Dodaj do ulubionych

uproscic sobie zycie w kuchni

18.05.19, 00:01
Dziewczyny, po 2 latach z corka w domu, planuje swoj nowy biznes online. Jestecie w podobnej sytuacji? Brak mi kontaktow z ludzmi, takich kontaktow spoza placu zabaw, i moze tutaj znajde swoje miejsce... Tymczasem chcialam zapytac Was co sadzicie o takim pomysle: kuchnia wloska dla zabieganej mamy. Proste i szybkie dania, zaplanowane menu rodzinne, lista zakupow. Kilka skladnikow, sezonowe produkty, mniej miesa w diecie, wspolne gotowanie w weekend z dziecmi. Proste techniki kuchenne na zycie - raz sie nauczysz, umiesz na zawsze i jeszcze corce przekazesz smile Ma sens? Ze swojej strony, jesli sa tu inne mamy u progu biznesow pomacierzynskich, oferuje udzial w burzy mozgow, jesli jest taka potzreba.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 00:12
      Ale o co Ty pytasz? Te proste szybkie dania to jest ten pomysl na biznes?
      Sory ale mysl ze musze gdzies isc czy jechac albo kogos zapraszac zeby wspolnie ugotowac cos "z kilku skladnikow" jest absurdalna. I to jeszcze mialby byc pomysl dla zabieganych? Zabiegani wklepia w necie"proste dania z paru skladnikow" i sami to sobie zrobia w domu w pare chwil.
      • 35wcieniu Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 00:13
        Doczytalam ze mialby to byc biznes online, do tego sie nie odniose bo nie rozumiem.
      • agniesia331 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 10:10
        Przecież wszyscy wiedzą, że kupuję się sezonowe warzywa, owoce, mięso, ryby,, makaron, ryż, kasze, gotuję zupy kremy. Żadna filozofia, jako osoba zabiegana gotuję prosto, szybko a swoją kasę zamiast napychac kieszenie milionerkom jak chodakowska wolę wydać na wyjazdy odstresiwujace. Szczerze, mało znam dobrze Zara iajacych kobiet wydajacych kasę na diety pudelkowe, doradztwo itd. Zabiegane wydają kasę ale na dowóz do domu, 7Panią do gotowania i restauracje jak ich kolei zrobić imprezke
    • maaria33 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 00:24
      Ale na czym ta usługa miałaby polegać? Za co miałabym płacić?
    • majenkir Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 00:39
      Czy chodzi Ci o cos podobnego do Blue Apron?
      • saskia44 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 08:19
        Tez o tym pomyslalam. Albo Gousto.
    • frey.a86 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 07:28
      Moim zdaniem nie ma sensu. Jak komuś potrzebne jest zdrowe menu na cały tydzień, to wchodzi sobie chociażby na kwestię smaku, zaznacza filtr "kuchnia włoska", wybiera kilka dań, spisuje potrzebne składniki i już ma listę zakupów. Zapłacenie za to komuś miałoby sens chyba tylko wtedy, gdy usługa obejmowałaby również zrobienie tych zakupów i wniesienie do domu, ale to oferuje Tesco za ok. 15zł.
      • saskia44 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 08:22
        Moze chodzi o cos takiego jak Gousto albo Blue Apron. Nie trzeba robic listy zakupow wystarczy wybrac dania I wszystkie skladniki w odpowiednich ilosciach beda dostarczone do domu.
        • hanusinamama Re: uproscic sobie zycie w kuchni 20.05.19, 10:34
          Ale to tez srednie bo zazwyczaj czesc skłądników mamy w domu. Jak ktoś gotuje to takie rzeczy jak mąka, cukier, olej, przyprawy, makaron, kasza, ryż i inne czesto ma sie w domu. Dzisiaj duzo ludzi ma tez zamrażarki wiec cos tam tez lezy. Ja planuje menu na cały tydzien, po pierwsze mam wklejoną zawsze rybę, raz wołowine albo królika i dania bezmiesne. Ale zazwyczaj zaczynam od przegladu zawartosci lodówki i zamrażarki...
    • madame_edith Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 07:44
      Ja mysle, ze ostatnia opcja dla osoby zabieganej to umawianie sie z kims na gotowanie i to jeszcze dan kuchni tak prostej jak wloska.
    • free.hugs Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 07:48
      Czyli wchodzimy na Twoją stronę, kupujemy kurs on-line i mamy dostęp do Twoich przepisów, rad, jakichś instruktaży video? Raczej nie zapewni Ci znaczącego dochodu ale jeśli masz czas i możliwości to co Ci szkodzi spróbować? Może przy realizacji tego projektu wpadnie Ci do głowy inny, który okaże się strzałem w dziesiątkę?
    • kosmos_pierzasty Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 08:26
      Brzmi fajnie, ale bym nie skorzystała.
      • volta2 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 11:38
        w/g mnie to nawet fajnie nie brzmi.
    • z_lasu Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 08:34
      Ja też nie załapałam na czym ma polegać ta usługa. Szczególnie online. A co do planowania menu rodzinnego: jesteś dietetykiem? Tzn. masz wykształcenie w tym kierunku?
      • saskia44 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 08:36
        A to trzeba byc dietetykiem zeby zaplanowac posilki? Ty jestes? Czy moze dla twojej rodziny planuje ci je dietetyk?
        • kosmos_pierzasty Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 08:43
          Ale jak ktoś sobie każe płacić za to, to powinien być. Imo bardzo słuszna uwaga.
        • cosmetic.wipes Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 10:23
          saskia44 napisał(a):

          > A to trzeba byc dietetykiem zeby zaplanowac posilki? Ty jestes? Czy moze dla tw
          > ojej rodziny planuje ci je dietetyk?


          Jeśli mam płacić za usługę nieprofesjonalna, to chyba lepiej sobie samemu zaplanować za darmoszke.
    • nastia222 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 11:21
      To mial byc pomysl na biznes online. Nie chodzilo o przychodzenie do kogos do domu i gotowanie, bo to byloby absurdalne. Macie racje, pomysl raczej bez sensu, z cyklu: fajny, ale nie zaplacilabym za to. Planowanie posilkow i listy zakupow ma sens. I jesli jestes zabiegana mama, ktorej zalezy na tym by rodzina jadla zdrowo i do tego, by na zrobienie obiadu w tygodniu przeznaczyc w tygodniu max. 15 minut, a w weekend ugotowac cos wspolnie z dziecmi i cieszyc sie tym czasem... to moze jednak zapalcilabys komus, kto ulozy Ci gotowy plan spersonalizowany wedlug upodoban Twojej rodziny? A potrzeby sa rozne. Albo tzreba robic 2 obiady, bo mama je jedno, a maz co innego albo w ogole nie je w domu, bo zjadl cos po drodze. Jedno lubi rybe, drugie mieso. Chcialabys poswiecic dziekcu wiecej czasu, zamaist stac w kuchni, bo martwisz sie jego zachowaniem. Pewnie ze w necie mozna znalezc wszystko. Ale bardzo roznej jakosci, i do tego potzrebny jest czas. Nieprzemyslane zakupy to czesto wyrzucone pieniadze i potem masa wyrzuconego jedzenia. Pomysl moze do bani, ale chetnie Was slucham. Od czegos tzreba zaczac. Aha, i tak jestem zarowno dietetykiem jak i kucharzem. Specjalizuje sie w kuchni wloskiej, i szukam pomyslow na wyjorzystanie tego co potrafie online. Milego weekendu dziewczyny smile
      • aguar Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 11:31
        Jak dla mnie, to by miało sens, że Ty gotujesz, a ja zamawiam sobie gotowe do domu na konkretną godzinę. I cena musiałaby być przystępna - nie więcej niż 20 zł za danie na osobę.
      • volta2 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 11:37
        mocno bez sensu. naprawdę.

        ale postaraj się i powiedz, co proponujesz w te 15 minut ugotować od momentu położenia zakupów na stole? tylko żeby nie był to makaron z pesto i łososiem. bo to średnioogarnięta zabiegana matka ma już wyćwiczone na 10 wariacji.
      • kosmos_pierzasty Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 12:04
        Twoje kwalifikacje są tu istotne.
        Nie wiem, czy nie spojrzałabym na temat inaczej - zamiast jakiejś nibyusługi online, może warto rozważyć usługi w które bardziej byś się angażowała, także w realu, takie dla osób zamożniejszych.
      • nenia1 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 15:09
        Mnie by pasowało, lubię właśnie coś takiego, zdrowo, sprawnie, smacznie i szybko. I żeby nie tracić czasu na szukanie po necie i robienie listy zakupów. Więc gdyby to faktycznie było spersonalizowane, smaczne i szybkie do zrobienia jestem na tak. Problem widzę w tym, że jest tego dość sporo w necie i pewnie trudno byłoby ci się przebić.
      • spanish_fly Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 15:24
        Ok, mam zaplanowane posiłki, do których potrzeba m.in. fasolkę szparagową, fenkuł, gruszki i doradę. Wpadam do Biedronki i akurat tego nie ma i cały misterny plan się sypie. Posiłki powinno się planować odwrotnie, zaczynając od tego, jakie akurat produkty są dostępne w dobrej jakości i cenie.
        • kouda Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 07:46
          oo, to ja tak robie
          nie ukladam listy zakupow pod menu, tylko odwrotnie
          jak w szafie - musi byc baza wink
          a pozniej, co w rece wpadnie w dobrej cenie wink
          • spanish_fly Re: uproscic sobie zycie w kuchni 20.05.19, 10:52
            Jest to jedyny sensowny sposób przy planowaniu posiłków dla rodziny moim zdaniem. Szukać trudniej dostępnych składników i przepłacać za nie to można przy okazji jakiejś uroczystości od wielkiego dzwonu, ale nie na co dzień.
      • mae224 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 16:10
        Opowiem Ci historię: moje dziecko jest na specjalnej diecie (alergie pokarmowe), ja gotuję szybko, prosto, z pewnych składników (kilku), ale miałam dość wymyślania i nie byłam pewna, czy dobrze komponuję. Poszlam do dietetyka, chciałam rad, polysłów... I co? I dostałam... dietę odchudzającą. Zero pomysłów. Nigdy więcej nie skorzystam z rady "spersonalizowanego planu żywienia". Chyba że podejmiesz wyzwanie...?
        • z_lasu Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 13:10
          Niestety, mam podobne doświadczenia (z dyplomowanym dietetykiem). Ja akurat chciałam dietę odchudzającą, tyle że wegetariańską. I już samo to okazało się problemem (jakby to było coś niespotykanego). Najpierw pani dietetyk poszła w kluchy: codziennie a to makaron, a to leniwe, a to naleśniki. Zdębiałam. Ja kluch prawie nie jadam, a tu żeby schudnąć trzeba kluchy jeść??? W dodatku przepisy nie miały sensu kulinarnego, np. naleśniki z twarogiem niby na słodko, ale z tak śladową ilością miodu, że to nie było ani słodkie, ani żadne, już lepiej by było dać sól i pieprz. Ostatecznie pani dietetyk jakąś dietę wymyśliła, tyle, że była to dieta dla wielkomiejskiej singielki, a nie dla wiejskiej baby z rodziną i ogrodem. Nie dało się kobiecie przetłumaczyć, że nie będę wyrzucać własnej cukinii i pomidorów i kupować batatów (pomijając już trudności w zdobyciu tych ostatnich na wsi).
      • ira_08 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 17:09
        >. to moze jednak zapalcilabys komus, kto ulozy Ci gotowy plan spersonalizowany wedlug upodoban Twojej rodziny?

        Ale po co, skoro sieć jest pełna blogów kulinarnych i pomysłów na obiad? Tym bardziej, że chcesz ograniczać się do prostych dań z kilku składników.

        Jak rozumiem, ty nie chcesz gotować, tylko robić listę zakupów? Za kasę? Wchodzę na Kwestię Smaku i też mam listę zakupów. Za darmo.
      • oqoq74 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 18:38
        NIe zapłaciłabym za coś co sama ogarniam w kilka minut. Pomysł nietrafiony.
      • disco-ball Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 23:27
        Mam dzieci na diecie. W kuchni spędzam masę czasu i gotowanie mi mocno obrzydło. Gdyby ktoś mi doradził, jak ograniczyć czas do godziny chyba bym go ozłocila smile
        Niestety, jadę równo z menu przedszkolnym, a oprócz bolognese kuchnia włoska rzadko się pojawia smile
      • bigzaganiacz Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 13:31
        . Pewnie ze w necie mozna znalezc wszystko. Ale bardzo roznej jakosci, i do tego potzrebny jest czas. Nieprzemyslane



        No to mozesz sprawdz co juz istnieje i jak mozesz cos dodac do istniejacej oferty

        Bbcgoodfood.com

        Masz przepisy chinskie wloskie wegetarianskie weganskie 15 minut , 30 minut, waetosc odzywcza czesto filmik jak wykonac
        Lista zakupow zintegrowana z kilkoma najwiekszymi marketami on line , no i na dodatek opinie dzisiatek setek uzytkownikow
      • jak_matrioszka Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 15:50
        Spersonalizowany plan brzmi jak horror w moich uszach. Moja wiedza na temat co je a czego nie je każdy z członków rodziny jest bardzo duża i obejmuje ogromne ilości danych. Jak pomyśle, że w ramach ułatwienia sobie życia mam kogoś tego nauczyć, to zbiera mi sie na płacz. Zamiast tego moge sama wyszukać dania, które moge serwować wszystkim, ewentualnie z drobnymi modyfikacjami. Spisanie podstawowych "lubie-nie lubie" każdego członka rodziny to dopiero wstep do piekła, bo z każdym nowym proponowanym składnikiem lub daniem pojawiaja sie nowe możliwości. W rezultacie zużyje sporo czasu i dostane liste swoich zwykłych zakupów i spis potraw, które podyktowałam jako zjadliwe z przepisem jak je robić (czyli to co wiedziałam już wcześniej, tylko że w Wordzie). Been there, done that wink
        • z_lasu Re: uproscic sobie zycie w kuchni 20.05.19, 11:25
          Boski opis big_grin Dokładnie tak by to wyglądało.
      • hanusinamama Re: uproscic sobie zycie w kuchni 20.05.19, 10:38
        Wiesz co to nie jest bez sensu ale raz: mało osob bedzie chetnych do płącenia wiec 2) mało na tym zarobisz. Ja bym poszła w inną strone. Zrobić strone free. Jakis blog i liczyc na to ze majac spore grono odwiedzajacych zaczniesz zarabiac na sponsorach i reklamach. Tak działa np mojewypieki czy olkasmile. Nie płącisz za nic czytajac a autorki zarabiaja na reklamach. Tylko ze teraz trudno bo takich bloków masa. Ja chetnie poczytam bo gotuje i przydałby mi sie zrównoważone menu na cały tydzien. Czesto jest tak ze gotować mi się chce ale nie chce mi sie wymyyślać co...
    • nastia222 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 11:26
      Zostawmy na boku pomysl na ukladanie menu rodzinnego i listy zakupow. A co myslicie o ebooku z przepisami na proste i szybkie obiady w 15 minut + rady jak mrozic, przechowywac, jak zaopatrzyc spizarnie, tak zeby zawsze bylo cos pod reka? Albo o mini kursie gotowania online? W duzych miastach sa rozne warsztaty gotowania, i to jest swietna zabawa, ale nie kazdy mieszka w duzym miescie i moze taka wersja online mialaby sens?
      • aguar Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 11:33
        To ja jak na moje potrzeby lepiej: zrobić taki zdrowy obiad, zamrozić i sprzedawać online - sens taki, że byłoby to świeższe i zdrowsze od mrożonych gotowców ze sklepów. Ale cena musiałaby być konkurencyjna.
        • aerra Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 11:53
          Do tego dochodzi cała logistyka z mrożeniem, przechowywaniem, transportem.
          Indywidualnie to się totalnie nie kalkuluje, tu musisz mieć chłodnie, więc już spora firma.

          Ona chce niewielkim nakładem pracy, łącząc z opieką z dzieckiem.
      • aerra Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 11:54
        Takie rzeczy już są. Możesz oczywiście spróbować, ale nie sądzę, żebyś mogła liczyć na to, że będziesz zarabiać na tym na utrzymanie.
      • agonyaunt Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 12:05
        Nie zarobisz na ZUS.
      • cosmetic.wipes Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 12:11
        Obiad, który robi się w 15 minut ( nie wierzę, że takie są 😜) musi być bardzo prosty. Więc po kij kurs gotowania, skoro w necie jest miliard przepisów, a ile minut gotuje się makaron jest napisane na opakowaniu.
        • agonyaunt Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 12:35
          Każdy zestaw mięso + surówka + kasza/ryż/ziemniaki/makaron jest do zrobienia w kwadranssmile
          • frey.a86 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 13:22
            Zwłaszcza ziemniaki, które gotują się 20 minut i trzeba je wcześniej obrać.
            • agonyaunt Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 18:08
              Wstawiam wodę w czajniku, w międzyczasie obieram pyrki, kroję w mniejsze kawałki, zalewam wrzątkiem, za kwadrans są miękkie. To już dłużej zejdzie na szatkowanie/tarcie warzyw na surówkę, ale od czego są roboty kuchennesmile
              • ailia Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 18:11
                Robot kuchenny trzeba rozłożyć do mycia.
                Ale masz rację - w kwadrans ziemniaki spokojnie da się ugotować. Szczególnie gdy się ma szybkowar.
                • agonyaunt Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 20:11
                  >Robot kuchenny trzeba rozłożyć do mycia.

                  Przecież to chwila, w dodatku można to zrobić po obiedzie.
              • bigzaganiacz Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 18:29
                iam wodę w czajniku, w międzyczasie obieram pyrki, kroję w mniejsze kawałki, zalewam wrzątkiem, za kwadrans są miękkie. To




                Jak cztam takie cos albo ze brokula sie gotuje 15 min to w zasadzie jest jasne ze ludzie nie znaja podstaw gotowania ale nie znaja bo sie tym nie interesuja takze porady dla poczatkujacych to raczej sredni pomysl
                • agonyaunt Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 20:09
                  A co jest nie tak w takim gotowaniu ziemniaków?
                  • sfornarina Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 13:36
                    > A co jest nie tak w takim gotowaniu ziemniaków?

                    Po pierwsze, ziemniaki się wrzuca do zimnej osolonej wody i dopiero potem podgrzewa. Wychodzą lepsze. Nie pytaj dlaczego, bo nie wiem, ale tak uczą, i identycznie gotuje się warzywa do zupy. Zaczynasz od zimnej wody.
                    Po drugie, pokrojone w drobniutkie kawałki wychodzą rozwodnione. Owszem, da się to zjeść, ale koło porządnie ugotowanych ziemniaków to nawet nie stało.
                    Po trzecie, tych ziemniaków w czasie gotowania wody w czajniku to chyba za dużo nie obierzesz? Obieram i kroję bardzo sprawnie, ale z kolei ja nigdy nie gotuję mniej niż 2 kilo na raz. Obranie tego jednak trochę zajmuje wink

                    Wszystko zajmuje mi minumum 35 minut, często dłużej. A naprawdę operuję w kuchni od lat i dość sprawnie wink
                    • agonyaunt Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 16:48
                      1. Nie, wrzuca się do wrzątku jak inne warzywa do jedzenia, bo wtedy zostaje w nich więcej dobra. Chodzi o to, żeby gotować jak najkrócej.
                      2. Nie w drobniutkie, bo to nie kartoflanka, tylko w mniejsze, a rozwodnią się jak będziesz gotować za długo.
                      3. Na dwa kilo ziemniaków potrzebowałabym ze dwóch czajników, więc spoko, zdążyłabymsmile

                      Zanim zaczniemy się kłócić czyja racja czyjsza, to na wszelki wypadek przypomnę, że to wątek o szybkich obiadachsmile Może od razu lepiej zalać kuskus albo jakiś makaron ryżowysmile

                      • sfornarina Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 17:05
                        No dobrze, ale sama pytałaś, co jest nie tak w takim sposobie gotowania ziemniaków. To odpowiedziałam smile

                        Owszem, to jest jak najbardziej jadalne i raz na jakiś czas można i tak.

                        Ale po odpłatnym kursie gotowania prowadzonego przez"kucharza" można oczekiwać raczej większej finezji, prawda? smile
                        • agonyaunt Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 17:31
                          >Ale po odpłatnym kursie gotowania prowadzonego przez"kucharza" można oczekiwać raczej większej finezji, prawda?

                          No pewniesmile
                      • bigzaganiacz Re: uproscic sobie zycie w kuchni 20.05.19, 10:00
                        Chodzi o to, żeby gotować jak najkrócej.

                        czesci ludzi chodzi zeby bylo dobre a nie zeby to byla pasza dla swin


                        Może od razu lepiej zalać kuskus a


                        zdecydowanie lepiej trudniej spiepszyc
          • cosmetic.wipes Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 20:37
            agonyaunt napisała:

            > Każdy zestaw mięso + surówka + kasza/ryż/ziemniaki/makaron jest do zrobienia w
            > kwadranssmile

            Poważnie. Nawet pieczeń wołowa?😃
            • agonyaunt Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 22:13
              Czepiasz sięsmile Rozmawiamy o obiedzie w kwadrans, przecież wiadomo, że to będzie coś na szybko, a nie pulled pork czy inny slow roast.
        • betty_bum Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 13:34
          Ja właśnie idę zrobić taki obiad. Makaron z łososiem i szparagami. Ile można się z czymś takim bawić?
          • kryzys_wieku_sredniego Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 19:56
            Z wyciągnięciem z lodówki? Mi zawsze zajmuje od pomysłu do podania 25-30 min i nie chce być inaczej.
            To jak z przepisami na thermomix'a jest czas podany np. 30 min ale jak masz wszystko pod ręką, obrane i w miskach - tylko wsypujesz. Ja tak nie mam, ponadto na bieżąco ogarniam blat i zlew, bo mały to sukces gdy po ugotowaniu masz w kuchni burdel na 20 min ogarniania.
            • katja.katja Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 20:31
              I tak szybko. Ja jeszcze muszę pójść do sklepu, przynieść składniki.
      • 35wcieniu Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 12:41
        Ebookow, ksiazek, blogow, stron z przepisami, kursow gotowania, programow, filmikow, amatorskich, profesjonalnych i posrednich jest tyle i to za darmo ze myslenie o tym ze mozesz z tego zrobic firme to czysty absurd. Sory, ale tak jest.
      • ira_08 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 17:16
        To już lepiej zacznij pisać bloga, zainwestuj w domenę, profesjonalne pozycjonowanie, linkowanie, SEO i social media, i może zaczniesz na blogu zarabiać. Przepisów na proste obiady jest MULTUM, blogów, e-booków też. Nikt czegoś takiego nie kupi, a nawet jeśli - ile byś musiała tego sprzedać, żeby zarobić? I kto ci napisze tego e-booka, zrobi zdjęcia, obrobi, złoży? Znasz (i masz) Photoshopa?

        >Albo o mini kursie gotowania online?

        To samo - w dobie programów, całych kanałów kulinarnych? Właśnie kurs na żywo ma sens, bo ktoś cię poprawi, pokaże, nauczy.
      • bigzaganiacz Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 17:27

        co myslicie o ebooku z przepisami na proste i szybkie obiady w 15 minut + rady jak mrozic, przechowywac, jak zaopatrzyc spizarnie, tak zeby zawsze bylo cos pod reka? Albo


        Nic nie mysle


        jamie oliver 15 minute meals


        Nadal nie rozumiem o co ci chodzi w tym biznesie
        Ale budowa serwisu aplikacj utrzymanie administracja to bedzie na starcie 200-300tysiecy a przygotowanie tresci to pare osob przez kilka miesiecy
      • kouda Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 07:50
        jesli to online, to nie widze tego w tej formie
        jak zaczniesz od pobierania oplat, to nikt sie nie zglosi
        musisz czyms zainteresowac i zainspirowac, zebrac czytelnikow - nie wiem, blog czy instagram i wtedy niech ci placa, jak chca
        mnie taka tematyka interesuje i szukam takich informacji
      • hanusinamama Re: uproscic sobie zycie w kuchni 20.05.19, 10:40
        Wiesz w dobie netu i przepisów za free bedzie cieżko. Pomysl o załozeniu bloga. Takiego z menu dla całej rodziny na tydzien +lista zakupów. Z trikami w kuchni. I moze uda sie sciaganc reklamy i sponsorów.
      • chmuridalia Re: uproscic sobie zycie w kuchni 20.05.19, 11:32
        Kursy gotowania są fajną opcją na zarobek dla kogoś, kto już jest z czegoś znany (patrz: blogerki). Jeśli chodzi o kurs online to myślę, że zbyt dużej racji bytu to nie ma. Jest dużo darmowych materiałów i tutoriali, na tyle dużo że raczej ludzie nie są skłonni żeby za takie rzeczy płacić.
    • madame_edith Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 12:14
      Fajny pomysl tym bardziej, ze masz kwalifikacje i wiedze, tylko chyba tego typu blogow/poradnikow online wydaje sie, ze jest dzis duzo.
    • asfiksja Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 16:27
      Niepracująca mamusia jednego dziecka będzie uczyć zabiegane matki jak ugotować makaron z przecierem z kartonika?
      • ewkadrzewka Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 18:03
        smile))))))
      • hanusinamama Re: uproscic sobie zycie w kuchni 20.05.19, 10:45
        Nie ma jak emama....zawsze mozna liczyć na dawkę zdrowego jadu!!!!
    • katja.katja Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 17:37
      Nie ma sensu.
      W sieci pełno przepisów i niuń, które myślą, że zarobią na tym.
    • mary_lu Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 17:40
      Skoro masz takie kwalifikacje, to czy nie lepiej założyć blog na fb, ogłaszać się i po prostu być dietetykiem online? Widzę sporo takich biznesów, chyba się kręcą. Jak do swoich diet będziesz dołączać stopniowo porządne opisy ciekawych i prostych dań albo filmiki z ich przygotowywania, to sama się do Ciebie zgłoszę, bo moja kuchnia już mnie znudziła.
    • ailia Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 17:49
      Takie biznesy już istnieją. Spóźniłaś się o kilka lat. Spersonalizowane menu na kilka dni, lista zakupowa dostosowana do pory roku i preferencji rodziny, samorobiące się obiadokolacje, przepisy na pudełka śniadaniowe do szkoły - to w abonamencie. Za darmoszkę do tego blog i filmiki instruktażowe. W Stanach do tego kupony na konkretne produkty. W GB przywozi ci produkty sklep do domu.

      • katja.katja Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 20:30
        W abonamencie? Na Insta za darmo masz z 300 profili z darmowymi pudełeczkami i prostymi przepisami, do koloru, do wyboru, dla mięsnych, dla wegetarian.
    • bywalec.hoteli Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 22:51
      Wg mnie bez sensu. To juz lepiej jakbyś otworzyła bar z takimi daniami. Biznes online nie da ci kontaktu z ludzmi tez.
      • sasanka4321 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 18.05.19, 23:36
        >To juz lepiej jakbyś otworzyła bar z takimi daniami.

        Z baru tez bym korzystala, gdybym go miala gdzies po drodze i sprzedawalby pyszne, swieze, domowe i niedrogie obiady. Bo wtedy ktos przejalby prace nieprzyjemne: wyszukiwanie nienadgnilych warzyw w sklepie, taszczenie zakupow do domu, obieranie ziemniakow, krojenie miesa, tarcie marchewki, sprzatanie kuchni... Tyle ze tego niestety autorka watku tez nie chce robic... Samym wyszukaniem w necie fajnych przepisow to i ja sie moge chetnie zajac.
        • bywalec.hoteli Re: uproscic sobie zycie w kuchni 20.05.19, 10:18
          sasanka4321 napisała:

          > >To juz lepiej jakbyś otworzyła bar z takimi daniami.
          >
          > Z baru tez bym korzystala, gdybym go miala gdzies po drodze i sprzedawalby pysz
          > ne, swieze, domowe i niedrogie obiady. Bo wtedy ktos przejalby prace nieprzyjem
          > ne: wyszukiwanie nienadgnilych warzyw w sklepie, taszczenie zakupow do domu, ob
          > ieranie ziemniakow, krojenie miesa, tarcie marchewki, sprzatanie kuchni... Tyle
          > ze tego niestety autorka watku tez nie chce robic... Samym wyszukaniem w necie
          > fajnych przepisow to i ja sie moge chetnie zajac.

          Tym bardziej, że jest masę blogów o gotowaniu to i o trickach kuchennych pewnie się znajdą a blogi są za darmo.
          A na gastronomię jest duże zapotrzebowanie, bo ludziom nie chce się gotować, przykład powyżej.
    • katja.katja Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 16:25
      Spróbuj na kasie w Biedronce lub Lidlu, wszędzie poszukują kasjerów i mają wolne wakaty.
      Będziesz tam miała olbrzymi kontakt z ludźmi i ma to sens - hipermarkety dobrze prosperują, praca pewna, w cieple, na stałą umowę.
    • tak_to_nowy_nick Re: uproscic sobie zycie w kuchni 19.05.19, 16:33
      nastia222 napisała:

      > mniej miesa w diecie

      I jeszcze za to płacić??
    • aga.doris Re: uproscic sobie zycie w kuchni 21.05.19, 14:27
      Myślę, że pomysłem na biznes raczej byłoby coś extra, a nie proste potrawy. Na przykład domowe torty na różne okazje, jakieś super ciasta... No ale musiałabyś sobie wyrobić markę w okolicy, a na to potrzeba czasu i musiały by być to wyroby naprawdę super.
    • gladys_g Re: uproscic sobie zycie w kuchni 21.05.19, 14:49
      Wiesz, czego mi brakuje w sieci? takiego miejsca, gdzie jednocześnie mogę zobaczyć, jakie produkty sezonowe się pojawiają, gdzie mogę wysortować je wg wybranych sklepów (np kiedy: teraz (maj) - co: szparagi - gdzie: w żabce i lidlu). Idealnie, gdyby miało też na bieżąco aktualizowane ceny i promocje ze sklepów.

      A przepisy to przy okazji nie zaszkodzą.
      • mae224 Re: uproscic sobie zycie w kuchni 21.05.19, 22:47
        To raczej robota dla branży informatycznej, nie dla dietetyka.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka