Która godzina? 8.0

06.02.19, 18:31
Forum się rypie i sypie, ale wątek się w końcu udało założyć.
18:31
    • oldrena1 Re: Która godzina? 8.0 06.02.19, 18:33
      smile Gratuluję.
      18:33
    • wapaha Re: Która godzina? 8.0 06.02.19, 18:37
      Drugie też niezłe wink

      18:37
      • oldrena1 Re: Która godzina? 8.0 06.02.19, 18:47
        Znaczy, jesteśmy na pudle. (A to wszystko przez testowanie forum na smartfonie)
        18:47
    • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 06.02.19, 18:42
      Jaaaaaaaa, zagapiłam się.
      Szybko nam jakoś ta siódemka zleciała 😁.


      18.42
    • anorektycznazdzira Re: Która godzina? 8.0 06.02.19, 18:43
      będę piąta?
      18:43
    • klamkas Re: Która godzina? 8.0 06.02.19, 19:06
      Ha, tak typowałam, że będziesz kolejną założycielką wink. Ale nam ta siódemka szybko poszła.

      19.06
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 07:04
        O, widzisz, a ja się wyżalić chciałam wczoraj w starym wątku i mi nie dało. To się dziś w nowym wyżalę.
        Szef nam wczoraj opowiedział, jak to przez oszustwo i manipulację nasza firma odpadła z przetargu i o mały włos nie zostaliśmy bez pracy od końca lutego.
        Na szczęście udało się całą akcję zablokować.
        Przyznam, że jak pałką w głowę, chociaż bym sobie poradziła. Pewnie nawet zostałabym tu, gdzie jestem tylko zatrudniona przez kogoś innego. Ale człowiek się tak przyzwyczai a tu nic nie jest dane na zawsze.
        No nic, wygląda na to, że na najbliższy rok będzie spokój.
        Ale za ten cholerny niemiecki to się chyba wezmę na serio. Kurde, od 10 lat go wałkuję, wałkuję, ale nie idę na przód, bo mnie odrzuca. No co za paskudny język, choć logiczny! Ale jak pomyślę, ile bym się przez 10 lat nauczyła...
        Testy zrobiłam z czytania i wyszło, że mam poziom co najmniej A2 (bo do A2 doszłam), co i tak jest niezłe. I bardzo bogate słownictwo. LOL. Żeby mi jeszcze równie bogato wychodziło klecenie zdań z tego słownictwa.
        No i nie mogłam spać i śniadanie mi też nieszczegolnie weszło.
        7:04
        • qs.ibidem Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 11:06
          Niemiecki kocham od zawsze. Jeden z najpiękniejszych języków świata. Piszę absolutnie serio. Najlepszą rzeczą z mieszkania w Niemczech jest fakt, że otacza mnie ten język.
          Na dodatek zarażam tym uczuciem i już kilka (set?) osób dzięki mnie odbyło przygodę z niemieckim.
          Trzymam kciuki!

          Za siebie też, bo muszę powalczyć dziś z biurokracją.

          11:07
          • klamkas Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 19:58
            Też jestem germanofilką. Za to angielski mi wszedł w bólach i nadal trzyma się mnie o tyle o ile (w mowie bardzo często stosuję niemiecki szyk zdań wink).

            19.58
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 20:14
              Boszsz Zimens, no widzicie, a ja taka wyrodna. Ale mnie za to hiszpański wszedł i wchodzi bez problemu. Nazwy geograficzne nawet, jadę autobusem, widzę fajną wiochę i nawet nie muszę zapisywać nazwy, bo zapamiętam.
              Mam PMS, ale w całej krasie. Wku*w, niestrawność, ociężałość, płaczliwość.

              20:14, odpalam kurs.

              • qs.ibidem Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 21:00
                Mam empanadillas caseras, bosko mi wyszły.
                Kciuki trzymam wciąż!

                21:00
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 21:05
                  Z czym robiłaś? Pyszotka. Ja mam za to pierogi z mięsem, zamrożone, sztuk 80 smile W sobotę paskudna pogoda była to się zrobiły.
                  21:06
                  • qs.ibidem Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 23:23
                    Proste, z cebulą, paprykami, cukinią i pomidorami. Plus dorzuciłam trochę tartego emmentalera.
                    Ale przyznam się, że ciasto nie było moje; Buitroni 🤷‍♀️ gdyż dostałam je w prezencie od moich ostatnich gości...

                    23:23
        • ichi51e Re: Która godzina? 8.0 22.02.19, 08:06
          Lacze sie w bolu. Zaczelam niemiecki. Niemormalny jezyk. 8.06
    • qs.ibidem Re: Która godzina? 8.0 06.02.19, 19:12
      Ósma będę w ósmej odsłonie, w drugim dniu świńskiego roku, który - mam nadzieję - wszystkim nam przyniesie szczęście!

      19:12
    • mid.week Re: Która godzina? 8.0 06.02.19, 20:03
      Ale zleciało!

      20:03

      • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 06.02.19, 22:02
        Przez Twojego dąbka chodzi mi od rana po głowie ta głupota - ząb zupa zębowa dąb zupa dębowa 😉.
        Nie mogę się uwolnić. Za karę boli mnie gardło.

        22.02
        • mid.week Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 06:51
          rośnie drugi!
          albo liczi.
          w każdym razie będą dwie roślinki w tej donicy. Rozsadzac je? Nawet nie wiem czy dęby lubią liczi...

          6:51
          • klamkas Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 20:02
            Ja bym rozsadziła - jak dwa dęby, to za chwilunię będzie im za ciasno, jak dąb i liczi, to w tym przypadku nie ma co liczyć, że stworzą udany związek na tak małym metrażu (nie wiem co tam ustalono w wątku i minimalnej ilości metrów do życia, ale jakbym była królową liczi, to dęba tolerowałabym tylko w wielkim pałacu, o ile trzymałby się jego drugiego końca).

            20.01
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 20:34
              Myślisz, że liczi potrzebuje niezależności? A może ona protektora potrzebuje, takiego dębu...
              A propos męskich protektorów, wlazłam na Braci Samców. Po milionach wątków na temat "nigdy nie wiąż się z dzieciatą kobietą" nagle odkryli, że w drugą stronę też to działa. To znaczy, jeszcze nie odkryli, jeszcze kminią, że alejakto, ja tu z dzieckiem a one nie padają do stóp big_grin

              20:35
            • mid.week Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:20
              to co robić - rozsadzac juz czy poczekac az trochę urośnie?

              21:20
              • klamkas Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:35
                A jak duża ta nowa roślinka? Ja bym chyba rozsadziła już, potem będzie kłopot jak im się korzenie zaczną plątać...

                Córka donosi, że jedno awokado rośnie w oczach i nawet ma mikro listki, drugie od tygodnia ciągle ma 3 mm kikucik. A przy okazji - księżniczka się zbuntowała i odmówiła przyjazdu na weekend na wieś, bo "ma prawo spędzić ostatni wolne dni z chłopakiem"; kiedy to to tak dorosło?

                21.35
                • mid.week Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:43
                  no to jutro akcja przesadzanie!

                  Moja wybyla na noc. Ledwie wróciła z wyjazdu. Tylko pies do towarzystwa mi sie ostal. Ale ten tez ma mnie w nosie bo na osiedlu epidemia cieczkowa. Pan pies zakochany ❤

                  21:43
                  • klamkas Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:55
                    Ale on odjajczony?

                    21.55
                    • mid.week Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 22:05
                      Jeszcze nie. Spłacę mechanika samochodowego i wiosną zrobimy ciach. Wczesniej pani wet odradzala bo ona uwaza (z czym sie zgadzam) ze hormony w fazie dojrzewania sa niezbędne. Trochę sie denerwuję, niby to prosty zabieg ale... no wiecie wink

                      22:05
                      • klamkas Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 22:13
                        Uuuu, to u was miłość i rozwiązłość uczuciowa kwitnie wink.

                        A zabiegu się nie bój - przeżyłam z kociastymi razy trzy, a przy kotach większy stres, bo gorzej reagują na narkozę i są sprytniejsze ruchowo "po" w kwestii radzenia sobie z ranami, uwalnianiem z kołnierzy i kubraczków itp. itd. (znam kota, który sam sobie zdjął gips z łapy w pierwszej dobie po operacji).

                        22.13
                  • klamkas Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 22:07
                    Moja też dzisiaj wróciła. Pierwotny plan był taki, że książę ją odbierze i przyjadą do mnie. Młoda się zbuntowała, ostatecznie mąż jej pilnuje w domu (księżniczka tatusia ma chłopaka, same rozumiecie...), ja sobie dycham tutaj, a w niedzielę rano mają przyjechać wszyscy, łącznie z młodym kandydatem na księcia, po to, żeby pomóc mi spakować manatki, narąbać drewna na przyszłość, pójść pooddychać nie-smogiem i spędzić rodzinną niedzielę, co znając życie skończy się tak, że: mąż zaśpi, młoda będzie randkować od rana i uznają, że bez sensu się tarabanić skoro do zmroku zostało 5h i z rodzinnej niedzieli zostanie kolacja, o ile zdołam siebie, koty i domostwo ogarnąć na tyle, żeby na nią dojechać.

                    To w sumie dziwne uczucie - bo jednocześnie uwielbiam być sama i świetnie sobie radzę, ale jednocześnie cierpię, że tak dobrze sobie wszyscy radzimy osobno (w różnych konfiguracjach).

                    22.07
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 8.0 06.02.19, 22:49
      Ojeju, już ten czas?! big_grin
      Ja cały dzień spałam jak suseł, mimo ambitnych planów pójścia do kina.
      Jutro kolejna kwalifikacyjna.

      22:49
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 03:04
      Paczka z Ameryki, zamówiona 11 grudnia, wreszcie przybyła! A ja już traciłam nadzieję big_grin

      Wyprawy po batoniki o 2 w nocy to świetny pomysł. Znajduje się fajne rzeczy w skrzynce smile

      3:04
      • czarniejszaalineczka Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 19:51
        a co zamówiłas ?

        19:51
      • klamkas Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 20:08
        Gdzie ty łazisz po te batoniki po nocach? U mnie w okolicy sklepy zamykają się o 23.00. Istnieje jeden monopolowy, w odległości +1 km i w takim miejscu, że bez psa zabójcy, albo księcia kibola nie zapuściłabym się tam po zmroku...

        20.08
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 22:11
          Lewiatan, czynny 24 godziny, tuż za rogiem wink a zamówiłam figurkę.

          22:12
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 08:07
      O, już 8? Nieźle.

      smile

      8:07
    • piataziuta Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 08:13
      luz
      08:13
    • mamablue Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 11:27
      Sałatkę zrobiłam.
      11:27
      • mid.week Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:11
        ale zeby tak bez przepisu....?

        21:11
    • mid.week Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 14:29
      Jejku jak ja nienawidzę gnojków-informatyków z biur obok nas. Mamy wspólną kuchnio jadalnię i oni cały czas tam koczują! Wiecznie siedzą, zajmują miejsca, kuchenkę, kradną widelce... Gniją, bo tego całodziennego przesiadywania nie da się inaczej nazwać, rozwaleni na wszystkich krzesłach, a dzisiaj jeden rozwalił się na parapecie i trzymał na nim nogi w buciorach. Po cholerę tam wlazł to nie wiem, wygodnie wcale, a 2 stoliki wolne. Inny porąbaniec chodzi boso, jeszcze kolejny w skarpetkach, czekam aż zaczną się snuć w piżamach. Pal sześć ich outfity i maniery, ale marzy mi się żeby móc zjeść w ciszy i spokoju, bez tego głupawego towarzycha. Ych!

      14:29
      • klamkas Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 16:24
        Może wierzy, że jest kotem? wink

        A w kwestii łażenia boso - współpracuję z taką jedną firmą, gdzie jest zwyczaj ściągania butów w przedsionku. Pracownicy snują się w kapciach lub skarpetkach, jak tam włażę w butach to zawsze mam wrażenie, że patrzą krzywo (i się nie dziwię, bo trochę słabo się chodzi w skarpetkach po podłodze, na którą goście nanoszą błoto). Buty zakładają tylko wchodząc do labu, a i to z uzasadnieniem, żeby sobie nie zrzucić czegoś ciężkiego na gołą stopę (?!). A na moim rodzimym wydziale regularnie widuję pana łażącego w zdeptanych gumowych kapciach i dziurawych skarpetkach (zaczynam podejrzewać, że specjalnie je dziurawi, bo skąd normalny człowiek miałby tyle dziurawych par?!).

        16.24
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 17:01
          To było moje marzenie - chodzić na boso w pracy a nie w szpilkach czy tam innych obcasach. smile
          Potem je spełniłam jak pracowałam z domu big_grin

          17:01
          • klamkas Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 17:46
            Zuleyko, ale to nie firma, gdzie obowiązuje sztywny dres code, mogą śmigać w czym chcą. I z jednej strony rozumiem zamiłowanie do chodzenia boso (też lubię i pałam szczerą niechęcią do kapci jako takich), ale z drugiej to praca... nie rodzinny biznesik prowadzony w piwnicy, tylko poważna firma. Za pierwszym razem jak tam byłam i torowałam sobie przejście przez korytarzyk wśród kilkunastu par butów, to zastanawiałam się czy dobrze trafiłam, bo wyglądało to przedziwnie (żeby chociaż sprawili sobie szafkę na buty ;p).

            Urlop mi mija w takim tempie, że protestuję przeciwko temu, że jutro piątek sad.

            17.46
            • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 18:42
              Ojtam, ojtam smile


              18:42
    • czarniejszaalineczka Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 19:50
      palec mnie boli sad
      przywalilam w nocy w futryne az coś chrupnęło, ale złamany chyba nie jest sad
      boli buuuuuuuuu

      19:50
      • klamkas Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 20:04
        Spuchł, albo zsiniał?

        Zainstaluj w światełka, takie jak się instaluje mając w domu niemowlaki - nie pomoże doraźnie, ale w przyszłości unikniesz wypadków.

        20.04

        • czarniejszaalineczka Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 20:25
          Ja mialam swiatlo wlaczone tylko taka niezgrabota ze mnie uncertain
          Palec na spuchniety nie wyglada, jest taki mały siniak na zgięciu u nasady.
          Boli bardziej jak probuje zacisnać palce w pięść
          Niby gupi i najmniej potrzebny palec, a jednak potrzebny uncertain

          20:25
          • qs.ibidem Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 20:58
            Ja tak miewam często, niestety, ale wiem żem sama sobie winna; okulary leżą w szufladzie. Jakoś nam nie po drodze ostatnimi laty...

            20:58
            • czarniejszaalineczka Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 21:15
              w sumie to dzięki temu gupiemu palcu odkrywam ile rzeczy tak naprawdę robię normalnie lewą ręka

              21:15
              • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 07.02.19, 23:45
                Nie wiem czemu zwizualizowałam sobie, że rąbnęłaś się w palec u nogi. Bo ja to robię notorycznie. Chodzę po domu w klapko-croksach z pasków i obijam palce, taz nawet wywaliłam się jak długa, bo cudem butek mi się podwinął sam. pod siebie.
                Zrób sobie okłady, z altcetu, albo czegoś podobnego.

                Moje przeziębienie przeszło w kaszel i seksowną chrypkę. Muszę popracować nad odpornością bo łapię wszystko co rozdają w okolicy.
                23.45
                • klamkas Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:06
                  Też byłam przekonana, że chodzi o palec u nogi, wręcz dałabym sobie rękę uciąć, że to napisała wink.

                  Zdrowiej Gamo!

                  21.06
          • czarniejszaalineczka Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 19:53
            wsadziłam palec do toniku i napiam sie octu

            cryingcryingcrying

            19:53
            • qs.ibidem Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 20:07
              Czyli byłam blisko: okulary!

              20:07
    • fornita111 Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 00:08
      Godzina: za piec sekund mi katar leb rozsadzi. Czarna godzina sad
      • mid.week Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:17
        ja sie dzis czuję fa tal nie
        chyba nie mam ciśnienia i jestem nieżywa

        na tvn leci bardzo dziwny film...

        21:17
        • fornita111 Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:33
          A fajny? 21:35 ja to bym obejrzala cos lekkiego jak kaczy puch. Zeby chwilowa ciezkosc zycia zneutralizowac
          • klamkas Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:38
            Już nie pamiętam kiedy widziałam coś lekkiego. Czy takie rzeczy w ogóle jeszcze się kręci?

            Z braku laku i siły na coś wartego zapamiętania, oglądam sobie niedooglądane odcinki MadMen i wszystko mnie w nich irytuje.

            21.38
            • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:50
              Mnie się pogorszyło, intelektualnie też.
              Głowa jest chyba największą częścią ciała i chlupocze katarem. Głos mam radiowy, mogę czytać Greya czy co tam, faceci zwariują.
              Normalnie damski bas prawie.
              Domownicy bezczelnie rozbawienill.
              Nawet nie napiszę czym się dziś odżywiałam bo ematkowa policja ( najpierw napisało mi polucja, o żesz kurde) mnie wykreśli dożywotnio.
              Same antyjagielniki.

              Zdrowiejmy Księżniczku, wznoszę toast herbatą składającą się głownie z cytryny!
              21.50
              • fornita111 Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:55
                O, to samo pijemy wink No to zdrowko! Wystarczy nam juz tego chorowania... 21:57
                • klamkas Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 22:18
                  Koniecznie musicie ozdrowieć, więc pijcie te cytrynowe napary na zdrowie. Ja polecam zajzajer z imbiru jak zawsze, chociaż skuteczny jest, jeśli używa się go przy pierwszych objawach.

                  22.17
          • mid.week Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:45
            tom cruise ciagle umiera
            budxi sie i dzien zaczyna od nowa
            jest jakas inwazja obcych....

            21:45
            • fornita111 Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:50
              To wlasciwie o mnie film. Umieram na przeziebienie, budze sie, to samo. Inwazje obcych tez mam- jak tak popatrze ma meza pod odpowiednim katem wink
              • fornita111 Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:52
                Aha, gdzie moje maniery: 21:54!
            • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:54
              A, to ja to przełączyłam, uznałam że fabuła za trudna, bo nic nie rozumiem. Poszłam na Ranczo, przynajmniej ogarniam z grubsza. I takie to aktualne....

              Idę pod wrzący prysznic.
              21.53
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 08.02.19, 21:54
        Ja sobie słucham Dom o Zielonych Progach smile

        lalalalalla

        21:54

        CZEKAM NA WIOSNĘ
    • qs.ibidem Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 09:22
      Sobota. Miało padać, świeci słońce smile
      Co na zamkach?

      9:22
      • niennte Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 09:45
        Połowa mojej rodziny narzeka na tropikalne deszcze na wczasach wink Z drugą połową opiekujemy się ich kotem, o tym:

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/qg/hf/m0uw/GxJhDgg56MOhjaotkB.jpg

        9;45
        • fornita111 Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 09:52
          Ale piekny kot! 09:54
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 09:52
          Jakie cudo <3

          9:52
        • mid.week Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 09:55
          Chcemy więcej Puszka! smile

          9:55
        • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 10:00
          Jakem psiara tak z tym gościem przybiłabym piątkę. Urzekło mnie spojrzenie, jestem pewna, że on się właśnie śmieje w duchu głośnym ha ha ha.....

          Kataru ciąg dalszy, apsik!

          10.00
          • niennte Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 10:14
            Gałgan, łobuz, rozrzucacz żwirku i drapacz kanap uncertain
            Dawniej wozili go do mnie, ale tak tłukł mojego kota i robił awantury, że powiedziałam: koniec! Wolę jeździć do niego, a w domu mieć spokój. A wygląda na niewiniątko big_grin

            10;14
            • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 10:25
              Wygląda na przebiegłą bestyjkę, ma w twarzy 😉 absolutne - ja tu rządzę. Jest pewien swego uroku.
              Jak nikt nie patrzy, to jestem pewna, że chodzi ludzkim krokiem na dwóch łapach i przegłada się w lustrze, przeczesując fryzurkę nad oczami....


              10.24
              • niennte Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 10:40
                Dokładnie tak big_grin

                10;40
        • klamkas Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 10:18
          Gustownie dopasowany do wnętrza wink. Śliczności!

          10.18
          • niennte Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 10:41
            Ładna bestia. A futerko ma jak jedwab smile

            10;41
            • klamkas Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 11:08
              To rusek? Wygląda na dużego...

              11.08
              • niennte Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 13:26
                Rusek. Niby duży, ale w porównaniu z moim dużo mniejszy. A nie mam MC, tylko jakiegoś, podobno, pólrasowca.

                13;26
        • pade Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 11:51
          Śliczny kocur, bo kotek nijak mi do niego nie pasujesmile

          11:51
        • klamkas Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 12:06
          A w temacie kotów: kopnijcie mnie tyłek i przekonajcie, że kupowanie designerskiego legowiska dla kotów nie ma sensu, bo one i tak nie będą na nim spać, a argument, że to po prostu ładny mebelek jest słaby big_grin.

          12.06
          • fornita111 Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 12:55
            Dla mnie to mocny argument tongue_out 12:57
          • niennte Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 13:24
            Mój by nie spał na pewno! Raz kupiłam legowisko i raz hamak na kaloryfer. Jedynie na drapaku lub w budce drapaka zdarzało mu się spać.

            13;24
            • klamkas Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 13:41
              Moje też na pewno nie będą na nim spać, ale paczajcie jakie ładniutkie: www.karusek.com.pl/produkt/42795_trixie_legowisko_zamkniete_z_drapakiem_alicia_dla_kota/

              13.41
              • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 14:10
                Piękne.
                Ten kotecek od Niennte by też dobrze w takim wyglądał. Czemu koty nie chcą spać tam gdzie pańcia proponuje?
                Moje psiątko zawsze grzecznie akceptowało legowiska, ewentualne lazła z nimi, ciągnąc zębami w jakieś upatrzone ( patrz - każdy się o nie wywali) miejsce.
                Ale...... ja z tych co psicy dała taką designerską poduszeczkę, grafitową, ozdobioną guziczkami jak diamenciki. Pierna, ale elegancka 😉
                Zreszta na stare lata lecę na brylanty jak głupia, mogą być i plastikowe. Byle błyscały 😉

                14.10
                • niennte Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 14:17
                  Kot to kot, zawsze robi coś na opak.
                  Zresztą, miałam kiedyś takiego durnego psa, któremu zrobiłam legowisko z siedziska starej kanapy - było wygodne jak tapczan. To co on zrobił? Obsikał je tak, że musiałam wyrzucić. Dałam mu stary koc, który zwijał się jak szmata, to zaakceptował. Ale ten pies miał ewidentnie coś z głową i ze zdrowiem takoż. Musiałam go uśpić.

                  14;17
                  • klamkas Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 14:21
                    Pies sąsiadów zaanektował kanapę, która czekała koło śmietnika na wywiezienie, tak się do niej przywiązał, że w końcu mu ją zostawili. Z kanapy sprężyny sterczą na wszystkie strony, więc chcieli mu to czymś przykryć - wszystko ściąga i śpi z tymi sprężynami wbijającymi się w tyłek. Co kto lubi wink.

                    14.21
              • pade Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 14:13
                Świetne to legowisko. Ja bym wzięła. Modny dizajnsmile

                14:13
                • klamkas Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 14:22
                  I pasuje mi do wystroju wnętrza.... <wcale nie rozważam zakupu, ani trochę>

                  14.22
                  • niennte Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 14:26
                    Chcesz sobie sprawić przyjemność, to kup smile

                    14;26
                    • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 14:48
                      O to to. Podobno jak patrzmy na ładne rzeczy to coś nam to w zdrowiu poprawia. Takie stylo - endorfiny 😉. Co masz zdrowsza nie być?
                      A koty można smaczkami do miejsca przyuczyć?
                      Spodobał mi się bardzo ten Nienntowy Rosjanin.
                      Ale - na większość kotów mam alergię. No i kota dyktatora bym nie mogła mieć. Tylko tulinka. A to chyba rzadkie.

                      14.48
                  • jak_matrioszka Re: Która godzina? 8.0 14.02.19, 11:41
                    Może cierpliwości Ci brak? Mój Książe Małżonek kilka miesiecy kota uczył spać z nami w łóżku, w końcu dopiał swego. Ja miesiac uczyłam, że kot ma obowiazek leżeć i ładnie wygladać na reprezentacyjnym fotelu, też poniał i teraz przychodzi tam jak do pracy wink
                    Mam też legowisko-drapak typu tuba, stoi na środku pokoju i służy do miziania kota smile Mnie sie nie chce schylać, wiec ide do tuby (1m wysokości), klepie w górne posłanie jak w beben, wtedy kot podbiega i wskakuje, a ja miziam w pozycji wyprostowanej big_grin
                    Kup to legowisko, w najgorszym wypadku bedziesz miała półke na nóżkach na koci ekwipunek wink

                    To pisałam ja, matrioszka, o 11:41
    • wapaha Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 09:24
      Księżniczki, to pierwsze avocado mi pękło ! Czy to znaczy, że jednak coś się urodzi ?? ( ono moczy się od grudnia)

      09:24
      • mid.week Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 09:54
        Jak pękło to dobry znak! Mocz je dalej wink

        U mnie miało być słonecznie jest szaro. I na plusie więc cały śnieg właśnie się topi.
        Pies siedzi na balkonie i wypatruje swojej kudłatej dziewczyny. Ja siedzę na kanapie i wypatruję kindla, który się gdzieś schował...

        9:54
        • wapaha Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 11:29
          I drugie pękło ! JUż, tak szybko !
          Co teraz, co teraz??

          11:29
          • klamkas Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 12:05
            Teraz trzeba cierpliwie czekać aż coś z nich wyjdzie (najpierw korzonek, potem badylek) wink.

            12.05
            • wapaha Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 15:21
              I ciągle mają w wodzie być ?

              15:21
              • klamkas Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 15:47
                Tak. Tylko zmieniaj wodę i pilnuj, żeby miała z grubsza stały poziom.

                15.47
              • mid.week Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 17:58
                moje było już roślinką kiedy poszło do ziemi

                https://www.elle.pl/uploads/media/default/0003/16/6-rzeczy-ktore-mozesz-zrobic-z-pestki-awokado-fot-fotolia.jpeg

                17,58
                • wapaha Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 20:43
                  jej, jakie piękne smile

                  20:43
                  • mid.week Re: Która godzina? 8.0 10.02.19, 09:20
                    zdjęcie z googla, to nie moje!
                    Dla zobrazowania, że spokojnie można czekać aż puści korzonek i listki.
                    9:20
                    • wapaha Re: Która godzina? 8.0 10.02.19, 20:54
                      uwierzyłabym że Twoje, tak samo piękne

                      20:54
    • pade Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 11:50
      Dopiero dziś się zorientowałam, że jest nowy wątek księżniczkowy!
      Nie mogę się połapać w tych kolorach przeczytany/nieprzeczytany i ciągle zaglądam w te, w których już byłambig_grin
      Dołączam do zasmarkanych księżniczek (bez urazy), 5 dzień mam katar i powoli wymiękamuncertain

      11:50
      • qs.ibidem Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 14:44
        A ja nic, ani katar ani ból głowy! Reklama. Od kiedy suplementuję witaminę D jestem nie do zdarcia. Dostałam też jakiegoś adhd. Dziś po śniadaniu i po wykonaniu tysiąca domowych prac rzekłam: albo wychodzimy na spacer, albo zabieram się za robienie ciasteczek, ale coś się musi wydarzyć! I poszliśmy na długie łażenie w słońcu po polach. A obiad w lesie.

        Dużo zdrowia życzę!
        14:44
        • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 14:51
          Z tym D3 to możesz mieć rację. W zeszłym roku brałam i nie chorowałam. W tym wcale i łapię wszystko co rozdają.
          Katar dziś nadal, kaszel suchy i wygląd adekwatny.
          14.51
          • mid.week Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 18:06
            Coś w tym jest, bo ja prawie codziennie od pażdziernika biorę a mnie nie bierze nic!
            Za to czegoś innego mi brakuje, bo czuję się okropnie zmęczona

            18:06
            • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 18:15
              Magnezu? Witamin B wszelkich?
              Mnie to D chyba przekonuje, fakt, że zeszłą zimę przejechałam na adrenalinie, ale ona chyba nie wzmaga odpornosci. Za to bralam d3 a obok rodzina leżała pokotem, w pracy suchotnicy na na antybiotykach. A ja nic. Zero.
              W tym jestem zaniedbana witaminowo, żrę niezdrowo i chyba poproszę o nalot księżniczek celem potrząśnięcia. Bo mam cug słodyczowy jak ta oferma głupia.

              18.15
              • qs.ibidem Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 20:09
                Zasuplementowałam sobie pizzę i zimne piwo.
                Też polecam.

                20:09
                • fornita111 Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 20:36
                  O, piwa to bym sie napila, ale z lekami nie bede mieszac wink Dzis caly dzien na mandarynkach, kawie z mlekiem, herbacie z cytryna, barszczu i maslance. Moj organizm stanowczo mowi "nie!" pokarmom stalym. 20:38? Chyba mi zegarrk w telefonie spieszy?
        • pade Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 23:43
          Dziękismile
          Ostatni raz byłam chora rok temu, w sensie przeziębiona. Więc nie jest źlesmile

          23:43
    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 8.0 09.02.19, 22:03
      Melduje, ze zyje.
      Melduje tez, ze jakbyscie kiedis jezdzily rowerem po Kastylii-Leon to wezcie poprawke na to, ze google maps i Garmin robily swoje mapy w lecie i nie uwzglednily, ze tam, gdzie powinno dac sie przejechac suchym kolem, moze sie nagle pojawic gleboka rzeka.
      22:05. Walne piwko i spac.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 10.02.19, 20:27
      Chciałam ufarbować włosy na fioletowo - tj końcówki. Radośnie zakupiłam farbę, nałożyłam, odczekałam prawie godzinę, spłukałam i co? Powiem Wam. Rudy zawsze będzie rudy. ZERO. NULL. Jak byłam ruda tak jestem. Ale smuteczek ;/

      20:27
      • wapaha Re: Która godzina? 8.0 10.02.19, 20:52
        A ty jesteś ruda z natury ?
        Jeśli bardzo chcesz coś zmienic to kup rozjaśniacz ( pozbawi włosy pigmentu ) i zrób końcówki a potem fiolet

        Ja dzisiaj miałam pierwszy raz w życiu ( serio ) taki dramatyczny, beznadziejny,cięzki, kiepski,nieudany,słaby trening że aż wstyd sad Cofnęłam sie w czasie o dobrych 5 lat. sad

        20:52
        • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 00:06
          A ja niedzielę przespałam. Prawie całą.
          Co za marnacja czasu. Właśnie zrobił się poniedziałek i znowu idę spać.
          Chyba zmienię nicka na gawra, lepiej pasuje.
          Nienawidzę chorowania w weekendy, to powinno być urzędowo zakazane.
          Ścięło mnie tak po fervexie, to jednak ciężkie jakieś dragi są.
          00.06
          • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 01:16
            Jesteś chora? To śpij. Organizm się regeneruje we śnie.
            Nie jesteś? Też śpij, na dworze jest jasno za dnia, ale to ściema. Zimno jak cholera, wilgoć włazi w kości, fu.


            01:16
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 07:53
          Ruda z natury. Ale aż tak napalona nie jestem, żeby takie skomplikowane zabiegi przeprowadzać wink

          Lepiej się wezmę za dietę.... ;P

          A treningiem się nie martw - czasem tak jest.

          07:52
      • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 01:15
        Czemu, na litość, chciałaś zafarbować naturalną rudość?! surprised To najpiękniejszy kolor na świecie!
        Ale co ciekawe, mi się nigdy nie udało ufarbować włosów samodzielnie, trzeba do fryzjera.

        01:15
        • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 07:51
          Nie całe smile końcówki. Nigdy dotąd nie robiłam nic z wlosami, prócz ich ścinania - zapuszczania. A ponieważ jestem w stanie psychicznym, który wymaga jakiegoś działania na sobie to postanowiłam się pokolorować. Ale natury nie oszukasz. Rudy jest rudy i tyle. big_grin

          07:51
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 06:38
        Podobno rudy sie ladnie na zielono farbuje wink
        6:39
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 01:20
      Dobra, księżniczki, dwie sprawy:
      1. Potrzebuję 1300 złotych. Ma ktoś wolne 1300 złotych? Albo pięć stówek chociaż, to resztę da się skołować? Bardzo potrzebuję. Mogę namalować wam piękne obrazki, po taniości! Obejrzyjcie dowolnego Boba Rossa, dajcie mi, namaluję i dostaniecie za trzy dychy od sztuki, błagam, JA CHCĘ TO LEGO. To jest ultimate zestaw, lepszy niż Gwiazda Śmierci!

      2. Jutro składam papiery o pracę w Muzeum. Trzymajcie za mnie kciuki, tak na serio-serio smile

      01:20
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 07:58
        Trzy razy musiałam czytać Twój post, żeby się upewnić, że to nie moje dziecko pisało big_grin
        Sprzedaj stare legosy i będziesz miała na nowe - taka jest moja odpowiedź na zachcianki legowe świata tongue_out

        Kciuki trzymnięte. ;P

        7:58
      • mid.week Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 10:41
        Trzymam bardzo mocno kciuki za pkt 2!
        Pkt 1 powoduje uniesienie mi się brwi co w sumie dobrze robi bo ciągle mrużę oczy i robią mi się od tego zmarchy...

        10:41

        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 23:01
          Proszę się nie śmiać :x lego mnie uspokaja, bawi i powoduje wzrost szacunku u kolegów. A to lego dodatkowo łechce moją miłość do postapo.

          Ostatecznie nie zaniosłam papierów, bo zadzwonili z dużego korpo z zaproszeniem na kwalifikacyjną. Pewnie złożę i tak, na wszelki wypadek, ale teraz się zastanawiam - gdybym dostała wybór, korpo czy muzeum, to co wybrać...

          Bo tak, korpo to tylko staż - ale muzeum to tylko umowa na zastępstwo. Musiałabym w muzeum oprowadzać wycieczki, czego nie lubię. Płacone pewnie też bym miała znacznie mniej, niż potencjalnie w korpo, bo zarobki w kulturze są mikroskopijne. No i w korpo to płatby staż z możliwością późniejszego zatrudnienia, a więc awansu. A w muzeum byłanym od razu na stanowisku i musiałabym od razu ogarniać...
          Ale z drugiej strony, byłabym w znajomym miejscu i w zgodzie z moim wykształceniem.

          Dylematy sad

          23:01
          • mid.week Re: Która godzina? 8.0 12.02.19, 09:47
            Złóż koniecznie, nigdy nie wiadomo.
            A co do oprowadzania wycieczek- zawsze byłam lękowym intro. W przedszkolu i szkole jak ognia unikałam występowania w przedstawieniach, apelach, wolałam złą ocenę niż śpiewanie przy całej klasie. Aż któregoś dnia, już jako stara krowa, zostałam zmuszona do prowadzenia szkoleń. Nic mi tak dobrze na łeb nie zrobiło wink
            Trzymam kciuki

            9:47
          • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 11:10
            Obiecuję w razie czego odwiedzić to muzeum i dać się oprowadzić. Od razu będzi Ci lepiej, że gama to wiesz sama co sobie właśnie o Tobie myśli.
            Do korpo nie pójdę, choć kciuki trzymam za co tylko sobie życzysz. Dasz radę Marusiu, zobaczysz.

            11.10
      • jak_matrioszka Re: Która godzina? 8.0 14.02.19, 12:00
        Marusia, Ty serio tak? Nie w kwestii Lego, bo tu nie watpie, ale w kwestii namalowania dowolnego Rossa. Jaka to technika?
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 8.0 01.05.19, 16:18
          Wet on wet - najpierw malujesz płótno rozcieńczoną farbą olejną (liquid white lub liquid black lub black gesso lub cokolwiek Mistrz mówi) a potem bierzesz resztę olejnych i jedziesz smile I nie mówię, że umiem absolutnie wszystkie! Tylko, że... no, dobrze mi idzie smile

          16:18
      • evolventa Re: Która godzina? 8.0 01.05.19, 11:07
        Marusia, a obowiązkowo musi być Bob Ross? nie da rady coś bardziej abstrakcyjnego? ja wiem, że to pastisz ale mnie się to wybitnie kojarzy z jeleniami na rykowisku, chętnie dałabym Ci zlecenie na obrazek, ale wolałabym abstrakcję, albo np jakieś światła wielkiego miasta czy coś......
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 8.0 01.05.19, 16:15
          Nie mam za bardzo doświadczenia w abstrakcji... Znaczy, mogę spróbować, ale nic nie obiecuję. Nigdy nie próbowałam.

          16:16
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 8.0 02.05.19, 22:27
          Okej, w temacie abstrakcji miejskich to chyba wszystko, na co mnie stać.
          i.imgur.com/3qiReMmr.jpg

          22:27
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 08:05
      11 dzień lutego.
      Imieniny obchodzą: Bernadeta, Łazarz, Maria oraz Adolf, Adolfa, Benedykt, Bertrada, Cedmon, Dezyderia, Dezyderiusz, Dezydery, Grzegorz, Heloiza, Jonasz, Lucjusz, Łucjusz, Olgierd, Paschalis, Sekundyn, Seweryn, Świętomira, Teodora, Wiktoria

      Przysłowie na dziś: „Dzionki mroźne i dni pluty, słowem zwykły miesiąc luty”

      Obchodzimy dziś Ogólnopolski Dzień Dokarmiania Zwierzyny Leśnej, Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112 oraz
      Światowy Dzień Chorego

      Z uwagi na Światowy Dzień Chorego - chore księżniczki dziś świętują x100 smile

      Idę dziś do dentysty...brrr na godzinną wizytę brrr. No ale - ma naprawić wszystko co jest ew. do naprawienia i na kolejnej wizycie wybielanko smile + i będę miała uśmiech jak milion dolarów big_grin (bo zgryz mam idealny - natura dała) i chyba będę pić kawę przez słomkę tongue_out
      Tak jak kiedyś pisałam - ten rok jest rokiem dla mnie. Przez ostatnie 3,5 roku byłam w pełni poświęcona dziecięciu a teraz czas na to, żeby wrócić do siebie.

      8:05
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 08:08
        Bije glosne brawa w temacie ostatniego akapitu 👏👏nalezy Ci sie.
        Z ksieciow wybieram Sekundyna.
        8:10
        • mid.week Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 11:01
          Dezyderiusz z Dezyderym powinni otworzyć firmę w sektorze usług dezynsekcji i dezynterii (przez dwa i, czy jedno wystarczy?). Mogliby nam odszczurzać lochy i odpluskwiać katakumby.
          Sekundyn wygląda mi na porywczego...

          11:01
          • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 13:06
            Jeszcze dezynfekcję i deratyzację bym im dorzuciła. Mają imiona, że pierwsze słyszę.
            Jak to zdrabniać ? Brzmią nieczule i właśnie tak w sam raz do usuwania paskudztw spod naszych stóp.
            Chociaż z imion przedziwnych nadal moim faworytem Twardostoj z poprzedniego wątku.

            Dziś próby powrotu do kieratu. Niemrawe, z kondycją łazęgi niemrawej. Do tego u mnie pogoda błotno-szuwarowa i krajobraz biało-szaro-czarny.

            13.06
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 14:18
              Mozna zdrabniac "Dezio" albo "Deziu" big_grin
              Deziutek.
              14:19
      • mid.week Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 10:53
        O super wink
        Też kiedyś miałam rok dla siebie i też wybieliłam ząbki. Efekt był maga i dość długo się utrzymywał. Tylko trochę bolało mnie szkliwo (o ile szkliwo może boleć) po tym żelu. Ale absolutnie warto było trochę pocierpieć!

        10:53
      • qs.ibidem Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 17:28
        Jak przeczytałam o wybielaniu... to od razu mi się ten cytat przypomniał:
        "Stasiu, gdzie ci sie to stało? - W teatrze. - W życiu bym do teatru nie poszedł!"

        Mnie się tak stało. Miałam potem tak paskudnie nadwrażliwe zęby, że czekałam tylko (łykając tony tabletek przeciwbólowych) aż mi się jakiś brudek w końcu zbierze...
        Nigdy więcej!

        Trzymam kciuki!

        17:29
        • klamkas Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 18:58
          Z tego samego powodu ja nie wybielam - i tak mam nadwrażliwość od byle czego, nie będę sobie dokładać cierpień. Co jakiś czas stomatolog czyści mi zęby z osadów i musi im wystarczyć. A zgryz mam idealny dzięki aparatowi i jak sobie przypomnę ogrom poświęceń z nim związanych (głównie bólu), to aż mnie ciarki przechodzą. Uśmiech rodem z Hollywood jest przereklamowany :p.

          18.58
    • mamablue Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 09:36
      Na śniadanie zjadłam wczorajszą pieczeń wołową. Na zimno i z ogórkiem konserwowym. Pycha.
      9:36
      • klamkas Re: Która godzina? 8.0 11.02.19, 18:59
        Bez przepisu na pieczeń wpis się nie liczy wink (nigdy nie piekłam wołowiny, podziel się).

        18.58
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 8.0 12.02.19, 09:21
          Narobilyscie mi ochoty na wolowine.

          Sciagnelam aplikacje do nauki baskijskich tancow ulicznych. Dopije kawe i bede tuptac dyskretnie w robocie hhahaha.
          9:23
          • wapaha Re: Która godzina? 8.0 07.03.19, 20:14
            Mąż sprezentował mi zegarek funkcyjny, a konto urodzin 40 tych ( w maju ). Moja dzisiejsza aktywność to 260% normy, 2455 spalonych kalorii, 27440 kroków czyli 17 km. Minimalne tetno w nocy 50, minimalne tętno w dzień 63 a maksymalne 181. Jaram się
            Jeszcze 8 dni i moja połówka będzie przy mnie wink

            20:14
    • mid.week Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 08:33
      13 luty - trwa 9 godz. 47 min i jest krótszy od najdłuższego o 6 godz. i 59 min oraz dłuższy od najkrótszego o 2 godz. i 5 min
      Do końca roku pozostało 221 dni roboczych oraz 101 dni wolnych od pracy. Uważam, że te proporcje są tragiczne!
      Do wiosny mamy jeszcze 35 dni oczekiwania, a do tłuściutkiego czwartku aż 43. Za to Walentynki już jutro!

      Dzień radia. Nie wiem jak to obchodzić, ale mam radiowy wygląd, bo jestem zaspana okropnie.

      Imieniny obchodzą: Jordan, Jordana oraz Beatrycze, Benignus, Benigny, Emnilda, Eulogiusz, Gilbert, Grzegorz, Humbelina, Jakub, Jan, Julian, Kastor, Katarzyna, Krystyna, Licyniusz, Martynian, Maura, Paweł, Polieukt, Stefan, Toligniew

      Humbelina! - brzmi jak muzyka wink


      8:33
      • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 11:19
        Humbelina pasuje do mojego psa. Wezmę i jej zmienię. Ostatnio miała na imię Pomponia, ale czas na coś nowego. Ona wie, że jak wołam dziwacznie to czas podnieść zadek i zobaczyć,, ale o co kaman,,.
        Eulogiusz i Polieukt pasują do bliźniaków, zaangażowanych politycznie.

        Za oknami biało-szaro. Nie lubię walentynek a to już jutro. No nie lubię masakrycznie.

        11.18
        • mid.week Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 12:23
          U mnie też biało-szaro. Zupełnie nie zgadzam się z tą długością dnia, nijak nie widzę aż 2 h więcej. Znowu wyprowadzałam psa po ciemku. To jest jakaś noc polarna - albo szaro-szaro, albo biało-szaro. Wczoraj za to było cudownie, słonecznie, niebo błękitne, obłoczki bialutkie...

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qb/gj/obq9/zuPdekv4SM9doZMJ4B.jpg

          12:23
          • niennte Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 12:48
            Mnie przysłali takie zdjęcie z wakacji:

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/qg/hf/m0uw/M4yTUIwyMCVdMMUNUB.jpg

            12;48
            • pade Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 13:06
              Jaka cudna zieleń!smile

              13:06
              • niennte Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 13:11
                Nooo. Najpierw pytałam, jak tam jest. Córka odpisała, że nigdy nie widziała aż tyle zieleni. Kiedy wysłała zdjęcia, uwierzyłam smile

                13;10
                • pade Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 13:14
                  Też pragnę zielenisad
                  A gdzie córka jest?

                  13:14
                  • niennte Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 13:30
                    Dość daleko smile

                    13;29
              • mid.week Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 13:29
                O Matko Założycielko, jak pięknie!

                13:29
            • gama2003 Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 17:34
              No tak, to ta sławetna rówowaga w przyrodzie. Tam przesadnie zielono, to u nas brakło i mamy szaro i łyso.
              Mam ochotę coś zrobić, ale nie wiem co. Chodzę i wymyślam. Nosi mnie po chałupie.
              Zrobiłam sobie wielki kubek herbaty i wymyślam dalej.

              17.34
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 11:21
        Pawel, Stefan i Katarzyna brzmia tak prostacko w tym gronie...
        11:23
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 8.0 13.02.19, 11:54
        Chyba się w końcu spotkam z Panem ŚMIERCIĄ. Ledwo żyję.

        11:54
      • czekoladazkremem Re: Która godzina? 8.0 14.02.19, 06:43
        Ale Tłusty Czwartek to dwudziestego ósmego chyba....
        • czekoladazkremem Re: Która godzina? 8.0 14.02.19, 06:53
          Tego miesiąca czyli lutego, czyli już niedługo....chyba se faworki kupię, nie jadłam od kilku lat.
          • klamkas Re: Która godzina? 8.0 14.02.19, 11:16
            Bez godziny wpis się nie liczy!

            11.16
          • mid.week Re: Która godzina? 8.0 14.02.19, 11:56
            No faktycznie coś poknociłam. Obecnie zostało nam 14, więc wczoraj było 13.

            11:56
            • klamkas Re: Która godzina? 8.0 14.02.19, 12:10
              Dalej knocisz big_grin.

              12.10
              • mid.week Re: Która godzina? 8.0 14.02.19, 13:36
                o jesu... Tyle wątków godzinowych, powinnam mieć już profesurę z zarządzania czasem a ja nadal nie ogarniam podstaw sad

                13:36
Pełna wersja