Nie będę utrzymywać teściowej!!

23.07.19, 10:35
Jest sobie małżeństwo, oboje przed 40-stką. Mają dwoje dzieci w wieku szkolnym. Oboje pracują/prawowali zawodowo. Jak dzieci były małe państwo opłacali opiekunkę (zaprzyjaźniona sąsiadka-obie strony były bardzo zadowolone). Potem dzieci poszły do przedszkola, szkoły.
Ojciec pana około dwa lata temu pojechał do sanatorium i znalazł miłość swego życia - dawna znajoma z czasów młodości. Państwo są po rozwodzie, bez orzekania o winie. Pani po urodzeniu dzieci nie pracowała. Pan zaproponował, że mieszkanie, w którym mieszkali sprzedadzą, kasę podzielą na pół i pani weźmie wspólne oszczędności, żeby mogła kupić sobie lokum. Zgodziła się i kupiła kawalerkę, którą syn jej wyremontował i urządził.

I jest problem. Starsza pani kupiła sobie mieszkanko niedaleko syna, bo "kto się mną zaopiekuje na starość". Od niedawna prosi syna, żeby dokładał jej na utrzymanie. Początkowo syn matce dawał kasę, ale teraz jego małżonka stwierdziła, że wystarczy, bo matka nie jest chora, niedołężna, wręcz cieszy się dobrym zdrowiem, więc może iść do pracy, niekoniecznie na cały etat. Znalazła nawet kilka ofert.
Propozycja synowej spotkała się z oburzeniem, wielką awanturą i płaczem starszej pani. Syn powiedział, że przecież mama nie może iść do pracy, bo jak to tak.
Synowa się wkurzyła, bo ona też się zajmuje domem (mąż często w delegacjach) i pod koniec maja, gdy skończyła się jej umowa o pracę, nowej nie podpisała. Jest bezrobotna.
Uznała, że nie będzie pracować po to, by znaczną część pieniędzy, które włoży do domowego budżetu szły na utrzymanie teściowej.
Uznała, że: nic od teściów nie dostała, nigdy jej nie pomogli przy dzieciach, więc nie ma żadnych zobowiązań. I tak sponsorowali remont kawalerki, więc wystarczy. Pensja męża pozwoli na skromniejsze utrzymanie rodziny.

Co powinien zrobi ten facet?
Żadnej z pań siłą nie zmusi do pracy, a obie się uparły, że to to druga powinna pracować.
    • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:37
      Ex-teść płaci ex-żonie symboliczne alimenty
    • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:39
      Postawić weto roszczeniom mamusi, niech idzie do pracy.
      • korniz Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:10
        niech tesciowa waczy o godne alimety ma prawo rzadac ,bo jest przepis ze byla zona ma zyc na podobnym poziomie jak do tej pory
        • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:13
          Buhahaha. Pomyliło Ci się z dziećmi.
        • aqua48 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:44
          korniz napisała:

          > niech tesciowa waczy o godne alimety ma prawo rzadac ,bo jest przepis ze byla z
          > ona ma zyc na podobnym poziomie jak do tej pory

          Ale tylko gdy rozwód nastąpił z winy męża i przez określoną ilość czasu. Tu exmąż dobrowolnie jej już jakieś kwoty wypłaca.
          • bombalska Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 10:10
            Do konca zycia, albo do ponownego slubu zony.
            • bombalska Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 10:14
              Zobowiązanym do płacenia alimentów byłemu małżonkowi jest:

              Małżonek ponoszący winę rozkładu pożycia. Jest on zobowiązany do alimentowania małżonkowi nieponoszącemu winy, jak również małżonkowi, który winę taką ponosi, gdy znajduje się w niedostatku.
              Małżonek nieponoszący winy za rozkład pożycia, gdy drugi z małżonków również tej winy nie ponosi.
              Alimentów nie może żądać małżonek winny rozkładu pożycia od małżonka niewinnego.

              Obowiązek dostarczania środków utrzymania byłemu małżonkowi nie ma charakteru dożywotniego.

              Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym obowiązek alimentacyjny pomiędzy małżonkami wygasa w razie zawarcia przez uprawnionego małżonka nowego małżeństwa. Dzieje się to również z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba, że o przedłużeniu tego obowiązku orzeknie sąd, ze względu na zaistnienie wyjątkowych okoliczności. Termin pięciu lat biegnie od chwili uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.
        • sundace46 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:41
          korniz napisała:

          > niech tesciowa waczy o godne alimety ma prawo rzadac ,bo jest przepis ze byla z
          > ona ma zyc na podobnym poziomie jak do tej pory

          Nie dość, ze nie potrafisz pisać poprawnie ortograficznie, to do tego mylisz pojęcia. Nie wypowiadaj się w sprawach, o których nie masz pojęcia. A najlepiej w ogóle się nie wypowiadaj.
          • rosapulchra-0 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:22
            A po co ten pełen wyższości ton?
            • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:30
              Głupotę należy tępić.
          • stephanie.plum Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 15:13
            mylisz pojęcia, nie masz pojęcia!

            ...hm, ortografia ok., ale co ze stylem...?
    • anika772 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:39
      Wysłać teściową do sanatorium z zaleceniem, aby znalazła miłość życia, która zechce ją utrzymywaćwink
      • jasnoklarowna Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:57
        wygrałaś !!!!!!!
      • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:59
        😀😀😀 To może być jedyne skuteczne rozwiązanie
        • czekoladazkremem Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:43
          Doskonałe rozwiązanie - tylko przedtem trochę w teściową zainwestować, dieta, siłownia, botoks, kosmetyczka, fryzjer.
      • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:44
        O, muszę podpowiedzieć.
        A możesz polecić jakieś konkretne sanatorium? Ciechocinek? wink
        • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:04
          ixiq111 napisała:

          > O, muszę podpowiedzieć.
          > A możesz polecić jakieś konkretne sanatorium? Ciechocinek? wink

          Naleczow. Tam sercowcy sie kuruja, jest szansa, ze gdy pani tesciowa kogos zlapie, to szybko owdowieje i bedzie miala rente po drugim mezu. A z reumatykiem moze byc ten klopot, ze pozyje dluzej niz zawalowiec i swoje pieniadze bedzie wydawac na siebie i wlasna rehabilitacje.
        • anika772 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:20
          "A możesz polecić jakieś konkretne sanatorium?"
          Nie podejmuję siębig_grin
        • ruscello Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 21:21
          Wujek przywiózł żonę z Ciechocinka, więc może i tej teściowej się uda wink
    • quelquechose Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:44
      Proponuję, żeby synowa poszła do pracy smile
      • quelquechose Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:45
        PS - głównie dlatego, żeby na starość nie miała tego samego problemu, co teściowa...
        • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:52
          Może nie wynika to z tego, co wcześniej napisałam, ale synowa chce iść do pracy, ale bardzo nie pasuje jej, że ze wspólnego budżetu co miesiąc pewna kwota idzie do teściowej.
          Obecne bezrobocie, jest, moim zdaniem, aktem desperacji. Babka żyła w kieracie: praca, dom, dzieci, mąż często w delegacji, a teściowa miała luz.
          Dlaczego nie może żyć jak teściowa przez wiele lat?
          Jak małżonkowi obniży się standard życia, może przemyśli sprawę.
          Na razie pani doszła do wniosku, że skoro stać jej męża na utrzymywanie niepracującej, zdrowej kobiety, to lepiej niech to będzie ona a nie teściowa. Ona się w swoim krótszym życiu dużo więcej napracowała niż mama męża. No i jej dzieci na tym skorzystają (na razie).
          • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:55
            Bardzo dobrze zrobiła smile
            Ale niech za jakiś czas idzie do pracy, dla siebie po prostu. A przez ten okres, rok czy dwa, niech syn utrzymuje leniwą matkę i własną rodzinę.
          • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:58
            O jaka kwote chodzi?
            • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:06
              Moim zdaniem to nieważne nawet czy chodzi o 500 zł czy 1000 zł. Młoda kobieta z 2 dzieci i mężem w delegacji pracuje aby jej rodzina miała coś z tego, aby dzieci miały wakacje, zajęcia sportowe i co tam jeszcze. Nie po to, aby dołożyć leniwej teściowej.
              • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:08
                Dokładnie.
                • kropka_kom Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:00
                  a jest pewnosć że jak synowa będzie bez pracy to syn i tak nie będzie musiał pomagać mamie? p.s. jeśli teściowa ledwo się utrzymuje to chyba normalne że potrzebuje wsparcia...
                  • kropka_kom Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:02
                    a poza tym co to za wyliczanie ile pomagala przy dzieciach...wychowała syna zeby był dobrym ojcem to chyba już coś...
                    • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:06
                      Raczej niewiele skoro inne kobiety w jej wieku nie tylko wychowywaly dzieci ale tez pracowaly na rodzine i wlasna emeryture
                    • rosapulchra-0 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:09
                      Na razie wychodzi na to, że wychowała syna, żeby ją teraz utrzymywał.
                    • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:12
                      Ale powiedz mi, dlaczego prawie 40 letnia kobieta, która pracuje od 15 lat, w tym czasie urodziła i wychowuje dwoje dzieci, cały czas pracując, cały czas goniąc między pracą zawodową, szkołą a przedszkolem, całe życie w kieracie, nie może zrobić sobie roku przerwy w pracy zawodowej? Żeby nabrać sił. Mąż zarabia, stać ich przez rok czy dwa na spokojne życie. Ale nie, trzeba utrzymać teściową, która od 35 lat czy dłużej nie pracuje z własnego wyboru. I zaczyna brakować kasy na dłuższą metę.
                      • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:18
                        Ale powiedz mi, dlaczego 40 letni mężczyzna, która pracuje od 15 lat, w tym czasie wychowuje dwoje dzieci, cały czas pracując, cały czas intensywnie pracując, często poza domem - w delegacjach, całe życie w kieracie, nie może zrobić sobie roku przerwy w pracy zawodowej? Żeby nabrać sił.
                        Hę?
                        • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:30
                          Pewnie dlatego, że go na to nie stać. Za to, jeśli stać go na utrzymywanie mamusi, to tym bardziej stać go na utrzymywanie żony.
                          • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:08
                            A żonę stać?
                            A co by było, gdyby pan też po prostu z pracy zrezygnował?
                            Dzieci do bidula?
                            • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:15
                              Pan nie może zrezygnować, bo kto wtedy da pieniądze mamusi? Dzieci utrzyma żona, jak będzie musiała, zresztą w końcu same pójdą do pracy, ale mamusią nie ma się kto zaopiekować. Jeśli pan jest taki wrażliwy na jęki matki, to nawet na emeryturę nie będzie mógł iść, bo pewnie będzie za mała, żeby z niej utrzymał siebie i matkę.
                              • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:21
                                A jak zrezygnuje?
                                W ramach strajku - podobnie jak żona?
                                To co?
                                • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:22
                                  No przecież piszę. Żona sobie poradzi - praca to dla niej nie pierwszyzna. Ale mamusia umrze z głodu.
                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:25
                                    No to ja bym na jego miejscu zrezygnowała - takie było pytanie ze startowego postu, nie?
                                    • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:26
                                      Przecież on nie może zrezygnować, bo uznaje, że to jego obowiązek utrzymywać matkę.
                                      • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:30
                                        Może uznać, że jest zmęczony i teraz to jego panie mają utrzymywać obowiązek. Solidarnie.
                                        • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:38
                                          Może. Przy czym żona, która jest przyzwyczajona do pracy, pewnie za kilka miesięcy i tak wróci do pracy, bo nie potrafi inaczej. Spokojnie utrzyma siebie i dzieci. A matka będzie płakać, że kto ją teraz utrzyma? Jak nie syn to kto? Synowa? 😉
                                          • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:39
                                            A męża?
                                            Kto utrzyma męża?
                                            • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:45
                                              Mamusia? Przecież żonie nie chodzi o to, żeby mąż zaczął ją utrzymywać, tylko, żeby odmówił tego matce, która sama może i powinna iść do pracy.
                                          • rosapulchra-0 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:27
                                            Może się rozchorować.
                            • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:17
                              Żona pracuje całe życie. Ma przerwę w zarabianiu dopiero dwa miesiące. Nie wiem ile zarabia i czy by sama utrzymała dzieci. Ale kobieta przynajmniej całe życie liczy na siebie, pracuje, płaciła za opiekunkę, rozwijała się zawodowo. Ma prawo odpocząć. Facet oczywiście też. On może być także zmęczony pracą, wyjazdami, delegacjami. Problem polega na tym, że oni się nie potrafią dogadać. Facet uważa, że jest ok, gdy on trochę pieniędzy, które są dla dzieci, przeznaczy na mamę. Kobieta uważa, że jednak najpierw są własne dzieci, potem żona a potem dopiero inny członek rodziny, który jest biedny, chory, po wypadku. Tu nikt nie jest biedny i chory. Mama jest zdrowa, nic jej nie dolega. Facet ma prawie 40 lat, dzieci i żonę. O nich powinien zadbać. Oczywiście, że na równi z żoną. Żona pracowała kilkanaście lat. Też utrzymywała dom i dzieci. Nie pracuje dopiero drugi miesiąc. A mama męża nie pracuje całe życie.
                              • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:22
                                A jak on uzna, że żona powinna zadbać o niego i dzieci?
                                Sedno w tym poście zawarłaś - nie potrafią się dogadać.
                                • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:24
                                  Racja jest po stronie żony. Nie dziwi mnie ani trochę, że nie chce się zgodzić na dożywotnie wypłacanie pensji zdrowej i jeszcze nie starej matce męża.
                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:26
                                    Ale jakie konkretnie znaczenie ma po czyjej stronie jest racja?
                                    Zmienia cokowiek?
                                    Ma racje - no i?
                                    Mamusi racją nie przekonała.
                                    Męza najwyraźniej też nie.
                                    • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:28
                                      Widzę to tak, że w tej rodzinie już jest kłótnia i problem. Rozwiodą się. Mąż zamieszka u mamy. Będzie ją utrzymywał do śmierci. Żona wróci do pracy, dostanie alimenty od męża na dzieci i będzie sobie żyła w spokoju.
                                    • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:29
                                      Takie, że osoba, która ma rację jest mniej skłonna do ustąpienia.
                                      • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:31
                                        Wiesz, rzecz jasna, że z racją jak z (...) każdy ma własną? Niekoniecznie obiektywną?
                                        • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:40
                                          Przecież wypowiadają się tutaj osoby nie zaangażowane osobiście w tą historię i praktycznie wszyscy uznają, że żona ma rację.
                                          • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:46
                                            JA też uważam, że ma rację.
                                            Pytam co z tego? Skoro i mamusia i mąż mają swoją?
                                            • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:02
                                              Już o to pytałaś i już odpowiedziałam.
                                              • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:09
                                                Nie. Zapowiedziałaś, że forum przyznaje rację żonie. Że obiektywnie ma rację. I co? Pójdzie do sklepu z obiektywnymi racjami, kupi jedną i męża tym przekona?
                                                JA się pytam - co to zmienia?
                                                • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:11
                                                  To proste, albo mąż w tym wypadku przyznaje rację żonie i przestaje dotować mamusię albo niech wy...la.
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:16
                                                    Chyba, że to żona (aktualnie niepracująca) usłyszy, że albo się godzi na dotowanie mamusi albo ma wy...lać.
                                                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:21
                                                    Żona nie ma dłuższej przerwy więc może wrócić do pracy w każdej chwili, poza tym, jeśli już, to z żoną pan tworzy (jeszcze) wspólne gospodarstwo, a nie z mamusią.
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:26
                                                    No i? To ją chroni przed usłyszeniem, że ma wy...lać?
                                                  • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:33
                                                    Nie, ale zwazywszy na to, ze dzieci zwykle zostają z matka, to w przypadku wspólnego mieszkania to pan powinien wy....lac, przynajmniej do czasu podzialu majątku. Nie można tez wykluczyć, ze mieszkanie należy do zony.
                                                    Btw dzieci tez nic nie chroni przed usłyszeniem od tatusia, ze maja wy...lac?
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:42
                                                    Powinien to dosyć słaby argument. Najwyraźniej pan uważa, że powinien utrzymywać matuś.
                                                    A naqwet, jak pan z mieszkania wyp...li, to będzie tej żonie wtedy lepiej czy gorzej?
                                                  • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:04
                                                    Nie można wykluczyć też, że mieszkanie jest pana.

                                                    A i nawet jak pan ma tylko 50% - i nie jest przemocowcem, to nikt go z jego mieszkania nie wyrzuci.
                                                  • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:10
                                                    arwena_11 napisała:

                                                    > Nie można wykluczyć też, że mieszkanie jest pana.
                                                    >
                                                    > A i nawet jak pan ma tylko 50% - i nie jest przemocowcem, to nikt go z jego mie
                                                    > szkania nie wyrzuci.

                                                    Pewnie, ze nie. Tylko byc moze nikt mu juz w tym mieszkaniu nie bedzie prac, gotowac, robic zakupow. Zwlaszcza przy powrotach z delegacji bedzie mu milo.
                                                    No, zawsze moze isc na kolacje do mamusi tongue_out
                                                  • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:02
                                                    Ale najpierw musi ją znaleźć. Bo nie ma gdzie wracać.
                                                  • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:17
                                                    Łatwiej jest znaleźć pracę wykształconej kobiecie, która pracuje 10 czy 15 lat po skończeniu studiów, cały czas, z ewentualną przerwą na urlop macierzyński czy wychowawczy, która ma przerwę w pracy tylko dwa miesiące, niż komuś, kto ma przerwę 30 - 35 lat. Albo komuś, kto jest wykształcony, jeszcze nie tak stary, na przykład ma 40 lat ale przepracował w swoim życiu dwa lata. Żona pracę znajdzie bez problemu. A teraz niech kobieta odpocznie.
                                                  • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:23
                                                    Żona o ile dobrze rozumiem stwierdziła właśnie, że nie ma nic przeciwko temu, żeby mąż utrzymywał matkę, o ile utrzyma też ją.
                                                  • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:37
                                                    zawsze-w-drodze napisała:

                                                    > Chyba, że to żona (aktualnie niepracująca) usłyszy, że albo się godzi na dotowa
                                                    > nie mamusi albo ma wy...lać.

                                                    A wtedy pan dostanie pozew rozwodowy i alimenty.
                                                    No, zawsze moze zamieszkac z mamusia w jej kawalerce. Bo mieszkanie - ich wspolne, jak mniemam - raczej zostanie przy zonie i dzieciach.
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:40
                                                    A dlaczego uważasz, że mieszkanie zostanie przy żonie? I czemu przy żonie (przypominam niepracującej aktualnie) mają zostać dzieci?
                                                    Jak się szafuje wy...laniem, trzeba to brać pod uwagę.
                                                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:43
                                                    Bo zanim sąd rozpatrzy pozew, żona dziesięć razy zdąży podjąć pracę.smile A panu przy pracy w delegacjach nikt nie da pod stałą opiekę nawet chomika.
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:48
                                                    No jasne, że tak - ale pan może zmienić pracę na ten przykład, na taką bez delegacji. Mieszkanie może być jego. Może do mieszkania sprowadzić mamusię - do opieki nad dziećmi chociażby. On też dużo może. Nie tylko żona. Każdy kij ma dwa końce.
                                                  • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:54
                                                    zawsze-w-drodze napisała:

                                                    > No jasne, że tak - ale pan może zmienić pracę na ten przykład, na taką bez dele
                                                    > gacji.

                                                    No ale nie zmienia. jezdzi na delegacje od lat.

                                                    >Mieszkanie może być jego.

                                                    Watpie. Zdaje sie zostalo powiedziane, ze oni od tesciow nic nie dostali, wnioskuje, ze mieszkania dorabiali sie wspolnie.

                                                    >Może do mieszkania sprowadzić mamusię - do opi
                                                    > eki nad dziećmi chociażby.

                                                    Primo - musialaby sie zgodzic mamusia. Nie slychac, by kiedykolwiek udzielala sie w opiece nad wnukami.
                                                    Secundo - musialaby zgodzic sie zona. To sa tez jej dzieci. Moze uznac - i gdyby doszlo do rozstrzygniec sadowych, sad przyznalby jej racje - ze pasozytnicza pijawka to nie jest wlasciwa opieka dla dzieci.

                                                    > On też dużo może. Nie tylko żona. Każdy kij ma dwa k
                                                    > ońce.

                                                    Zona moze wiecej. Z tego powodu chociazby, ze jest pierwsza do opieki nad dziecmi w wypadku rozwodu.
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:04
                                                    Jak jest właścicielm/współwłaścicielem mieszkania to żona nie musi się zgadzać - mamusia się wprowadza i już.
                                                    Żona zostaje z dziećmi - zgoda prawdopodobieństwo znacząco większe - jako samotna matka oraz z alimentami (o ile będzie je płacić łaskaw) - to będzie jej fiansowo lepiej czy gorzej?
                                                    Nie, żona nie może więcej - często jej się tak wydaje, a potem jest płacz przy zderzeniu ze ścianą.
                                                    Ale penie lepiej się czuje zyjąc w przekonaniu, że jest tą, która rozdaje karty.
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:09
                                                    No, jak nie będzie łaskaw płacić alimentów to komornik (A egzekwować jest z czego) i prokurator, więc tego...
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:15
                                                    Żyłybyśmy wszystkie w lepszym świecie, gdyby to bylo takie proste z tymi alimentami - ile setek tysięcy dzieci ich nie dostaje? - To na marginesie.
                                                  • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:18
                                                    No właśnie, a Twoim zdaniem to podobno takie nic wziąć na utrzymanie dorosłą zdrową osobę, która może pracować.
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:28
                                                    Ale nie dostają tych alimentów (zasadniczo) nie dlatego, że tatusiów nie stać - oni - z różnych przyczyn - nie mają życzenia płacić.
                                                    Ten tatuś i syn jednocześnie - życzenie płacić ma. I - w miarę upływu czasu - będzie na nim ciążył płacenia obowiązek.
                                                    Fakt - niespójnie brzmi, że na mamusię tak, a na dzieci niekoniecznie - więc zgoda - będzie płacił i na mamusię i na dzieci.
                                                  • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:32
                                                    Niestety jak najbardziej może być tak, że na mamusię tak, a na dzieci się wypnie.
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:33
                                                    zawsze-w-drodze napisała:

                                                    > Żyłybyśmy wszystkie w lepszym świecie, gdyby to bylo takie proste z tymi alimen
                                                    > tami - ile setek tysięcy dzieci ich nie dostaje? - To na marginesie.
                                                    Nie twierdzę, że zawsze jest proste, bo rozwodami to się akurat zawodowo zajmuję. Ale w tym stanie faktycznym, który tu mamy - tak, jest dosyć proste.
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:39

                                                    > Nie twierdzę, że zawsze jest proste, bo rozwodami to się akurat zawodowo zajmuj
                                                    > ę. Ale w tym stanie faktycznym, który tu mamy - tak, jest dosyć proste.
                                                    I żeby była jasność, ja akurat nie twierdzę, że albo ma z zrobi tak jak chce żona, albo ma być rozwód. Podejrzewam, że utrzymywanie mamusi i tak ich (albo po rozwodzie- samego synka) czeka w perspektywie kilku lat. Ale opowiadanie jak pani strasznie straci po rozwodzie to też jest przesada, bo już wyżej pisałaś że Pani dzieci nie dostanie po rozwodzie, co akurat jest równie prawdopodobne jak to, że świnie zaczną latać
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:48
                                                    Napisałam, że nic nie jest pewnie. A nie ze dostanie albo nie dostanie.
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:04
                                                    zawsze-w-drodze napisała:

                                                    > Napisałam, że nic nie jest pewnie. A nie ze dostanie albo nie dostanie.
                                                    Ściślej mówiąc, zapytałaś, dlaczego dzieci miałyby zostać przy żonie. Otóż w polskich realiach to jest praktycznie pewne, niezależnie od tego, czy ojciec rzuci pracę w delegacjach, zadeklaruje opiekę babci itp.
                                                  • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:12
                                                    Żona nie dąży do rozwodu, a do tego żeby przekonać męża, że jego matka powinna iść do pracy. Wymyśliła moim zdaniem niezły sposób, żeby poczuł w jakiej pozycji stawia się mamusia.
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:17
                                                    I żeby ją w tym przekonywaniu wspomóc koleżanki forumki instruują, żeby robił co żona każe albo wy....lał. Konstruktywne. Nie powiem.
                                                  • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:26
                                                    Czasem nie ma innego wyjścia. Skoro do Pana nie dotarło, że w małżeństwie nie ma prawa takich decyzji podejmować bez zgody żony, to niestety nie wróży to dobrze na przyszłość. Zapewne w jego domu rodzinnym niepracująca matka nie miała prawa głosu w sprawach finansów, ale dla kobiet to się kończy źle. Na starość są skazane na łaskę innych ludzi.

                                                    To nie jest drobna grzeczność wziąć na utrzymanie dorosłą osobę. To jest bardzo poważne zobowiązanie, które może pozbawić rodzinę jakichkolwiek oszczędności. Żona jest po prostu odpowiedzialna.
                                                  • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:26
                                                    Zgadzam się
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:30
                                                    A jak zgody obopólnej nie będzie?
                                                    Kto ma nie mieć nic do gadania - żona (oj źle oj źle - chłop ma wy...lać) czy mąż (wspaniale, tak powinno być - partnerstwo jest przereklamowane)
                                                  • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:35
                                                    To będą żyli razem, a to będzie ciągle stanowiło kość niezgody między nimi, albo się rozstaną, albo żona wymusi, żeby matka przynajmniej przepisała na nią połowę mieszkania, albo podpiszą jakąś inną umowę między sobą. Różne rozwiązania są możliwe.
                                                  • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:43
                                                    Dokładnie. Mogą być razem, ale to będzie w ich życiu nigdy nie rozwiązany problem
                                                  • mamaaspiama Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 25.07.19, 10:37
                                                    "Kto ma nie mieć nic do gadania - żona (oj źle oj źle - chłop ma wy...lać) czy mąż (wspaniale, tak powinno być - partnerstwo jest przereklamowane) "

                                                    Przede wszystkim aktualnie pan działa na szkodę własnej rodziny, wydaje wspólne (!) pieniądze niezgodnie z wolą ich współwłaścicielki. W związku z tym w jakikolwiek sporach prawnych, prawo stanie po stronie pani. Jest jasno uregulowane kto ma pierwszeństwo w alimentacji i są to osoby niezdolne do samodzielnego utrzymania się, co w tym wypadku oznacza dzieci, a nie matkę, która, zupełnie obiektywnie, ma możliwość podjęcia pracy, np. jako sprzątaczka, opiekunka.
                                                  • kokosowy15 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:19
                                                    Matka powinna znaleźć pracę żeby mogła się sama utrzymać. Zależy jednak, w jakim miejscu kraju mieszka, jaki ma zawód, kwalifikacje, wiek. Czy emamy prowadzące firmy zatrudniły by szescdziesieciolatke bez kwalifikacji i doświadczenia zawodowego? Matka sama nie zadbała o swoje finanse, ale w latach pięćdziesiątych takich kobiet było wiele. Nazywało się to "przy mężu". Czasy jednak się zmieniły, trzeba o siebie zadbać samemu, bo rodziny nie chcą ponosić wydatków na utrzymanie poprzednich pokoleń.
                                                  • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:22
                                                    W jakich znowu latach pięćdziesiątych? Pani miała 30 lat w roku 1990. Wtedy mnóstwo 30 letnich kobiet pracowało. W roku 2000 miała około 40 lat. Mnóstwo kobiet 40 letnich normalnie pracowało. To nie są czasy 50 - 60 lat temu. Ta Pani ma dopiero 59 lat, jest zdrowa.
                                                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:48
                                                    Kokosowy lubi tak sobie z d...y przykłady podawać, żeby było bardziej rzewnie.
                                                  • kokosowy15 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:52
                                                    Nie przeczytałaś dokładnie. Kiedyś niepracujaca, pozostając na utrzymaniu męża pani to była normalność. Później te Panią utrzymywały w wielopokoleniowej rodzinie dzieci. Teraz obyczaje się zmieniły, każdy musi zadbać o siebie sam. A jeśli chodzi o zatrudnienie, przyjęła byś te kobietę do pracy?
                                                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:38
                                                    Gdyby była kompetentna to bez problemu. U mnie zatrudniają ludzi mocno 50+ na stanowiskach od specjalisty w górę, na kierowniczych są też ludzie 60+ z mega doświadczeniem na rynku lub na rynku i w administracji.
                                                  • kokosowy15 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 19:10
                                                    Chyba mówimy o kimś innym.
                                                  • panna_lila Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 08:11
                                                    kto zatrudni 59 letnią kobietę bez żadnego doświadczenia, jak może przebierać w 25-30 latkach?
                                                  • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 09:30
                                                    Rzeczywiście do sprzątania tłum dwudziestolatek się pcha.
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:54
                                                    kokosowy15 napisał(a):

                                                    >Matka sama nie zadbała o swoje finanse, ale w latach pięćdziesiątych t
                                                    > akich kobiet było wiele. Nazywało się to "przy mężu".

                                                    Nie no, w latach 50- tych to rzeczywiście. W latach 50-tych moja babcia faktycznie była "przy mężu", aczkolwiek przewidująco działkę z domem kazała zapisać tylko na siebie i jakieś tam własne źródło utrzymania miała (sprzedawała na targu kwiaty, owoce i warzywa z ogrodu), druga babcia pracowała na pełny etat. Z tym, że w latach 50-tych to teściowej z tego wątku nawet na świecie jeszcze nie było smile
                                                  • kokosowy15 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:59
                                                    Teściowa z wątku nie zauważyła, że to już nie te czasy. Może jej matka też tak żyła, i tradycja rodzinna pozostała?
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:05
                                                    kokosowy15 napisał(a):

                                                    > Teściowa z wątku nie zauważyła, że to już nie te czasy. Może jej matka też tak
                                                    > żyła, i tradycja rodzinna pozostała?
                                                    Nie no, litości... wiesz ja znam panią " przy mężu" w tym samym wieku, ale nawet ona tego w taki sposób nie tłumaczy, że tradycja rodzinna i że nie zauważyła, która to dekada
                                                  • kokosowy15 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:12
                                                    Ależ ja niczego nie tłumacze, mam do tej sprawy stosunek obojętny i nieco zartobliwy. Ze zwykłej ciekawości, jak sprawy ludzi bez środków do życia rozwiązuje prawo?
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:17
                                                    kokosowy15 napisał(a):

                                                    > Ze zwykłej ciekawości, jak sprawy ludzi bez środków do życia rozwiązuje
                                                    > prawo?
                                                    Zdrowych, dorosłych, zdolnych do pracy? Nijak.
                                                  • kokosowy15 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:36
                                                    W wieku emerytalnym, bez zawodu, wykształcenia?
                                                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:39
                                                    Do sprzątania i gotowania czy opieki nad ojcem po udarze jak najbardziej.
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:40
                                                    kokosowy15 napisał(a):

                                                    > W wieku emerytalnym, bez zawodu, wykształcenia?

                                                    No, ale przepraszam, ludzie zdaje się są świadomi tego, czy mają zawód/wykształcenie/prawo do emerytury. Prawo ma za nich rozwiązywać te problemy? Dla osób niezdolnych do pracy istnieją świadczenia z opieki społecznej/alimentacja od rodziny.
                                                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:43
                                                    A, wiek emerytalny tej pani nie dotyczy, nie ma prawa do emerytury.
                                                  • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:46
                                                    kokosowy15 napisał(a):

                                                    > W wieku emerytalnym, bez zawodu, wykształcenia?

                                                    Ona-nie-jest-w-wieku-emerytalnym.
                                                    Oraz nie wiemy nic o jej wyksztalceniu i posiadanym zawodzie, w koncu te dwa do pieciu lat (do urodzenia dziecka) pracowala.
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:52

                                                    > Oraz nie wiemy nic o jej wyksztalceniu i posiadanym zawodzie, w koncu te dwa do
                                                    > pieciu lat (do urodzenia dziecka) pracowala.
                                                    >
                                                    W przypadku tej Pani, urodzonej w 1960 r.jest mało prawdopodobne, żeby była bez zawodu. Szkolnictwo zawodowe już wtedy było rozwinięte. Bez zawodu to była moja babcia, rocznik 1917, która ukończyła 4 klasy przedwojennej szkoły powszechnej.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 19:32
                                                    Ona może być wykształcona, może być nawet po studiach.
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 19:41
                                                    saphire-2 napisała:

                                                    > Ona może być wykształcona, może być nawet po studiach.
                                                    Pewnie, że może. Teściowa mojej koleżanki jest akurat w podobnym wieku, ma 35-letniego syna i 2 lata młodszą córkę, ma wykształcenie wyższe i od 35 lat nie pracuje. Tyle, że mąż na razie jest wierny i zakochany.
                                                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:34
                                                    Nijak, idą do MOPS czy Caritasu.
                                                  • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:10
                                                    kokosowy15 napisał(a):

                                                    Matka sama nie zadbała o swoje finanse, ale w latach pięćdziesiątych t
                                                    > akich kobiet było wiele. Nazywało się to "przy mężu".

                                                    Zmiluj sie. Lata 50-te byly siedemdziesiat lat temu, a ona jeszcze szescdziesieciu nie ma.
                                                  • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:20
                                                    spanish_fly napisała:

                                                    > Żona nie dąży do rozwodu, a do tego żeby przekonać męża, że jego matka powinna
                                                    > iść do pracy. Wymyśliła moim zdaniem niezły sposób, żeby poczuł w jakiej pozycj
                                                    > i stawia się mamusia.


                                                    Zgadzam się. Chociaż niestety raczej jest za późno. Mamusia nie ma 50 lat tylko 59. Niestety wątpię, aby poszła do pracy a jeśli nawet pójdzie to na 2-3 lata i się zmęczy. Dziewczyna powinna przetrwać, jeszcze co najmniej przez rok nie wracać do pracy ale obawiam się, że to niewiele da. Raczej będą matkę utrzymywać do jej śmierci. Albo się rozwiodą. Niestety.
                                                  • mamaaspiama Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 25.07.19, 10:24
                                                    "Bo zanim sąd rozpatrzy pozew, żona dziesięć razy zdąży podjąć pracę.smile A panu przy pracy w delegacjach nikt nie da pod stałą opiekę nawet chomika. "

                                                    Dokładnie. Wiem, że to żaden argument, ale nie słyszałam jeszcze, by przejściowe bezrobocie matki było argumentem dla sądu przeciwko powierzeniu jej wyłącznej władzy rodzicielskiej.
                                                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:46
                                                    W Polsce- na 99% dzieci zostaną przy żonie. Musiałaby pić/bić albo być kompletnie niewydolna wychowawczo, żeby sąd przyjął inaczej. A mieszkanie- to już zależy od wielu czynników
                                                  • mamaaspiama Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 25.07.19, 10:21
                                                    "albo mąż w tym wypadku przyznaje rację żonie i przestaje dotować mamusię albo niech wy...la."
                                                    Rzadko zgadzam się z Triss, ale w tym przypadku mam identyczną opinię.
                                                    Szlag by mnie trafił gdybym harując, wychowując dzieci, musiała dokładać się do wygodnego życia zdrowego człowieka płci dowolnej, któremu nie chce się wykonać żadnego wysiłku. A gdyby mój małżonek uważał, że jego żona (czyli ja), ma zaiwaniać żeby jego rodzicielka miała komfort psychiczny, dostałby w prezencie pozew o alimenty oraz o rozwód ze swojej wyłącznej winy - niedojrzałość do związku, nieodcięta pępowina, brak szacunku dla żony. I niech z tym handluje.
                                                  • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 25.07.19, 11:38
                                                    mamaaspiama napisała:

                                                    > "albo mąż w tym wypadku przyznaje rację żonie i przestaje dotować mamusię albo
                                                    > niech wy...la."
                                                    > Rzadko zgadzam się z Triss, ale w tym przypadku mam identyczną opinię.
                                                    > Szlag by mnie trafił gdybym harując, wychowując dzieci, musiała dokładać się do
                                                    > wygodnego życia zdrowego człowieka płci dowolnej, któremu nie chce się wykonać
                                                    > żadnego wysiłku. A gdyby mój małżonek uważał, że jego żona (czyli ja), ma zaiw
                                                    > aniać żeby jego rodzicielka miała komfort psychiczny, dostałby w prezencie poze
                                                    > w o alimenty oraz o rozwód ze swojej wyłącznej winy - niedojrzałość do związku,
                                                    > nieodcięta pępowina, brak szacunku dla żony. I niech z tym handluje.


                                                    Myślę tak samo
                                                • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:21
                                                  Nie, napisałam, że żona w tej sytuacji będzie mniej skłonna ustąpić. Zatem zmienia się to, że jak mąż będzie się upierał stawiać decyzję mamusi wyżej niż decyzję żony, to żona może zdecydować się nawet na rozstanie. Jeśli to jest rodzina z przeciętnymi zarobkami to wzięcie na utrzymanie dodatkowej dorosłej osoby wraz z osobnym mieszkaniem, będzie miało poważny wpływ na los tej rodziny. Oczekuję od męża, że takie decyzje będziemy podejmować wspólnie.
                                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:46
                                                    W sposób nieuprawniony mieszasz rozum i emocje. To, że ktoś obiektywnie NIE MA racji, nie czyni go BARDZIEJ skłonnym do ustępstw - popatrz choćby na płaskoziemców.
                                                  • lena2222 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 21:50
                                                    zawsze-w-drodze napisała:

                                                    > W sposób nieuprawniony mieszasz rozum i emocje. To, że ktoś obiektywnie NIE MA
                                                    > racji, nie czyni go BARDZIEJ skłonnym do ustępstw - popatrz choćby na płaskozie
                                                    > mców.

                                                    Nie rozumiem o co ci chodzi. Albo ktoś ustąpi i się dogadają, albo nie ustąpi i wezmą rozwód. Proste.
                                      • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:34
                                        On ma prawo sądzić, że jego mama jest stara i biedna oraz że to on musi ją utrzymać.
                                        Żona ma prawo sądzić, że on ma przede wszystkim obowiązek wobec dzieci.
                                        To oznacza, że się nie dogadają. Pewnie będzie w końcu rozwód.
                                        Mama nie ustąpi.
                                        Facet nie ustąpi.
                                        To jest taki typ, że nie ustąpi, nawet gdy żona zagrozi rozwodem.
                                        No bo mama stara i biedna, nieważne, że wcale nie jest stara, nieważne, że nawet nie jest taka biedna.
                                        Szkoda tego małżeństwa sad
                                      • kaskaz1 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:35
                                        Zamiast oszczędności trzeba było walczyć o dożywotniie alimenty.
                                        • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:40
                                          Tylko oszczędności były tu i teraz. Alimenty też zostały ustalone na teraz. Pani była zadowolona, zgodziła się na taki układ.
                                          Było, przepadło i nie sądzę, żeby dało się to odkręcić.
                                          • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:51
                                            ixiq111 napisała:

                                            > Tylko oszczędności były tu i teraz. Alimenty też zostały ustalone na teraz. Pan
                                            > i była zadowolona, zgodziła się na taki układ.
                                            > Było, przepadło i nie sądzę, żeby dało się to odkręcić.
                                            Nie da się odkręcić wyroku rozwodowego bez orzekania o winie. Alimenty- dopóki przysługują (czyli 5 lat od rozwodu) - teoretycznie można próbować podwyższyć.
                                            • mokrasa71 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:55
                                              W przypadku pozostawania w niedostatku z tego co wiem można sie starać przedłuzyć ten okres 5-letni. Jest to mega trudne ale skoro pani tak potrafi omotać syna to może uda się i z sędzią
                                              daniela34 napisała:

                                              > Nie da się odkręcić wyroku rozwodowego bez orzekania o winie. Alimenty- dopóki
                                              > przysługują (czyli 5 lat od rozwodu) - teoretycznie można próbować podwyższyć.
                                              >
                                              • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:01
                                                mokrasa71 napisał(a):

                                                > W przypadku pozostawania w niedostatku z tego co wiem można sie starać przedłuz
                                                > yć ten okres 5-letni. Jest to mega trudne ale skoro pani tak potrafi omotać syn
                                                > a to może uda się i z sędzią
                                                >
                                                To się zgadza, ale muszą być nadzwyczajne okoliczności, które za tym przemawiają. " Nie pójdę do pracy, bo jak to tak?" może nie wystarczyć smile
                                        • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:41
                                          Dożywotnie - do śmierci byłego męża. A kobiety żyją dłużej.
                                • lena2222 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 21:40
                                  zawsze-w-drodze napisała:

                                  > A jak on uzna, że żona powinna zadbać o niego i dzieci?
                                  > Sedno w tym poście zawarłaś - nie potrafią się dogadać.

                                  On sobie może uznawać, ale nie ma podstaw do tego, a żona ma - nie widzisz różnicy.
                        • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:30
                          zawsze-w-drodze napisała:

                          > Ale powiedz mi, dlaczego 40 letni mężczyzna, która pracuje od 15 lat, w tym cza
                          > sie wychowuje dwoje dzieci, cały czas pracując, cały czas intensywnie pracując,
                          > często poza domem - w delegacjach, całe życie w kieracie, nie może zrobić sobi
                          > e roku przerwy w pracy zawodowej? Żeby nabrać sił.
                          > Hę?


                          Oczywiście, że może. To znaczy każdy inny może ale nie ten z wątku. Bo ten musi utrzymać swoją matkę. Tak zdecydował.
                          • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:09
                            Każdy może. Pani żona (abstrahując od problemu teściowej) musi utrzymywać swoje nieletnie dzieci. I co? I nico.
                            • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:11
                              I daje wkład alimentacyjny w postaci osobistych starań i opieki nad dziećmi. Pani starsza już takiego usprawiedliwienia nie ma.
                              • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:15
                                Mąż też może rzucić robotę i mieć oceany czasu na wkład alimentacyjny. Co nie rozwiązuje problemu rachunku za światło i buty.
                                • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:18
                                  To pani pójdzie do pracy, ale utrzymać musi tylko własne dzieci, teściowa niech się wali.
                                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:23
                                    Niom. I wtedy, jak już pani będzie utrzymywać własne dzieci - mąż wróci do roboty pracować na siebie i mamusię.
                                    • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:25
                                      Oraz alimenty na dzieci.
                                      • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:29
                                        Nie pracując będzie dokładał w formie wkładu alimentacyjnego, a potem - z małżonką po połowie.
                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:32
                    To niech idzie do pracy, proste.
                  • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:54
                    kropka_kom napisała:

                    . jeśli teściowa ledwo się utrzymuje to chyba normalne że potrz
                    > ebuje wsparcia...

                    Jesli osoba bezrobotna z wyboru ledwo sie utrzymuje, to chyba normalne, nie ? I zalecic jej nalezy prace, a nie wsparcie.
          • zabka141 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 20:04
            Bardzo glupie rozumowanie zony. Facet ma prawo pomagac matce. Zona mogla go namowic do zmniejszenia pomocy.
            • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 20:32
              A skąd wiesz, że nie próbowała?
              Tylko, że zmniejszenie pomocy miałoby sens gdyby pani pracowała i miała swoje dochody.
              W tej sytuacji tak naprawdę w grę wchodzi raczej utrzymywanie pani
            • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 20:43
              Ma prawo pomagać. Co innego pomagać starszej Pani, wykupić leki, dołożyć do emerytury. A tu nie jest pomaganie. Ta Pani ma 59 lat i trzeba ją całkowicie utrzymać, dać jej co miesiąc przez następnych 25 lat pewnie z dwa tysiące. To nie jest kilkaset złotych.
    • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:47
      Mamusia ma realną szansę na zatrudnienie? Bo to, że są oferty to wcale jeszcze nie oznacza, że zatrudnią panią w okolicach 60-tki (skoro syn przed 40-taką, to mamusia pewnie przed 60-tką w najlepszym razie). A tak w ogóle to trzeba się liczyć z tym, że mamusia tak czy tak za parę lat będzie miała groszową emeryturę a alimenty po 5 latach przestaną się należeć (chyba że będą wyjątkowe okoliczności)
      • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:50
        W wieku 60 lat nie musi pracować na cały etat, spokojnie znajdzie pracę w jakimś osiedlowym sklepie czy innym punkcie obsługi. Może też wykładać towar w marketach, odbierać dzieci z przedszkola etc.
        • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:55
          Pewnie, że nie musi być to cały etat. Ale swoją drogą przeczuwam, że za kilka lat i tak mamusia wyląduje na utrzymaniu synka smile
        • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:12
          U mnie w pracy połowa sprzątaczek, to panie po 60 dorabiające sobie do emerytury.
        • hanusinamama Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:32
          Całe zycie nie pracowała...juz to widzę.
          • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:35
            Jej problem
            • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:40
              No właśnie nie.
              Problem najbliższej rodziny jak najbardziej.
              • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:46
                Chyba tylko moralny. Żaden sąd ich nie zmusi do utrzymywania próżniaka i to przed 60, czyli który jeszcze powinien normalnie pracować. Problem to ma tylko leniwa pani.
                • eliksir_czarodziejski Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:48
                  cruella_demon napisała:

                  > Chyba tylko moralny. Żaden sąd ich nie zmusi do utrzymywania próżniaka i to prz
                  > ed 60, czyli który jeszcze powinien normalnie pracować. Problem to ma tylko len
                  > iwa pani.

                  Problem moralny byłby wtedy gdyby mamusia była schorowana staruszka.
              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:53
                Problem syna ewentualnie, może też byłego męża. Nie synowej. Chociaż oczywiście w pewnym sensie też, bo w małżeństwie synowej zrobił się problem, są kłótnie i nieporozumienia w związku z tym, że syn postanowił wyremontować mieszkanie leniwej mamie, potem dokładał do jej utrzymania, zamiast wydawać te pieniądze na siebie, swoje dzieci i swoją żonę. Jeszcze raz. Mama jest i była zdrowa. Postanowiła nie pracować ale nie pomyślała, że kiedyś jej sponsor czyli mąż, odejdzie sobie.
                • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:02
                  Problemem nie był remont, bo na ten synowa się zgodziła. Z mężem chcieli, żeby nie uszczuplać oszczędności, które zostały - miały one dać czas matce na zorganizowanie sobie życie po rozwodzie (m.in. jakąś pracę).
                  Problemem jest utrzymywanie matki, bo ma alimenty, które jej nie starczają na życie.
                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:07
                    Bo jest leniwą larwą. Wygodnie jej było przez wiele lat i teraz też chce pasożytować.
                    • eliksir_czarodziejski Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:51
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Bo jest leniwą larwą. Wygodnie jej było przez wiele lat i teraz też chce pasoży
                      > tować.

                      Dokładnie...
                  • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:09
                    Nie jestem w stanie w ogóle wyobrazić sobie sposobu myślenia zdrowej baby, która oczekuje, że syn mający rodzinę na utrzymaniu będzie jej płacił dożywotnią pensję, i to przez wiele, wiele lat, jak dobrze pójdzie to 30 i więcej. Przecież jest spora szansa, że syn umrze wcześniej niż matka. Babcia mojego męża pochowała już trzech synów. Co wtedy?
                    • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:16
                      Ona już emerytury nie wypracuje przecież. Będzie więc żerować na kim się da dożywotnio - dzieci, potem wnuki.
                      A jak ktoś będzie fikał - to do sądu, do miejsc pracy bliskich, do mopsu i do programów interwencyjnych telewizji dowolnej - babunia całe życie poświęciła bombelkom a one nawet szklanki wody...
                      • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:29
                        No i ile uda jej się w ten sposób wyrwać? Będzie skazana na skrajne ubóstwo tak czy inaczej. Na jej miejscu pracowałabym dokąd się da, żeby coś odłożyć.
                        • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:37
                          Z czego?
                          Myślisz, że w standardzie ematki zostanie wąską specjalistką i zacznie przytulać minimum 10 tysi netto?
                          Bo z rozkładania towaru to raczej dorobi się lumbago niż kokosów.
                          • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:42
                            Odpoczywala prawie 40 lat w domu, z pewnością znajdzie siłę.
                          • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:43
                            zawsze-w-drodze napisała:

                            > Z czego?
                            > Myślisz, że w standardzie ematki zostanie wąską specjalistką i zacznie przytula
                            > ć minimum 10 tysi netto?
                            > Bo z rozkładania towaru to raczej dorobi się lumbago niż kokosów.

                            Niech idzie do pracy jako opiekunka, czy to dzieci, czy osob starszych. Albo jako gosposia. Potrafi, cale zycie nic innego nie robila, tylko zajmowala sie mezem, dziecmi i domem. Kokosow nie zarobi, ale na zycie jej wystarczy.

                            Wiem, problem w tym, ze ona nie chce pracowac. Ale mozliwosci zarobkowe ma i w tej sytuacji weto synowej jest zasadne.
                            • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:48
                              Na to odpowiadam: "na jej miejscu pracowałabym dokąd się da, żeby coś odłożyć."
                              Nie odłoży, bo nie będzie z czego. Nawet jak ją kijem zagonią - popracuje ze trzy lata i problem wróci.
                              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:59
                                To prawda. Niestety nawet gdy popracuje teraz 5 lat, problem wróci. Będzie miała 64 i zero pieniędzy. Kto ją utrzyma przez kolejnych 20 lat???
                                Syn będzie coraz starszy. On też powinien już odkładać na własną emeryturę. Szczerze mówiąc, masakra sad
                                • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:03
                                  Za 5 lat można pomyslec o odwróconej hipotece, im starsza osoba tym lepsze warunki można wynegocjować, plus pomoc od obojga dzieci plus może jakas renta socjalna czy cos w tym stylu
                              • majaa Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:29
                                Owszem, za ileś lat, kiedy nie będzie mogła pracować, problem wróci. Ale to za ileś lat i wtedy faktycznie będzie to pomoc konieczna, a nie zwykłe żerowanie.
                          • majaa Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:46
                            Nikt nie mówi o kokosach, ale na życie spokojnie mogłaby zarobić, gdyby chciała. Niekoniecznie rozkładaniem towaru. Naprawdę uważasz, że jedynym wyjściem dla zdrowej, sprawnej kobiety jest żerowanie na własnym dziecku?
                            • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:49
                              Nie. Nie uważam tak, ale jak się pani zachce, to tak właśnie będzie.
                              • majaa Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:30
                                Tego właśnie nie jestem pewna tak do końca.
                            • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:51
                              Nie wiadomo jakie kobieta ma wykształcenie. Nie wiem co potrafi. Na pewno jest leniem. To wiemy. Jej własne dzieci pewnie 15 lat temu, jak nie 20 lat temu, no może 15, wprowadziły się z domu. Syn jest przed 40, córka młodsza. Niech ma nawet 30 lat. Co ona robiła w domu nie mając małych dzieci? Dlaczego nie pracowała choć przez ostatnich 15-20 lat? Nawet gdy starsze dziecko poszło na studia?
                              • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:56
                                A jakie to ma teraz znaczenie?
                                • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:05
                                  W sumie żadne.
                                  Nie wiem co mogę doradzić synowej?
                                  Idź do pracy, zrób rozdzielczość majątkową, bo czeka cię los teściowej? Może niezupełnie, bo kobieta jest przed 40 i pracuje zawodowo od lat, dopiero ma przerwę od dwóch miesięcy.
                          • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:26
                            Nie ma kredytu, nie ma dzieci na utrzymaniu, ma jeszcze alimenty. 10 tysi jej niepotrzebne.
                            • asfiksja Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:20
                              Słuszna uwaga. Ja ogólnie myślę, że rynek pracy będzie z takich osób w coraz większym stopniu korzystał, bo one będą bardzo konkurencyjne! Owszem, siły nie te, ale doświadczenie (jak nie zawodowe to chociaż życiowe), morze wolnego czasu, kredyty pospłacane, dzieci wyfrunęły = dużo mniejsze oczekiwania płacowe, bo koszty życia mniejsze i minimum socjalne wpływa na konto w postaci emerytury, poza tym potrzeba wyjścia do ludzi i bycia potrzebnym.
                              • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:38
                                Rynek pracy nie będzie miał wyjścia. Gdzieniegdzie już nie ma wyjścia - wystarczy popatrzeć, kto pracuje w ochronie i za kasami Biedronek. W ciągu najbliższych lat połowa polskich pielęgniarek osiągnie wiek emerytalny. Będą zatrudniali kogo się da.
          • rosapulchra-0 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:14
            Moja tesciowa też całe życie nie pracowała, a jak miała ostrze noża na gardle, to i pracę znalazła i synom spokój dała. Nie na długo, co prawda, ale jednak życie potrafi zmusić do zmiany planów.
      • kaskaz1 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:06
        Czy mamusia ma tylko 1dziecko? Jeżeli więcej koszty podzielić na wszystkie dzieci.
        Swoją drogą jak kobieta około 60tki może stać się kula i nogi syna? Nie myśli zapewnić sobie sama utrzymania?
        • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:09
          Jak jest więcej dzieci, to pewnie, że kosztami powinni się podzielić. Ale syn może być jedynakiem. A co do myślenia "dzieci mnie utrzymają" to jak najbardziej, jest prezentowane przez pewien typ kobiet.
          • kaskaz1 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:15
            W poście założycielski napisano że pani po urodzeniu DZIECInie pracowała.
            • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:18
              A faktycznie, masz rację. Zawsze to mniejsze obciążenie dla syna smile Żartuję sobie, bo oczywiście uważam, ze Pani, jeśli jest zdrowa i sprawna, to powinna iść do pracy.
            • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:18
              To może oznaczać, że Pani pracowała w życiu może z 5 lat. Facet jest przed 40 i ma rodzeństwo. To może oznaczać, że Pani nie pracowała w ogóle, ani na pół czy ćwierć etatu przez ostatnich 35 lat. Dzieci poszły do przedszkola, do szkoły podstawowej, średniej, na studia, wyszły za mąż czy ożeniły się a Pani nie pracowała choć była zdrowa. Jej problem teraz.
      • grrrru Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:04
        Jest takie zapotrzebowanie na pracowników, że jeśli mieszkają w dużym mieście to bez problemu dostanie pracę w jakimś sklepie na przykład.
    • cosmetic.wipes Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 10:55
      Synowa do pracy. A potem rozdzielnosc majątkowa i alimenty na dzieci. Z reszty niech pan sobie sponsoruje mamusie.
      • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:05
        alimenty to po rozwodzie. Wcześniej to "zapewnienie podstawowych potrzeb rodziny".
        • cosmetic.wipes Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:33
          Wsio ryba, byleby pan w pierwszej kolejności zapewniał byt rodzinie.
    • z_pokladu_idy Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:02
      Zagranie w stylu 'na złość mamie (tu teściowej) odmrożę sobie uszy'.
    • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:05
      W jakim wieku jest starsza pani, czy oprócz alimentów ma jakąś emeryturę? Jakie kwoty wchodzą w grę? Jeśli faktycznie jest koło 60-tki i zdrowa, a pomoc finansowa ze strony syna znaczna to irytacja żony mnie nie dziwi. Pan chyba nie będzie miał innego wyjścia, jak utrzymywać obie. uncertain
    • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:05
      Uważam, że młoda kobieta bardzo dobrze zrobiła. Chociaż może lepiej iść do pracy, mieć osobne konto i po prostu składać się na rachunki. Niech mąż odmawia sobie przyjemności, żeby utrzymywać mamę, która od lat nie pracuje, choć jest zdrowa i zawsze była zdrowa tylko leniwa. Oczywiście rozumiem młodą kobietę. Też bym nie chciała utrzymywać teściowej, która jest i była zdrowa. Tylko że to się odbije na tej kobiecie. Ostatecznie bym poszła do pracy ale trzymała połowę pensji tylko dla siebie a drugie pół na rachunki, dzieci, jedzenie itp
      • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:16
        To najpierw rozdzielność majątkowa. Inaczej wszystkie zarobki wchodzą do wspólnoty.
        • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:24
          Możliwe, nie znam się. Pracuję całe życie na swoje utrzymanie razem z mężem, który też pracuje.
          Niech w takim razie załatwi to prawnie jak trzeba. Nie wyobrażam sobie mieć 2 dzieci, iść rano do pracy, odebrać z przedszkola, mąż często w delegacji, w domu dwoje dzieci, gotowanie, zakupy, pranie, w pracy trzeba być na bieżąco, są wymagania, człowiek zmęczony, a tu jeszcze pewnie połowa moich ciężko zarobionych pieniędzy ma iść na wyżywienie zdrowej ale leniwej od 35 lat teściowej. No sorry, naprawdę. Teściowa mogła 25 lat temu iść do pracy.
    • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:08
      Niech się ten facet zwolni i jedzie na długie wakacje. Może pozna miłość życia itakdalej.
      • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:10
        Ale matka jest tylko jedna. Mamusi się w ten sposób nie pozbędzie.
        • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:12
          Pracowitą miłość życia - niech będzie. Bogatą i pracowitą.
          • bombalska Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 10:46
            To wyjasnia, czemu tesc sie pozbyl pasozyta... big_grin
    • anorektycznazdzira Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:10
      Facet powinien pogonić do roboty obie gwiazdy.
      Nie ma powodu zarówno, żeby nie pracowała synowa jak i żeby nie pracowała teściowa. Żadnego. Dwie leniwe dziunie, widać potwierdza się, że syn szuka takie partnerki, jaką miał matkę.
      • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:11
        Myślę, że ze strony żony to po prostu taki szantażyk. Skoro do tej pory pracowała, to nie ma jej co porównywać z teściową, która zawsze zajmowała się tylko domem.
        • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:29
          Dokładnie. Pewnie pójdzie za jakiś czas do pracy a teraz próbuje wymusić na mężu nie utrzymywanie leniwej matki. Matka mogła pracować. Była i jest zdrowa.
          Żona pracuje i pracowała całe życie, nawet mając dwoje małych dzieci i męża ciągle w delegacji. Ok, teraz nie pracuje drugi miesiąc. Naprawdę jej się nie dziwię. Rozumiem jej szantaż
      • zosia_1 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:50
        no pewnie, pogonić do roboty żonę, żeby mamunia mogła nadal wypoczywać jak dotychczas! Mądra kobita, niech facet patrzy o co chodzi, jak che sponsorować matkę to przede wszystkim niech zarobi na żonę
        • anorektycznazdzira Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 19:28
          Od zawsze nie rozumiesz tekstu pisanego, czy to tylko ostatnio?
          Jak zawsze to ok, ale jeśli tak się dzieje od niedawna, to bym tego objawu nie lekceważyła.
    • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:14
      Co za debil doradził mamusi "rozwód bez orzekania o winie". Przecież po akcji pana w sanatorium miała taki w kieszeni ( kwestia czasu"

      Czy mamusia ma alimenty od tatusia? Bo do 5 lat po rozwodzie może dostawać, potem pewnie już będzie w wieku emerytalnym i dostanie najniższą emeryturę. Do tego odwrócona hipoteka - zawsze kilka stówek miesięcznie wpadnie.
      A synowa niech nie będzie taka hop do przodu, bo mamusia może syna też pozwać o alimenty.
      • majaa Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:25
        arwena_11 napisała:

        > Co za debil doradził mamusi "rozwód bez orzekania o winie". Przecież po akcji p
        > ana w sanatorium miała taki w kieszeni ( kwestia czasu"
        >

        Obstawiam, że państwo się chcieli rozejść "kulturalnie", tj. pan zaproponował, a pani przystała, z irracjonalnego poczucia wstydu, honoru albo po prostu z nieświadomości.
        A dałoby się coś z tym jeszcze zrobić?
        • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:37
          Państwo wspólne mieszkanie sprzedali i kasę podzielili na pół. Oszczędności wzięła tylko pani - to była cena nie orzekania o winie. Z połowy kasy z mieszkania pani by nic nie kupiła. Ale jak doszły oszczędności to jeszcze podobno niezła sumka po kupnie mieszkania została. Pani taki podział majątku pasował.
          Pani ma 59 lat, pan 2-3 lata więcej. Pani pracowała króciutko, emerytury, renty nie ma.
          Ma jeszcze młodszą od syna córkę, ale ona finansowo nie może pomóc, albo nie chce tego nie wiadomo
          • majaa Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:00
            No tak, pani podział pasował, ale teraz próbuje ciągnąć na życie od syna, bo może, przynajmniej teoretycznie. Niefajne to trochę.
            • eliksir_czarodziejski Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:39
              Trochę?
        • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:39
          No to ktoś dał ciała. Syn powinien zadbać o matkę przy rozwodzie. Teraz to już nie. Tzn jest wyjątek - ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd na żądanie uprawnionego, może ten termin 9 5 lat ) przedłużyć.

          Tylko pytanie co to znaczy "wyjątkowe okoliczności". Ciężka choroba? brak środków? Może niech mamusia zaczenie się leczyć na depresję.
          • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:48
            Yhm, tylko to jeszcze zależy, w jakiej sytuacji finansowej jest ojciec (były mąż)- jak sam będzie mieć niezbyt wysoką emeryturę, to sąd powie Pani, żeby szła po pieniążki do dzieci. Jego obowiazek alimentacyjny wyprzedza obowiazek dzieci, ale jak nie jest w stanie go spelnić to niestety - 132 KRO.
            • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:32
              Nie - ex mąż, jest pierwszy w kolejce do płacenia alimentów. A już przy rozwodzie z jego winy - to ma przefikane. Dlatego zawsze w takiej sytuacji walczy się o rozwód z orzekaniem o winie.

              • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:38
                Piszę przecież wyżej- jest pierwszy (Art.130 KRO), o ile ma możliwości finansowe. Jak będzie miał niską emeryturę (tego nie wiemy)- to wchodzą zobowiazani w dalszej kolejności, czyli w tym wypadku dzieci. O tym właśnie mówi Art. 132 KRO.
                • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:41
                  A że się walczy o rozwód z orzeczeniem winy to prawda, bo wtedy alimenty należą się już za pogorszenie sytuacji życiowej w nie tylko wtedy, kiedy małżonek jest w niedostatku.
                • asfiksja Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:11
                  Wyżej napisała zdanie typu "samochód wyprzedza autobus", w którym nie wiadomo, co masz na myśli, bo biernik ma pecha być tożsamy z mianownikiemsmile
                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:17
                    Ok. A z dalszej części zdania i ze zdania poprzedzającego nie wynika, co mam na myśli? Bo chyba jednak wynika. Ale niech będzie, przyjmuję uwagę.
                    • asfiksja Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:21
                      Jak się chce to się zrozumiewink
                • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:37
                  Ale pan ma możliwości finansowe. Ma emeryturę. Przepisy pozwalają zabrać na alimenty ok 60% emerytury
                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:52
                    Rozwód był bez orzekania o winie, stąd brak alimentów. Pani zdrowa, nie ma podstaw do alimentacji dłuższej niż przez 5 lat, a i to w wypadku niedostatku. Sąd panią wyśle do pracy i tyle.
                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:56
                    Przepisy o egzekucji. A żeby ezgzekwować, to najpierw musi być wyrok. A jakie alimenty i czy sąd zasądzi od emeryta to jeszcze nie wiadomo Pytanie, jaką ta emerytura i jakie Pan ma koszty utrzymania i jaki by był jego stan zdrowia. Pani może się leczyć na depresję, a pan na serce. Jakąś historię leczenia ma, skoro był w sanatorium. Tym bardziej, że po 5 latach to alimenty od współmałżonka utrzymuje się w nadzwyczajnych okolicznościach (wypadek, ciężka choroba, niezdolność do pracy).
          • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:03
            Ktoś dał ciała???
            Kto? Syn?
            Nie. To teściowa postanowiła, że popracuje w swoim życiu tylko kilka lat a po urodzeniu dzieci czyli w wieku pewnie 26-28 lat już nie wróci do pracy. Pani ma 59 lat. Nie jest stara. Nie jest zmęczona. Nie ma małych dzieci. Jej syn jest przed 40 i dawno temu wyprowadził się z domu. Czym ta Pani się w życiu zmęczyła? Ona dała ciała, że nie zadbała o własną emeryturę z jakiegokolwiek źródła, czy to praca czy alimenty od męża czy wynajem mieszkania, na które zarobił mąż czy tam ze spadku. Trzeba było myśleć. Poza tym, 59 lat to nie jest starość. Pani jest zdrowa. Niech idzie do pracy na pół etatu.
            • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:06
              saphire-2 napisała:

              59 lat to nie jest starość. Pani
              > jest zdrowa. Niech idzie do pracy na pół etatu.


              Dlaczego na pol ? To nie jest wiek emerytalny, babki w tym wieku na caly etat pracuja, a niekiedy i na poltora...
              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:27
                Pewnie że tak. Niech idzie choć na pół etatu. Skoro jej nie starcza z alimentów. Albo i na cały, skoro ma duże potrzeby a na nic jeszcze w życiu nie zarobiła.
            • eliksir_czarodziejski Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:41
              saphire-2 napisała:

              > Ktoś dał ciała???
              > Kto? Syn?
              > Nie. To teściowa postanowiła, że popracuje w swoim życiu tylko kilka lat a po u
              > rodzeniu dzieci czyli w wieku pewnie 26-28 lat już nie wróci do pracy. Pani ma
              > 59 lat. Nie jest stara. Nie jest zmęczona. Nie ma małych dzieci. Jej syn jest p
              > rzed 40 i dawno temu wyprowadził się z domu. Czym ta Pani się w życiu zmęczyła?
              > Ona dała ciała, że nie zadbała o własną emeryturę z jakiegokolwiek źródła, czy
              > to praca czy alimenty od męża czy wynajem mieszkania, na które zarobił mąż czy
              > tam ze spadku. Trzeba było myśleć. Poza tym, 59 lat to nie jest starość. Pani
              > jest zdrowa. Niech idzie do pracy na pół etatu.


              Zgadzam się w całej rozciągłości.
            • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:40
              Tak, moim zdaniem dzieci. Pani mogła nie wiedzieć, nie mieć wykształcenia itd. Gdyby to chodziło o moją matkę/teściową - to bym pomogła załatwić rozwód najkorzystniej jak się da. I to nie z jakiegoś altruizmu, ale dla własnej wygody. Im większe alimenty dla nich, tym mniejszy problem dla mnie tongue_out
              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:43
                Widocznie matka faktycznie jest niemądra i do tego niewykształcona. Pewnie po szkole podstawowej.
                Syn być może uważał, że skoro ojciec zostawił oszczędności i tylko część z nich poszło na mieszkanie oraz ojciec coś tam matce płaci, to matka da radę się utrzymać. Jednak nie.
                Może syn bardziej był za ojcem, nie wiem?
                • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:24
                  no to syn ma kłopot.
          • majaa Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:05
            arwena_11 napisała:


            > Tylko pytanie co to znaczy "wyjątkowe okoliczności". Ciężka choroba? brak środk
            > ów? Może niech mamusia zaczenie się leczyć na depresję.

            Może to i byłby jakiś sposób, tyle że, jak napisała Daniela, może się faktycznie okazać, że zadziała nie na tego, na kogo powinien. Syn w tej sytuacji byłby już kompletnie upupiony.
      • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:25
        Alimenty od męża ma- groszowe, jak napisała autorka. Zresztą 5 lat szybko minie (akcja w sanatorium była 2 lata temu, więc od rozwodu już pewnie trochę minęło). Emerytura minimalna- owszem, jeśli spełni warunki, pytanie czy spełni
      • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:26
        arwena_11 napisała:


        > A synowa niech nie będzie taka hop do przodu, bo mamusia może syna też pozwać o
        > alimenty.

        Syna. Ale nie synowa.
        Rzeczywiscie w tej sytuacji albo dogadac sie z mezem po dobroci, albo przez prawnikow i niech on sie mamie doklada rezygnujac ze swoich przyjemnosci, rozrywek czy zmieniajac markowe ciuchy na bazarowe smile
        Skoro tesciowa nie pracowala zarobkowo z wyboru, nie zadbala rowniez o zabezpieczenie finansowe godzac sie na rozwod, z jakiej racji ma ja sponsorowac kobieta majaca wlasne dzieci ? Ona ma inne priorytety. To nie jest przypadek losowy typu wypadek czy choroba wymagajaca szczegolnych nakladow, tylko zwykle zaniedbanie wlasnych spraw.
        Swoja droga niech sie synowa ruszy do pracy. Uprzednio zalatwiajac sobie rozdzielnosc majatkowa.
        • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:34
          Dokładnie. Syn niech rezygnuje ze swoich przyjemności, niech oszczędza na sobie ( nie na dzieciach.)
          Jak chce to niech utrzymuje leniwą matkę ale nie kosztem dzieci.
          • eliksir_czarodziejski Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:43
            saphire-2 napisała:

            > Dokładnie. Syn niech rezygnuje ze swoich przyjemności, niech oszczędza na sobie
            > ( nie na dzieciach.)
            > Jak chce to niech utrzymuje leniwą matkę ale nie kosztem dzieci.

            No ja Ty coś napiszesz to ja już nic nie muszę 🙂
        • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:34
          Pozywać, to sobie może, a że dostanie marna szansa. Zwłaszcza jeżeli nie jest niedołężna. Sądy od dzieci alimenty zasądzają naprawdę w ostateczności i jak żona nie pracuje, jest dwójka dzieci, to symboliczne. Pani dostanie np. 200 zł i niech się wali.
          • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:46
            dostanie, dostanie. Mąż mojej koleżanki z siostrą płacili alimenty tatusiowi, który chlał, zostawił rodzinę i nie płacił na dzieci. MOPS wystąpił o alimenty jak tatuś trafił do DPS.
            • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:52
              MOPS wystąpił o alimenty j
              > ak tatuś trafił do DPS.

              Przecież o tym piszę. MOPS występuje jak ktoś jest niezdolny do samodzielnego funkcjonowania, czyli już zwykle niekontaktującym leżakiem i trafia o dpsu, a mu emerytury nie starczy i gmina musi dopłacać, wtedy pozywają dzieci. DZIECI, nie jedno wybrane.
              Na boginię, ta baba jest młodą, sprawną, tyle, że leniwą larwą. Nie ma szans na nic.
              • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:09
                A nie, pan chodzi i w tym dps żył jeszcze z 10 lat
                • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:18
                  Pan musiał być niezdolny do samodzielnej egzystencji, że go przyjęli.
                  • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:30
                    no alkoholik. Znaleźć kasę na alkohol umiał, na jedzenie już nie.
            • thea19 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:02
              a to ciekawe bo w takich przypadkach działa taka praktyka: legeartis-kancelaria.pl/blog/73/uznanie-zadania-alimentow-jako-sprzeczne-z-zasadami-wspolzycia-spolecznego/
              • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:11
                Też mnie to zdziwiło, bo to raczej ugruntowana praktyka sądowa, ale przyjęłam, że jakiś sąd mógł wydać taki błędny wyrok, a II instancja utrzymać, albo że pozwane dzieci nie powołały dowodów
        • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:35
          Tylko najpierw rozdzielność majątkowa - bo inaczej ich dochody są wspólne i sąd przy ustalaniu alimentów na matkę, weźmie jej dochód po uwagę.
    • majaa Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:15
      Facet powinien poprosić o podwyżkę. Albo zrezygnować z części wydatków na własne potrzeby i przeznaczać je dla mamusi, skoro "mama nie może iść do pracy, bo jak to tak". Ale na pewno nie żądać tego od żony ani nie uszczuplać z tego powodu budżetu domowego.
      A synowa niech lepiej jak najszybciej wraca do pracy. Nie po to, żeby sponsorować teściową (nikt jej pieniędzy z portfela czy konta siłą przecież nie wydrze), tylko po to, żeby nie narażać się w przyszłości na taką sytuację, w jakiej teraz jest teściowa.
    • dziennik-niecodziennik Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:17
      a tesciowa emerytury nie ma?
      • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:26
        Jak w życiu nie pracowała to niby skąd?
        • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:32
          Jak nie ma emerytury to dzieci muszą płacić.
          • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:34
            Chyba kpisz.
            • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:37
              Chciałabym.
              Pani pójdzie do opieki - opieka trafi do dzieci.
              A jak kobita obrotna to jeszcze może do uwagi czy innej sprawy dla reportera pomaszerować.
              • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:42
                Opieka to występuje jak senior jest niedołężny i wymaga stałej opieki, a na tą opiekę (najczęściej dps) nie starcza mu emerytury i gmina musi dopłacić. W innym przypadku opieki to nie obchodzi. Co najwyżej o jakiś zasiłek może baba próbować wystąpić.
                • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:45
                  No przecież podobno wywiad o rodzinie i potencjalnych sponsorach trzaskają gdy ktoś po zasiłki uderza. Nieprawda to?
          • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:36
            O nienie, tylko jeśli rodzic nie jest w stanie samodzielnie zapewnić sobie środków do życia. Pani teściowa może iść do pracy.
            • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:37
              Po osiągnięciu wieku emerytalnego? Obawiam się, że wątpię.
              • miedzymorze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:55
                Nie ma zakazu pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego.
                pozdr,
                mi
          • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:57
            zawsze-w-drodze napisała:

            > Jak nie ma emerytury to dzieci muszą płacić.

            Nie musza. Tesciowa nie jest w wieku emerytalnym, tylko produkcyjnym. I jest zdrowa.
      • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:29
        Może nie ma jeszcze 60 lat?
        • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:34
          A policz sobie- zakladając, że Pan ma prawie 40 (No dajmy na to nawet tylko 35), a mamusia po urodzeniu dzieci już nie pracowała, a nie ma 60 lat, to nawet gdyby zaczęła pracować mając lat 18, to przepracował góra 7 lat w swoim życiu. No nijak 20 lat stażu pracy z tego nie bedzie
          • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:37
            Cd. Chyba, że urodziła 4 dzieci. Wtedy złapie się na emeryturę mama 4+ czy jak się tam to cudo nazywa
            • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:11
              Ma 59 lat, dwoje dzieci a starsze ma blisko 40 lat. Pani po pracowała w życiu pewnie max 2-3 lata. Nie ma renty, nie ma emerytury, nie ma nic bo nie pracowała.
              • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:19
                No... czyli tak jak pisałam- za chwilę alimenty od byłego męża się skończą, a emerytury nie będzie. Hipoteka odwrócona może da parę groszy, jeśli nowe mieszkanie jest w dużym mieście
    • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:24
      Ani ja bym z pracy nie zrezygnowała, bo i niby czemu, ani teściowa by złamanego grosza nie zobaczyła. Niech się ruszy do roboty.
      • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:32
        Oj zdziwiłabyś się.
        • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:39
          Oj ty lepiej pracuj i nie licz na alimenty od dzieci. Po pierwsze pani musiałaby iść do sądu. Po drugie sąd bierze pod uwagę wiek i sprawność, jeżeli pani jest w miarę młoda i nie jest kaleką, to może zapomnieć. Sądy alimenty od dzieci zasądzają w ostateczności, muszą zaistnieć różne czynniki np. niezawiniony niedostatek, biorą pod uwagę, czy pozwane dziecko ma własne dzieci na utrzymaniu i wiele innych. Nawet jeżeli zasądzają, to może to być kwota symboliczna.
          • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:43
            O mnie i moje ksero się nie martw.
            Na dziś to ja się czuję jak sponsor - i dzieciorów i teściów.
            Ale będę z tym żyć.
            Choć urlopik malutki by się zdał - ale niestety dla mnie wakacje to jeden z rocznych pików więc tyle co se dla relaksu na ematce od czasu do czasu poklepię.

            • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:22
              Chcesz to sponsoruj. Ja dzieci będę, bo je kocham, teściów nie zamierzam.
              • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:35
                Wiesz ile rzeczy robię, choć nie chcę?
                Podatki płace i ZUSy, oglądam mordę Ziobry w wiadomościach, mam okres, odrabiam fizykę i inne takie z dziubdziusiami, słucham wrzasków suwerena nad Bałtykiem, łykam leki na nadciśnienie i znoszę nastoletnie fochy i miłości, mężowy dylematy i problemy z prostatą i jeszcze musę w wakacje po 12 godzin kserować smile
                Teściowie w potrzebie - to im dokładamy - emerytura nauczycielska połączona z rentą inwalidzką nie pozwalają im tarzać się w kawiorze i rozpuście. Czy mnie to cieszy? Nie bardzo. Czy uważam za moralnie niezbędne? Jak najbardziej. Życie.
                • agatazieba Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:39
                  Chyba jednak prościej jest przełknąć pomoc teściom, którzy pracowali, jakieś świadczenia wypracowali, a tak się ułożyło, że nie starcza... Czujesz różnicę?
                  • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:50
                    A nawet jakby leżeli odłogiem ale rodzicami byli dla mojego chłopa wporzo - to też bym dała, niechętnie ale jednak. W końcu to jego matka i ojciec. Mają głodować? A że uparci i leniwi? No upraci i leniwi. Mam ich po 60-tce zmieniać? Nie chce mi się -sorki.
                    • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:57
                      Tu mowa dawaniu minimum 1500-2000 zł miesięcznie przez kolejnych x lat, 30 i więcej, bo tyle trzeba, żeby utrzymać dorosłą osobę i jej mieszkanie. Efektem może być np. pozbawienie się możliwości zrobienia oszczędności na własną emeryturę. Łatwo się mówi, ale jak musisz faktycznie tyle płacić to jest jednak duża przykrość. Przypominam, że w Polsce jest milion dzieci, których tatusiom ciężko wysupłać choćby 500 czy 800 zł.
                      • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:06
                        Po pierwsze nie wiem ile rzeczywiście płaci,
                        po drugie - 1500 to dla każdego inna kwota (proporcjonalnie do zarobków),
                        Po trzecie - decyzja jest jednak w rękach pary (wspólnie) i jak się nie są w stanie dogadać to robi się słabo i beznadziejnie trochę
                        Po czwarte - nie zmusisz dorosłej kobiety do niczego. Będzie coraz starsza i coraz bardziej będzie potrzbowała wsparcia - nic się z na to nie poradzi.
                        Po piąte - człowiek ma zobowiązania wobec najbliższej rodziny - jak nie uczuciowe i nie moralne (tu każdemu jego porno) to prawne.
                        • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:14
                          Nie wiem ile płaci, ale wiem ile potrzeba minimalnie na utrzymanie dorosłej osoby wraz z jej mieszkaniem.
                          Gdyby Pan zarabiał nie wiadomo jakie kokosy, to bez problemu mógłby dawać mamusi 1500 oraz utrzymać żonę i dzieci. Jeśli to jest problem to znaczy, że jest to znacząca kwota w ich budżecie.

                          >>>Po czwarte - nie zmusisz dorosłej kobiety do niczego. Będzie coraz starsza i coraz bardziej będzie potrzbowała wsparcia - nic się z na to nie poradzi.

                          Tutaj chodzi o to, żeby zmusić męża, żeby odmówił matce, która na razie przynajmniej jest zdrowa i sprawna, po to właśnie, żeby rodzina męża była w stanie jej pomóc, kiedy ta pomoc będzie naprawdę konieczna.

                          >>>Po piąte - człowiek ma zobowiązania wobec najbliższej rodziny - jak nie uczuciowe i nie moralne (tu każdemu jego porno) to prawne.

                          Najbliższa rodzina to też żona i dzieci. Nie można niestety żyć chwilą, trzeba planować na czarną godzinę, a sponsorując w całości nie starą jeszcze mamusię ta rodzina może pozbawia się w ogóle możliwości zrobienia jakichś oszczędności. Żadne prawo nie zobowiązuje dzieci do łożenia na utrzymanie sprawnych dorosłych, którzy są bezrobotni z wyboru.
                          • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:24
                            A to już zależy od przyjętej definicji - na przykład przy darowiznach i podatku do grupy "zero" - najbliższa rodzina - należy też teściowa.
                            Nie myl pojęcia rodziny najbliższej i atomowej - to co innego.
                            • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:30
                              Przecież nie twierdzę nigdzie, że matka to nie jest najbliższa rodzina.
                              • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:49
                                True.
                            • effka454 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 25.07.19, 12:49
                              Teściowa nie należy do grupy "zero" w darowiznach i spadku. Należy do grupy "1" przy kwocie wolnej od podatku w darowiznach i spadku, czyli jeśli by synowa wspaniałomyślnie obdarowała teściową na raty w ciągu 5 lat kwotą większą niż (w przybliżeniu) 9,5 tys. to teściowa musiałaby zapłacić od tej darowizny podatek.

                              A tak z innej beczki. Było napisane w jednym z wyjaśniająco-rozszerzających sytuację wypowiedzi ixi, że po kupnie mieszkania i wyremontowaniu go przez syna i synową na koncie została jeszcze spora sumka z oszczędności rozwiedzionego małżeństwa, które otrzymała teściowa. Czy ta spora sumka jest po prostu konsumowana sukcesywnie przez teściową bez żadnej refleksji (czy może już całkowicie została wydana), czy może ktoś pomyślał i ulokował te pieniądze tak aby dawały chociaż niewielki przychód w postaci odsetek?
    • fomica Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:33
      Synowa powinna pracować, przede wszystkim dla własnego bezpieczeństwa i komfortu, tylko wprowadzić wyraźny podział finansów w związku, może nawet rozdzielność majątkową. I pilnować rachunków, kto za co płaci.
    • ichi51e Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:36
      Wyslac zone i tesciowa do roboty chyba
    • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:41
      Szczerze mowiac to ja takich ukladow nie rozumiem. Spotykam niekiedy, ale nie rozumiem. Pani tesciowa decydujac sie na pozostanie w domu z dziecmi liczyla zapewne na emeryture meza w przyszlosci albo na rente po mezu, ale godzac sie na rozwod WIEDZIALA, ze tych pieniedzy miec nie bedzie, one przypadna drugiej zonie meza. I nie zadbala o zabezpieczenie bytu, z gory zakladala, ze utrzymywac ja bedzie syn ? A uzgodnila to z synem przynajmniej, on sie zgodzil ?
      • eliksir_czarodziejski Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:17
        Mamusia najwyraźniej z tych co to przyzwyczajona że chłop na nią "robi". Jeszcze jakoś rozumiem takie oczekiwania w stosunku do męża, ale do syna z rodziną? Ta kobieta to niestety pijawka.
    • tonik777 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:41
      Uciekać od jednej i drugiej.
      • bombalska Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 10:51
        Do sanatorium! big_grin
        • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 11:19
          W sanatoriach jest nadpodaz pan w tej kategorii wiekowej i mocny niedobór panów, o ile pani nie wygląda jak Monica Belluci, to będą to pieniądze wyrzucone w błoto.
          • bombalska Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 12:41
            Ale to byla rada dla męża! wink
    • 35wcieniu Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:43
      Wątek dla:
      a) tych, którzy uważają że "praca w domu więcej warta niż zawodowa i nigdy, przenigdy nic złego ich w związku z takim wyborem nie spotka"
      b) tych, którzy mają dzieci żeby im miał kto podać szklankę wody na starość, dlatego dla dobra dziubasków i w celu zapewnienia im notorycznej opieki.... patrz punkt 1.
      • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:48
        Raczej dla tych, co wierzą trubadurom i innym wrażliwcom bezgranicznie i nie trzymają majątku, w tym nieruchomości przy rzyci.
        Jakby pani miała mieszkanie jako własność odrębną, wspólne oszczędności na swoim koncie i przez lata niepracowania opłacała sobie składki - toby teraz w łaskę do synowej lecieć nie musiała. A i zakochany pewnie mniej wyrywny by był do nowej pani.
        • 35wcieniu Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:53
          Wg opisu wspólne oszczedności wzięła.
          • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:58
            35wcieniu napisał(a):

            > Wg opisu wspólne oszczedności wzięła.
            >

            Ale jak widac nie zapewnia jej to bytu na co dzien. Tych oszczednosci wystarczylo na kupno kawalerki (bo juz na remont nie), ale nie jest to kwota pozwalajaca zyc z odsetkow. To z czego ona zamierzala zyc ?
            • 35wcieniu Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:11
              A skąd ja mam to wiedzieć? big_grin
            • effka454 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 25.07.19, 12:55
              tt-tka napisała:

              > 35wcieniu napisał(a):
              >
              > > Wg opisu wspólne oszczedności wzięła.
              > >
              >
              > Ale jak widac nie zapewnia jej to bytu na co dzien. Tych oszczednosci wystarczy
              > lo na kupno kawalerki (bo juz na remont nie), ale nie jest to kwota pozwalajaca
              > zyc z odsetkow. To z czego ona zamierzala zyc ?
              >
              >
              Ale właśnie było napisane, że remont był dlatego z pieniędzy syna i synowej, aby właśnie część (cyt. spora sumka została) tych oszczędności została. Więc pytanie raczej brzmi dlaczego nie zostały zagospodarowane tak, aby dawały choć niewielki dochód? Czy teściowa radośnie je wydała/ wydaje?
              Czy może teściowa ma odsetki z oszczędności + alimenty od małżonka + pomoc od syna, a wydaje ponad stan i z tego wszystkiego nadal brakuje jej na waciki
              • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 25.07.19, 13:34
                Skoro z połowy mieszkania i wszystkich oszczędności wystarczyło jej tylko na kawalerkę, to nie sądzę żeby to była suma, która może wygenerować odsetki w postaci dochodu.
                Raczej pewnie ze z 10-20 tyś. w maksie, które zapewne przejada o ile już nie przejadła.
              • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 25.07.19, 13:36
                effka454 napisała:


                > Ale właśnie było napisane, że remont był dlatego z pieniędzy syna i synowej, ab
                > y właśnie część (cyt. spora sumka została) tych oszczędności została. Więc pyta
                > nie raczej brzmi dlaczego nie zostały zagospodarowane tak, aby dawały choć niew
                > ielki dochód? Czy teściowa radośnie je wydała/ wydaje?

                No niestety podejrzewam to ostatnie. Wydala. Rozwod byl cztery lata temu, a dopominac sie o pieniadze od syna tesciowa zaczela dopiero po jakims czasie, tak zrozumialam. Tak wiec widzi mi sie, ze przejadla to, lub znaczna czesc tego, co zostalo i teraz jest gola i niewesola. Aczkolwiek nadal beztroska.
        • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:55
          Pewnie masz rację- nie chodzi o to, żeby koniecznie pracować, tylko o to, żeby mieć zabezpieczenie na wypadek W i "majątek przy rzyci". Tylko że niewiele Pań w wieku ok.60 lat rezygnując te 30- 35 lat temu z pracy o tym myślało
          • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:17
            Dokładnie. Było jedno wspólne mieszkanie ale po podziale nie starczyło na dwa małe. Były oszczędności ale musiała je dołożyć do mieszkania, aby je w ogóle kupić. No więc pewnie wszystko co Pani ma po tym 35 letnim małżeństwie to tak naprawdę pół mieszkania i oszczędności. Za to kupiła mieszkanie ale już wyremontował je syn. Ma więc małe, własne i wyremontowane mieszkanie oraz groszowe alimenty. Po 30 latach nicnierobienia. To znaczy dbania o męża smile
            • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:19
              Jakby nie było wspólne to by nie musiała kupować. Mogła się też nie zgodzić na wyprowadzkę.
              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:23
                Nie wiadomo ile było tej kasy i jak duże mieszkanie. Może wspólne mieszkanie warte 250 000 ( na pół podzielić to daje niewiele w dużym mieście) a oszczędności 100 000.
                Za wszystko kupiła mieszkanie i nie ma nic.
                • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:41
                  Chwilunia - albo-albo - jak było warte 250000 to nie w dużym mieście. Inaczej mówiąc - zakładasz, że wspólne bylo warte niewiele, za to dwa odrębne - majątek - ejże.
                  Tak czy siak - kobita lekką ręką oddała podstarzałemu amantowi kasę, widać wiedziała, że może.
                  • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:26
                    Nie wiem jak było. Wiem to co tu czytam.
                    Pan i Pani mieli wspólne mieszkanie. Ile warte i czy w dużym mieście, nie wiem. Nawet nie wiem czy małe czy duże.
                    Było więc mieszkanie. Sprzedali. Każde wzięło połowę kasy. Ta połowa nie starczyło Pani na kawalerkę. Ale Pani dostała od Pana oszczędności całego życia. Z opisu wynika, że kasa z połowy mieszkania oraz część oszczędności to już było tyle, aby kupić mieszkanie. Za remont zapłacił syn. Trochę oszczędności zostało na dalsze życie. Nie wiem ile.
                    Tak napisała autorka wątku. Jakie to sumy, nie wiem. W każdym razie, Pani ma 59 lat, przepracowała w życiu kilka lat. Jest po rozwodzie. Ma w tej chwili ładne małe mieszkanie po remoncie, ma małe oszczędności, ma małe alimenty od męża. Nie pracuje, nie chce pracować, nie starcza jej na życie. Chce aby syn jej dawał pieniądze co miesiąc. Nie zarobi co miesiąc nawet 500 zł, bo nie.
                    • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:14
                      Dokładnie tak.
                      Opis słuszny i co dalej?
                      Pracować mamusia nie chce.
                      Zmusić się nie da.
                      Żona też pracować aktualnie nie chce.
                      Też nie da się zmusić.
                      Co może zrobić Pan?
                      Niewiele.
                      JA bym rzuciła pracę i wyjechała w podróż życia z plecakiem po Azji.
                      Panie sobie przez czas wyprawy jakoś to ułożą.
                      • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:43
                        Panie pomiędzy sobą nie musza niczego ukladac; zona pojdzie do pracy i własne dzieci utrzyma. Wobec teściowej nie ma zadnych zobowiazan.
                        Matka albo przelknie dume i pojdzie do pracy albo umrze z glodu
                        • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:51
                          No i tak czy siak - problem się rozwiąże.
                      • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:13
                        zawsze-w-drodze napisała:

                        >
                        > Co może zrobić Pan?
                        > Niewiele.
                        > JA bym rzuciła pracę i wyjechała w podróż życia z plecakiem po Azji.
                        > Panie sobie przez czas wyprawy jakoś to ułożą.

                        Sadze, ze panie niczego nie beda ukladac. W takim wypadku synowa na dzieci zarobi, a niezaleznie od tego wystapi do sadu i pan po powrocie bedzie mial niespodzianke.
                        Tesciowa zacznie doic corke, eksa lub oboje, a moze WRESZCIE w obliczu smierci glodowej ruszy sie do pracy.
                        • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:18
                          Czyli jemu nie wolno zmęczenia czuć i odpocząć - ona ma zapierd...lać - walka idzie o to czy na żonę, czy na matuś.
                          Też ładne.
                          • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:28
                            On musi utrzymać siebie i łożyć na dzieci. To samo do tej pory robiła żona. Ponieważ on chce wziąć na utrzymanie rodziny jeszcze jedną osobę to żona postawiła mu ultimatum, albo utrzymujesz nas obie, albo żadnej.
                            • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:52
                              No tak. A on może chcieć utrzymywać wyłącznie osoby do samodzielnego utrzymywania niezdolne - tak postrzega dzieci i matuś. Żona udowodniła, że utrzymać się jest w stanie. I co wtedy?
                              • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:53
                                Jego chcenie jest bez znaczenia wobec potrzeb rodziny.
                                • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:07
                                  Otóż nie. On sobie może chcieć co chce. W ostateczności rzucić pracę i zostać buddyjskim mnichem albo hippisem jak ten wesołek, który zginał w Himalajach zostawiając za sobą sierotki. Dostanie małżonka kilkaset złotych alimentów i tyle.
                              • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:57
                                zawsze-w-drodze napisała:

                                > No tak. A on może chcieć utrzymywać wyłącznie osoby do samodzielnego utrzymywan
                                > ia niezdolne - tak postrzega dzieci i matuś. Żona udowodniła, że utrzymać się j
                                > est w stanie. I co wtedy?

                                Sad orzeka alimentacje nie na podstawie postrzegania syna, tylko mozliwosci zarobkowych wszystkich zainteresowanych. Czyli mamusi tez.
                              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:59
                                To wtedy zrobi jak uważa. Rozwiodą się i on będzie utrzymywał matkę i dzieci a żona wróci do pracy i też będzie szczęśliwa bez męża smile
                                • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:08
                                  A skąd przekonanie, że będzie szczęśliwa?
                                  Postrzegacie tego męża jak chodzący bankomat. Nieładnie. smile
                                  • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:15
                                    Pamiętaj, że ona całe życie pracuje. Poradzi sobie. Ona nie ma na utrzymaniu leniwej matki tylko siebie i pół na pół z mężem, dzieci. Będzie szczęśliwa, bo uwolni się od męża, który na pierwszym miejscu stawia matkę. Kobieta wróci do pracy i sobie poradzi. Facet już zawsze będzie miał na utrzymaniu mamusię.
                                    • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:18
                                      Wróżysz też z kart?
                              • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:02
                                W skrajnym wypadku może nawet rozwód, to chyba oczywiste.
                          • zosia_1 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 10:20
                            może czuć zmęczenie a jakże , ale to matka mu ogranicza to prawo przede wszystkim
                • iwoniaw Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:46
                  mieszkanie i nie ma nic.

                  Bez przesady z tym "niczym" - własne, świeżo wyremontowane (więc przez najbliższe lata raczej nie wymagające większych nakładów) mieszkanie to jest wręcz luksusowa sytuacja. Pani nie jest niedołężna, nie ma pod opieką małych dzieci ani staruszków rodziców, ma oceany czasu, mieszka w mieście, więc nie musi dojeżdżać do cywilizacji kilometrami przez las - doskonały punkt wyjścia, żeby znaleźć jakąś pracę, choćby w sklepie przy wykładaniu towaru czy innym sprzątaniu, jak ktoś pisał - na utrzymanie jednej osoby bez problemu powinna zarobić, kredytu nie musi spłacać ani nikogo (np. dzieci) utrzymywać - oczekiwanie pieniędzy od syna mającego własną rodzinę jest w tym przypadku po prostu bezczelne. No ale niektórzy nie mają skrupułów jak widać.
                  Żonie z wątku się w sumie nie dziwię, choć tak na przyszłość to chyba lepiej, żeby jednak wróciła do pracy i zabezpieczyła się finansowo (rozdzielność majątkowa być może też jest dobrym pomysłem).
              • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:28
                Jakby nie było wspólne- ale niestety było. Cały czas mówimy o tym, że kobiety około 60 -To rzadko mają zabezpieczenie majatkowe. A gdyby się nie wprowadziła (przy wspólnym mieszkaniu) to Pan mógłby się wprowadzić z nową panią na przykład. Na złość. Zdarzają się takie sytuacje. Ciekawe, komu by pierwszemu nerwy puściły. A po kilku latach szarpania i tak nie dostałaby więcej niż pół mieszkania i pół oszczędności (w ten sposób zyskała przynajmniej całość oszczędności)
                • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:43
                  True - ja pisze do 35wcieniu - nie jest kwestią etat pani, tylko beztroska w finansach.
                  • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:47
                    Z tym się zgadzam. Można całe życie małżeńskie nie przepracować ani jednego dnia, a zabezpieczenie mieć (niekoniecznie takie podejście popieram, ale nie o moje zdanie tu chodzi, chodzi o to, że da się).
                • lena.113 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 23:55
                  W tej sytuacji dostałaby pół mieszkania może i zasłużonego już msz by się postarał by oszczędności się rozeszły...znam takie walki i w 100 procentach oszczędności już nie było a i alimenty zarządzane na żony nie są zawrotne...A pan już byłby emerytem jak rozwód by orzekano...
      • 35wcieniu Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:55
        A i jeszcze dla tych, które w wątku o byciu niezależną pisaly że NIE LUBIĄ NIEZALEŻNOŚCI, lubią jak ktoś je utrzymuje itd. big_grin Kosmos, ale bywa.
        Zawsze mówię że 90% ludzkich problemów, wyłączając choroby i wypadki, ludzie sobie tworzą sami. Na zdrowie tongue_out
      • ichi51e Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:14
        No ale w sumie przeciez syn placi i utrzymuje mamusie (a to on w tym domu zarabia) tyle z synowej to nie pasi. Co babka moze realnie zrobic poza awanturami o jego (wspolna) pensje?
        • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:17
          Nic.
          Może ewentualnie negocjować z innymi dziećmi teściowej zrzutę na babcię.
        • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:19
          Ta synowa całe życie pracowała, nawet mając dwoje małych dzieci. Nie pracuje dopiero drugi miesiąc. Jest przed 40.
        • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:22
          Może wystąpić o zabezpieczenie potrzeb rodziny, a potem rozwód i alimenty.
          • ichi51e Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:23
            No i wygra w ten sposob?
            • ichi51e Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:25
              Zwlaszcza jak facet wniesie o rozwod z jej winy bo zla zona chce zeby jego biedna stara matka zdechla z glodu?
              • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:27
                Życzę powodzenia.
              • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:32
                ichi51e napisała:

                > Zwlaszcza jak facet wniesie o rozwod z jej winy bo zla zona chce zeby jego bied
                > na stara matka zdechla z glodu?
                >
                Wygra, wygra. Sąd powie, że Pan założył rodzinę i to wobec nie ma przede wszystkim obowiązki a nie wobec mamusi, która się o swoją starość nie zatroszczyła.
              • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:33
                ichi51e napisała:

                > Zwlaszcza jak facet wniesie o rozwod z jej winy bo zla zona chce zeby jego bied
                > na stara matka zdechla z glodu?
                >

                Mialby spory problem z udowodnieniem takiego zarzutu tongue_out
        • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:25
          ichi51e napisała:

          > No ale w sumie przeciez syn placi i utrzymuje mamusie (a to on w tym domu zarab
          > ia) tyle z synowej to nie pasi. Co babka moze realnie zrobic poza awanturami o
          > jego (wspolna) pensje?
          >

          On w tym domu zarabia od dwoch miesiecy, wczesniej zarabiali oboje. Synowa tez.
          Babka realnie moze mu walnac miedzy oczy pozwem o zabezpieczenie srodkow do zycia rodzinie (zonie i dzieciom, przede wszystkim dzieciom), moze rowniez zastosowac terapie behawioralna, czyli np serwowac mezowi pasztetowa, gdy dzieci beda jadly cos lepszego. kazac jemu odpowiadac na pytania dzieci, czemu nie moga dostac tego czy tamtego, isc do kina albo dostac wyzszego kieszonkowego.
          Syn moze pomagac matce, jego dobre prawo, ale NIE kosztem wlasnej rodziny. Co najwyzej swoim.
        • zosia_1 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:46
          jak to co może. moze się rozwieść z Panem wszak Pan wydaje kasę na matkę a powinien na żónę i dzieci, są jakieś priorytety w życiu.
      • madzioreck Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:56
        Oraz dla:
        c) tych od "skoro obojgu pasuje taki układ, że kobieta nie pracuje, to tylko ich sprawa".

        Właśnie widać...
    • noemi29 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 11:58
      Teściowa - idiotka, syn i synowa nieogarnięci. Rozwód bez orzekania o winie??? W sytuacji, gdy on znalazł nową- starą miłość? Choćby 50 zł, to szansa na emeryturę po mężu by była ( renta rodzinna fachowo).
      • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:21
        Może cieszyła się, że dostała pół mieszkania oraz całe ich oszczędności z 35 lat małżeństwa?
    • rozwiane_marzenie Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:05
      Trudna sytuacja, właściwie bez dobrego wyjścia dla każdej ze stron. Młoda pani ma rację, że nie chce utrzymywać teściowej (skoro im też aż nadto się nie przelewa). A teściowa powinna ograniczyć wydatki jeśli jej nie starcza i żyć za to co ma.
      • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:27
        Może też zwiększyć dogadując się z bankiem na hipotekę odwróconą.
    • eliksir_czarodziejski Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:13
      Oczywiście że tesciowa powinna iść do pracy. Synowej się w ogóle nie dziwię.
      • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:23
        Powinna ale nie chce. I co jej zrobisz?
        • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:39
          Nic. mam ją gdzieś. Jak dla mnie może żreć gruz.
          • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:45
            To już wiemy.
            Pytanie czy dla syna też.
            Po drugie - system jej żreć gruzu nie da. I w przypadku niedostatku zmusi do alimentów tak czy siak.
            • cosmetic.wipes Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:44
              Ale o jakim niedostatku mówisz, skoro teściowa jest właścicielką mieszkania?
              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:48
                Dokładnie. Ma małe ale ładne mieszkanie świeżo po remoncie. Własne. Ma co miesiąc alimenty od byłego męża. Niewielkie ale ma.
                Ma niewiele ale jeszcze jakieś oszczędności, które dał jej były mąż.
                Do tego wszystkiego, ma tylko 59 lat, jest zdrowa, nie jest zmęczona, pracowała w życiu tylko kilka lat. Ma pieniądze na skromne życie, ma własne mieszkanie, ma czas, aby dorobić do życia na wyższym poziomie.
              • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:17
                Załóżmy, że mieszkanie sprzeda i przeje - problem tak czy siak wróci.
            • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:08
              Nie jak jest zdrowa w wieku przedemerytalnym. Albo idzie do roboty albo grzebie w śmietniku.
              Syn ma motywację w postaci własnych dzieci. Zawsze może je oglądać na facebooku jak mamusia ważniejsza.
              • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:19
                A teściowa może się do pierwszego z brzgu lekarza przelecieć i zgłosić depresję. I już do pracy niezdolna.
                Swoją drogą - ubezpieczenie jakieś ma? Czy syn z żoną mają się szykować na grube tysiące w przypadku jakiejkolwiek hospitalizacji?
                • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:25
                  Pytanie co będzie gdy żona tego pana ciężko zachoruje, gdy serio nie będzie w stanie przez kilka lat pracować? Czy facet przede wszystkim pomyśli o tym, że ma żonę i dwoje dzieci czy będzie oszczędzał na dzieciach, nigdzie nie wyjadą, nic im nie kupi, bo trzeba utrzymać babcię, całkiem jeszcze młodą i sprawną?
                • daniela34 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:26
                  Depresja nie oznacza niezdolności do pracy a sprawach o alimenty, jeśli tylko pozwany zgłosi taki wniosek, sąd może przeprowadzić dowód z opinii biegłego badając, czy powód (powódka) faktycznie jest niezdolna do pracy. I świstek od pierwszego z brzegu lekarza w niczym nie pomoże.
    • szafireczek Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:23
      Syn nie powinien wtrącać się do decyzji pań. Z małżonką uzgodnić zakres i warunki pomocy matce.
      Synowa powinna iść do pracy. Oczywiście nie ze względu na teściową, tylko po to by wypracować sobie na przyszłość świadczenia emerytalne i być w miarę niezależną, bo nie wiadomo, co jej przyniesie życie...równie dobrze, za x lat może być na miejscu teściowej...los bywa przewrotny...
      Teściowa, w zależności od możliwości, poszukać dorywczej pracy/pracy na część etatu, zaoferować pomoc synowej, zająć się wnukami...itp.
      • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:29
        szafireczek napisała:


        > Teściowa, w zależności od możliwości, poszukać dorywczej pracy/pracy na część e
        > tatu, zaoferować pomoc synowej, zająć się wnukami...itp.

        Co wy z ta praca dorywcza albo na czesc etatu ? To jest wiek, w ktorym pracuje sie na caly etat albo i wiecej !
        • 35wcieniu Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:43
          Ale nie jest to wiek, w którym pracodawca chętnie zatrudni na pełny etat osobę koło 60tki bez jakiegokolwiek doświadczenia. W czymkolwiek. Dlatego możliwości ma bardzo ograniczone, i pewnie dlatego porady są jakie są - łatwiej jej bedzie znaleźć dorywczą pracę w stylu opieka nad dzieckiem albo sprzątanie, niż normalną pracę na cały etat.
          • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:11
            Firmy sprzątające, markety, dyskonty, wszystkie prace fizyczne typu mleczarnie, zakłady przetwórstwa itp. biorą od ręki, jedyne kryterium, to sprawdzenie czy oddycha. Pracownik do pracy bez kwalifikacji, znajdzie robotę od wczoraj.
            • 35wcieniu Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:44
              Jeżeli akcja dzieje się w Warszawie to być może- nie wiem. Poza Warszawą wcale nie jest tak łatwo.
              • joanna_poz Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:20
                no to jak nie jest łatwo, to niech się zarejestruje jako bezrobotna.
                albo jej robotę znajda, albo dostanie zasiłek.
                • 35wcieniu Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:27
                  No to niech się zarejestruje, czy ja jej bronię? Zasiłku nie dostanie bo niby na jakiej podstawie?
                • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:36
                  A niby na jakiej podstawie zasiłek? Dostanie ubezpieczenie i oferty pracy, zasiłku nie, bo nie pracowała.
                  • joanna_poz Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 10:37
                    zapędziłam się, faktycznie.
                    jako trwale i uparcie stroniąca od pracy zasiłku nie dostanie.
          • grrrru Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:12
            Serio? W każdym supermarkecie masz teraz ogłoszenie, że szukają do pracy. W mniejszych sklepach tez. Do sprzątania biorą. Naprawdę jest praca, doświadczenia czesto nie trzeba.
            Pani może tez poszukać pracy w tym, czym jest dobra, czyli jako pomoc domowa - jak się całe życie zajmowała domem to chyba umie posprzątać i ugotować? może to robić za kasę
            • 35wcieniu Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:17
              Napisałam. Jeżeli akcja dzieje się w Warszawie, to być może, nie wiem, wierzę na słowo. Poza nią nie jest tak różowo, co miałam okazję obserwować w najbliższym otoczeniu w ciągu ostatnich 2 lat.
              • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:39
                Ja mieszkam poza Warszawą, dramatycznie brakuje pracowników, w Biedronce na głośnikach leci ogłoszenie, że przyjmą do pracy. Mam rodzinę na podkarpackiej prowincji, fakt, o pracę biurową nie tak łatwo, ale do pracy bez kwalifikacji również biorą jak leci bo brakuje rąk do pracy.
                • 35wcieniu Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:45
                  Mam inne doświadczenia, chociaż fakt, ogłoszenia są. 2 osoby, którym niejako towarzyszyłam w poszukiwaniu pracy w ciągu 2 lat zaliczyły niezliczoną ilość rozmów, i najczęściej słyszały "gdyby tak pani była choć odrobinę młodsza" (tak, wiem, dyskryminacja i bezprawie).
                  A mówię o osobach w wieku 54 i 58 lat i z doświadczeniem. Obie obecnie na śmieciówkach u Januszy biznesu.
                  • grrrru Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:20
                    Ale pani mamusia jakąś kasę ma, jej wystarczy dorobienie. Może się ogłosić np. ze sprzątaniem mieszkań.
                    • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:23
                      Nie chce pracować. Jest biedna, zmęczona. Nie będzie pracowała i już.
                      • grrrru Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:40
                        Kto nie pracuje ten nie je big_grin
                    • 35wcieniu Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:24
                      No może, przecież mówię że może i że z wielu względów łatwiej będzie o pracę dorywczą.
        • szafireczek Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:57
          Bo, tak wejść z rozpędu po tylu latach braku aktywności zawodowej, to może być szok...
          • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:23
            No to się zszokuje, nic jej nie będzie.
          • hanusinamama Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:01
            NO coś ty. Tuutaj wiele udowadniało, ze majac np 50+ i nigdy nie pracując wejdzie na rynek pracy raz-dwa. Jeszcze sie wypstyka te wszystkie panie z doswiadczneiem zawodowym...
            • grrrru Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:24
              Jakie doświadczenie zawodowe trzeba mieć do sprzedaży w mięsnym? Do sprzątania? Do pracy przy kasie?
              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:25
                Pewnie niewielkie ale trzeba mieć chęć do pracy. Ta Pani nie chce pracować
              • morekac Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:27
                Może też pracować jako opiekunka do dzieci.
      • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:31
        >> Teściowa, w zależności od możliwości, poszukać dorywczej pracy/pracy na część etatu, zaoferować pomoc synowej, zająć się wnukami...itp.

        To nie wchodzi w grę. Teściowa na propozycje pójścia do pracy dostała histerii.
        • majaa Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:37
          Przeczekać histerię i podrążyć kwestię. Niech poda konkretne powody, dlaczego nie.
          • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:44
            1/ bo prawie nigdy nie pracowała
            2/ bo jest za stara
            3/ bo nie da rady
            4/ bo to ciężko
            5/ bo JEJ się NIE OPŁACA (!)
            6/ bo mało płacą
            7/ bo szybko podupadnie na zdrowiu
            8/ bo jest zmęczona
            etc.
            • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:45
              9/ bo wychowywała dzieci i dbała o dom
              • majaa Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:00
                Każdy z tych argumentów jest do zbicia. Ona doskonale wie, że może sobie tak z synem pogrywać. Do córki o utrzymanie się nie rzuca, nieprawdaż? Bo nic nie ugra. Ciekawe co by zrobiła, gdyby syn stanowczo odmówił sponsoringu.
                • anoreska Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:28
                  Jakbym swoją matkę słyszała..co prawda teraz pracuje ( bo musi ) ale mój brat co miesiąc przelewa jej na konto kasę. Zaczął jej przelewać jak w kolejnej awanturze powiedziała mu , że powinien jej kasę oddać za 20 lat utrzymywania.
                  • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:34
                    Ojesu, współczuję.
            • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:47
              ixiq111 napisała:

              > 1/ bo prawie nigdy nie pracowała
              > 2/ bo jest za stara
              > 3/ bo nie da rady
              > 4/ bo to ciężko
              > 5/ bo JEJ się NIE OPŁACA (!)
              > 6/ bo mało płacą
              > 7/ bo szybko podupadnie na zdrowiu
              > 8/ bo jest zmęczona
              > etc.


              Jej problem.
              Ma dopiero 59 lat.
              Ludzie w jej wieku mają za sobą co najmniej 30 lat pracy, jak nie 40 i nadal pracują. Kobiety z dziećmi też. Mnóstwo kobiet w wieku 59-60 lat całe życie pracuje.
            • nangaparbat3 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 17:19
              Boi się. Nic dziwnego.
              Może też mieć depresję, w końcu to nie byle co porzucenie po 40 latach.
              Uspokajać, pokazywać możliwości, pomóc szukać.
        • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:39
          Niech sobie histeryzuje. Rodzina nie musi się tym przejmować.
        • zosia_1 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:42
          a jaki plan ma sama teściowa? może od takiego pytania warto zacząć rozmowę. finansowanie przez syna z jaki racji, jak mamunia wcześniej nić synowi nie dołożyła. Moze zapytać teściowej w ten deseń, bo dostaje histerii jak się jej plan na życie układa, więc zadać jej pytanie i niech sama powie jaki ma plan mądrala jedna. jeśłi uważą,że utzrymywać ma ją syn, mozna powiedzieć ,że utrzymuje zónę i dzieci, jeśłi teściowa będzie ważać , ze do pracy powinna iść synowa, to mozna zapytać dlaczego pracować ma synowa a teściowa nie. niech babka pogłówkuje
        • szafireczek Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:04
          Bo jak nie pracowała tyle lat, to może mieć obawy, że się nie odnajdzie w pracy: obowiązki, reguły, zależność służbowa, czas i tempo pracy...
          To niech syn z synową jej zaproponują, w miarę dyplomatycznie, że będą się dokładać pod warunkiem, że odciąży synową, ale nie z doskoku, tylko regularnie będzie to jej obowiązek, w wyznaczonym domowym zakresie, gdy synowa pójdzie do pracy (także dla zdrowia psychicznego dobrze jest mieć kontakt z innymi ludźmi, a nie tylko domownikami, i nie wypada się z obiegu...smile
      • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:31
        Jak syn ma się nie wtracac skoro decyzje obu pan maja realny wpływ na jego osobe?Ja polecałabym rozmowe, może z mediatorem, wszystkich zainteresowanych, lacznie z siostra pana.
        Podczas rozmowy należy ustalić jakie sa obecne dochody pani (alimenty) oraz jakiej kwota jest jej co miesiąc potrzebna na przezycie.
        Pani jest uswiadamiana, ze MUSI zacząć na siebie zarabiać, nawet niewielka kwote, reszte ewentualnie dokladaja jej wspolnie dzieci. Sadze, ze gdyby pani poszla do pracy, a kwota przypadajaca na pana bylaby groszowa to synowa jakos by mogla zacisnąć żeby.
        Warto tez ustalić co z oszczędnościami pani, czy w ogole jakies sa, jeśli tak, to maja pozostać na koncie aby pani mogla z nich dokladac sobie co miesiec gdy już nie będzie mogla pracowac
        • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:38
          Rozmawiać, negocjować można, gdy każda ze stron jest skłonna do ustępstw.
          To teściowa postawiła veto.
          O ile znam sytuację synowa by poszła na ustępstwa, gdyby matka męża podjęła pracę, a nie tylko oczekiwała pomocy.
          Synowa raczej jest z opcji: nie pracujesz - my nie pomagamy, w każdym razie ja się nie dokładam.
          • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:43
            Synowa jest po prostu mało asertywna. Ja bym osobiście po ataku histerii teściowej zapowiedziała, że będzie żarła zupę z trawy, bo od nas grosza nie dostanie i tyle.
            • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:50
              A synek przyjdzie, mamusia mu popłacze, kasę wyciągnie, da mamusi.
              Wróci do domu, a tam żona padająca na twarz po całotygodniowym kieracie, ma ze spokojem taki gest męża przyjąć i dalej zasuwać w domu.
              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:54
                No właśnie... Kobieta przed 40, dwoje dzieci, mąż ciągle zajęty, a ona jakoś mogła pracować, gdy dzieci były w przedszkolu, gdy chorowały, gdy chodzą do szkoły podstawowej. Pracuje zawodowo i wychowuje dzieci. A teściowa nawet gdy dzieci poszły do szkoły średniej, nie mogła iść do pracy? Mogła. Tylko była leniwa.
                • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:29
                  Od maja nie pracuje, z tego co w pierwszym poście.
                  • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:40
                    Pracowała do końca maja. Cały czas bez przerw.
              • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:16
                Synek by kasy nie wyciągnął, bo za bardzo kocha dzieci. Dostałby ultimatum i tyle.
                Uprzedzając komentarze, ze by i tak dał. To by wyleciał na zbity pysk do mamusi, a na dwójkę dzieci by bulił alimenty, koszty utrzymania, w postaci jego gęby do wyżywienia, by spadły.
                • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:33
                  Musisz go strasznie kochać.
                  • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:39
                    Strasznie, ale miłością bezwarunkową kocham tylko dzieci.
                    Jakby zaczął działać na szkodę rodziny, miłość by wyparowała.
                    • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:45
                      Stawianie ultimatum nie jest chyba najlepszym sposobem na rozmowę o zarobionych przez niego pieniądzach z dorosłym, nieubezwłasnowolnionym człowiekiem, ale może się nie znam.
                      Ja bym w każdym razie na tak postawione ultimatum, dotyczące zarobionych przeze mnie pieniędzy, wybuchnęła gromkim śmiechem - niezależnie czy wydatki dotyczyłyby mamusi, szpilek od manolo czy wspierania ruchu na rzecz demokracji w Timorze wschodnim.
                      Nie jestem niewolnikiem.
                      • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:50
                        Ale przecież mamusia bohatera wątku dokładnie to mu robi. Stawia mu ultimatum dotyczące zarobionych przez niego pieniędzy, i to działa.
                        • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:55
                          Nie - on jej daje, bo jest przekonany, że ona potrzebuje. Z własnej woli - że tak zacyruje : "yn powiedział, że przecież mama nie może iść do pracy, bo jak to tak."
                          To zupełnie inna sytuacja niż - zabraniam dawać, bo walizki, alimenty i zbity pysk smile
                          • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:00
                            Moim zdaniem identyczna. Ona mu powiedziała "dawaj pieniądze, bo ja do pracy nie pójdę i już". To o czym piszesz to tylko racjonalizacje.
                          • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:00
                            Mamusia szantażuje subtelniej.
                      • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:58
                        Zabezpieczenie potrzeb rodziny. Masz guzik do gadania w zakresie wydatków, możesz dowolnie dysponować swoją kasą dopiero po zabezpieczeniu potrzeb dzieci i godpodarstwa domowego. Rozumiesz, rata za samochód w leasingu ma pierwszeństwo przed foszkiem leniwej mamusi.
                        • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:12
                          No dopsz... To jasne. A jak już ta rata i rachunek za energię zapłacone, to zostaje część nieostra - wakacje w Łebie, Bodrum czy Punta Cana? Zimowisko w Białce czy raczej Cortina? Dzieciom na tenis, czy ojcu na wędkowanie w Norwegii z kumplami?
                          • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:24
                            Może to nie jest kwestia tenisa, ale wlasnie tych wakacji w Lebie, jakiegoś obozu dla dzieci, zajec dodatkowych dla dzieci plus niewielka kwota, która można odlozyc co miesiąc.
                            Pani zona wie, ze matce meza trzeba pomagać, ale może nie ma ochoty pracować na pelny etat i rezygnować ze wszystkiego; wakacji, kosmetyczki etc. przez najbliższe 20-30 lat, tylko dlatego, ze teściowej nie chce się ruszyc palcem
                            • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:41
                              Kosmetyczka nie jest podstawową potrzebą, odkładanie również nie. Może się okazać, że po określeniu przez sąd kwoty "potrzeb rodziny", panu zostaje całkiem sporo na koncie. Bo sąd może również wziąć udział żony w tych wydatkach.
                              To co zrobi sąd jest nie do przewidzenia.

                              Pamiętam sprawę, gdzie żona poszła do sądu właśnie o zabezpieczenie potrzeb rodziny i sąd kazał przelewać 50% pensji ( przelewał bezpośrednio pracodawca ). Resztą pan dysponował według własnego uznania.
                          • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:42
                            Proste, poziom życia dzieci, a w zasadzie rodziny ogółem, ma nie spaść. Jeżeli do tej pory były wakacje w Bodrum, to nadal będą w Bodrum, a nie w namiocie nad jeziorem, bo larwa ma roszczenia.
                            • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:46
                              Dokładnie. Jeśli pan zrezygnuje z własnego wyjazdu, hobby etc. żeby dokładać mamusi to jego sprawa, ale poziom życia rodziny całościowo ma nie spaść, czyli jeśli był tenis dla dzieci to ma być.
                              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:51
                                Dokładnie. Ze swojego hobby i swoich przyjemności niech sobie rezygnuje
                            • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:55
                              Wiesz, tylko pan postawiony pod ścianą, może się znarowić. I też rzuci pracę/pójdzie pracować za połowę, reszta pod stołem?

                              Mam wrażenie, że pan jest między młotem a kowadłem. Dlatego jak już pisałam - ja zrobiłabym wszystko, żeby teściowa miała dożywotnie alimenty od wiarołomnego ex męża i nie była dla mnie obciążeniem.
                              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:04
                                On coś dostaje. Ja wiem, że mało i tylko przez 5 lat. Ale kto wie, gdyby miała zasądzone dożywotnie alimenty od byłego męża w kwocie 900 zł ( w końcu facet jest w tej chwili 62 letnim emerytem, a może pracuje i będzie za 3 lata emerytem) to by było za mało i syn też by musiał dokładać?
                                • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:05
                                  Ona coś dostaje
                              • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 18:47

                                No wiesz, dla garotłuka, to rzeczywiście jest problem jak mąż się znarowi.
                                Dla kobiety normalnie pracującej, może wy**ć.
                                • starczy_tego Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 21:59
                                  100000000000/10000000000 big_grin szapo ba wink
                            • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:57
                              rodziny czy dzieci?
                            • thea19 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 19:03
                              wakacje w Bodrum to akurat tanie są
                              • iwoniaw Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 12:46
                                Dopóki masz dwie pensje na 4 osoby w jednym gospodarstwie domowym, to może i tanie - jeśli masz jedną pensję i 5 osób w dwóch gospodarstwach, to kwestia taniości, czy to wakacji w Bodrum, czy czegokolwiek innego, zaczyna wyglądać nieco inaczej.
                      • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:02
                        Oczywiście. To by się zaśmiewał u mamusi, w oczekiwaniu na sprawę o alimenty na dzieci.
                        • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:14
                          No to piszę, musisz go strasznie kochać. I taka wolność w związku i partnerstewo prawdziwe - rób jak każe albo wypier...laj. Ładne.
                          • cruella_demon Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:43
                            Partnerstwo jest przereklamowane.
                            • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:56
                              O. Muzułmanie tak właśnie myślą i polscy obrońcy prawdziwych wartości smile Pytanie czy druga osoba konkretnym w związku też. smile
                    • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:48
                      O toto. Mąż/partner nie może działać na szkodę moich dzieci i moją. Nic osobistego, moja teściowa ma emeryturę, pracowała długo. Natomiast larwy mnie irytują i nie mam empatii.
                      • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:00
                        Zgoda, tyle, że definicja jest nieostra. Co znaczy na szkodę? Droższy krem? Nieuzgodniony wzmacniacz? Nowe narty z tych droższych i nieprzecenionych?
                        Chyba, że ma oddawać w zębach wszystko co zarobi i dostaje - co najwyżej - wydzielane kieszonkowe. A jak skitra choć pięć dych - to walizki itakdalej.
                        • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:03
                          Utrzymywanie leniwej larwy w postaci bezrobotnej z wyboru mamusi jest działaniem na szkodę rodziny.
                          • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:15
                            A jak on ma taki kaprys? Wolno mu? Zamiast na hobby, daje na matuś. Czy żona decyduje na co mąż może wydać?
                            • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:28
                              Mozliwe, ze państwa zarobki sa na tyle nieduze, ze nie wystarczy na mamusie to, ze pan rezygnuje ze swojego hobby, może musza tez rezygnować np. z wakacji, oszczednosci, a zona ma wybor; jej kosmetyczka vs zajecia dodatkowe dla dziecka?
                              • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:38
                                Może tak być.
                                • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:51
                                  Stad ten bunt zony, czemu nie należy się dziwic.
                                  Gdyby pani dorobila chociaż kilkaset zl i poprosila także drugie dziecko o wsparcie, to rodzina z watku oszczedzilaby dość sporo jak na ich warunki
                              • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:46
                                Nieistotne. Para jest małżeństwem, więc pieniądze jakie zarabiają należą w połowie do niej i w połowie do niego. Jeśli będą płacić jego matce 2 tys. miesięcznie to tysiąc będzie szedł ze środków żony. Po dwudziestu latach przekaże teściowej 240.000 zł. I nawet nie będzie miała prawa do tego mieszkania, które zostanie po niej w spadku.
                                • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 15:59
                                  Mogą szybciutko wprowadzić rozdzielność - kilkaset złotych to kosztuje. I już nie będzie się do mamusi dokładać.
                                  • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:05
                                    Być może nadal będzie tylko pośrednio, będąc zmuszoną do finansowania większej części wydatków na dzieci, bo tatuś nie będzie miał pieniędzy, a w przyszłości np. oszczędności, żeby córce zapłacić za wesele.
                                    • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:12
                                      Ale tatuś wtedy ze swoją kasą (po uregulowaniu alimentów czy jak tam nazwiemy ustalony wkład dla dzieci) może zrobić co uważa - dać mamusi, przebalować w kasynie, oddać ubogim - nie ma obowiązku zbierać na wesele córki.
                                      • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:15
                                        Oczywiście, że może. Tak samo jak teraz nie ma obowiązku płacić matce.
                                        • zawsze-w-drodze Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:20
                                          Teraz (może) jeszcze nie ma - w kolejnych latach - będzie miał.
                                          • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:37
                                            Rozchodzi się o teraz właśnie.
                                      • tt-tka Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 16:18
                                        zawsze-w-drodze napisała:

                                        > Ale tatuś wtedy ze swoją kasą (po uregulowaniu alimentów czy jak tam nazwiemy u
                                        > stalony wkład dla dzieci) może zrobić co uważa - dać mamusi, przebalować w kasy
                                        > nie, oddać ubogim - nie ma obowiązku zbierać na wesele córki.

                                        Absolutnie.
                                        Tylko, obawiam sie, po smierci mamusi on wroci w pustke. Dzieci moga np. nie chciec go zaprosic na wesele. A nawet na slub.
          • spanish_fly Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:44
            W takiej sytuacji naprawdę nie dziwię się żonie tego pana. Tu nie chodzi o okazjonalną pomoc, ale regularnie wypłacanie pensji pozwalającej na utrzymanie się w oddzielnym mieszkaniu. To będzie minimum ze 2 tys. miesięcznie.
          • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:44
            Bardzo dobrze. Gdyby poszła do pracy i zarobiła nawet kilkaset złotych, to bym była pewnie w stanie jej dołożyć coś za 10 lat z mojej pensji, gdy nie będzie miała siły pracować. Niech teściowa podejmie wysiłek pracy, choć na 5 lat.
          • sofia_87 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:52
            To zona tez postawila veto.
            Mam nadzieje, ze syn w końcu dojrzeje do tego aby postawić veto matce oraz porozmawiać z siostra, która powinna w takim przypadku partycypować w kosztach utrzymania matki.
            Jaka jest postawa syna? Jest gotowy negocjować z matka?
            Czy udział mediatora w rozmowie wchodzi w gre?
      • majaa Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:34
        W normalnym układzie tak można, ale tutaj niestety ani teściowa, ani nawet jej syn nie są zainteresowani tym, żeby ona w jakiś sposób na siebie zarabiała, chociaż częściowo.
      • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 12:42
        Wnuki już prawdopodobnie są w tym wieku, że nie potrzeba pomocy babci. Z tego co rozumiem, w czasie gdy były w wieku niemowlęcym, przedszkolnym oraz wczesnoszkolnym, ich matka pracowała zawodowo, wychowywała dzieci i zarabiała na opiekunkę. Oczywiście mąż też.

        Babcia ma 59 lat i pewnie od co najmniej 30 nie ma już małych ani dużych dzieci na utrzymaniu i do opieki. Przez lata nie pracowała. Co robiła przez 30 lat? Gotowała mężowi obiady. Sprzątała, prała, robiła zakupy. Była tylko ona i mąż. Trzeba było pracować. Może trzeba było pomóc synowej przy dzieciach 10 lat temu, gdy ciężko pracowała mając dwoje małych dzieci i męża ciągle w delegacji? Trudno, teściowa musi sobie poradzić. Taką decyzję kiedyś podjęła. Nadal jest młoda i zdrowa. Co to jest 59 lat? Szczególnie że nie zmęczyła się ani pracą zawodową ani wychowywaniem 6 dzieci. Dzieci ma dwoje i od lat są dorosłe i samodzielne. Niech idzie do pracy.
        • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:30
          Nie masz pojęcia ile ma siostra faceta. Może to późne dziecko? I jest ok 20?
          • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:33
            To jest możliwe.
            Co nie zmienia faktu, że mając 59 lat, dziecko 39 letnie oraz 20 letnie, będąc osobą zdrową, dało się w życiu trochę popracować, nawet 20 lat z przerwami na urlopy.
          • triss_merigold6 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:37
            Doprawdy, tym bardziej przy dwójce dzieci z dużą różnicą wieku można pracować zawodowo.
            • arwena_11 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:59
              Nie mamy pojęcia jak się państwo umówili. Dlatego uważam, że debilizmem było pozwolić na rozwód bez orzekania o winie.
              • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:04
                Nie mamy pojęcia, to prawda, choć autorka wątku pisze w pierwszym poście o jakiejś umowie ustnej między nimi.
                • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:05
                  A ok, umowa o mieszkaniu, nie o braku pracy, sorry, źle przeczytałam
              • ixiq111 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:15
                Wydaje mi się, że pani trzeźwy osąd sytuacji przyćmiły oszczędności, które w całości wzięła.
                Jeszcze inna ważna rzecz: dzieci nie wtrącały się w rozwód rodziców. Załatwili to sami.
                Z ojcem mają dobre relacje.
                • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 14:21
                  A ile jej zostało teraz z oszczędności? Da radę przez kilkanaście lat z tego żyć, nawet baaardzo skromnie?
          • cosmetic.wipes Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:55
            arwena_11 napisała:

            > Nie masz pojęcia ile ma siostra faceta. Może to późne dziecko? I jest ok 20?


            Nieważne ile lat ma siostra. W najgorszym przypadku teściowa powinna mieć przepracowane 18 lat - gdyby poszła do pracy mając lat 25 i z każdym z dzieci była po 3 lata w domu.
        • kamin Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:32
          Chyba się zapędziłaś. 30 lat temu jej syn miał mniej niż 10 lat, córka jest młodsza.
          Co do reszty się zgadzam.
          Pani skoro ma jakieś tam alimenty, to może spokojnie poszukać pracy typu odbieranie dzieci z przedszkola i spędzanie z nimi czasu do powrotu rodziców. Potrafi to robić, nie jest to zbyt obciążające, a parę groszy wpadnie.
          • saphire-2 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 23.07.19, 13:36
            Ok, może syn ma 39, może córka ma 30 a może 20 nawet, pewnie. Mimo wszystko dalaby radę popracować w swoim życiu choć kilkanaście lat. Kobiety mają po 3-4 dzieci i pracują zawodowo. Mają przerwy, urlopy ale jednak myślą o emeryturze na starość.
      • zosia_1 Re: Nie będę utrzymywać teściowej!! 24.07.19, 10:21
        "do decyzji pań"!?? wolne zarty to pan tu zadecydował, że zabierze dzieciom i odda matce...
Pełna wersja