Dodaj do ulubionych

parkowanie na osiedlu - jakiś cham mnie zastawił

17.12.18, 08:52
Dziewczyny, jestem wściekła.
Mieszkam na osiedlu, gdzie -jak na wielu innych - jest częsty problem z parkowaniem. Zdarza mi się, że ładnych parę minut jeżdżę po okolicznych ulicach albo zostawiam samochód kawał od swojego bloku. Ale w sąsiednim bloku mieszka buc, który MUSI, ale to MUSI zaparkować tuż obok swego bloku. Staje na chodniku, blokuje przejścia dla pieszych i nikomu to jakoś nie przeszkadza. Ja często to zauważam, ale do tej pory nie reagowałam, ale dziś rano zastawił mój samochód, który był zaparkowany prawidłowo. Poszłam rano na parking, bo chciałam coś zabrać z samochodu, na szczęście nigdzie się nie wybierałam. Gdybym chciała odjechać nie byłoby szans. Po lewej i po prawej stały inne prawidłowo zaparkowane samochody, przed maską żywopłot, a za mną ten buc. Rzecz działa się na osiedlowym parkingu, który jest oznakowany jako droga wewnętrzna. Czy straż miejska reaguje w takich przypadkach? Co można zrobić z bucem? Chciałam zostawić mu za wycieraczką kartkę, że następnym razem wezwę policję, ale akurat nie miałam przy sobie długopisu, zresztą chyba nie zrobiłoby to na nim wrażenia.
Jak radzicie sobie z takimi bucami?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka