"czatowanie" przez internet-jak po angielsku?

20.10.04, 09:46
W moich słownikach tego nie ma, bo są jeszcze z czasów "przed czatowaniem"smile
A muszę użyć tak prostego zwrotu i mi wstyd,
bo nie wiem jak to brzmi poprawnie ...
"czatowanie przez internet po angielsku"
A czy sprzęt video to "video equipment" ?

pomóżcie - please! smile
    • jagienkaa Re: "czatowanie" przez internet-jak po angielsku? 20.10.04, 09:52
      wyobraź sobie że to jest CHATsmile internet chat.
      sprzęt video to video equipment.
      • jatokto Dzięki :) ! 20.10.04, 10:33
        Ja wymyślałam : chat via internet, chatting via internet smile
        a proste: internet chat - nie przyszło mi do głowy smile

        "My hobby is Internet chat in English."

        Tak ? Bo gdzieś się dowiedziałam, że "internet" ma być pisane z wielkiej litery?

        • jagienkaa Re: Dzięki :) ! 20.10.04, 10:43
          ja bym raczej napisała że my hobby is chatting on the internet(ale może dlatego
          tak piszę bo to tłumaczone z polskiego...Ale nie wiem bo nigdy się z nikim nie
          spotkałam o takim hobbysmile , internet chat to raczej w rodzaju rzeczownika.
          Rzadko tutaj widzę żeby pisano internet z dużej litery.
          • jatokto :) 20.10.04, 11:04
            Ja też nie słyszałam o takim hobby, ale mam to zdanie prztłumaczyć smile
            A w podręczniku nie ma sad
            Chodzi mi raczej o formę stosowaną "w szkole" , a nie na forum smile)
            Wiesz jak jest - nawet kolejny wątek o ortografach jest założony smile))
            • jagienkaa Re: :) 20.10.04, 11:11
              a to spoko
              jedyne co to tutaj w Anglii prawie zawsze się daje 'the' przed internet.
              • jatokto Podsumowując: 20.10.04, 11:15
                My hobby is chatting on the internet.

                Tak?
              • mharrison Re: :) 20.10.04, 11:17
                zdecydowanie "the" przed internet.
                • jatokto :)))))) 20.10.04, 11:31
                  Myślałam, że napisałam "the" - bardzo zdecydowanie ? smile))

                  Napiszcie czy dobrze jest całe zdanie smile
                  • jagienkaa Re: :)))))) 20.10.04, 11:34
                    no ja bym tak napisałasmile
                    a napisałam o 'the' bo wcześniej napisałaś : chatting via internet.
                  • mharrison Re: :)))))) 20.10.04, 11:40
                    to było do wcześnieszego postusmile
                    • jatokto DZięki dziewczyny! 20.10.04, 11:40
                      • jatokto Może dostanę "piątkę" ? ! :))))) 20.10.04, 11:41
                        • jatokto drążę nadal ... :) 20.10.04, 11:45
                          A czy to prawda, że jak się coś lubi lub kocha smile to ZAWSZE z końcówką -ing? smile
                          np. I like reading and watching TV.
                          • jagienkaa Re: drążę nadal ... :) 20.10.04, 11:46
                            tak, zgadza się. I like chatting, I love eating, I hate ironingsmile
                    • jagienkaa do mharrison 20.10.04, 11:45
                      Magda
                      jak w Warszawie? też pada?! tutaj zimno i leje...dobrze że mam już auto!
                      kiedyś (miesiąc-dwa temu)Ci napisałam email, mam nadzieję że go dostałaś, moja
                      propozycja nadal stoismile
                      a ja zaczęłam studia tutaj i mam zajęcia z creative writing z autorką nowel
                      erotycznychsmile na zadanie piszę np historię krzesła...fajnie co?smile
                      • jatokto Thanks :) 20.10.04, 11:56
                        A ja ? :

                        I like chatting,
                        I love eating (!!!),
                        BUT
                        I LOVE ironing, too smile
                      • mharrison Re: do mharrison 20.10.04, 12:04
                        Jagienko,

                        U nas dziś w końcu słońce, więc zaraz zmykam na spacer z terrorystami.

                        A creative writing na temat krzesła z autorką nowel erotycznych to jakiś hadr-
                        coresmile

                        there was a chair
                        all covered by fur
                        my favourite furniture
                        continuing I don't dare...

                        Poczty gazetowej nie odbieram, bo mi słabo działa. Masz mojego prywatnego
                        maila?
                        • jatokto pozwolę sobie wtrącić: 20.10.04, 12:16
                          I study engineering.
                          ?
                        • linka9 długopis 20.10.04, 12:17
                          A ja się podczepię pod wątek, bo widzę mamy z WB. Proszę, powiedzcie mi,
                          jakiego słowa na co dzień, potocznie (bo słowniki to różnie podają) najczęściej
                          używa się dla określenia długopisu w szerokim tego słowa znaczeniu (bo słowniki
                          to różnie podają)?
                          • jagienkaa Re: długopis 20.10.04, 12:21
                            pen.
                          • jatokto będę Was męczyć póki sił starczy :) 20.10.04, 12:23
                            Can I have a cup of coffee? I’m sorry there is no coffee left.
                            I study engineering.

                            dobrze?
                            Dla Was to oczywiste... fajnie Wam ...
                            • jagienkaa Re: będę Was męczyć póki sił starczy :) 20.10.04, 12:49
                              dobrze - a z ciekawości to o inżynierii następuje bo pytanie o kawęwink?
                              • jatokto nieeee :)))) to z 2 różnych ćwiczeń :))))) 20.10.04, 12:52
                                a swoją drogą, gdy się studiuje inżynierię, to pewnie się pije moc kawy
                                i wiadomo ... czasem braknie smile)))
                                • jagienkaa Re: nieeee :)))) to z 2 różnych ćwiczeń :))))) 20.10.04, 13:08
                                  same literówki mi wyszły przedtem...ale się domyśliłaś - well done!
                                  mój mąż studiował inżynierię (jest inżynierem) zapytam sie go o kawę (bo
                                  herbaty nie pija:-0 )wink ja jak jestem na uniwerku to bez latte nie umiem się
                                  obejść!
                                  • jatokto Re: nieeee :)))) to z 2 różnych ćwiczeń :))))) 20.10.04, 13:13
                                    To "latte" też "działa" ? wink
                                    A jak z inżynierem ? W domu kawy brak ? smile))
                                    • jagienkaa Re: nieeee :)))) to z 2 różnych ćwiczeń :))))) 20.10.04, 13:26
                                      na mnie latte działa najbardziej! a jak na moje uda hehe...a mój inżynier pija
                                      kawę raz-dwa dziennie i to przeważnie w pracy.
                                      Moja kawa wygląda tak że jest 2/3 mleka reszta kawysmile ale I don't study
                                      engineering winkto żeśmy sobie pochatowały on the internet...
                        • jagienkaa Re: do mharrison 20.10.04, 12:22
                          nie mam Twojego prywatnego.
                          mój gazetowy też czasem ma swoje widzimisię więc mam też ja_gienka@hotmail.com
                          • linka9 re:długopis 20.10.04, 13:24
                            Dzięki za odp. Od pewnego czasu usiłuję zgłębić tę "zagadkę" i co rusz, to
                            otrzymuję różne tłumaczenia.
                            A czy często używa się określeń: ballpoint, biro?
                            Czy może jest to uzależnione od regionu?
                            • jagienkaa Re: re:długopis 20.10.04, 13:28
                              biro to raczej takie pióro eleganckie, na atrament.
                              ballpoint nigdy osobiście nie słyszałam, raczej ballpen, najczęściej właśnie
                              mówi się pen, bo wszystko inne ma swoje określenie (pencil, marker, highlighter
                              pen etc)
                              • linka9 Re: re:długopis 20.10.04, 13:38

                                I bądź tu człowieku mądry! Poniżej piszę, co wyczytałam w jednej z mądrych
                                książek autorstwa Anglika

                                jagienkaa napisała:

                                >biro raczej takie pióro eleganckie, na atrament.
                                biro - tylko długopis, w odróznieniu od pen - pióro lub długopis

                                > ballpoint nigdy osobiście nie słyszałam,
                                najczęściej używane

                                > raczej ballpen, najczęściej właśnie
                                powszechny błąd obcokrajowców

                                A u nas to takie proste ...
                                • jatokto Już wolę gadać po angielsku, niż pisać!!! 20.10.04, 13:43
                                  It`s good, that my husband do the shopping on the weekends!

                                  Dlaczego ja napisałam "husband DO the shopping" ?

                                  Nie pasuje mi jakoś "does", a to 3 osoba !!! smile
                                  Z W A R I U J Ę!

                                  Może lepiej oddać te ćwiczenia i już niczego nie poprawiać ?
                                  Co rusz znajduję coś, czego nie jestem pewna sad(((

                                  Chyba sobie pogrubię uda i napiję się kawy - o!
                                • jagienkaa Re: re:długopis 20.10.04, 13:47
                                  no cóż może się mylę ale NIGDY nikt się mnie tu nie pytał Have you got a
                                  biro/ballpoint! zawsze pen.
                                  jest różnica między pisanym językiem a mówionym. Nikt mi nigdy też nie
                                  powiedział że pójdę do sklepu w Derby i się mnie ktoś zapyta all right duck?
                                  no nie wiem.
                                  biro to faktycznie źle powiedziałam bo w moim słowniku angielskim jest napisane
                                  że biro to jest type of ballpoint (trademark). Ballpen nie ma wcale (a tego
                                  mnie uczyli w szkole).
                                  Ja jednak uważam że najbardziej popularnym/potocznym jest pen.
                                  • jatokto a ja :(( ? 20.10.04, 13:53
                                    • jagienkaa a co Ty? 20.10.04, 13:54
                                      smile
                                      • jatokto Re: a co Ty? 20.10.04, 13:57
                                        It`s good, that my husband do the shopping on the weekends!

                                        Dlaczego ja napisałam "husband DO the shopping" ?

                                        Nie pasuje mi jakoś "does", a to 3 osoba !!! smile
                                  • linka9 Re: re:długopis 20.10.04, 14:02
                                    >Ballpen nie ma wcale (a tego
                                    > mnie uczyli w szkole).
                                    > Ja jednak uważam że najbardziej popularnym/potocznym jest pen.

                                    W szkole uczą różnych rzeczy, mnie do pewnego momentu, tylko :pen. Aż tu
                                    pewnego razu przyszło mi do głowy (no, tak, mści się nadgorliwość)zapytać
                                    nauczyciela, jak Anglicy odróżniają pióro od długopisu np prosząc w sklepie nie
                                    samoobługowym. I od tego czasu (fakt, niezbyt intensywnie), a sporo lat już
                                    minęło usiłuję dociec, jak faktycznie, najczęściej mówi się w WB na ten
                                    nieszczęsny długopis. To, co podają słowniki, to już inna sprawa (też ball-
                                    pointer, choć ja się z tym określeniem nie spotkałam)
                                    • jatokto e! Linka! -znowu Tobie odpowiedzą, a mi nie :((( 20.10.04, 14:05
                                      podaj adres - wyślę Ci ten długopis, jeśli w osiedlowym nie możesz się dogadać.
                                      smile))))
                                      • linka9 Re: e! Linka! -znowu Tobie odpowiedzą, a mi nie : 20.10.04, 14:08
                                        jatokto napisała:

                                        > podaj adres - wyślę Ci ten długopis, jeśli w osiedlowym nie możesz się
                                        dogadać.
                                        > smile))))

                                        Sorry, rzeczywiście powinnam założyć osobny wątek.
                                        • jatokto Re: e! Linka! -znowu Tobie odpowiedzą, a mi nie : 20.10.04, 14:11
                                          Nieee! Zostań! smile
                                          Ja zaraz stąd idęsmile)
                                          tylko dostanę odpowiedź o zakupach mego męża smile)
                                          • linka9 Re: e! Linka! -znowu Tobie odpowiedzą, a mi nie : 20.10.04, 14:14
                                            jatokto napisała:

                                            > Nieee! Zostań! smile
                                            > Ja zaraz stąd idęsmile)
                                            > tylko dostanę odpowiedź o zakupach mego męża smile)

                                            No, ale, o co tak naprawdę chodzi, chcesz, aby Ci zmieniły zasady przy 3 os lp?
                                            Już wiem ! To ... mąż tu nie pasuje (pewnie nigdy nie robi zakupów, tylko wy
                                            razem : do)
                                          • jagienkaa Re: e! Linka! -znowu Tobie odpowiedzą, a mi nie : 20.10.04, 14:15
                                            no musi być does do shopping! my husband doesn't do the shopping unless I want
                                            some beersmile
                                            myślałam że sama sobie odpowiedziałaś...
                                            • mharrison Re: e! Linka! -znowu Tobie odpowiedzą, a mi nie : 20.10.04, 14:19
                                              It`s good, that my husband do the shopping on the weekends!

                                              does shopping
                                              at weekends
                                              i bez przecinka przed that

                                              A robienie zakupów przez męża w sobotę nazwałabym conajmniej great jeśli nie
                                              terrificsmile

                                              Jagienko,

                                              położę dzieciary i skrobnę maila.
                                              • jatokto Re: e! Linka! -znowu Tobie odpowiedzą, a mi nie : 20.10.04, 14:22
                                                Zakupy robi codziennie - ja nie cierpię !!!
                                                Te "weekendowe" są na potrzeby zadania domowego smile
                                                • jagienkaa Re: e! Linka! -znowu Tobie odpowiedzą, a mi nie : 20.10.04, 14:24
                                                  jak wysyłam męża na zakupy to mi przynosi ze dwa wina, pieluchy w złym
                                                  rozmiarze, najtańsze produkty i za mało owoców!
                                                  poza tym zawsze się cieszę że mogę się wyrwać z domu na trochę hehe.
                                              • jagienkaa Re: e! Linka! -znowu Tobie odpowiedzą, a mi nie : 20.10.04, 14:22
                                                on weekends to w AmEng
                                                at weekends w BrEng
                                                at the weekend - jakiś szczególny weekend

                                                mharrison - szczekam na email.
                                                • mharrison Re: e! Linka! -znowu Tobie odpowiedzą, a mi nie : 20.10.04, 14:29
                                                  Przy moim mężu nie używam amerykanizmów; jeszcze mi życie miłesmile
                                                  I zapomniałam o tomejtołs i dajperssmile
                                            • jatokto :) 20.10.04, 14:20
                                              Nie odpowiedziałam sobie, bo mam rozterki.
                                              Wiesz, niby proste, ale ... smile

                                              Widzę, że Twój mąż po kawie lubi piwko "szczelić" smile
                                              Mój jak leci po zakupy najlepiej wróciłby z plikiem gazet z dodatkami,
                                              w postaci filmów, które "musi" mieć smile

                                              Na dzisiaj BAAARDZO dziękuję !
                                              Pa, pa
                                              Może ktoś inny skorzysta z porad udzielanych w tym wątkusmile
                                    • jagienkaa Re: re:długopis 20.10.04, 14:20
                                      na pewno jakbyś poszła do specjalistycznego sklepu z przyborami do pisania (The
                                      Pen shopwink) to sprzedawca by Ci powiedział o różnicachsmile
                                      podaję Ci link do sklepu typu Lyreco:
                                      www.staples.co.uk/ENG/Catalog/cat_category.asp?CatIds=1299,1539&name=UK%5FGE%5FWriting+Instrument
                                      spoczytaj sobie jak to w praktyce wygląda.
                                      • linka9 Re: re:długopis 20.10.04, 14:27
                                        > Pen shopwink) to sprzedawca by Ci powiedział o różnicachsmile
                                        > podaję Ci link do sklepu typu Lyreco:

                                        Dzięki, zaglądnę w wolnej chwili. Ale to mi zaczyna już wyglądać
                                        na "habilitację z długopisu". A miało być na takim zwykłym, dziecinnym,
                                        codziennym poziomie. Chyba zostanę przy tym penie.
                                        Ale jakby komuś coś się jeszcze nasunęło to chętnie przeczytam, tymbardziej, że
                                        założycielka wątku grzecznie ustąpiła mi miejsca smile
                                        • jatokto Znów analizuję ! BŁAGAM jeszcze raz! 21.10.04, 09:18
                                          jagienkaa napisała:

                                          no musi być does do shopping! my husband doesn't do the shopping unless I want
                                          some beersmile

                                          mharrison napisała:
                                          It`s good, that my husband do the shopping on the weekends!

                                          does shopping at weekends i bez przecinka przed that


                                          JAK TO MA W KOŃCU BYĆ ?
                                          bo wg Jagienki mi wychodzi:
                                          My husband does do the shopping.
                                          a wg Mharrison
                                          My husband do the shopping.

                                          POMOCY! A może ja źle zrozumiałam?

                                          Może będzie prościej jak mi ktoś napisze zdanie:
                                          Mój mąż robi zakupy w weekendy.

                                          I już nie będę tego roztrząsać smile
                                          • jagienkaa Re: Znów analizuję ! BŁAGAM jeszcze raz! 21.10.04, 14:00
                                            MY HUSBAND DOES THE SHOPPING AT WEEKENDS.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja