lena2505 Re: Jestem przybita po randce 01.03.20, 15:22 Podnieś sobie sama swoją samoocenę i pogoń dziada. Jak chce tylko seksu, to burdele stoją otworem przed takimi dupkami. Odpowiedz Link Zgłoś
sabat3 Re: Jestem przybita po randce 01.03.20, 17:04 lena2505 napisała: > Podnieś sobie sama swoją samoocenę i pogoń dziada. Jak chce tylko seksu, to bur > dele stoją otworem przed takimi dupkami. A jesli to kobieta chce "tylko seksu"? Jakim epitetem ja okreslic i co stoi przed nia otworem? Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Jestem przybita po randce 10.10.20, 13:46 sabat3 napisał: > lena2505 napisała: > > Podnieś sobie sama swoją samoocenę i pogoń dziada. Jak chce tylko seksu, > to bur > > dele stoją otworem przed takimi dupkami. > > A jesli to kobieta chce "tylko seksu"? Jakim epitetem ja okreslic i co stoi prz > ed nia otworem? ..odpowiednik 'dupka' to 'dupcia' chyba będzie..? czy jak sugerujesz..? SabacieTrzeci..? Odpowiedz Link Zgłoś
kasianowik123 [...] 19.03.20, 09:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
markiefka Re: Jestem przybita po randce 25.03.20, 02:07 Współćzuje, facet nie wart niczego niestety, ak wielu. Też miałam taki "przypadek"... to nie ma sensu. Nie wiń siebie Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Jestem przybita po randce 25.03.20, 06:50 Kiedyś to były tematy... tęsknię Odpowiedz Link Zgłoś
astygmatyk Re: Jestem przybita po randce 30.03.20, 22:13 >Nie mam nic przeciwko rekreacyjnemu seksowi, ale jednak nie tak widziałam tą znajomość..... To jakaś pusta deklaracja bo w sumie masz żal po trzech randkach.....w tym jednej łóżkowej. Tak się nie podchodzi do tworzenia poważnego związku, zwłaszcza jeśli ma się trochę życiowego "doświadczenia" tak jak ty. Z kimś z kim chciałabyś się związać powinnaś wpierw sporo razem przeżyć, i to nie w łóżku. Oczywiście poważny związek może się również zacząć od przypadkowego rekreacyjnego seksu, ale traktowanie na poważnie rekreacyjnego seksu prowadzi jedynie do fatalnego samopoczucia zamiast do odprężenia i zadowolenia z mile spędzonego czasu. Tak czy inaczej okazało się, że nie musisz mieć kompleksów z powodu swojego wyglądu. A że "tego kwiatu to pół światu" to dalej masz życie przed sobą, możesz wybierać co chcesz robić i z kim. Odpowiedz Link Zgłoś
duzytata123 Re: Jestem przybita po randce 03.04.20, 01:48 Nie powinnaś się jakoś przejmować na pewno jesteś piękna kobietą może my się umówimy Odpowiedz Link Zgłoś
nonomnisfaber Re: Jestem przybita po randce 05.04.20, 16:18 jestem facetem trafiłem tu przypadkiem (no dobra forum o CHADZIE był przyczyną, nawiązanie relacji z tobą - widzisz, mężczyźni też marzą, planują już pobyt na porodówce z kwiatami innymi od fikusa, myśląc - dam radę dam radę (nie wiem czy tak jest, nie mam zajętego every other weekend'u ani bledszej skóry na serdecznym palcu dominującej u mnie lewej ręki) - skutkiem) zainteresowałaś mnie....c.d.n.? jedziemy z tym? Odpowiedz Link Zgłoś
magia_sieci Re: Jestem przybita po randce 10.05.20, 23:25 hehe..dobre. Jak w tanim dowcipie o kurze i kogucie..zrobię muszę zrobić jeszcze trzy okrążenia żeby nie pomyślał że kur.ą jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Jestem przybita po randce 10.10.20, 13:42 magia_sieci napisał: > hehe..dobre. Jak w tanim dowcipie o kurze i kogucie..zrobię muszę zrobić jeszcz > e trzy okrążenia żeby nie pomyślał że kur.ą jestem. ..a co będzie biegać jak ta kura bez głowy Niech SE myśli co chce, myślisz, że chłop się zastanowi co TY myślisz..?? To zdecydowana idealizacja tej płci LOL Odpowiedz Link Zgłoś
karol_7 Re: Jestem przybita po randce 15.06.20, 21:59 Daj spokój, baba z którą jestem obecnie też mi proponowała sex bez zobowiązań a jesteśmy razem już 20 lat. Życie niesie niespodzianki Odpowiedz Link Zgłoś
klan_fan Re: Jestem przybita po randce 24.06.20, 18:06 Za dużo sobie obiecywałaś. Mimo wszystko uczciwie postawił sprawę. Skoro wiesz że go nie zaangażujesz na więcej a tego zdaje się oczekujesz to wiesz co robić. To nie jedyny chłop na Ziemi a ty nie masz 50 lat. Żyj. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Jestem przybita po randce 10.10.20, 13:39 klan_fan napisał: > Za dużo sobie obiecywałaś. Mimo wszystko uczciwie postawił sprawę. Skoro wiesz > że go nie zaangażujesz na więcej a tego zdaje się oczekujesz to wiesz co robić. > > To nie jedyny chłop na Ziemi a ty nie masz 50 lat. Żyj. Fakt A jakby miała, to zawsze można jeszcze gustownego 'ubranka', stosownego do czołgania się w kierunku najbliższego miejsca pochówku zgodnego z obrządkiem, poszukać. ..w końcu - tak słyszałam od doświadczonej w nie tylko tym względzie, koleżanki - po 40-tce, to znacznie łatwiej ofiarą zamachu terrorystycznego zostać niż spotkać sensownego faceta. Coś w tym jest.. ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Jestem przybita po randce 10.10.20, 13:35 noltencja napisała: > Taki kontekst. Miesiąc temu na urodzinach koleżanki poznałam faceta. W moim wie > ku, bez zobowiązań, byłych żon, dzieci itp. Bardzo miły, towarzyski, kulturalny > , zdecydowanie w moim typie. Okazał mi zainteresowanie mimo miliarda moich komp > leksów i niskiej wartości na rynku randkowym (samotna matka, ojciec uciekł, zab > iegana, z mocną nadwagą...). Zaprosił mnie na kolację tydzień później. Było sup > er, spędziliśmy kilka godzin w knajpie i na spacerze. Mama jak zwykle nieocenio > na zajęła się dzieckiem. Parę dni później widzieliśmy się na szybką kawę na mie > ście, w międzyczasie intensywna wymiana wiadomości. Za kolejne dwa tygodnie spo > tkanie w ciągu dnia u niego w sobotę, fantastyczny seks. I dzisiaj znowu randka > , tym razem na mieście (pierwsza po naszym łóżkowym spotkaniu). Powiedział, że > jestem fantastyczną przyjaciółką, chętnie będzie się ze mną spotykał co jakiś c > zas na seks, ale związku ze mną nie widzi, nie pasujemy charakterami, więc szuk > a dalej i umawia się z kolejnymi (deklaruje, że szuka żony), tym razem przez in > ternet gdzie od jakiegoś czasu działa. Bardzo mnie to zabolało. To nie anonimow > y facet, tylko poznany jakby nie było przez znajomych. I moja samoocena sięgnęł > a dna. Nie mam nic przeciwko rekreacyjnemu seksowi, ale jednak nie tak widziała > m tą znajomość i on w sumie też, tak przynajmniej deklarował i chyba faktycznie > szuka kogoś na stałe, do założenia rodziny. Niby nic takiego się nie stało, a > mam potwornego doła Przyszłam się tylko wyżalić. Udanego wieczoru i poniedzi > ałku. Deklarował..szuka..czy nie deklarował..nie szuka.. Bez zobowiązań czy z zobowiązaniami - tego kwiatu jest pół światu wszak O siebie zadbaj, o dziecko, a resztę miej 'w tyle' - chcesz, to się umawiaj na seks (o ile w ogóle tego wart), a nie, to nie (wibratorów nie brak 'na rynku' a i wymienić można kiedy się chce, na jaki się chce - czegóż chcieć więcej..? LOL) Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Jestem przybita po randce 10.10.20, 14:05 Panjezus był przybity bez randki. I się otrząsnął. Sądzę, że i Ty. W końcu rok mija. Odpowiedz Link Zgłoś
chlodne_dlonie Re: Jestem przybita po randce 10.10.20, 14:08 krwawy.lolo napisał: > Panjezus był przybity bez randki. I się otrząsnął. Sądzę, że i Ty. W końcu rok > mija. ..nooooo..w myśl = nawet najdłuższa żmija przemija, to ma nawet pewien sens.. ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
foxpani Re: Jestem przybita po randce 01.02.21, 22:27 Szuka takiej, ktora nie bedzie latwo mu zdobyc. Odpowiedz Link Zgłoś
astygmatyk Re: Jestem przybita po randce 08.02.21, 07:06 Skoro twierdzisz, że nie masz nic przeciwko rekreacyjnymu seksowi a rekreacyjny seks się udał to skąd załamanie???? Jeśli szukasz męża / stałego partnera to nie powinnaś tego robić wśród przypadkowych kandydatów na herbatkach u znajomych bo to niemal w 100% kandydaci na przygodny seks. Szukaj wśród tych co szukają tego samego co Ty a nie wśród „w moim typie”. Nikt ci nie każe być mniszką. Znajomości dla seksu są okey ale są zupełnie czym innym od znajomości dla wspólnego życia i nie wolno ich wzajemnie mylić. Odpowiedz Link Zgłoś
7czarodziejka Re: Jestem przybita po randce 10.02.21, 22:51 Może dlatego że łatwo poszło szybko to nie chce związku? Odpowiedz Link Zgłoś
normalny49 Re: Jestem przybita po randce 28.03.21, 18:13 starszy facet Dziewczyno, powiedz temu gościowi, że jest świnią a nie mężczyzną. Z Twojej cipki chce czerpać przyjemność a nic w zamian dla Ciebie. No dorszy od araba. Poszukaj innego, który Ciebie uszanuje. Odpowiedz Link Zgłoś