lac21
19.10.04, 07:31
Kochane jestem z Wami od dawna, czasem piszę. W piątek mój świat rozsypał się
na kawałki!!! Jesteśmy 4 lata po ślubie i mamy 2-letnią córeczkę a teraz się
wydało, że mój mąż ma drugie dziecko.....To znaczy kogoś poznał na szkoleniu
przed ślubem, przespał się z nią a ona po ok. 3 miesiącach zadzwoniła mu, że
jest w ciąży i ma się z nią żenić. My już wtedy byliśmy razem chyba od 1,5
roku...Jak się dowiedział o tym to my byliśmy już po zaręczynach i
planowaliśmy ślub. To dziecko chłopiec ma chyba 4 lata to znaczy urodził się
miesiąc po naszym ślubie. Nie podała go do sądu o alimenty tylko płacł po
kryjomu co miesiąc 220 zł na polisę posagową.Co mam zrobić!!!!! Mówi , że
tylko mnie kocha i córeczkę, że to było tylko zauroczenie.!!! Przecież
wiedział przed ślubem że laska jest w ciąży to dlaczego nie zerwał ze mną i
się z nią nie ożenił. Mówi, że to dziecko go nie obchodzi nawet go nie
widział ale czy mam w to tera wierzyć.....Przecież był czas nie byliśmy
jeszcze małżeństwem. Z jednej strony go nienawidzę a z drugiej....a córeczka
nasza to szaleje za nim od samego urodzenia....Błagam pomóżcie co mam zrobić
separacja, rozwód , alimenty na nasze dziecko...Gdy przestanie płacić tą
polisę nie wiem może go poda do sądu a alimenty to może ja pierwsza podam go
do sądu o alimenty żeby moje dziecko było zabezpieczone najpierw. Co robić
ona na razie nie wie, że my wszyscy o tym już wiemy,,,,ja moi rodzice, jego
rodzice. Z drugiej stony nie chcę żeby moja córeczka wychowywała się w
rozbitej rodzinie...Nie wiem co jeszcze zrobię. Błagam, pomóżcie mi chociaż
coś napiszcie...Wiem że nie chcę jej też dać satysfakcji ż rozbiła mi
małżeństwo ale z drugiej strony co to za małżeństwo....Może zrobić badania
genetyczne czy to naprawdę jego dziecko.......