nervusmama 18.10.04, 19:27 czy podczas karmienia piersia (4,5 miesiaca) moge jesc zakazane podczas ciazy sery plesniowe, pasztety watrobke salami i inne? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alpepe Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 19:28 oczywiście, że możesz, tylko, że Twojemu dziecku to nie wyjdzie na zdrowie, megakolki i wymioty masz jak w banku Odpowiedz Link Zgłoś
nervusmama Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 19:30 nawet jesli dzidzia ma juz prawie 5 miesiecy ? a co jest takiego w tych produktach ze wywoluja takie reakcje? jem juz prawie wszystko lacznie ze smazonymi (od czasu do czasu) i nic jej nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 19:32 Bzdura, niby czemu jak w banku? Jeśli dziecko nie jest alergiczne, to możesz próbować nowości, byle w małych ilościach i jedną rzecz raz na kilka dni. Wtedy, jeśli coś mu będzie szkodzić, będziesz mieć jasną sytuację, co zaszkodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
penelina Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 19:40 Nerwus-smacznego,jedz na zdrowie!Ja karmiłam ponad rok,zażerając się serem Saint Agur i chałwą.Przedziwne smaki ma się podczas karmienia,jeszcze lepsze niż w ciąży) Jedyna potrawa,której nie jadłam karmiąc-to fasola i kapusta;pomyślałam sobie,że skoro ja mam po zjedzeniu tychże różne przykre historie-to może je mieć również Amelka. A tak na marginesie-moja Amelka ma już prawie 13 miesięcy,NIGDY nie miała kolki,wymiotów,biegunek itd.Nawet katar i gorączka jej się nie przytrafiły. Myślę,że to dzięki karmieniu piersią i hartowaniu od pierwszych dni życia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
madelaine6 Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 19:44 Pewnie,ze bzdury.Nie mozna uogolniac i wrzucac wszystkich do jednego worka.Ja jadlam akurat wszystkie te przysmaczki i Kubus nie mial zadnych kolek.Przeciez mozna sprobowac i jesli nie bedzie zadnych skutkow ubocznych, wcinac bez oporow. Nie lubie przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
nervusmama Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 19:47 a cebula i czosnek? czy to prawda ze pokarm czuc potem czosnkiem i dziecko nie chce pic? a co z cebula ? dlaczego podobno jej nie wolno ? Odpowiedz Link Zgłoś
penelina Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 19:52 Czosnek-nie wiem,sama nie jadam,więc ci nie poradzę.Ale cebula-wyobrażasz sobie sałatkę z papryki i pomidorów bez cebuli???Bo ja nie)Albo wątróbki drobiowe bez zeszklonej cebulki-byłyby niejadalne! Powtarzam jeszcze raz-SMACZNEGO! Odpowiedz Link Zgłoś
nervusmama Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 19:57 zaraz wysylam meza do sklepu przynejmniej po ser plesniowy juz nie moge bez niego zyc dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
penelina Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 19:59 I to jest dobry odpowiedź.Pamiętaj,że do sera pasuje lampeczka dobrego winka) Ale tylko jedna lampeczka!!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 19:46 Moja dzidzia ma 3miesiące i ja jem wszystko z wyjątkiem produktów mlecznych,bo mały jest uczulony na mleko.Nie ma z tego powodu kolek ani wymiotów.Pewne produkty w ciąży są przeciwskazane ze względu na możliwosc zarażenia się np.listeriozą która może uszkodzić płód,w czsie laktacji raczej nie ma możliwości zarażenia dziecka takimi chorobami.Dlatego warto stopniowo,obserwując dziecko rozszerzać dietę,jest to korzystne i dla mamy i dla dziecka.Pozdrawiam i życzę smacznego... Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 20:39 Mozna próbowac po trochu i obserwować- jak dziecku nie szkodzi to juz wiadomo że mozna. Ja nawet cebule i czosnek jadłam jak mała miała miesiąc. Nic jej nie było. A jadłam wychodząc z założneia że lepsze to niez potem antybiotyk w pigułach (zima była). Za to żadnego mleka, sera, twarogu - nawet kawałka sernika no i zero wołowiny. Bo od razu była zsypana. Za to po paru(nastu) miesiącach bez problemu mogła juz nawet sama jadac jogurty i serki. Przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
aari Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 21:24 a dlaczego w czasie ciąży nie można tego jeść ??? Ja ciążę przechodziłąm dwa razy - teraz trzeci nigdy nie spotkałam się z podobnymi zakazami ... Co do okresu karmienia to po prostu trzeba dziecko do wszystkiego przyzwyczajać ... pojedyńczo, żeby w razie czego wiedzieć co zadziałało jeśli okazałoby się,ze jednak jest na coś uczulone lub po prostu nietoleruje. Ja w trzecim miesiącu karmienia jadłam pierogi z kapustą i z grzybami i mały nawet nie pisnął ... była wiglia nie mogłam nie zjeść chociaż trzech )) Odpowiedz Link Zgłoś
iwoncia6 Re: moze na tym forum mamy mi powiedza... 18.10.04, 22:02 no coś ty, możesz to jeść, przecież karmisz mlekiem, a nie np. kotletem schabowym!!! to tylko w Polsce jest taki przesąd, że tego nie wolno, tamtego, itp., przy pierwszym dziecku bardzo byłam ostrożna, za to przy drugim mądrzejsza i jadłam wszystko ( dziecko jest zdrowe i ma świetny apetyt)- Pozdrawiam - Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
nervusmama do aari 18.10.04, 23:05 nie mozna jesc pasztetow salami tataru i serow plesniowych bo mozna zarazic siebie i dziecko bakteria o nazwie listeria ktora z kolei moze powodowac grozne choroby i deformacje plodu dlatego zastanawialam sie czy moze dostac sie do pokarmu kobiety ... ale juz trudno jestem po 3 kanapkach z serem brie Odpowiedz Link Zgłoś
aari Re: do aari 19.10.04, 09:56 A widzisz to ja jestem niedoinformowana Co prawda za serami pleśniowymi nigdy nie przepadałam, ale wątróbkę np. jadłam bardzo często ... tak z raz na miesiąc .. hmm pasztetów nie lubię, salami też . może dlatego nie zwróciłam na to uwagi ... dobrze wiedzieć ... Co do pokarmu - to nie wydaje mi się, by w ten sposób można było przenieść bakterią .... jak już zjadłaś kanapkę to narazie odczekaj dwa dni i potem spróbuj znowu po tygodniu albo dwóch możesz spróbować wprowadzić kolejny produkt - nie śpiesz się i obserwuj malucha Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: do aari 19.10.04, 10:47 pasztetow i salami tez? czemu?? Reszta to jest z surowego mieska i niepasteryzowanego mleka to rozumiem. nervus, ja jem wszystko od poczatku od narodzin. Przemkowi serwowalam infacol. I juz. Kolek bylo zero, uczulen tez nie stwierdzilam Odpowiedz Link Zgłoś