zeldaf
07.01.19, 15:13
"To was kocham".
Nie mogę się pozbierać po tym materiale, chociaż wiem, że podobnych historii są dziesiątki. Taki kochany niekochany dzieciak.
uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/nie-chce-byc-w-domu-dziecka-szukamy-rodziny-dla-kuby-oficjalna-strona-programu-uwaga-tvn,282192.html
"- Chcę mieć rodzinę, mamę i tatę. Chcę, żeby mnie kochali i żeby nie zrobili tak, jak moja prawdziwa rodzina – wyznaje dziewięcioletni Kuba, który przebywa w Domu Dziecka w Orzeszu.
Chłopiec trafił do domu dziecka dwa lata temu po tym, jak porzuciła go matka.
- Od samego początku pragnął mieć rodzinę. Był świadomy swojej sytuacji. Początkowo miał nadzieję na powrót do mamy, ale z biegiem czasu stracił do niej zaufanie – mówi Anna Wójcik, kierownik Wojewódzkiego Ośrodka Adopcyjnego w Sosnowcu.
Zdrowy i pogodny chłopiec miał duże szanse na adopcję, jednak rok temu zachorował.
U Kuby pojawiły się komplikacje po zwykłym przeziębieniu."