takie malutkie chwalonko

02.09.19, 06:37
bedziemy miec swoje ule, pszczoly i miod smile
najpierw kursy, potem stawianie pierwszych domkow na okolicznych lakach i polach rzepaku
trzymajcie kciuki za niepożadlenie i za to, zebym sie nauczyla szybko dziergac woskowe swiece, ktore wielbie smile
    • anahera Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 06:44
      Ekstra. Pochwalam.
    • solejrolia Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 06:44
      Fajnie.
      Ostrzegam: to wciąga! smile
    • bei Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 06:48
      😊👏🏻
      Uważaj, to hobby, które mocno wciąga😊
      Mój dziadek w krótkim czasie rozbudował pasiekę do 200 Uli-albo nawet więcej ich było. Miał 82 lata i jeszcze wszystko sam przy niej robił (a karmienie na zimę pszczół to noszenie ciężkich wiader cukru z wodą)
      • bei Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 06:49
        Nie czytałam wypowiedzi Solej a o tym samym pomyślalam😊
        • solejrolia Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 06:50
          smile
    • katie3001 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 06:53
      Super! Moj maż marzy o ulach. Mieszkasz w Polsce? Jakich masz sasiadow? Uwazaj aby Ci pszczoł nie potruli.... czy w Twojej okolicy są robione opryski?
    • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 07:06
      smile
      to ogolnie pomysl meza
      zreszta kuzyn wlasnie sie za to wzial (Warmia), a my w Uk za nim
      wczoraj bylismy na spotkaniu zapoznawczym, potem kursy
      pierwsze ule staną na wiosne
      za domem mam.kanal, łaki, lasek, pola i takie tam wichrowe wzgorza
      byc moze ule stana wlasnie tam, a moze znajdziemy inne miejsce
      jestem.podekscytowana i bardzo, bardzo sie ciesze
      • bywszy Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:09
        lilia.z.doliny napisała:
        > ...
        > za domem mam.kanal, łaki, lasek, pola i takie tam wichrowe wzgorza
        > byc moze ule stana wlasnie tam, a moze znajdziemy inne miejsce


        Szkoda, że Angole gryki nie sieją.
        A wichrowe wzgórza czym porośnięte? Mniód wrzosowy YES! smile
        • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:15
          wrzosow nie odnotowalam, ake duzo lakowych kwiatow tam kwitnie. zobaczymy, fachowcy nam doradza nahlepiej smile
      • szmytka1 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 16:01
        Moj wojek na Warmii sie za to wzial. Jak go kilka latem ukasilo, to pogotowie trzeba bylo wezwac. Uwazaj na siebie.
        • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 16:08
          bede smile
    • kosmos_pierzasty Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 07:09
      Świetny pomysł smile Trzymam kciuki.
    • czarniejszaalineczka Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 07:23
      gratki smile
    • pani-nick Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 09:48
      Super!!! 👍👏
    • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 09:51
      dzieki za cieple slowa smile
      to jest odzywcze i pomicne
    • jak_matrioszka Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 09:52
      To takie malutkie zazdroszczonko z mojej strony 😍
      • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 09:58
        jak malutkie, to niech ta!
    • rosapulchra-0 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 11:13
      Daj znać, kiedy można przyjechać na degustację. Miodu, nie pszczół wink
      • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 12:58
        no wiesz- prawdziwy facet nie jw miodu; prawdziwy facet zuje pszczoly
        wiec chlop moze sie wykazac na tej degustacji
        • jak_matrioszka Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 15:11
          A prawdziwy kot żuje pszczołe tylko raz. A potem najpierw sprawdza kolorystyke latajacych zabawek wink
          • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 15:31
            tru big_grin
    • bergamotka77 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 11:45
      Współczuję bo nienawidze owadów wszelakich.
      • bergamotka77 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 11:45
        Nie lubię tez miodu.
        • simply_z Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 12:20
          no i..? ktos ci kaze zakladac ule?
        • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 12:40
          Czemu mnie to nie zdziwiło 🤔?
      • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 12:57
        ale wspolczujesz, ze robie cos, co chce i lubie, bo ty tego nie lubisz? jest ro zdumiewajaca pycha, niespotykana big_grin
    • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 12:45
      Gratuluję i nieśmiało proszę, gdybyś miała kontakt do kogoś hodującego murarki (mason bees), byłabym wdzięczna za kontakt.
      Jedyna firma, która znalazłam online, wypożycza roje, później trzeba je odsyłać, a ja bym po prostu chciała spróbować w przyszłym roku, czy w ogóle się u mnie uda.
      • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 12:55
        kochana, od marca to ja bede szpec od rojow, wiec z duma wyglosze wyklad. a o murarkach to juz w ogole
        • palczak.madagaskarski Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:21
          Jaka firma wypożycza roje murarek? Pierwsze słyszę big_grin Kokony murarek można kupić w okresie zimowo-wiosennym, bez żadnego problemu, nawet na allegro. Swoją drogą, jeśli nie potrzebujesz ich do celów "rolniczych" (do zapylania w sadzie), tylko dla frajdy, to można też postawić sam pusty "owadzi hotel" (w internecie jest mnóstwo przepisów do zrobienia samemu, można też kupić, ale kupne bywają kiepskie i/lub o kiepskim stosunku jakości do ceny) i sprawdzić, co się zagnieździ w nim na dziko. W Polsce mamy około 470 gatunków pszczół (choć nie wszystkie gnieżdżą się w takich hotelach), a także sporo samotnych os, które też mogą w takim domku zamieszkać (bez obaw, podobnie jak pszczoły, takie osy nie żądlą w obronie gniazda, więc są zupełnie bezpiecznymi lokatorami).
          • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:24
            Mieszkam na Wyspach 😊.
        • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:23
          Przypomnę się w lutym 😁.
          Ps. Zamówiłabym te murarki w Polsce, ale w zw. z Brexitem szukam lokalnie 😉.
          • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:31
            spx, do uslug ( obejrzalam wczoraj fil szkoleniowy o zlewaniu miodu i juz wlasciwie jestem mistrzem)
            • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:55
              Osoby z dalszej rodziny w Polsce mają pasiekę od kilku lat jako dodatkowe zajęcie/hobby i dobrze im idzie 😀. Rozbudowują się.
              A miód mają re-we-la-cyj-ny.
          • palczak.madagaskarski Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:33
            Zamawianie murarek w Polsce i wywożenie za granicę jest baaardzo złym pomysłem. Ogólnie rzecz biorąc, z przewożenia zwierząt czy roślin na duże odległości mogą wyniknąć takie sytuacje, jak zawleczenie gatunku, który stanie się inwazyjny (np. importowana ze Stanow nawłoć kanadyjska, która teraz zarasta wszystkie możliwe łąki i wypiera rosnące tam rośliny), albo zmieszanie pul genowych z różnych populacji danego gatunku, co dla tego gatunku może być niekorzystne (bo np. lokalne populacje są przystosowane do konkretnych warunków środowiska, a mieszańce radzą sobie gorzej), no i tracimy cenną różnorodność. Z murarkami jest ciekawa sprawa, że samce w różnych regionach wykonują inny rodzaj "tańca godowego" i np. samiec z Niemiec nie dogada się z samicą z Wielkiej Brytanii. www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0960982215010751
            Jeżeli chcesz sobie pohodować pszczoły, to zainteresuj się stowarzyszeniem BWARS (Bees,Wasps and Ants recording society), oni się zajmują dzikimi błonkówkami i sądzę, że są tam ludzie, którzy doradzą, jak rozpocząć przygodę z pszczołami bez szkody dla środowiska. Aha, macie tam na Wyspach trochę mniej niż my, bo tylko 275, gatunków.
            • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:47
              Toteż właśnie chcę się skoncentrować na zasobach lokalnych. I nie chce nic na razie hodować, bo nie mieszkam jak konwalka wśród łąk tylko w zagłębiu miasteczek z przewagą betonowych ogródków. Jednakże mam zielony ogród, niedaleko kończy się miasteczko i zaczynają pastwiska- murarki mogłyby dać radę w odróżnieniu od typowych pszczół miodnych (których tu dramatycznie brakuje). Przede wszystkim chciałabym sprawdzić, czy w ogóle wystarczy pokarmu choćby dla tych murarek. O innych błonkoskrzydłych nawet nie myślę ze względu na sąsiedztwo (dzieci, ludzie starsi) i ogólnie dookólny brak zainteresowania naturą jako taką.
              • palczak.madagaskarski Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 14:48
                Ale wiesz, że wszystkie błonkoskrzydłe, które mogą zamieszkać w "hotelu dla owadów" (pomijam ewentualny przypadek zbudowania sobie gniazda przez klecanki gdzieś na obudowie takowego domku, no ale one potrafią i w skrzynce na listy się zagnieździć, więc to nie ma nic wspólnego z owadzim hotelem jako takim), są zupełnie niegroźne dla osób starszych, dzieci, zwierząt i wszystkich innych? Bo są samotne, w odróżnieniu od społecznej pszczoły miodnej, i nie bronią gniazd. Nawet ich mogą nie zauważać smile A o hodowli pisałam właśnie w kontekście dzikich pszczół - jeżeli zdobędziesz kokony murarek, to jak najbardziej będzie hodowla, chociaż mniej absorbująca niż miodnych wink No, jeśli postawisz hotel i zasiedlą dzicy lokatorzy, to trochę mniej, ale w sumie kwestia nazewnictwa. Owady żyją nie tylko w dzikich ostępach i w miastach (nawet tych dużych, "betonowych") również są. Tam szczególnie potrzebują pomocy w postaci dbania o miejsca, gdzie mogą coś zjeść: wszelkiego rodzaju łąki kwietne, ogrody, ale również zwykłe balkony, odpowiednio "ukwiecone". Tu w Polsce coraz popularniejsze robi się zakładanie miejskich pasiek, w dużych miastach na dachach budynków stawia się ule. Więc da się wszystko, tylko właśnie trzeba o tych kwiatach pamiętać. No i pryskanie środkami owadobójczymi, jak mszyce się gdzieś wdadzą, też wtedy raczej odpada, żeby sobie pszczółek nie podtruć.
                • palczak.madagaskarski Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 14:50
                  Heh, ale napisałam wink

                  > Nawe
                  > t ich mogą nie zauważać smile

                  Chodziło mi o to, że osoby starsze, dzieci itd mogą nie zauważać, że w pobliżu mieszkają pszczoły, a nie że pszczoły nie zauważają swoich gniazd big_grin
                • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 15:36
                  Kwiaty mam, różnorodne, miododajne i przez cały rok. Ale owadów jest tu generalnie mało, w tym roku po raz pierwszy odwiedził nasz ogród pasikonik. Pomimo kilku krzaków lawendy i szałwii rosyjskiej pszczół też widziałam niewiele. Jak juz pisałam na innym forum, w okolicy nie ma pól uprawnych i sadów, a ludzie tutaj w dużej części wolą ogrody bezobsługowe (pewnie starzejąca się populacja też ma znaczenie).
              • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 14:49
                ja w sumie tez betony dookola
                tylko obok mnie, szczesliwie, sa takie zielone przestrzenie, kozki, konie, owce, krowy...
                • palczak.madagaskarski Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 14:53
                  Miodne latają stosunkowo daleko, ale dzikie zwykle trzymają się w promieniu kilkuset metrów od gniazda (i to raczej np 200 niż 800), więc w takich betonach szczególnie ważne jest to o czym pisałam wyżej - jakieś przestrzenie z kwitnącymi roślinami, choćby balkon albo kawałek niekoszonego trawnika, niechby i małe, ale żeby były.
              • bywszy Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 14:57
                yuka12 napisała:

                > ...
                > O innych błonkoskrzydłych nawet nie myślę ze względu na sąsiedztwo (dzieci,
                > ludzie starsi) i ogólnie dookólny brak zainteresowania naturą jako taką.

                Aż bolesne jest to, co napisałaś. Brak zainteresowania naturą? Trudno uwierzyć. uncertain
                • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 15:29
                  Ogrody się zdarzają😀 typu równiusieńki trawniczek z wczesnowiosennymi kwiatkami i krzakiem hortensji i tujami jako żywopłot. Ewentualnie ten sam trawniczek z juką na środku. Jeżeli w ogóle jest ten trawniczek i tuje i juka.
                  • solejrolia Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 23:40
                    Tuje w UK? :-o
                    • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 01:15
                      Bardzo popularne, od lat i nadal.
                      • solejrolia Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 06:13
                        Popularne ?
                        Nie widuje w uk tui. Są cyprysiki Leylanda, i cisy, i oczywiscie lisciaste zywoploty bukszpany, laurowiśnie, trzmieliny, ligustry, etc, ale tak zwanej tujozy nie zauważyłam.
                        No ale może nie znam się.
                        • bywszy Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 09:30
                          solejrolia napisała:
                          > ...
                          > ... oczywiscie lisciaste zywoploty bukszpany, ...

                          Już niedługo. Cydalima. tongue_out

                          > laurowiśnie, trzmieliny, ligustry, etc,

                          Podobno tych też się gadzina czepia, kiedy już bukszpany zeżre. sad

                        • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 11:55
                          Jak bywasz na bogatszym połud.-wschodzie, to może nie widujesz. Nie napisałam, że są w każdym ogródku, ale w wielu ogrodach mojej prowincji- zarówno w moim 60- letnim jak i w niedawno kupionym domu ktoś posadził szpalerek przy płocie. W nowo wybudowanych osiedlach fakt tuji (tui?) nie uświadczysz smile.
      • bywszy Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:36
        yuka12 napisała:

        > Gratuluję i nieśmiało proszę, gdybyś miała kontakt do kogoś hodującego murarki
        > (mason bees), byłabym wdzięczna za kontakt.
        > Jedyna firma, która znalazłam online, wypożycza roje, później trzeba je odsyłać
        > , a ja bym po prostu chciała spróbować w przyszłym roku, czy w ogóle się u mnie
        > uda.

        A kontakt z Bolandy nie może być? W styczniu ogłaszał się jakiś sprzedawca kokonów (500 szt. za 50 zł). Cena do przeżycia. klik
        Są też poradniki dla wannabe-hodowców. smile

        Ale naród w tym kraju jakiś dziwny - po wpisaniu "pszczoły mu" Google uzupełnia "tanty". tongue_out
      • bywszy PS 02.09.19, 13:41
        Oczywiście zacząłem pisać, przerwałem, poszedłem, powróciłem, dokończyłem, wysłałem.
        Oczywiście nie sprawdziwszy.
        (imiesłów przysłówkowy uprzedni - nie wiem kto te nazwy wymyśla tongue_out)
        • yuka12 Re: PS 02.09.19, 13:52
          Tłumaczę- mieszkam w UK. Jak wyobrażasz sobie import pszczół po Brexicie (nawet pomijając powyższe uwagi palczaka)?
          • bywszy Re: PS 02.09.19, 14:52
            W tym PS to ja próbowałem się wytłumaczyć.
            Że gdybym przed wysłaniem sprawdził, co w międzyczasie przyrosło w wątku, to bym się w ogóle nie odzywał.
    • kosheen4 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 13:49
      Gratuluję serdecznie. Mam podobny plan na przyszły rok. Czas odkurzyć papiery i zacząć być pszczelarzem.
      • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 14:47
        odkurzyc? znaczy gadam z fachurą!
        • kosheen4 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 17:29
          tylko troszeczkę. kilka lat temu zrobiłam kurs pszczelarski i mam tytuł robotnika wykwalifikowanego.
          robotnik wykwalifikowany ale niepraktykujący sad ale sytuacja życiowa może pozwoli mi w przyszłym roku założyć ponownie kapelusz pszczelarza.
        • bywszy Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 09:32
          lilia.z.doliny napisała:

          > odkurzyc? znaczy gadam z fachurą!

          No, niewię... Prawdziwy fachura podkurza! tongue_out
          • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 09:43
            tru!
          • kosheen4 Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 13:43
            podkurza pszczoły, ale żeby papiery? wink
            • bywszy Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 13:50
              Jako fachurze, powinny ci się były pomylić przedrostki. Bezwiednie. smile
              • kosheen4 Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 14:02
                iii, słaby ze mnie praktyk, niestety moje najbliższe spotkanie z pasieką w ciągu ostatnich kilku lat miało miejscepodczas oglądania filmu 'Złoto Uleego' wink
    • kebabbathehutt Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 14:22
      Super pomysl! Powodzenia smile
    • boogiecat Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 15:16
      bardzo dobry pomysl, przygotuj sie na dosc duzo roboty
      trzymam kciuki glownie za pszczolki, nam dwie zimy pod rzad bardzo duzo pozdychalo
      • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 15:30
        nie lubie sad
        ale tutaj mamy dobry support, wiec wierze w powodzenie
        bardzoa, ale to bardzo promuje sie adopcje, gratyfikuje ule hobbystyczne, zaoraszacw szeregi pszczelarskie
        dla mnie temat npwy, wuec slucham i ogladam z zachwytem pierwszaka
        i mysle juz o moich swiecach bez toluenu, ktore bede rozdawac znajomym, chca czy nie ( teraz tak wciskam fioletowe woreczki z suszem lawendowo- różanym; moze komus podeslac takie pachnidelko do szuflady?)
        • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 15:37
          Mam własną lawendę i zaczęlam z niej korzystać 😁.
          • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 15:57
            korzystaj smile
            fajne jest takie coś: ladny sliok wypełniasz demerarą, a do środka wkladasz zasuszone krotkie galazki lawendowe z kwiatem. to sobie stoi i nabiera mocy. i wyglada. mozna taki cukier uzyc np do wypiekow)
    • czekoladazkremem Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 15:43
      Też mieliśmy kilka uli - już nie mamy - za dużo roboty, a doba ma tylko 24 godziny. Ale jak ktoś ma czas to bardzo fajna sprawa.
    • skat_0 Re: takie malutkie chwalonko 02.09.19, 20:56
      Gratulacjesmile i pomyślności, moj maz ma 6 rodzin, dzis właśnie rozpoczął zbiór, ja się nie tykam, bom uczulona, ale miodek mamy pierwsza klasa 😋
      • lilia.z.doliny Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 14:01
        a co robicie zcwoskiem? wydaje mi sie, ze grzech wyrzucac
        pomijam.fakt, jak to sie bosko ugniata, hmmmm
        • yuka12 Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 16:43
          Można zjeść 😂. Kiedyś wujek poczęstował mnie miodem na plastrach i ja z tym miodem wciągnęłam też wosk. Nieźle mnie wtedy przeczyściło 🤣.
    • hanusinamama Re: takie malutkie chwalonko 03.09.19, 13:45
      Trzymam kciuki i zazdraszczam smile
Pełna wersja