jan.nowak.7
25.08.19, 09:08
Deficyt nauczycieli, szczególnie tych o wysokich, cenionych na rynku kwalifikacjach jest faktem. Będzie coraz gorzej.
W oryginalny sposób porodzono sobie z tym problemem w Poznaniu. Żadnego kandydata, żeby uczyć? Przed tablicą stanął uzdolniony uczeń z maturalnej klasy. Legalnie. Jako pełnoprawny nauczyciel.
Brawa dla decydentów z kuratorium i samorządu, bo to jest konieczność chwili. Trzeba umożliwić legalne zatrudnianie studentów a nawet uczniów.
Na razie legalnie jest to możliwe tylko w przypadku szkoły zawodowej i przedmiotu zawodowego (z czego skorzystał właśnie Poznań).
W liceach ten proceder trwa od lat, ale dotyczy kółek i wyjazdowych warsztatów. I odbywa się na odpowiedzialność dyrektora.
poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,25114521,w-poznaniu-brakuje-nauczycieli-w-zespole-szkol-lacznosci-informatyki.html#S.main_topic-K.C-B.6-L.1.maly
A tu fragment gazetowego tekstu:
Łukasz zatrudniony był na 1/3 etatu przez pół roku. Jednocześnie przygotowywał się do matury. - Osoba, która miała uczyć przedmiotów zawodowych o profilu informatycznym, we wrześniu nie przyszła do szkoły. Mój nauczyciel i mentor, a jednocześnie wykładowca na politechnice, szukał jego zastępcy wśród swoich studentów, ale nikt się nie zgłosił. Jako ostatnią deskę ratunku zaproponował dyrektorowi mnie - opowiada nauczyciel-maturzysta. - To były dodatkowe obowiązki, ale nie bałem się, że przeszkodzą mi w przygotowaniach do matury. Wcześniej pomagałem przygotowywać się kolegom do egzaminu z tego przedmiotu. Człowiek w sytuacjach ekstremalnych potrafi się odnaleźć.
Teraz, gdy do szkół idzie podwójny rocznik, a dyrektorzy mają problemy ze skompletowaniem kadr, być może częściej będą musieli posiłkować się osobami z zewnątrz - tłumaczy Wiesław Banaś, wicedyrektor wydziału oświaty urzędu miasta.
Najczęściej są to ludzie z wyższym wykształceniem, specjaliści w swoich dziedzinach. Sytuacja w Zespole Szkół Łączności była naprawdę podbramkowa, a uczeń wyjątkowo zdolny i wyróżniający się. Uznaliśmy, że maturzysta jest na tyle odpowiedzialny i dorosły, że może uczyć - dodaje.