wapaha Re: Jestem przybita po randce 15.10.19, 08:26 Nie poddawaj się, daj się lepiej poznać, a fantastyczny seks czesto jest świetnym początkiem związku. Wiem, bo mój mąż miał być znajomoscią na 3 m-ce .. Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: Jestem przybita po randce 15.10.19, 09:41 A tak mu sie biedakowi dopiero po seksie przypomnialo, ze nie pasujecie … charakterami. Bosze, jak nastolatek. Facet ewidentnie niedojrzaly. Nie potrzebny ci taki odpad. Jestes dorosla, masz dziecko, normalne zycie. Trzymaj sie od takiego z daleka, jego zycie daje wystarczajace dowody na jego niedojrzalosc. Nie jest zadnym osmym cudem swiata. Jest malym chlopcem w ciele doroslego. I na dodatek … juz nigdy nie podrosnie. Jesli ktos nie wyszedl z emocjonalnego nastolectwa w dorolym wieku to jest to wada nie do nadrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jestem przybita po randce 15.10.19, 09:46 Ojp. Serio, nigdy nie darowałas sobie jakiejś znajomości po kilku spotkaniach? Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: Jestem przybita po randce 15.10.19, 19:20 triss_merigold6 napisała: > Ojp. Serio, nigdy nie darowałas sobie jakiejś znajomości po kilku spotkaniach? No ja jestem slabym przykladem, bo ja wlasciwie juz po pierwszym spotkaniu wiedzialam co sie swieci. Intuicyjnie. No raz mi sie zdarzylo zagluszyc intuicje z powodu szalenczego zakochania i nie bylo to pare spotkan ale zwiazek. No ale to byl wypadek przy pracy i bylam szalenczo zakochana, z opisu nie wyglada na to zeby pan byl szalenczo zakochany i nie zauwazyl, ze nie pasujemy charakterami i az do tego … seksu biedak potrzebowal. Predzej sie zgodze, ze rzeczywiscie moglo mu cos seksulanie nie pasowac, ale sam temu przeczy zachecajac pania do ewentualnych spokan na seks bez zobowiazan. Wiec nie o to chodzi. Facet w slusznym wieku jak sadze, bez dlugich stalych zwiazkow na koncie, po seksie proponuje "przyjazn" i seks bez zobowiazan. No sorry, ale to mega naiwnosc jest wierzyc, ze ktos taki to dojrzaly kandydat na kandydata. Odpowiedz Link Zgłoś
ferra Re: Jestem przybita po randce 15.10.19, 11:42 Niedojrzałością jest przede wszystkim brak umiejętności funkcjonowania samodzielnie i szukanie kogoś, kto zalepi deficyty. Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: Jestem przybita po randce 15.10.19, 19:22 No tak Ferro, tyle , ze w tym przypadku to akurat nie wystepuje. Pan fukcjonuje samodzielnie i nie zamierza tego zmieniac. I pani tez funkcjonuje samodzielnie, i jak narazie nic nie wskazuje, ze nie potrafi tego. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Jestem przybita po randce 15.10.19, 18:38 A moze ten seks byl tylko w glowie autorki posta taki fantastyczny. Moze jemu cos nie odpowiadalo i wcale nie chodzi o wyglad. Mogl mu na przyklad nie odpowiadac jej naturalny zapach, jakies zachowanie. Ludzie w tym wieku sa juz bardziej swiadomi i sam faktastyczny seks to za malo, zwlaszcza jesli ten fantastyczny seks jest tylko dla jednej strony. Facet jest jak najbardziej dojrzaly bo postawil sprawe jasno i dal wybor. Niedojrzale jest zwodzenie kogos latami i miedzyczasie szukanie lepszej opcji na boku. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Tak na zdrowy rozum 15.10.19, 19:01 Tak na zdrowy rozum, skoro panom potrafi się wydawać, że byli fantastyczni w łóżku aka lepsi od innych, to paniom pewnie też. Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: Tak na zdrowy rozum 15.10.19, 19:15 triss_merigold6 napisała: > Tak na zdrowy rozum, skoro panom potrafi się wydawać, że byli fantastyczni w łó > żku aka lepsi od innych, to paniom pewnie też. Paniom zwykle wrecz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Jestem przybita po randce 15.10.19, 20:18 Ale to tylko imo świadczy o tym, że facet nie jest zaangażowany - przynajmniej zauroczony i nakręcony na konkretną kobietę. I odchodzi jakaś analiza na chłodno. A zapach o wiele częściej przeszkadza kobietom, faceci mają gorszy węch. Ja akurat mam takie doświadczenie, , że jak podobałam się przed seksem, to po seksie jeszcze bardziej. I to nie miało w mojej ocenie związku z tym, jaka byłam w łóżku, bo bywałam nieporadna. Oczywiście nie wypowiadam się w imieniu wszystkich, może bywa inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
grey.heart34 Re: Jestem przybita po randce 15.10.19, 09:47 A ja myślę, że jest jeszcze inna możliwość. No bo: było miło, wiele godzin gadania, fajnie w łóżku. Czyli potencjał jest. A potem facet zaczął myśleć i możliwe, że włączyły mu się takie kalki i stereotypy, jakie wielu facetów ma wdrukowane, że "samotna matka" to gorszej jakości towar, same kłopoty itp. Wiem, że to istnieje, bo widzę jak inaczej sama jestem odbierana jako "grey" a jako samotna matka "grey". No więc, może mu się podobasz i naprawdę Cię lubi, ale wydaje mu się, że to byłby "gorszy związek" i szuka partnerki "lepszej", bo bez przeszłości, skoro sam jest tak cenny bez tego bagażu. Zresztą, poczytaj portale randkowe, sama zresztą to podkreślasz, że "facet fajny i bez przeszłości to był". I stąd ta mowa, że jesteś fajna i stąd nie chce tracić z Tobą kontaktu. Jeśli jest tak jak piszę, to możesz korzystać z zaproszenia i opcji seks z fajnym kolegą, a on się tymczasem tak oswoi z tą straszną wizją "samotnej matki", że może to się nawet skończyć związkiem Samotna matka brzmi strasznie i wiem, że niektórzy faceci na sam ten dźwięk dostają gęsiej skórki, trzeba, żeby najpierw widział w Tobie kobietę. Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Jestem przybita po randce 16.10.19, 08:13 Jasne, jak to mówią "czekaj tatka latka" czy jakoś tak to szło. A autorka wątku się nie udziela, wydaje mi się, że to chyba jest kolejny trollowątek. Odpowiedz Link Zgłoś
serei Re: Jestem przybita po randce 15.10.19, 19:19 facet zaliczył juz po trzeciej randce to po co ma się wysiliać? sory szukał seksu to i znalazł nie ma sensu brnąć dalej Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: Jestem przybita po randce 16.10.19, 09:48 Akurat od razu po seksie powiedział żeś przyjaciółka. Widać dostał co chciał, związku nie chce z Tobą i od początku nie chciał, potraktuj to jak przygodę, do niego już nie wracaj po seks bo będziesz cierpieć. Głowa do góry, wzbudzasz zainteresowanie, pora leczyć kompleksy i brać się za nadwagę Odpowiedz Link Zgłoś
astrologia333 Re: Jestem przybita po randce 16.10.19, 10:28 Fakt, pocisk niezły. Teraz twoja kolej: Wojtek, fajny z ciebie kolega, ale od gościa od okazjonalnego, rewelacyjnego seksu oczekuję czegoś większego i lepszych umiejętności bo jak już się bawić to żeby iskry leciały. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Jestem przybita po randce 16.10.19, 12:01 "fajny z ciebie kolega, ale od gościa od okazjonalnego, rewelacyjnego seksu oczekuję czegoś większego i lepszych umiejętności bo jak już się bawić to żeby iskry leciały." Kolejna ze zrypanym podejsciem do seksu i mezczyzn.🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Jestem przybita po randce 22.10.19, 11:57 Nie zrozumiałaś co astro miała na myśli - mnie się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
gryfna-frelka Re: Jestem przybita po randce 22.10.19, 20:09 Inka, powyzszy nick jest facetem. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Jestem przybita po randce 23.10.19, 09:18 Jestem jednym z niewielu mężczyzn, który badał się na toxoplazmozę w ciąży. forum.gazeta.pl/forum/w,585,122057844,122057844,wyniki_Toxo_jeste_zielona.html#p122206047 Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Jestem przybita po randce 23.10.19, 09:22 A potem karmił piersią, mimo nadciśnienia: forum.gazeta.pl/forum/w,570,131482757,131482757,jestem_zalamana_nadcisnienie_koniec_karmienia.html#p131596632 Odpowiedz Link Zgłoś
camaretto Re: Jestem przybita po randce 01.03.20, 06:54 Fajno,znałam pewnego Wojtka straasznie zakochanego przez 2 minuty, sportsmena. Kiedy się dowiedział że nieco jestem chora, wiesz,zatory itede, i dlatego byćmoże mam nadwagę , nie zapłacił za piwo,bo stwierdził, ze mu się randka nie opłaciła. Musiałam ja,jeszcze "polecił", żebym napiwek zostawiła, bo on zawsze zostawia,wszy dzieło.. Koledzy mnie ratowali z ciężkiej depry, i postawili piwo..obok w knajpce. Odpowiedz Link Zgłoś
siudemeczka Re: Jestem przybita po randce 23.10.19, 06:38 wycofać się!!!!!!! szybki ruch i już mnie nie ma.. jak można tak upokorzyć kobietę?????? no niech sobie kupi gumową lalę do takich działań wredny typ. ohyda facet...jak można komuś kogo się tuliło do siebie powiedzieć, że szuka żony gdzie indziej...po mordzie dać można ewentualnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
klementyna4 Re: Jestem przybita po randce 23.10.19, 23:28 Potwierdzam, wreszcie prawidłowy komentarz - nie dość, że sobie naużywał to jeszcze ma czelność wspominać, że na seks to on się chętnie umówi jeszcze raz - za friko rzecz jasna, nawet do teatru ani restauracji kurtuazyjnie przedtem nie zapraszając. Odpowiedz Link Zgłoś
klementyna4 Re: Jestem przybita po randce 23.10.19, 23:24 Problem z kobietami jest taki (i to to powinni na WDŻ wykładać, a nie idiotyzmy jak się oddać x razy byle dziecka nie złapać), że kobiety oczekują miłości rozumianej jako uwielbienie i dopieszczenie, a faceci oczekują przede wszystkim seksu tyle tylko, że to ma być seks z zaangażowaniem uczuciowym ze strony pani - czyli też uwielbienia, ale w łóżku. Pani się wydaje, że jak się odda to dostanie to uwielbienie i dopieszczenie o które jej chodzi, a na dodatek jeszcze oczekuje dowartościowania, bo sama swojej wartości pewna nie jest, a tu życie jeszcze dołuje, a nie rozumie, że to co robi to tyle, co pozwolić odejść z towarem od kasy bez zapłacenia - przepraszam za brutalność, ale tak jest. Facet oczekuje przede wszystkim seksu - oczywiście nie jakiegoś seksu jak w burdelu - na który zresztą nie zamierza wydawać pieniędzy - tylko seksu z kobietą czystą, niezarażoną, nie taką, która przed chwilą miała 4 innych i jeszcze na dodatek zaangażowaną uczuciowo w to wszystko - a niemądre panie szast prast oddają siebie, swoje uczucia i oczekiwania za kilka gładkich słówek, ze strachu, bo jak się okażę zbyt nieprzystępna to może jeszcze odejdzie, a potem pan se ulżył na lędźwiach, a pani serce złamane. Jest to prawda stara jak świat, tyle że hollywodzkie filmy, w których każą co i rusz majtki zdejmować zrobiły paniom w głowach sieczkę, a nie każda - a raczej mało która - ma tak niezachwianą pewność siebie, aby nie dać złamać sobie psychiki przygodnym seksem i uznać że to raczej ona wykorzystała niż ją wykorzystano Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Jestem przybita po randce 24.10.19, 00:20 Celna odpowiedź, nic dodać nic ująć i pisze to bez złośliwości. Jedna sprawa do której mam zastrzeżenia, to że przed epoką hollywoodzkich filmów panie postępowały tak samo NAIWNIE. Bynajmniej nie chce powiedzieć, że kobiety są głupie. Chcę powiedzieć że prawie wszyscy są głupi, bo prawie wszyscy na własnej skórze muszą przebadać sprawy, które są od tysiącleci niezmienne. Ponieważ są zależne od natury a nie od osobnika. Nazywa się to INSTYNKT i jest inny u kobiety i inny u mężczyzny rodzaju ludzkiego. D drobnymi wariacjami oczywiście, ale zasadniczo reguły są powtarzalne: - kobieta potrzebuje samca do opieki i ochrony siebie i potomstwa (z tym samcem) - mężczyzna instynktownie dąży do tego żeby się rozmnożyć maksymalnie a potomstwem opiekuje się o tyle o ile jest ono jego Wszystko pozostałe to są osobnicze różnice, np czy kobieta oddaje się z przyjemności czy z interesu, żeby utrzymać mężczyznę przy sobie. albo czy mężczyzna opiekuje się dziećmi bardzo czy mniej, czy wcale. Bo jeśli wcale to i kobieta nie ma ŻADNYCH SZANS na zatrzymanie go na stałe. Będzie przychodził tylko po seks i tylko dopóki nie będzie miał lepszej alternatywy. Hormony działają w związku dość krótko. Maksymalnie 2 lata, ale czasami znacznie krócej. Jeśli nie da się w tym czasie wytworzyć zalążków więzi, to koniec imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Jestem przybita po randce 24.10.19, 06:54 Krótko mówiąc, panowie chcą seksu z operą mydlaną w tle i nawet przy ewidentnym one night stand lubią myśleć, że oto wywarli tak niesamowite wrażenie, że pani pierwszy raz i nie mogła się oprzeć etc. Stąd funkcja kochanek i ukradkowych sms-ów z kibla/spaceru z psem, nie chodzi o to, żeby załatwić potrzebę fizjologiczną jak w burdelu, tylko o karmienie się i dowartościowywanie zauroczeniem kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
sabat3 Re: Jestem przybita po randce 01.03.20, 17:11 triss_merigold6 napisała: > Krótko mówiąc, panowie chcą seksu z operą mydlaną w tle i nawet przy ewidentnym > one night stand lubią myśleć, że oto wywarli tak niesamowite wrażenie, że pani > pierwszy raz i nie mogła się oprzeć etc. Stąd funkcja kochanek i ukradkowych s > ms-ów z kibla/spaceru z psem, nie chodzi o to, żeby załatwić potrzebę fizjologi > czną jak w burdelu, tylko o karmienie się i dowartościowywanie zauroczeniem kob > iety. Lepiej bym tego nie ujal Triss, zgadzam sie w stu procentach Potrzeba "zalatwienia potrzeby fizjologicznej" moze i jest, ale panu chodzi zwlaszcza o to, by przy okazji poczuc sie zdobywca. Dlatego tak czesto wiek "meski - wiek kleski", jak to wieszcz okreslil. Gdy do mezczyzny z czasem dochodzi, ze zdobywca nigdy nie byl, a "misiu jaki ty madry jestes" bylo tylko gra, to urazona meskosc moze solidnie odchorowac brutalne zderzenie z rzeczywistoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Jestem przybita po randce 24.10.19, 12:23 Dlaczego "problem z kobietami" a nie "problem z mezczyznami"??... Hmm? Odpowiedz Link Zgłoś
somalii Re: Jestem przybita po randce 24.10.19, 12:35 Dziewczyno... ty chyba nity wiesz jak teraz ciężko o fajnego faceta do seksu bez zobowiązań... baw się nim najlepiej jak możesz. Bieda ile się da. Czas ucieka. Oddałem nie jesteś. Tez jestem puszysta to wiem jak przez te moralność i gadanie starych bab życie przeleciało mi nieciekawie. Te stare moralistki tak piszą ponieważ boją się o własność faceta, który daje im kasę w zamian za seks. Taka formalna wymiana w ramach instytucji małżeństwa. Dziwi tylko, świętość robią z swojej dupy... i kasy za nia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Jestem przybita po randce 24.10.19, 18:59 Coś takiego jak seks bez zobowiązań nie istnieje. Bo zawsze jest choćby takie zobowiązanie, że jedna osoba nie sprzeda drugiej poważnych problemów zdrowotnych. A jeśli facet zapłodni kobietę, czy to niechcący czy chcący (z dowolnej strony), to wówczas pojawia się zobowiązanie w które z butami wchodzi państwo z regulacjami prawnymi. Bez zobowiązań to można się zadowolić najwyżej samemu ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
przewodnikponiemczech Re: Jestem przybita po randce 01.11.19, 22:26 pobawić to można się wibratorem. zapytaj się czy nie stać go na burdel. Odpowiedz Link Zgłoś
brak.slow Re: Jestem przybita po randce 25.10.19, 20:28 " W moim wieku, bez zobowiązań, byłych żon, dzieci " Nie bądź śmieszna. W twojej sytuacji powinnaś szukać sobie właśnie facet po przejściach, tak jak i Ty nie jesteś bez skazy na tym polu. Co w tym dziwnego, że facet, który nie ma za sobą przeszłości i zobowiązań chce mieć taką samą kobietę jak on??? Odpowiedz Link Zgłoś
anika145 Re: Jestem przybita po randce 04.11.19, 12:17 Ja z moim facetem poszłam na seks po dwóch latach. Nalegał, ale uszanował. Odpowiedz Link Zgłoś
mauricella Re: Jestem przybita po randce 05.11.19, 03:08 jak miałam z 18 lat byłam strasznie zakochana w starszym chłopaku, który powiedział, ze tak mnie strasznie kocha, ze seks to po ślubie. Kiedyś opowiedziałam to wszystko mojej babci. Babcia popatrzyła na mnie i nic. Nic nie mówi. Mowie, babcia powiedz coś. babcia na to, kochanie, w związku dwojga nie ma miejsca pod kołdra na 3 osobę. Nic ci nie będę mówić. posiedziałam , pomyślałam i odkochałam się do końca tygodnia chyba. Babcia mi życie uratowała. Odpowiedz Link Zgłoś
mauricella Re: Jestem przybita po randce 04.11.19, 19:07 no, a ten seks to jakis zajebisty? jak tak to korzystaj, czemu nie. ak sie pojawi lepszy to go odstawisz. Proste Odpowiedz Link Zgłoś
mintarko Re: Jestem przybita po randce 06.11.19, 06:00 Nie popieram takiej narracji, w życiu tylko prawdziwa miłość i przyjaźń są godne uwagi a skupianie się na zaspokajaniu własnych prymitywnych instynktów jest sposobem na zagubienie właściwych zasad moralnych. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Jestem przybita po randce 06.11.19, 12:39 Rzyg. Może zacznij myśleć samodzielnie, zamiast powtarzać bajanie klechów, którzy tymże bajaniem trzymają swoje barany w szachu. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Jestem przybita po randce 06.11.19, 13:03 Nie przesadzaj, niektorzy tak mysla niezaleznie od "klechow". Po prostu maja takie zasady i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Jestem przybita po randce 06.02.20, 20:11 Ja nie umiem oddzielić seksu od jakichkolwiek zobowiązań. Ja chce być dla tego faceta jakoś tam ważna, żeby on coś do mnie czuł, a nie tylko być lalką do ciupciania i papa. W takim układzie to facet korzysta bo nie musi po agencjach łazić, ma czyściej, zdrowiej i taniej. A kobieta moim zdaniem traci bo rozmienia sie na drobne zamiast ten czas i energie przeznaczyć na znalezienie stałego partnera.. Odpowiedz Link Zgłoś
mintarko Re: Jestem przybita po randce 06.11.19, 05:50 Współczuję takiej sytuacji. nie jest to osoba godna zainteresowania ale nie wątpię, że zrobił na pani wrażenie skoro się pani szczerze zaangażowała. On sam nie wie czego szuka ale nie ma skrupułów, skoro panią wykorzystał. Proszę nie ustawiać się jako osoba, którą można wykorzystać i bez skrupułów rzucić, to człowiek o niskiej moralności i manipulant. Może ma psychopatyczne poczucie własnej wartości a może jest to jego sposób na osiąganie przyjemności z faktu, udanego podboju. To są moje sugestie ale proszę zerwać tą znajomość i nie dać się dalej manipulować !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewanoga Re: Jestem przybita po randce 06.11.19, 11:38 Słusznie, że masz doła. Stało się, bo tchórzy. Wiesz, że mój najlepszy przyjaciel ma teraz żonę, którą na początku tylko bzykał zarzekając się, że nic poważnego z tego nie będzie. Ale nie dołował jej mówiąc, że jest świetną przyjaciółką, ale on to żony szuka. Takich ran kobietom się po prostu nie zadaje. Odejdź, ale i lojalnie ostrzegaj inne kobiety w jego otoczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta_1990 Re: Jestem przybita po randce 20.11.19, 07:03 Facet nie kręci i to należy docenić. Szybko mu dałaś i jak piszesz dobrze ci zrobił. Gdzie więc problem? Bądź otwarta na nowy, trwały związek, a póki co niech cię od czasu do czasu solidnie zerżnie będziesz spokojniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
dadalot1968 Re: Jestem przybita po randce 28.11.19, 22:46 Zazdroszczę. Szukam takiego faceta. A tu wszyscy panowie szukają sprzątaczki, kucharki, gosposi itp. Korzystaj póki możesz. Bycie żoną to żadna wartość. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta_1990 Re: Jestem przybita po randce 29.11.19, 09:07 dadalot1968 napisał(a): > Zazdroszczę. Szukam takiego faceta. A tu wszyscy panowie szukają sprzątaczki, k > ucharki, gosposi itp. Korzystaj póki możesz. Bycie żoną to żadna wartość. Dokładnie tak, dlaczego kobieta potrzebująca solidnego seksu musi myśleć wyłącznie o stałym partnerze, mężu. Niech go sobie szuka ale ten koleś potrafi ją zerżnąć i nie powinna z tego w tej chwili rezygnować. Odpowiedz Link Zgłoś
androj5 Re: Jestem przybita po randce 03.12.19, 07:50 Nie załamuj się , fantastyczny seks to dzisiaj duża sprawa, szanuj to bo i to stracisz gdy będziesz za bardzo zaborcza. Facet najwyrażniej nie chce sie wiązać choć deklaruje inaczej, bawcie się, życie jest krótkie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wdowiec45 Re: Jestem przybita po randce 14.12.19, 18:51 Kochana nie przejmuj się . Faceci tak maja , z natury mężczyzna nie może żyć bez kobiety i odwrotnie. Jeśli nic innego się Ci nie przydarzyło, przeżyłaś ulotne chwile i tego Ci nikt nie odbierze. Uważam ,że facet postąpił fer mówiąc Ci o co mu chodzi, chociaż powinien to zrobić przed waszym żbliżeniem Odpowiedz Link Zgłoś
mikado.pu Re: Jestem przybita po randce 22.12.19, 20:24 Ja myślę że można by tak odpowiedzieć: - cieszę się że Ty to pierwszy powiedziałeś, bo ja też mam poważne wątpliwości. Ale co do seksu, to w sumie było nawet fajnie, więc wstępnie możemy się tak umówić. Żebyś nie pomyślał że jestem niewdzięczna i nie doceniam twoich starań. Odpowiedz Link Zgłoś
janinagazda Re: Jestem przybita po randce 13.01.20, 17:39 Witaj milo,no tak krotko zwięzłe opisałaś,powiem ci tylko ze nie ty powinnaś mieć dola,jedno co, to może to ze krotka znajomość,łózko,nie poznaliście się dobrze ,każde z was miał inne plany ,nadzieje,ale skoro nie wyszło to znaczy ze nie było uczucia tylko zwykły pociąg seksualny,krótkie zauroczenie,co zakończyło związek zostawiając Ci własnie tego dola,,,głowa do góry ,mówią co cie nie zabije ,to cie wzmocni,,,szczęśliwego miłego życia,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
janinagazda Re: Jestem przybita po randce 13.01.20, 21:55 Witaj milo,no tak krotko zwięzłe opisałaś,powiem ci tylko ze nie ty powinnaś mieć dola,jedno co, to może to ze krotka znajomość,łózko,nie poznaliście się dobrze ,każde z was miał inne plany ,nadzieje,ale skoro nie wyszło to znaczy ze nie było uczucia tylko zwykły pociąg seksualny,krótkie zauroczenie,co zakończyło związek zostawiając Ci własnie tego dola,,,głowa do góry ,mówią co cie nie zabije ,to cie wzmocni,,,szczęśliwego miłego życia,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
tarot9 Re: Jestem przybita po randce 26.01.20, 20:49 Też miałam taką sytuację i nie mam dzieci ani nic. Facet po kilku seksach (gdzie ja mega zakochana po uszy) powiedział mi, że jestem świetna przyjaciółka (szukał dalej innych też i się spotykał itp) i że nic z tego nie będzie żebym nie robiła sobie nadziei (powiedział mi to po 1,5 roku znajomości ) . Ja urażona postanowiłam szukać kogoś innego (bo chciałam stały związek o czym mówiłam od początku) to on po tym...jak zaczęłam poznawać innych facetów nazwał mnie skacząca z kwiatka na kwiatek, łatwa, sz*ata Dziewczyno nie masz za kim płakać haha Odpowiedz Link Zgłoś
klaudaaa Re: Jestem przybita po randce 01.02.20, 12:41 uciekaj....bo z innymi tez pewnie tak probuje skacze po roznych kwiatkach.... lovelas Odpowiedz Link Zgłoś
weda-kong Re: Jestem przybita po randce 06.02.20, 17:07 Takie jest życie .Nie zawsze jest z górki. Najgorzej chyba nie jest skoro.... , Najlepiej to spróbowac zgubić nadwagę, poprawi się samopoczucie , mobilność i zyska się na samoocenie. Ponieważ jak wspomniałaś jesteś zabiegana więc ruchu chyba nie brakuje, czyli zostaje ograniczenie kalorii.; Najprościej to zrezygnować z kolacji , jakieś jabłko czy banan zamiast i nie podgryzać między posiłkami . Mnie po trzech latach ubyło prawie 20 kilo. Odpowiedz Link Zgłoś
camaretto Re: Jestem przybita po randce 01.03.20, 06:45 Mężczyna to zwierzę egzoteryczne, kobietana odwrót. Jego podnieci za chwilę inna kura,ty masz poczucie spełnienia w wielkiej miłości,dopóki nie urodzisz dziecka... Po 5 latach przejdzie ci oksytocyna, kiedy dzieci będą już biegały,on będzie chciał mieć z tobą drugie. Jeżeli mu go nie dasz,najpewniej będzie dążył do następnego związku,a ty zaczniesz mieć afery. Zacna lady D. akceptowana przez rodzinę królewską i Camillę dobrym, choć współcześnie "niezdrowym" przykładem wpływu hormonów na życie człowieka, ale,sorry, tak kierujesięwiększość "stadek(ł)" gwoli przetrwania gatoonku. I bęc. I kukuryku.Jedno już miał, więc teraz chce mieć " z życia" resztę....Woman już nieważna.Wypisz wymaluj któryś były... Odpowiedz Link Zgłoś