihiru Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:13
              myślę, że wyjdzie taniej?
              Chociaż może niekoniecznie. Jak się dowiedziałam ile kosztuje tzw.: "mapping" to byłam w poważnym szokuwink
      • sasha_m Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:01
        Tylko o miejską imprezę. Chodzi o rolę edukacyjną, czyli dawanie dobrego przykładu. Z artykułu wynika, że inne miasta też o tym myślą.
    • kropkacom Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 10:59
      No cóż, taki pokaz swoje kosztuje. U nas też o ile pamiętam nie było w zeszłym roku. Był chyba noworoczny, ale nie jestem pewna.
    • alpepe Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:10
      Zazdroszczę, tu w Berlinie etnie azjatyckie i rodzime assis wywalają kupę zanieczyszczeń w powietrze. Nienawidzę tego. Nowy Rok jest zawsze deszczowy, bo to gówno musi spaść na ziemię.
    • katie3001 Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:16
      Niech jeszcze odwoła tę durną zabawę. Plac Konstytucji i Plac Bankowy to okolica zamieszkana przeważnie przez osoby starsze. Montaż sceny, utrudnienia w ruchu, próby nagłośnienia, sama zabawa a potem tłumy pijanych, naćpannych itp rozłażące się po okolicy. W bloku u mojej teściowej jedna starsza osoba wylądowała w szpitalu na serce przez dudniące basy.
      • profes79 Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:36
        Najlepiej wprowadzić przymus kładzenia się spać już o 22, koniecznie z rączkami na kołderce.
        • tak_to_nowy_nick Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:52
          profes79 napisał:

          > Najlepiej wprowadzić przymus kładzenia się spać już o 22, koniecznie z rączkami
          > na kołderce.

          Lepiej świętować jak w filmach z serii "Purge": niech młodzi chodzą z bejzbolami i nożami po domach wyżynając tych, którzy nie dadzą rady się schować.

          Jak tam wymiana argumentów sprowadzonych do poziomu absurdu? O to chodziło?
          • profes79 Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 12:41
            Oczywiście. Bo wszystkim przeszkadza jeden dzień w roku zabawy. Bo głośno. Bo muzyka. Bo fajerwerki. Bo ta wredna młodzież się po ulicach szwenda zamiast grzecznie spać. I widać to w tym temacie - e-mamy jakby mogły to by zabroniły wszystkim wszystkiego - zapominając zupełnie jak to było 20, 30 czy więcej lat temu jak to one były młode i się bawiły. A, przepraszam, PRL się skończył to impreza tylko w lokalu; jak był PRL to one mogły się pod omach bawić.
            • katie3001 Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 13:03
              jakbyś musiała lub musiał wstawiać z emerytury (1000 lub 1500) nowe szyby do auta, nowe reflektory lub dostawać migotania serca od basów to nastąpiła by zmiana zdania. Osoby powyzej 80 roku zycia nie przeniosą sie do hotelu na jedną noc bo kto im za to zapłaci.
              • profes79 Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 13:16
                Jakby miasto było zorganizowane według punktu widzenia osób po 80 to nawet tramwaje by nie jeździły, bo za głośno.

                Nie jestem zwolennikiem radosnej i niekontrolowanej "zabawy" jaka ma miejsce noc w noc np. na Powiślu; jakby mi sąsiad nap.lał basami co drugi dzień też pewnie bym się wkurzył. Sylwester jednak jest jedną taką nocą w roku, gdzie bawią się (prawie) wszyscy i niekoniecznie cicho (drugą taką nocą są ostatki, które jednak u nas z moich obserwacji nie mają aż tak powszechnego charakteru). Sylwester miejski jest własnie dla osób, które nie wywalą 200+ złotych za osobę na zamkniętą imprezę klubową bo np. je na to nie stać, albo nie mogą całej nocy spędzić poza domem.
                • katja.katja Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 13:47
                  Na tę jedną noc niestety chorzy nie zdrowieja, a starzy nie młodnieją, niemowlęta nie przestają być niemowlętami itd. (już pomijam kwestie psów i innych nieszczęsnych bezradnych zwierząt).
            • olena.s Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 13:20
              Nie mieszkasz w zasięgu głosu z Narodowego, Pól Mokotowskich ani innych takich miejsc, prawda? Ani na Starym Mieście, ani na Kruczej, ani na Nowym Świecie.
              • profes79 Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 13:24
                Mieszkam w zasięgu głosu z Okęcia i stadionu na Służewcu. Też bywa wesoło. Aczkolwiek akurat póki co zawsze jak jest impreza na Służewcu latem to jest w weekend, kiedy nigdy mnie w domu nie ma z innych przyczyn więc nie doznałem tej radości ale na profilu wspólnoty co roku ktoś wrzuca rozkład imprezy (Orange Warsaw Festival), żebyśmy wiedzieli, co nam spać nie daje smile
              • bialeem Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 14:47
                Ja mieszkam. Raz w roku w dodatku jak gros ludzi następnego dnia ma wolne, można sobie pozwolić na niespanie do 2-3. Mój kot uwielbia obserwować fajerwerki. Chcesz go pozbawić rozrywki?
                • olena.s Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 17:14
                  Tak. Chcę. W imieniu ptaków i psów i pozostałej żywiny.
                • lily_evans11 Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 10:16
                  A mój wymaga wcześniej podawania vetcalmu przez tydzień... Co do drugiego jeszcze nie wiem i już się martwię.
                  • jak_matrioszka Re: Zakaz fajerwerków 31.12.18, 18:45
                    Zapobiegliwa jesteś, a jak Ci sie zmartwienie zmarnuje?
                    Kota jeszcze niebojacego sie odseparuj od tego, który go może zdenerwować, nie ma co siać paniki.
      • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 18:52
        Wypad do puszczy i siedz tam z zubrami. Powinni takich jak ty tam przymusowo eksmitowac bo nie nadajecie sie do zycia w miescie
    • olena.s Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 11:24
      Ja też sie cieszę. Chciałabym, żeby ludzie przestali tak hałasować.
      • tiszantul Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 00:11
        > Chciałabym, żeby ludzie przestali tak hałasować

        Czy dotyczy to również parad homoseksualistów i protestów KOD-u? Też byś chciała, żeby przestali hałasować?
    • katja.katja Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 13:45
      Niby dobry pomysł, ale prawdziwym i większym zagrożeniem są petardy i fajerwerki w rękach amatorów (jak już ktoś pisał).
      Nie lubię szczucia przestrzeni publicznej hałasem (jak mawiał profesor Mikołejko).
      Są hałasy do prostego wyeliminowania (fajerwerki) i niestety nie (tramwaje o których ktoś pisał). Dobrze, że się je eliminuje. Psy psami, ale są też starsze lub schorowane osoby i dzieci. Szanujmy słabszych.
      • barattolina Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:32
        "Szczucie opinii publicznej hałasem" - G E N I A L N E !!!
        • katja.katja Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 20:24
          Tfu, moja pomyłka bo cytowałam z głowy smile
          Chodzi oczywście o szczucie przestrzeni publicznej hałasem.
    • czarniejszaalineczka Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 13:49
      jestem za calkowitym zakazem
    • lauren6 Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 13:59
      I bardzo dobrze.

      Mam nadzieję, że z czasem nadejdzie zmiana mentalności i całkowity zakaz fajerwerków to tylko kwestia czasu. Pomysł z laserami - super. Po co katować zwierzęta, dzieci, ludzi którzy nie życzą sobie tego hałasu, skoro istnieje cywilizowana alternatywa?
    • wegatka Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 14:06
      Całkowicie popieram. Na szczęście w moim mieście też w tym roku nie będzie fajerwerków. Powinni w ogóle zakazać sprzedaży. Zwierzęta miałyby spokój i wiele osób zachowałby zdrowie i kończyny.
      • super.hetero.dyna Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:33
        Lewaków, pragnących normalnym ludziom wszystkiego zakazać, trzeba wysłać do obozów reedukacyjnych.
        • wegatka Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 20:36
          Krystyna, a co ty robisz na forum dla matek??? Przecież ty nie masz dzieci. A ciebie może jednak trzeba wysłać w ten kosmos?
        • livia.kalina Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 22:44
          Wiesz kto wysyłał do obozów reedukacyjnych? Stalin, Mao tse tung i Kim Ir Sen. To twoi prawicowi idole?
          • super_hetero_dyna Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 22:52
            Nie. To Wasi lewicowi idole. To powinniście z radością w takie miejsce się udać.
            • livia.kalina Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 22:56
              Raczej nie. Ja nikogo do obozów reedukacyjnych nie wysyłam. A ty misiu, co i rusz o nich wspominasz. Uwielbiasz taki komunistyczny porządek, wyraźnie cię podnieca i wyraźnie zastępczo zaspokaja. Ale nie martw się- to szerszy prawicowy trend. Wszystkie intelektualne gwiazdy prawicy tak mają- od Ziemkiewicza do Pereiry.
              • super_hetero_dyna Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 07:04
                No pewnie, że nie. A czy któryś z dzisiejszych czcicieli Hitlera wysłał jakiegoś Żyda do gazu?
                • ichi51e Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 09:53
                  Glupie pytanie. Czy zostaja popelniane mordy rasowe przez wspolczesnych faszystow? Oczywiscie ze tak. Nie kazdy ma dostep przemyslowegi zabijania.
                • livia.kalina Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 21:54
                  >> No pewnie, że nie. A czy któryś z dzisiejszych czcicieli Hitlera wysłał jakiego
                  > ś Żyda do gazu?

                  Werbalnie, czyli tak jak ty? Co i rusz:
                  https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/46503691_865971503577984_5612572299300438016_n.jpg?_nc_cat=109&_nc_ht=scontent-frt3-2.xx&oh=19798dbc94193cc08eb26fe8eeb45643&oe=5CA78E8B
                  https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/46482309_865970923578042_9188208418047918080_n.jpg?_nc_cat=103&_nc_ht=scontent-frt3-2.xx&oh=a833b14ce8db5afe6c459eec39a5c264&oe=5C96643B

                  https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/46520222_865969390244862_1550041812951891968_n.jpg?_nc_cat=111&_nc_ht=scontent-frt3-2.xx&oh=b55bf0237606f12bda70ce70c38db182&oe=5CA9E3D2
                  https://www.facebook.com/osrodek.monitorowania/photos/pcb.856406687867799/856406401201161/?type=3&theater
                  https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/45212702_854619328046535_4705519676476620800_n.jpg?_nc_cat=105&_nc_ht=scontent-frt3-2.xx&oh=f3343aaa11dfdea68227bb26f0998ba8&oe=5CA11A31
                  https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/44680968_848613285313806_7980232820050100224_n.jpg?_nc_cat=109&_nc_ht=scontent-frt3-2.xx&oh=b752d0b5ca3bb04a5fc5e76d92eb558a&oe=5CAEB216
                  https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/43524456_841821492659652_6605344549432721408_n.jpg?_nc_cat=108&_nc_ht=scontent-frt3-2.xx&oh=ee3cfc90448af1c146732faaf712c01a&oe=5C9C2335
                  https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/43493505_841821549326313_7313451061585379328_n.jpg?_nc_cat=101&_nc_ht=scontent-frt3-2.xx&oh=58b318c31e609c6b06506d434cf658ae&oe=5CA15563
    • pcoska Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 14:15
      Rozumiem kasa, zanieczyszczenie, ale argumentowac to Bablem I innymi “pieselami” oraz ich dyskomfortem... od rana nie moge sie pozbierac, ze “zwierzakowe”opetanie jest juz tak powszechnie akceptowane ze az modne sad a na Wawrze niktttt po “psiurkach”odchodow nie sprzata! Ale co tam, wazne ze spokojnie spedza sylwestra...
      • sumire Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 14:24
        Bardzo słusznie, że jest powszechnie akceptowane. Zwierzęta boją się huku, zwłaszcza że jest dla nich o wiele bardziej dokuczliwy niż dla ciebie.
      • lily_evans11 Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 10:19
        Bo wiesz im bardziej cywilizacja rozwinięta, tym bardziej dba o potrzeby słabszych i nie mających własnego głosu.
        U mnie co roku durny pokaż fajerwerków w lecie ploszy dzikie ptactwo nad Odrą. Kupa kasy na to g... idzie, a jeszcze dodatkowo takie efekty uboczne.
        • ichi51e Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 11:14
          To nie jest kwedtia tozwoju tylko tradycji. W Azji jest to element historii kultury i fajerwerki odpala sie przy byle okazji. U nas w sumie wszystkim kasy szkoda.
          • myq1 Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 15:48
            Fajerwerki pojawiły się w Polsce po przewrocie ustrojowym, więc to żadna tradycja. Cieszy, że mądrzy ludzie odchodzą od tego drogiego, hałaśliwego i śmierdzącego idiotyzmu. Szanuję Jurka Owsiaka za to, że nie zaperzał się, nie dyskutował, tylko poparł mądrą decyzję prezydenta stolicy. Mówi się o zwierzętach, ale również wielu ludziom przeszkadzają huki fajerwerków. Chorzy i malutkie dzieci, oraz oczywiście zwierzaki na pewno odetchną z ulgą.
    • ciapkiwciapki Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 14:41
      a ja nie chcę , aby to wprowadzili w moim mieście. uważam, że ten jeden raz w roku niebo może kolorowo pohuczeć.
      i tak, mam psa który się boi. ten jeden raz w roku dostaje proszki uspokajające , chowa się w najdalszym kącie kotłowni i jakoś daje radę.
      • katja.katja Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 14:48
        A co poradzisz ptakom i dziko żyjącym zwierzętom?
        Albo rodzicom niemowlaków (starsi tu nie wzbudzają współczucia, więc pomijam)?
        • droch Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:30
          Jak któryś wykorkuje to powie, że pech.
        • super.hetero.dyna Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:30
          Ptaki i dziko żyjące zwierzęta niech sobie myślą, że właśnie przyszła kolejna, jedna z wielu w ich życiu, burza z piorunami.
          • katja.katja Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 07:39
            Hałas szkodzi też człowiekowi, potwierdzone licznymi badaniami naukowymi.
            • super.hetero.dyna Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 13:20
              To nich sobie ten człowiek, któremu szkodzi, kupi w aptece zatyczki do uszu za parę zł i idzie spać.
              • katja.katja Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 16:02
                Dlaczego on ma się dopasować do hałasujących, a nie hałasujący dopasować do wytycznych wg których hałas szkodzi ludziom (i zwierzętom, ale to ostatnie Cię nie interesuje)?
                • super_hetero_dyna Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 18:36
                  Nie musi się dopasowywać. Może się wyprowadzić do lasu. Jak się mieszka w mieście, to trzeba się liczyć z rozmaitymi hałasami, gorszym powietrzem, tłokiem, korkami. Hałas od fajerwerków za zamkniętym oknem nie jest szkodliwy.
                  • katja.katja Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:52
                    Do lasu niech się wyprowadzą ci co kochają hałas.
                    • super_hetero_dyna Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 21:04
                      Mają robić fajerwerki w lesie? Żeby zwierzęta wygonić z lasu? Sama na to wpadłaś, czy ktoś Ci podpowiedział?
                      [i]"Straszne czasy — odrzekł na to rycerz — w których wilcy we wsiach mieszkają, a w lasach obłąkani ludzie wyją!"
                      (H.Sienkiewicz, "Ogniem i mieczem")
          • zofijkamyjka Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:14
            super.hetero.dyna napisał:

            > Ptaki i dziko żyjące zwierzęta niech sobie myślą, że właśnie przyszła kolejna,
            > jedna z wielu w ich życiu, burza z piorunami.

            ignorancie, biologia jest tak skonstruowana że zwierzęta wyczuwają nadchodzaca burzę sporo wcześniej bo to aby sie pochować i nie być zaskoczonym.
            • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:18
              Taaa i ta burza mniej huczy😂szkoda,ze w realu to zwierzeta panikuja tez podczas burzy 😂🤣😂nie pisz wiec tych glupot,bo nikt w to nie uwierzy
              • zofijkamyjka Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:26
                edelstein napisała:

                > Taaa i ta burza mniej huczy😂szkoda,ze w realu to zwierzeta panikuja tez podcza
                > s burzy 😂🤣😂nie pisz wiec tych glupot,bo nikt w to nie uwierzy
                zwierzęta podczas burzy sa pochowane, poobserwuj troche przyrodę, choćby ptaki
                • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:36
                  I wcale sie nie trzesa po katach,wcale a wcale 😂😂😂😂
            • super_hetero_dyna Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 20:59
              To się pochowaj razem ze swoim pieskiem. Chyba nie będziesz zaskoczona, jak w Sylwestra zaczną strzelać? Twój pies - twój problem. Nie obarczaj nim innych.
      • simply_z Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:35
        zeby to jeden raz w roku...niestety kazda durna impreza, a ostatnio wesela musi byc uswietniona pokazami.
    • super.hetero.dyna Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:29
      Mam Czaskoskiego i wszystkie jego sierściuchy w nosie. I guzik mnie obchodzą jego fajerwerki. Będę odpalał własne. Pokażcie mi jednego psiarza, który rozumie, że zdarzają się ludzie, którzy panicznie boję się psów i z tego powodu nie wyprowadzają ich na dwór?
      • super.hetero.dyna Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:30
        ... nie wyprowadza ich na dwór?
        • simply_z Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:35
          jesli ktos sie boi panicznie psow, to widocznie ma cos z glowa, No coz bywa...
          • super.hetero.dyna Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:41
            Wystarczy, że kiedyś został dotkliwie pogryziony przez psa i trauma została.
          • bialeem Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:42
            Serio uważasz, że jest coś dziwnego w baniu się góry mięśni, kłów i pazurów panującej nad instynktem w sposób zdezorganizowany? Nie wszystkie psy to upierdliwe szczuroratlerki czy inne shitsu. Są ludzie, którzy zostali przez psy pogryzienie. Uważasz, że to się zdarzyło w ich głowie i blizny to objaw psychosomatyczny?
            • simply_z Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:46
              nie ale banie sie kazdego? bez przesady. Z tego powodu nie wychodza?
              • bialeem Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 16:10
                Nie każdy zwierz też boi się fajerwerków. Żaden, którego znam. Fakt, że znam głównie koty, a te mają wszystko gdzieś, ale kilka znanych mi psów ma się dobrze. Wyjątkiem jest jedna panikara, ale tu mam swoją teorię, że nerwy pani przechodzą na psa i pies panikuje, bo widzi, że pani się trzęsie. Jak dziecko, które nie wie, że musi płakać po upadku póki nie przybiegnie przerażona mama.
                • sumire Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 16:23
                  No widzisz, a mój pies - 60 kg mięśni i pazurów - boi się tak bardzo, że próbuje wejść pod łóżko. Burzy też się boi, jak wiele znanych mi psów, choć owszem, nie wszystkie, znany mi jamnik był kompletnie odporny na wszelkie huki. Co roku przed i po Sylwestrze roi się w sieci od ogłoszeń o zagubionych psach, które na dźwięk odpalonej ich pobliżu petardy wyrwały się właścicielowi i uciekły. Pewnie wyjątkowe przypadki...
                • zofijkamyjka Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:24
                  bialeem napisał:

                  > ale kilka znanych mi psów ma się dobrze.

                  nie gadaj bzdur, psy których nie obchodza takie hałasy to wyjątki albo głuche jakieś. Psy maja wyjatkowo wyczulony słuch, jega zasięg słyszenia dźwieków jest dużo wiekszy niz człowieka.
            • zofijkamyjka Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:18
              bialeem napisał:

              > Są ludzie, którzy zostali przez psy pogryzie
              > nie. Uważasz, że to się zdarzyło w ich głowie i blizny to objaw psychosomatyczn
              > y?

              saludzie, którzy nigdy nie zostali pogryzieni przez psa a maja fobię, sa ludzie, którzy maja fobie na pająki, na zamkniete pomieszczenia, na innych ludzi. Fobie sie leczy
              • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:19
                To leczy fobie swoich zwierzat przed fajerwerkami. Ksiazke adresowa ci podac?
                • zofijkamyjka Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:29
                  edelstein napisała:

                  > To leczy fobie swoich zwierzat przed fajerwerkami. Ksiazke adresowa ci podac?
                  dobra,podaj adres gdzie prowadzą leczenie "fobii" psa na straszny hałas.
                  • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:37
                    Sama szukaj Co mnie obchodzi twoj pies.Psich psychologow jak mrowkow.
          • nutella_fan Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 17:05
            Jak ktoś się przejmuje psami na sylwestra to nieźle zryte pod beretem.
            • katja.katja Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 20:04
              A starszymi, schorowanymi ludźmi?
            • lily_evans11 Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 10:21
              Ty nutrlle masz zryte pod beretem, jak to cały czas na forum udowadniasz i bez tego.
            • zofijkamyjka Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:30
              nutella_fan napisała:

              > Jak ktoś się przejmuje psami na sylwestra to nieźle zryte pod beretem.

              ktos kto nie przejmuje sie żywymi istotami, które cierpią to ma dopiero zryty beret
              • edelstein Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:38
                Kazdego dnia na cale planecie cierpia tysiace istot w tym ludzi,Juz widze jak sie przejmujesz wszystkimi
                • katja.katja Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:45
                  W tym przypadku bardzo łatwo ograniczyć to cierpienie.
    • barattolina Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 15:29
      Super. Szkoda, że to nie jest założenie ogólnopolskie.
      Nienawidzę fajerwerków.
    • martaesz Re: Zakaz fajerwerków 06.12.18, 16:37
      Ja sobie nie wyobrażam sylwetra bez fajerwerków.
      Ten moment , wystrzał ,feria kolorów 😁 wszyscy składamy sobie życzenia i polewamy się szampanem🥂. I teraz co północ i cicha noc.

    • hamerykanka Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 00:28
      Mysle, ze glownym probleme sa nie tyle fajerwerki, co petardy. Robia tyle huku, jak kilka fajerwerko odpalonych naraz.
    • ichi51e Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 07:02
      im wiekszy smog tym lepiej beda lasery wygladaly big_grin
    • profes79 Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 13:09
      https://bi.im-g.pl/im/7f/20/17/z24251775V,Andrzej-Rysuje---FAJERWERKI.jpg
      • ichi51e Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 22:37
        big_grin
    • sasha_m Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 23:31
      Jurek Owsiak, po dyskusji, zmienił zdanie. Szacun. Lubię ludzi, którzy słuchają.
      Dwa ostatnie posty na jego FB:
      m.facebook.com/jerzyowsiak/?tsid=0.038732341991243535&source=result
      • alaveda Re: Zakaz fajerwerków 07.12.18, 23:38
        Na Sylwestra odpalamy jak zawsze.
      • tiszantul Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 00:01
        Jurek strzela - super. Jurek nie strzela - super. Tak już jest z guru. Może przypomnę, że WOŚP to pewnie tysiące finałów w innych miejscowościach i tam będą strzelać. W ten sposób Jurek podzielił psy na warszawskie i krajowe.

        Tak przy okazji, ktoś wie, z czego Jurek się utrzymuje? Czy wciąż obowiązuje wersja, że nie bierze ani grosza z puszki?
      • tiszantul Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 00:02
        > Jurek Owsiak, po dyskusji, zmienił zdanie. Szacun. Lubię ludzi, którzy słuchają

        To może niech Jurek posłucha sądu, który w sentencji wyroku nakazał mu przeprosić kobietę
        • sasha_m Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 00:23
          Widzę, że wyskakujesz jak diabełek z pudełka również na hasło Owsiak 😁
          • droch Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 01:01
            Służba nie drożba, prawdopodobnie.
            • karme-lowa Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 10:19
              droch napisał:

              > Służba nie drożba, prawdopodobnie.
              😁😁😁
    • tiszantul Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 00:13
      Miłośnikom psów proponuję, żeby więcej uwagi poświęcili zbieraniu odchodów po swoich pupilach. Cóż to za hobby, po którym zostaje tylko kał na chodniku.
      • zofijkamyjka Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 19:33
        tiszantul napisała:

        > Miłośnikom psów proponuję, żeby więcej uwagi poświęcili zbieraniu odchodów po s
        > woich pupilach.

        ale po co maja sprzatac jak i tak wsadzicie wszystkich do jednego wora, nieprzatających?
    • lily_evans11 Re: Zakaz fajerwerków 08.12.18, 10:01
      Zakaz całkowity to moje marzenie.
Pełna wersja