anyaa
17.03.19, 11:24
Cały artykuł na www.tvn24.pl/prezes-znp-mamy-w-reku-potezny-orez-promocje-uczniow-men-odpowiada,919057,s.html
"W sobotę w radiu Zet o strajku mówił szef ZNP Sławomir Broniarz. - Patrząc na temperaturę sporu i emocje, które temu towarzyszą, jesteśmy przekonani, że strajk, który rozpocznie się 8 kwietnia na pewno będzie się toczył także w czasie egzaminów, które zaczną się 10 kwietnia. Jeśli nic się nie zmieni, to przypominam, że 15 kwietnia są kolejne egzaminy, tym razem gimnazjalne - powiedział. Dodał, że "nie możemy zapominać i nie możemy bagatelizować faktu, że w kompetencji nauczycieli, rady pedagogicznej, leży klasyfikowanie, ocenianie i promowanie uczniów". - To też jest potężny oręż w ręku nauczycieli. Chcielibyśmy, żeby rząd miał tego świadomość. Jeżeli skorzystamy także z tego oręża, to będziemy mieli w edukacji totalny kataklizm związany z rekrutacją albo zakończeniem kolejnych cykli edukacyjnych przez dzieci, uczniów polskich szkół - powiedział Broniarz."
Strzał w kolano czy realna groźba? Od tego na pewno nauczycielom nie przybędzie sympatii ze strony rodziców.