Dodaj do ulubionych

Pies w budzie mieszkać nie powinien...

01.09.19, 14:36
Tak sie dowiedziałam w schronisku. Tesciowe szukają psa. Do tej pory mieli duze psy, na podrówku, w budzie, duzy kojec. Popołudniami jak juz traktory nie jezdziły bramy były zamykane pies był puszczany na podwórko, tesc z psem codziennie tez szedł na spacer. Ostatni pies tesciów owczarek umarł ze starości i weterynarz był pod wrażeniem ze tyle lat owczarek dozył. Teraz tesciowe chcą psa ale mniejszego. Tesciowa czesto sama siedzi. Taki mały kundelek do kolan. Tak spałby w ocieplonej nowej budzie nocą ale w ciągu dnia byłby z tesciową w domu czy w ogrodzie. Namówiliśmy tesciów na psa ze schroniska....a tu zong. Oni do budy psa nie dadza. Pies powinien mieszkać w domu, ten o ktorego pytamy do bloku moze isc...i tak lepiej zeby go wziął ktos do bloku nawet jak go 8-10 godzin nie będzie i pies bedzie siedział sam. Akurat ten pies wrócił, bo wzieła go rodzina ale potem wakacje i nie ma co z psem zrobić. Poza tym dzieci po skzole miały zajecia dodatkowe i tez nie było czasu wychodzić... Tłumacze ze tesciowa raz w roku wyjezdza nad morze, ze my sie wtedy zaopiekujemy, tak to cały czas ktoś w domu jest pies by ciągle był z ludzmi...nie. I nie wiem co o tym myśleć.
Obserwuj wątek