bardoszka
09.04.19, 08:18
Nie zauważyłam. Cała ich aktywność to Broszka, która wychodzi od czasu do czasu przed kamery i pluje na Broniarza oraz komiczny pan Kopeć, który sam nie rozumie, co mówi, ale wydaje mu się, że mówi szalenie mądrze. Z naciskiem na "wydaje mu się". Znowu przeczekują licząc, że nauczycielom się znudzi? Już raz przeczekiwali, bo sądzili, że do strajku nie dojdzie i przestrzelili. Adriana apelującego do nauczycieli nie liczę, bo z nim nikt się nie liczy.