Powiedzieć prawdę?

    • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 20:13
      Nie, teraz nie siedzę w domu jeszcze. Z pracy wracam i się tu użeram z padającym śniegiem
    • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 20:18
      Naprawdę nie wiem, jak wysyłam sprzeczne sygnały.
      Bo chce seksu, który będzie dobry i dla ciała i dla duszy? A partner, którego kocham, daleko za oceanem.
      Bo nie rajcuje mnie przygodne bzykanko? Bo chce mieć moc z mężczyzna o czymś porozmawiać? Bo to co mnie bardzo w facetach kręci to poczucie humoru?
      • katja.katja Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 20:21
        Ja Cię rozumiem. Sama z nie-partnerem nie mam za bardzo o czym rozmawiać i za każdy razem potem czuję lekkie obrzydzenie do siebie. Sam wygląd i wykształcenie to za mało. I umiejętności łóżkowe.
      • sumire Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 20:38
        Ja pierniczę.
        "Chciałabym seksu na boku, ale z emocjami. I emocjonalnej bliskości, ale krótkotrwałej. A w ogóle to jestem w związku, ale daliśmy sobie dyspensę".
        Szczerze? To brzmi jak rozkminy bohaterki amerykańskiego serialu z lat 90.
        Jeszcze bardziej szczerze? W różnych byłam układach w moim życiu, ale gdyby ktoś jednocześnie oczekiwał ode mnie zaangażowania emocjonalnego i gotowości na nagłe zakończenie przygody, gdy jego partner po całych długich ośmiu tygodniach (LOL) wróci zza morza, tobym go wyśmiała i posłała na drzewo.
        To, czego chcesz, to jest bycie trochę w ciąży. Jeśli chcesz się z kimś bzyknąć, to się bzyknij i już. Jeśli chcesz mieć chemię, to rzuć się w konkretny romans. A przede wszystkim znajdź sobie hobby.
        • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 20:45
          Ale czemu się dziwisz? Miliony ludzi maja romanse właśnie w tym celu. Z tym że w tajemnicy. Dulszczyzna w czystej postaci - rób co chcesz, ale o tym nie mów. To nie seks pozamałżeński jest tabu, tylko mówienie o nim.
          • sofia_87 Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:13
            Oczywiście że mają, a prawnicy zajmujacy się rozwodami nieustannie się dziwią, że wciąż są naiwni którzy wierzą że można oczekiwać, że kochanek/ka będzie zaangażowana emocjonalnie, ale bez problemu da się splawic gdy osoba w związku będzie chciała zakończyć romans
            • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:30
              Ale ja nie wymagam i wręcz nie chce żadnego zaangażowania emocjonalnego. Ile razy mam to powtarzać. Ilu znasz facetów, którzy po spędzeniu jednej nocy z kobieta są zaangażowani emocjonalnie??
          • taki-sobie-nick A znasz powiedzenie 23.01.19, 21:25
            "Hipokryzja to hołd, który występek składa cnocie"?
        • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 21:09
          Ja nie wiem skąd wam się wzięło to zaangażowanie!
          Jeśli już to bardziej chodzi mi o układ „fuck buddies” niż cokolwiek innego. Nie chce, zeby ktokolwiek się angażował emocjonalnie. Po prostu mi się wydaje, ze ten akurat mężczyzna takim układem może nie być zainteresowany.
          • sumire Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 21:15
            Fuck buddies często są zaangażowani emocjonalnie. Nie chcesz zaangażowania - umów się z kimś na seks i tyle. Nie rozumiem problemu.
            • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 21:29
              A często nie są.
              Nie ma żadnego problemu. Zadałam jedno konkretne pytanie - czy powiedzieć o mojej sytuacji. Dostałam za to analizę mojego związku i diagnozę borderline smile
              • klamkas Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 21:39
                I oczekiwałaś jednej spójnej odpowiedzi, a tu psikus, nie dostałaś... i jednak sama musisz sobie ze sobą poradzić. Smuteczek...
              • sumire Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 21:47
                Bywa, że nie, choć prawda taka, że jakaś tam odmiana zaangażowania jest po prostu nierealna, jeśli zabawa jest regularna. Zakładam, że byłaś przynajmniej raz w takiej relacji i wiesz, o czym mówisz.
              • sumire Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 12:15
                asqe napisała:

                > Nie ma żadnego problemu.

                W poście startowym słowo "problem" stoi jak byk. Zdecyduj się, zanim zaczniesz chłopu mieszać...
              • taki-sobie-nick Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 21:27
                asqe napisała:

                > A często nie są.
                > Nie ma żadnego problemu. Zadałam jedno konkretne pytanie - czy powiedzieć o moj
                > ej sytuacji.

                Ja cię nie zdiagnozuję. Dla mnie związek z jakimiś "dyspensami" nie jest nic wart. Mogłabyś tę energię włożyć, jak to sugeruje forumka poniżej, w trzymanie nóg razem.
      • aankaa Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 20:42
        asqe napisała:

        > Bo chce seksu, który będzie dobry i dla ciała i dla duszy? A partner, którego k
        > ocham, daleko za oceanem.
        > Bo nie rajcuje mnie przygodne bzykanko? Bo chce mieć moc z mężczyzna o czymś po
        > rozmawiać? Bo to co mnie bardzo w facetach kręci to poczucie humoru?


        jeśli jesteś wygimnastykowana - spróbuj masturbacji w trakcie wymiany maili
      • minniemouse Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 02:18
        asqe napisała:
        > Bo nie rajcuje mnie przygodne bzykanko? Bo chce mieć moc z mężczyzna o czymś porozmawiać? Bo to co mnie bardzo w facetach kręci to poczucie humoru?

        tak, tak, to jest bardzo wazne by pare razy bzyknac jakiegos przypadkowo poznanego w necie kompletnie obcego faceta i zniknac po tym z horyzontu,
        nie, on wpierw musi byc (kolejnosc dowolna)
        a/co najmniej z mensy
        b/przebic dowcipem Felige,
        c/byc czarujacy jak Tulipan
        d posiadac ekhm .. wdzieki jak stop Casanovy z Rasputinem

        z okazji dyspensy nie wystarczy zwykly wieprz z ekhm przyrodzonymi perlami.
        o nie. jeszcze trzeba przed nim je rzucac...

        Minnie
        • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 09:06
          A tobie wystarczy Wieprz? Niektórzy wola bzykać się z kimś kogo lubią. Jakiez to dziiiiwne! 🙄
          • minniemouse Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 09:26
            21mada napisał(a):

            > A tobie wystarczy Wieprz? Niektórzy wola bzykać się z kimś kogo lubią. Jakiez to dziiiiwne! 🙄


            niewazne co ja.
            wazne po co sie smiga po necie i czego sie chce.
            jak sie szuka faceta wylacznie na bzykanko i ma wrocic do meza!, to sie nie potrzebuje medrca do konwersacji blyszczacego dowcipem.
            raczej sie interesuje takim ekhm intelektem.
            do seksu to do seksu. ma byc wyposażony i co wiecej trzeba.

            a nie pinkolenie "bo on taki kiciusi milusi"... ni w oko ni w nomen omen .. . noz kurde.


            Minnie
            • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 10:09
              Czyli albo albo. Wszystko jest albo czarne albo białe. Idąc twoim tokiem myślenia - wystarczy wibrator. Po co jakiś doczepiony facet.
              Miliony ludzi maja romanse na boku z kimś kogo lubią. I tak - chcą po tym wrócić do swoich żon i mężów. Co w tym dziwnego???
              • annajustyna Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 10:38
                Ano to ze jeszcze cos takiego jak przyzwoitosc istnieje.
                • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 12:39
                  Aha, czyli seks z nieznajomym z dyskoteki jest ok. Seks z facetem którego się lubi jest nieprzyzwoity.
                  🤔
                  • snakelilith Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 13:08
                    21mada napisał(a):

                    > Aha, czyli seks z nieznajomym z dyskoteki jest ok. Seks z facetem którego się l
                    > ubi jest nieprzyzwoity.
                    > 🤔

                    Nieprzyzwoite jest szukanie emocjonalnej relacji, gdy takową się już posiada i do tego kalkuluje na chłodno ten nowy związek na czas ograniczony. Świadczy to bowiem tylko i wyłącznie o spłyceniu afektu, braku jakichkolwiek emocji i tak naprawdę autorka wątku nic nie czuje i szuka tylko namiastki namiętności, by orgazm był lepszy. Zieją nudą bwoiem w jej życiu i takim nowym związkiem na niby chce sobie urozmaicić życie. To nawet z seksem nie ma nic wspólnego, a z deficytami psychicznymi, które próbuje się wyrównać motylkami w brzuchu i fizjologią.
                    A ty spróbuj najpierw konwencjonalnego związku, a potem snuj fantazje na temat tego, co jeszcze można, bo twoje tezy są od czapy. Coś tam sobie wyobrażasz, ale nigdy niczego nie sprawdzałaś w rzeczywistości.
                    • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:10
                      Nieprzyzwoite jest szukanie emocjonalnej relacji, gdy takową się już posiada i do tego kalkuluje na chłodno ten nowy związek na czas ograniczony. Świadczy to bowiem tylko i wyłącznie o spłyceniu afektu, braku jakichkolwiek emocji i tak naprawdę autorka wątku nic nie czuje i szuka tylko namiastki namiętności, by orgazm był lepszy
                      Ale ty masz narąbane pod czaszką! 😂
                      To raczej ty jesteś emocjonalna kostnica bo potrafisz żywic uczucia tylko do jednej osoby. Do innych nic - zero.
                      Normalni ludzie kogoś kochają, kogoś bardzo lubią, kogoś mniej, kimś są zauroczeni itp. Naprawdę człowiek może czuć wiele różnych rodzajów miłości i sympatii do WIELU osób.
                  • taki-sobie-nick Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 21:28
                    21mada napisał(a):

                    > Aha, czyli seks z nieznajomym z dyskoteki jest ok. Seks z facetem którego się l
                    > ubi jest nieprzyzwoity.

                    Źle rozumujesz. Ten pierwszy też jest nieprzyzwoity. I nie wklejaj tej zadumanej emotki.
              • minniemouse Re: Powiedzieć prawdę? 24.01.19, 01:33
                21mada napisał(a):
                > Czyli albo albo. Wszystko jest albo czarne albo białe. Idąc twoim tokiem myślenia - wystarczy wibrator.

                nie odwracaj kota ogonem. albo wibrator - albo facet do bzykania "na dyspensie".
                a jak facet, to po co ta cala ściema? opamiętaj się. to ma być TYLKO bzykanko.
                inaczej masz poważne problemy w związku i sama siebie oszukujesz.
                wcale nie jest tak pięknie jak próbujesz nam tu wciskać. i tyle.

                Minnie
                • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 24.01.19, 12:53
                  No ale co ja poradzę na to, ze nie chce mi się bzykać ot tak z pierwszym lepszym. Wiadomo, ze nie zaproszę do domu kogoś kogo w życiu na oczy nie widziałam, wiec najpierw spotkanie na drinka w takiej sytuacji jest chyba normalne. I fajnie by było mieć o czym porozmawiać i poflirtować. Zreszta ja w ogóle flirtować lubię.
                  Kiedyś miałam inaczej, ale na starość mi się zmieniło. Chciałabym pójść do łóżka z kimś kogo lubię, potrzebuje jakiejś, najcieńszej choćby, nici sympatii.
                  • minniemouse Re: Powiedzieć prawdę? 26.01.19, 09:27
                    asqe napisała:
                    > No ale co ja poradzę na to, ze nie chce mi się bzykać ot tak z pierwszym lepszym.


                    no to masz juz takiego - meza.

                    Wiadomo, ze nie zaproszę do domu kogoś kogo w życiu na oczy nie widziałam, wiec najpierw spotkanie na drinka w takiej sytuacji jest chyba normalne. I fajnie by było mieć o czym porozmawiać i poflirtować.

                    to idz spotkaj i flirtuj - jak wielu normalnych ludzi.
                    tylko do licha nie rób z tego takiego melodramatu.

                    Minnie
                • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 27.01.19, 10:15
                  To mit ze ludzie szukający przygód na boku maja problemy w związku. To tak jakby powiedzieć ze ludziom którzy jeżdżą na zagraniczne wakacje nie odpowiada ich życie w Polsce. Bo po co by jeździli zamiast siedzieć w kraju.
                  • minniemouse Re: Powiedzieć prawdę? 28.01.19, 04:15
                    21mada napisał(a):
                    To mit ze ludzie szukający przygód na boku maja problemy w związku.


                    jak nie szukają nie wiadomo czego i znają i trzymają granice. a tu tego nie ma.
                    albo szukasz przygod a swoje zycie prywatne oddzielasz i chronisz albo tak w głębi duszy nęci cie zieleńsza trawa...
    • hanusinamama Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 22:31
      Ciekawe co by drogie Pani ttuaj odpisały gdyby taki post rzucił facet? I jeszcze dodał ze on chce wolnego zwiazku ale jego partnerka nie...no ale dała mu dyspense bo wie ze on sex lubi...
    • aga_mon_ber Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:11
      Mam nadzieję, że twój partner świetnie bawi się na wyjeździe w towarzystwie innej, fajnej pani...
      • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:15
        Mam nadzieje, ze będzie się świetnie bawił.
        Na razie jest przeziębiony i umiera
        • tt-tka Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:19
          kto sie bedzie swietnie bawic, gdy juz dojdzie do spotkania dziob w dziob i pan okaze sie sasiadka z parkingu , oto jest pytanie tongue_out
          • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:22
            Rozmawialiśmy ze sobą, sąsiadka z parkingu raczej nie jest. W każdym razie nie brzmi jak sąsiadka
            • tt-tka Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:34
              asqe napisała:

              W każdym razie nie
              > brzmi jak sąsiadka
              >

              Znasz glosy wszystkich swoich sasiadek ?
              • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:37
                Mniej więcej, nie mam wielu.
                Poza tym brzmi zdecydowanie jak mężczyzna o łprzyjemnym niskim głośnie i z ladnym akcentem
        • aga_mon_ber Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:27
          Tak tak, "umiera" hahahahahahahahahahahahaha big_grin
          • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:31
            Dobrze się czujesz?
            • aga_mon_ber Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 11:17
              Czuję się świetnie i twój facet, pewnie też. Może właśnie spędza upojne chwile w ramionach innej panny każdego wieczoru? wink
              Jeśli umiera, to z rozkoszy.
              • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 11:45
                Na pewno spedzal upojne chwile w pociągu z NY do Montrealu z gorączka, kaszlący i zasmarkany.
                Wcześniej być może tak, choć on by mi o tym powiedział a ja bym się ucieszyła, ze on dobrze się bawi. Podobnie jak on aktywnie mnie zachęca do spotkania się z kimś.
                • sumire Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 11:53
                  Mhm. Facet dzwoni do ciebie, mówi "wiesz, wczoraj w barze poznałem jedną pannę i miałem z nią najlepszy seks w życiu". Już widzę, jak się cieszysz, że się dobrze bawi.
                  • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 11:57
                    Tak, tak, bo najlepszy seks w życiu to z panią poznana w barze big_grin
                    I tak, rozmawiamy ze sobą w zasadzie o wszystkim, wiec by mi powiedział, choć pewnie pominąłby fakt, ze to najlepszy seks, gdyby tak się zdarzyło. On jest WIELKIM zwolennikiem szczerości
                    • sumire Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 12:12
                      asqe napisała:

                      > Tak, tak, bo najlepszy seks w życiu to z panią poznana w barze big_grin

                      Bardzo mi przykro, ale nie da się tego wykluczyć.
                    • chocolatemonster Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 13:39
                      Szczerosc, imho, jest w pewnych tematach przereklamowana.
                  • tt-tka Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 11:58
                    facet jak facet, duzy jest, niech sie sam o siebie martwi. W dodatku pewnie umie trzymac jezyk za zebami, co uwazam za zalete.

                    Ale poczytalam sobie troche asqe, jej wczesniejsze wpisy. Z takim pechem i taka sklonnoscia do autodestrukcji (w jej przypadku pech jest pochodna sklonnosci imho) to naprawde lepiej, jak sobie dziewczyna poerotomani na forum nizby miala to robic w realu.
        • taki-sobie-nick Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 21:29
          asqe napisała:

          > Mam nadzieje, ze będzie się świetnie bawił.
          > Na razie jest przeziębiony i umiera

          Czy wy musicie nadużywać słów?!

          Źle się czuje, nie "umiera".

          Ja miałabym nadzieję, że mój mężczyzna jest mi wierny.
    • obrus_w_paski Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:12
      Coś mi się opkojarzy ze asqe co jaki czas przychodzi na emame z takim watkami
      • obrus_w_paski Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:15
        Ucięło mi. Niby postepowa nimfomanka a co chwil się pyta emame o pozwolenie czy kogoś przelecieć

        obrus_w_paski napisała:

        > Coś mi się opkojarzy ze asqe co jaki czas przychodzi na emame z takim watkami
        • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:17
          Ani postepowa ani nimfomanka smile
        • taki-sobie-nick Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 21:30
          obrus_w_paski napisała:

          > Ucięło mi. Niby postepowa nimfomanka

          Spodobało mi się tongue_out.

          ps. ale nimfomania to choroba
      • tt-tka Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:39
        obrus_w_paski napisała:

        > Coś mi się opkojarzy ze asqe co jaki czas przychodzi na emame z takim watkami


        Z emamy nie kojarze, ale ktoras w watku wymienila forum Kobieta, zajrzalam. Jeden z pierwszych wynikow "moj byly jest czarny i ma najwiekszego fiuta, jakiego widzialam, 18 cm w najszerszym miejscu", koniec cytatu. Pani tak od osmiu czy wiecej lat mitomani i erotomani, cuszsz...
        • snakelilith Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:44
          Czyli wstrętne trollisko, niewykluczone, że kolejny facet masturbujący się rozmową z kobietami o seksie. Ostatni taki wysyp się zrobił, coś ludziom na dekiel bije.
          • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:48
            Tak, ja jestem troll, bo ktoś wygrzebał, w dodatku na innym forum, to co napisalam 10 lat temu.
            Trochę mi za to wstyd, ale nie zmusi mnie to do zmiany niku, jak to zrobiło 3/4 tego forum niedawno smile
            • snakelilith Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 01:00
              Jesteś trollem, bo ostro konfabuluejsz na potrzeby wątku na forum. Kłamczucha i erotomanka od siedmu boleści. Takim się po prostu już więcej nie wierzy i nie myśl, że trafiłaś tu na idiotki, przed którymi możesz potrzepać zdziwionymi oczętami i nadal będziesz mogła opowiadać swoje nietrzymające się kupy, niestworzone historie. Na forum kobieta nie bywam, ale nie wykluczam, że tam więcej samotnych kobiet z seksualnymi deficytami i takie banialuki z pamiętnika młodej lekarki trafiają tam na poklask. A zmiana nicka dla kogoś ze specyficznym sposobem pisania jest i tak stratą czasu.
              • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 01:07
                Sposób pisania tez można zmienić.
                I w żadnym z tych wątków nie ma konfabulacji. Nie powinnam była o tym pisać i w taki sposób, ale to sama prawda.
                • snakelilith Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 12:49
                  asqe napisała:

                  > Sposób pisania tez można zmienić.
                  > I w żadnym z tych wątków nie ma konfabulacji. Nie powinnam była o tym pisać i w
                  > taki sposób, ale to sama prawda.

                  Nie zmienisz sposobu pisania, bo jest on bardzo charakterystyczny, błądzący tematycznie ciągle wokół tego samego. A twoje historie są równie prawdziwe jak 18 cm w przekroju. Ale przyznam, że sama coś takiego widziałam, nie napiszę u jakiego zwierza, bo ono nic nie może za to, że wzięłaś go sobie do twoich fantazji.
                  • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 12:54
                    Teraz jesteś obrzydliwa.
                    • snakelilith Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 13:12
                      Nie, ja jestem bezpośrednia i mówią otwarcie to, czego inni ci nie powiedzą, bo są dobrze wychowani. Obrzydliwa to byłaś ty pisząc o 18 cm. Jak komuś może coś takiego wpaść do głowy, to sama nie wiem.
                      • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 13:26
                        Ale jak ty sugerujesz mi jakieś zainteresowania z kręgu zoofilii to jest fajnie. Jak tobie coś takiego wpadło do głowy, Snake?
                        • annajustyna Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 13:58
                          W ktorym miejscu ona cos takiego zasugerowala? Wysmiala twoj zachwyt nad 18 cm...
                          • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:50
                            Aha. Grzebie w jakichś moich wątkach sprzed dekady i mówi o zwierzęciu, które nic nie poradzi na to, ze o nim fantazjuje. W wątku, w który zadałam pytanie czy być szczera z nowopoznanym panem.
                            • snakelilith Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 16:16
                              asqe napisała:

                              > Aha. Grzebie w jakichś moich wątkach sprzed dekady i mówi o zwierzęciu, które n
                              > ic nie poradzi na to, ze o nim fantazjuje. W wątku, w który zadałam pytanie czy
                              > być szczera z nowopoznanym panem.
                              >

                              To nie ja wygrzebałam twój stary wątek. I niestety, napisałaś, co napisałaś, co rzutuje na percepcję tego, co piszesz dziś. Zresztą jesteś dobrze rozpoznawalna, inne forumki znające się z tamtego forum też już przed tobą ostrzegały. Więc wybacz, ale pisząc, że szukałaś tylko odpowiedzi na niewinne pytanie, jest bardziej niż śmieszne.
                              • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 16:42
                                Kto? Triss, która mnie zdiagnozowała przez internet jako borderke? big_grin
                                • tt-tka Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 17:38
                                  Triss cie nie zdiagnozowala, tylko zapytala o to. Wlasnie sobie doczytuje twoje watki tu na emamie, mlodsze niz te t kobiety.
                                  Za to zalecila ci terapie uzaleznien i przyznalas jej racje.

                                  W sumie guzik mnie obchodzi czy zmyslasz, czy nie - ale jesli nie, to kolejne problemy masz jak w banku. Gorzej, ze inni, ktorzy sa z toba zwiazani lub zwiazuja sie - tez.
          • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 09:02
            Tobie menopauza bije.
            • snakelilith Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 12:53
              21mada napisał(a):

              > Tobie menopauza bije.

              Buhahahaha, no, dawaliłaś mi ostro, zaraz strzelę sobie hormony z pudełka. wink A ty seks i tak będziesz miała tylko w swojej fantazji. big_grin
            • taki-sobie-nick Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 21:30
              21mada napisał(a):

              > Tobie menopauza bije.

              Co menopauza jej robi?
          • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 13:56
            > Czyli wstrętne trollisko, niewykluczone, że kolejny facet masturbujący się rozm
            > ową z kobietami o seksie. Ostatni taki wysyp się zrobił, coś ludziom na dekiel bije.
            OK, przyznałas się niedawno ze jesteś stara. Te rzeczy masz już za sobą i temat seksu cie nie interesuje. Po co wiec wchodzisz w wątki o seksie?
            • tt-tka Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:05
              21mada napisał(a):


              > OK, przyznałas się niedawno ze jesteś stara. Te rzeczy masz już za sobą i temat
              > seksu cie nie interesuje.

              O, a kto ci powiedzial ze starzy ludzie maja "te rzeczy" juz za soba albo ze temat seksu juz ich nie intteresuje ? Ktokolwiek to byl, oszukal cie, dziewczynko tongue_out
              • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:12
                Ci starzy ludzie którzy narzekają na "wysyp wątków o seksie". Porozmawiałaby sobie biedulki o nietrzymanie moczu albo robieniu na drutach a ty klops!
                • tt-tka Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:25
                  21mada napisał(a):

                  > Ci starzy ludzie którzy narzekają na "wysyp wątków o seksie". Porozmawiałaby so
                  > bie biedulki o nietrzymanie moczu albo robieniu na drutach a ty klops!

                  Czemu mnie nie dziwi, ze jak czesto nie zrozumialas ?
                  NB nietrzymanie moczu czy robotki reczne absolutnie nie wykluczaja zainteresowanua seksem ani posiadania zycia seksualnego. Szok ?
                  • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:42
                    Co to ma do rzeczy? Moje pytanie brzmi: po co wchodzić w wątek na temat który cie nie interesuje? Bo snakelith wchodzi i narzeka.
                    • tt-tka Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:57
                      21mada napisał(a):

                      > Co to ma do rzeczy? Moje pytanie brzmi: po co wchodzić w wątek na temat który c
                      > ie nie interesuje? Bo snakelith wchodzi i narzeka.

                      Narzeka na glupote kilku dyskutantek, nie wytykajac imiennie.
                      Twoje zalozenie, ze temat seksu Snake nie interesuje, jest imho bledne, na czym je oparlas, jesli wolno spytac ?
                      Natomiast dyskusje o seksie i na kazdy inny temat kobiet ...dziestoletnich o wyobrazni i pojeciach nastolatek, i to wczesnych, sa, owszem, irytujace i/lub nudne.
                      • 21mada Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 15:49
                        Nie, narzeka na "wysyp wątków". PO CO w nie wchodzi? Po pięćdziesiątce z ciśnieniem nie ma żartów, lepiej unikać zdenerwowania.
                        • snakelilith Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 16:22
                          No to super, że od zawsze mam ciśnienie za niskie. To już prędzej ty z powodu twojej egzaltacji dostaniesz pryszcza na nosie i pójdziesz do pracy z papierową torbą na głowie. Co w sumie byłoby dla ciebie dobrą okazją na zwrócenie na siebie uwagi. big_grin
              • snakelilith Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:36
                tt-tka napisała:

                > O, a kto ci powiedzial ze starzy ludzie maja "te rzeczy" juz za soba albo ze te
                > mat seksu juz ich nie intteresuje ? Ktokolwiek to byl, oszukal cie, dziewczynko
                > tongue_out
                >

                Dziewczyna pofantazjowała sobie kilka razy w nocy i myśli, że wie coś o seksie. Najgorzej jednak, że wydaje jej się, że zna się na relacjach damsko-męskich, podczas gdy jeszcze tydzień temu zakładała pensjonarskie wątki po tytułem "co zrobić, by się komuś spodobać?". big_grin
    • ongoing Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:17
      za wcześnie na takie dylematy, nie ekscytuj się, to internet, więc:
      - on może się okazać paszczurem, za którego pisze do ciebie kolega, albo koleżanka
      - może nie dojść do spotkania, w ostatniej chwili coś wypadnie itp.
      - zakłądając werję optymistyczną, tzn. on istnieje i uda wam się spotkać, można z 99% prawdopodobieństwem przyjąć, że on jest zainteresowany wyłącznie jednorazowym seksem (był tu niedawno taki wątek jakiejs rozczarowanej) albo nawet ma już żonę/dziewczynę, która wyjechała na kilka tygodni

      podsumowując - nie martw się na zapas
    • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:29
      Mój partner, w przeciwieństwie do ciebie, nie jest damskim bokserem. Poza tym pisałam - udzieliliśmy sobie nawzajem dyspensy. I nie pierwsze, bo jesteśmy na półmetku. No i mój partner, w przeciwieństwie do ciebie, nie jest damskim bokserem.
      • taki-sobie-nick Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 21:31
        Poza tym p
        > isałam - udzieliliśmy sobie nawzajem dyspensy. I nie pierwsze, bo jesteśmy na p
        > ółmetku.

        Półmetku czego?
    • sumire Re: Powiedzieć prawdę? 22.01.19, 23:47
      Riki, naprawdę nie musisz pokazywać się z najlepszej strony w każdym wątku.
    • jola-kotka Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 00:39
      Ale rozstawac sie z partnerem nie masz zamiaru? Nastepcy nie szukasz ? Bleee. Powiedz prawde facetowi a wogole to zastanow sie co robisz.
    • pitupitt Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 08:59
      tak trudno przez kilka tygodni trzymać nogi razem???podziwiam😕
    • mama-ola Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 09:10
      Nie zdradzaj stałego partnera. To jest świństwo.
    • fawiarina Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 13:10
      Abstrahując od relacji z twoim długotrwałym partnerem, bo nikomu to oceniać, w końcu jesteście dwojgiem dorosłych ludzi i nawet jeśli się dogadacie, że co wieczór odwiedza was cała plejada gwiazd seksu i robi z wami różne rzeczy, nic nikomu do tego.
      Ale jakim kurka, cudem założyłaś sobie, że samotny tatuś z internetów zaraz się tam w tobie zakocha jak go wpuścisz pod kołderkę to ja nie wiem. Większość dorosłych kolesi poszukujących pań w internecie może nie tyle szuka niezobowiązującego seksu, co by się nie obraziło gdyby im się ów niezobowiązujący seks trafił.
      Więc powiedz mu jak jest dobrej zabawy!
      • asqe Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 13:22
        Ale ja nic takiego nie założyłam! smile
        Ale natknęłam się po prostu na mężczyzn, którzy z kobieta w związku spotykać się nie chcą. Z jakiegoś powodu pomyślałam, ze on do tej grupy może należeć.
        Po wieczornej rozmowie z kumplem postanowiłam posłuchać jego rady - informacje o związku zachować dla siebie, fajnie spędzić sobotni wieczór i być może noc i znajomość zerwać dla dobra wszystkich zainteresowanych.
        • anberte1 Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:24
          A dlaczego zerwac?
        • taki-sobie-nick Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 21:24
          asqe napisała:

          > Ale ja nic takiego nie założyłam! smile
          > Ale natknęłam się po prostu na mężczyzn, którzy z kobieta w związku spotykać si
          > ę nie chcą.

          Bardzo słusznie robią, popieram ich.
      • kachaa17 Re: Powiedzieć prawdę? 26.01.19, 11:07
        Większość ale nie każdy tak myśli. Ja akurat trafiam na takich co chcą związku. Tylko, że oni mi nie odpowiadają. Ci których ja chcę nie są mną zainteresowani.
    • anberte1 Re: Powiedzieć prawdę? 23.01.19, 14:23
      Nie mow prawdy. Twoj chlopak obecny daleko, nie dowie sie. Ja bym sie spotykala z nowym, poznala co to za czlowiek, seksu nie wykluczam.
      Skoro z obecnym pozwalacie sobie na takie skoki podczas nieobecnosci dluzszej to moze to o czyms swiadczy?? A mianowicie o tym, ze nie kochacie sie juz i nie jest to wasz wymarzony zwiazek? Umawiaj sie z nowym - moze i on okaze sie tym najlepszym z mozliwych?
      A obecnemu chlopakowi zakomunikujesz rozstanie jak tamten okaze sie the best.
    • taki-sobie-nick Tatą jest? A mężem też? 23.01.19, 21:23
      Przygoda z duszą, hehe.
Pełna wersja