qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 07:26 Ostatnie pół godziny spędziłam na obserwacji słońca wynurzającego się zza horyzontu. Piękne. Miłego piątku, Księżniczki. 7:26 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 07:42 U mnie piękna ulewa. Zwiało w nocy pokrywę z piaskownicy i teraz młoda ma basen z deszczówką:p 07:42 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 07:58 U mnie też piękna pogoda Nie wiem czy cieszę się na ten piątek czy nie bardzo. Czeka mnie w weekend sprzątanie piwnicy i na samą myśl.... O matulu, nie zaglądałam tam 2 lata. Człowiek sobie zrobi reklasującą kawę z mleczkiem kokosowym, właczy TV żeby sobie choć chwilę popatrzeć na głupoty i co? Na dzień dobry natyka się na wielki tyłek któremu własnie robią liposukcję. Obrzydliwsto! żegnaj śniadanie, już się dziś nie spotkamy. I tak cudza liposukcja pozytywnie wpłynęła na moją figurę. 7:58 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 08:22 A wiesz, ze mnie juz brakowalo nocy? Ludzie w Polsce mowia, ze w zimie nie widuja dnia, a ja w lecie nie widuje nocy. A wczoraj obejrzalam zachod slonca i tez byl piekny 8:24 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 08:27 Brakowało nocy, dobre! Mnie będzie brakować snu; poszłam spać po 2 i wstałam o 7. A piszą, że kto nie dosypia, tyje. Nawet tyłków w tv nie muszę oglądać... 8:27 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 09:35 Czyli , jeśli ja w końcu śpię dłużej niż przez 3/4 roku, i snu mam aż nadmiar to chudnę ? Nie chceeeeeeee 09:35 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 15:13 Zaraz kuniec tygodnia... Bożem jakam zmęczona. Jeszcze tylko posprzątam piwnice i kupie sobie wino, o! Odkryłam pastę curry, nie rozumiem dlaczego się dopiero niedawno o takim cudzie dowiedziałam. Bonus od diety warzywnej, czyli lekcja że każda głupota jest po coś - tydzień męczyłam się na warzywach tylko po to żeby przeczytać 370 ohydnych przepisów i ten jeden z pastą curry w treści. 15:13 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 16:15 Hahaha no widzisz, warto było. Ja też jestem padnięta. Chyba na początek się prześpię. W zlewie góra naczyń do wstawienia do zmywarki. Jakaś burza się zbliża, oby, bo upał potworny. 16:15 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 22:10 Dziś właśnie mój cały księzniczkowy świat został zbeszczeszczony i mam traumę. Natrafiłam na taką oto plugawoś🤣🤣🤣 22:10 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 18:03 Za mną pierwszy tydzień w nowej pracy. Jestem zachwycona <3 Robię to, co lubię, robię fajne rzeczy, w fajnym i inspirującym miejscu, z fajnymi (na razie niefajnych nie zarejestrowałam, z czasem pewnie się zmieni ) ludźmi. Kurczę, tak się podłamywałam kłopotami ze zmianą pracy, a ta musiała na mnie czekać W nagrodę kupiłam spódnicę. Piękny tydzień i zapowiada się piękny weekend! 18:03 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 20:13 Super, bardzo się cieszę Pokazuj spódnicę! 20:13 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 20:39 www.kokoworld.pl/spodnica-tulip-bayou Bałam się, że jestem za krótka, ale nie Jest sztosem. 20:39 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 20:58 Aaaa pokazywałas ją! Sliczna jest, dobrze ze ją kupiłas 20:58 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 21:15 Byłam w Kokoworld miliony razy - mają piękne rzeczy, ale luźne i często w rozmiarze uniwersalnym, a ja jestem drobna i często w tych ciuchach tonę. Ale w niej nie <3 21:15 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 08:31 Ja ich znam tylko online, ale jak widzę "Onesize" to wiem, że będzie mi spadać z tyłka Dlatego, mimo ze wypatrzyłam sobie ze 3 fajne ciuchy, nie skusiłam się na zakupy. Może i dobrze bo cen sieciówkowych to oni nie mają 8:31 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 11:55 Nie mają, ale i jakość niesieciówkowa A w sklepie proponują ci kawę, więc możesz się poczuć jakby luksusowo 11:55 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 20:19 Az sie usmiecham jak czytam takie wpisy 20:21 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 09.08.19, 21:26 Byłam z koleżanką na Toy Story 4. Trzy czwarte kina w naszym wieku lub starsi Piękny film. 21:26 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 12:00 Jak byłam na Potterze i Księciu Półkrwi to też średnia wieku 25+ Wyszliśmy w nocy z kina i strasznie wiało, ludzie zaczęli krzyczeć, że śmierciożercy atakują ! 12:00 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 07:45 Czy podano kawę?? Piję i jadę na plażę. Ma padać do południa, potem będziemy żreć, a potem plaża. Umówiłam się z jedną forumką i bardzo się cieszę 7:45 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 08:32 z księżniczką....? Jak nie, ale fajna to przyjmiemy na łono zamku! 8:32 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 11.08.19, 08:58 Chyba do zamku nie zagląda, ale bardzo fajna i uroczo było. W czasie, w którym piłyśmy kawę z widokiem na ocean, "czytelnicy" Wyborczej prześcigali się w udowadnianiu w komentarzach pod jednym artykułem, jak to źle się żyje w Hiszpanii Potem kąpałam się w falach niepokojąco przypominających mały sztorm. 8:58, kawyyy! Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 08:29 Dzień przewodników i ratowników górskich. Powinnam to uczcić spacerem po Sowich! Oszalałam! Obiecałam królewnie, że jak skończę te dziwactwa warzywno-owocowe to upiekę domowe bułeczki. Wstałam o 7 wyszłam z sierściuchem, kupiłam co brakowało i własnie wyrasta mi ciasto na 12 bułeczek. ok 10 będę toczyć kuleczki, potem znów 30 minut wyrastania i potem kolejne 20 pieczenia. Ja się nie dziwię już, że piekarze wstają o 3 nad ranem! Muszę dziś pomóc mojej psiapsi wynosić stary tapczan z mieszkania - z pewnością będzie wesoło, być może któraś z lokalnych gazet o nas wspomni w swojej ramówce. Szukajcie chwytliwych tytułów "Szok w kamienicy! zjeżdżały po schodach w starej wersalce" albo "Postrach wrocławskich mieszkańców - dwie kobiety sprawdzały czy tapczan może latać" Potem, jeśli nie będziemy aresztowane, czeka na mnie moja piwnica. I wielki kawał indyka na pieczeń. Te góry to chyba za tydzień zobaczę Wczoraj byli panowie z I na pomiary kuchni i podpowiedzieli kilka fajnych rozwiązań. Czy któraś z was przenosiła otwór wentylacyjny wyżej/niżej? Trzeba się pytać spółdzielni czy jak podniosę taką dziurę o 20cm to nikt nie zauważy....? Jestem wewnętrzną anarchistką, nie lubię prosić o zgody i pozwolenia.... 8:29 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 08:58 U mnie otwór przeniesiono wyżej. Pod sam sufit. Po tygodniu chodził kominiarz i nic nie powiedział. Nowe kratki mu się podobały, bo były czyste i mu wiało z nich tak jak lubi. Niczego nie zgłaszałam. Krórą kuchnię wybrałaś ? 08.58 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 09:00 Którą😉 I poproszę o przepis na bułeczki w wersji dla piekarniczych dziewic o małych zdolnościach. 09.00 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 09:23 Wzięłam pierwszy wyszukany przepis - jest bardzo szczegółowo rozpisany. Prosty, prostacki wręcz, bo tylko wsypujesz i mieszasz skutecznie.tv/2019/05/najlepsze-drozdzowe-buleczki-bez-wyrabiania/ Frontów jeszcze nie wybrałam na 100% ale skłaniam się ku szarościom (teraz mam białe, z oblezioną farbą, nie do doszorowania koło uchwytów i już mi niedobrze na ten kolor) połączonym z blatami w kolorze drewna i drewnianą podłogą. Na ścianie nad kuchenką coś w odcieniu mosiądzu/miedzi albo (jak nie dostanę nic ładnego i niedrogiego) to białe cegiełki połyskujące. Z frontów myslę między tymi www.ikea.com/pl/pl/catalog/categories/departments/kitchen/designideas/20184_come03a/ ale one są ciemne a kuchnia mała albo tymi, są jaśniutko szare i połyskujące, więc ładnie by rozświetliły kuchnię www.ikea.com/pl/pl/catalog/categories/departments/kitchen/designideas/20191_rmme08a/ bardzo proste, ale to kuchnia w bloku więc w sumie pasują do wielkiej płyty. Boje sie tylko, ze szary wyjdzie z mody i zostanę z kuchnią datowaną na lata 2016-2020. W sumie sama nie wiem. Ciągle myślę. 9:23 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 09:46 Mid, nic się nie martw, ja mam przedpokój pomalowany na jasny szary, szare meble w pokoju syna, biało-szare kafle kuchnia-przedpokój, i szarą zabudowę przedpokoju od prawie 10 lat. Nie wyszło z mocy, raczej w nią weszło. ps. potrzymajcie za mnie kciuki o 10 30 proszę 09:46 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 10:10 Weź jak najjaśniejszą i jak najprostszą.Mnie moja szara zbrzydła okrutnie, ale z wiadomych względów będę się z nią męczyć do końca życia Córki mają białe i są super. Ale jasnoszara nie jest zła. Jak dasz miedziane/złote dodatki, to z pewnością będzie to wskazanie na modę 2018-20 Ale IMO choćby się człowiek skichał i marzył o ponadczasowości, zawsze coś będzie wskazywało na czas, w którym się urządzał. U mnie majster właśnie skończył drobny lifting kuchni. Udało mu się też zalać sąsiadkę, bo nie dokręcił jakiegoś wężyka pod zlewem. Rano przeżyłam chwile grozy (przeniosłam się do córki), odbierając telefon ze spółdzielni: "zalała pani sąsiadkę, zakręciliśmy pion". Jechałam do domu z duszą na ramieniu Na szczęście okazało się niegroźne, uff... Mid, wiem, ze Wnętrza zdychają, ale pokaz potem, co Ci wyszło, proszę Życzę samych dobrych decyzji 10;10 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 10:41 No właśnie też trochę się boję tej szarości, że się znudzi. Białe to białe, ograsz dodatkami i zaraz jest inny klimat. Poza białym tylko drewno jest tak uniwersalne, ale podłoga+blat+ronty to stanowczo za dużo. Mnie biały obrzydziła aktualna, zmorowatą i stara, nie wiem czy dobrze robię kierując się tą niechęcia.... Z drugiej strony biorę metod wiec w razie czego fronty można zmienić.... No i tak właśnie wygląda moja decyzyjność. Osiołkowi w żłobie! Jeszcze sobie wymyśliłam nad kuchenką, w szafkach wiszących mikrofale w zabudowie - o mniej wiecej tak: naszglospoznanski.pl/wp-content/uploads/kuchenka-mikrofalowa-do-zabudowy.jpg Nie chce wolnostojącej, bo szkoda mi blatu, nie mam miejsca na "słupek" z zabudową piekarnika, i to jedyne miejsce przyszło mi do głowy. Tylko nie wiem czy to praktyczne? 10:40 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 10:54 Nie pamiętam dokładnie, ale jeżeli ten szary jest jasny, to ok. Moja córka ma białe, gładkie z połyskiem i mimo jej bałaganiarstwa, trzymają się dobrze już jakieś 10 lat. Druga niecały rok temu zrobiła białą (jak i poprzednią). Ja niestety mam ciemnoszarą i to już jest problem. Córka ma mikrofalówkę (ta druga, nie mam zdjęć na forum) schowaną w górnej szafce nad zlewem. Jest na tyle nisko, że korzysta się wygodnie. 10;54 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 13:27 A w czym problem z tą ciemnoszarą Niennte? 13:27 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 13:57 Mam małą kuchnię i ciemnoszare fronty robią z niej nore 😐 Pomalowalam ściany na bialo, żeby rozjaśnić przynajmniej od góry, ale więcej nie dokonam. Musiałabym dać wszystko do lakiernika, zatem kasa 😐 Mam Faktum, który to model Ikea wycofała parę lat temu. Natomiast logistyczne rozplanowalam ją idealnie dla swoich potrzeb , trzyma się też bardzo dobrze , więc to tylko fanaberia z kolorem 😐 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 18:08 Nigdy więcej Grzesia! Ciagle myślę i myślę. Faktum było bardzo ładne, nie wiedziałam że je wycofali! Miotam się teraz między Ringhult jasnoszary i biały m2.ikea.com/pl/pl/rooms/kitchen/seria-ringhult-jasnoszary-z-polyskiem-pub8c17b6c1 m2.ikea.com/pl/pl/rooms/kitchen/seria-ringhult-bialy-z-polyskiem-puba2536b70 Zastanawiam się czy górnych nie zrobić z innej serii np m2.ikea.com/pl/pl/rooms/kitchen/seria-torhamn-pub8a9ef341 a połaczyć górne drewno z lakierowanym frontem dolnym uchwytami w kolorze drewna. Nie miała baba problemu... Bułeczki wyszły bardzo pulchne i super wyrośnięte, z wierzchu chrupkawe, ale.... czuję drożdże. Tak nie powinno być, co? Za dużo drożdzy? za krótko wyrastało? Kolejnym razem dam chyba ich mniej. I zdecydowanie więcej soli niż w przepisie! Indyk wyszedł za to pierwszorzędnie! Poleżał sobie w oleju z orzechów z przyprawami, potem go obsypałam cebulą, śliwkami suszonymi i rodzynkami, całość zalałam bulionem i tak się piekł w brytfance. Na koniec ją otworzyłam, dałam termoobieg i jest soczysty z chrupką powłoczką. Zaraz go wmiotę z fasolką. I winem biały z promocji w lidlu... Idę odcedzać fasolkę 18:07 Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 18:57 Ja tam kocham szarości we wnętrzach od lat, ta nowsza kuchnia to średnio szare fronty, drewniane blaty, szara podłoga, trochę surowej cegły, czarny sprzęt i białe ściany i kocham ją miłością wielką za wygląd (co do funkcjonalności mam pewne zastrzeżenie do samej siebie ;p). Białe fronty (szczególnie te na wysoki połysk) są nie dla mnie, bo każdy odcisk palca widzę i doprowadza mnie do szału (a jak jestem w białej kuchni na wysoki połysk bez uchwytów, a z tym systemem do naciskania, to histerycznie się cieszę, że to nie moja ;p), a że nie jestem fanką pucowania, to same wiecie... W kwestii osiągnięć kulinarnych: dziś kupiłam zaśmierdniętego dorsza, po którym nie umiem wywietrzyć kuchni (a od razu po otworzeniu tacki zawinęłam folią i wyniosłam) i spleśniałe awokado (wyobrażacie sobie - piękne z zewnątrz, średniomiękkie, po rozkrojeniu - cała pestka porośnięta pleśnią). A sprzedawca w lokalnej Żabce zasugerował, że nie umiem zrobić sosu do makaronu, skoro używam do niego pomidorów w puszce. Jakaś do bani ta sobota... 18.57 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 18:37 Mnie wpienia, że co wymyślę styl wystroju chałupy to za niedługi czas robi się modny. Choć w momencie wymyślania nie był. I wszyscy mieli kompletnie cóś innego. I potem wyglądam na idącą za modą a wcale nie chcę. Wiec w remocie teraz stawiam na biel w przeróżnych kombinacjach. Dodatki mam kolorowe i lubię przestawiać. To niech tło, również w postaci szafek przykręconych do scian będzie możliwie neutralne i niewidoczne. Kuchnię mam ektorp biały połysk i robi mi dobrze na przestrzeń. Szarego też mam trochę, ale mam szare i białe od kilkunastu lat i nie mam dosyć. Przy czym kolorowe kuchnie i szalone zestawienia zachwycają mnie u innych. Sama jestem tchórzem i zachowawczo dobieram meble wieloletnie. Mieszkanie nie jest ogromne i białe połyski robią robotę oraz udają porzadek na pierwszy rzut oka. Drewnianych blatów się boję, bom fleja przy gotowaniu. Ale podobają mi się bardzo. Bułeczki wypróbuję. Oby wyszło coś jadalnego, bo piekarz ze mnie wyjątkowo tępy. 18.37 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 19:24 Nie chcę blatu drewnianego ino dewnoudający! Też jestem flejowata i cogorsza leniwa. Nie chce mi się olejować, przecierać, dbać.... Ja, kurna felek, nie mam czasu dbać o siebie to o blaty mam mieć...? No way! No i Ty z Klamkasem jesteście personifikacją moich myśli. Biel to biel - biała baza jest unowersalna i możaa z nią zrobić wszystko + ładnie powieksza maciupkie wnętrza. Szarość jest fajna bo też klasyczna ale mniej plamowidoczna. Ech... Na deser wam opowiem o tapczanie. Wytargałysmy zmorę z 3p do śmietnika. I takie zadowolone byłyśy, że już ale miły sąsiad, który akurat przechodził (tak nam się wtedy wydawało, ale teraz smiem twierdzić że łaził za nami specjalnie menda wredna!) powiedział, że ma nadzieję ze my tego mebla tak nie mamy zamiaru zostawić, bo nie ma pojemnika na gabaryty, a tak to mandat będzie, on zgłosi to zaraz! Na co my, że nie, że absolutnie. I na poczekaniu szyjemy wersję, że tapczan sprzedany i my go wyniosłyśmy, bo ta osoba co go weźmie zaraz przyjedzie. Pan na to, że on tu będzie wracał i sprawdzi. No to my burza mózgów - dajemy ogłoszenia w necie. Ze jest tapczan do wzięcia gratis, że stoi tu i tu. Poszłyśmy sobie do Zaby po piwo, rozsiadłyśmy się na tapczanie i czekamy aż kupcy się zaczną bić o nasz mebel. Ale cisza. Nic, zero, nul. Nikt nie chce zajefajnego tapczana za darmo! Poszłyśmy po drugie, tym razem bezalkoholowe, bo już miałyśmy wizję wnoszenia go z powrotem... Dopiłyśmy cośmy kupiły i dawaj na 3p. bjawił się pan sąsiad i dawaj na nas, że kłamczuchy, że chciały się śmiecia na ulicy pozbyć, że takie łajzy z nas.... ojesu... Miałam ochotę zamordować dziada a zwłoki zamknąć w tapczanie! Niechby w nim sczezł i straszył przy każdym otwarciu!!! Potem jeszcze musiałam psa wybiegać w lesie i jestem teraz wy-koń-czo-na! A jutro mam fuchę dodatkową, niestety też fizyczną 19:24 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 20:34 Co za dudek. U mnie ludzie gabaryty beztrosko obok śmietnika stawiają, nie bacząc na wspólnotowe terminy. Żaden dziad się nie czepił. Osts Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 20:47 Uciekł... Ostatnio się stresowałam bo ktoś ozdobił smietnik gruzem remontowym, kafelkami odrąbanymi i innymi smieciami. I drżałam, że bedzie na mnie. Mielismy grzecznie wynajęty kontenerek, ale i tak czułam dyskomfort. Bo ten mój remont miałam wrażenie, że wszyscy słyszą. Co do białych kuchni. Miałam białą matowa kiedyś, totalnie też prostą i było ok. Mam wrażenie, że kuchnia praktyczna to picassowe ciapki. Na ciemnych widać co innego. Na białych co innego. Niech sobie ludzie robią jak lubią. Znajoma ma piekną kuchnię w ciemnej czerwieni, zachwycam się każdorazowo, ale sama w takiej byłabym agresywna i nerwowa. Mam fioła dodatkowego. Budzącego kolorystyczny zachwyt przedszkolaków. Oraz fioła poduszkowego. Kocham poduszki i poduszeczki. To jak ja mam mieć bazę kolorową ? To już by zęby bolały i goście wybiegali z wrzaskiem. A Twoje kuchenne pomysły są fajne. Szary to też biały i jako tło jest śliczny. To dwa kolory znikające pod dodatkami. Może nawet szary bardziej ,, cofa się do tyłu ,, ? Eksponując domowe cudeńka ? 20.47 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 11.08.19, 17:55 Ja mam białą na wysoki połysk na dociski. Ale nie widzę żadnych odcisków. Raz w tygodniu przelecę szmatą i płynem do szyb i spoko. Ale w domku na wsi mam taką z ikei, ecru matową i jest fajniejsza. Zastanawiałam się co ten młodszy taki upierdliwy, oryczony, wściekły...no tak, bunt 4 latka....już starszy mu powiedział, że przez to ryczenie uciekły wszystkie zwierzęta z lasu hehe. Cyrk. 17:55 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 10:30 Ja Księżycowy Domek tym razem ścisnę, bo łapek potrzebuję akurat do bułeczek.... 10:30 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 13:27 A dziękuję dziewczyny, bardzo się przydały! 13:27 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 10:50 Mid, bierz kolor, który do Ciebie przemawia i na który masz ochotę tu i teraz. Mnie już moje szarości łazienkowe i biało-szarości kuchenne tak znudziły, że rozmawiając o remoncie kluczowym stwierdzeniem było "wszystko tylko nie szare" Fajnie, że jest na to czas, energia i kasa; marzę o remoncie, ale zawsze nam czegoś z tej trójcy brakuje. 10:49 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 11:27 7 lat czekam aż mi się zgrają te trzy zmienne, ale straciłam nadzieję! Chęć zmiany mam taką, że kuchnia będzie na kredyt a czas... cóż, czas to pojęcie względne, jest zakrzywiony, wygnę go tak żeby wystarczyło Jakieś dwa lata temu byłam tuż-tuż od sukcesu ale niejaki pan Grześ zrobił mnie w jajo i przestał odbierać telefon. A rur i kontaktów to ja se sama nie przeniosę Oby tym razem wszystko się udało. 11:27 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 13:29 Ale teraz nie będzie pana Grzesia? 13:28 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 08:40 Wnioskuję o zgłoszenie wątku o rodzinie z dziećmi z zespołem Downa w kategorii "żenada roku". forum.gazeta.pl/forum/w,567,168519673,168519673,Blog_matki_dzieci_z_Zespolem_Downa.html 8:40 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 10.08.19, 11:59 Wypowiedziałam się tam na temat bycia "zwolennikiem aborcji", ale nie czytałam. W ogóle czytam coraz mniej foruma. 11:58 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 11.08.19, 20:35 Ksiezniczki, patrzcie dzis w niebo i łapcie swoje spadajace gwiazdki ☄🌟 20:35 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 11.08.19, 21:10 Och to dziś? Bożu, a ja padam na ryj. Powiem Wam, że poskramianie dwumetrowych fal to jest gorszy sport niż to całe kolarstwo. Całe ciało mnie dziś boli. Idę poczytać i spac. 21:09 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 12.08.19, 07:42 Międzynarodowy Dzień Młodzieży Światowy Dzień Słonia Dzień Pracoholików Imieniny obchodzą: Klara, Lech oraz Anicet, Aniceta, Bądzsław, Cyriak, Digna, Eunomia, Euzebiusz, Fotyn, Herkulan, Hilaria, Innocenty, Joanna, Julian, Julianna, Largus, Leonida, Łukasz, Makary, Wiktoria Dziś perseidowe obrodzenie, ale chmury mogą przeszkadzać. Wczoraj do północy siedziałyśmy w szczerym polu, udając ze wcale a wcale nie boimy się odgłosów w ciemności (a było ich od cholery, chyba wszystkie zwierzaki zlazły się patrzeć z krzaków na wariatki siedzące w ściernisku) ale NIC nie wypatrzyłyśmy. O ironio jedną ustrzeliłam nawet aparatem ale za dnia. Poniedziałek - oby do środy, potem długi weekend. Wspominałam już, że kocham długie weekendy? 7:42 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 12.08.19, 08:00 Ktoś mi źle życzy. Jakiś alkoholik chyba :p wczoraj rozbiłam 2 piwa a potem pochlastałam rękę myjąc pokal. Roztrzaskał się w drobny mak 😐 mam łapę całą pociętą a na kciuku wycięty piękny, równy kształt łezki :p 8:00 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 12.08.19, 20:47 Halooo! Księżniczki! W Krakowie właśnie lunęło. Wieeelka burza. Fajnie tak siedzieć i jej słuchać z wysokości pierzyny 20:47 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 12.08.19, 20:52 Ja też się napawam, cały dzień zdychałam z duchoty. 20:52 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 12.08.19, 23:15 Ale miałam poniedziałek. Przemęczający i rozjeżdżający łapy na boki. Nawet mi się gadać nie chce a to już znaczy, że niedobrze ze mną. Zawieszam się ze zmęczenia. 23.15 dorosłość jest do dudy Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 07:13 O co chodzi z hedną? Kiedys jej dawalam 1% na chorego synka, pamietam ze kiepsko tam u niej na wszystkich frontach, a teraz sie żegna... Z drugiej strony masa forumek pisze, ze ona tak lubi sobie podramatyzowac. Znacie ja lepiej...? Wtorek ale czwartek! Uwielbiam takie zamieszania z dniami tygodnia. Dzis przyjda moje sandaly z born2be, patrzac na pogodę beda w sam raz na przyszly sezon 😁 Zrobilam sobie wizualizacje kuchni, wszystkie mi sie podobaja. Pech. Za tydzień mam gości, dobrze ze jeszcze nic nie wyburzylam 🙂 Zlew w rogu - tak czy nie? Zyskalabym dlugi blat roboczy pod oknem. kawa! 7:13 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 08:39 Zlew w rogu jest ok . Kuźwa, wiecie co, obsługa lievito madre jestem gorsza od obsługi niemowlaka... Zamocz, nakarm, wykąp, nie zestresuj. .. Po co ja się w to wrąbałam 😤 ale faktem jest, że chleb smakuje o wiele lepiej niż na zwykłych drożdżach. 08:38 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 10:00 Mona, robiłaś sama od początku? Mid, ja mam prawie w rogu, więc tylko mogę sobie wyobrazić, że gdyby tam był, nie byłabym w stanie korzystać; wnioskuję, że to musi być specjalna konstrukcja - np. ścięty róg, tak, żeby mimo wszystko był blat na wprost, żeby nie stać w samym rogu. Ale się w nocy wymęczyłam. Straszne sny, wielokrotne wstawanie, ktoś ściągnął ze mnie niekołdrę i zrobił się na Syrenkę, nie było jak odzyskać przykrycia... W dzień 35, w nocy 14, w centrum handlowym klima na 20 stopni. Cauli, to mieli na myśli w tym artykule o niewygodach życia w Hiszpanii? Kawa. 10:00 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 10:07 Tak, sama samiusieńka. W pewnym momencie miałam lodówkę pełną "dzieci" bo się bardzo szybko mnożą ... A zrobiłam dwa startery, jakby jeden nie wyszedł... wyszły oba :p teraz już połowę po dokarmieniu po prostu wyrzucam ( Choć nadal mi żal:p) bo tyle tego nigdy nie zużyję. 10:06 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 12:07 Natchnęłaś mnie, muszę nastawić zakwas na chlebek. Taki z czarnuszką... mniam! 12:07 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 10:07 To to komentatorzy. Artykul byl o blaskach a konkretnie o luzie wszechobecnie panujacym. Za to dla komentatorow wszystko jest w tej Hiszpanii strasne. A najgorszy ten luz wlasnie, rozmemlanie takie. I nieszczere usmiechy, bo co z tego, ze sie sasiad usmiechnie jak nic za tym nie idzie, nie to co w Polsce. U mnie chyba dzis maks 23 szkoda tylko, ze tak potwornie wieje. 10:09 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 09:30 Mid, nie wiem czy Hedna LUBI dramatyzować, fakt, że czasem to robi. Podejrzewam, że z rozpaczy. Po przeczytaniu odpowiedzi w jej wątku i dalszych odpowiedzi w wątku o romansie, doszłam do wniosku, że ja się na to forum nie nadaję. Wstrząśnięta jestem, a sądziłam, że już się uodporniłam. 09:30 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 19:48 Okropny ten wątek hedny. ;/ 19:48 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 10:58 Pokazałabyś te wizualizacje. A zlewu w rogu bym nie robiła. Najbardziej ergonomicznie jest, zaczynając od ściany: lodówka - zlew - kuchenka, blat roboczy naprzeciwko lub prostopadle. 10;58 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 11:43 O kurcze , czyli po remoncie niechcący mam ergonomicznie ! Za to nie mam blatu, bo sklep na I każe czekać do usr..tzn 6 tygodni. W sumie to przywykłam do remontu i urtwalony rozgardiasz mi już nie przeszkadza. Był czas przywyknąć. Jestem w nowej pracy i proszę o zaciskanie księżycowych domków. Gdyby był konkurs na brak kompetencji to raz w życiu bym coś wygrała. Muszę się szczypać, bo mi się ciągle wydaje, że to sen. 11.44 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 11:16 Księżniczki, mam pytanie z zakresu savoir- vivre. :p W sobotę jesteśmy zaproszeni na imprezę. Wielkie garden party na 200 osób z foodtruckami, wesołym miasteczkiem i kto wie czym więcej. Impreza jest z okazji łączonych urodzin naszego kolegi, jego brata, żony drugiego brata oraz przejścia na emeryturę ojca. My reszty rodziny nie znamy, nigdy ich nie widzieliśmy. I teraz pytanie: czy wypada coś przynieść? Jeśli tak, to co? Wszystko mi się wudaje bez sensu przy tej mnogości "dóbr" jakie tam będą :p Jestem nieobyta 11:16 11:15 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 11:41 Prezent(y) składkowe? Jeśli nie, to prezent tylko. Chyba, że ktoś z obchodzących uwielbia coś Twojego do jedzenia (ja często idę z polską sałatką warzywną, ale nie na imprezy dla 200 osób; znikniesz w tłumie byłam ostatnio na podobnym garden party, żegnaliśmy kolegę, który zorganizował to razem ze swoim kolegą (nam nieznanym), też wyjeżdżającym. Ponad połowy gości nie znałam, tak sobie było, ale tamta impreza była zorganizowana w nieco sztywnym stylu. 11:41 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 11:48 Kolega już od nas prezent dostał, a reszty nie znam, nie wiem co lubią :p 11:48 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 15:50 To zaśpiewajcie mu / im piosenkę (skoro chce, żeby iść i dobrze się bawić albo zróbcie mu video-montaż. Rzucam pomysłami, które sami uprawiamy na takich mega imprezach. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 15:55 Takie rzeczy to ja mogę ludziom których znam :p a tu będzie tylko kilka znajomych i ponad setka zupełnie nieznanych mi ludzi :p Sam kolega prezent już od nas dostał ( rzeźbę, która bardzo mu się podobała jak był z nami w maju w IT a nie miał jak do samolotu zabrać) , więc on tu nie stanowi "problemu" :p Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 11:50 Chyba bym poszła z kwiatami. Ale.... bukiety robią się cztery. I co jak przywita mnie tylko znajomy solenizant, reszty będę szukała w tłumie, ludzi zaczepiając ? Co mówią Tubylcy ? Bo obawiam się, że u nas sporo osób by poszło z flaszkami /pierdoletkami/kwiatami. 11.49 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 11:57 No właśnie, dziwnie tak latać z tymi wiechciami :p kolega mówi uparcie że wystarczy że przyjdziemy i będziemy bawić się dobrze, ale mi jakoś tak głupio z pustymi rękami iść. . 11:57 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 12:11 Butelkę z jakąś sympatyczna w smaku zawartością dla każdego świętującego bym zabrała. 12:11 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 12:18 Przyszło mi to do głowy, ale kiedyś tu na forum ( albo na savoir vivre) wyczytałam że nie wypada nieznajomym dawać alko na pierwszym spotkaniu... 12:18 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 13:01 Guzik prawda "Kiedy idzie się w gości do kogoś, kogo się nie zna Czasami zdarzają się takie sytuacje, w których udajemy się do osób nam nieznanych. Przykładowo może to być pierwsza wizyta u rodziców swojej drugiej połówki. Aby zrobić dobre pierwsze wrażenie, warto coś im podarować. Dobrym pomysłem jest kupno kwiatów dla mamy oraz butelki dobrego alkoholu dla taty. Wówczas na pewno nikt nie będzie tego uważał za nietaktowny gest. Przy następnych spotkaniach można wysilić się na coś bardziej wyszukanego, ale nie znając danej osoby, ciężko jest dobrać odpowiedni prezent. Innym przykładem może być zaproszenie na domówkę do przyjaciół naszego znajomego. To idealny przykład sytuacji, w której alkohol z pewnością się przyda i będzie doskonałym prezentem." Zakładając, że zrobisz rozpoznanie czy nikt z grona świętujących nie jest alkoholikiem, albo czy nie jest w ciąży, trunek w prezencie jest ok. Jak nie chcesz to czekoladki - sa uniwersalne i nikogo nie obrażają. Ja kupuję Karmello - są piękne! www.karmello.pl/ 13:01 Odpowiedz Link Zgłoś
pani-nick Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 11:42 Jestem, a jakoby mnie nie było... Problem za problemem. Pozdrawiam z gabinetu weta. Czym się kierować w wyborze kogoś, kto mi stronę zrobi? Ceny są zbliżone. Zostałam zasypana ofertami, ale nie umiem wybrać. Muszę zrobić sobie pedicure, bo właśnie spojrzałam na swoją piętę. 🙊 Chcę nad morze 😔 w ciszę i Czytam was, tylko jakoś nie mam siły pisac. 11:42 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 11:59 Jak w ciszę, to chyba lepiej nie nad morze:p Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija 😘 11:59 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 12:18 Tia, mam to samo. Ale postanowiłam ugotować zupę pomidorową. 12:18 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 12:21 Ja mam kurze biusty I nie wiem jak je zrobić ... chłop by pewnie chciał kotlety, a ja bym chyba wolała coś wilgotniejszego... ze szpinakiem i pleśniakiem albo w sosie cytrynowym może... Deszcz leje jak z cebra. Teraz, jak już mi wszystko uschło. .. 12:21 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 13:06 Ja bym się kierowała tym czy dobrze mi się z drugą stroną rozmawia. Jeśli z każdym komunikacja tez jest ok to złóż oferty w kostkę, wrzuć do wiaderka i losuj Też chcę nad morze, ale mam za daleko żeby zrobić wypad na długi weekend. Ludzie powinni mieć wakacje co miesiąc! Pomidorowa jest ok. A jeszcze bardziej te cyce w sosie cytrynowym.... Aż zgłodniałam! 13:06 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 14:26 Zamówiłam na dziś profesjonalne odmolanie, bo dziadostwo się znów pojawiło. Musiałam opróżnić kuchnie ze wszystkiego, więc mój "salon" wygląda jak pokój zbieracza... 14:26 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 20:17 Sprezentowałam sobie Clocky'ego. Clocky jest budzikiem. Clocky ma dwa kółka i, kiedy wybije czas budzenia, zaczyna uciekać po pokoju. Znaczy, szczerze, to robi to nieco niemrawo... ale jest przy tym nieprzytomnie uroczy <3 d.allegroimg.com/s512/03ffd3/9b58855f4e25a74206a846865a5d/Uciekajacy-Budzik-Clocky-w-5-kolorach-Oryginal 20:16 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 13.08.19, 20:24 Śmieszny Właśnie natknęłam się na artykuł "13 powodów aby wyjść ze strefy komfortu". Bez sensu. Ja ze swojej strefy komfortu wychodzić nie zamierzam.... 20:24 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 06:52 Smieszny, fakt! Marusiu, nagraj go jak ucieka. Dziś dzień energetyka, w piątek święto zagrychy. Imieniny obchodzą: Euzebiusz, Maksymilian oraz Alfred, Atanazja, Dobrowoj, Dobrowoja, Elżbieta, Kalikst, Machabeusz, Majnard, Marceli, Ursycyn. Muszę zrobić zakupy i nagotować na zaś. Ino nie wiem co. 6:52 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 09:26 Ja nastawiłam bigę na bagietki i najchętniej poszłabym spać... Starszak właśnie cały szczęśliwy jedzie z tatą do energylandii w ramach prezentu urodzinowego. Ale im fajnie 09:25 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 20:26 Żartujesz? Byłam 10 dni na poście warzywnym... Zgadnij co jadłam codziennie? Wstawiłam sobie rosołek, z warzyw zrobię "pasztet" a kurczaka wykorzystam do sosu cytrynowego mojej mamy. W towarzystwie ryżu jest obłędny. Aktualnie spaceruję po wiosennej dolinie i przestawiam szafki w plannerze. Ale chyba nic więcej niż dotychczas z metrażu nie wycisnę jakby wam się chciało popatrzeć na kolejność szafek i wytknąć potencjalne głupoty to zapraszam: fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,168535969.html?redirect=latest ...oraz dumam nad tym co ze sobą zrobić w obliczu tylu wolnych dni. Nad jez.Bystrzyckim nową kładkę pieszą puścili, ponoć jest podświetlana, dookoła ławeczki i teren ogarnęli. Chyba trzeba rzucić gospodarskim okiem. Klamkasie czy to nie są twoje okolice? dziennik.walbrzych.pl/huczne-otwarcie-kladki-nad-jeziorem-bystrzyckim-tysiace-mieszkancow-regionu-na-brzegu/ Królewna dobija do końcówki materiału z historii, jeszcze kilka dni i zaczniemy powtórki. Coś sobie pod czaszką przemyślała, bo czasami mądrymi tekstami rzuca (a czasami tak durnymi, że ręce i nogi opadają, ale to na inne tematy niż nauka...) padło nawet "nigdy więcej nie narobię sobie tylu kłopotów" !!! Co prawda jest to przeplatane dociekaniem kiedy mama i tata oddadzą telefon.... no ALE! Raz i drugi padały teksty o tym jaka się czuje samotna bo znajomi głownie z grup tematycznych itd, ale byłam twarda - telefon wróci po zdanym egzaminie. I co się dowiedziałam? Ze zrobiłam się "obrzydliwie odporna na szantaż emocjonalny" !!! NO WIECIE CO...?!? Pamiętajcie, nad nastolatkami nie ma co się litować! 20:26 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 20:57 Mi się podoba Twój projekt. Biały dół i drewniana góra. 20:56 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 21:12 Dawaj przepis na sos - chyba, że to rodzinna tajemna receptura Kuchnia ładna, u mnie będzie na odwrót - dół w drewnie i góra biała. Dziś miałam pomiar pod rolety i moskitiery i pan mnie bardzo zmartwił, bo powiedział, że nie da się raczej zrobić moskitiery na drzwi balkonowe 21:12 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 21:27 Jak się nie da? Teściowie mają w bloku zrobione.... i jest i działa. I to nie na wymiar tylko jakiegoś gotowca kupili. C'mon....da się, tylko może pomiarowiec dupa. 21:27 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 21:34 Tajemnica ale co tam.... Najpierw zasmazka - mąka i masełko, a jak sie polacza to dolewa sie rosolu, ale nie za duzo zeby nie bylo wodniste. Ja masz juz satsfakcjonujaca konsystencje to wciskasz z pol cytryny ( albo wiecej jesli zrobilas duuuzo zasmazki i masz pol wiadra sosu. Trzeba probowac na smak) i ( wazne) wrzucasz taka wycisnieta połówke do sosu. Dziabiesz mieso z rosolu ( u nas zawsze cyc z kuraka do tego byl) i je w ten sos wrzucasz. To sie dusi pod przykryciem chwil kilka. Dosalasz do smaku badz dopieprzasz jesli trzeba. Na koniec (tez wazne) trzeba sie pozbyc cytryny, bo jak zechcesz sobie zostawic sos na zas to ci od niej zgorzknieje. Podaje sie z ryzem/ makaronem/ kaszą u nas zawsze mocno posypane natka pietruszki. Nic wykwintnego ale kojarzy mi sie z dziecinstwem i lubie sobie do tego smaku wracać Widzialam moskitiery na drzwi balkonowe! nie wiem gdzie, poszperaj w necie. A co sadzicie o zmywarce kolo sciany i przeszklonych frontach? 21:34 Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 21:41 Napisałam post o twojej kuchni i zniknął, więc dzisiaj się obrażam na emamę. 21.41 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 21:54 słusznie! a o kładce czytałaś? 21:54 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 08:32 Brzmi dobrze, może zrobię w weekend, dzięki Mid Z tymi moskitierami, to ja wiem, że są i się da, ale jak są normalne drzwi balkonowe u mnie praktycznie nie ma ościeżnicy, tak głęboko są osadzone, i nie ma do czego przymocować... 08:32 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 08:51 Wiem, że robi się też takiej jakby drugie drzwi tylko z siatką. I je się (chyba) mocuje do muru? Ja bym poszukała złota rączkę, bo panowie z firm są tak zawaleni robotą, że im się zwyczajnie nie chce. Zamiast kombinować wolą powiedzieć "nie da się" 8:51 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 09:26 Chyba właśnie nie do muru, bo by się ciężko otwierało. No nie wiem, pewnie coś pokombinuje, bo akurat na drzwi balkonowe, to by się bardzo przydało. 09:26 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 21:33 Mid, jakim cudem u Ciebie szafki nie są wyższe od parapetu i możesz otwierać okna? Ja do nowego domu musiałam zamówić mniejsze okna niż były, żeby zrobić ciąg szafek pod oknem. 21:33 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 21:39 Nie wiem ale doceniam! to stan zastany i powszechny na tym osiedlu. Parapety sa idealnie na wysokosci blatow! Usmiech losu, nic nie trzeba ani podwyzszac ani obnizac. Faktycznie u teściowej na ND okna sa nizej i nydyrady bez wymiany. 21:39 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 21:51 Mam ten sam problem. Parapet jest za nisko. Taka fantazja budowlana. To tego im wyższe piętro tym niżej okno usadowione 😉. Dobrze, że blok niski, bo na najwyższym piętrze parapety w kuchni mają na wysokości kolan. Wolę nie myśleć co dalej wykombinowaliby budowlańcy a parę kreatywnych pomysłów poprawialiśmy. Midłiku, widzę Twoją kuchnię od góry drewnianą, doł biały. Wydaje mi się fajny przy takim układzie kuchni. Nie myślałaś o ogromniastym lustrze na ścianę ? Kwadratowym, nad stolikiem ? Miedzy szafki biel błyszcząca. Cuś kolorowego do ozdoby, łatwego do przestawiania. Jak się sprężysz to skończysz remont przede mną 😉, niemrawo nam idzie finisz strasznie. Sprzątam ze wstrętem i idzie mi jak krew z nosa. 21.50 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 21:59 Żeby odbijało wszystko, co będzie widoczne zza tych szklanych szybek? No ja dziękuję... Nadal jestem za całą białą kuchnią i jakimś pięknym, kolorowym plakatem po prawej stronie. Czy to pies Ci zeżarł blat stolika? 21;59 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 22:06 zeżarł! 😆😂😁 Ale to było dawno, jak mial stres pourazowy. Zjadl go miedzy blenderem a skorzana ramoneska. Swiec panie nad nimi wszystkimi. 22:06 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 22:04 nie bedzie stolika! wiem, ze to szalony pomysl ale kiedys byl i nikt z niego nie korzystal. Jadamy z dziennym bo jestesmy niekulturalne i ogladamy podczas konsumpcji rozne, niewysokich lotow programy w tv. Albo czytamy. Albo gramy. Z kuchnia nam nie po drodze. Na ta prawą ścianę tez szukam pomysłu. Poki co jest tam waska szafka - bufet z roznymi pierdołami, a pod nia schowek na psia karmę. 15 kg niełatwo ukryć.... Myślałam sobie nad sugestia Niennte, zeby calosc na bialo. A na te sciane najwyzej drewniany bufet/ kredens... Ale chyba finansowo musialabym to rozłożyć na etapy. Poza tym z dziennego, z kanapy mam widok na ten ciag szafek z oknem. Lubie te biel i zieleń zaokienną, nie chcialabym tego sobie zasłaniac. 22:04 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 22:12 Ja proponuję zrobić białą kuchnię, czyli zabudowę L, zagospodarować wnętrza szafek, a następnie zorientować się, czy potrzebujesz (i ile) miejsca na przechowywanie czegoś, co się nie zmieściło. Możesz tam po prawej kupić drewniany, niski bufet, komodę albo postawić jeszcze jedną - dwie szafki płytkie, w zależności od potrzeb. Nad tym plakat albo i dwa 22;12 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 22:13 Gama, wyobraziłam sobie te okna do kolan 22:13 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 22:52 ja sobie wyobrazilam 12 piętro z oknami przy podłodze 😆 22:52 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 14.08.19, 23:33 Mieszkałam kiedyś na 17 piętrze, to znaczy, że moje okno kuchenne miałby sąsiad z dołu?... Twoja obecna kuchnia też fajna (jest jak moja moskiewska, tylko podłoga inna, haha), cóż to, remont-kaprysik?! Wracam do roboty, zamieniam zamek z 30 stopniami za oknem na zameczek z 18. 23:33 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 09:17 Oj tak - kaprysik Na żywo prezentuje się tak, że już każdy odwiedzający albo delikatnie sugeruje, albo wprost zaleca remont. Fronty potrafią zostać w ręce, szczególnie te od szuflad. Wszystkich dwóch szuflad, więc całość akcesoriów mam upchnięte w koszykach w narożnej, której z kolei odpadły zawiasy od drzwiczek i nie da się ich wwiercić na nowo, bo są po nich wielkie dziury w płycie. Kilka lat temu były malowane, farba odłazi (pozdrawiam wszystkie blogaski DIY zapewniające trwałość najdroższej farby do laminatów na rynku - ile wam dali za reklamę tego g*a...?), śruby nie trzymają... Każdy blacik to odrębny kawałek, boki spuchły, woda się pod laminat wdarła i się łuszczą. Jak się tu wprowadzałam 9lat temu to one miały być na chwilę więc górne wiszą na starych kołkach. Między nimi są przerwy, jedna wyżej, druga niżej... Na ścianach usiłowałam sama połozyć gładź, trochę mi to nie wyszło... Całość zwieńcza nieszczęsna szafka rtv, stojąca na 2 taboretach (taka metafora płaskiego dysku ziemi leżącego na dwóch świętych krokodylach) w której blat wygryzł pies. Zapytanie po co mi ona? mam tam masę rzeczy poupychanych - jest w niej apteczka, książki kucharskie, grill elektryczny, psie akcesoria, pod nią stoi pojemnik na psią karmę i na papierowe śmieci (ktoś wymyślił ustawę o segregacji ale nie napisał jak pomieścić te wszystkie wiaderka w blokowej kuchni. A wiecie, że za dwa lata będzie kolejne? Na odpadki organiczne...) Do tego na wejściu straszy dziurawe linoleum (zakrywa kafle w kolorze świeżego trupa lub ofiary choroby morskiej), które również oberwało psim kłem. Biedak się zdenerwował, że pani mu powiesiła bramkę uniemożliwiającą wejście do kuchni i wyciąganie zawartości szafek bez drzwiczek. Z tych nerwów wyżarł ze 20cm podłogi. 9:17 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 11:00 I tak jest bardzo uprzejmy, że nie przeskakuje górą 11;00 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 11:06 Bardzo mi się opis podobał! Taki dynamiczny, a jednocześnie z uczuciem. Na remont posyłam zatem błogosławieństwo. 11:06 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 09:19 Znowu przeprowadzka? Dobrze, że dziś wolne, odkuję się z robotą i odgruzuję mieszkanie. Każdy tydzień powinien mieć wolny czwartek! Czwartek + postuluję! 9:18 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 10:57 Tylko powrót z wakacji. Dobrze, że część roboty mogłam zrobić tu, wakacje się wydłużyły. Patrząc jednak na 4 duże i 4 małe walizki; hm, tak, niczym przeprowadzka. 10:57 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 13:29 Ja od lat wizualizuję sobie okno wspólne dla dwóch pięter. Takich atrakcji mamy tu sporo. W całym mieszkaniu nie ma nic równego. Pies sam może się bawić piłeczką, zawsze sama gdzieś poleci. Ściany to nie prostokąty, podłogi mają tajemnicze kształty, trapezowate. Panowie remonciarze mieli zabawę z kładzeniem kafli bo dama gama zażyczyła sobie reprezentacyjny ciąg środkiem wszystkiego przez całe mieszkanie. Docinanie boków przy ścianach wymagało wyobraźni. Ale panowie szczęśliwie kreatywni i potrafili. Zresztą pewnie zaprawieni w bojach bo nasze budownictwo z lat nie wiadomo czy minionych rozrywkowe jest. 13.29 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 08:53 Przychodzi dziś na wizytę dochtórka w sprawie bilansu na 18 m-cy a młoda jak na złość nabiła sobie wielkiego guza na środku czoła. .. jak nic opiekę mi naślą 😂 08:53 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 10:16 Nie mam 😂 tu się dzieciom nie zakłada czapeczek :p zeszła zima była taka zimna, że przechodziłam całą w cienkiej skórzanej kurtce :p 10:16 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 10:59 To opaskę z kwiatkiem! Jak mieszkałam w De, to taka była moda, może i tam u Was coś masz?... 10:59 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 11:04 Muszę zrobić mapę, bo się już gubię gdzie która z was mieszka! 11:04 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 11:09 Mnie umieść w e-chmurze, ja czasami sama nie wiem, gdzie się akurat obudziłam (i nie jest to kwestia lekkiego prowadzenia, niestety Zameldowana w Madrycie. 11:09 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 11:31 Ja zameldowana w Terneuzen, mieście "Latającego Holendra" 😄 Dochtórka była, guzem się w ogóle nie zainteresowała. Sprawdziła czy ma zęby, czy umie ułożyć wieżę z klocków, wypytała o różne pierdoły typu czy je, czy śpi itp. Było wielkie zdziwienie, że nadal karmię cycem a na koniec dostałyśmy bon na darmowy dzień adaptacyjny w przedszkolu ( z gratisami w postaci książeczek, puzzli itp) Ale nie zważyła I nie zmierzyła, a mi na tym zależało, bo miarki nie mam a w wadze zdechła bateria :p 11:31 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 11:51 Przeczytałam "darmowy dzień adopcyjny" 11:51 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 12:42 Są dni, że chętnie bym skorzystała z takiej opcji 😂 Wstrętny dzień dziś, jesienny taki.. wieje, leje i ciemno. Aż sobie zrobiłam herbatkę " autumn storm" I wskoczyłam w kapcie- pandy :p 12:42 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 13:00 Noc na Słoweni, poranek z kawa na tarasie na tetnie jednej z winnic ah..popołudniowa kawa juz w Cro bedzie.. Zaczynam urlop - bede odzywiac sie energia i swietlem i pic Wino, bede duzo plywac i biegac, bede lsnic od potu i promieniowac szczesciem Kocham zycie 13:00 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 16:50 A ja właśnie wróciłam z lasu, lśnię i promienieję a jakże! ale pies ...o panie, ten to dopiero! Wytarzał się w bagnie i emanował mieszanką zgnilizny organicznej i stęchlizny piwnicznej. Oraz szczęścia oczywiście! 16:50 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 17:15 Ja z kolei mam dzień kiepski. Wymyśliłam sobie ch*ową trasę, która w 80 % prowadziła po asfalcie (i nie to, że samochody bo dziś na drogach pustki, ja po prostu nie cierpię po asfalcie), do tego wiatr mi wiał w ryj, a do tego mam takiego PMSa, że zrezygnowałam z basenu bo jeszcze bym kogoś utopiła. Kawkę sobie wypiję, a jakże. 17:15, Teleekspress! Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 17:20 Wmordęwind najgorszy! Ja dziś popracowałam, a tera lecę na trening i kino plenerowe! 17:20 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 17:24 Chyba tak, chyba z tego wszystkiego najgorszy był ten "wiater" cholerny. 17:24 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 19:26 Pozdrów ode mnie Słowenię! Gdzie jesteś, w górach czy na wybrzeżu? 19:26 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 09:28 Lovrec - nie zdążyłam się nacieszyć ale w drodze powrotnej i przystanku na noc obiecałam już sobie trening Teraz Ciovo - biegać, skakać, latać, pływać- w tańcu ruchu wypoczywac...Sama wyspa - samo miejsce- niestety więcej minusów niż plusów ( nie to co nasza kochana Istria )ale skupiam się na plusach Wczoraj akcja- jedna z plaż-plażyczek- totalnie zaśmiecona. Zaczęłam łowić śmieci, syzyfowa praca niemalże. W brudaskach przodują chyba kobieta bo wyłowiłam dwie wkładki i kilka folii po tamponach, Poza tym masa innego plastiku i....to było jak w filmie. Odwracam się w kierunku plazy a tu jedna pani-tez z Polski-zbiera śmieci. Patrzę w bok, inna kobieta - wyławia śmieci. Po jakimś czasie podchodzi do mnie przez wodę młoda dziewczyna i dale foliowy smieć do mojej jednorazówki, inna kuca i wydłubuje smieci z plazy..Dziewczyny -strasznie mnie to wzruszyło..Pozdrawiam serdecznie jesli to była jakaś emama czy ebabcia czy w ogóle ktoś kto to przeczyta 09:28 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 15.08.19, 21:05 E tam, ja miałam schizy jak starszy co chwilę się o coś obijał i miał siniaki na nogach. Dobrze, że już się nie obija. Mój ojciec pojechał na Lofoty (na ryby). Rety, ale mu zazdroszczę. Te widoki....mniam.... Chcę już mieć 50+ lat, odchowane dzieci i czas na takie podróże jakie uskuteczniają moi rodzice. 21:05 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 10:20 Ja się ciągle obijam i mam siniaki i jestem podrapana i mam brudne stopy wiecznie. Taka ze mnie księżniczka ze śmietniczka Zrobiłam marchewkowe, farsz na pasztet warzywny i planuję wycieczkę do sklepu na I - nie lubię duzych sklepów w dni wolne od pracy, ale.... mus to mus. Dziś dzień zagrychy! Szykujcie śledzie i korniszony 10:20 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 13:40 Ja mam zawsze odbite nogi I poparzone ręce :p Chcę dziś zrobić gulasz w glinianym garnku, ale trochę się boję namoczyłam na noc, teraz nastawiłam w nim ziemniaki, bo ponoć wciągają ewentualne toksyczne pozostałości itp.. Macie takie cusie? Bo piękne i chłopu by dobrze zrobiło jakby nie gotować w metalu, ale jak ma nie to stresować to nie wiem... 13:40 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 13:47 Mam glinianych mase ale do piekarnika ich uzywam. Zyje moze dzieki temu, ze robilam w nich zapiekanki z ziemniakow. Acha, tu sprzedaja w takich desery, wiec jakby cos byli nie tak to by sie jakis sanepid przyczepil chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 13:53 Nie no, ja się boję że mi to pęknie i zaleje kuchnię wrzącym gulaszem 😁 ale ziemniory się gotują I nie pękło więc chyba nie będzie tak źle :p 13:53 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 15:31 Nie, nie powinno. Tego typu? www.amazon.es/Amazing-Cookware-Olla-barro/dp/B0083SUR6S W tradycyjnych restauracjach w takich robią dania jednogarnkowe, wkładają to do pieca między węgle i nic, chyba wytrzymałe. 15:31 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 16:00 Tak, coś w tym stylu. Mam tego dużo, teściowa ma całą piwnicę to sobie powybierałam co ładniejsze I zrobiłam tak: Podsmażyłam mięcho i resztę dodatków, przełożyłam do tego ceramicznego cuda , zalałam niewielką ilością bulionu i wsadziłam do piekarnika, bo i tak już miałam nagrzany po pieczeniu chleba i papryki. I wyszedł piękny, gęsty gulasz, dwa razy szybciej niż normalnie. Chyba się po lubimy 16:00 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 19:27 a co to gliniane daje? Lepsze rzeczy z tego wychodzą? Zepsułam mój pasztet Tzn zrobiłam wszystko dobrze i zgodnie z przepisem ale mieszanka przypraw, która tam była niespecjalnie mnie kręci. Okazało się, że nie jestem fanką połączenia kminu i kolendry. Następnym razem zrobię po swojemu. Za to marchewkowiec jak zwykle pycha! 19:27 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 20:10 Ono chyba zdecydowanie dłużej trzyma temperaturę niż szkło. Ja sobie otworzę browara. 20:10 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 20:24 Ja sobie wino otworzyłam do dorsza kolacyjnego i od razu afera. Młoda oświadcza ze do taty ma jechać ale tata nie moze przyjechać po nią. No i doopa mocium panie, bo ja już po dużym kieliszku. Patrze na autobusy - przesiadki. Proponuje ubera - nie chce, bo uberem niewidomokto jeździ i jeszcze ją zamordują. Skończyło się tak, że nexia przyjechała... Jesu jak mi wstyd! Chyba przestanę pić. 20:24 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 21:17 Hahaha ale wtopa, rzeczywiście. Mnie się nic nie chce, nawet czytać mi się nie chce. Chyba taka pogoda kijowa, raz zimno, raz gorąco. 21:17 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 22:59 Nie przestawaj. Niech raz komus nexia się przyda. Bo ogólnie to one niepożyteczne są, delikatnie mówiąc. A zresztą nie leżałaś pod stołem a elegancko piłaś do dorsza jak prawdziwa księżniczka doskonale wychowana na księżniczkę. Nie mam na nic czasu i chyba nad niczym nie panuję. Za to dziś chwilę pracowałam rękami a głowa ogladała telewizor. I był dziwny program - pan łaził na obiadki z deserem do chyba dwóch pań. Nieznajomych. Jakoś je wybrał. Potem jadł i szedł sobie. A na koniec wybierał jedną i kolejna randka. Ale.....pan na oko przyjemny. Czworo dzieci. Dwójka 18,17. Dwójka 2,5 i 1,5.....Scenariusz typowy, oczywiście dwie mamusie. I - lowelas dumny z prokreacyjnych dokonań flirtował energicznie z tymi od posiłków a one wręcz gotowe powiększyć mu progeniturę. Natychmiast. O kurde...gapiłam się baranim wzrokiem i oczom nie wierzyłam. Na własne oczy ujrzałam kretynki ochotniczki. Pan rwał tekstami prawie otwartymi a panie chwytały w lot. Stanowczo jestem nienormalna. Uciekałabym w podskokach nie bacząc na przystojność i błysk w oku. 22.58 padam Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 08:28 Ja nie moge na nexie narzekać, jest bardzo ok. Chyba tez to widzialam. Pan pokazywal zdjecia dzieci na smarfonie, perorujac o ich wspanialosci. Ta córka fljułend inglisz mowi, a tamta programuje, studiuje.... A jak pani sie zrewanzowała fotką swojej to skomentował ze wyglada na patologię. A ona zamiast mu łep wcisnac w potrawę i wyprosic z domu to podawała dzielnie dalej. To nic innego niz desperacja! 8:28 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 08:32 Hahahaha "wygląda na patologię", podryw stulecia Te programy takie durne są, ale jak się to miło czasem ogląda. Chociaż u mnie to chyba tylko first dates leci a i tak późno. Kawa wypita, śniadanie trzeba zjeść, wjechać na górkę i na plażę! 8:32, do garów! Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 09:04 Voila! Do kawy w sam raz: www.tvnstyle.pl/aktualnosci,1865,n/wpadka-uczestnika-apetytu-na-milosc-mialam-ochote-powiedziec-mu-wyjdz,245659.html Miała ochotę go wyprosić ale zamiast tego poszła po drugie danie Na koniec stwierdziła, że Rafi jest bardzo miły i to był drobny incydent. Te 2,5 letnie dziecko pewnie też tak zakwalifikowała... Rafi ma dla mnie facjatę jak Duda. Jest taki budyniowy z wyglądu i do tego odstręczający w obejściu (te wrzuty obcojęzyczne, ten ton zmanierowany, ta poza "ach jaki jestem zayefajny" <rzyg, rzyg, rzyg> ) Gama, jak remont idzie? Powiem ci ze wrzucenie wszystkich bólogłowopędnych dylematów na "wnętrza" bardzo pomaga. Ja od razu czuję się mniej odpowiedzialna za decyzje, a to sprawia ze nie przestaję myśleć w panice (i wpadam na takie rzeczy jak to że okap tez potrzebuje prądu, więc trzeba mu gniazdko w ścianie uwić ) No i dziewczyny mądre rzeczy podpowiadają. Już ominęłam dzięki nim parę baboli. Dziś sobota - dzień pozytywnie zakręconych! Kręćcie się ile wlezie. 9:04 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 09:37 Remont od trzech tygodni lezy odłogiem. Chyba luksusy nam przewróciły w głowie, jest czysto więc co tam, że kuchnia zbudowana w połowie. Panowie sobie poszli już dawno a mąż czasu ma tyle co nic. A te tam ,, drobiazgi,, mamy wybrać razem. Typu zlew do kuchni. Ja w sklepie głupieję, na widok ściany zlewów mam oczopląs i chęć ucieczki. Na blat czekamy jak te głupki bo spodobał nam się taki udający beton z I. Zresztą do I trzeba pojechać po pierdylion rzeczy i wybieramy się drugi tydzień. W międzyczasie pracując i wracając do domu o 19.00. Wypadałoby zakupić rolety do kuchni. Bo panowie wyrzucili nam jedną a druga brzydka i widać że swoje przeszła. W sumie to trzeba udać się w kilka miejsc i dokupić, skończyć i finito. Tylko czasu nie ma i tego ognia w ruchach z początku remontu 😉. Normalni nie jesteśmy ani trochę i z żadnej strony. I już nie będziemy, szans nie ma. Za to remont przeszedł/ przechodzi niemal we dworskich konwenansach, jesteśmy tak mili i ustępliwi, że lepiej żeby nikt nas nie słuchał. Ty wybierz, nie, ty wybierz. Ty bo się znasz. Nie, ty bo zrobisz to lepiej. I tak ze wszystkim 😉. I jak my mamy coś kupić ? 09.37 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 09:55 Z takimi rzeczami jak zlew nie mam problemu decyzyjnego, ale już mam dreszcze na myśl o agd! Wymieniam płytę, piekarnik, muszę kupić zmywarkę... A w wątku obok czytam, że teraz to wszystko się psuje. Powinnam kupić 13 letniego boscha ale, pomijając dostępność takiego cuda, nie wiem czy będzie toto kompatybilne z szafkami. Znam historie, ze ktoś kupił sobie piekarnik do zabudowy a potem musiał wymieniać bo nie dawało się wcisnąć. IMO producenci AGD powinni od razu zaznaczać na produkcie - pasuje do kuchni Ikea. Od razu łatwiej by było! Przeraża mnie też kwota końcowa. Ciągle rośnie. Miałam się zmieścić w dyszce ale mowy nie ma o takiej sztuce! Zeby mi tak drożdżowe w nowej kuchni rosło jak cena remontu to otworzę piekarnię i się odkuję. I niech sklep nie patrzy że mam umowę na rok i da raty, bo jak nie to dupa po całości... 9:55 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 10:29 Jezu, zlew, zapomniałam wybrać zlew... Z większych rzeczy do wybrania zostały meble do pokoju młodej (wciąż myślę, czy kupić od razu komplet, czy wstawić szafę z naszego kompletu - nówka, ale nie wlezie do naszego pokoju, to mogłaby odziedziczyć, i dokupić jakąś ikeę) i kanapa do salonu - koniecznie ze zdejmowanym pokrowcem. Na myśl o przeprowadzce już mi słabo... 10:29 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 10:54 Jeśli masz kupić również AGD, to się nie zmieścisz. Taniej wyjdzie AGD nie z Ikei. Fakt, jedna córka ma zmywarkę Boscha już kilkunastoletnią, działającą. Drugiej dość szybko psuł się Siemens, teraz ma coś z Ikei, na razie działa, ale ma dopiero trzy kwartały. Zmywarka może być wolnostojąca pod blatem i też będzie dobrze (przy białej całości), a może wyjść taniej. Zwykła mikrofalówka w szafce też będzie tania w porównaniu z wbudowaną. Przeliczaj sobie to wszystko, tak samo jak fronty z uchwytami i fezami, sprzęt z Ikei i spoza niej. Nowa podłoga, przygotowanie przyłączy, wyprowadzenie gniazdek i kabli, zabudowa, AGD, montaż... Do wszystkiego doliczaj trochę więcej na nieprzewidziane 10;54 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 09:43 A o Rafim.... Dla mnie to lepki adonisek samozwaniec. Aż dziw że poszedł szukać ofiary w telewizorze, choć może chciał reklamy ogólnopolskiej. Jak widać skuteczny, obie panie wręcz w wyprężonej gotowości. Bleeee. 09.43 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 08:51 O kurcze, ominęło mnie to ! Za taki tekst o dziecku własnym ematka zabija jednym ciosem. Za to padłam jak pani podczas obiadu przebrała się z krwistej czerwieni w małą czarną koronkową i pan prawie rąk nie umiał powstrzymać. Pomyślałam sobie, że kamery im przeszkadzają i gdyby nie to, to nie obiad by skonsumowali. 08.51 Odpowiedz Link Zgłoś
pani-nick Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 09:09 wczoraj samotnie spędzałam wieczór. To znaczy sama z dziećmi (trzeci z kolei), a wcześniej odwoziłam siostrę cioteczna i jej przyjaciółkę (uwielbiam je obie) na „miasto”. Miałam iść z nimi, ale niania na wakacjach i odpuściłam. I nalewając sobie w domu wino, pomyślałam ze a jeśli będą potrzebowały pomocy w nocy? I ze jak moje dzieci zaczną chadzać „na miasto” w weekendowe wieczory, to chyba nie tknę alkoholu przez dluuugi czas, bo będę chciała być non stop w gotowości. .... 🤔 albo zacznę pic w tygodniu 😂 9:09 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 09:23 Mieszkasz poza miastem? Ja miałam szczęście wychowywać się w ścisłym centrum - do rynku 5 minut spaceru. Wszyscy mi tego zazrościli, bo długie powroty z imprezy to zawsze był punkt dla rodziców w negocjacjach godziny wyjścia z imprezy. A ja mogłam powiedzieć "jakby co to zadzwoń ja mogę w 5 minut wrócić" (po czym nie odbierać, jak na wredną nastolatkę przystało). Teraz nie chciałabym żyć w centrum, im starsza jestem tym gorzej znoszę miasto. Fakt, że samo miasto przez te lata się bardzo zmieniło, dla mnie na gorsze. 9:23 Odpowiedz Link Zgłoś
pani-nick Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 09:52 No przedmieścia. I o ile o dojazd do szkoły średniej się nie martwię (kolejka podmiejska jedzie od nas 12 minut do samego centrum, skąd jeżdżą tramwaje w każdym kierunku), o tyle wiem ze właśnie te „wyjścia na miasto” będą moim utrapieniem. Jestem panikara. Ja bym chciała mieszkac w centrum. Z wiekiem to nawet coraz bardziej. Moim marzeniem jest wielki apartament w budynku z basenem, portierem i parkingiem podziemnym. Niestety ceny są ogromne. O wiele wiele wieeele większe niż ceny domów i mieszkań na przedmieściach. 9:51 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 10:16 Zacznij pić wcześniej i ...ups, kochanie już nie mogę cię odwieźć bo wypiłam wino do obiadu. Tak mi przykro, innym razem 10:16 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 11:12 Gdyby były konkursy na panikarę, to ja bym wczoraj zajęła pierwsze miejsce! Młoda pojechała na obóz do Włoch. Przed wyjazdem (wczoraj był) mamusia nie spała, oglądała serial po angielsku, żeby skupić się na czymś innym niż "co to będzie". Po wyjeździe mamusia nie spała, bo dziecko jechało autokarem. Całą noc. Godzinę temu dziecko dało znać, że jest na miejscu. Boże, jaka ulga. Ja chcę z powrotem moje maluchy! Nigdzie toto samo nie wyjdzie, sama mu świat pokazuję i śpię w nocy, chyba, że dziecię ma strachy. 11:12 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 11:24 Moja matka ma męża pilota, syna pilota uprawiającego sport ekstremalny i córkę uprawiającą sport ekstremalny. Dać Ci namiary? Może się podzieli swoim życiowym zen 11:24, wyszłam ze strefy komfortu, a właściwie wyjechałam prosto na pionową ścieżkę. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 12:07 cauliflowerpl napisała: > Moja matka ma męża pilota, syna pilota uprawiającego sport ekstremalny i córkę > uprawiającą sport ekstremalny. Dać Ci namiary? Może się podzieli swoim życiowym > zen > > 11:24, wyszłam ze strefy komfortu, a właściwie wyjechałam prosto na pionową ści > eżkę. Cauli, póki co nie jestem gotowa na sporty ekstremalne moich dzieci A Twoją mamę podziwiam. 12:07 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 11:25 Ha, jak moja poleciała pierwszy raz do Stanów... Sama wszystko załatwiła, wybrała się popracować, zatrzymując u bardzo dalekich znajomych. Jak ja się bałam! Zwierzyłam się koleżance w pracy, a ona, mając czwórkę dorosłych dzieci, rozrzucanych po świecie, mówi do mnie spokojnie, kładąc mi dłoń na ramieniu: "Nie bój się, da sobie radę..." I dała A jej powroty z imprezek knajpianych, ech... Teraz za to mam inne zmartwienia. Znowu tej nocy ciśnienie mi skoczyło jaj szalone, serce mnie rozbolało, odezwały się wrzody czy inne podobne cholerstwa, zasnęłam koło czwartej Starość jest jeszcze gorsza od posiadania dorastających dzieci A miałam dziś jechać z nimi na miłą wycieczkę w góry, ale po takiej nocy nie chciałam ryzykować 11;25 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 12:05 Ja się nie martwię, że ona nie da rady. Jest bardzo samodzielna, odważna, więc nie mam obaw. To było bardziej coś w stylu "rany, jak to daleko, w razie czego nie dojadę do niej w jeden dzień". Starszy jeździ, lata, tylko za pierwszym razem, gdy wyjeżdżał samodzielnie miałam obawy, no i podczas lotu do Turcji (mieli trąbę powietrzną na lotnisku). Mam nadzieję, że jakoś się przyzwyczaję Staram się nie myśleć, nie nakręcać, ale mimo wszystko... Poza tym przed wyjazdem bałam się, że pojedzie imprezowe towarzystwo, a moja do takich dziewcząt nie należy. Ale jak zobaczyłam, że do autokaru wchodzą 14-15 letnie dziewczynki, wyglądające na spokojne, to mi bardzo ulżyło. Niennte, współczuję 12:05 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 22:15 Pomocy. W moim domu jest pająk ;___; Leżę sobie, oglądam serial, nagle widzę jakiś ruch kątem oka. Patrzę, a tu na szafce nocnej, TUŻ KOŁO MOJEJ GŁOWY, siedzi ON. I patrzy na mnie. Wrzasnęłam jak oparzona, zerwałam się i natychmiast rzuciłam do odkurzacza. Ale jak go podłączyłam, to... dziad zniknął. Teraz siedzę i rozglądam się za nim. On tu jest. Gdzieś niedaleko. A jak wlezie mi na twarz w nocy? POMOCY 22:14 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 16.08.19, 22:37 Jak sie nie rzucił od razu to znaczy ze jwst pokojowo nastawiony. Posiedzi w kąciku przez noc i jutro pojdzie sobie dalej. Czy ty byc wlazla komus na twarz noca? Nie. To po co pająk ma to robić? 22:37 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 08:59 Ja w takim przypadku biegnę po cilita banga. 8;59 Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 15:04 Księżniczki, mam problem pierwszego świata - ukochany stanik zaczął skrzypieć. I co teraz?! 15.04 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 19:39 Ale jak to robi ? Przy chodzeniu ? Padłabym przed lokalizacją skrzypienia, że to coś we mnie z okazji starości. Ja mam mlaskające ukochane klapki 😉. Najwspanialsze i drugich takich nie ma. Stareńkie paseczkowate crocsy. Robią mlask mlask. Używam po domu i tego nie słyszę, ale rodzina mnie łatwo lokalizuje. 19.38 kupiliśmy zlew i suszarkę na pranie. Stara była przedślubna i uszkodzona przez nastolatka, na którego padło rozwieszanie prania Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 20:06 Przy każdym ruchu. Skrzypi gdzieś od tyłu, chyba na złączach ramiączka/obwód. Skrzypi tak, że wszystko mi w środku cierpnie, więc użytkowanie w stanie skrzypiącym nie wchodzi w grę . Odkupić się nie da, bo Gaia już nie ma tego modelu . A to najwygodniejsze co nosiłam, oprócz shock absorber, który jednak nie nadaje się do codziennego użytku ;p. 20.06 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 20:07 Mnie skrzypi kolano czasami. Ale nie aż tak głośno żeby mnie lokalizować. Dzikie zwierzę mogłoby mnie usłyszeć, np puma, która pojawiła się w naszych górach na czeskim pograniczu. Ponoć ma 1 m w kłębie i jest piękna. No i zgadnijcie jakie jest moje marzenie? No jasne, zobaczyć pumę! Ale nie będę psa narażała, więc odpuszczę celowe szwendanie się po Sudetach. Choć Fakt histerycznie ostrzega że żarłoczna puma bierze Wrocław na celownik, więc może przyjdzie góra do mahometa (Klamkas wyrzuć skrzypiący stanik bo rozwścieczysz pumę!) www.se.pl/wiadomosci/swiat/alarm-czeska-puma-idzie-na-polske-aa-ngv3-TraR-F4as.html Byłam dziś nad jeziorem Bystrzyckim, widziałam nową kładkę, nawet nią przeszłam w te i nazad. Niestety tuż obok trwało weselicho a DJ biegle władający discopoloem stał przy sprzęcie więc uciekłam w las. 20:07 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 17.08.19, 20:26 Czuć w powietrzu koniec wakacji. Już prawie ciemno... Chyba sobie kupię promiennik ciepła na taras, żeby sobie komfortowo posiedzieć wieczorami jak zimno się zrobi. mid - kiedy córa ma egzamin? Przeraża mnie, że za 2 tygodnie znów szkolna orka. 20:25 klamkas - wyrzuć skrzypiaka, spłoszysz sarny. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:33 Nie wiemy. Nie dostałam powiadomienia ze szkoły, nikt nie odbiera telefonów, na librusie cisza, wysłałam w poniedziałek młodą żeby poszła osobiście - zamknięte. 10:33 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:36 A to dopiero. Córka egzaminuje już we wtorek. IMO, informacja powinna być przy zakończeniu roku w czerwcu, a co dopiero teraz. PS, piękne masz zdjęcia z tych swoich wycieczek na insta 10;36 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 12:34 Dziękuję 😊 A jak ty się dziś czujesz? Serducho uspokojone? raz dwa:trzy cztery Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 21:56 Nieszczególnie. Dlatego się nie odzywam. Mid dała Ci świetną radę odnośnie mebli do salonu. Nawiasem mówiąc, mam całą ścianę z telewizorem i galerią obrazów, nie męczy mnie i nie nudzi 21;56 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 21:58 A sorry, widać moje samopoczucie: odpowiedź do Mid i do Pade Mid, ja na Twoim miejscu poszłabym sama do szkoły. Córka mówi, ze u nich przed zakończeniem roku zdający poprawki dostali na piśmie do podpisu zakres wymagań i termin egzaminu. 21;59 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 22:19 Biedactwo Może to pogoda na Ciebie źle wpływa? 22:19 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 22:32 Nie, to wrzody i/lub pęcherzyk żółciowy. Muszę jak najszybciej znaleźć termin do gastrologa. Zaczyna mnie boleć po zjedzeniu byle czego, od tego skacze mi ciśnienie, a od ciśnienia zaczyna dokuczać serce Muszę też chyba poprosić kardiologa o zmianę leku na ciśnienie, bo obecny się nie sprawdza. Ale już mi ciut lepiej Pade, co do biurka. Ciekawa jestem, czy Ci się sprawdzi to ustawienie. Wizualnie biurko na tle dużego okna wygląda pięknie, ale tak mi się wydaje, że w praktyce to jest tak, że albo świeci słońce i jest go za dużo (oślepia), albo jest ponuro (zwłaszcza późną jesienią i zimą) i widok za oknem nie nastraja optymistycznie. O wiele lepiej jest ustawić biurko bokiem do okna, wtedy ma się dobre światło i widok wedle uznania 22;32 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 07:04 Cieszę sie se troszkę lepiej.Mam nadzieję ze zmiana leków pomoze. I ten gastrolog. I bedziesz niennte śmigala na wycieczki 🙂 Mnie patrzenie za okno nastraja wylacznie do wyjscia zza biurka i to niezależnie od pogody. No nie popracowałabym. Juz widze jak zerkam co chwile i wypatruje sobie robote zastępcza - o patyk lezy na trawniku, musze go podnieść; jejku jaka susza, trzeba podlewac! A co tam wyroslo mi w azaliach? ide wyrwac, bo nie wytrzymam! I po robocie. 7:04 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 12:59 Niennte, doradziłabyś mi mebel do salonu, pojemny, na gry planszowe i albumy ze zdjęciami? Albo dwa meble, bo to, co mamy mieści się w sporej szafie. Na jednej ze ścian w salonie będzie tv, a wokół niego pusto. Meblościanki dookoła ołtarzyka nie chcę. Dwa słupki, a w środku ekran, też mi się nie widzą. Masz jakiś pomysł? 12:59 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 13:40 jednolita zabudowa wzdłóż całej ściany wchodzi w grę? To bardzo uspokaja wnętrze, ta sama wysokość, ten sam sposób otwierania, wszytsko zamknięte i schowane. Wokół tv galeria z obrazów, żeby go trochę schować 13:40 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 13:57 Piękne to pierwsze! Super, dzięki śliczne! To drugie też mi się podoba, ale zdjęcia, obrazy, nie pozwalałyby mi się skupić na tv No chyba, że będzie ich mniej, albo bardziej stonowane, nie wiem jeszcze. Pierdółki zostawiam na koniec. Na razie jestem na etapie "a gdzie państwo chcą mieć kontakty" i to dopiero na jednym z trzech pięter.... Tak w ogóle to sama sobie stworzyłam problem, bo: -zachciało mi się przeszklonej ściany w moim pokoju i salonie. No i jest przeszklona: kawałek ściany, potrójne szerokie drzwi balkonowe, kawałek ściany, witryna (jak zrobię zdjęcie to wkleję- podwójne drzwi balkonowe nieotwierane) -marzeniem moim od zawsze było mieć biurko pod oknem, w każdym bądź razie z widokiem na zielone. No i teraz wychodzi na to, że będę miała biurko przed drzwiami balkonowymi. Bo biurko ma być duże, najlepiej w kształcie L-ki, ma być do pracy i jako toaletka. Tak duże biurko powoduje, że, żeby otworzyć podwójne drzwi balkonowe musiałabym przesuwać biurko, bez sensu. W sumie to mogę tylko jedne drzwi balkonowe otwierać, prawda? Zamiast wymyślać problem z pupy? Nigdzie indziej nie da się ustawić biurka. Miałam jeszcze pomysł, żeby usunąć cegły po zamurowanym oknie i miałabym widok na moje ukochane choiny, ale w tym momencie zostałaby mi jedna normalna ściana, na której zaplanowałam szafę - od początku do końca. Gdybym zrobiła okno z kolei i przy nim umieściła biurko, to musiałabym łóżko postawić przy drzwiach balkonowych, albo na środku pokoju Takie tam rozkminy mam 13:56 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 14:30 Do usług, to Malm z Ikeii. Mają też w innych kolorach te komody. Tu masz ściągawki jak komponować galerię wokół tv - popatrz sobie na wersję symetryczne cecibloomsklep.pl/blog/jakwieszacobrazywokoltv A tam problem z pupy... Też teraz takie przerabiam, nie żebym większych nie miała, ale miło zając się dla odmiany wyborem odcienia kafelków albo rysowaniem kontaktów na rzucie Przeszklona ściana musi cudownie wyglądać, ja bym już nic nie wybijała więcej tylko z tym biurkiem pokombinowała. Może jednać ciut mniejsze, albo nie w L-kę, albo lekko pod kątem postawione? Nagotowałam żarcia jak głupia! Mam tyle zarcia, że mogłabym nakarmić teściów auksencji ale na bank by im nie smakowało Została mi połowa tego warzywnego pasztetu z wczoraj, dodatkowo jest jeszcze na obiad sos cytrynowy więc niczego mi na dziś nie trzeba. Robiłam porządki w lodówce i odkryłam zapasy warzywne wręcz błagające o uwagę więc wrzuciłam w gar i robi się leczo - zamroże je. Musiałam wstawić nowy "rosół" bo zupy mają u nas wzięcie. I znów mam styrte warzyw i kawałek kuraka. A jeszcze leżą czwarty dzień buraki kupione na burgery buraczane i teraz się zastanawiam czy jak je dziś zrobię to mogę zamrozić część? Mięsne mrożę, ale warzywnych to nie próbowałam nigdy. 14:30 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 22:23 Też nie mroziłam, więc się nie wypowiem. Może Klamkas się odezwie? Z tego, co pamiętam, to sporo mrozi. ps. mam fasolkę z ogródka! i maliny mają owoce! a miały w tym roku nie mieć, bo malutkie posadziłam, i trawka mi rośnie! ( ta samo zagęszczająca się jest genialna) 22:23 Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 09:03 gama2003 napisała: > Ja mam mlaskające ukochane klapki ohohoh, moja przyjaciółka miała sapiące klapki podróżne - sapały po wyjściu spod prysznica, a z racji podobieństwa nazywały się (darth) Vadery 9.03 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:08 Byłam wczoraj na plaży. Przypływ był tak potężny, że trzy razy trzeba było z wody wychodzić i ratować ekwipunek. Ludzi było tak fhój, że z przymusu odkryliśmy darmowe miejsca do parkowania Daleko ale spacer przyjemny. Bojkotuję bikini. Muszę stanik poprawiać po każdej fali, a on i tak nic nie podtrzymuje, bo nie ma czego. Przerzucam się na koszulkę UV czy jak to tam się pisze. Przynajmniej nie będę się martwić, czy już się piekę czy jeszcze nie. To chyba tyle. Jestem przedokresowa i gorąco mi. Idę na basen. 10:08 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:15 Nie cierpię bikini, wszystko się wżyna, spada, opada, przekręca. 10:15 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:37 No właśnie, niepraktycznie to zupełnie. Już się zastanawiałam nad strojem jednoczęściowym, ale i tak jak tylko wychodzę z wody to wkładam koszulkę, żeby się nie spalić. Kupię sobie w dekartonie za dychę i problem z głowy, a raczej z cycków. 10:37 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:42 Acha, i plus jest taki, że teraz sprzedają gatki i staniki osobno, więc mogę kupować same gatki (żebym tylko nie popadła w manię kupowania kolorowych koszulek UV po co ja to napisałam, już idę szperać.... ) 10:42 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:55 Też nienawidzę bikini, jednoczęściowych równie bardzo. Moje gatki mają kieszonki! Mniej więcej takie coś: pix.bonprix.pl/imgc/0/0/1/8/1/9/1/4/7/5/_640/18191475/szorty-plazowe.jpg 10:54 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 11:18 Fajne! O, i kroje są różne, nie tylko bikinipodobne. Nie poszłam na basen. Nastawiłam pranie. Mam PMSa i nic mi się nie chce. 11:18 Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 11:37 Też mam takie, nie lubię się prezentować światu w samych majtach. 11.37 Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 11:45 Pół nocy nie spałam, bo w niedalekich plenerach kibole WKSu świętowali zwycięstwo drąc paszcze na pół miasta. Drugie pół, bo byłam tak rozwścieczona pierwszą połową, że nie mogłam zasnąć. Popijam więc kawę i dumam jakby tu przewegetować dzień. 11.45 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 15:40 Oraz mam potężną, bolesną gulę w piersi i gdyby nie to, że jest potężna (no dobra, 1,5 cm, ale wczoraj jej tam nie było), bolesna a za dwa dni mi okres wypada to jak nic bym wpadła w panikę. 15:40. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 17:09 Cauli, poczytaj o Mastodynonie. Mnie gin przepisał. Kazał brać od 14 do 26 dnia cyklu. Biorę i przestały mnie boleć piersi. Pms też mi się zmniejszył. 17:09 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 17:15 O, na PMSa to by mi się przydały, a piersi mnie generalnie nie bolą, ale grudkują się strasznie przed okresem i jak tak człowiek zapomni który to dzień cyklu to można się nieźle wystraszyć. Dzięki! 17:15 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:14 Jadę ja sobie wczoraj na rowerze. Widzę leżącego człowieka. Oczywiście podchodzę i pytam, czy wszystko ok. Człowiek (czysty, młody, lat 25+) uśmiecha się i pokazuje kciuka w górę. Pytam dalej: dzwonić po karetkę czy jesteś po prostu pijany? Na co on otwiera oczy i z uśmiechem odpowiada: po prostu pijany! 10:14 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:18 Szczery człowiek 10:18 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:18 Szczery człowiek 10:18 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 10:48 To jeszcze nic. Przynajmniej leżał na trawniku. Raz, podczas biegu, spotkałam typa leżącego na chodniku. Nie wyglądał, jakby upadł, pod głową miał plecak i wyglądał, jakby ułożył się do snu, bo leżał na boku. No ale podchodzę, szturcham, a on otwiera oczy, jakbym go obudziła i mówi mi: wszystko w porządku, jeszcze tylko chwilkę... Poprawia pozycję i śpi sobie dalej 10:48 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 11:12 Ja się na takich uodporniłam, za dużo na osiedlu drobnych pijaczyn. Fakt, że jakoś na jesień wzywałam kartkę do leżącego na trawniku dziadka, ale on wyglądał na jednorazowo zaprawionego, a nie zawodowca w piciu małpek. Pan chciał mi pokazać jaki jest sprawny, że może wstać i iść do domu ale rymsnął na plecy, czachą przywalił w ziemię aż echo poszło. Karetka przyjechała pełna obrażonych ratowników, co to za pomysł żeby ich wzywać do pijaka. Następnym razem tylko zapytam czy pijany i zostawię, niech się toto nie rusza, nie obija ino leży i kontempluje swój stan. Od kilku lat obserwuję rosnące rzesze sąsiadów tankujących od rana. Wychodzę z psem ok 7-8, już ekipa siedzi na ławce, małpki dzierżą w ręce, puszki z piwem, w reklamówce śląska do przegryzienia. Wychodzę z bramy i widzę goły męski zad. Pan chciał załatwić pilne potrzeby i schował się w krzaczkach od strony ulicy, z tym że cały tył wystawił w stronę bramy i balkonów.... Czasami myślę sobie czy jakbym kupiła kwas mlekowy i posmarowała nim ławki to by sobie poszli won 11:12 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 11:20 Ten wczorajszy to akurat w pobliżu festiwalu muzycznego 11:20 - czas się ruszyć! Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 21:41 Czuję, jak znowu robi mi się czop woskowinowy w uchu próbuję puszczać akustone, delikatnie czyścić, ale już wiem, że wycieczka do lekarza to kwestia dni, jeślj nie godzin 21:40 Odpowiedz Link Zgłoś
zlajedza Re: Która godzina? 9.0 18.08.19, 22:38 To najbardziej sensowny wątek tutaj. Jestem wku..a 22.38 Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 08:34 Dmę w bobry. Weekend nie był odpoczynkiem, gościliśmy teściów. Generalnie miła wizyta, między innymi dlatego że wobec podskoków teścia udało mi się kilka lat temu przyjąć postawę misia koali (nieśmiertelny poradnik tutaj, można zastosować do wielu życiowych sytuacji), ale o odpoczynku trudno mówić, bo jakieś gryle, wycieczki i pogawędki cały czas były w toku. Zośka rośnie i rośnie. Poniżej w kompozycji z nogą, ręcznikiem, popiołem i siatką: Mały zdrajca z niej, spała z teściami, co zdaje się było dla nich pierwszym doświadczeniem tego typu. Acha, czy wspominałam że w sprawie niewychodzącego kota teść również miał swoją teorię o tym że to męczenie zwierzęcia? <rozgląda się w poszukiwaniu eukaliptusa> 8.34 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 09:40 Malusia <3 Ja już prawie głucha na jedno ucho 9:40 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 11:00 Koala jest super! Boziu, muszę to sobie czytać codziennie rano Zośka piękna, patrząc na uszy to może z niej wyrosnąć ryś! ja bym jej wybaczyła spanie z teściami, może po prostu patrzyła gdzie mają aorty, tak na wszelki wypadek... 11:00 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 12:18 Sliczna jest. Nie wchodze w dyskusje o kotach tak samo jak nie wchodze w dyskusje kierowcy kontra rowerzysci - nie przegadasz a po co sie wnerwiac. 12:20 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 14:16 Dzięki za link do poradnika zastosuję w relacjach z teściową 14:16 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 09:52 Szukam domu. I kurde, ciężko jest. Bo albo dom fajny , z dużą kuchnią ( to bardzo ważne) I wszystkim co trzeba ale na zadupiu, gdzie ani autobusu ani sklepu, albo typowe tutejsze klitki 5 pokojów na 60 metrach :p cóż począć, drogie księżniczki? W sobotę byliśmy na tym garden party, było super muzyka na żywo , masa ludzi. I co jak co, ale rodzice kolegI mieszkają w idealnym miejscu i ja tak właśnie chcę! Mają ogromny teren, staw, kawałek sadu, krowy za oknem i... blisko do miasta, jakieś 10 min piechotką do centrum. Dlaczego ja nie mogę takiego znaleźć? Zadowolę się znacznie mniejszą działką, odpuszczę nawet staw.. 09:51 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 10:51 Ja też szukam domu i też kicha. Obawiam się, że moje kryteria się wzajemnie wykluczają. Ma być wiejsko-sielsko, tanio, do remontu w granicach normy, tak żeby móc od razu korzystać (np wynająć) , z mediami i niecieknącym dachem. I to jest do zrobienia, ale ostatnie kryterium - żeby było do 100km od Wrocka i ładnej okolicy sprawia, że muszę liczyć na cud Ale liczę i się rozglądam. Musi się udać! 10:51 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 10:58 Nam tu gdzie mieszkamy jest już mega ciasno. Brakuje przynajmniej jednego pokoju, a najlepiej dwóch, brak mi pralni, zaczyna mnie przytłaczać ten dom. Mam wrażenie że wiecznie sobie wszyscy na głowach siedzimy :p W kuchni mi się wszystko z szafek dosłownie wysypuje. Przestrzeni chcę! 10:58 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 11:07 O rany, siedzenie sobie na głowie nie jest dla ksieżniczek. To może uciskać koronę, a korona czaszkę i migrena gotowa! Wcale się nie dziwię, że potrzebujesz przestrzeni - ale tak serio. Ja szukam za to miejsca do oddechu - duszę się w mieście. Dzieciństwo i młodość spędziłam tak, ze każdy weekend był u wujostwa na wsi. Ich gospodarstwa od lat już nie ma a moja dusza ciągle dopomina się tej tradycji. Poza tym chciałabym kiedyś sobie prowadzić dom letniskowy, hotel dla psów, głowę mam pełną pomysłow ale portfel pustawy... 11:07 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 11:34 Ten dom w sumie wynajęliśmy trochę z braku alternatyw. Miał być na chwilę, jest 1,5 roku. Przez ten czas młoda urosła, jej zabawki zawłaszczają przestrzeń a pokoju dla niej brak. Tzn. mogłabym oddać jej "pokój z szafą" gdzie trzymamy ubrania, gdzie stoi suszarka i deska do prasowania, ale nie chcę, bo gdzie ja się z tym podzieję? Więc potrzebujemy 3 sypialni, gabinetu i pralni, dużej kuchni i pokoju dziennego. Czy to takie duże wymagania? 11:33 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 12:00 Nie da się na te graty znaleźć tymczasowo innego miejsca? 12:00 chce do domu Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 12:31 Nie mam gratów, tych się pozbyłam dawno temu, przeprowadzając się 5 razy w obrębie 3 krajów :p Wszystko jest w użyciu :p tylko dom za mały, przecież piszę! 😂 ja dużo gotuję, piekę chleb co 2 dni, wszystkie graty kulinarne mi są potrzebne pod ręką. Deska do prasowania I suszarka na pranie też nie są wszak gratami :p jedyne graty których muszę się pozbyć jest wózek młodej I dwa rowery. Ale nie trzymam ich w domu :p 12:30 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 15:01 Miałam na myśli suszarkę i deskę do prasowania z pokoju z szafą. Przenieść gdzieś indziej i zrobić małej pokoik i miejsce na zabawki. 15:01 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 15:07 Tak, żeby wygodnie używać, to nie ma gdzie. Jakby było, to bym przyniosła :p 15:07 Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 14:54 słuchajcie, dlaczego ja się kłócę z półgłówkami w wątku o zaginionym na Mazurach? co mnie dzisiaj opętało? chce mi się spać, najlepiej jakby mi kto łóżko wystawił do sadu i przykrył siatką przeciw insektom. co za słaby, duszny dzień... 14.54 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 15:55 Ten wątek jest okropny. W ogóle to co się ostatnio na forum wylewa...brak słów. 15:55 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 19:03 No jest. Chciałam sobie wczoraj w nim pożartować, bo myślałam że to fejk. Dobrze, że odpusciłam. 19:03 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 19:41 Ja nie umiem przestać mysleć o Agnieszce Szulim. No kurde tak mi jej żal... Z każdego powodu. Tego, że jest osobą publicznie znaną i ocenianą również. Nauczcie mnie piec chleb. Bardzo proszę. 19.41 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 19:47 A ja nie wiem o co chodzi w tym wątku, nie śledzę informacji ostatnio. Może i lepiej. 19:47 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 20:10 Ja z kolei wiem, ale połowy wątku nie widzę. 21:10 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 16:50 Ale przedziwną sytuację właśnie miałam Siedzę sobie w tej mojej galerii, bilety sprawdzam... a właściwie nie sprawdzam, bo ruchu nie ma. Siedzę z telefonem. Aż tu nagle podchodzi jakaś dziewczyna i mówi "cześć!". Zonk nr 1. Nie kojarzę jej w ogóle. Ogląda część wystawy, którą widać bez wchodzenia. Dopytuje się, jak dostałam tu pracę. Odpowiadam, ale mówię, już zbita z tropu. Bo mówi zupełnie jak do dobrej koleżanki. A ona dalej gada. Że studiuje teatrologię, że fascynujące rzeźby tu mamy, ich symbolika, że kapitalizm i materializm, i że czterolatki umieją rozpoznawać 10 marek aut nie umiejąc czytać, że... i tak dalej w tym stylu. Ja tylko siedzę i robię wielkie oczy, no bo... co jest, kurde? Widzę dziewczynę pierwszy raz w życiu, nawet imienia nie znam, nie wiem, skąd, gdzie, po co i co się dzieje... a ta peroruje dalej, że fajnie, że chociaż wolno mi siedzieć i czytać, bo w MOCAKu jak pracowała to nie było im wolno, że ciekawe, że historię skończyłam, bo ona nienawidziła tego w szkole...Przerwała dopiero jak zapytałam, czy ona jest z galerii obok nas, czy skąd, czy my się znamy w ogóle? Bo to serio wyglądało, jakby przyszła koleżanka i jakbyśmy podjęły przerwaną przedwczoraj rozmowę Mówi, że nie, bo ona z zagranicy w ogóle, ale ten projekt, co mówiła właśnie, że kiedyś robiła, to ona może mi wysłać na maila, żebym zobaczyła... odmówiłam, bo czułam się strasznie niekomfortowo. Chyba się wreszcie zreflektowała i poszła. Kurde, fajna dziewczyna i widać było, że ma sporo ciekawych rzeczy do powiedzenia, ale... no kurczę. Może jakieś "cześć, jestem x, ale ciekawa/dziwna/cokolwiek wystawa, mogę chwilę z tobą o niej pogadać?". I nie, przechodzący zwiedzający, których wpuszczałam i wypuszczałam, też jej nie krępowali Rozmowa (czy raczej monolog) była naprawdę ciekawa, ale czułam się, mówię, strasznie zbita z tropu. Ciągle tylko myślałam, czy mnie znowu pamięć zawodzi i to koleżanka skądś, czy to jakiś kosmita, czy ki czort... nawet trochę niespokojnie, powiem szczerze, bo nie wiedziałam, co się dzieje i jak reagować! A nie chciałam na nią krzyknąć ani spytać, czy chce bilet, a jak nie, to proszę iść, bo... no przecież nic wielkiego nie robiła. Tylko stała i dawała wykład akademicki, całkiem ciekawy ale całkiem bez żadnego kontekstu. 16:50 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 17:13 Potrzebna Ci hiszpanioterapia Przyzwyczaiłabyś się po jakimś czasie. 17:12 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 19:26 Dobrze ci takie ufoludki zrobią, trochę się pootwierasz na ludzi Ja ci się tam w ogóle pracuje? 19:26 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 19:50 Fajnie, szkoda, że niedługo się zamykają 19:49 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 19:33 Eeee, a czemu jej nie spytałaś, czy się znacie? Skąd wiedziała, że skończyłaś historię? Przyszła do galerii, to sobie pogadać chciała. I mówię to ja, człowiek raczej introwertyczny. 19:33 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 19:49 >"Przerwała dopiero jak zapytałam, czy ona jest z galerii obok nas, czy skąd, czy my się znamy w ogóle? " Spytałam. A wiedziała, bo jej powiedziałam. W swoim monologu zadawała czasem pytania. I mówię, ja bym chętnie pogadała, ale wolałabym najpierw wiedzieć, kim jest rozmówca i czemu mnie zaczepia. 19:48 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 19:52 To znaczy - chętnie odpowiem na pytania o galerię, o wystawę, o twórców, ale jak podchodzisz, zaczynasz od "cześć" mimo, że nijak się nie znamy i rozpoczynasz przemowę brzmiącą tak, jakbyśmy się sto lat znały, to to już mi się nie podoba. 19:51 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 20:19 Jesteś introwertyczką? Jak mi brakuje takich ludzi jak Twoja "koleżanka". Wokół nuda. 20:19 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 20:24 Ja tez jestem z natury bardziej intro ale lubie takie kolorowe ptaki. Jak człowiek ciekawie albo zwyczajnie zyczliwie gada to i zlomiarzem moze byc, i tak poslucham, odpowiem, dopytam. 20:24 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 22:10 Ja lubię gadać, ciągle ktoś mi się napatacza do pogawędki, ala czasami robi mi się wręcz przeciwnie. I zatyka mnie jak Marusię, oraz czuję się za bardzo obwąchiwana i wypytywana. Nienawidzę jak ktoś mi się przygląda. Czuję się nieswojo i dziecinnie jakoś wtedy. Albo jak ktoś tak właśnie wbrew mnie skraca dystans. Lubię nad tym dystansem mieć kontrolę, choć trzymam ją chyba podświadomie. Czyli chyba mam różnie z tendencją do gadatliwości, ale na moich zasadach 😉. I zauważyłam, że z wiekiem miewam kij w d. i pańciowata bywam. Albo bywam niepańciowata 😀. Chyba ta autoanaliza mi nie wyszła. Padam po poniedziałku, który przerósł sam siebie. Zbieram siły na prysznic. 22.10 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 20:37 Introwertyczka z lękami społecznymi od przedszkola. 20:36 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 20:56 Ale nie podoba Ci się, na zasadzie "jak on śmie?" czy po prostu niekomfortowo się czujesz? No w galerii można się takich ludzi spodziewać 20:56 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 21:05 Niekomfortowo mi. I nie o to chodzi, serio! Jak ktoś podejdzie i zapyta: "Kto to robił?", "Jak to było robione?", to okej, naprawdę. Chętnie porozmawiam, nawet wdam się w detale. Ale kurde, podeszła dziewczyna i zaczęła do mnie mówić, jakby mnie znała od lat. Nie wiedziałam, czy to jakaś zapomniana koleżanka, czy ja ją powinnam znać i o co jej w ogóle chodzi. No niemiło mi było. Nie podoba mi się takie podchodzenie do ludzi i rozpoczynanie monologu bez żadnego wstępu. Tak samo nie podobałby mi się złomiarz, który chce mi opowiedzieć historię swego życia na przystanku i podpity żulik w autobusie opowiadający mi o pielgrzymce do Częstochowy w latach dziewięćdziesiątych, bo spytałam, czy nie chce, żeby mu ustąpić miejsca. No taki ze mnie człowiek. 21:04 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 19.08.19, 21:59 Dla mnie to bardziej komfortowe niz zadawanie pytan ( szczegolnie prywatnych), bo nie muszę się uzewnetrzniac, otwierać, dopuszczac do swoich mysli tylko slucham jak audiobooka. ale rozumiem, ze mozna sie poczuć dziwnie z początku 🙂 21:59 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 07:20 To dziwne, że tak masz, ale zupełnie naturalne. Ludzie są różni przecież Ja uwielbiam poznawać nowych ludzi, gadać itp. ostatnio skróciłam sens swojego życia panu od kanalizacji.....pewnie wziął mnie za ostatnią kretynkę, ale co tam, co se pogadałam to moje hahah. 7:20 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 07:06 20.08.2019 Wtorek Dzień wyznawania miłości Dzień Komara (Święto zostało ustanowione na pamiątkę doktora Ronalda Rossa, który w 1897 roku odkrył że samice komarów przenoszą malarię między ludźmi) Imieniny obchodzą: Bernard, Samuel oraz Eliasz, Filibert, Filiberta, Hieronim, Krzysztof, Leowigild, Lucjusz, Łucjusz, Maksym, Małgorzata, Maria, Paweł, Sabin, Samuela, Sewer, Sieciech, Sobiesław, Stosław, Świelub Przestałam czytać, mam rozgrzebaną ksiązkę i nie mogę się zmusić do czytania. Chyba się stresuje tym remontem, poza tym sezon urlopowy trochę odwlekł w czasie moją zmiane stanowiska (bo zastępstwa) no i czuję że zbliża się godzina X. I jesień zaczyna wyzierać z każdego kąta. W sumie nawet fajnie,bo kocham jesień w górach i już się cieszę na te kolory, ale ten upływ czasu..! Całe wakacje zleciały mi jak tydzień, tyle się dzieje. Potrzebuję wakacji po wakacjach KAWA! (mam pyszną, z czekoladowym posmakiem) 7:06 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 07:14 Halo! Wtorek! Sieciech i Stosław mnie urzekli. Miałam napisać "Sieciew" i pomyślałam, że jakbym tak nazawała dziecko i od razu zapomniała, jak mu na imię dałam, to trochę klops. I tak, upływ czasu jest przerażający. Ja też kocham jesień, ale jeszcze nie, jeszcze nie. Choć dziś polało. Zgubiłam kluczyk do kontenera na organiczne i wyrzuciłam wczoraj do zwykłych odpadów. Źle mi z tym Gonię dziś po zapasowy klucz. Kawa będzie w pracuni. 7:14 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 07:57 U mnie też jesiennie, ale mi to nie przeszkadza jakoś bardzo. Zapisałam się wczoraj do szkoły. Zrobili mi test logiczny i przy rozwiązywaniu zdałam sobie sprawę, że chyba potrzebuję okularów. Mieniły mi się w oczach te wszystkie znaczki, musiałam się bardzo mocno skupić żeby nie pomieszać wszystkiego. Zdałam z dwoma błędami :p Cieszę się z tej szkoły, do ludzi trochę wyjdę, ale to oznacza, że młoda zostanie z opiekunką w tym czasie i się martwię jak moje maleństwo zniesie rozłąkę :p ( całe 4h 2x tydzień :p ) 07:57 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 08:31 Ooo, a jaka to szkola? Opowiedz! 8:33 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 08:37 Językowa, nic specjalnego Czas najwyższy nauczyć się czegoś więcej niż podstawy potrzebne do zrobienia zakupów :p 08:37 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 08:44 A wiecie, jakie są ogromne różnice w cenach pomiędzy NL a BE? W Holandii za podobną ilość godzin krzyczą 550€ za semestr i materiały płatne extra. A w Belgii, 15km dalej 90€ /semestr + materiały w cenie. . 08:44 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 12:36 fajnie jest mieszkać na pograniczu i korzystać z tego co po danej stronie lepsze/tańsze 12:36 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 13:12 Fakt w Pl mieszkałam 10 minut spacerkiem od niemieckiej granicy i też było wygodne ( te sławne niemieckie proszki do prania 😂) 13:12 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 16:43 E, no już se nie ujmuj Połamał mi się chyba do końca ząb, z którym mam przygody od wypadku. Mówiłam od razu - rwać i wstawiać sztucznego, to mi go dentystka ratowała i ratowała. A swoją drogą, jak mi go ostatnio kanałowo robiła to mówiła, że w razie jak nie wypali to odliczy mi od implantu... ale to tak dawno było... raczej nie będę jej przypominać, bo zna mnie dobrze i dobrze mój przypadek pamięta, więc jak nie zaproponuje sama to znaczy, że nic z tego. No nic, nie była to też znów tak wielka kasa. Wizyta na szczęście umówiona na czwartek. Ech, nie chce mi się jeszcze raz przez to przechodzić, wybiłam się z dentystycznego rytmu. 16:43 Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Która godzina? 9.0 20.08.19, 19:08 Ostatni dzień urlopu. Zrobiłam z tej okazji zaległe zakupy w różnych zakątkach miasta, zrobiłam gulasz z krowy, własnymi ręcyma wymieniłam cieknący syfon i rozpaczam na tle "nie chce mi się do pracy". Dobrze, że we wrześniu urlop 2.0. 19.08 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 21.08.19, 20:39 Jak mnie irytuja te wszystkie programy lojalnosciowe! W każdym sklepie trzeba miec aplikację i bawic sie w debilne aktywowanie kuponikow. Nie mam do tego glowy, czasu ani ochoty zeby latac z telefonem pelnym sklepowych appek. A jak nie masz kuponu to placisz drożej zeby utrzymac znizki dla bezrobotnych i majacych czas na obsluge tego goowna! Kurde, nawet sklepy promują karyny i sebixów. Wrrrrr... I mrowki mam w kuchni I piętę obtarlam i boli 20:39 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 10:28 Ja sobie chwalę kartę lojalnościową tylko w jednym sklepie. Czasem wychodzi, że płacę 10-12 € mniej za zakupy:p ale mam tą kartę w formie fizycznej, nie mam miejsca w telefonie na żadne apki :p Zapowiadają upały na weekend, znów koło 30 stopni ma byc a ja już zdjęłam zasłony z okien dachowych w kuchni... i znów mnie przypiecze podczas gotowania :p bo targać drabinę i zakładać na dwa dni to mi się nie chce :p Chłop obiecał koledze, że mu nagra filmik z przepisem na moje autorskie risotto, zupełnie nie pytając mnie o zdanie czy chcę się dzielić i ( tym bardziej) występować w filmikach. I się trochę wkurzyłam :p 10:28 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 12:29 U mnie ma byc duzo wiecej, niz 30 Mam wyscig w niedziele i po poprzednim roku zapisalam sie nan zwabiona wylacznie wizja koszulki. Miala byc piekna, zielono-zolta. Cena rynkowa pewnie z 65 euro, wpisowe na wyscig 30. Do tego daja pudlo mrozonek, co daje dodatkowe 20 Euro do przodu. No to jak pokazali te koszulke jak na zywo wyglada, to troche oklaplam, bo zamiast intensywnego ciemnozielonego jest pistacjowy. No ale ch*j, koszulka jakosciowo swietna, pojade. No to mi sie zab polamal i pewnie mi go dzis wyrwa. No i te 35 stopni. Chyba nawet roweru nie bede brac, pitole takie meczarnie w upale. Mam tylko nadzieje, ze cholerna Wrozka Zebuszka doceni moj dzisiejszy dar i cos mi w losowaniu nagrod w niedziele wpadnie. Ale zla jestem jak oksa ado tego mam okres. Wspolczuje stluczonego piekarnika, dobrze ze nie ma ofiar. 12:29 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 10:58 Jak wiecie od dłuższego czasu nienprscuję. Ostatnio zadzwoniła koleżanka z propozycją pracy. Praca-pozornie ideał, po znajomości podobno na bank by mnie zatrudnili. Pracowałabym jako główna księgowa w firmie państwowej, zarobki pewnie też dobre, ale...... Odmówiłam....nie chcę być kolejnym Misiewiczem, albo naiwną idiotką, która przejmie odpowiedzialność za czyjeś błędy. Przypuszczam, że byłabym idealnym narzędziem pod wszelkie „nieautoryzowane” transakcje, bo bym ich zwyczajnie nie wyłapała. Pewnie szukaja osła, na którego w razie wpadki spadnie cała odpowiedzialność. Nie mam wykształcenia wyższego, nie mam doświadczenia w ekonomii, rachunkowości i prawie (chociaż tu mam na tyle, żeby znać konsekwencje swoich decyzji) . Moje doświadczenie zawodowe to administracyjne działania w korpo i w tym byłam rzeczywiście dobra. Ale to nie ma nic wspólnego z rachunkowością. Kuźwa przecież ja nawet nigdy w życiu pitu nie rozliczałam a gdzie tu bardziej zaawansowane, przypuszczam wielomilionowe transakcje, gdzie tu raporty, gdzie kontrola przepływu środków. Oczywiście zapewniały mnie, że firma sfinansuje mi odpowiedni kurs więc się nauczę🤣🤣🤣 Owszem, zgodziłabym się być pomocą w jakimś biurze rachunkowym, pewne rzeczy da się ogarnąć zwłaszcz, gdy ma się nad sobą osobę kompetentną, która mnie odpowiednio w temat wprowadzi i jeszcze skoryguje błędy , ale nie w takim zakresie. Powiem wam jedno...jak tak wygląda rekrutacja na ważniejsze stanowiska państwowe, to ja się nie dziwię, że ten kraj schodzi na psy. 10:54 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 12:31 Ale jaja. Toz to trudno skomentowac. Powodzenia w dalszym szukaniu! 12:31 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 12:49 cauliflowerpl napisała: > Ale jaja. Toz to trudno skomentowac. Powodzenia w dalszym szukaniu! > 12:31 No jaja normalnie! Już prędzej obroniłabym osobę w sądzie niż sporządziła raport finansowy🤣🤣😂 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 18:05 Jaja straszne. Tylko pomyślmy ile osób brałoby to stanowisko z błyskiem w oczach. I ile wzięło. Brawo Saszanasza za użycie rozumu i nagiego instynktu. Aż mi słabo na myśl co musiałabyś fitmować podpisem i własnym karkiem. Śmierdzi strasznie, super wykształcone księgowe na rynku istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 20:59 gama2003 napisała: > Jaja straszne. Tylko pomyślmy ile osób brałoby to stanowisko z błyskiem w oczac > h. I ile wzięło. > Brawo Saszanasza za użycie rozumu i nagiego instynktu. Aż mi słabo na myśl co m > usiałabyś fitmować podpisem i własnym karkiem. > Śmierdzi strasznie, super wykształcone księgowe na rynku istnieją. Ja naprawdę chcę pracować i chętnie przytuliłabym jakąś posadkę choćby w budżetówce, ale wolałabym taką, w której miałabym możliwość wykorzystania doświadczenia i w której mogłabym się sprawdzić. Wygląda na to, że prawdziwą księżniczką! Wybrzydzam przeokrutnie😉😂😂😂 20:58 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 22:01 Wybrzydzaj. Dzięki temu mąż Ci do więźnia nie będzie nosił kanapek 22.01 Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 13:36 A ja naiwnie myślałam, że główne księgowe potrzebują jakichś uprawnień.... W robocie nudy, więc szukam jakichś fajnych butów i znalazłam melliski z kotkami na nosku. Szkoda, że jestem na takie za stara A księżniczka wymyśliła, że chce pięciopalczaste vibramy. Brzydkie to to i chyba nie może być wygodne? 13.36 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 21:47 Ej moze by sie oplacalo jako posrednictwo? Ty bierzesz np 5tys za ksiegowanie na etacie i niesiesz papiery do biura rachunkowego, ktore to ci robi za 4tys. Ja to mam łeb do interesów! 21:47 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 11:43 Ku.wa maaaać! !! Zbiłam szybę w piekarniku 😭😭😭😵😵😵 11:43 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 11:48 da się naprawić, czy nowy piekarnik? 11:48 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 11:52 Nowy piekarnik. A najchętniej nowy dom. Drzwiczki były zepsute od początku, nie miały tej blokady opadania czy jak to nazwać. Jakoś przez prawie 1,5 roku sobie z tym radziłam, choć było to bardzo niewygodne. Aż dziś nie domknęłam dobrze i pierdutnęło z hukiem o podłogę. Ehh. 11:52 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 12:28 mona-taran napisała: > Nowy piekarnik. A najchętniej nowy dom. Drzwiczki były zepsute od początku, ni > e miały tej blokady opadania czy jak to nazwać. Jakoś przez prawie 1,5 roku so > bie z tym radziłam, choć było to bardzo niewygodne. Aż dziś nie domknęłam dobr > ze i pierdutnęło z hukiem o podłogę. Ehh. > 11:52 No to masz ci los....2 tyg temu mój syn zbił kinkiet w łazience...muszę oczywiście dokupić dwa, bo drugiego takiego się już nie da😏 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 14:25 I to jest podejście prawdziwej księżniczki! Zbiłam szybę w piekarniku, ergo, nowy dom! Słuchajcie mam takie fantastyczne spodnie, które są wygodne i jednocześnie wyglądam w nich jak milion dolarów i... od wczoraj na kieszeni mają różową plamę 2x2cm. Z głupoty własnej, coś na szybko chciałam wyczyścić i poleciało trochę wyżerającego kolory płynu. Spodnie w oryginale szare. Jak założę dłuższą bluzkę, nie widać. Co robić, księżniczki, poradźcie! 14:22 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 15:22 Naszyc cos? Albo namalowac kwiatka. Moja przyjaciolka ostatnio sie wziela za malowanie na tkaninach i pokazywala tak uratowana koszulke. 15:25 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 17:02 Ząb na razie został. Musi go obejrzeć przebywająca na urlopie, głównodowodząca dentystka, mój Robocop kochany, uwielbiam tę babkę. I może uda się go wyrwać i od razu wstawić śrubę. To by było zarąbiste. 17:02 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 19:58 Jest w kształcie gitary. Może poszukam jakąś (jakoejś?) ptzyprasowankę/ki (?) Chyba na kurs polskiego pójdę. 20:56 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 23.08.19, 09:29 No, cokolwiek z takich rzeczy, co bedzie udawalo ozdobe Znajomy za dwie minutki jedzie mistrzostwa swiata mastersow w MTB. Mozecie potrzymac kciuki poltorej godziny? 9:28 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 23.08.19, 10:22 Nie wiem czy nie za późno, ale trzymię! 10:22 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 23.08.19, 11:01 Teoretycznie juz sie skonczylo, ale to mastersi wiec ani transmisji ani wynikow na zywo. Trza na jakies instastory poczekac... 11:03 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 23.08.19, 12:25 A nie, ksiezniczki, glupia jestem jak but. Nie w te strone se godziny przesunelam. O 20:30 poprosze o kciuki dla kolesia, ktory zaczal kiedys jezdzic na rowerze bo wazyl 100 kilo 12:27 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 23.08.19, 13:33 Godzinowa księzniczka i taka wtopa 13:33 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 23.08.19, 13:47 No doprawdy! Tyle lat, tyle wątkow i wszystko jak krew w piach. 13:50 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 07:48 Mimo wszystko, coś tam te kciuki dały. Wicemiszczem świata został 7:48. Mam dwa tygodnie urlopuuuuu! Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 09:13 Wow! Na obydwie informacje wow Lecę na miasto, jak do lasu lub w dżunglę, będę się przedzierać, robić tysiące kroków, łapać witaminę D, odkrywać nowe trasy i obserwować. 9:13 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 09:39 Ja też wow i wow! Mamy tę moc! Udanego urlopu Cauli 9:39 Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 12:12 O rety... dobrze, że nie zrobił nikomu krzywdy. A mi mszyca zżera zioła na parapecie. I co teraz? 12.11 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 09:43 kto pierwszy ten lepszy, musisz być po prostu szybsza Ja zamszycone wyrzucam, niby można to czymś pryskać ale żeby potem to jeść...? Wywalam razem z ziemią bo tam mogą mieszkać niedobitki i pryskam wszystko inne wkoło (włacznie z zakamarkami parapetu) 9:43 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina? 9.0 22.08.19, 12:26 mona-taran napisała: > Ku.wa maaaać! !! Zbiłam szybę w piekarniku 😭😭😭😵😵😵 > 11:43 Jezuuu, jak ci sie to udało!😬😳 12:26 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 23.08.19, 08:47 Wygląda na to, że właściciele naszego domu też mają go dość, bo przy rozmowie o piekarniku wyszło, że jednak planują go sprzedać. I dobrze, to mi daje większego kopa do szukania nowego lokum 08:47 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 09:17 Wiecie co dziewczyny... Mam jutro wyścig i tak mi się nie chce, że to się w pale nie mieści. Wygrałam go w zeszłym roku, ale co się umęczyłam... W tym roku się zapisałam, bo ładną koszulkę dają, dwa razy droższą niż wpisowe Pomyślałam "a co tam, damy radę". Tylko że zapowiadają, że skończę wyścig jakoś przy temperaturze 30 stopni w cieniu i mi nie w smak zupełnie. Jakbym nie wiedziała, co mnie tam czeka... Nie wiem, co robić. Mogłabym wziąć rower i strój kąpielowy, wystartować, przejadę do momentu, w którym zaczyna się sajgon, po czym się wycofać, przebrać w strój kąpielowy i pójść na basen w oczekiwaniu na amante. Ale najchętniej to bym w ogóle roweru nie brała. Tylko wtedy będę musiała znosić amantowe ględzenie. Nigdy w życiu jeszcze nie było tak, żeby mi się aż tak strasznie nie chciało. Liczyłam na wymówkę, mieli mi wyrwać zęba, miałam mieć okres, ząb został, okres do jutra się skończy. No nie mam ochoty. I teraz tak: najchętniej to bym zostawiła rower w domu (i plecak z rzeczami rowerowymi, i odpadłoby mi montowanie stelażu na aucie), wzięła tylko plecak basenowy, pojechała, odebrała koszulkę, odebrała paczkę mrożonek (kolejne 20 Euro do przodu) i poszła na kawkę i na basen. Tylko nie mam jaj, żeby wparować dziś do amante i powiedzieć "zostawiłam rower w domu, pier**lę, nie jadę". bo w sumie po co mam udawać, że jadę, skoro i tak skończę na basenie. No więc mam do Was interes (jak doczytałyście dotąd). Weźcie Wy mi, kochane księżniczki powiedzcie "pier**l to Kalafiorowa, mów co Ci ciało podpowiada, jak nie masz ochoty montować stelaża to nie montuj a amantemu każ milczeć". O, wyżaliłam się. 9:16 O, znów do mnie piękny pisał, że jadą w moje strony i czy się wybiorę z nimi. Nie wybiorę się, mam ostatnią szansę wyjśc na rower zanim zrobi się za gorąco, więc lecę! 9:16 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 09:47 Sory nie pomogę, ja z tych co samej sobie nie dowierza. Bierz i rower i strój. Przy braku chęci i sił - przebieranko (i wtedy możesz rzucić: pier**lę, nie jadę) . Przy napływie adrenaliny i żądzy zwycięstwa - brak plucia sobie w brodę i szydery w oczach Amante pt : a nie mówiłem!) 9:47 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 09:57 A ja mam dziś po południu gości i muszę posprzątać ugotować obiad wyprać koce, śpiworki i pościel nauczyć się dat z całego działu z królewną ogarnąc psa wszystko do 14:00 a nie chce mi się pieruńsko (tych dat najbardziej!). Mamy termin egzaminu - 29.08, Dziwne bo w komisji nie ma nikogo spoza szkoły, a wydawało mi się że przy poprawkach to standard. 9:56 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 11:18 Poszłam z psem na spacer i wróciłam z lodami. Mam w pobliżu sklepiczek do którego można włazić z psami. Zwłaszcza takimi grzecznymi jak moja 😀, wchodzi i stuporze pożera oczami lodówkę z mięskami. Bardzo smieszny widok. Gorunc się zaczął, aż ręce o(d)padają. No nie cierpię i miałam jutro w planach Kraków. W upale traci na urodzie i chyba pojadę gdzie indziej. W krzaczory. 11.18 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 10:24 Oj, ja chyba też z tych, co mają głupi charakter i jak się zapiszą... Chociaż z wiekiem powoli przechodzi. Jest inny problem, czasem nie mam chęci, ale z obawy przed starczym lenistwem zagrzewam się do walki. Tu trzeba rozpatrywać indywidualnie. Przykład. Wczoraj nie chciało mi się trenować, ale to było czyste lenistwo; do pokonania. Poszłam. Dziś mi się nie chce, bo mam inny plan; ciekawszy. Nie idę na trening, robię coś innego. Który przypadek Cię dotyczy? Humor ze Świerszczyka: 30 stopni w cieniu. A kto Ci każe jechać w cieniu?! 10:24 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 11:11 Mój przypadek to: chyba jakiś "burnout" mnie dopadł, bo mam wszystkie możliwe objawy opisywane przez psychologów sportowych. Decyzja podjęta, rower zostaje w domu. Jedyne, na co mam ochotę w kontekście sportu to przejażdżka wieczór, przy zachodzącym słońcu. I to zrobię jutro - mogę sobie pozwolić na pójście spać o 23, wszak mam urlop hehe Posprzątałam cały salon. Ubzdurałam sobie niesłusznie, że moja karta pamięci nie leży na stole, bo zrzuciły ją koty i wpędziły do czarnej dziury. Po wysprzątaniu znalazłam kartę na półce, pod dokumentami. Koty przeprosiłam. Dopijam drugą kawę i idę na basen pomoczyć tyłek w SPA (żadnego pływania 40 długości). Ach, i muszę jeszcze do pracy podjechać bo ukradłam ładowarkę od telefonu. Ubzdurałam sobie, że to moja. Moją znalazłam w szufladzie w stoliczku nocnym. Źle ze mną. 11:11 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 11:14 Bo mnie osobiście to zwisa, że nie pojadę. Gdyby nie losowanie nagród (rower jest do wygrania) to bym w ogóle nie jechała tylko kazała amantemu odebrać moje fanty a sama została w domu. Więc to nie tak, że będę żałować. Ale co się dziś nasłucham, to chyba będę musiała walnąć pięścią w stół. 11:14 Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Która godzina? 9.0 24.08.19, 12:21 Nie słuchaj, jak Tatuś w Miodowych Latach Ja dziś pierwszy raz pobiegłam z plecakiem. Nie wiem, jak bez niego żyłam do tej pory <3 12:21 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 25.08.19, 09:26 A nawet nie ględził, nauczyl sie. Kawa, olbrzymia kawa. Potem basen, potem zaplanowac cos na jutro i niech sie urlopik zacznie pełną gębą! 9:26 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 25.08.19, 15:36 Ja po basenie. Niedługo będę mogła założyć wątek "jak zdebugować swoje ciało po 45". Nie ma co ukrywać, Księżniczki, dobrze mi idzie. Endorfiny mi też nastrój poprawiają. Bo poza tym, jak to w życiu, pod górkę. Kawa! I relaks. 15:36 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 06:05 Księżniczki, poniedziałek, pobudka. 6:05 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 07:35 Jaka pobudka? Urlop mam! Ale i tak wstałam wcześnie, bo lubię. Wypiję kawę i pomyślę, czy chce mi się siedzieć za kierownicą. 7:35 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 07:54 Im wcześniej wstaniesz, tym będziesz mieć więcej urlopu chyba nie chcesz go przespać?! Druga kawa. 7:54 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 08:02 Dokładnie, takie jest moje podejście. No i jak chcę na rower to raczej szybciutko, bo zapowiadają upał. Mam plan na niedzielę - święto winobrania. Go pro jednak działa, wczoraj jej się umarło ale okazało się, że się niechcący rozładowała. Więc będzie reportaż. A dziś się muszę nastawić wakacyjnie, bo mam ostatnio jakieś problemy mentalne na tym punkcie. Odinstalować pocztę pracową z telefonu i fejsbuczka też. Ale to po kawie 8:02 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 13:09 qs.ibidem napisała: > Im wcześniej wstaniesz, tym będziesz mieć więcej urlopu chyba nie chcesz go > przespać?! > > Druga kawa. > 7:54 Etam, Ja tam wcześniej wstaję, żeby się dłużej opieprzać na tym bezrobociu....wynika z tego, że inny bezrobotny śpiący dłużej jest bardziej pracowity ode mnie🤔🤣 13:08 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 15:33 O nie, nie, zgłaszam semantyczne nadużycie! Nie "opieprzanie się" tylko "rozkoszowanie czasem wolnym" i czerpanie z tego radości Ale mi się to zdanie z Twojego Kisielewskiego podoba! 15:32 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 17:43 qs.ibidem napisała: > O nie, nie, zgłaszam semantyczne nadużycie! Nie "opieprzanie się" tylko "rozkos > zowanie czasem wolnym" i czerpanie z tego radości > > Ale mi się to zdanie z Twojego Kisielewskiego podoba! > > 15:32 Ostatnio przeczytałam równie błyskotliwą „sentencję”: „Księżniczki nie robią kupy, całe gówno idzie m w charakter”🤣🤣🤣😂 17:43 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 17:45 saszanasza napisała: > qs.ibidem napisała: > > > O nie, nie, zgłaszam semantyczne nadużycie! Nie "opieprzanie się" tylko " > rozkos > > zowanie czasem wolnym" i czerpanie z tego radości > > > > Ale mi się to zdanie z Twojego Kisielewskiego podoba! > > > > 15:32 > > Ostatnio przeczytałam równie błyskotliwą „sentencję”: „Księżniczki nie robią ku > py, całe gówno idzie m w charakter”🤣🤣🤣😂 > > 17:43 > > Coś czuję, że jakby do tego „rozkoszowania się” doszedł jakiś mały orgaźmik, to bezrobocie wśród kobiet znacznie by wzrosło😉😂 17:45 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 07:53 Ano, poniedziałek. Gorąco, mam roboty full I jeszcze muszę obdzwonić 100 mieszkań żeby się umówić na oglądanie. Jedno mi się tak na prawdę podoba, ale cenę ma trochę wysoką w stosunku do zadupia na jakim jest umiejscowione. Jak by się dało tak ze 100€ zejść z ceny .. 07:53 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 17:09 obrzydliwy gorunc i zaduch na dworze, umieram przez roztopienie, żegnajcie ksiezniczki! 17:09 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 19:54 Pocieszam, że nad Bałtykiem również gorąco. Dziś było prawie 30 stopni. Siedzę na plaży codziennie max 2 godz. Czuję się jak w Chorwacji. No i spaliłam sobie dekolt. 19:53 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 26.08.19, 22:37 Ja spaliłam dziś pasztet... Ale tylko troche i nadal jest dobry. Mam nadzieję, ze dekolt również. udanych wakacji mimo guronca! 🤯 22:37 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina? 9.0 27.08.19, 07:56 Ja sobie poparzyłam cycki i paluszek fakju 😐 muszę zapamiętać na przyszłość, że nie smażymy panzerotti w samym biustonoszu :p 07:56 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 27.08.19, 07:49 Wtorek, bym powiedziała. Dużo pracy, dużo wszystkiego. Mistrz Yoda wieszczy, że trudne czasy idą - tj. wrzesień, szkoła...brrrr 7:49 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 27.08.19, 11:35 Wtorek pracy worek. A przyczajony leń kusi - pierdziel to wszystko i udaj się w krzaczory.... Zrobiłam sobie herbatę i po raz milionowy odkryłam, że czajnik włączony do prądu działa lepiej. Praca. Wszystko nowe. Tylko ja stara. Suplementów na mózg potrzebuję. Albo wakacji. Albo kogoś, kto codziennie mi.powie - dajesz radę i dasz radę. Jesteś przefantastyczną księżniczką dającą radę. Tylko nie żryj już tych słodyczy, bo księżniczkom to nie służy. Księżniczkom kulinarnie zaangażowanym zazdroszczę. Nie mam jeszcze pełnosprawnej kuchni a zjadłabym to i owo. 11.34 Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina? 9.0 27.08.19, 15:29 Ja mam pełnosprawną kuchnię, ale ja jestem niepełnosprawna kulinarnie....oboziu. To najgorsze. Wieszczą mi rozpad małzeństwa przez to. 15:29 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina? 9.0 27.08.19, 12:08 Boli mnie ucho, nie wiem czemu prawe. Powinno lewe, od okna w aucie... Prawe do niczego nie pasuje, z wyjątkiem wizyty u laryngologa i kulki z waty. 12:08 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina? 9.0 27.08.19, 15:03 Biedna, chore ucho to koszmar. Nie siedziałaś pod wiatrakiem gdzieś ? Jak laryngolog widział to pewnie stan zapalny i antybiotyk ? Kiedyś bolało mnie ucho, tak strzykająco i okazało się, że to od kręgosłupa. Lekarz zrobił mi chrup chrup szyją i minęło. Inne uszne przygody kończyły się antybiotykiem. Trzym się ! 15.02 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina? 9.0 27.08.19, 18:33 mid.week napisała: > Boli mnie ucho, nie wiem czemu prawe. Powinno lewe, od okna w aucie... > Prawe do niczego nie pasuje, z wyjątkiem wizyty u laryngologa i kulki z waty. > > 12:08 Oj, chore ucho jest „upierdliwe”, jak bolący ząb i moje „nerwobóle” na plecach. Współczuję😬 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina? 9.0 27.08.19, 18:47 Lepiej coś z uchem, Mid? 18:47 Odpowiedz Link Zgłoś