alba27 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:18 Ustalić również należy czym jest bogactwo. Mam kolegę który zaczął dobrze zarabiać i od razu kupił duże, terenowe audi na ogromne raty. Rok później kupił dom na raty, frank był po 2zl, wszystkim dawali. Czy to oznaka bogactwa? Dla mnie nie bardzo, ponieważ pasywa przerosły aktywa. Nigdy nie oceniam nikogo po marce, w ogóle nie znam się na tym, telefon zmieniam raz na kilka lat. Mam też znajomego, znajomość od dzieciństwa, który zarabia miliony, obecnie nie mieszka w Pl i jest pewnie rentierem. Facet niepozorny, żona i dzieciaki też, dom piękny ale nie pałac, samochód kupił duży za jakieś 300tys ale jeździ nim już z 8 lat. Dzieciaki uprzejme i chyba nie przywiązują wagi do marki. Zazdroszczę im tylko tego, że chyba już cały świat zwiedzili. Wszystko jest kwestią potrzeb i priorytetów, ja chyba jestem minimalistka, nie lubię inwesto wać w rzeczy, które szybko tracą na wartości, ubrań mam tyle ile mieści się w niewielkiej szafie i chyba większą frajdę znajduję w pomaganiu różnym fundacjom. Nie zrozumcie mnie źle ale w moim odczuciu niemoralne jest noszenie torebki za kilka tysięcy kiedy wiem ile dzieci zwierząt choruje lub nie ma co jeść. Nikogo nie osądzam chciałam tylko zwrócić uwagę, nie każdy przywiązuje wagę do rzeczy materialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:23 Ktoś inny uzna, że niemoralne jest pomaganie zwierzętom jeśli tyle dzieci choruje lub nie ma co jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:29 Nie zrozumcie mnie źle ale w moim odczuciu niemoralne jest nos > zenie torebki za kilka tysięcy kiedy wiem ile dzieci zwierząt choruje lub nie m > a co jeść. Nikogo nie osądzam Nie osądzasz. Aha A moralne dla ciebie jest kupowanie jedzenia droższego niż najtańsza kasza i warzywa z dyskontu (zdrowe i pożywne)? Albo posiadanie więcej niż jednej pary butów, skoro masz tylko dwie nogi? Lub zakładanie białej plomby za dopłatą zamiast amalgamatowej na NFZ? Skoro "tyle dzieci i zwierząt choruje lub nie ma co jeść"? Gdzie zaczyna się niemoralna konsumpcja i dlaczego akurat tam, gdzie Twój portfel nie sięga? Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:45 No. właśnie nie osadzam. Nie uważam, że mamy obowiązek finansowo wspierać innych albo się samobiczowac. Każdy musi kierować się swoimi wewnętrznymi potrzebami. Nie jest niczym złym posiadania ajfona .mam chyba też tak, ze nie lubię marnotrawic niczego, pieniędzy, czasu, wody, miejsca w szafie. i czasami czuję się właśnie krytykowana za to, zwłaszcza przez moją mamę, która nosi tylko to co modne😊 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:42 Niemoralne to ocena, osąd. Odpowiedz Link Zgłoś
mamablue Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:34 Alba siostro! Jest ktoś, kto mnie rozumie Niemoralne - doskonałe określenie. Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 06:41 To, czy buty ecco będą drogie czy nie zależy od wielu czynników: - lokalizacja miejsca zamieszkania i miejsca pracy Wpływają na ceny - priorytety w budżecie- na co przeznaczam pieniądze. - priorytety jeśli chodzi o trwałość inwestycji Itd itp W moim przypadku jest tak, ze wole kupić dziecku ecco raz na sezon a nie tańsze buty które po miesiącu się rozkleja. Nie mam czasu szukać tanich a dobrych dlatego biorę ecco czy wolfa z wygody a nie dla marki. Gdyby mnie nie było stać, włożyłabyś po prostu więcej czasu w szukanie tańszych ale dobrych butów. Odpowiedz Link Zgłoś
beatris8965 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 16.01.19, 15:58 Przepraszam bardzo, ale pisanie, że Pani nie ocenia a pisząc zacytuje "Nie zrozumcie mnie źle ale w moim odczuciu niemoralne jest noszenie torebki za kilka tysięcy kiedy wiem ile dzieci zwierząt choruje lub nie ma co jeść. " Jest zaprzeczeniem w samym sobie. Właśnie przez to Pani ocenia. Można nosić torebkę za kilka tysięcy i jednocześnie wspierać fundację itd. Na tym świecie zawsze będzie kto będzie nie miał co zjeść w co się ubrać, czy za co jechać na wakacje. Mimo wszystko to nie oznacza, że nie można korzystać z pieniędzy, które się zarabia. Tylko dlatego, że komuś się wydaje, że to nie normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 16.01.19, 16:13 Chyba Kieślowski powiedział kiedyś , że kawa za więcej niż X franków (jeszcze franki we Francji były) jest niemoralna, nawet jeżeli ma się pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 16.01.19, 17:13 dokladnie to napisalam w watku o podrozach - nie kupuje kawy na lotnisku okecie, bo nie bede wspierac zdzierstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 16.01.19, 17:26 Na okeciu to najwiekszym snobizmem jest kupowanie butelkowanej wody.. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 16.01.19, 17:29 tez bojkotuje! Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 16.01.19, 17:27 Serio? A nie pomyślałaś o tym, że każdy, kto pracuje i zarabia, robi to zasadniczo po to, żeby przeznaczyć zarobione pieniądze na siebie i swoją rodzinę, a nie rozwiązywanie globalnych problemów? Zwłaszcza, że zwykle z zarobionych pieniędzy szczodrze obdarza państwo swoimi składkami, podatkami i innymi obciążeniami. Może to zabrzmi dla ciebie brutalnie i egoistycznie, ale nie widzę powodu, by się biczować i umartwiać z tego powodu. Dzielimy się tym co mamy i zarabiamy, płacimy podatki, finansujemy parę charytatywnych spraw, a co do reszty, sorry, ale nie widzę w wydawaniu swoich ciężko zarobionych pieniędzy zgodnie z moim widzimisię. Nawet jeśli miałaby to być rzeczona torebka za kilka tysięcy (szczerze mówiąc, na torebkę pewnie tyle bym nie wydała, ale na bardzo dobre, cholernie wygodne buty i owszem). Nie widzę w tym nic niemoralnego. Idąc tokiem takiego myślenia, powinniśmy się wszyscy przenieść do lepianek, ubierać byle co, zrezygnować z samochodów, cywilizacji itd. na tak długo aż nie będzie głodnych dzieci, chorób i bezdomnych zwierząt. Bo ciepła woda w kranie, ciepły sweter i wygodne buty są niemoralne. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 16.01.19, 19:53 Myślę, że nie to Kieslowski miał na myśli.Nie chodzi o to, żeby nie mieć nic, tylko, że wielkie przepłacanie za "nadbudowę" produktu jest niemoralne. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:26 Ciekawe. Dlaczego uważasz, że ajfon został kupiony dlatego, że ktoś się chce "chwalic marką" bo "potrzebuje pokazania się"? A może po prostu stać go - to kupuje, bo uważa ajfona za dobry sprzęt i chce chociażby mieć połączone apki? Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:31 Dlatego, że jej nie stać. Więc uważa, że innych też nie stać, ale kupują by się pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:08 Też tak to odbieram. Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 07:06 Ja też tak uważam, dodałabym do tego jeszcze zazdrość. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 09:56 Ja mam iphone bo on jest latwy w obsludze. Android to dla mnie kosmos. Ale ja juz tak z 15 lat z apple anwet nie wiem czy jeszcze dalabym obsluzych komp z winda. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:40 > Ale ja juz tak z 15 lat z apple anwet nie wiem czy jeszcze dalabym obsluzych komp > z winda. sa jeszcze najrozniejsze linuxy ... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:42 Windy nie daje rady a z linuksem sobie poradze? Nieeeee. Na szczescie telefon wystarcza mi do wszystkiego. A jakby przyszlo do pisania to mam starego niezawodnego maca gdzies w szafie. Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:32 a w jakim wieku te dzieci? nakręcanie się na marki jest częstym zjawiskiem wśród dzieci; to trochę inne zjawisko, niż u dorosłych Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:46 Wiek „szkolny” nie oznacza w zasadzie nic. Moja córka w 4-tej klasie nie ma pojęcia jakich firm telefony, ciuchy, buty mają koleżanki. Starsza córka z 7-mej klasy zna nie tylko marki telefonów koleżanek ale także modele i wie, która bluzka Levis’a jest tegoroczna a która z poprzednich kolekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_1 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:35 No widzisz, a u mnie odwrotnie starszy w 7klasie zwraca uwagę na wygodę a nie marki, młodszy 4 klasa ciągle mówi o markach i prestiżu Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:37 Słowo „prestiż” jest bardzo modne wśród dzieci z podstawówki. Rozumieją pod tym pojęciem jednak co innego niż dorośli. Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 07:07 Ale chyba nie ciuchy z wyprzedaży z Zary. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:41 No właśnie od dawna mnie to intryguje przy lekturze ematki-Zara to jakaś prestiżowa marka? Toż już Nike, Adidas czy Levis bardziej "prestiżowe" (że już o Armani, Prada, Versace, Gucci, a co dopiero Kenzo, Diorze, Chanel nie wspomnę). Prestiżowe to się chyba zaczynają dopiero od Hugo Bossa, Tommy Hilfigera, Ralpha Laurena, Lacoste itp... Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:48 To są marki ze średniej półki, prestiżowe zaczynają się od tego co napisałaś w nawiasie i to pod warunkiem, że nie mówimy o najtańszych liniach. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:52 No właśnie, dlatego tak mnie zdumiała ta Zara, boć ona nawet nie z tej średniej półki... Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 12:10 I Zara i ecco i inne marki 20 lat temu były dużo droższe w porównaniu do zarobków, nie było outletów, wyprzedaży za ułamek ceny, internetu, rozwiniętego rynku wtórnego. I tak zostało, że mówiąc zara ma się na myśli pewną półkę cenową, tak samo ecco, a nie te konkretne marki. Kiedy moje dziecko było małe to akurat nie ecco, a Naturino robiło na mnie cenowo wrażenie, w ciuchach też inne marki, które nadal są dużo drozsze od sieciówek czy nawet TH, RL, a prawie nikt ich nie kojarzy i byłam zadowolona jak w śp Bogusz center upolowałam je w cenie nowej kolekcji z Zary. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 12:28 To prawda. Ja mam wrażenie, że ceny w ecco czy zarze są te same, co naście lat temu, a zarobki jednak wzrosły. Markami dla dzieci już się nie interesuję, bo mi moje wyrosły, ale pamiętam, że powalały mnie czasem ceny w polskich sklepach, np. Mariquita czy jakoś tak. Tylko, gdy odkryłam, że wszystko, dosłownie wszystko do pewnego rozmiaru mogę sprzedać na allegro, to już nie patrzyłam na ceny, tylko kupowałam to, co było dobre jakościowo i mi się podobało Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 12:36 Zależy od środowiska. Dla gimbazy, jak jeszcze istniała, Zara była prestiżowa - chodzi o trendy, nowe modele itp. Bardziej niż Prada, która jest dla starych bab. Sporo blogerek nosi się w Zarze, więc pewnie dlatego. Późna podstawówka kocha Sinsay i Bershkę, z pewnością bardziej niż Armaniego. W liceum to już bardziej na topie są marki sportowe i TH. A bielizna koniecznie VS albo CK. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 16:50 Nie, pisząc, że rozumieją co innego miałam na myśli, że to coś fajnego, modnego w danym środowisku, coś co mają tylko „wybrańcy” (nie musi być drogie), np. prestiżowe dla siódmoklasistki (12-13 lat) jest posiadanie własnej kolorowej pomadki (może być nawet najtańsza)😀, bo generalnie większość rodziców się na to nie godzi. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 16:55 No chyba to nie najlepszy przykład - cokolwiek sądzić o malujących się 12-13-latkach i zakazach rodziców, własną pomadkę (zwłaszcza "najtańszą") to dziecko w tym wieku jest w stanie ogarnąć bez konsultowania się z kimkolwiek, pomijając przypadki permanentnej inwigilacji i braku własnej forsy choćby w kwocie 5 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 17:26 Niekoniecznie, chociaż może to zależy od środowiska. Dziewczynki z klasy mojej córki malują się tylko te, których rodzice się na to godzą. Reszta negocjuje aby uzyskać taką zgodę, ale bez niej nie kupują kolorówki (pomimo tego, że dysponują kieszonkowym). Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:43 Ja myśle, że oni to dla Ciebie robia, mogłabyś ten gest docenić. Ja gdybym sie potkneła o takie buty z literkami, to bym i tak nie rozpoznała Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:44 A ja się czasami zastanawiam czy przypadkiem oznaką statusu materialnego nie jest sylwetka, włosy itd. Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:47 I stan uzębienia. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:01 wiekszosc bardzo zamoznych Amerykanow ktorych poznalam to bardzo grubi ludzie. Jeden ma wlasny samolot nawet i jego zona wynajela pilota jak do mnie przyleciala i oplacala mu hotel. W UK znam paru bogatych ludzi poznanych przez prace ( posiadaja agencje i rozne firmy ktorymi miewam do czynienia) i nie maja az takiej nadwagi jak ci w USA, graja w golfa itd. Ale sa i tacy z nadwaga acz nie otyloscia. Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:52 Niby tak, ale ostatnio w uwadze TVN była jakaś nieznana mi tancerka i jej bogaty mąż. Ona cudna, ale jego zęby nie były oznaką statusu materialnego. Dla każdego będzie to coś innego. Może nasze potrzeby materialne wynikają z kompleksów A może z marzeń, co to za różnica, niech każdy żyje tak jak chce. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:56 Może nasze potrzeby materialne wynikają z kompleksów A może z marzeń, co to za różnica, Ha! To już wiem dlaczego napisałam o doskonałej sylwetce Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:02 >To już wiem dlaczego napisałam o doskonałej sylwetce smilewink bo budujesz wyobrazenia o tym na podst postaci z TV, a sa to specyficzne osoby dla ktorych wyglad zewnetrzny jest kluczowy. Podczas w kazdej innej galezi przemyslu wyglada to inaczej. Mowie ci ze w USA sa setki tysiecy przezamoznych grubasow Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:05 princess... nawet się nie staraj ! Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:20 forum to nie jest przedmiotem mojej ambicji aby sie starac, a jesli ktos pisze ze milioner= doskonala sylwetka to znaczy ze gl obserwuje ich na podst osob wystepujacych w mediach Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:22 princess - nie staraj się wyciagać wniosków Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 13:19 maaria33, nie staraj sie pisac z sensem Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:06 A "grubasek"? Poza tym w USA chyba otyłość w ogóle jest popularniejsza, a co za tym idzie może bardziej akceptowana. Też znam jednego bogatego "grubasa" tylko nie bardzo wiem, czy cokolwiek z tego wynika. Żony-trofea raczej szczupłe, a na wygląd poświęcają wiele czasu i kasy. W sumie, trochę jak w showbusinessie - na tym polega m.in. ich praca Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:23 no wynika wlasnie tyle co mowisz. czyli wbrew powyzszym wpisom,kKwestia wygladu ( gruby chudy) nie wiaze sie ze statusem materialnym w Europie ani USA, a raczej z indywidualnymi wyborami , zdrowiem i pewnymi kulturowymi trendami w odzywianiu. Chyba, ze jest to osoba z swiata mass mediow, zona trofeum itd Odpowiedz Link Zgłoś
disco-ball Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:42 Niemąż mojej koleżanki jest bajecznie bogaty. Zeby sobie zaczął naprawiać dopiero niedawno, wyglądało to (wcześniej) naprawdę paskudnie. Jemu (i jej!) widocznie to nie przeszkadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 12.01.19, 09:05 Może i jej przeszkadzało, ale nie pozbywała się kury znoszącej złote jaja. Ja słyszałem, że w USA tzw. hollywoodzki uśmiech jest ważny. Odpowiedz Link Zgłoś
rosa-fira Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:56 Stan uzębienia to temat rzeka. Czy lodówka wyskakująca z ust Ibisza czy ostatnio Piaska to oznaka ich statusu materialnego, wyboru kiepskiego dentysty czy kryzysu wieku średniego? Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:06 Można też mieć zdrowe zęby z natury. Mnie moje uzębienie kosztuje tyle co oczyszczanie dwa razy w roku, próchnicy nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:57 Mój też pomyka w butach Ecco, kurtce puchowej z Zary, itd. Buty kupione za 89zł, a kurtka za 69 (nowe oczywiście). Pewnie mogłabym kupić buty za 40zł z Lidlo i kurtkę z Biedronki ale postanowiłam podarować dziecku odrobinę luksusu ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 20:57 Bogactwo nie ma w biedniejszych spoleczenstwach zbyt dlugiej tradycji, dlatego w momencie uzyskania jakiegos majatku czlowiek chce sie odbic od biednej masy no-name i wybiera krzykliwe marki samochodow, ciuchow, kiczowaty palacykowaty dom. To wiele mowi o pochodzeniu czlowieka oraz jego celach. Mowi tak naprawde o tym przez co sie czlowiek definiuje. Ukazuje jego slabe strony. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:02 Do czegoś takiego nie wystarczy mieć pieniądze (a nawet niekoniecznie trzeba). Aby epatować markami i wielgaśnymi logo trzeba mieć taki charakter i olbrzymią potrzebę uznania za cokolwiek (nawet tylko za przedmiot). Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:06 Masz racje. A taka potrzeba wynika czesto z bardzo niskiego poczucia wlasnej wartosci. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:09 Śmiem zaryzykować stwierdzenie, że nie często tylko zawsze z tego wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 07:11 A epatowanie firmą (dzielę i rządzę) z czego wynika? Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:08 Tyle tylko, że takie buty Ecco nie epatują wielkim logo, ani wymyślnymi fasonami. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:13 Nie pisałam o butach Ecco, które logo mają albo mało widoczne albo wręcz ukryte. Ponadto są bardzo wygodne, niemal niezniszczalne i dość tanie (pod koniec zeszłego sezonu kupiłam botki dla siebie za 200 zł - ciężko znaleźć gdzie indziej równie tanie). Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:18 Mialam na mysli raczej Korsa czy inne Armani. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:24 Dlatego to jest zabawne, że autorka wątku pisze o zupełnie zwyczajnych ubraniach jakby to były walące po oczach logo produkty od najdroższych projektantów. Odpowiedz Link Zgłoś
lucerka Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:30 Być może autorka wątku porównuje te ecco i wolfskiny do Kik? Pepko? Tacco? Primark? Różnica w cenie ogromna. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:33 To samo pomyślałam. Ale ciekawe, że wątek poszedł w stronę dyskusji o konkretnych markach i osobistych zakupach, a mało odpowiedzi dotyczących sedna, czyli czemu są ludzie, którzy czują potrzebę wyróżniania się przy pomocy ekskluzywnych produktów (zostawiając już kwestię, co dla kogo jest ekskluzywne). Mało forumek się do tego odniosło, a to w sumie ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:39 Ja podejrzewam, że tzw produkt luksusowy jest - paradoksalnie - najłatwiejszym do zdobycia atrybutem "klasy wyższej" (tę klasę traktuję umownie). Być może stąd jego popularność. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:42 maaria33 napisała: > Ja podejrzewam, że tzw produkt luksusowy jest (...) najłatwiejszym > do zdobycia atrybutem "klasy wyższej" Tak, chyba to jest odpowiedź bliska prawdy. To w ogóle zwariowane jest A zaczęło się od tego, która małpa na wyższą gałąź wlezie Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:50 Mały off top - stąd wyśmiewane akcesoria uchodźców/imigrantów - Iphone, buty Nike itp . Często przedstawiane jako symbol tego, że poprzewracało im się w głowach, a naprawdę pokazują raczej to, że TYLKO na to mają szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:16 To raczej pokazuje, że uchodźcami są normalni ludzie, a nie najbiedniejsi czy bezrobotni. Buty Nike dla pracującego człowieka to nie jest nic nieosiągalnego czy wymagającego wyrzeczeń. Gdyby u nas wybuchła wojna to też uciekaliby nie tylko ludzie, którzy ubierają się wyłącznie w lumpeksach. Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 07:13 Są uchodźcy nie tylko wojenni ale również ekonomiczni. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:16 To są imigranci, a nie uchodźcy. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 12.01.19, 09:09 Nie ma uchodźców ekonomicznych. To są nielegalni imigranci ekonomiczni. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:45 Bo to oczywiste, że są, to jeden z powodów dla których istnieją marki, w ramach marek różne linie i co chwilę nowe kolekcje, stwarzanie atmosfery wokół znaczków. Prawdziwe no namy to już chyba tylko z Chin czy Turcji, ale czy po użyciu nie zejdzie skóra to trzeba sprawdzać. Czasy się zmieniły i w posiadanie koszulki z logo może wejść każdy za grosze. Jeśli ktoś chce się bawić w detektywa to musi śledzić czy to coś nowego czy odcień sprzed 5 lat i to sprany Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:49 OK, ale czemu niektórzy ludzie się w tę zabawę wkręcają, czasem aż do absurdu (kredyty itd)? Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:53 Bo to jest cały czas w ich zasięgu - nawet na kredyt Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:07 Ale biorą kredyt na ubrania czy telefon z abonamentem albo samochód w leasingu? Jeśli chodzi o ubrania czy buty to kupuję zwykle z kilku firm, bo wiem jaki przyjdzie rozmiar i materiał. Jeśli nie muszą być na już to chętnie korzystam z promocji, bo wiadomo, że polówka czy jeansy się zużyją, a kurtka przeceniona z xxxx na xxx pewnie będzie lepsza niż ta z najnowszej kolekcji za xxx Na wielu bardzo drogich ubraniach logo jest dyskretne lub dobrze ukryte. Nie mam pojęcia dlaczego miałabym komplikować sobie życie kupując dziecku telefon inny niż nasze i pasujący do sprzętu, a w dodatku powodować spięcie, jeśli akurat różnica w cenie mnie nie boli? I szczerze mówiąc nie interesuje mnie jak to jest odbierane przez czujne otoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:45 betty_bum napisał(a): > Ale biorą kredyt na ubrania czy telefon z abonamentem albo samochód w leasingu? > A to już zapewne zależy kto. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:57 Znam ludzi, którzy mają samochód w leasingu, przy zmianie telefonu sama liczę czy taniej będzie kupić w sklepie czy brać z abonamentem, ale nie znam takich, którzy kredytują zakupy ubraniowe albo znam tylko się nigdy nie przyznali Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:01 Leasing to raczej jest normalna sprawa... Tu by się można ewentualnie zastanawiać, jaki ten samochód i jakie potrzeby zaspakaja oraz jakim kosztem w odniesieniu do dochodu. Nie znasz nikogo, kto za ciuchy zapłaciłby np. kartą kredytową? Tak, tak ematka używa jej świadomie, jako instrumentu finansowego, który pozwala jej jeszcze oszczędzić No ale nie całe społeczeństwo tak postępuje. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:03 A co jest nie tak z kartą kredytową?? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:07 No jakby nie było jest to rodzaj kredytu, a pytanie brzmiało, czy ludzie kupują ubrania na kredyt. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:09 No to ja prawie wszystko kupuję na kredyt Nawet pieczywo. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:10 Twój wybór Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:14 Tak jest wygodniej. Ustawiasz automatyczną spłatę karty z konta i nawet nie musisz pamietać. Pomijając fakt, że naprawdę zbierają się jakies punkty i potem gotówkę przelewają na konto. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:15 Ale mnie się nie musisz tłumaczyć, ani w ogóle nikomu Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:17 Ja tłumaczę, nie tłumaczę się Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:23 OK. Ale ja wiem, doskonale, że można z takiego narzędzia korzystać rozsądnie, bądź nierozsądnie. Ciekawa byłabym natomiast jak by to wyszło procentowo, jeśli chodzi o użytkowników Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:29 Na to pytanie tylko banki Ci odpowiedzą. Ale biorąc pod uwagę powszechność kart kredytowych do codziennej obsługi finansowej typu chleb, myślę, że liczba korzystających rozsądnie jest potężna. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:31 Jakby wszyscy korzystali rozsądnie, to to nie byłby opłacalny interes dla banków. Skoro kartę kredytową mam za darmo, bodajże już od 2k operacji miesięcznie, to jakim cudem bankowi miałoby się to opłacać, jakby wszyscy spłacali w terminie i bez oprocentowania? Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:12 Na mojej karcie mogę zrobić nadpłatę w wielokrotności przyznanego kredytu, a to duży bank, więc moja karta pewnie nie jest jedyną wydaną Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:16 I dlatego właśnie, że Maaria i Betty tak robią i stać je na zakupy opłacane kartą, to inny kowalski czy wiśniewski też z całą pewnością tylko w ten sposób korzysta z tego narzędzia i absolutnie nie wtedy, gdy ma puste konto... aha... Naiwność? Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:06 Jeśli na koncie masz xxxxxxx, a kartę obciążasz na xxxx to korzystasz z kredytu? Karta kredytowa to nie zawsze jest zadłużanie się. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:08 Słowo klucz - nie zawsze. Mowa o tych, co by chcieli, a nie bardzo mają za co i bank chętnie im pomoże w tej jakże niewygodnej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:17 Prawdziwe no name to jest szycie na miarę i to dopiero jest luksus. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:19 Chyba u pani Gieni z maszyną w kuchni, bo chyba każdy przyzwoity krawiec czy szewc pracujący na swoją markę i opinię wszywa metkę. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:22 Ale nie na zewnątrz przecież. Patrzysz i widzisz kobietę w świetnie dopasowanej sukience. Przecież nie będziesz jej zaglądać za kołnierz. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:28 A Ty myślisz, że świetnie dopasowane sukienki z drogich sklepów, kosztujące majątek mają jakieś widoczne oznaczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:30 Żaden produkt masowy nie będzie tak leżał jak uszyty na miarę. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:37 Będzie. Np Oversized Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:38 Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Ile razy to vipy występują w ciuchach do kupienia dla każdego, może nie z najtańszej kolekcji h&m, ale za „marne 250 funtów” Mam trochę znajomych z różnych środowisk i czasem w zakurzonej przymierzalni sieciówki obok Ciebie stoi babka, której majtki są warte więcej niż cały elegancki outfit przeciętnej kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:43 Na podstawie obserwacji, podobnie jak Ty. Majtek nie oceniam, bo nie widzę. Nie ma znaczenia, kto nosi w rzeczach szytych na miarę wygląda się lepiej niż w kiecce ze sklepu za 250 funtów. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:52 Jeśli tkwisz w takim przekonaniu to musi być prawda Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:57 A jeśli Ty tkwisz w swoim to co? Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:02 Często szyję ubrania na miarę, bo mam nietypową figurę, wielu moich znajomych tak robi, o poprawkach kupnych ubran nawet nie wspominam. Przy typowych figurach zupełnie nie ma różnicy, ale Ty pewnie masz większe doświadczenie Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:17 Ja jestem niska i większość gotowych ubrań nie pasuje do moich proporcji, talia wypada w innym miejscu itp. Ile razy miałam coś szyte dla mnie to widać było różnicę. Masz jakiś godny polecenia namiar na krawcową? Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:22 Tak, ale niestety w cenie iphona i to nie tego za 1600 Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:24 A to mi nie przeszkadza, jeśli umiejętności tej osoby są tego warte. Najbardziej się boję się fuszerki. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:45 Jeśli rzeczywiście interesuje Cię szycie ubrań za 2.000+ to daj znać, ale pod warunkiem, że rzeczywiście nie będziesz tylko zawracać ludziom głowy wypytywaniem o ceny czy wyłudzaniem fasonów pasujących do sylwetki. Nie mam ochoty świecić oczami za podeslanie przypadkowej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 08:36 Betty_bum: A skąd jesteś? Albo raczej gdzie ta krawcowa? Bo ja bym była zainteresowana, jeśli faktycznie jest dobra, ale nie na drugim końcu Polski Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:22 Planowałam (po porodzie i dojściu do normalnej sylwetki) skorzystać z szycia u Moniki Kamińskiej w Warszawie, mniej więcej o tego typu ubrania mi chodzi - prosta sukienka z dobrych materiałów dopasowana do sylwetki. Z tym że opinie o jej produktach znam wyłącznie z blogosfery, na zdjęciach wyglądają bardzo dobrze. Jeśli znasz kogoś, kto szyje w takim stylu i dobrej jakości to chętnie poznam namiary. Rozumiem, ze nie jest to tajne miejsce tylko normalna firma, więc nie musisz mnie polecać - po prostu zajrzę (pewnie jesienią, bo wcześniej będę dochodzić do siebie) i sprawdzę, podobnie jak u Kamińskiej. Podobają mi się też sukienki, które nosi Joanna Erbel (choć to lewaczka) ale ona szyje w Poznaniu, a mnie raczej nie chce się tak podróżować. Przy czym to nie jest do końca mój styl i sylwetka też inna, ale widać, że dobrze dobrane do niej. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:36 Takie sukienki jak tej pierwszej osoby, tylko mniej topornie wykonane, to mi 20 lat temu do pierwszej pracy, za grosze szyła koleżanki ciotka z pracownią w kuchni, kunsztu to nie wymaga, a materiał sama kupowałam na Orlej (chyba) albo w Landzie przy Wałbrzyskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:18 Ale to bardzo dużo zależy od krawca/owej. Raz jeden trafiłam na taką, mam od niej kostium, który jest genialny. Żadne inne spodnie tak na mnie nie leżały, żakiet zresztą też. To ubranie z rodzaju "wyglądania na milion dolarów". Owszem, materiał też bardzo dobry jakościowo, cena była dość wysoka wtedy dla mnie, bo to 14 lat temu było i kosztowało (spodnie, żakiet i coś w rodzaju podkoszulka z jedwabnej gniecionej żorżety) chyba 1600 zł. Teraz płaczę i pluję sobie w brodę, bo nie mogę jej namierzyć, zmieniła lokal, po nazwie nie mogę znaleźć (a mam ją wpisaną na metce, więc nie, że nie pamiętam), nazwiska nie znam. Parę razy później szyłam różne rzeczy na miarę, ale nigdy nie trafiłam już na taką krawcową, która tak idealnie potrafiła dopasować krój. W kostium już nie wchodzę, tyłek mam za gruby, a i biust z żakietu by wylazł, ale trzymam to z sentymentu (bo nadziei, że aż tak schudnę, to chyba już nie mam ) i żeby pamiętać, że jakbym ją kiedyś znalazła, to mam się jej trzymać pazurami i zębami. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:01 gdyby to byla prawda to suknie slubne od krawcowej z definicji wygladalyby lepiej niz te z salonu... Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:24 Od dobrej krawcowej, bo kiepski rzemieślnik to kiepski rzemieślnik. Na mnie żadna z salonu nie wyglądała tak dobrze jak ta od krawcowej. U krawcowej zamówiłam dokładnie to co chciałam i idealnie dopasowane. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 02:35 > Ile razy to vipy występują w ciuchach do kupienia dla każdego, może nie > z najtańszej kolekcji h&m, ale za „marne 250 funtów” Owszem, tylko prawdziwy VIP przed występem te ciuchy ma starannie dopasowywane do siebie przez prywatnego krawca. > czasem w zakurzonej przymierzalni sieciówki obok Ciebie stoi babka, której > majtki są warte więcej niż cały elegancki outfit przeciętnej kobiety To, że majtki miały na metce absurdalną cenę, nie znaczy, że są tyle warte. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:54 Może dlatego, że autorka wcale nie pisze o ludziach, którzy czują potrzebę wyróżniania się przy pomocy ekskluzywnych produktów, tylko o tym co jej się wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:14 Może dlatego, że przykłady nijak mają się do wyróżniania się ekskluzywnymi produktami. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:34 Swoją drogą ciekawe jak autorka zauważyła marki ciuchów/butów/telefonów tych dzieci. Codziennie u moich dzieci są ich przyjaciele i znajomi, jeżdżę czasem na szkolne wycieczki i nie mam pojęcia kto co ma jakiej firmy. Dzieciaki mają telefony w etui (zazwyczaj kolorowym i zabawnym), kurtki, botki lub kozaki w dziecinnych rozmiarach i kolorowe czapki, szaliki i rękawiczki. Mogę wymienić kilkoro w jakim kolorze mają kurtki i kto ma etui króliczka a kto etui w kształcie zombie, ale jakiej marki telefon jest w tym etui? - skąd mam to wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:17 Tak z ciekawości. Jakie to są krzykliwe marki samochodów? Bo jedyna jaka mi do głowy przychodzi to BMW Raz w Chorwacji widziałam BMW terenowe X6 całe złote. Łącznie z felgami No nie wiem co jeszcze...ferrari? bugatti? maserati? porsche? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:21 Tak, ostatnio się zastanawiałam, jaki samochód bym kupiła, gdyby mnie było stać na każdy. I nie wiem, jaki bym kupiła, ale wiem, jakiego bym nie kupiła - BMW, właśnie przez tę renomę. A a propos to niedawno widziałam na ulicy np. złote Ferrari. Zdecydowanie ostentacyjne Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:30 Wszystkie samochody, które zaspokajają 110% moich potrzeb technicznych i estetycznych są chyba tańsze niż ok. 300-350.000. Sportowych nie lubię i nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
verydry Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:39 Mercedes gelenda... Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:53 Kurcze jaki kanciasty. Ci bogacze to mają ciężko, muszą jeździć takimi brzydactwami Odpowiedz Link Zgłoś
hungaria Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:59 Lambo! Maserati wyglądają dość dyskretnie imo Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 09:58 I ta krzykliwa marka to ecco? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:08 Nie, to chodziło o samochody Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:46 A nie przyszło ci do głowy, że niektórzy ludzie kupują te rzeczy bo są przekonani o ich jakości- a nie żeby się pokazać ? Co do butów- mój pierwszą parę jaką miał w wieku 12stu miesięcy to były buty z Clarksa- i nie po to żeby się pokazać- po prostu uważam, że co jak co ale buty to muszą być wygodne- zwłaszcza dla dziecka. Kupiłam mojej dwójce nie tak dawno po ipadzie- nie dla szpanu. Mieli inne tablety i sorry ale były zdechłe i zniszczone po niespełna roku- taka jakość. Wiem, że ipad wytrzyma lata bo do tej pory mieli jednego wspólnego, a że pamięć zrobiła się za mała na nasze wspólne potrzeby to tak- dostało każde po swoim. Ponadto- rzeczy można upolować w niskich cenach na sklepowych wyprzedażach albo na ebaju więc.... Ostatnio moja znajoma zrobiła oczy, że mam na nogach buty sportowe za 150 funciaków- zmniejszyłam jej zdziwienie informując, że wiem ile w normalnym sklepie te buty kosztują, a mnie się udało za 29 kupić w TK Maxx. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:46 boo-boo napisała: > A nie przyszło ci do głowy, że niektórzy ludzie kupują te rzeczy bo są przekona > ni o ich jakości- a nie żeby się pokazać ? > Co do butów- mój pierwszą parę jaką miał w wieku 12stu miesięcy to były buty z > Clarksa- i nie po to żeby się pokazać- po prostu uważam, że co jak co ale buty > to muszą być wygodne- zwłaszcza dla dziecka. Uuu, ostatnio kupiłam piękne sportowe buty clarksa za...70 zl z wyprzedaży😉 Kupiłam mojej dwójce nie tak dawno > po ipadzie- nie dla szpanu. Ja w ogole nie wie, dlaczego w polski społeczenstwie zwykły telefon, o nazwi Iphone zalicza sie do szpanu? Ludzie naprawdę upadli na leb. Telefon jak każdy inny, cena porownywalna z innymi markami. > Ostatnio moja znajoma zrobiła oczy, że mam na nogach buty sportowe za 150 funci > aków- zmniejszyłam jej zdziwienie informując, że wiem ile w normalnym sklepie t > e buty kosztują, a mnie się udało za 29 kupić w TK Maxx. > Też kupuję w tkmaxxie i czasami udało mi sie dostać cos oryginalnego w cenie sieciowkowej i rowniez nie miałam pojęcia że to co kupuję, to jakiś cudowny orginał. Przy zakupie sugerowałam się stosunkiem jakości do ceny i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
sfornarina Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 21:55 Po pierwsze ciuchy i gadżety to nie jest oznaka statusu ani bogactwa. Prawie każdy może sobie na to pozwolić, jeśli wyszuka odpowiednie promocje, odłoży sobie coś na kupkę albo kupi używane. Po drugie, jedni się z bogactwem obnoszą, inni nie. Znam takich, co mieli miliony, w garażu stało porsche, landrover i jeszcze obok sportowe audi, domy pod Londynem i w Kalifornii, oraz ich "ubogo" wyglądających krewnych, jeżdżących starym nijakim samochodem, noszących powyciągane podkoszulki, mieszkających w skromnie wyglądającym domku z ogródkiem i kontem bankowym 20-krotnie większym niż tamtych No i proszę Cię, buty ecco nie są drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:19 znalam kiedys takiego goscia - mial ze dwie pary starych jeansow, pare spranych koszulek, rozczlapane buty a do banku po kase chadzal z reklamowka z cebula Posiadal kilkanascie nieruchomosci, ciagle gdzies inwestowal, zwiedzal swiat, jadal w roznych restauracjach i narzekal, ze czasem nie chca go wpuscic do eleganckiej restauracji Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:17 Pokazywanie się idzie w parze nie tyle z metką, co ze specyficznym zachowaniem i tematami rozmów. Znam osoby, które obiektywnie nie sa oszałamiająco bogate, ale machają wszystkim przed nosem jakimiś gadżetami (np. zegarkiem z brylancikami w tarczy za XYZ euro), analizują też głośno "nowe trendy" i perorują o jakości czegoś tam, głownie żeby zwrócić uwagę otoczenia, że to mają. Inni zarabiają lepiej, nawet mają to czy tamto bardzo drogie, ale nie robią z tego cyrku. Kwestia klasy moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:42 MOje dzieci tez chodzą w butach ecco. Bo to są dobre buty. Sorry nie wiedziałam ze to jest chwalenie sie zamoznoscią porfela i marką (serio ecco to takamarka). Uwazam, ze ecco mimic to jedne z lepszych butów donauki chodzenia i nie tylko. Bardzo załowałam ze konczą sie na rozmarze 26. Baaa...jakby była wersja ecco mimic w rozmiarze 37 sama bym sobie kupiła. Dodam ze na zime moje dzieci chodzą w kozakach crocsa. Tak cena wysoka, ale buty lekkie, mozna w nich łazic i po sniegu i po kałużach i nic nie cieknie, po wypraniu wyglądaja jak nówki (piore w sezonie kilka razy). I nie szaleje z markami. Na nartach jezdzimy w ubraniach z lidla, sprzety sportowe mamy z decathlona, nie wydaje majątku na ciuchy....samochód mamy duzo tanszy niz by nas było stać. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 22:58 chciałam tylko napisać, że po dziecku sprzedaję markowe rzeczy na olx za grosze... najczęściej właśnie buty. sprzedaję, bo nie chcę trzymać, i za grosze bo wstyd za używane brać kupę kasy, najczęściej to 1/5 -1/4 ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:05 wystaw na aukcji - sama sie przekonasz ile te rzeczy sa warte; jak jest cos porzadnego markowego to cena niezle idzie w gore. Nikt ludzi przeciez nie zmusza do zakupow. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:03 z wymienionych rzeczy porzadka kurtka czy buty nie dziwia mnie wcale, reszte uwazam za przesade. Wole kupic dziecku porzadne buty czy kurtke i sie nie martwic, czy przemoklo, czy przemarzlo itp. po ilus tam godzinach na zewnatrz. Cena - nigdy nie kupuje napoczatku sezonu, zawsze na wyprzedazach. Bywa, ze dziecko donasza zeszloroczne a w styczniu kupuje nowe, bywa, ze kupuje dwie pary na zapas w roznych rozmiarach i jedna para zawsze ma odpowiedni rozmiar, druga sprzedaje w listopadzie za wiecej niz kupilam. Poza tym markowe rzeczy swietnie sie sprzedaja i spokojnie odzyskuje sie duza czesc wydanej kwoty. Z butami roznie w zaleznosci od stopnia zniszczenia ale kurtka - czasem i na dwa lata wystarczy i porzadnej zeby nie wiem co dziecko nie zniszczy. Mowie tu glownie o zimowych rzeczach - wg mnie warto kupowac porzadne zimowe ubrania. Ale juz byle leginsy czy tshirty - szukam zazwyczaj tanich i nie zwracam uwagi na marki, wystarczy jak bawelna jest przyjemna w dotyku. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_1 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 12.01.19, 09:16 "druga sprzedaje w listopadzie za wiecej niz kupilam" niezłe, ale dla mnie słabe Odpowiedz Link Zgłoś
verydry Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 12.01.19, 12:28 Dla mnie nie realne. W dobie internetowego dostępu do wyprzedaży w sieciówkach i innych zalando i asosach skończyło się eldorado i nie ma już „jak nowe” za cenę nowego na Allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 17.01.19, 02:01 Zazwyczaj na poczatku sezonu nie tak latwo jest trafic na wyprzedaze i jak ktos ma wybor pomiedzy tanszymi markowymi rzeczami (czesto nowymi z metkami, nie jak nowe) a w regularnej cenie, to kupi od osoby prywatnej. Odpowiedz Link Zgłoś
disco-ball Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:37 Byłam kiedyś na wakacjach. Autokar, który nas zgarniał na lotnisko w drodze powrotnej zatrzymywał się przy kilku hotelach. Ludzie wsiadający przy hotelach 4* od góry do dołu lacoste i ralph lauren z koniem na pol koszulki. Ludzie wsiadający przy 5* fajnie ubrani, żadnego logo. Może znawcy byliby w stanie odróżnić jakieś marki, ja nie. W każdym razie żadnego epatowania metkami. Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 03.01.19, 23:48 Zapomniałaś, że istnieje transport indywidualny, bez objeżdżania hoteli autokarem Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 04:11 Rzecz w tym, że w przypadku ludzi naprawdę zamożnych takiego obnoszenia raczej nie ma. Nie w ten sposób. Panuje swoista dyskrecja. Pewne rzeczy się widzi bez loga i kłucia w oczy metkami - markową odzież, ale taką gdzie to, że to jest górna półka widać to po fasonie, jakości tkanin, wykończeniu, dodatkach typu biżuteria, zegarek, buty czy torebka. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 05:56 Nie znam tych mitycznych bogaczy, ktorych znają ematki, w dziurawych butach z pepco i w oplu, po którym Niemiec płakał. Wszyscy zamożni ludzie, którzy mieszkają na moim osiedlu, czy zarządzają w mojej czy we współpracujących firmach, są ludźmi z zewnętrznymi oznakami bogactwa. Mają dobre auta, ubrania, buty i co najważniejsze zegarki. Mają porządne domy i latają na świetne wakacje. Większość z was chyba tak się tylko pociesza, że bogacze to tak gardzą luksusem. Że niby jak statystyczna ematka kupuje w tym pepco i reserved, i nie stać jej na torebkę od Vitka, to niczym się od bogacza nie różni i ten bogacz to taki ludzki pan i taki do emateczki podobny. I tak pitolicie te głupoty, bo widziałyscie bogatego człowieka co najwyżej w tv Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 07:24 Na początku dyskusji należało ustalić kto to jest ten bogacz, bo jest duża różnica pomiędzy mieszkańcem osiedla, któremu po opłatach na życie zostaje 20.000 i chodzi w tych ecco i koszulce z krokodylem, jeździ nowym służbowym oplem i musi wpasowywać w styl życia grupy w której jest i tej do której aspiruje, a szefem firmy w której pracuje, który nie musi mieć telefonu, nie musi chodzić w garniturze, a do pracy może w paść w przepoconej koszulce wracając z siłowni. Nawet prawdziwi multimilionerzy czy miliarderzy to nie jest grupa jednorodna, dyskretnie skrywająca metki drogich garniturów i chodząca w butach wartości małego samochodu. Są tacy, którzy dumnie paradują obrandowani jak słup ogłoszeniowy i tacy, którzy w trampkach z sieciówki jeżdżą metrem czy rowerem. W Polsce w jakimś miasteczku w szarym, starym blokowisku umarł facet z setkami milionów na koncie. Jeden z chińskich miliarderów mieszka wraz z rodziną, jeśli nic się nie zmieniło w małym mieszkaniu w bloku. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:05 Tu masz rację, że należałoby na początku ustalić co rozumiemy jako bogactwo, bo napewno znajdą się panie, dla których zarobki małżeństwa z dwójką dzieci na poziomie 600 tys rocznie to bogacze, a oni są po prostu zamożni i do bogatych im baaardzo dużo brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
1karo_ka Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 09.01.19, 00:04 Co Wam w Oplu nie pasuje? Dobry, solidny, fajny samochód za 100.000 PLN Odpowiedz Link Zgłoś
verydry Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 09.01.19, 07:29 Podobno Insignia tylko ładnie wyglada, za to bardzo się psuje. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna1960 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 09:01 Zewnętrzne oznaki statusu to raczej obciach okazują go ludzie puści żyjący na pokaz. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:08 Tradycyjny watek pojawiajacy sie co pol roku i jak zwykle buty Ecco jako luksus😂 Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:28 Buty ecco jak najbardziej dla niektórych rodzin w Polsce są luksusem (na który je stać lub nie), co więcej są rodziny, dla których jakiekolwiek nowe zimowe buty są luksusem. Niemniej jednak (przynajmniej w większych miastach) dla większości są zwykłymi, standardowymi butami. Odpowiedz Link Zgłoś
hungaria Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:53 Naprawdę drogie rzeczy (nie buty Ecco ani kurtki Wolfskin) zwracają uwagę jakością wykonania i materiałów, a nie widocznym obrandowaniem. No chyba że są projektowane z myślą o oligarchach i ich instalaskach, to wtedy logo pewnie musi być widoczne. Jakiś czas temu siedziałam w samolocie obok pewnej rodziny. Zwróciłam na nich uwagę, bo bardzo spodobała mi się torebka pani i zapuszczałam żurawia, żeby zobaczyć, co to za marka. Po powrocie do domu sprawdziłam i otóż był to Hermes, model za 30 tys. złotych Państwo wyglądali bardzo elegancko, ale w oczy rzucała się dyskretna jakość. Nie zwróciłam uwagi, czy mieli iphony Aha, ich dziecko sprawiało wrażenie świetnie wychowanego, zero rozwydrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:08 Naprawdę drogie rzeczy (nie buty Ecco ani kurtki Wolfskin) zwracają uwagę jakością wykonania i materiałów, a nie widocznym obrandowaniem. widac jakosc ale nie zobacza omu sprawdziłam i otóż był to Hermes, model za 30 tys. złotych model moze i za 30 tysiecy ale kupiony w turcii za 300 zeta Odpowiedz Link Zgłoś
betty_bum Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:24 Osoba, która obraca się w świecie Hermesek bez zapuszczania żurawia będzie wiedziała, że to to, to język którym mówią do siebie pewne grupy, jeśli wchodzą w tą grę, niezrozumiały dla ulicy. A w samolotach kto siedzi w klasach nieekonomicznych to można długo pisać, o czarterach do egzotycznych miejsc nawet nie wspominając. U jubilera w eleganckim hotelu widziałam kiedyś dziadka z babcią jak z rosyjskiego PGR w drodze na pole (podomka i chustka, a z rosyjskiego, bo mówili w jakimś wschodnim języku), którzy bez mrugnięcia okiem zapłacili kilkuletniej wnusi kilka tysięcy dolarów za parę drobiazgów, które sobie wybrała. Odpowiedz Link Zgłoś
smok_wawerski Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:54 Ludzie z kręgów upper-middle class czują się jakoś zobowiązani, by zewnętrzne oznaki statusu, powodzenia mieć. Przy czym ci, których znam z mojej bańki nie przywiązują do tego aż takiej wagi. To ludzie o gustach wyrobionych, konserwatywnych. Mają sprawdzone marki i gdy potrzebują coś uzupełnić/wymienić wiedzą gdzie pójść. A jeśli szukają czegoś nowego, to z rekomendacji takich, jak oni. Owszem, polowania na zalandach czy the rake'ach też niektórych bawi. O totalnych abnegatów w takim towarzystwie trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 10:56 chyba o Polsce mowisz Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:01 I co? Te sprawdzone marki są tanie czy po prostu no logo? Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:16 Ludzie z kręgów upper-middle class czują się jakoś zobowiązani, by zewnętrzne oznaki statusu, powodzenia mieć. oznaka statusu jest dom w dobrej dzielnicy i jak maja dzieci to szkola do ktorej chodza szmaty to tylko daleka pochodna stylu zycia , jak ktos kupuje w m&s to nie bedzie szukal gaci w pepko bo poprostu tam nie zaglada Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 13:17 wiec mowie ze w Polsce, bo buty typu ecco w UK moze nosic i przecietna sprzedawczyni w sklepie bo to ich cena to 1/100 jej pensji miesiecznej Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 13:18 no dobra nie, 1/100 ale na pewno 1/40ta Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 11:14 Niezmiernie cię zadziwiło, ze ludzie są różni, wyglądają inaczej, maja różny status materialny i potrzeby. Post z serii A. Szpak dziwi się światu ... Sądzę, że dorosła osoba powinna spokojnie przyjmować takie "dziwy" bez szukania przyczyn dlaczego "oni tak mają". No maja i już. To co wymieniasz to żaden luksus. Zegarek może być podarowany przez dziadków, buty można kupić za zupełnie rozsądne ceny, iphony to często gadżet przechodzący z ojca na syna. A przede wszystkim rzeczywiście dochody są różne, możliwości i upodobania też. Dobrze sytuowana osoba nie odmówi dziecku kurtki za 500 zł czy plecaka za 300 zł, bo i dlaczego. Sama tez taki wybierze jak jej się spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 13:19 Serio tak cię dziwią buty ecco? Są lepszej jakości, więc jak kogoś stać, to kupuje. Ja akurat ecco nie lubię, bo nie podobają mi się fasony, ale widzę po swoim obuwiu, że te kupione w moim ulubionym Gino Rossi noszę latami i nic się z nimi nie dzieje, a te z CCC są do wymiany po maksymalnie dwóch sezonach. Szczytem wszystkiego były kozaki z Deichmanna, kupiłam tam raz skórzane za jakieś 250zł (sporo jak na ten sklep), a po dosłownie 3 miesiącach były tak znoszone, jakbym w nich na budowie pracowała, a poruszam się głównie samochodem, więc nie miały prawa się aż tak zniszczyć. Koleżanka od volvo na pewno też nie "macha kluczykami" (nie znam nikogo, kto by się tak zachowywał), tylko po prostu nim jeździ, a ciebie to uwiera. Sama niedawno wymieniłam stary samochód na nowy w leasingu i wychodzę na tym bardzo korzystnie, bo wrzucam to sobie w koszty działalności, a koszty utrzymania auta są stosunkowo niskie, bo stare wiecznie się psuło. I już pal sześć koszty tych napraw, ale jak miałam samochód w warsztacie to praktycznie nie mogłam pracować, więc byłam stratna. Mam też porządny telefon (nie IPhone, ale jeden z tych droższych), bo jest to urządzenie, z którego bardzo często korzystam i nie chciałam na nim oszczędzać. Nie uważam tego zakupu za stratę pieniędzy. Szczerze to nie rozumiem z czym ty masz problem. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 21:05 OK. Ecco to taki mały luksus. Dla mnie taką oznaką jest na przykład służący w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 25.01.19, 10:07 Do mnie raz w miesiącu przychodzi Ukrainka gruntownie sprzątać. Bierze 100 złotych. Nienawidzę szorować kibli i stać mnie na ten luksus, by tego nie musieć robić. Odpowiedz Link Zgłoś
verydry Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 25.01.19, 10:28 I masz kibelek mury raz w miesiącu??? 😱 Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 29.01.19, 00:05 Raz w miesiacu??? Omg. Odpowiedz Link Zgłoś
donia3264 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 04.01.19, 23:30 Jak czytam takie wypowiedzi to się we mnie gotuje.. Mam wrażenie, że właśnie tacy ludzie jak Ty mają problem z zarobkami innych. Nie uważasz, że samo posiadanie lepszych jakościowo butów (np. wspomnianych już Ecco) nie jest żadnym obnoszeniem się? Nie rozumiem czemu lepsza kurtka, wzbudza w Tobie na tyle duże zainteresowanie, abyś mogła się tym podzielić na forum. Niby mówią, że to bogaci patrzą z góry na tych biedniejszych, ale mam wrażenie, że od kilku lat jest dokładnie odwrotnie. Sama się spotkałam z przypadkami, kiedy ktoś np. nie chciał z kimś nawiązać kontaktu albo zbyt szybko kogoś ocenił tylko i wyłącznie przez ubrania. Mam przyjaciół zarówno bogatych jak i biednych i naprawdę guzik mnie interesuje jakie logo widnieje na ich butach, jeśli są w stosunku do mnie bardzo w porządku. Jeśli kogoś stać to niech kupuje, myśle że to zwykła zazdrość z Twojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
verydry Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 06.01.19, 20:34 Świetnie to podsumowałas. Co do słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_wojtka Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 10.01.19, 09:27 A ja kupuję droższe buty i ubrania, ponieważ wychodzę z założenia, że mnie biednego człowieka nie stać na kupowanie byle czego i muszę od razu kupować rzeczy dobre. Nauczyłam się tego od koleżanki z pracy, tam kiedyś, dawno. Buty Ecco na zimę noszę już 8 rok, zapłaciłam ponad 300 zł. W moim mniemaniu to była inwestycja. Moje dziecko już przestało chyba rosnąć, więc buty Ecco zakupione zeszłej zimy na wyprzedaży oczywiście, mam nadzieję, że ponosi parę sezonów. Dla mnie to korzyść, mimo że były drogie. Patrzę perspektywicznie, czy się opłaca. Ciuchy też kupuję tylko markowe, najlepszej jakości, nie plastikowe (akryle i inne poliestry), mam je wiele lat, bo o nie dbam. Wg mnie opłaca się wydać więcej, nie snobuję się tylko szanuję swoje pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia331 Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 10.01.19, 22:48 Ja też tylko markowe. Ale też oszczędzam sobie np buty Ryłko.Venezia wyprzedaż.Ecco itd. Syn nosi buty tak za 500 zl ( Nike.Armani.Hilfiger.Adidas) Ale dzięki temu ze ma np 4 pary adidasow.to co roku kupuję 1 i wyrzuca 1. Plus 2 pary na latto i 1 na zimę. .Co roku oprócz bielizny kupuję sobie ze 2 pary spodni.1 bluzkę.1 sukienkę może. Ale mam pole do popisu.bo w szafie mam mnóstwo ciuchów i to takich.które uwielbiam.Syn tezjuż nie rośnie. Nauczylam go kupowac porządne drozsze rzeczy(Armani.CK.TH.RL..Lacoste.Nike.Wrangler) iest z tego zadowolony .bo zawsze ma się w co ubrac. Mysle.ze to wazne.ze otwierasz rano szafe i masz tylko rzeczy w ktorych dobrze wygladasz. Mozna w mig skompletowac stroj. I paradoksalnie uważam.ze to oszczędność.mimo.iż na dziecko prze ostatnie 4,5 roku wydalam ze 2 krajowe. Teraz wystarczy już douzupelnoac buty i bieliznę. To co się zniszczy Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 12.01.19, 08:09 Dyskretne loga w masie zwlaszcza w ukladzie jak wyzej - buty nike spodnie tommy koszulka RL pasek z lacoste Marynarka od armaniego do tego jeszcze meska subtelna torba lv i z niej wyciagasz mountblanca... tez wygladaja zabawnie. swoja droga spotykam raz znajomego i te dyskretne loga mial w takiej masie ze naprawde patrzylo sie i tylko sie czlowiek zastanawial jaki symbol statusu jeszcze wyjmie... Odpowiedz Link Zgłoś
verydry Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 12.01.19, 09:07 Ichi tak piszesz, a z drugiej strony są osoby, którym się wydaje, ze jak ktoś ma tshirt z zary i dżinsy z lumpeksu, to mu droga torba nie pasuje Umiar lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 15.01.19, 18:17 Dyskretne loga w masie (...) tez wygladaja zabawnie. Naprawdę? Tak Cię w oczy kole, że ktoś ma wszystko "z logo", nawet jeśli nie "wali nim po oczach"? To co właściwie powinien zrobić ten znajomy, żeby w Twoich oczach nie "wyglądać zabawnie"? Do tej marynarki od Armaniego nosić reklamówkę z biedronki, żeby "subtelna torba LV" nie "wyglądała zabawnie"? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 15.01.19, 20:18 Moze cos miec bez logo np? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 15.01.19, 20:33 No ale sama piszesz, że ma dyskretne. Skoro kupuje w firmach, które swoje produkty oznaczają (nie na pół pleców, ale widać, co to jest), to ma sobie to mini-logo wypruć czy iść na zakupy na bazar? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 15.01.19, 20:50 Mi tam sie osobiscie wydaje ze jak ktos sie lubi tagowac to jego sprawa. Ale tez mam prawo sobie w duszy uwazac ze wyglada jak choinka z metkami. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 15.01.19, 21:24 No jasne, że tak. W sumie to nawet, mam wrażenie, nie do końca mamy kontrolę nad tym, co jest naszą "pierwszą myślą" na jakiś widok. Ja po prostu uważam, że wielu ludzi wcale nie myśli nawet o tym, że ich buty czy torba ma kogoś kłuć w oczy - ot, potrzebują, to kupują, co im się podoba i na co ich stać i tyle. Zresztą nie dogodzisz wszystkim - Ty piszesz, że wszystko "firmowe" to "jak choinka" nawet, jeśli dyskretne, inny (nawet w tym wątku) stwierdzi, że jak kogoś nie stać na wszystko z logo, to nie ma się co wygłupiać z torebką czy inną apaszką Hermesa do płaszcza z bazarku, bo przy płaszczu z bazarku to i tak każdy pomyśli, że ten Hermes to podróba i to jest dopiero śmieszne. I tak to Odpowiedz Link Zgłoś
mlodyniedowziecia Re: Zewnętrzne oznaki statusu materialnego 12.01.19, 07:46 Lans to działanie obliczone na wywołanie wrażenia "Stać go". Robią tak zazwyczaj ludzie niezamożni (choć często z przynajmniej średnimi dochodami) - przykład koleżanki od volvo w leasingu. Niektóre marki obliczone są tylko na lans (kors), pozostałe biorą pod uwagę oczekiwania jakościowe (volvo). Dlatego ludzie kierują się różnymi przesłankami. W tym współczynnikiem cena/jakość/sposób rozpatrywania reklamacji w razie problemów. W CCC pęknięcie buta za 180 zł po 3 tygodniach. Diagnoza -wina klienta, a pękła skóra licowa. Gdyby nie fakt, że oświadczenie o rozpoznaniu reklamacji dotarło 16 dnia, nie dostałbym pieniędzy z powrotem. W Ecco za 350 pękła podeszwa po roku. Bez problemu uznali, oddali pieniądze, bo nie było już modelu. Powstaje pytanie, który but per saldo był tańszy? Niektóre poważne marki robią solidne rzeczy (Lexus). Podobnie jest z jabłkiem. Moim synom kupiłem iphony za po tym jak w rok zajeździli galaxy j5, które kosztują 800 zł. Iphone 7 na 2500 z uwagą, że na 5 lat nagle okazał się tańszy. A wiem to, bo mój macbook po 3,5 roku wygląda znacznie lepiej niż poprzednia toshiba po 2, a działa jak nowy. Chociaż kosztował 2 razy tyle, przeżyje 6 lat i wyjdzie taniej. Znam sporo bogatych właścicieli firm ze sprzętami jabłka, ale i takich co używają starej nokii. Kupiłem nowy samochód i już nigdy, gdybym dużo jeździł, nie zdecyduje się na używkę. Dobrą opinię mam też o wolfskinie. W przypadku dziec wózek dobrej firmy, nie był używany 2 sezon, a obszedł całą rodzinę i jeszcze jej znajomych. Podobnie buty geoxa. Także niekoniecznie lans. Odpowiedz Link Zgłoś