Błagam o pomoc, sprawa szybka!!!!!!!!!!!!!!!!!!

15.10.04, 21:59
Mam faraonki w domu jak i czym je wyplenić są narazie tylko w kuchni
POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Nienawidzę mrówek nawet takich
małych!!!!!!!!!!!!!!!!
    • koleandra Re: Błagam o pomoc, sprawa szybka!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.04, 22:01
      Getox - środek najlepszy!
    • dethy Re: Błagam o pomoc, sprawa szybka!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.04, 22:11
      Kiedys tez mialam faraonki.Mialam i wytepilam w jeden wieczor.Kupilam od
      domokrazcy po 5zl/szt.maly pojemniczek z rozowymi kuleczkami w srodku.Trzeba
      bylo do przykleic w miejscu gdzie laza mrowki i dopilnowac,aby zabraly one owe
      rozowe ziarenka do gniazda.Najpierw wsadzilam za pomoca zapalki kilka mrowek do
      tego pojemniczka.Jednak inne skutecznie omijaly moja zasadzke!!Grrr:[ Meczylam
      sie z nimi ok.godziny.W koncu poszlam spac.Rano wstaje i pedze zobaczyc jak tam
      mrowki.Oczom nie wierzylam!!Pojemniczej byl prawie pusty,a cale szeregi mrowek
      niosly ziarenka za moje wiszace kuchenne meble!! Wiecej ich nie zobaczylam.To
      bylo 1,5 roku temu.Ponoc ten srodek mozna dostac tez w kioskach-poszukaj.
      Ten domokrazca byl z Zielonej Gory.Jesli nie dostaniesz tego srodka u
      siebie,daj znac na @ i sprobuje przez kolezanke dostac namiary na tego mojego
      faceta.

      Powodzenia!
      • elarawa1 Re: Błagam o pomoc, sprawa szybka!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.04, 22:14
        Dziekuje, ak nie dostane to się odezwę!
        • mayessa Re: Błagam o pomoc, sprawa szybka!!!!!!!!!!!!!!!! 16.10.04, 10:37
          i nie zostawiaj jedzenia na wierzchu!one je bardzo lubia jak juz zapewne
          zauwazylas.moja mama nie uzywala zadnych srodkow tylko wlasnie wszystko
          chowala.mrowki szybko zniknely
          • beata985 Re: Błagam o pomoc, sprawa szybka!!!!!!!!!!!!!!!! 16.10.04, 11:33
            jeżeli to mrówkofon to jest dostępny w sklepachsmile)powodzenia
            • mama007 Re: Błagam o pomoc, sprawa szybka!!!!!!!!!!!!!!!! 16.10.04, 11:47
              popieram - takie male kuleczki, nakleja sie na ich sciezce. wyprobowalam chyba
              WSZYSTKO co bylo w sklepach, tylko iwylacznie to zadzialalo. chociaz u sasiadow
              sa dalej to u nas sie nie pokazuja!!
              pozdrawiam
              aga
              • hanka_79 Re: metoda mojej mamy!!!!! 16.10.04, 12:28
                Tak żeby poprawić humor, powiem Wam jak moja mama (jako młoda jeszcze
                mężatka) "poradziła sobie" z mrówkami w kuchni. Nijak nie mogła się ich pozbyć-
                może 20 lat temu nie było takich środków jak dziś, więc wpadła na pomysł, żeby
                postawić w szafce, w której było ich najwięcej, spodek z rozpuszczonym cukrem-
                no bo mrówki lubią, przylezą wszystkie i wdedy hurtem się je wyrzuci. Pomysł
                może i dobry, ale mama zapomniała o tym spodku, zajrzała po kilku dniach i ...
                miała w domu mrowisko całkiem pokaźnych rozmiarów.
                • mama.ali Re: metoda mojej mamy!!!!! 17.10.04, 17:00
                  Ten preparat z różowymi kuleczkami, o którym piszecie to FARATOX. Faktycznie
                  jedyny skuteczny z dostepnych środków. Kosztuje grosze ale trudno go dostać.
                  Mnie znajomy kupił go w OBI pod Krakowem (obszukałam Warszawe i Lublin smile
                  Owocnej walki! Pozdrawiam.
                  • kocianna Re: metoda mojej mamy!!!!! 17.10.04, 18:05
                    My kupowaliśmy taką chińską kredę na bazarze, którą trzeba było obmalować
                    wszystkie szafki - podobno za kreskę mrówki nie przechodziły. Wszystko, łącznie
                    z chlebem, trzymaliśmy w lodówce. A kiedyś się wkurzyłam i zalałam ich ulubione
                    ścieżki i możliwe miejsca gniazda domestosem. Nie mogłam wejść do kuchni przez
                    dwa dni... ale pomogło.
    • mamadwojga Re: Błagam o pomoc, sprawa szybka!!!!!!!!!!!!!!!! 17.10.04, 18:14
      Polecam płytki GLOBOL. Stawiasz płytkę i masz spokój na 3 miesiące. Potem
      wymieniasz płytkę na nową. I znowu spokój. Kosztuje to 40 złotych rocznie - 4
      płytki po 10 zł na rok.
      Kiedyś wynajmowałam mieszkanie z faraonkami i wypróbowałam wszystkie sposoby,
      kuleczki, psikanie różnymi smrodami, cuda wianki. Pomógł tylko GLOBOL i efekt
      był natychmiastowy.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja