Another brick in the wall

07.09.19, 20:19
Niektórym ematkom się ten kawałek nie podoba, co było w wątku muzycznym ale...

Ale jest on wyjątkowo prawdziwy. Oto kolejny przykład.
Jest sobie szkoła, nazywa się Lewes Priory School, tak śmiesznie, po angielsku, pewnie dlatego, że to w Anglii jest ta szkoła. No i, jak to w szkole, jest najważniejszy jej element, dyrekcja.Ciało to jest od tego, żeby dostrzegać problemy i je rozwiazywać. Dyrekcji Lewes Priory udało się dostrzec, że w szkole są też uczniowie. Mało tego, część z nich to chłopcy, a część dziewczyny. No i tu pojawia się problem gdyż obie grupy podlegają różnym zasadom umundurowania. Wiele szkół musiało już stawić temu problemowi czoła, najczęściej gender neutral uniform uzyskiwano poprzez zezwolenie dziewczynom na spodnie, a chłopcom na spódnice, co w praktyce oznacza, że niektóre dziewczyny chodzą w spodniach. Chłopcy w spódnicach raczej nie, choćby dlatego ze nikt ich nie informuje o kwestiach zdrowia, wygody czy historii ubioru. Wyjątkiem jest jedna ze szkół w Cork, gdzie chłopaki sami wywalczyli sobie prawo do spódnic, walczyli w telewizyjnej debacie jak młode lwy o to prawo z sfeminizowanymi zgredami i z rawa tego eraz dumnie korzystają. Ale wracając to Lewes Priory, dyrekcja postanowiła zapisać się na kartach historii i problem rozwiązała w stylu radzieckim, zakazano dziewczynom na chodzenie w spódnicach. uczniowie, a zwłaszcza uczennce protestują, rodzice też, nawet ja dyrekcji naskrobałem dwa maile i nic, ciało dyrekcyjne pozostaje nieugięte. Nie to, żebym się łudził, ze dyrekcja, która nie zwraca uwagi na niedorzeczność swoich decyzji, protesty uczniów i rodziców weźmie pod uwagę jakiegoś maila, ale np. tysiące maili, memy, bu8rze na społecznościówkach mogłyby przynieść jakiś efekt neurologiczny, tzn. przywrócić, przynajmniej śladowe procesy myślowe u szanownego ciała dyrektorskiego.
Poza tym wątek ma też inny cel medyczny, chodzi o zaszczepienie społeczeństwa przed takim choróbskiem. Ta durnota może okazać się zaraźliwa, tym bardziej że wcześniej ogniska tej choroby odkryto np. w katolickim liceum w San Diego (USA). Ematki, chciałbybyście, żeby takie praktyki miały miejsce w szkołach, do których uczęśzczają wasze dzieci?

I jeszcze link do samego BBC
    • alaveda Re: Another brick in the wall 07.09.19, 20:32
      ???
      • ultimate.strike Re: Another brick in the wall 07.09.19, 21:06
        Mogłabyś sprecyzować pytanie?
    • beneficia Re: Another brick in the wall 07.09.19, 21:55
      Very disturbed to see the school turning away girls from Priory school because they choose to wear a skirt and calling the police on them

      POLICJĘ, bo dziewczyna przyszła w spódniczce?!
      Mnie tam jest wszystko jedno jak się ludzie ubierają, póki nikt nikomu krzywdy nie robi to jest ok.
      Nie rozumiem, czemu szkoła nie pozwoliła chodzić w tym co tam kto uważa za stosowne dla siebie.
      P.S. Ty serio chodzisz cały rok w kilcie bez majtek? Nie jest Ci zimno?
      • alaveda [...] 07.09.19, 22:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ultimate.strike Re: Another brick in the wall 07.09.19, 23:11
          Dyrektor szkoły to psychol? Biorąc pod uwagę jego działania, twoja diagnoza jest prawdopodobna, aczkolwiek wymagana jest w jego przypadku obserwacja psychiatryczna.

          BTW skirt ban jest sprzeczny z brytyjskim prawem choćby w tym zakresie, że każdy mężczyzna pochodzenia szkockiego ma na terenie UK prawo nosić kilt zawsze i wszędzie, w Lewes Priory też, a kilt to taka spódnica.
        • eat.clitoristwood [...] 07.09.19, 23:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ultimate.strike Re: Another brick in the wall 07.09.19, 23:49
            Czujesz się dowartościowany teraz?
          • ultimate.strike Wątek szkolny, a więc homework dla Eata 07.09.19, 23:56
            Wiem, ze to może Cie przerosnąć, ale spróbuj przeczytać podlinkowany artykuł, najlepiej ze zrozumieniem. Wiem, wymagam cudów. A skoro wyśmiewasz ideę Kiltowej Rewolucji, przeczytaj też ten artykuł o wpływie spodni na zdrowie mężczyzn i ich dzieci. Wiem, poziom trudności wzrasta powyżej astronomicznego ale nikt chyba Ci nie obiecywał, że edukacja początkowa to bułka z masłem.
            • eat.clitoristwood Re: Wątek szkolny, a więc homework dla Eata 07.09.19, 23:59
              ultimate.strike napisał:

              > Wiem, ze to może Cie przerosnąć (...)

              Już mnie przerosło i uśpiło. Dobranoc.
              • ultimate.strike Re: Wątek szkolny, a więc homework dla Eata 08.09.19, 00:06
                Ciebie to raczej wybuch termonuklearny nie obudzi. A czy noc będzie dobra to się dopiero okaże. smile
      • ultimate.strike Re: Another brick in the wall 07.09.19, 23:07
        Nie jest mi zimno, prawa fizyki działają.
    • ultimate.strike Re: Another brick in the wall 09.09.19, 13:43
      No i ematki śpią z ustami pełnymi wody, tym czasem w UK obowiązuje nadane przez króla prawo zezwalające Szkotom na noszenie kiltu zawsze i wszędzie. Kilt to taki rodzaj spódnicy, co powoduje, że decyzja szanownej dyrekcji już choćby z tego powodu jest nielegalna.
      • alpepe Re: Another brick in the wall 09.09.19, 13:48
        Niesamowite, ja tam ci kibicuję, bo widać, że bardzo długo chodziłeś w spodniach, za długo.
        • ultimate.strike Re: Another brick in the wall 09.09.19, 14:13
          Na szczęście w porę przestalem, inni tyle szczęścia, a raczej rozumu nie mieli. Kibicuj uczennicom Lewes Priory lepiej. To jeden z pierwszych w świece przykładów terroru femoli [1].

          [1] Femol - feministyczny fanatyk zmuszający wszelkimi środkami, z siłowymi włącznie do przestrzegania jego dogmatów, odpowiednik katolickiego katola.
    • australijka Re: Another brick in the wall 09.09.19, 13:54
      Jak miło dowiedzieć się, że istnieją kraje, w których problemem jest w co dupę (przepraszam) oblec a nie brak stołówki, nauka na 2 zmiany, ciasne sale i okrojona kadra. O programie nie wspominając.
      • ultimate.strike Re: Another brick in the wall 09.09.19, 14:15
        Tak, istnieją kraje, w których dyrekcja na uczniów i rodziców wysyła policję, za to na pierwszej zmianie i stołówkę funkcjonariusze również przeczesują w poszukiwaniu przestępców w spódnicach tudzież innych kiltach.
        • australijka Re: Another brick in the wall 09.09.19, 16:27
          To miała być gorzka ironia a nie myślenie życzeniowe. A już na pewno nie apoteoza. Każdy ma swojego mola.
          • ultimate.strike Re: Another brick in the wall 10.09.19, 13:25
            Ale nie każdy mol wzywa wsparcie policji.
    • bei Re: Another brick in the wall 09.09.19, 16:43
      Chore☹️- chore czepianie się o taki ubiór, a o gole brzuszki, skrajne mini, głębokie dekolty, wieczorowe makijaże już nie ( a może takiego problemu nie mają).
      Pochodzę z małej miejscowości- kiedys wioska turystyczna powstała z osady rybackiej, teraz jedno z najmniejszych miast w Polsce. Ze 30 lat temu byłam w jury dziecięcej słodkiej miss. Slodkiej- bo motywem przewodnim garderoby miały być słodycze. Stanął do konkursu chłopiec, drobny ośmiolatek, o ciemnych włosach, w stroju z brązowej krepiny i foli Al, był przebrany za czekoladę. Spódnica była marszczona w fałdy, które udawały tabliczkę. Zajął drugie miejsce, nikt nie miał z tym problemu. Pani dyrektor szkoły powiedziała nam , ze on często przychodzi w spódniczkach, bo zainspirował się książka (Chłopiec i dziewczyna czyli heca na 14 fajerek- o zamianie rolami bliźniaczej pary-siostry i brata).
      Wracając do ironii Australijki😊- ja tez z zazdrością tak pomyślałam. W naszych szkołach są realniejsze problemy.
      • ultimate.strike Re: Another brick in the wall 10.09.19, 03:20
        Tam pewnie też by się parę problemów znalazło ale dyrekcja postanowiła je przyćmić tworząc jeszcze większy z kawałka szmaty.
    • ultimate.strike Petycja 11.09.19, 14:40
      w sprawie zakazu spódnic
Pełna wersja