prababcia - wnuczka - spór o pokój

18.10.19, 12:37
Spór toczy się na linii mama teściowej - moja córka no i oczywiście bierze w nim udział również moja teściowa. Ja nie wtrącam się, bo to nie o moje mieszkanie chodzi, ale chciałam się was spytać co o tym myślicie jak wy byście rozwiązały taki konflikt.
Wiele razy pisałam już o tym, że moja teściowa ma mamę, która pare lat temu została wdową. Kobieta ma prawie 90 lat, mieszka sama i chociaż z pomocą to jeszcze sobie radzi. W miesiące letnie mieszka normalnie u siebie, zaś do dwóch lat temu na zimę przeprowadzała się do teściów. Jakkolwiek pozostawała krótkko, widać było że się męczyła, męczyły ją wychodzące i przychodzące dzieci, płacz i dotykanie wszystkiego przez mojego synka (wtedy jeszcze miał niecały rok). Generalnie denerwowało ją prawie wszystko. Wprowadzała jakąś niezbyt dobrą atmosferę, że jak wyjeżdżała, to nawet jej własna córka oddychała z ulgą. Rok temu postanowiła zimę spędzić u siebie.
My mamy budynek wielopiętrowy. Na górze jesteśmy my (osobne mieszkanie, będące własnością męża), na dole teściowie. Jako że różnica między córką a synkiem jest spora, ona teraz chodzi do szkoły i potrzebuje skupienia, ma swoje książki, przybory itd..., a mały wszystko by chciał dotykac i bawić się, zaś nasze mieszkanie, a szczególnie ich pokój nie jest duży, z inicjatywy teściowej, stwierdziliśmy, że córka może zająć dawny pokój męża i jego brata u teściów (szwagier pracuje w innym mieście i ma już też swoje życie). Ten pokój jest duży, ma tv, biurko, miejsce na książki itd... No i córka zadowolona mieszka tam już od wakacji. Wszystko byoby ok, gdyby nie to, że niedawno mama teściowej wyraziła chęć przeprowadzenia się do swojej córki na zimę. Problem w tym, że pokój w którym spała gdy bywała u nas, teraz zajmuje moja córka, która traktuje już go jak swój i nie chce się wyprowadzać. Tak właśnie powiedziała też teściowa, że jest problem. Starsza pani jednak nie za bardzo przyjmuje to do wiadomości, uważa, że jej się należy, córka ma swój dom i w ogóle to jest niewdzięczność i jak ona jest traktowana na stare lata. Ma możliwość zamieszkania też u brata teściowej (jest bezdzietnym rozwodnikiem, więc nie ma problemu dzieci) lub u nas w domu, ale na samym dole koło kuchni. Żadne rozwiązanie jej jednak nie pasuje, bo ona chce w pokoju koło teściowej. Sytuacja jest dość napięta, ja się nie wtrącam, jak będzie trzeba córka ma gdzie wracać. Co wy o tym sądzicie?
    • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:40
      a w jakik wieku jest ta corka? Moje dziecko by ustapilo prababci
      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:48
        Córka ma teraz 9 lat
        • gryzelda71 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:53
          A wy w waszym mieszkaniu nie macie oddzielnych pokoi dla dzieci? Hmmm takie nieematkowewink
          Jak juz córka musi mieć swój pokój u babci to może niech zajmie ten wolny przy kuchni? I taka 9 latka dyktuje warunki fju fju....
          • amast Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:17
            W którym miejscu 9 latka dyktuje warunki? Dostała z inicjatywy dorosłych członków rodziny swój pokój. A teraz starsza pani się upiera, że ma w nosie to że to jej pokój, ona chce. Bo inny jej się nie podoba. I 9 latka, która już miała "swój kawałek podłogi" ma teraz w podskokach się wyprowadzać, bo jak nie to "9 latka dyktuje warunki"?
          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:23
            My mamy salon, sypialnię i pokój dla dzieci z dwoma łóżkami. Mamy też strych, który docelowo ma się stać pokojem córki, ale potrzeba na to bardzo dużo czasu (oraz pieniędzy).
            • attiya Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:10
              No to szykujcie strych A nie.korzystacie z cudzego
            • tol8 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:32
              Wy do salonu, a córce sypialnię
              • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:51
                Zaraz, a to nie u ciebie dzieci po którejś tam godzinie (21.00?) nie mogły wychodzić ze dwóch pokoi?
          • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:30
            Gdzie dziecko dyktuje warunki. Dostała pokoj od swojej babci....wiec normalne ze teraz nie chce wrócic do brata. Dla mnie sprawe powinna załatwić tesciowa ze swoją matką, niepotrebnie dziecko wciągają...
            • gryzelda71 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:40
              Wątek pod tytułem prababcia wnuczka spór o pokój. W tekście,że 9latka nie chce się wyprowadzać. Nie no ok, prababcia franca, bo zechciała przezimować u córki.
              • mgla_jedwabna Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:25
                Skutkiem tego przezimowania miałoby być pozbawienie dziecka warunków do nauki. Ja bym się nie zgodziła.

                Tak naprawdę sądzę jednak, że teściowej brakuje kręgosłupa, by powiedzieć, że chętnie obyłaby się bez prababcinego zimowania, więc zwala na wnuczkę.
                • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:29
                  Przeciez problem polega na tym ze babcia jest w sporze z wnuczka bo chcialaby zeby ta zwolnila pokoj a ta nie chce. A arista umywa rece bo to nie jej sprawa
                  • chatgris01 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:34
                    Babcia jest w sporze z matką, bo chciałaby ją umieścić w pokoju na dole, a ta nie chce, bo nie (choć wcześniej na piętrze się męczyła).
                • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:41
                  3 pokoje mają, fakt nie ma warunkow do nauki. To moze niech rodzice zadbaja o te warunki, niekoniecznie dziadkowie, którzy juz zdaje się własne dzieci wychowali
                • makurokurosek Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:34
                  "Skutkiem tego przezimowania miałoby być pozbawienie dziecka warunków do nauki. Ja bym się nie zgodziła."

                  Warunki do nauki dziecka mają mu zapewnić jego rodzice, a nie dziadkowie. Jak autorki nie stać na wyremontowanie strychu, to albo tak urządza wspólny pokój dzieci aby młodsze nie miało dostępu do podręczników starszego albo oddaje starszej własną sypialnię.
                  • bialeem Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:40
                    Jesteście powodem dla którego młodsze pokolenia nie chcą mieć dzieci.
                    • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 21:42
                      Ja jako starsze pokolenie jeszcze mam i to nawet 2, no i patologicznie na 2 pokojach w 4 ludzi, a dzieci 2 i 11 lat. No i patrz, starszy daje rade te lekcje odrabiać, nawet 5 i 6 zbiera, choć i 1 ostatnio wpadła. Pewnie przez to młodsze i brak warunkow wink
                    • makurokurosek Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 09:03
                      Jestem przeciwnikiem egoizmu i wygody kosztem dzieci. Co to za patologia by wyrzucać dziecko dla własnej wygody, zamiast zająć się wychowaniem dzieci aby nauczyły się dzielić pokój tudzież zrezygnować z sypialni by dzieci miały oddzielne pokoje łatwiejsze rozwiązanie to pozbycia się dziecka.
                • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 05:42
                  mgla_jedwabna napisała:

                  > Skutkiem tego przezimowania miałoby być pozbawienie dziecka warunków do nauki.
                  > Ja bym się nie zgodziła.

                  Jak ty byś się nie zgodziła? Przecież to nie twój dom.(tylko góra)
                  Jak się nie ma warunków i kasy to się dzieci nie robi z duża różnica wieku. /albo ma się jedynaka.

                  > Tak naprawdę sądzę jednak, że teściowej brakuje kręgosłupa, by powiedzieć, że c
                  > hętnie obyłaby się bez prababcinego zimowania, więc zwala na wnuczkę.

                  Ta jasne przeszkadzało synowej ze psioczy na wnuki teściowej. A biedna teściowa między młotem a kowadłem.
                  • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 20:35
                    A doczytałaś, że drugie niekoniecznie planowane? Ale chciane.
                • magdzialena78 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 20:26
                  A ja slysAlam ze na ematce 9 latki noc w dkmu sir nie ucza....warunki do nauki hahaha
      • kofiara07 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 08:50
        W tym domu rządzi dziecko? No raczej oczywiste w naszej kulturze oraz ludzkie i rodzinne jest, ze 90letniej prababci należy się dotychczasowy pokój u córki. To rodzice powinni takie kwestie wpajac 9latce w procesie wychowania. A tu wątek :spór prababci z prawnuczka a ja się nie wtrącam. Dla mnie kosmos. Albo trolowanie.
        Dziewczynka pewnie zajmie ten pokoj na stałe za jakiś czas. Pewnie niedługi. Chyba, że brat ok 6 roku życia zechce tam zamieszkać, to córka wtedy do skladziku😊i rodzice luzik.
    • kandyzowana3x Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:43
      Nie wiem czy dobrze zrozumialam, macie wolny pokoj na dole kolo kuchni?
      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:50
        Tak na samym dole, to jest taki pokój magazyn, bo tam trzymamy ubrania wyprane, do prasowania, jakieś stare zabawki i przedmioty. Jest tam też łóżko i mała łazienka. Jednakznajduje się on na samym dole, z dala od "życia rodzinnego".
        • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:55
          Kuchnia to przecież centrum życia rodzinnego, może wystarczy odgracić ten pokój, trochę urządzić i prababci się spodoba?
          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:58
            No to oczywiście teściowa (bo to jej nie moje) tak jej powiedziała. Co do "centrum życia", to owszem w ciągu dnia tak, ale na zasadzie ktoś wchodzi, ktoś wychodzi. Wieczorem jednak po kolacji każdy szybko udaje się do siebie.
            • kandyzowana3x Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:10
              Ale to jest czesc waszego mieszkania? Czemu nie rozwazyliscie zrobienia tam pokoju do nauki, dziennego dla corki?
              • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:27
                Nie, kuchnia na dole jest własnością teściów. I co do zrobienia tam pokoju, była taka propozycja, ale córka wolała "u babci" (po prostu jak pisałam wieczorem jest się samemu, a w mieszkaniu są też i inne ososby). To było jakoś w wakacje, gdzie prababcia kompletnie nie zgłaszała życzeń co do tego gdzie chciałaby przebywać, więc córka miała wybór. I powtarzam, pomysłodawczynią była teściowa, my i córka zostaliśmy spytani co o tym sądzimy. Nkt nikogo nie zmuszał i nie kazał.
                • kandyzowana3x Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:42
                  Mysle, ze prababcia tez moze obawiac sie tych samotnych zimowych wieczorow w badz co badz "obcym" domu. Sytuacja jest tymczasowa, tylko na kilka miesiecy, wiec sprzedalabym ten pokoj jako dzienny corce. Zycie w wielopokoleniowej rodzinie jest sztuka kompromisow.
            • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:33
              NO ale w ciagu roku babcia tym bardziej mieszka osobno. Dla mnie dać dziecku pokoj a potem zabrać jest bardzo nie ok.
              • rexona_sport Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:29
                A ja myśle ze na tym polega rodzina ze jak 90-letnia staruszka potrzebuje opieki w zimę to dzieci to rozumieją i się dostosowują. No chyba ze każdy sobie, tylko może niech autorka dożyje 90 lat i nam pokaże jaka to jest nierozczeniowa. Po jej postawie widać ze raczej nie oczekuje od dzieci ze będą dbały o jej wygodę jak będzie niedołężna, poradzi sobie jakoś, nie?
                • mgla_jedwabna Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:28
                  Jak staruszka potrzebuje opieki (chociaż ta mieszka sama, więc nie potrzebuje), to nie wydziwia na pokój i nie robi przewrotu domownikom, tylko wprowadza się do tego, który jest wolny.
              • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 05:45
                hanusinamama napisała:

                > NO ale w ciagu roku babcia tym bardziej mieszka osobno. Dla mnie dać dziecku po
                > koj a potem zabrać jest bardzo nie ok.


                Ale wszyscy wiedzieli ze ten pokoj jest dla starszej pani i rodzice i dziecko.
                Rodzice poszli na łatwiznę i pozbyli się dziecka z domu bo maja synka. No cudnie.
                • bistian Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 10:47
                  3-mamuska napisała:

                  > Rodzice poszli na łatwiznę i pozbyli się dziecka z domu bo maja synka.

                  Mam nadzieję, że kupili dziewczynce bilet miesięczny, żeby mogła dojeżdżać do rodziny, gdy będzie miała taką ochotę? Biedne dziecko, wyrzucone z domu sad
        • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:31
          NO to tym bardziej dobry dla babci....
    • gryzelda71 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:44
      Ile córka ma lat?
    • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:45
      Średnio podoba mi się pomysł córki mieszkającej oddzielnie (a młodszy brat z rodzicami), nawet niezależnie od prababci.
      Ale w takiej sytuacji piłeczka po stronie teściowej, to jej pokój i ona może nim dysponować.
      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:54
        Mi też się średnio podobał, ale córka sama chętnie na to przystała. Nie że z nami źle, ale obiektywnie patrząc ona ma już 9 lat i zaczyna trochę wchodzić w wiek podlotkowy, potrzebuje swojego miejsca na naukę, by przyjąć znajomych. U nas trudno, bo "plącze się" dwulatek, który cojakiś czas ma jeszcze fazę "jest moje", co oznacza zabieranie książek, przyborów (bo kolorowe). Także jakby nie było córka ma wygodniej u babci. A do nas może przyjść zawsze, jak ma ochotę spać czy oglądać tv u siebie w pokoju to też nikt jej nie broni.
        • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:58
          Może tak prościej, ale ja bym wolała okiełznać dwulatka niż pozwolić córce szukać azylu poza naszym mieszkaniem.
          Może warto wykorzystać ten pretekst do tego żeby znowu z wami zamieszkała?
          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:04
            Córka nie wybyła nie wiadomo gdzie i w ciągu dnia jak najbardziej z nami przebywa. To jest jeden budynek. Ja małego staram się okiełznac jak mogę, ale póki co to jeszcze taki wiek, że interesują go rzeczy innych. Jak ona zaczyna robić lekcje, a on jej pobiera książkę, to przy całym moim wysiłku, jednak nie jest łatwo, a ona nie może się skupić. Na dole zaś ma taką możliwość. Ale powtarzam: z domu jej nie wygoniłam, jakby mi powiedziała: mamo chce spać w swoim pokoju, to jak najbardziej ma do tego prawo.
            Ja jako matka też wolałabym by była blisko mnie. Zdaję sobie jednak sprawę, że ona rośnie i potrzebuje więkkszej przestrzeni. Jak ma taką możliwość, to czemu mam jej tego zabraniać?
            • mamaani111 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 22.10.19, 19:58
              Mieszkałam z teściową 13 lat. My na górze ona na dole. My gnietliśmy się na poddaszu ona miała salony piętro niżej i też pusty pokój. Pomimo tego że chciała dac jednej z córek pokój ja nigdy nie przyjełam. Wolałam się gnieśc na poddaszu i bardzo pilnowałam zeby dzieci swoje rzeczy czy zabawki trzymały "u nas". Jak nie raz wracałam z pracy i widziałam ze odrabiają lekcje na dole aż cos mi się działo. Pomimo ze bardzo pilnowałam swojej rodziny by była razem to i tak babcia weszła nam na głowe. Niestety to moja wina. Juz od roku z nią nie mieszkamy a skutki jej wpływu na dzieci nadal wykorzeniam
              • kokosowy15 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 19:51
                Jesteśmy otoczeni złymi ludźmi. Większość ematkowych mam to osoby toksyczne, babcie roszczeniowa, byli mężowie - przemocowcy, że o tesciowych już nie wspomnę. Ale nie tylko osoby starsze gnebia nowoczesna matkę. Całkiem młode samotne z dziećmi albo okrada ja właścicieli mieszkań, albo wydają 500+ na niewłaściwe rzeczy albo tyja i są nieestetyczne. Faceci, łącznie z ojcami piją piwo, też tyja i w ogóle to bracia - samcy. Aha, i płacą za małe alimenty. Ileż trzeba odporności i samozaparcia, żeby to wszystko przeżyć.
                • dziennik-niecodziennik Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 10:52
                  az dziw ze chce ci sie siedziec w tak zdegenerowanym towarzystwie...
                  • kokosowy15 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 15:30
                    Nie ma w tym nic dziwnego. Widzowie lubią horrory. Są też tacy, którzy chodzą na corride, polują i biją się w klatce. Nie dyskutuje o gustach.
          • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:49
            No wlasnie dziwne to. Ale jak widac tak juz w tym domu jest - 9latki nad 90latka 2 latka nad 9latka..
            • mgla_jedwabna Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:30
              No chyba logicznie jest, że bliżej rodziców jest dwulatek wymagający intensywnego pilnowania, a nie dziesięciolecia pragnące odrabiać lekcje w spokoju.
              • mgla_jedwabna Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:30
                * dziewięciolatka pragnąca
          • thea19 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:07
            okiełznać 2latka powiadasz? mam w domu 2 latka i 9latka. mają osobne, sąsiadujące pokoje. Młodszy regularnie urządza awantury pod drzwiami starszego. Tam jest tyle skarbów, że nic go nie przekona do zaniechania wrzasku i odpuszczenia. Starszy się drze: zabierz go!!!! a młodszy łzami zalewa i starszy wiecznie ustępuje. Z drugiej jednak strony starszy uwielbia spędzać czas w pokoju młodszego jak ma towarzystwo dziewczyńskie.
            • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:48
              No i które dziecko wymeldowałaś do dziadków jak się tak mały darł pod drzwiami starszego? wink
              • berdebul Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:03
                Obydwoje tongue_out to jedyne rozsądne wyjście.
                • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:01
                  Jeszcze można rozdzielić i dać po jednej sztuce każdej parze dziadków smile
                  • thea19 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 22:09
                    żadna babcia (dziadków nie mamy) nie kwapi się do opieki. moja mama mieszka dwa domy dalej i jest wiecznie zajęta (do kina chodzimy raz w roku i muszę to planować z min tygodniowym wyprzedzeniem) a teściowa uznaje tylko wnuki od córki i nasze dzieci widuje 3 razy w roku mieszkając 30km dalej.
        • makurokurosek Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:39
          "Mi też się średnio podobał, ale córka sama chętnie na to przystała. Nie że z nami źle, ale obiektywnie patrząc ona ma już 9 lat i zaczyna trochę wchodzić w wiek podlotkowy, potrzebuje swojego miejsca na naukę, by przyjąć znajomych."

          Dziwne, że aż przez dziewięć lat ją trzymałaś . Boże co za patologiczna rodzina.
      • iwoniaw Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:56
        Średnio podoba mi się pomysł córki mieszkającej oddzielnie

        Przecież to "oddzielnie" to pokój w tym samym domu, tylko będący formalnie własnością babci, a nie rodziców.
        Tak czy owak zgadzam się, że skoro pokój jest teściowej, to ona powinna decydować, czy udostępni go matce, wnuczce czy nikomu. Nie wtykałabym się pod żadnym pozorem, pytana o zdanie wprost, powtarzałabym "to twój pokój, jeśli chcesz go udostępnić babci, to Zosia/Krysia/Zdzisia go zwolni jak tylko powiesz" i tak tez mówiłabym do córki (która pewnie pokój by chciała zachować, no ale jest jak jest i też powinna mieć tego świadomość).
        • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:00
          Ja byłam takim dzieckiem które z braku miejsca spało w pokoju z dziadkami, rodzice i brat w innej części domu. I to że był wspólny dach niewiele zmieniało, miałam poczucie bycia trochę poza rodziną z tego powodu.
          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:06
            Wierz mi, że gdyby ona powiedziałabymi, że woli być u nas, to nie byłoby żadnego problemu. Ale ona jest zadowolona, o czym świadczy chociażby fakt, że nie chce oddawać tego pokoju prababci.
            • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:16
              i to jest dziwne
              • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:37
                Nieeeeee...to jest normalne. Miałas pokoj z młodszym bratem?? Ja miałam. Jakbym mieszkała w domu z dziadkami i byłby u dziadków pokoj dla mnei to bym sie sama spakowała i tam poszła....to jest normalne w tym wieku!!! Dzieci w tym wieku chcą juz miec swój kawałek podłogi, miec dzwi ktore mozna zamknąć przed reszta rodziny...byc u siebie
                • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:48
                  ja cię rpzebijam, bo pokoj miałam i z bratem i z siostrą i z babcią na dokładkę a osobny pokoj miała np siostra dziadka. Można było babcie upchnąć razem co nie? Jako matka 2 dzieci nie zgodziłabym się, by jedno z nich zamieszkało u dziadkow, bo tak wygodnie. Owszem, ziadkow pozwoliłabym odwiedzać, odrabiaćlekcje w ich mieszkaniu w dni, gdy młodsze wyjątkowo kaprysne, ale w żadnnym wypadku zamieszkać tam. Moja rodzina mieszka razem.
                  • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:38
                    NIe wyfodnie..bo tam jest wymarzony pokój dziecka. Schowałąbym do kieszeni swoją matczyną dumę oraz strach czy aby nie strace przez to kontaktu z dzieckiem...i pozwoliła dziecku na jego pokój.
                  • aandzia43 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 23:35
                    Jesssu, jak jakie zamieszkanie u dziadków, bez histerii proszę. Dziewczynka ma swój pokój tylko piętro niżej niż mieszkają rodzice, u ukochanych dziadków, spędza z rodzicami i bratem dużo czasu. Normalna wielopokoleniowa rodzina, przestańcie wydziwiać i dzielić guano na atomy.
                • inka754 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:49
                  No jak to? Pisałaś kiedyś, że pochodzisz z bogatej rodziny a tu wspólny pokój z bratem.
                  • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:56
                    NIe. Wiele razy pisałam ze dziecinstwo nie miałam bogate. Mieszkałam do 5 klasy w pokoju z bratem, w małym mieszkaniu. Tata rozwinał swoją firmę i w ciągu 3-4 lat poprawił nam sie poziom zycia znacznie. Mielismy duze mieszkanie, kazdy miał swój pokoj. Z roku na rok lepiej wiec idać na studia byłam juz w bogatej rodzinie. Tak wiec czesc dziecinstwa żyliśmy dość skromnie część zupełnie inaczej.
                  • majenkir Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:01
                    Rany, jak Wy to wszystko pamietacie - kto, co i kiedy pisal?? big_grinbig_grin
                    • schiraz Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:59
                      Prowadzą kartotekę, nigdy nie wiadomo co kiedy się przyda wink Ja też nie ogarniam ale najwyraźniej inni umieją smile Swoją drogą ja też miałam pokój z młodszym bratem i mniej więcej w wieku około 10 lat oddałabym nerkę każdemu, kto dałby mi kawałek swojego pokoju.. Jeszcze w tym samym domu (formalnie piętro jest rodziców, parter dziadków ale to jest JEDEN dom!) to już w ogóle szał. Nikt mi nie dał, a szkoda.
            • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:19
              A tak po ludzku cię to nie niepokoi że ona woli mieszkać z dziadkami? Nawet jeśli zawsze może do was przyjść (trochę jak w odwiedziny)
              • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:29
                Nie, nie niepokoi, bo raz, ona przychodzi do nas, a po drugie, rozumiem jej potrzebę ciszy i spokoju, bo sama miałam podobnie w jej wieku, a dzieliłam pokój z siostrą. To że się chce mieć osobną przestrzeń nie oznacza, że się w ogóle nie chce przebywać z członkami rodziny.
                • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:34
                  ale nie widzisz, że chory jest ukłąd, w którym własne dziecko rpzychodzi do was? powinno przychodzić do dziadkow, nei do rodziców. Głowną rodizną, w której sie wychowuje stali sie dziadkowie i ich mieszkanie jej domem, a do was przychodzi sie pobawic. "Ukradli" ci dziecko i sie cieszysz.
                  • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:48
                    Jakby to powiedzieć...ona w ciągu dnia krąży pomiędzy dwoma mieszkaniami. Wczoraj cały wieczór przesiedziała u nas, teraz wróciła ze szkoły chwilę posiedziała na górze w swoim pokoju, a potem zeszła na dół do nowego, babcinego pokoju. To nie jest niemowlak, żeby go "ukraść", tylko 9 latka która sama wybiera gdzie w tym momencie jest jej lepiej. Jak chce zabawy to jest z nami, jak chce ciszy, idzie na dół. Ja w jej wieku miałam dokładnie tak samo i też były momenty, że "uciekałam". Stosunki z rodzicami miałam zawsze bardzo dobre.
                    • przystanek_tramwajowy Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:52
                      Nie odpowiedziałaś na pytanie, czy obok kuchni jest łazienka, z której mogłaby korzystać starsza pani? Bo jak musiałaby w nocy chodzić po piętrach, to chyba was buk opuścił z takimi pomysłami!
                      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:21
                        Tak jest łazienka (pisałam to już wcześniej, w ktoryms z postów).
                        • przystanek_tramwajowy Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:24
                          Niewygodna i nieprzystosowana do potrzeb starszej osoby. To też pisałaś.
                          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:51
                            No póki co jest jaka jest, bo została zaprojektowana z myślą o szybkim wysikaniu się i umyciu, a nie by tam mieszkać. Wcześniej tam w sumie był garaż i laboratorium, ale potem przerobiliśmy go na kuchnię i następnie dodaliśmy pokój i łązienkę.
                    • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:58
                      Jest to dla mnie niepojęte, bo w mojej okolicy tradycja takich rodzin i budowania takich domow nie istnieje. Budynki są mniejsze, naprawdę jednorodzinne. Każdy dorasta, zakłada rodzinę i wyprowadza się. A ci co mieszkają przy rodzicach, to samotne matki, rozwodnicy, starzy kawalerowie. Nigdy pełne rodziny. Znam jedną rodzinę, która dobudowała dom do swoich rodziców, rolnicy. Dziecko wybierające, gdzie jej lepiej i wychodzi, że a moze dzis u dizadkow, tam spiące, tam mające najwyrazniej centrum życia nie miesci sie w moim światopoglądzie big_grin Jedna rodizna, jedno wspólne mieskzanie. Ciekawe gdyby to maż tak postanowił mieskzać u mamy, was odiwedzac, to byłoby takie fajne? Skoro wszyscy tam mają wspolne prawa, to męza do pokoju obok kuchni, malucha doo ciebie a mała ma swoj pokoj big_grin
                      • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:57
                        o, i to jest dobra radasmile
                      • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:29
                        I tak przez całe zycie nie spotkałaś wielopokoleniowych rodzin mieszkających razem?? I to ze ty zyjesz inaczej ma znaczyc ze oni żyją źle??? Tez mieszkam osobno...ale wiem ze ludzie mają rózne pomysły na zycie. |Znam takich, ktorzy wyjezdzaja na wakacje kompletem dziadków. Ja bym tak nie mogła, im tak jest dobrze...moze niech kazdy zyje jak chce.
                        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:46
                          Ja się wychowałam w takiej rodzinie, z dziadkami a przez pewien okres jeszcze z siostrą dziadka. Stąd zam obie wersje a jak dorosłam, to wszyscy sie rozjechali, wyprowadzili, pobudowali i tak, absolutnie nikogo oprocz 1 rodziny nie znam zyjącego z rodzicami. Jestem około 40, w moim pokoleniu jeszcze nie mamy niedołeznych rodziców. Tego sie w moich rejonach zwyczajnie nie praktykuje. Tacy ludzie byliby zle ostrzegani, to coś na zasadzie wstydu, wiesz, taki nieogar zyciowy. Trochę absurd, ale tak jest. Jesteś dorosły i chcesz mieć rodzine = wypad na swoje. Te domy, gdzie dziadkowie juz zmarli to są sprzedawane, traktowane jak wakacyjne nieruchomosci, wynajmowane, bo dzieci zwyczajnie urządzily sie juz osobno. Nie buduje sie domow pietrowych w sensie rodzina nad rodzina, chyba ze na parterze dzialalnosc usługowa.
                          • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:00
                            Bo widać u was coś nie grało. Są takie rodziny ktorym to bardzo pasuje i nie chcą zyc inaczej. I dzieci jak dorosną to tez chcą życ na kupie...Ty jestes ta super, co [poszła na swoje. Ktos jak zyje z rodzicami w jednym domu jest nieogar. Brawo ty. Moze uznajmy ze jesteś doskonała a inni wolą zyc w mniej doskonały sposób, przede wszystkim po swojemu.
                            • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:08
                              Nie, że ja ja ja ja i ja, nikt dosłwnie nikt oprocz jednej rodzinny rolniczej tak nie żyje sposrod moich znajomych. Słyszałam, że na śląsku to popularne jest dolepianie kolejnych kondygnacji, ale nawet ci ślązacy co ich znam, to tak nie mieszkają. Dziwacy zapewne i przemądrzalcy.
                              • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:09
                                jak już mowiłam, wyjątek stanowią niektóórzy starzy kawalerowie, rozwodnicy i samotne matki, bo ichzwyczajnie nie stac na zorganizowanie samodzielnego życia.
                                • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:19
                                  NO to masz bardzo wąskie znajomości...albo w dziwnym miejscu żyjesz. Ja znam sporo takich rodzin. Teraz znajomy buduje dom dla siebie swoich dzieci i swoich rodziców. I stac by ich było na dwa osobne...ale chcą zyc razem.
                      • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:13
                        A mieści ci się w głowie, że jedna rodzina może mieć dom z sypialniami na dwóch różnych poziomach i dziecko wybierające, gdzie jej lepiej i wychodzi, że a może dziś na poddaszu, tam śpiące, tam mające najwyraźniej centrum życia, a nie w jednej sypialni z małym bratem na parterze?
                        • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:18
                          NO nie da rady...bo szmytce wstyd by było powiedziec znajomym i na jaką matke by wyszła...kit co dla dziecka lepsze.
                          • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:34
                            tak, wstyd by mi bylo przed znajomymi, że moej dziecko wolało wyprowadzić się do mojej teściowej i ze na to pozwoliłam bez mrugnięcia okiem, bo brat przeszkadza
                        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:36
                          skoro to jedna wielka rodzina to zaliczmy do niej i te prababcie i przed dzieckiem 9 letnim pierwszenstwo wyboru daję seniorce
                          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:05
                            Szmytka, u nas tego typu mieszkania są normalnością i oprócz mnie znam wiele rodzin co tak mieszkają. Wszyscy pracują, są niezalezni ekonomicznie, nikt od nikogo nie ciągnie, nie siedzi na głowie itp... My mamy WŁASNE mieszkanie, naszą przestrezń, intymność i cokolwiek nam się zamarzy. Oboje pracujemy, teściowie sa jedynie dla nas pomocą w kwestii opieki nad dziećmi gdy obojga nie ma nas w domu (zazwyczaj pracuję w domu, ale czasem zdarzają mi się wyjazdy do klienta - pracuję jako tłumacz), normalnie synek jest ze mną, córka, to już od niej zależy, jak jest z babcią to często ogląda z nia tv, w niczym jej nie przeszkadza, a jakby tak było, teściowa też potrafi ją wysłać do siebie do domu).
                            Nie wiem gdzie tu widzisz powód do wstydu. Dla mnie wstyd to kraść i być nieuczciwym, a nie mieszkać zgodnie w tym samym budynku, jakkolwiek bez żadnego żerowania jedno na drugim.
                            • kandyzowana3x Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:22
                              Artista, ty we wloszech mieszkasz? Fakt, takie rozwiazanie jest tam norma. Moje wloskie au pair tez mieszkaly z dziadkami, czasami jeszcze ciotkami jako sasiadkami smile. Nie mialy z tego powodu zadnych traum, wydaje mi sie, ze dla dzieci to fantastyczne rozwiazanie. Najgorzej ma synowa smile).
                              • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:33
                                Wszystko zależy od panujących stosunków. Ja na moją teściową nie mogę aż tak bardzo narzekać. Owszem jakieś tam konflikty czasem się pojawiają, ale jakoś udaje nam się je rozwiązywać.
                            • aqua48 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 14:38
                              arista80 napisała:

                              > My mamy WŁASNE mieszkanie, naszą p
                              > rzestrezń, intymność i cokolwiek nam się zamarzy.

                              Ale Wasze dzieci już nie. Nie ma nic złego w mieszkaniu w jednym domu z teściami, to może być bardzo wygodne, ale powinniście obojgu dzieciom w tym WASZYM mieszkaniu zapewnić intymność i własną przestrzeń. Tak, by nikt nie musiał ich przerzucać gdzie indziej.
                              • bergamotka77 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 14:56
                                to prawda. córka tego nie miała skoro ochoczo się przeniosła do dziadków. Skoro zaoszczedziliscie na niani trzeba było przez dwa lata ogarnąć ten strych a nie dopiero teraz. A ty nasz problem z tym ile dziecko miało lat gdy pojawił się brat - miała 7 to już wiek szkolny. Natomiast dziadkowie kupili twojemu mężowi górę i za to zapłacili. On pewnie dołożyl z 3 tys. euro.
                                • aandzia43 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 23:43
                                  Strych powiadasz lepszy dla stosunków rodiznnych? A jaka jest różnica między pokojem dla dziewczynki piętro wyżej na strychu a pokojem piętro niżej u dziadków? Też będzie biedaczka odizolowana od życia rodzinnego wink Jak się nie obrócisz tak duda z tyłu. Nic tylko w jednym grajdole się kisić dla zasady, bo tylko wtedy rodzina jest rodziną wink
                                  • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 14:29
                                    aandzia43 napisała:

                                    > Strych powiadasz lepszy dla stosunków rodiznnych? A jaka jest różnica między po
                                    > kojem dla dziewczynki piętro wyżej na strychu a pokojem piętro niżej u dziadków
                                    > ? Też będzie biedaczka odizolowana od życia rodzinnego wink Jak się nie obrócisz
                                    > tak duda z tyłu. Nic tylko w jednym grajdole się kisić dla zasady, bo tylko wt
                                    > edy rodzina jest rodziną wink
                                    >
                                    To będzie lepsze ze będzie naprawdę jej pokój.
                                    A nie pokój babci który ona teraz wypożycza.
                                    • aandzia43 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 15:28
                                      3-mamuska napisała:

                                      > aandzia43 napisała:
                                      >
                                      > > Strych powiadasz lepszy dla stosunków rodiznnych? A jaka jest różnica mię
                                      > dzy po
                                      > > kojem dla dziewczynki piętro wyżej na strychu a pokojem piętro niżej u dz
                                      > iadków
                                      > > ? Też będzie biedaczka odizolowana od życia rodzinnego wink Jak się nie ob
                                      > rócisz
                                      > > tak duda z tyłu. Nic tylko w jednym grajdole się kisić dla zasady, bo ty
                                      > lko wt
                                      > > edy rodzina jest rodziną wink
                                      > >
                                      > To będzie lepsze ze będzie naprawdę jej pokój.
                                      > A nie pokój babci który ona teraz wypożycza.

                                      Docelowo tak, chociażby dlatego, ze za parę lat zechce przyjmować wizyty chłopaków czy większej grupy koleżanek a dziadkowie za parę lat zechcą mieć najprawdopodobniej więcej świętego spokoju. Natomiast jesli za kryterium bierzemy "oddalenie od rodziny, opuszczenie matki i ojca, chlip, chlip", to czy u babci piętro niżej, czy na strychu piętro wyżej - jeden karabin. Powiedziałabym nawet ze na ten czas (9 lat i jeszcze trochę) lepiej ze ma pokój u dziadków pod ich kontrolą, niż siedzi sama na strychu.
                    • bergamotka77 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:00
                      arista80 napisała:

                      > Jakby to powiedzieć...ona w ciągu dnia krąży pomiędzy dwoma mieszkaniami. Wczor
                      > aj cały wieczór przesiedziała u nas, teraz wróciła ze szkoły chwilę posiedziała
                      > na górze w swoim pokoju, a potem zeszła na dół do nowego, babcinego pokoju. To
                      > nie jest niemowlak, żeby go "ukraść", tylko 9 latka która sama wybiera gdzie w
                      > tym momencie jest jej lepiej. Jak chce zabawy to jest z nami, jak chce ciszy,
                      > idzie na dół. Ja w jej wieku miałam dokładnie tak samo i też były momenty, że "
                      > uciekałam". Stosunki z rodzicami miałam zawsze bardzo dobre.

                      Córka przychodzi z wizyta do rodziców i brata. Dobre! Słyszałam o zawlaszczaniu synków przez włoskie mammy ale nie sądziłam, że dotyczy to też wnuków 😄
                      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:07
                        Tak, z wizytą, koniecznie wcześniej umawianą, bo inaczej nie otworzę jej drzwi. Czytałaś co napisałam wcześniej?
                  • mamaani111 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 22.10.19, 20:02
                    Zgadzam się w 100% ze szmytka1
            • attiya Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:07
              Ale to nie jest jej.pokój. Twój też nie. I Twojego męża. Decydentką jest twoja.teściowa. A 9 latka ma jeszcze czas na przyjmowanie kolegów nawet jeśli wg twoich słów to podlotek
              • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:24
                Przyjmowanie kolegów nie miałam na myśli akurat kolegów chłopaków, tylko ogólnie gości. Koleżanki jak najbardziej już ją odwiedzają.
            • makurokurosek Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:42
              "Wierz mi, że gdyby ona powiedziałabymi, że woli być u nas, to nie byłoby żadnego problemu. Ale ona jest zadowolona, o czym świadczy chociażby fakt, że nie chce oddawać tego pokoju prababci."

              I nie dziwi cię, że twoje dziewięcioletnie dziecko nie chce z tobą mieszkać? Co wy tam za piekło temu dziecku zgotowaliście, że to woli żyć z dala od was i nie chce do was wracać. co za patologia
              • aandzia43 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 23:46
                Makuro, czy ty się dobrze czujesz w ostatnich miesiącach? Zawsze byłaś pyskata i radykalna w poglądach, ok, taki twój urok i specyfika. Teraz miotasz się i wygadujesz w prawie każdym wątku koszmarne głupoty.
            • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 14:20
              arista80 napisała:

              > Wierz mi, że gdyby ona powiedziałabymi, że woli być u nas, to nie byłoby żadneg
              > o problemu. Ale ona jest zadowolona, o czym świadczy chociażby fakt, że nie chc
              > e oddawać tego pokoju prababci.


              Ona nie ma wyjścia. Ma albo wrzeszczącego brata albo pokój z dała od rodziców.

              Ale to nigdy nie będzie jej pokój i radzę to to córce uświadomić. Bo to wciąż dom babci i ona jeśli zajdzie potrzeba będzie mogą chcieć pokój z powrotem.
          • iwoniaw Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:07
            Pewnie masz rację, ja nie mam takich doświadczeń, natomiast nie chcę się wypowiadać w kwestii sytuacji rodzinnej autorki, bo byłabym skrajnie nieobiektywna - mało co mnie tak zapienia jak traktowanie młodszego dziecka jak świętej krowy, która może wszystko, a starsze, też kilkuletnie często przecież, ma mu "ustąpić". U mnie w domu na całe szczęście od zawsze rzeczy osobiste, szafka z przyborami szkolnymi czy książki były "święte" i żaden maluch nie miał prawa ich tknąć bez pozwolenia właściciela, niezależnie od tego jak "bardzo chciał" i jak głośno ryczał. Tudzież jak bardzo jego rodzice musieli się wówczas wysilić, żeby go ogarnąć.
            Dlatego też piszę tylko co bym zrobiła (a raczej czego nie) w kwestii pokoju teściowej zajmowanego przez córkę.
          • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:36
            Ale co innego w pokoju z dziadkami...a co innego miec wymarozny swój pokoj. Ja w tym wieku mieszkałam z bratem. Poszłabym do pokoju u babci bez zastanawiania...
            • aandzia43 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 23:51
              Spotkałam się z takimi rozwiązaniami w domach gdzie każde pokolenie miało swój poziom w domu. Najstarsze dziecko, kiedy brakowało mu przestrzeni w mieszkaniu rodziców dostawało wolny pokój u dziadków. Nijak nie wiązało się to z odchodzeniem od rodziców i rodzeństwa, po prostu kursowało między piętrami. Czytam ten wątek i włos staje mi na głowie, za cholerę nie przyszłyby mi do głowy jakieś łzawe i dramatyczne pojękiwania o odchodzeniu od rodziny czy wyrzucaniu dziecka z domu.
              • zetkaad Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 00:18
                Dla niektórych każdy kontakt z teściową jest toksyczny 😉
                • aandzia43 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 00:21
                  I każdy ruch dziecka w stronę inną niż mamusia jest zdradą rodziny wink
                  • chatgris01 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 00:28
                    Dziecko to jeszcze pikuś, ale matka dopuszczająca, żeby miało dobry kontakt z babcią (w dodatku o zgrozo teściową) to dopiero dla niektórych jest wyrodna! cool
                    • aandzia43 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 00:49
                      No, bo matka niewyrodna jak tylko dziecko wykazuje przywiązanie do kogoś poza nią wykrzywia usta w podkówkę i syczy "ty już nie kochasz mamusi" wink
                    • bergamotka77 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 12:51
                      Bzdura, moje dzieci mają doskonale relacje z dziadkami z obu stron. U moich rodziców nawet nocuja nierzadko ale nadal mieszkają w domu. Ja uważam kontakt z dziadkami za bardzo ważny i cenny ale gdyby stwierdzili że starszy ma się tam przenieść bo ma dużo bliżej do przystanku a oni sami w dużym domu to bym się nie zgodziła.
                      • aandzia43 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 13:00
                        Nie wiem czy zauważyłaś ze dziewczynka przeniosła się tylko piętro niżej, do dziadków z którymi rodzice mają wspólną kuchnię na parterze. Obie rodziny widzą się codziennie wiele razy. Twoje dzieci mają dziadków chyba w innej dzielnicy, nawet nie ma porównania.
    • agrypina6 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:48
      Decyzja należy do teściowej. Ile lat ma córka? I tak źle mi wygląda, że syn z wami A córka osobno, nawet jeśli tylko piętro niżej u babci..
      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:55
        9 lat. Już wcześniej napisłąam, ona bardzo chętnie na to przystała, a do nas może przyjść zawsze (co zresztą robi).
        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:10
          ale jakby 2 odrębne mieszkania i dzieciak wyprowadził się zwyczajnie do dziadków. nie zgodziłabym się.
          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:14
            Wyprowadził to za dużo powiedziane. Śpi tam i uczy, bo ma spokój. Jak chce się bawić, czy oglądać tv to jest u siebie w mieszkaniu. Razem jemy posiłki, ja prosi o pomoc to siedzę wtedy z nią i pomagam. Nie wystawiłam jej walizek za drzwi.
            • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:18
              skoro tylko tm spi i uczy sie, to ie bedie probeu by na zie z tego reygnowała.dziecko nie moze dyktowac warunkow. na naukę uprzanij pokoj przy kucchni jak koniecznie usi miec osobny pokoj d tego tylko, a spac moze z bratem. Mam 2 latka i 11 latka wiec wiem o czym mowie
              • kandyzowana3x Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:24
                O ten pokoj na dole z lazienka to za kilka lat nastolatki beda sie klocic smile. Za rok, dwa spokojnie dorosnie do spania tam sama I jeszcze bedzie zadowolona.
                • gryzelda71 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:44
                  Jak pokój u dziadków to ok bo pod jednym dachem, a jak pokój przy kuchni to juz niefajnie bo oddzielnie.
          • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:14
            A zgodziłabyś się, żeby dzieciak wyprowadził się do nowego pokoju na poddaszu? Też "jakby 2 odrębne mieszkania" przecież.
            • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:27
              w pokoju na poddaszu zostaje pod opieką rodziców, a tu zwyczajnie rodzice oddali decyzje co do dziecka teściom.
              • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:00
                Bzdura.
              • little_fish Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 12:05
                Jakie decyzje oddali teściom?
        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:11
          co to znaczy do nas może przyjsc zawsze. Powinna u was mieszkać a do babci moc przyjść zawsze, a nie na odwrót.
          • veryvery Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:45
            Tez mi to niefajnie zabrzmiało...
      • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:35
        Ale nie jest na stałe osobno...ma tam swój pokoj. Kazde normalne dziecko w tym wieku by na to poszło...
        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:39
          ale nie kazda normalna matka by sie zgodizła, by dziecko praktycznie zamieszkało u dziadkow a do domu przychodziło się pobawić.
          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:53
            No to widać jestem nienormalna, ale godząc się na to, patrzyłam z perspektywy mnie w jej wieku, która też zaczynała mieć potrzeby pobycia samemu.
            • berdebul Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:16
              Może zamiast się godzić, należało o tym pomyśleć zanim zaplanowaliście wspólny pokój dla dwójki dzieci, mając je z dużą różnicą wieku? Obowiązkiem teściowej jest zająć się matką, a nie zapewniać schronienie wnuczce przed rozwydrzonym dwulatkiem.
              • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:34
                Obowiązkiem teściowej jest to co ona sama uzna za obowiązek.
                • berdebul Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:59
                  Jest jeszcze prawo, przyzwoitość. Takie tam.
            • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 14:45
              arista80 napisała:

              > No to widać jestem nienormalna, ale godząc się na to, patrzyłam z perspektywy m
              > nie w jej wieku, która też zaczynała mieć potrzeby pobycia samemu.


              To teraz będziesz musiała to odkręcić i wytłumaczyć małej ze prababcia tam mieszka jak 2 poprzednie zimy i tak będzie teraz. Ze to naprawdę nie jest jej pokój a jednanie wypożyczone.

              I powiem ci to ty zachowałam się okropnie jako matka.
              Dając coś dziecku co nie jest twoje o o czym ty decydować nie możesz. I może mu zostać odebrane w każdej chwili. Zepchnęłaś dzieciaka do teściów wiedząc jak wyglada sytuacja , zwalniając siebie z odpowiedzialność za zachowanie 2-latka jak i nowej przestrzeni dla córki . A teraz rościsz sobie prawo do nieswojego pokoju. Jakie teściowa ma stosunki ze swoją matka to nie powinno cię obchodzić ,ze tamta odetchnęła jak się matka wyprowadziła i myślisz ze z tego powodu możesz „pozwolić ” decydować i ze 9-latka pozwoli lub zamieszkać tam prababci.
              Normalna matka wzięła by dziecko za łapkę wytłumaczyła już w monecie przeprowadzki ze na takie i takie miesiące wraca do domu. I koniec kropka ,albo może zostać na stałe z bratem albo idzie tam ale się dostosuje.
              Stawiasz teściowa w okropnym położeniu i jesteś egoista i uczysz tego dzieci. I starsze i młodsze które dokucza siostrze ze ta musi uciekać.
              • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 10:56
                Ho ho! Chyba nie czytałaś całości, bo pojechałaś nieźle.
                • madami Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 11:10
                  Hejterski bełkot
          • kamin Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:55
            Przecież oni też mieszkają u tych dziadków.
            • 35wcieniu Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:00
              Oj bo ona tak pisze że w ogóle nie wiadomo o co chodzi, ale jak rozumiem chodzi o to że wszyscy mieszkają razem, tylko oni wyżej, teściowie niżej i to ich mieszkanie nie ma kuchni, bo kuchnia jest "na samym dole" - ale nie kumam czy w mieszkaniu teściów czy po prostu oba te mieszkania są bez kuchni, a kuchnia jest "na samym dole".
              • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:29
                A więc tak: budynek jest jeden i ma parter oraz dwa piętra plus strych. Na samym dole jest duża kuchnia z pokojem magazynkiem i łazienką. Na pierwszym i drugim piętrze odpowiednio teściów i nasze mieszkania - wszystkie niezależne. Każde mieszkanie ma własną kuchnię, ale najczęściej używamy tej na dole, bo duża i fajnie się nadaje np. do wspólnych posiłków, do podejmowania gości, bez konieczności wprowadzania ich do mieszkania. Jednak jak np. chcemy zjeść coś na spokojnie, to możemy to zrobić też i każdy we własnym mieszkaniu. W sumie są trzy kuchniesmile)
                • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:42
                  dorosnij i zamieszkaj osobno. Tak naprawde osobno. Bez podrzucania niemowlakow, starszakow babci na głowe, bez przesiadywania po cudzych kuchniach. Teraz wygląda to tak, że meiszkasz jakby u tesciow. Twojen dzieci tyle tam przebywają, że wymeczyły prabacie do tego stopnia, że rok dała sobie spokoj. Chyba nie było to poł godzinki co drugi dzien? Zapewniam, że można odciąc pempowinę i bywać u rodziców raz w tygodniu, a wtedy żadnej prababci ryki dziecinie męczą. Jesteś dorosła, wytłumacz dziecku, że tak naprawde to jest mieskzanie babci a nie wasze i koniec kropka. To był błąd, mając 3 pokojowe mieszkanie wykopsnąć corke do dziadkow. Może zrezygnuj z odrebnej sypialnni dla siebie albo weźcie sie za ten strych.
                  • aandzia43 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 00:02
                    Ale ona mieszka osobno, ma swoją kuchnię i kiedy chce gotuje w niej i jada. Ma swoje wyraźnie określone terytorium. Widocznie lubi teściów na tyle, że chce spotykać się z nimi również we wspólnej kuchni. Fajnie jest mieć fajną teściową. Zazdrościsz? Widocznie dzieciaki lubią dziadków i bez przymusu przebywają z nimi często. Zazdrościsz? Ja z tych co wolą sami w swoim sosie, ale jakoś bez problemu przyjmuję do wiadomości ze są ludzie którym odpowiada bliskość starszego pokolenia.
                    • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 02:28
                      aandzia43 napisała:

                      > Ale ona mieszka osobno, ma swoją kuchnię i kiedy chce gotuje w niej i jada. Ma
                      > swoje wyraźnie określone terytorium. Widocznie lubi teściów na tyle, że chce sp
                      > otykać się z nimi również we wspólnej kuchni. Fajnie jest mieć fajną teściową.
                      > Zazdrościsz? Widocznie dzieciaki lubią dziadków i bez przymusu przebywają z nim
                      > i często. Zazdrościsz? Ja z tych co wolą sami w swoim sosie, ale jakoś bez prob
                      > lemu przyjmuję do wiadomości ze są ludzie którym odpowiada bliskość starszego p
                      > okolenia.
                      >


                      Lubi na tyle teściów ze dzieci siedzą na dole niemal cały dzień, młody wszystko niszczy ,widać ze nie na granic skoro wypędził starsza siostrę na dol bo nie można go było okiełznać wtedy kiedy siostra robi lekcje. Pomimo ze ma łóżeczko u rodziców w sypialni.
                      Tak dziwnej rodzinki i egoistycznej jeszcze chyba nie spotkałam.
          • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:59
            Ja bym sie zgodziła. Po pierwsze wiem ile w tym wieku znaczy osobny pokój...po drugie to jest dom wielorodzinny. Kolezanka w takim mieszkała. Pokoj miała na pietrze rodziców ale stale była u babci...
        • piekna_remedios4 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 19:33
          Nie, nie każde. Mamy praktycznie identyczną sytuację mieszkaniową a moja córka za żadne skarby nie chciałaby opuścić swego pokoju i mieszkać u babci piętro niżej. My po prostu darowaliśmy maluchowi cześć naszego salonu i sypialni, żeby starsza córka miała swój własny pokój, a nie wywaliliśmy ją gdzieś bo mały przeszkadza. Wtf w ogóle??
          • aandzia43 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 23:56
            Może twoja córka nie lubi babci tak jak córka naszej bohaterki? Może po prostu nie mają tak fajnych relacji?
            • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 02:31
              aandzia43 napisała:

              > Może twoja córka nie lubi babci tak jak córka naszej bohaterki? Może po prostu
              > nie mają tak fajnych relacji?
              >
              Nie raczej córka musiała uciec do babci.
              Bo matce się nie chce zająć synem.
              On nie powinien w ogóle wchodzić do pokoju siostry.
              Bawić się wspólnie powinni w salonie. A mały siać z rodzicami dopóki nie zrobią strychu dla córki.
              Nawet za 1-2 wtedy młoda na gore syn do pokoju po siostrze. Ale co tam pewnie syn wyląduje u teściów w tym 2 wolnym pokoju. Bo lubią wędrować po całym domu.
              🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
    • madame_edith Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 12:55
      Wygląda na to, że Twoja teściowa będzie musiała spór ten roztrzygnąć i już jej współczuje. Czego by nie zrobiła ktoś będzie niezadowolony.
      • iwoniaw Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:01
        No fakt, teściowa ma problem i jest to żywa ilustracja powiedzenia, że każdy dobry uczynek będzie szybko ukarany - chciała żeby matka miała opiekę i otworzyła przed nią swój dom, to ta teraz czuje się władna dyktować warunki, w którym pokoju będzie łaskawa spać, chciała żeby wnuczka miała wygodniej i bez przeszkadzającego brata - to ta teraz czuje się właścicielką użyczonego pokoju. A mogła sobie urządzić buduar i w drodze wyjątku pozwalać tam wnuczce przychodzić lekcje odrabiać i matce w drodze wyjątku sypiać tam kątem, podkreślając w obu przypadkach, jak bardzo się dla nich pozbawia komfortu. Wtedy wszyscy by byli wdzięczni i zadowoleni big_grin
        • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:08
          Wiesz, rzecz w tym, że prababcia gdy bywała u na, to wybitnie było widać, że się źle czuje. W zeszłym roku odmówiła pobytu, więc myśleliśmy, że po prostu woli jednak sama, ale u siebie.
          • iwoniaw Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:11
            Zapewne skoro jednak mimo wszystko w tym roku chce przyjechać na zimę do córki, to znaczy, że nie czuje się już tak żwawo jak rok czy dwa lata temu. Ona będzie coraz starsza i coraz bardziej niedołężna, nawet jeśli to nie postąpi lawinowo. Myślę, że zdaje sobie z tego sprawę - i dobrze, że potrafi dostosować decyzję w kolejnych latach do zmieniających się warunków.
          • madame_edith Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:15
            Babcia zaś równolegle doszła do wniosku, że chociaż u siebie spokojniej to jednak lata już nie te i ta zima u córki z calymi niewyogodami to lepsze rozwiązanie. I macie klops smile
          • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:01
            to nieźle jej musieliście dać w kość że odmówiła pobytu. Co się tam u was wyrabia, że córka od was zwiewa na dół a babcia musiała rok przerwy zrobić by to znieść?
            • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:14
              Babcia nie spędzała czasu u nas w mieszkaniu tylko w mieszkaniu teściowej tj. jej córki. A skoro było jej tak źle to czemu teraz się domaga znowu przyjęcia?
              • zwierzakowa13 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:26
                Bo im ma więcej lat, tym więcej pomocy potrzebuje. Co jest naturalne.
                A jak ty byś potraktowała własną mamę?

                Bardzo wyraźnie czuć, że traktujesz prababcia jak obcą osobę.
                • majenkir Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:16
                  Z tym traktowaniem wlasnych matek tez roznie bywa wink.
              • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:28
                i wszystko byłoby ok, gdyby wasza zgraja spędzała czas u siebie w mieszkaniu. Prababcia u babci, wy u sobie i gra gitara. Dorosli ludzie tak robią.
                • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:44
                  Ja czas spędzam jak najbardziej w swoim mieszkaniu. To z kim chce spędzać wolny czas moja teściowa to jej broszka, a nie twoja.
                  • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:47
                    jak zechce ejszcze z młodszym i z mezem to na swoim pieterku zostaniesz sama big_grin
                  • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:49
                    po prostu zacznij wreszcie wychowywać swoje dzieci a nie upychac je innym na głowę.
                    • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:00
                      Moje młodsze dziecko jest jak najbardziej ze mną. Starsza już sama decyduje. I raz woli być u siebie na górze, a raz u babci. Jak babcia nie ma nic przeciwko temu, to nie będę jej zabraniać. Jak zgłasza sprzeciw, to wtedy wraca do siebie.
                      • bergamotka77 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:11
                        arista80 napisała:

                        > Moje młodsze dziecko jest jak najbardziej ze mną. Starsza już sama decyduje. I
                        > raz woli być u siebie na górze, a raz u babci. Jak babcia nie ma nic przeciwko
                        > temu, to nie będę jej zabraniać. Jak zgłasza sprzeciw, to wtedy wraca do siebie
                        > .
                        czyli de facto mieszka z dziadkami w ich częsci, na ich pietrze. Niezle to sobie urzadziliscie ...
                        • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:10
                          Jak mieszkałam z rodzicami też miałam pokój na piętrze i bardzo sobie to chwaliłam (szczególnie po wzceśniejszym mieszkaniu z siostrą). Co nie oznaczało, że przestałam kochać moich rodziców i chciec przebywać z nimi. Po prostu w którymś momencie chciałam też być czasem tylko sama. Tak źle?
                  • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 02:35
                    arista80 napisała:

                    > Ja czas spędzam jak najbardziej w swoim mieszkaniu. To z kim chce spędzać wolny
                    > czas moja teściowa to jej broszka, a nie twoja.

                    No tak ty tak lubisz TYLKO DZIECI WIECZNIE U TEŚCIOWEJ bo masz darmowa nianie.
                    I nie dziwę się ze rocznik dał popalić 90- latce.
                    Zajmij się w końcu swoimi dziećmi a nie uprawiasz spychologię.
        • black.emma Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:11
          Coś w tym jest big_grin
        • madame_edith Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:16
          Oj mogła mogła smile
    • memphis90 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:03
      IMO pomoc 90letniej seniorce stoi wyżej niż konieczność przyjmowania gości przez 9-latkę. Próbowałabym może zaadaptować ten dodatkowy pokój na "apartament dla prababci".
      • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:39
        No nie wiem....dziecko jest tam mieszkancem. Babcia gosciem i jeszcze ma żądania.
        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:40
          I to chore, bo dziecko mieszkańcem powinno być na piętrze a nie na parterze.
          • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:01
            Dziecko jest mieszkancem tego domu. To jest dom wielorodzinny w ktorym mieszkaja dziadkowie, rodzice i własnie te dzieci. Co ty masz do tego ze dziaik ma upragniony pokoj u babci na piętrze...powinna sie gnieśc z bratem zeby sie piętra zgadzały...kurna moje dzieci tez nie mieszkaja na tym samym pietrze co ja. One na górze my na dole..
            • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:23
              i one z dziadkami a ty osobno? Tu nie chodzi o 2 piętra a o 2 mieskznaia i 2 rodziny
              • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:40
                TY masz coś do tych dziadków...nie bo nie mieszkamy z dziadkami. Nie mam pierdzielca, ze córka mieszkać na moim pietrze. Jakby dziecko marzyło o swoim pokoju to bym pozwoliła, mimo ze pokoj na piętrze dziadków. Nadal jeden dom i jedna rodzina - tyle ze duża.
                • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:45
                  ja tym dziadkom wspołczuję, bo widzę jak moje dzieci meczą moją matkę, jak jadę na weekend i jestem zdania, że dorosli ludzie mieszkają osobno, a dziadkow odwiedzają. Dla zdrowia psychicznego wszystkich, pomijaj,ac sytuacje, gdy dziadkowie juz wymagają opieki. Ale zaraz zaraz, tu prababcia wymaga opieki, no ale wnusia nie mzoe mieskzać z rodzicami, bo om za ciasno w 3 pokojach w 4 ludzi. Masakra jakas i makabra.
                  • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:03
                    Ja tez mieszkam osobno i moje dzieci do dziadków jezdzą raz na miesiac. Nie mamy tez z zwyczaju podrzucać dziadkom dzieci...co nie zmienia faktu ze są wielopokoleniowe rodziny. MOja przyjaciółka z LO w takiej mieszkała. Tam dla babci wakacje były trudne bo dzieci na kolonie wyjezdzały.
                    Wnusia zapewne moze i zamieszka jak będzie trzeba...zwyczajnie jej szkoda oddać pokoju. Dziecko nie powinno byc w ten konflikt mieszane. Inne problem - ze ta prabcia zaraz zamieszka tam na stałe ( bo młodsza nie będzie) wiec ja bym szykowała strych dla córki.
                    • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:11
                      Ja tak samo i to ja jesem dorosła i ja wiem co słuszne i ja tłumaczę mjemu dziecku konieczność opuszczenia pokoju a nie zwalam na tesciowa, bo chciała dobrze i dała pokoj. Czyje dziecko? Rodziców, rodzice tłumaczą dziecku trudną stację a nnie czekają ze babcia dała, to babcia niech decyduje.
            • memphis90 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:05
              >Dziecko jest mieszkancem tego domu. To jest >dom wielorodzinny w ktorym mieszkaja >dziadkowie, rodzice i własnie te dzieci
              A przez pół roku mieszka równiez prababcia.
              • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:11
                Ale prabacia jest gosciem. A dziecko mieszkańcem...nie uwazam aby miało mniejsze prawa bo jest dzieckiem.
                • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:18
                  dziecko powinno być mieszkancem pietra II a gościem na pietrze I
                • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:19
                  naprawdę ic ci nei zgrzyta, jak matka opowiada o dziecku, że wybrało mieskzanie u dziadkow, a ich odwiedza i o co chodzi jak bywa u nich? 9latka? Bywająca u rodzicow a mieszkająca u dziadkow to norma?
                  • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:31
                    Nie bo z tego co opowiada Autorka jest to wielopokoleniowy dom. Sama pisałaś ze nie znasz takich domów. Ja znam i to parę. Nornalne było ze po lekcjach dzieci szły do dziadków np. Ja sama po lekcjach czasami leciałam z kolezanką do jej domu i nie sżłysmy na pietro rodziców a dziadków. Dostawałsmy kisiel od babci, dziadek sprawdzał nas z tabliczki mnożenia...
                    • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:44
                      A po tym jak dziadkowie dali wnuczce kisiel to ta szła "do siebie". I to "u siebie" miała zdefiniowane przy rodzicach a nie przy dziadkach.

                      A, ten budynek o którym mowa jest wielorodzinny, mieszkanie na piętrze zostało kupione od obcych, więc to są zupełnie odrębne mieszkania.
                      • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:56
                        Nie nie szła. Miała swoj pokoj ale u dziadków miała drugi. I nie są odrebne skoro dzieci tak sobie poomiedzy nimi latają...lubiucie obcym urządać zycie. Zyjecie osobno inni tez mają???
                        • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:07
                          hanusinamama napisała:

                          > Nie nie szła. Miała swoj pokoj ale u dziadków miała drugi. I nie są odrebne sko
                          > ro dzieci tak sobie poomiedzy nimi latają...lubiucie obcym urządać zycie. Zyjec
                          > ie osobno inni tez mają???

                          Nie, tylko tym którzy pytają "co o tym sądzicie?" gdybyś nie zauważyła, to odpowiadam na konkretne pytanie, mam do tego takie samo prawo jak ty.
                    • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:50
                      i tam spałas i ajdałas, a do swoich rodzicow szlas sie pobawić... Ja znam z autopsji, z doroslego życia już nie. W moim pokoleniu dorosnąć o było iść na swoje.
                      • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:52
                        dom wielopokoleniowy własnie wyglądac powinien inaczej, to dziadkow odwiedzasz, a nie rodziców. Spisz i mieszkasz z mama i tatą, dziadkowodwiedzasz. Tu się odwiedza rodziców, a centrum zycia ma u dziadkow. To dziecko mieskaa, spi z dziadkami, matke i ojca odwiedza. Czujesz te subtelną roznice?
                        • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:58
                          Ale co cie tak gryzie. Tam im wszystkim pasował układ...do czasu az sie prababcia chce sprowadizć na zimę. Skoro pasuje rodzicom, dziecku i dziadkom to co im jakiś problemów szukasz?? Usilnie chcesz udowodnic autorce ze ejst złą matką bo dziecko ma pokoj na pietrze dziadków...a ty taka doskonała matka jesteś. Ja mieszkam na swoim i nie uwazam abym była lepsza od autorki, a moje stosunki z córką lepsze od jej stosunków...
                          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:09
                            Ale jakie odwiedzanie rodziców? Ona w ciągu dnia krąży między dwoma mieszkaniami. Potrafi godzinę spędzić u siebie, po czym pójść do "babci", by za kolejną godzinę znowu wrócić. To jest kwestia piętra. Spędza czas tak jak się jej podoba. Widzę ją tak samo często, jak spała u nas i z taką samą częstotliwością ją przytulam, krzyczę gdy niegrzeczna czy tłumaczę lekcje. Jak mieszkałam w domu rodzinnym, też miałam pokój na innym piętrze niż moi rodzice, nie przestałam przez to ich kochać. i uważać zamoich rodziców. Tutaj podobnie, tyle że na tym innym piętrze jest jeszcze babcia.
                            • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:21
                              Ja cie rozumiem bo znam takie rodziny i wiem ze te dzieci tak krążą i to jest naturalne. Z tego co pamietam - to zazdrosciłam moim znajomym ze szkoły takich domów. gdzie była zawsze babcia, albo mozna było isc do dziadka cos z nim porobić. Jako dorosła bym tak nie umiała...ale jako dziekco mi sie to podobało.
                              • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:16
                                Ja jako dorosła mam swoje mieszkanie i siedzę w nim. Osobiście teściową widuje zwykle raz dziennie przez chwilę (zazwyczaj rano). Córka, nie ukrywam, jest związana z babcią, ale czasem np. ona siedzi w jednym pokoju i ogląda tv, a babcia na dole. Nie ma jakieś definicji, na pewno nie siedzimy sobie na głowie i każdy ma swoją przestrzeń.
                                • bergamotka77 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:27
                                  Widać że związana, wszak ochoczo się do dziadków przeprowadziła.
                          • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:23
                            hanusinamama napisała:

                            > Ale co cie tak gryzie. Tam im wszystkim pasował układ...do czasu az sie prababc
                            > ia chce sprowadizć na zimę. Skoro pasuje rodzicom, dziecku i dziadkom to co im
                            > jakiś problemów szukasz?? Usilnie chcesz udowodnic autorce ze ejst złą matką bo
                            > dziecko ma pokoj na pietrze dziadków...a ty taka doskonała matka jesteś. Ja mi
                            > eszkam na swoim i nie uwazam abym była lepsza od autorki, a moje stosunki z cór
                            > ką lepsze od jej stosunków...

                            Jest ZŁĄ MATKA BO NIE BIERZE ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SWOJE DZIECI.
                            Za syna który musi wchodzić do pokoju siostry pomimo ze śpi u rodziców i na dobra sprawę córka ma swój pokój , ale nie , rozpieszczony 2-latek musi musi być w pokoju siostry bo chce.🤨 Mógłby mieć zabawki w salonie. Nie szanują i nie uczy szacunku do prywatnej przestrzeni osób starszych.
                            Córka ma pokój do którego kiedy chce wchodzi brat i niszczy/przeszkadza .Córka idzie do babci i używa z każdego z pokoi wedle uznania, bo to babcia i jej się należy. Nie uczy córki i syna ze 90-letnia kobieta potrzebuje pomocy córki i spokoju. A dzieci idą na dol kiedy maja ochotę. A mamusia ma czas dla siebie.
                            Przez 2-lata plus ciąża nie zdarzyła zrobić pokoju dla córki.


                            Po prostu bardzo wygodnicka i egoistyczna osoba. Bez cienia dobrego wychowania.
                            Bo choćby z szacunku do wieku prababci córka powinna wrócić na ten czas do siebie. A synalek nauczony ze siostra musi mieć spokój bo odrabiania lekcję .Nawet z zamontowaniem zamka na klucz w pokoju córki.
                            Ale to wymaga wysiłku ze strony matki i ojca i zajęcia się własnymi dziećmi.
                            Bo 2-latek PENWIE pędzie płakał i się wściekał wiec dla spokojnej głowy robi co chce bo mamusi się nie chce wysilić.
                            I ciagle powtarzanie ze ja w jej wieku potrzebowałam przestrzeni.
                            To nich jej matka ta przestrzeń zapewni a nie oczekuje od teściów ze ono to zrobią.
                            Oni swoje dziecko odchowali.

                            Bo tu nie do końca chodzi o pokój. A o odpowiedzialność za własne życie dzieci i dobre wychowanie.

                            Ja po przyjedzie do UK tez mieszkałam w jednym domu we 3 rodziny i dzieci do prywatnej przestrzeni każdej rodziny nie wchodziły. No chyba ze były zaproszone.
                            I nie ważne ze mój 2-latek płakał za kuzynem. Tamten musiał odrobić lekcje i moim zdaniem było się zajęć synem tak aby nie przeszkadzał.
                            Spędzali razem czas w kuchni/jadalni i dużym wspólnym salonie lub ogrodzie.

                            Ale to trzeba mieć trochę wyobrazi.
                            • sabciasal Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 10:20
                              No nieżle. W idealnym życiu dwulatek nie zaczepia starszej siostry, 9-latka uczy się i spedza czas z dwulatkiem bez fochów. Wredna prababka przyjmowana jest z radością i bez wzdychania. Każda inna opcja to wygodnicka i egoistyczna matka.
                              Dziwne, że taka wizja funkcjonuje tylko w necie.
                              • alicia033 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 20:49
                                jak jest w idealnym życiu, sabciu to nie wiem.
                                W realnym natomiast znani mi rodzice i ja sama umieją spacyfikować dwulatka tak, by starsze rodzeństwo (oraz inni domownicy czy ewentualni goście) miało spokojne miejsce i czas dla siebie.
                        • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:04
                          szmytka1 napisała:

                          > dom wielopokoleniowy własnie wyglądac powinien inaczej, to dziadkow odwiedzasz,
                          > a nie rodziców. Spisz i mieszkasz z mama i tatą, dziadkowodwiedzasz. Tu się od
                          > wiedza rodziców, a centrum zycia ma u dziadkow. To dziecko mieskaa, spi z dziad
                          > kami, matke i ojca odwiedza. Czujesz te subtelną roznice?

                          Dokładnie ja znam kilka rodzin tak mieszkających. Domy podzielone między rodziców /dzieci, a rodzeństwo. I każdy korzysta ze swojego piętra.
                          Dzieci idą odwiedzić członków rodziny ,ale rodzice pilnują żeby za długo na głowie im nie siedziały.
                          Bo tak wyglada dobre wychowanie.
                          Bo pomimo ze to rodzina ze to jeden dom to za dziecko odpowiada rodzic. A nie inni członkowie rodziny.
                          Ja mieszkałam z teściami i syn do nich do sypialni szedł tylko na trochę. Większość czasu przebywaliśmy we wspólnej części lub w naszej sypialni. Do oni mieli prawo do wypoczynku a to jest moje dziecko oni swoje już odchowali. Po chwili wyprowadziliśmy się do własnego mieszkania.

                          Teściowej rodzina mieszka w takim domu ,gdzie na parterze mieszka matka wdowa , jest tam duża kuchnia i duży szeroki korytarz, i 2 pokoje tak jakby na tyłach domu, z kuchni wchodziło się do saloniku a z saloniku do sypialni i łazienki matki.
                          3 piętra w gore za 3 mieszkania i każde ma swoją kuchnie łazienkę i jest samodzielnym mieszkaniem. Mieszka tam 2 braci i 1 siostra z rodzicami.
                          A dzieci spędzają czas w korytarzy na dole /parterze wielki szeroki i kuchni na parterze. Lub podwórku . A to dlatego ze zamiennie matki pracowały i gotowały posiłki dla wszyskich i zajmowały się dziećmi. Ale nikt nie siedział w pokojach babci sypialnia/i salon. To był jej azyl. Chciała do wnuków to wychodziła ze swojej części ,czasem jedno czy drugie do niej szło ,ale każdy wiedział ze babcia wiekowa i musi mieć spokój nie wolno było u niej bałaganić ani wchodzić bez pytania. Szła sobie do synów czy córki na gore. I każda rodzina we własnym mieszkaniu żyła. Jak się chcieli spotkać to właśnie na dole w korytarzu stał stół z krzesłami ławki szafki na zabawki. I tam spędzali wspólnie czas jak na jakieś świetlicy. Kto miał dość szedł do siebie, i dzieci nie przesiadywały w mieszankach wujków czy ciotki.

                          To samo kuzynka sobie wyremontowała strych u rodziców w domu i jak jej się urodziły dzieci to tez nie siedziały u dziadków na dole. Ona tez mieszkała z prababcia jako dziecko i pamietam ze do pokoju prababci wchodzić nie wolno było.
                          A tez maja duża kuchnia na dole gdzie ona się wychowała na parterze z rodzicami ale teraz jest dorosła i ma swoje mieszkanie w domu rodziców. Miszka z nimi jeszcze babcia córka prababci. I tez nikt ja nie nachodzi. Matka tez jej nie wchodzi do góry no chyba ze się zgadają . Każda rodzina ma odrębne mieszkanie/życie. Żyją w jednym budynku ale to nie oznacza puszczania dzieci samopas.
                          W dużej kochani gotują najczęściej w święta. Lub się w niej spotykają, maja jedno wejście jeden korytarz i przechodzą obok tej dużej kuchni idąc do siebie na górę wiec jak tam jest matka czy babcia są to wejdzie pogadają i idzie do siebie. Ale po pokojach nikt nie chodzi /nie kręci się. Oczywiście się odwiedzają. Ale centrum życia na dole to raczej kuchnia.
                • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 02:38
                  hanusinamama napisała:

                  > Ale prabacia jest gosciem. A dziecko mieszkańcem...nie uwazam aby miało mniejsz
                  > e prawa bo jest dzieckiem.

                  Dziecko tez jest gościem w mieszkaniu babci.
                  Jak mieszkasz w bloku to masz prawo zamieszkać w każdym pokoju u sąsiadów bo to jeden dom?
                  • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 11:17
                    Więź z babcią przyrównujesz do znajomości z sąsiadem? Nieźle.
      • jak_matrioszka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:43
        Nikt pomocy seniorce nie odmawia, może sobie wybrać miedzy mieszkaniem w wolnym pokoju u córki lub u syna.
        • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:02
          Dokładnie jest miejsce i to dosc dobre. Babcia miałąby swoj osobny pokoj...a mieszkanie na kupie jej raczej nie bawi.
          • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:48
            nie bawi jej mieszkanie na kupie z wnuczka i prawnuczetami. z corka z tego co pisze arista chcialaby mieszkac
            • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:49
              przepraszam z zona wnuka i prawnuczetami. dla aristy to jest obca osoba i tak o niej pisze
              • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:58
                NO ale w tym domu mieszkają dzieci. Wiec nawet jak sie wnuczka wyprowadzi na pietro rodziców to u dziadków bywać będzie....ma tam nie chodzić bo prababcia dzieci nie lubi???
                • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:02
                  a czemu musi tam chodzic? Nie ma mamy i tat i brata na piętrze? Jest konieczność codzinnego przesiadywania u babci? Raz na tydzien nie wystarczy w okresie gdzy jest tam prababacia? Z biegiem czasu urosną to moze i mniej meczące będą. Sa ludzie, którzy w ogole dzieci nie lubią, ja do ich należę, więc rozumiem prababcie. No i są dzieci, jak moje, głosne i męczace,więc tym bardziej rozumiem prababcie.
                  • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:04
                    Ma ale w takich wielorodzinnych , wielopokoleniowych domach inaczej wygląda życie...Jejku ja tak nie zyje, byłoby mi ciężko ale wiem ze ludzie zyją różnie. Kazdy musi życ jak Szmytka?
                    • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:15
                      szmytka podpowiada, że można tak jak ona, jak sa ludzie, ktoryz nie widza innej opcji, niż na kupie u tesciowe, wspolne posiłki i zameczanie bogu ducha winnej prababci swoimi dziecmi
                      • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:32
                        Ale moze to nie ejst na dupie u tesciowej. Ty byś z tesciową zyc w jednym domu nie mogła, ja tez...ale sa tacy ktorym to pasuje. Znam kolesia ktory buduje sobie własnie taki wielopokoleniowy dom z rodzicami. Stac gho miec swoj włąsny i jego rodziców swoj włąsny ale tak im sie żyje dobrze. I tak jego żona tez tak chce życ...
                  • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:07
                    Powiem ci tak. MOja tesciowa mieszka od nas daleko ale raz na miesiac, czasami 2 razy w miesiacu jedzmey tam do nich na cały dzien. Jak miała u siebie swoją bardzo chorą mamę to my przyjezdzać nie mogliśmy. Mimo ze moja starsza córka jest dzieckiem spokojnym,. nie drącym sie i usłuchanym- prababcia na starość i pewnie z powodu choroby- dzieci nie tolerowała. Po jej śmierci moja tesciowa ktoregoś dnia jakl bylismy sie rozpłakała. Ze jest jej źle bo tak naprawde jak jej mama juz odeszła to ona miała jednak ulge ze znowu wnuczka moze przyjezdzać do niej...są babcie ktore lubią swoje wnuki.
                  • amast Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:13
                    Ale te dzieci tam mieszkają. Prababcia bywa czasami. Trudno, żeby całe życie domowe dostosowywać do bywającego (albo i nie) gościa. Gość-prababcia zawsze może wrócić do siebie, jak jej się coś nie podoba. W drugą stronę może być trudniej... dzieci do DD na czas pobytu prababci, bo dzieci nie lubi?
                    • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:17
                      po co do dd? Przeciez niby mają wlasne mieszknaie, z oddzielną uchnia, łaziennką i salonem. Może na początek dzieci do własnego mieszkania, 3 pokojowego?
                      • amast Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:25
                        Ale mieszkają w jednym domu (choć w innym mieszkaniu na innym pietrze) i bywają u siebie, a przynajmniej wnuki u dziadków. Może tak lubią. Chcesz im dyktować jak mają żyć? Moi dziadkowie mieli dwupiętrowy dom i my (wnuki), choć z nimi nie mieszkaliśmy, to jak już byliśmy u dziadków, biegaliśmy jak opętani między wszystkimi pokojami i piętrami. Bo dzieci tak lubią. I dziadkowie się cieszyli, że traktujemy ich dom jak swój. I co, teraz jakby jakaś dystyngowana krewna postanowiła przyjechać na miesiąc do dziadków, to moglibyśmy co najwyżej kłaniając się wejść do salonu, usiąść w kąciku i się nie ruszać? Bo krewnej przeszkadza, że dzieci w domu dziadków czują się jak u siebie? I że wszystkim, poza chwilowym gościem, układ odpowiada?
                        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:30
                          dystyngowana krewna, chwilowy gość jak mowisz, to ze tak powiem seniorka rodu, prabacia, co moze tam za chwilę zamieszkać. Tak, dla jej wygody są potrzebne kompromisy, np ograniczenie bytnosci dzieci i jak piszesz, biegania jak opetani pomiedzy pokojami. Skoro to taka zgrana wielopokoleniowa rodizna, to bedzie bdb lekcja dla dzieci o szacunku dla starszych i takich tam innych głupotach.
                          • amast Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:44
                            Jak seniorka na stałe się sprowadzi do córki, co pewnie kiedyś nastąpi, to znaczy, że gdzieś tam 9 km dalej zwolni się mieszkanie/dom. I wtedy wszystko może zupełnie inaczej wyglądać. Ale póki co seniorka mieszka u siebie, autorka z rodziną i teściami u siebie i tylko córka autorki, która właśnie dostała własne miejsce, ma się z tego miejsca wynosić, bo prababci się nie podoba inny pokój, który mogłaby na czas gościny zająć. I nieważne, że niektórzy tu uważają, że układ rodzinny powinien być inny. Jest jaki jest, młoda niczego nie wymusiła, dorośli zaproponowali a jej się spodobało. I ma prawo czuć się pełnoprawnym członkiem rodziny, a nie tobołkiem, który się będzie przestawiać z kata w kąt, bo ktoś - w dodatku spoza układu, przynajmniej chwilowo - tak sobie zażyczy.
                          • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:54
                            To sie zdecyduj....bo jak prabacia ma sie wprowadzić to jest seniorka rodu i to jej dom. A jak dziadkowie z dziecmi i wnukami zyja razem to jest dziwne. Skoro nie uznajesz wielopokoleniowych domów...to prababcia tam zyjaca tez ci powinna wadzić...do domu opieki z nią!!!
                            • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:16
                              isalam też, że do czasu az seniorzy nie wymagaja opieki, tego już nei doczytałas? I dom wielopokoleniowy nie musi plegac na tym, że jedno z dzieci podrzucasz na wychowanie do dziadkow
                              • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:23
                                Ale ona nie ejst wychowywana...jak duze masz dzieci?? BO taka 9latka juz sporo czasu potrzebuje spedzać samemu, czy z koelzankami. Co innego dac na inne pietro do dziadków 2 latke a co innego 9-latkę....
                                • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:37
                                  mam starsze niz ty
                        • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:53
                          Ale ona pisała ze nie zna takich wielopokoleniowych rodzin....jak widac trudno jej zrozumiec ze dzieci bywaja u dziadków, dziadkowe u wnuczków...i ze wszyscy zyją razem. I mzoe nawte im dobrze.
                          • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:15
                            pisałam tez, że tak mieszkałam, do czasu smierci moich dziadkow. Czuję też co to kompromis, a tu kompromisem byłoby odwiedzanie dziadkow raz na jakis czas a nie siedzenie im an głowie na tyle długo, ze dla prabaci to jzu meka.
                            • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:24
                              Ale widać ty miałaś jednak inne układy. Są rodziny ktore zyją ciagle ze sobą, mają wspólne kuchnie czy salony np. Jezdza razem na wakacje...swoją drogą Takich ludzi zyjacych jako dorośli z rodzicami nazwałaąs "nieogarami". czyli twoi rodzice byli nieogarami??
                              • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:39
                                moje dziecinstwo, przynajmniej jego czesc przypadało na komune, inne realia, inne czasy, jak my doroslismy, dostosowalismy swoje zycie do panujacych realiow, bez koniecznosci powielania schematu, ale obiektywnie patrząc, to tak, byli nieogarami.
                    • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:36
                      Tak 90letnia prababcia zawsze moze wrocic do sie nie podoba...
                      • agaagaaga123 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:45
                        Tak, ponieważ ma do wyboru dwie opcje wygodnie i nie robiące wbrew nikomu i ich nie chce.
                        • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:07
                          Alez ona chce mieszkac z corka (trudno sie dziwic ze woli z corka niz z synem) w pokoju w ktorym zawsze mieszkla z wygodna lazienka. I tesciowa chce ja tam umiescic i o to jest spor z wnuczka ktora nie chce oddac pokoju
                          • agaagaaga123 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 23:23
                            "trudno sie dziwic ze woli z corka niz z synem"
                            A czemu? Syn nie ma przeszkadzających dzieci, ma 2 ręce do pomocy, ma miejsce dla niej. Nie musi tam nikogo przestawiać, wykwaterowywać, żeby jej nie męczyli domownicy. Same plusy.
                            • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 07:05
                              Ale moze prababcia woli zeby kremem jej plecy posmarowala druga kobieta a nie facet? Taka stara dziwaczka czego tu sie wstydzic?
                          • cruella_demon Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 11:23
                            No przecież córka właśnie nie chce jej tam umieścić big_grin
                            Stąd cała awantura. Gdyby naprawdę chciała, to nikt by siusiumajtki o zdanie pytał wink
                  • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:20
                    > a czemu musi tam chodzic?

                    Bo wiesz, może po prostu LUBI swoją babcię.
                    • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:41
                      moje dzieci lubią lody, iech jedzą do oporu.

                      Zdrowe granice są dobre, umiar we wszystkim.
                      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:19
                        Nie porównuj lodów do osoby, którą się kocha i z którą lubi się przebywać.
                        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:44
                          czekaj, moj starszy bardzo lubi mego brata, może nawet kocha, niech się przeprowadzi a do mnie rpzecież zawsze może wpadać kiedy chce. Brat mieszka w atrakcyjnym miejscu, syn uwielbia tam byc.
                  • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 00:02
                    Bo lubi chodzić codziennie?
                • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:33
                  hanusinamama napisała:

                  > NO ale w tym domu mieszkają dzieci. Wiec nawet jak sie wnuczka wyprowadzi na pi
                  > etro rodziców to u dziadków bywać będzie....ma tam nie chodzić bo prababcia dzi
                  > eci nie lubi???

                  Dzieci maja swoje mieszkanie na pietrze.
                  A co jeśli prababcia będzie wymagać stałej opieki swojej córki? Co co wywalić ja pod płot bo dziewczynka musi przewidywać u babci?

                  Tak ma nie chodzić a już napewno nie na tyle czasu żeby zmęczyć starsza osobę.
                  Są momenty w życiu ze dziecko musi znać swoje miejsce. Musi uczyć się ze świat nie kręci się tylko w około niego.
                  Uczyć się co można co wypada a co nie.
                  Uczy się granic życia społecznego. Tu widać dzieci nie uczą się niczego.
                  A mamusi w to graj bo ma wolna przezeń i darmowe nianie.

                  Tak samo jak uczysz ze w kinie trzeba być cicho. Ze w autobusie siedzi się na jednym miejscu nie wywala nóg na siedzenie. Ze w sklepie stoi się w kolejce i płaci.
                  Ze na dana uroczystość wybita się podpowiedzi strój.
                  I wiele wiele innych rzeczy.

                  Ciekawe jakby na dole mieszkał brat ojca czy tez byś powiedziała ze mała ma prawo do jednego z pokoi w mieszkaniu wujka? Bo to rodzina a jak by się wujkowi urodziłam dziecko to by miało zamieszkać w piwnicy. 😏
                  • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 11:19
                    Zauważyłaś, że to babcia zaprasza wnuczkę? Bo chce!
    • aqua48 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:05
      Decyzja należy do teściowej - to jej pokój i jej mama. Jeśli przeznaczyła go dla wnuczki to jedyne co możesz zrobić to rozmawiać z córką by odstąpiła na jakiś czas pokój prababci, albo zaproponować teściowej pomoc w urządzeniu fajnego pokoiku przy kuchni. Jeśli prababcia zobaczy, że nie jest to składzik jak dotąd ale miłe miejsce, w którym będzie miała spokój od dwulatka. ale nie będzie czuła się jak upchnięty tam jeszcze jeden grat, może da się do niego przekonać.
      • kokosowy15 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:12
        A dlaczego nie dziewieciolarka w skladziku?
        • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:16
          Spytaj się mojej teściowej. To był jej pomysł podczas wakacji. Mieszkanie nie jest moją własnością i napisłam, że jak będzie trzeba to córka jak najbardziej wróci do siebie.
          • kokosowy15 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:26
            Od wakacji chyba sytuacja się zmieniła. Dziewieciolarka nie potrafi przystosować się do potrzeb reszty rodziny, to co zrobi jako dwudziestolatka?
            • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:07
              Oj tak...juz widze jak dziecko e-matki dostało swoj własny pokoj...i nagle oddaje go prababci i to jest dyga przy tym...
              • rexona_sport Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:37
                To ci się wydaje śmieszne? Nie wiem, musiałam jakoś przegapić ten moment kiedy dbanie o najstarszych członków rodziny stało się frajerstwem czy wręcz żartem.
                • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:02
                  Tak. Smieszne. Ze 9letnia dziewczynka, ktora ma swój wymarzony pokój. Jest jej!!! nagle ma go oddać prababci. Ja nie wmoei ze nie odda...ale ze zrobi to z pieśnią na ustach i uzna za swój opbowiązek wobec starszych??
                  • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:08
                    No coz jak nie patrzec wydaje mi sie ze jednak tak.
                    • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:25
                      NO ja mam dzieci , starsz atroche młodsza. Tak oddałaby swoj pokoj..ale na pewno nie bez żalu.
                      • berdebul Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:18
                        Obowiązek zapewnienia odpowiednich warunków spoczywa na rodzicach. Jak widać nie chcieli się wykazać, więc 9-cio latka wyprowadziła się do dziadków.
                  • piekna_remedios4 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 19:38
                    Jeju, ale się podnieciłaś. Ta dziewięciolatka może spokojnie mieć swój pokoj w mieszkaniu rodziców, którzy, przypomnę, maja jeszcze 2 inne pokoje.
                    • berdebul Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:40
                      Jak widać nie może, bo żeby odrobić lekcje musiała się wyprowadzić do dziadków, albo „migrować” do składnika na parterze.
                      • piekna_remedios4 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:55
                        tzn "mogłaby" gdyby rodzice ruszyli głowami i przearanżowali swoje mieszkanie, tak aby dwulatek nie musiał siostrze "zabierać rzeczy", ale z jakiegoś powodu uznali, że lepiej będzie gdy córka zamieszka z babcią. Nie ogarniam.
                      • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:42
                        berdebul napisała:

                        > Jak widać nie może, bo żeby odrobić lekcje musiała się wyprowadzić do dziadków,
                        > albo „migrować” do składnika na parterze.

                        Bo mamausia jest tak niewydolna wychowawczo ze nie umie się zająć synem na czas odrabiania lekcji przez córkę.
                        Ciekawe jak daleko pozwoli córce uciekać przed bratem.
                        Za rok dwa lub później syn będzie biegał na piętro babci już bez opieki i tez będzie córce wchodził do pokoju nieproszony. Czy to tego spornego czy tego w piwnicy.
                        Dopiero będą bójki, bo 12 latka będzie chciała z koleżankami potem może z chłopakiem posiedzieć a młodszy brat będzie się jej pakował z buciorami.
                        Bo matka nie uczy dzieci co to prywatna przestrzeń.
                  • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:38
                    hanusinamama napisała:

                    > Tak. Smieszne. Ze 9letnia dziewczynka, ktora ma swój wymarzony pokój. Jest jej!
                    > !! nagle ma go oddać prababci. Ja nie wmoei ze nie odda...ale ze zrobi to z pie
                    > śnią na ustach i uzna za swój opbowiązek wobec starszych??

                    TO NIE JEST JEJ POKOJ!!!!
                    Pokoj jest babci w nie jej domu.

                    Ona ma pokoj na dobra sprawę u rodziców.
                    Brat śpi z rodzicami w sypialni a zabawki powinien mieć w salonie.
                    Wystarczyło tylko by przypilnować młodego żeby nie wchodził do nie swojego pokoju bez pozwolenia.
                    I żeby córka miała prywatna przestrzeń.
                    Ale widać tego rodzice nie uczą ani syna ani córki.
                    • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 11:20
                      TO JEST JEJ POKÓJ, BO BABCIA JEJ GO DAŁA! Czego nie rozumiesz?
                      • berdebul Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 11:45
                        Udostępniła. Pokój wciąż należy do teściowej, jest częścią osobnego mieszkania.
              • nangaparbat3 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 19:00
                Prababcia spędzała tam po kilka miesięcy każdego roku.
                Wygląda na to, że teściowa liczyła, że problem mamusi rozwiąze się ostatecznie. No i się przeliczyła.
                A bardziej serio - dziecko płaci za głupotę dorosłych. Właściwie i dziecko, i prababcia.
                • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 19:18
                  Nie kilka miesięcy każdego roku, tylko póki co dwa razy po dwa miesiące.
                  • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 19:23
                    Zazwyczaj przybywała między listopadem a grudniem, a po nowym roku wracała do siebie.
                    • nangaparbat3 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 19:39
                      No to co za problem, na dwa miesiące ustąpić prababci?
                      • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 19:56
                        PO CO przeprowadzać dziewięciolatkę na dwa miesiące, skoro jeden pokój jest cały czas wolny?
                        • nangaparbat3 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:50
                          Składzik? Dla dziewięćdziesięciolatki? A może od razu Chłodek?
                          • iwoniaw Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:53
                            Jaki znowu składzik?
                            • nangaparbat3 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 21:54
                              arista80 napisała:

                              > Tak na samym dole, to jest taki pokój magazyn, bo tam trzymamy ubrania wyprane,
                              > do prasowania, jakieś stare zabawki i przedmioty. Jest tam też łóżko i mała ła
                              > zienka. Jednakznajduje się on na samym dole, z dala od "życia rodzinnego".
                          • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:58
                            Jaki składzik?

                            To jest normalny pokój z oknem, łóżkiem i szafą i wcale nie pod schodami (pod schodami jest spiżarka, na pewno nie upchniemy tam staruszki).
                            • kokosowy15 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 21:38
                              Jeżeli to normalny, gotowy do zamieszkania pokój, to nie wiem dlaczego nie zamieszkała w nim dziewieciolarka, jeżeli już musiała wyprowadzić się od rodziców, zamiast zajmować pokój, w którym czasami mieszkała prababcia. Tym bardziej, że na parterze łatwiej można zrobić np niekrepujace, osobne wejście, żeby mieszkanka mogła przyjmowac gości.
                              • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 22:04
                                Bo 9 latka jakby nie było to jeszcze dziecko i potrzebuje nadzoru osób dorosłych. W ciągu dnia owszem zdarza się, ze przesiaduje, ale wieczorem musi się znajdowac pod opieką. Jak skończy 18 lat i będzie chciała, to wtedy zamieszka na parterze, ale nie teraz.
                                • aqua48 Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 19.10.19, 14:16
                                  arista80 napisała:

                                  > Bo 9 latka jakby nie było to jeszcze dziecko i potrzebuje nadzoru osób dorosłyc
                                  > h. wieczorem musi się znajdowac pod opieką.

                                  Aristo, Wy macie rodzinny problem z tym, że wszyscy mają jakieś swoje wyobrażenia i nikt nie chce ustąpić ze swego stanowiska. A tak się nie da. Życie w rodzinie trzy, a nawet czteropokoleniowej to są kompromisy.
                                  Zastanów się co jest najważniejsze i z czego zrezygnować nie można? Prababcia musi się do Was przeprowadzić, to fakt. Córka musi mieć swój pokój, to drugi fakt. Córka nie może przenieść się do pokoju przy kuchni, prababcia nie chce, to trzeci fakt.
                                  Zatem nadal jest kilka rozwiązań. Realizacja każdego wymaga jednak ustępstw oraz włożenia jakiegoś wysiłku przez kilka osób.
                                  1) Odmalować ten pokój przy kuchni urządzić go ładnie i ewentualnie wyremontować/przerobić/zwiększyć łazienkę tak by była bezpieczna dla starszej pani i tam umieścić jednak prababcię.
                                  2) Przekonać córkę by wróciła na górę, ale zorganizować życie rodzinne tak by malec nie miał wstępu do pokoju dziecinnego - (powiedzieć córce że jeśli chce mieć spokój to musi zamykać drzwi) plus nauczyć brata, że rzeczy siostry nie rusza się pod żadnym pozorem. I zorganizować dziecku kącik zabaw w salonie.
                                  3) Przenieść się ze spaniem do salonu, a w dotychczasowej sypialni rodziców zorganizować pokój jednego z dzieci.
                                  • kokosowy15 Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 19.10.19, 14:55
                                    Wspólne mieszkanie dwojga osób wymaga kompromisów, a co dopiero kilkorga z różnych pokoleń. Dzieci trzeba uczyć empatii, współdziałania, pomagania.Zastanowilo mnie tylko Twoje stwierdzenie, że córka MUSI mieć swój pokój. Zdajesz sobie sprawę, że w realu zdecydowana większość dzieci nie ma swojego pokoju, a duża grupa z nich mieszka wspólnie z rodzicami?
                                    • amast Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 19.10.19, 15:08
                                      > Zdajesz sobie sprawę, że w realu zdecydowana większość dzieci nie ma swojego pokoju, a duża grupa z nich mieszka wspólnie z rodzicami?

                                      Gdzie w realu? Zdaje się, że w Europie to raczej bardziej standardem jest, że każde dziecko powinno mieć swój pokój niż żeby cała trzypokoleniowa rodzina gnieździła się w jednej izbie przy piecu.
                                      • kokosowy15 Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 19.10.19, 15:54
                                        Nawet w bogatych państwach europejskich nie wszystkie dzieci mają swoje pokoje, np w GB w mniejszych miastach że stara zabudowa większość mieszkań jest dwu lub trzypokojowych, a mieszkają w nich rodziny z dziećmi. Polska, Węgry też są w Europie, i tłumy ludzi mieszkają w kawalerkach, jednopokojowych mieszkaniach w kamienicach i mają dzieci.
                                        • amast Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 19.10.19, 19:55
                                          Mieszkają. Co nie znaczy, że trzeba równać w dół. Zwłaszcza jak nie trzeba, bo wolne pokoje stoją. I pomieszczą zarówno dziecko jak i seniorkę.
                                      • mikams75 Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 19.10.19, 19:59
                                        nie, nawet w Europie nie jest standardem, dzielenie pokoju z rodzenstwem nie jest egzotyka.
                                        • amast Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 19.10.19, 20:18
                                          No jednak w sferach klasy średniej coraz częściej jest egzotyką. Tak jak pisałam - nie ma powodu równać w dół.
                                          • kokosowy15 Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 19.10.19, 21:24
                                            U nas, w arystokracji egzotyka jest zajmowanie się dzieckiem osobiście przez rodziców, chyba że do zdjęcia. Do wychowywania, nadzorowania, opieki są mamki, nianie, bony, wychowawcy.
                                            • amast Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 19.10.19, 21:28
                                              To super. Tak trzymać.
                                          • nangaparbat3 Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 20.10.19, 14:53
                                            Nie jest wcale oczywistością, że to równanie w dół. Że model: dla każdego dziecka oddzielny pokój jest dla tych dzieci lepszy niż mieszkanie razem.
                                            • amast Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 20.10.19, 16:36
                                              Akurat dla tych konkretnych dzieci lepiej, zdecydowanie.
                                              I zasadniczo nie widzę nic złego w tym, że każdy ma swoją samotnię, gdy tego potrzebuje. Nie oznacza to przecież, że rodzina nie spędza ze sobą czasu. Oznacza tylko, że każdy ma swój kąt i prawo do swojej prywatności. U nas każdy miał swój pokój, mieliśmy też wspólny salon, a i tak najczęściej całą rodziną spędzaliśmy długie wieczory w niewielkiej kuchni, odstawiając niezłą rodzinną głupawkę smile
                                            • milka_milka Re: Nie chcę, nie ustąpię, nie zrobię 24.10.19, 11:26
                                              Oczywiście, że jest. Do pewnego wieku dzieci z małą różnicà wieku mogą mieć wspólny pokój. Ale jednak mniej więcej na początku szkoły powinny mieć oddzielne, choćby żeby się spokojnie uczyć.
                                • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:46
                                  arista80 napisała:

                                  > Bo 9 latka jakby nie było to jeszcze dziecko i potrzebuje nadzoru osób dorosłyc
                                  > h. W ciągu dnia owszem zdarza się, ze przesiaduje, ale wieczorem musi się znajd
                                  > owac pod opieką. Jak skończy 18 lat i będzie chciała, to wtedy zamieszka na par
                                  > terze, ale nie teraz.

                                  To jej ten nadzór zapewnij u siebie.
                                  Tak nadzoru matki i ojca a nie spychologia.
                                  90-latka wymaga większego nadzoru niż spranie ruchowo dziecko.
                                  .
                              • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 16:21
                                A po co DZIEWIĘCIOLATCE pokój z niekrępującym, osobnym wejściem?
                                W odróżnieniu od dorosłej, samodzielnej kobiety w podeszłym wieku?
                                • kokosowy15 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 17:09
                                  To była ironia.
                                  • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 17:09
                                    Spróbuj jeszcze raz, bo póki co wyszedł ci idiotyzm, a nie ironia.
                • black.emma Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:23
                  nangaparbat3 napisała:

                  > A bardziej serio - dziecko płaci za głupotę dorosłych. Właściwie i dziecko, i p
                  > rababcia.
                  >
                  Tak właśnie!
              • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:35
                hanusinamama napisała:

                > Oj tak...juz widze jak dziecko e-matki dostało swoj własny pokoj...i nagle odda
                > je go prababci i to jest dyga przy tym...


                Problem ze ona tego pokoju niedostała.
                Pokoj dostanie jak jej matka z ojcem zrobią poddasze.
                Narazie pożycza pomieszczenie w innym mieszkaniu.
                • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 11:27
                  Dostała. Babcia jej dała. Prezent od babci nie należy do dziecka?
        • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:05
          NO bo jednak pokoj jest bardziej osobno....
    • muchy_w_nosie Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:11
      Niestety ale teściowa powinna wywalić twoją córkę.
      • inka754 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:54
        Wytłumaczyć raczej dziecku jaka jest sytuacja.
        • rexona_sport Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:41
          Albo dziecko powinno zrozumieć samo ze prababcia 90-letnia po prostu trzeba się opiekować. Słabszymi trzeba się opiekować. Córka tego nie wie najwidoczniej. Pewnie Autorko nie liczysz na to ze tyle dożyjesz sama, może palisz albo masz inne powody żeby nie spodziewać się dozycia sędziwego wieku bo inaczej być wychowywała dzieci. O mężu nie wspomnę, ze tak pozwala babcie traktować.
          • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:04
            Wiesz tu wielokrotnie dorosłe kobiety mają opór zeby zamieszkać z niedołęznym rodzicem....a ty wymagasz zeby 9latka oddała swój pokoj babci ktora jej nie lubi bez kwękwnięcia??
            • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:08
              Ale to dziecko nie kweka tylko nie chce oddac uncertain
            • rexona_sport Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:17
              Tak, oczekuje ze 9-latka ułoży strategie dla całej rodziny z uwzględnieniem perspektywy starzejącej się prababci 😌
          • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 09:44
            Ale opieka nie polega na ustępowania i spełnianiu wszystkich zachcianek. Niestety, głos decydując ma opiekun, jak i gdzie sprawuje opiekę, a nie odbiorca.
            • aqua48 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 14:18
              milka_milka napisała:

              > Ale opieka nie polega na ustępowania i spełnianiu wszystkich zachcianek. Nieste
              > ty, głos decydując ma opiekun, jak i gdzie sprawuje opiekę, a nie odbiorca.

              Ja bym powiedziała, że jednak najlepiej się dogadać. Opieka na siłę, tak jak widzi to jedynie opiekun, wbrew podopiecznemu też nie jest dobrym rozwiązaniem.

    • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:13
      A skoro parter jest większy niż piętro, nie da się z teściami zamienic mieszkań, skoro oni są we 2 ewentualnie 2+1 na zimę, a was jest 4? Mąż nie moze delikatnie zapytać rodziców co oni na to?
      • jak_matrioszka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:19
        Ja tego nie zrozumiałam rak, że parter jest wiekszy, tylko że mieszka tam mniej ludzi. Na parterze 2 osoby na 2 sypialnie a na pietrze 4 osoby na dwie sypialnie. Jak 9-latka poszła na dół, to sie zrobiło po równo.
      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:19
        Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie zamiany mieszkań. JPomojając też moją osobę, nie sądzę, by i teściowa na to przystała. Ona dużo serca wkłada w pielęgnację swojego mieszkania, to jest jej "przystań".
        • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:51
          arista80 napisała:

          > Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie zamiany mieszkań. JPomojając też moją osobę
          > , nie sądzę, by i teściowa na to przystała. Ona dużo serca wkłada w pielęgnację
          > swojego mieszkania, to jest jej "przystań".

          😂😂😂🤣🤣jej przestrzeń? Która przejmuje twoja rodzinka niezły tupet.
          • madami Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 11:53
            Cieżko zrozumieć, że ludzie mają normalne, bliskie kontakty rodzinne co?
      • agrypina6 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:21
        Chyba żartujesz?
      • alpepe Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:24
        pewnie, a od podwórka zamontuje się windę, czy ty myślisz?
        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:31
          Nie, nie pomyślałam, że pierwsze piętro jest zabojczą wysokością dla seniorów.
          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:58
            Nasze piętro jest własnością męża, pietro poniżej mej teściowej. Ja po prostu sobie nie wyobrażam jakiejkolwiek zamiany, bo, niezależnie od wyody bądź niewygody, układ prawny jest taki i zawsze był. Zresztą ich mieszkanie jest podobne do naszego. Ma salon z kuchnią i jeden pokój niegdyś zamieszkiwany przez męża i jego brata. Tyle że ten pokój jest nieco większy, ale to wszystko.
          • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 09:45
            Bywa, nie wiesz?
    • jak_matrioszka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:16
      Na miejscu twojej teściowej najpierw posprzatałabym pokój przy kuchni, tak aby był gotowy do zamieszkania, a nie tylko "w każdej chwili można go uprzatnać". Wtedy daje mamie do wyboru albo przezimuje u mnie, albo idzie do swojego syna. Na chwile obecna nie mam innej możliwości, ani checi sie wyprowadzać z własnej sypialni, żeby oddać ja gościowi, skoro mam pokój doskonale nadajacy sie na gościnny.
    • obrus_w_paski Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:29
      Dziwna sytuacja. Nie pozwoliłabym na przeprowadzkę dziecka do dziadków (nawet jeśli to ten sam budynek, ale jednak niezależne mieszkania), tylko raczej starałabym się załatwić dla niej osobna przestrzeń, podzielić pokój itp.

      Nie rozumiem tez, dlaczego tak małe dziecko jakim jest 9 latka w ogóle wykłóca się o pokój z 90 letnia babcia, która oprócz pojedynczej zimy najwyraźniej zawsze tam spędzała cześć roku. Dziecko nie ma nci do gadania i ustaliłaby, to z córka bardzo jasno.

      A teściowej i babci bym powiedziała, ze decyzja należy od nich i jeśli zdecydują się na przyjazd, to córka zwolni pokój.
      • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:41
        Piekne ...dziecko nie ma nic do gadania. Dostała swoj pokoj (dla 9 latki mieszkajacej w pokoju z bratem to ziemia obiecana..wiem mieszkałam tak). I nie ma nic do gadania...
        • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:53
          hanusinamama napisała:

          > Piekne ...dziecko nie ma nic do gadania. Dostała swoj pokoj (dla 9 latki mieszk
          > ajacej w pokoju z bratem to ziemia obiecana..wiem mieszkałam tak). I nie ma nic
          > do gadania...


          Tak 9-latka nie ma nic do gadania w nie swoim ( rodziców ) mieszkaniu tobie naprawdę peron odjechał..
      • heca7 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:12
        A gdzie ty wyczytałaś , że dziecko się wykłóca?! Tam dzieciak nic się nie odzywa. Sprawa toczy się między teściową a jej matką. Arista przecież pisze, że córka się podporządkuje decyzji choć wiadomo, że ten pokój był jej marzeniem.
        • jak_matrioszka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:23
          Że dziecko sie wykłóca, to jakiś zbiorowy omam jest. Zdania o tym, że teściowa sama zaproponowała pokój wnuczce chyba nikt nie doczytał. Teściowa amnezji nie ma i oferujac pokój wnuczce wiedziała, że ma matke, która czasami tam pomieszkiwała, czyli świadomie podjeła decyzję, bo wciaż ma lokum dla własnej matki. Nikt też nie komentuje, że teściowa ma brata, który jest synem seniorki i ma wobec niej takie same zobowiązania oraz wolna chate.
          • przystanek_tramwajowy Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:27
            Autorka sama o tym pisała, że sporny pokój smarkula: "traktuje już go jak swój i nie chce się wyprowadzać."
            • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:34
              No skoro tam mieszka od wakacji, to wiadomo że się przyzwyczaiła i urządziła nieco po swojemu. Bbacia wstawiła jej telewizję, ma biurko, szafki. Nie zajęła pokoju dobrowolnie i siłą, tylko babcia się jej zapytała czy chce.
              • jehanette Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:20
                Pewnie woli tam, bo może oglądać TV bez kontroli matki tongue_out
              • gryzelda71 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:48
                Bbacia wstawiła jej telewizję, ma biurko, szafki. Nie zajęła pokoju dobrowolnie i siłą, tylko babcia się jej zapytała czy chce.

                A ty tak poza, nic do gadania nie miałaś?
                • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:54
                  czekam az babcia zapropouje pokoj synowi i młodszemu dziecku, autorka zostanie na swoim pięrze sama, bo u babci fajniej wink
                  • gryzelda71 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:06
                    Dziwne i tyle.
                  • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:20
                    teściowa kupi playstatiom i wypasionego smartfona plus telewizor na całą ścianę i tyle arista będzie synka widzieć na swoim piętrze..
                • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:12
                  Nie wszystko, odbyło się po kryjomu. Któregoś dnia się obudziłam i tadam...córki nie ma, bo ją teściowa "ukradła". A tak na powaznie przeczytaj inne posty, bo już nie chce mi się powtarzać.
                  • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:18
                    no tak, wiemy, że pozwoliłąs 9letniemu dziecku wybrac, gdzie chce mieszkac.
                  • gryzelda71 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:18
                    Czytam i nadziwic się nie mogę.
                  • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:21
                    przy rozwodzie rodziców sądy to prawo dają 13-latkom.
                    • majenkir Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:24
                      RODZICÓW.
            • jak_matrioszka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:38
              Zapytana o zdanie jest szczera, odpowiada że nie chce. Nie ma nic o tym, że sie tam okopała i odmawia otworzenia drzwi, ani że wrzeszczy czy w inny sposób demonstruje swoje "prawa" do pokoju. Kłócenie sie forum dopowiedziało "głupiej smarkuli" samo.
        • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:36
          heca7 napisała:

          > A gdzie ty wyczytałaś , że dziecko się wykłóca?! Tam dzieciak nic się nie odzyw
          > a. Sprawa toczy się między teściową a jej matką. Arista przecież pisze, że córk
          > a się podporządkuje decyzji choć wiadomo, że ten pokój był jej marzeniem.
          >

          Napisała też że córka nie chce oddać pokoju prababci.
          • bukietlisci Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:08
            dziwne byłoby, gdyby chciała. nie znam zdrowej na umyśle dziewięciolatki ,która z własnej woli chciałaby mieszkać z małym bratem w pokoju mając do dyspozycji oddzielne lokum.
            • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:27
              Ok, ale tu mowa o tym czy 9 latka jest stroną w sporze czy po prostu tam lubi być ale chętnie ustąpi. I tu odsyłam do pierwszego zdania wątku.
            • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:57
              bukietlisci napisał(a):

              > dziwne byłoby, gdyby chciała. nie znam zdrowej na umyśle dziewięciolatki ,która
              > z własnej woli chciałaby mieszkać z małym bratem w pokoju mając do dyspozycji
              > oddzielne lokum.

              Ale ona ma własny pokój u rodziców.
              Syn/brat śpi w sypialni rodziców.
              Gdyby matka w dzień zajęła się synem a nie pozwalała na wolna amerykankę młoda swobodnie mogłaby odrabiać lekcje czytać bawić się w swoim pokoju u rodziców.
              Nie musiała by uciekać do babci.
              • mona-taran Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 11:29
                3-mamuska napisała:


                > Gdyby matka w dzień zajęła się synem a nie pozwalała na wolna amerykankę młoda
                > swobodnie mogłaby odrabiać lekcje czytać bawić się w swoim pokoju u rodziców.
                > Nie musiała by uciekać do babci.
                >
                >
                Z tym się zgadzam.
        • obrus_w_paski Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:45
          pierwszego zdania postu „Spór toczy się na linii mama teściowej - moja córka ”


          heca7 napisała:

          > A gdzie ty wyczytałaś , że dziecko się wykłóca?! Tam dzieciak nic się nie odzyw
          > a. Sprawa toczy się między teściową a jej matką.
          • black.emma Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:50
            obrus_w_paski napisała:

            > pierwszego zdania postu „Spór toczy się na linii mama teściowej - moja córka ”
            >
            Co samo w sobie jest kuriozalne.
    • zwierzakowa13 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:30
      Moim zdaniem dziecko powinno ustąpić prababci, a właściwie to ty powinnaś ustąpić.
      Twoja córka to tylko 9-latka. Uważam, że nie powinnaś milczeć w tym sporze.
      • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:08
        No właśnie. Autorka wygodnie upchała własną córkę teściom bo sobie nie radziła wychowawczo z dwójką dzieci ani nie umiała w ramach własnego mieszkania zapewnić każdemu dziecku przyzwoitych warunków. A teraz spycha decyzję znowu na teściową i znowu to inni muszą brać na siebie wychowywanie jej dziecka i tłumaczenie mu rzeczywistości...
        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:20
          10/10
        • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 03:58
          sirella napisała:

          > No właśnie. Autorka wygodnie upchała własną córkę teściom bo sobie nie radziła
          > wychowawczo z dwójką dzieci ani nie umiała w ramach własnego mieszkania zapewn
          > ić każdemu dziecku przyzwoitych warunków. A teraz spycha decyzję znowu na teśc
          > iową i znowu to inni muszą brać na siebie wychowywanie jej dziecka i tłumaczeni
          > e mu rzeczywistości...

          👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻
    • nenia1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:33
      Rozumiem, że w tym pokoju prababcia spała wcześniej niż zajęła go twoja córka? Oczywiście, zrobisz co chcesz, ja piszę z mojego punktu widzenia, porozmawiałabym z córką i wytłumaczyłabym jej, że prababcia to mocno starsza osoba, że w tym wieku ludzie nie mają tyle siły i zdrowia jak młodzi, że nie wiadomo jak długo jeszcze będzie żyła i że tak jest w rodzinie, że ten silniejszy, młodszy, zdrowszy opiekuje się tym słabszym. Możesz dodać, że w tym pokoju jednak prababcia spała pierwsza, o ile tak było, i że osoby starsze mają swoje przyzwyczajenia i często trudno im się odnaleźć w zmianach.
      Z tego co piszesz prababcia nie bywa zbyt długo, więc też można córce powiedzieć, że to byłaby czasowa niedogodność. Jeśli córka jest empatyczna, to pomimo iż ma dopiero 9 lat powinna podjąć decyzję i ustąpić pokój prababci, dobrze żeby jednak zrozumiała dlaczego i żeby tak decyzja wypłynęła również od niej.
      • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:42
        nenia 100% racja
      • megwhite25 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:58
        Decyduje tu teściowa bo to jej piętro. Jej wnuczka ma prawo mieć swój stały pokój ciche miejsce do nauki, prababcia ma prawo zajmować pokój gościnny. Z tego co zadecyduje tesciowa ktora ma teraz kłopot bo chciałaby też dla wnuczki samodzielny pokój to tak bym z córką ( wnuczka ) rozmawiała.
      • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:10
        i przede wszystkim skoro mają strych i na nim miejsce na pokój dla córki - to pora się wziąć do roboty i go zrobić. A nie upychać 9latki z 2latkiem albo teściowej na wychowanie.
        • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:21
          o co ci chodzi, przecież odwiedza rodziców, jak chce sie pobawić wink
      • rexona_sport Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:47
        Autorka tez by tak wytłumaczyła tylko problem w tym ze samej jej nikt nie wytłumaczył 😕 młodzi silni maja się opiekować niedołężnymi? No może jeszcze jakiś kat udostępnić ale żeby wygody zapewniać?
        • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:56
          kąty pod schodami są najwygodniejsze przeciez dla staruszków. No i trumnę stamtąd najszybciej się wyniesie. czysta wygoda.
          • rexona_sport Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:13
            No tak, w sumie to dla dobra prababci ta dyskusja, co by było dla niej najwygodniejsze, doprawdy ciężko powiedzieć. Niech się prababcia pouczy empatii i ze to nie jej zawsze musi być najwygodniej, ze są jeszcze inni słabsi, taka wnuczka musi przecież skupić się No i telewizor już wstawiono specjalnie dla niej. Przyda się prababci taka nauka później w życiu 😁
            • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:24
              się wreszcie roszczeniowa stara baba nauczy na przyszłość!

              ps. dziubdziusia 9letnia tej prababy nie lubi i za nią nie przepada, więc to chyba oczywiste, że albo niech sobie ona siedzi w komórce na dole albo zostaje u siebie na całą zimę a nie zaburza samopoczucia 9 latce gdy ta sobie chce w komforcie całą dobę oglądać w tv to co chce.
              • black.emma Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:41
                Prababy 😂
    • anika772 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:35
      Sądzę, że córka powinna wrócić na piętro.
    • przystanek_tramwajowy Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:39
      A gdzie jest łazienka, z której miałaby korzystać starsza pani? Czy obok tego pokoiku z pobliżu kuchni?
      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:01
        Tak, jest tam też łazienka.
        • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 09:51
          Cóż, starsza pani dostaje propozycję - jest ładnie uporządkowany wygodny pokój z łazienka przy kuchni lub zimuje u syna. Jestem zdania, że przerzucanie 9-łatki dla fanaberii starszej pani, bo nie tan pokój tylko tamten jest nie w porządku. Nikt jej na bruk nie wyrzuca, a jeśli jej się propozycja nie podoba, to trudno. Ma jeszcze syna.
          • chatgris01 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 09:58
            100/100
          • cruella_demon Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 12:41
            100/100
          • kokosowy15 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 15:02
            Zachowanie córki nie jest fanaberia, a prababci jest?
            • cruella_demon Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 15:35
              Córka jest stałym, pełnoprawnym mieszkańcem. Prababcia jest gościem. Zwykle to goście muszą się dostosować.
              Córka musiałaby opuścić swój pokój, przeorganizować życie, przenieść wszystkie swoje rzeczy.
              Babcia ma możliwość zamieszkania w pokoju gościnnym, i bynajmniej nie zatęchłej suterenie jak niektórzy próbowali to przedstawić.
              Tak prababcia ma fanaberię, zapędy do rządzenia i jest złośliwa.
              • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 04:05
                cruella_demon napisała:

                > Córka jest stałym, pełnoprawnym mieszkańcem. Prababcia jest gościem. Zwykle to
                > goście muszą się dostosować.
                > Córka musiałaby opuścić swój pokój, przeorganizować życie, przenieść wszystkie
                > swoje rzeczy.
                > Babcia ma możliwość zamieszkania w pokoju gościnnym, i bynajmniej nie zatęchłej
                > suterenie jak niektórzy próbowali to przedstawić.
                > Tak prababcia ma fanaberię, zapędy do rządzenia i jest złośliwa.

                Córka jest gościem w mieszkaniu babci/tescow.
                U sobie to ona jest w mieszkaniu rodziców. A i tak nie bo musi się dostosować.
                W tym pokoju jako pierwsza spędzała zimy staruszka. Wiec ma pierwszeństwo. Jedna zimę odpuściła bo zauważyła ze synowa jej córki nie umie wychować dzieci, które rozpieszczone do granic możliwości wchodzą im w życie z buciorami. Zamiast zostać na głowie i pietrze u rodziców.
                Ale może teraz ma o rok więcej lat i już miej czasu i sił jej zostało.

                Jak sobie córka za chwile podrośnie i przyprowadzi do domu chłopka żeby zamieszkał u babci to tez nie będzie musiała pytać o zdanie bo to jej dom?
                • cruella_demon Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 20:02
                  Ty masz coś z głową, serio.
            • milka_milka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 24.10.19, 11:29
              Nie jest, bo ona ten pokój dostała i ma prawo wnuk mieszkać. A prababcia nie zostaje na chłodzie i mrozie, ma wybór, pokój na dole lub pobyt u syna.
          • rosapulchra-0 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 19:59
            100/100!
    • turzyca Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:39
      Zadałabym inne pytanie: gdzie prababcia będzie miała bardziej komfortowo? Bo rozumiem, że chce tego, co zna czyli starego pokoju. Ale ja bym jej ten pokój na dole przyszykowała już dwa lata temu, gdy męczyły ją dzieci. Byłaby w domu ale osobno, bez męczących wizyt dzieci, bez hałasu.
      Teraz bym postarała się zrobić koncyliacyjnie, tzn. zacząć od urabiania wnuczki i babci i prezentowania im tego pokoju na dole jako obiektu marzeń.
      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:12
        Na dole na pewno ma mniej odlełości do pokonywania, bo praktycznie wychodzi z pokoju (sam pokój jest dość duży, z łóżkiem i szafkami) i jest kuchnia, może sobie też po niej spokojnie spacerować. Niestety łazienka jest malutka i tutaj już może być ciężko się jej roebrać, wejść pod prysznic (na górze są lepsze udogodnienia). Z jednej strony wieczorem ma tam cicho, z drugiej strony może czuć się samotna, bo jak pisałam, po posiłkach każdy ma tendencję uciekania do siebie. Na górę trzeba się pofatygować. Z jednej strony jest tam "życie", z drugiej strony zaczyna jej przeszkadzać gdy po kolacji synek chce "dać buzi na dobranoc" babci, co kończy się dotykaniem przedmiotów i gadaniem. Babci (teściowej) to nie przeszkasza, prababci już tak.
        • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:12
          czyli na dole jest obskurna zimna kanciapa z mikroskopijną łazienką, w której chciałabyś upchać 90 letnią staruszkę by sobie tam siedziała sama i równie samotna jak u siebie w mieszkaniu.
          • rexona_sport Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:51
            Pewnie autorka pomyślała o tym jakby chciała żeby się nią zajmowano jak będzie miała 90 lat i tak doradza teściowej czy tez tłumaczy córce. Ot po kuchni pospacerować, samej posiedzieć w ciszy, z łazienka trochę problem ale przecież babcia nie ma 90 lat żeby sobie nie poradziła. Oh wait...

            A nie, przecież autorce „trudno powiedzieć” gdzie by było babci lepiej 🤷‍♀️
          • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:24
            Tak, tak, mokra suterena wręcz.
    • mona-taran Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:43
      Teściowa najwyraźniej nie przemyślała do końca swojej propozycji. Skoro matka już u niej bywała na zimę, to mogła się spodziewać że to się powtórzy. Dziecku się nie dziwię, własny pokój to ważna sprawa w tym wieku. Ale jednak w tej sytuacji powinna ustąpić prababci.
      I nie bardzo rozumiem problemu z odrabianiem lekcji u was. Przecież drzwi do pokoju chyba ma i może je przed bratem zamknąć? A ty dwulatka w tym czasie zajmujesz czym innym .
      • al_sahra Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:27
        mona-taran napisała:

        > Teściowa najwyraźniej nie przemyślała do końca swojej propozycji. Skoro matka j
        > uż u niej bywała na zimę, to mogła się spodziewać że to się powtórzy. Dziecku
        > się nie dziwię, własny pokój to ważna sprawa w tym wieku. Ale jednak w tej sytu
        > acji powinna ustąpić prababci.
        > I nie bardzo rozumiem problemu z odrabianiem lekcji u was. Przecież drzwi do po
        > koju chyba ma i może je przed bratem zamknąć? A ty dwulatka w tym czasie zajmuj
        > esz czym innym .

        Zgadzam się z każdym słowem. Teściowa postąpiła pochopnie, nie upewniając się (trzy razy), czy matka rzeczywiście rezygnuje z tego pokoju i z przyszłych odwiedzin. Wydawałoby się naturalne, że pokój zarezerwowany dla seniorki jest poza zasięgiem, nawet jeśli co roku z niego nie korzysta. Być może teściowa była zmęczona odwiedzinami matki i podświadomie (a nawet świadomie) stworzyła sytuację, że pokój jest niedostępny. W każdym razie sama nawarzyła piwa i musi je wypić.

        Natomiast z drugiej strony ja przygotowałabym córkę na to, że powinna prababci ustąpić. Oczywiście taki pokój u dziadków to ogromna frajda i rezygnacja z niego będzie rozczarowaniem. Ale czy koniecznie należy 9-łatkę chronić przed wszelkimi rozczarowaniami? Kiedyś trzeba przebyć tę lekcję życiową, że nie wszystko odbywa się po naszej myśli.
        • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:53
          no ludzie wystarczylo przeciez pomyslec... nikt chyba nie zakladal ze prababcia lat 90 bedzie z wiekiem mlodsza i sprawniejsza...?
      • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 04:09
        mona-taran napisała:

        > Teściowa najwyraźniej nie przemyślała do końca swojej propozycji. Skoro matka j
        > uż u niej bywała na zimę, to mogła się spodziewać że to się powtórzy. Dziecku
        > się nie dziwię, własny pokój to ważna sprawa w tym wieku. Ale jednak w tej sytu
        > acji powinna ustąpić prababci.
        > I nie bardzo rozumiem problemu z odrabianiem lekcji u was. Przecież drzwi do po
        > koju chyba ma i może je przed bratem zamknąć? A ty dwulatka w tym czasie zajmuj
        > esz czym innym .


        Nie może bo mamusia sobie z synalkiem nie radzi.
        I tak jak córka pakuje się w życie babci bo chce se tam iść i idzie niezależnie czy babcia chce i potrzebuje spokoju/odpocząć. Tak samo brat nie zna i niema granic i skacze pi głowie siostrze. Ale drzwi nie zamka bo jak to będzie płakał i ona będzie musiała coś z tym zrobić.
    • bei Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:51
      Jeśli starsza pani wcześniej korzystała z tego pokoju, to wypadałoby by córka ten pokój na dwa miesiące oddała. Może zrobić jej azyl do odrabiania lekcji w tym pokoju przy kuchni? Zrobiłabym wszystko- by był BARDZO atrakcyjny, by dziewczynka sama chciała i to z radością tam bywać. Wiesz, stare meble możesz przemalować na ulubiony kolor, albo jakąś fototapetę na ścianie, zrób pod gust dziewczynki. Dwa miesiące, czy cały zimny sezon szybciutko minie, nie warto dokładać sobie stresów i kłótni. Pomóż tej uczynne teściowej, bo ona teraz między młotem a kowadłem...
    • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:54
      Poczytałam i chyba pomyslalabym o tym pokoju na strychu. Mowiłas ze sporo czasu i kasy...ale kiedy chceicie sie za to zarac jak córka bedzie miec 16 lat?? Córka rośnie i będzie potrzebować swojego miejsca. Babcia 90letnia juz długo sama nie pomieszka i zaraz moze na stałe zamieszkać u teściowej...
      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:05
        Realizujemy powoli, ale na to trzeba czasu, a tu praca, dzieci, ciągle coś wyskakuje. Na razie ciągle wywalamy stare graty.
        • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:09
          NO tak ale dzieci ci rosną. 9 latka juz teraz potrzebuje pokoju...Troche nie rozumiem. Mieszkacie w domu tesciów. Czyli nie musieliscie marwyic sie o swoje lokum. Teraz tesciowa załatwiła twojemu dziecku pokój...Skoro remont poddasza ma zajac sporo czasu to chyba czas zacząć go robic, bo jak zaczniesz jak córka bedzie miec 16 lat to skonczycie jak wyjedzie na studia...
          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:14
            Nie mieszkamy u teściów. Budynek jest jeden, ale mieszkania osobne. Na naszym miejscu kiedyś mieszkała inna rodzina, po ich wyprowadzce mieszkanie zostało kupione na nazwisko męża (częśc pokryli teściowie, część mąż bo był już pełnoletni i pracował).
            • black.emma Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:19
              Tylko Wasze rodziny mieszkają w tym budynku? Macie 1 kuchnię, tę na parterze, czy każdy osobną? Trudno się w tym połapać. Wychodzi mi na to, że prababcia miałaby na parterze "apartament" z kuchnią i łazienką do swojej dyspozycji, więc może trzeba jej to tak przedstawić.
              • przystanek_tramwajowy Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:23
                A przeczytałaś, że ta łazienka obok kuchni jest kompletnie nieprzystosowana do potrzeb starszej osoby? Ciasna, będzie jej trudno wejść pod prysznic. Ta kobieta ma 90 lat!
                • black.emma Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:27
                  Pomyślałam, że prababcia by mogła przebywać w mieszkaniu teściowej a na noc sobie iść na dół, gdzie miałaby spokój. Łazienka byłaby w takim wypadku używana tylko w razie potrzeby w nocy, nie do kąpieli. Ale to tez pewnie kiepskie wyjście, bo jednak prababcia by tak czy siak musiała chodzić po schodach.
                • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:26
                  A zdajesz sobie sprawę, że przystosowanie łazienki będzie prostsze i znacznie tańsze, niż modernizacja strychu?
                  • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:29
                    no i przede wszystkim na parter kasę musza wyłożyć teściowie a na strych by musiała autorka z mężem. To zdecydowanie lepiej robić parter, chyba oczywiste big_grinbig_grin
                    • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:01
                      No tak, i fizycznie niemożliwe jest, żeby mąż autorki, który, uwaga, aktywnie uczestniczy w opiece nad prababcią, współfinansował przystosowanie łazienki.
              • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:36
                Tak, tylko nasze rodziny są w tym budynku. Każde mieszkanie ma swoją kuchnię plus ta jedna duża na parterze, najczęściej używana.
                • black.emma Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:41
                  Może dałoby się dostosować tę dolną łazienkę na potrzeby prababci? Miałaby praktycznie osobne mieszkanko. 90-latce się przyda, może się okazać, że przyjedzie nie tylko na zimę, ale już zostanie na stałe.
                  • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:54
                    nie chce im sie strychu posprzatnac dla 9 latki a maja miec kase na remont lazienki?
                    • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:00
                      Tu jest chyba kot pogrzebany. Babcia nie będzie młodsza, za chwile zamieszka u córka na stałe. Jest miejsce - strych.
                      • rexona_sport Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:54
                        Może umrze niedługo i autorka z córka będą miały problem z głowy
                        • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:03
                          Nie wiem..ja tam nie planuje swojego zycia w oparciu o nadzieje ze ktoś umrze...
                        • majenkir Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:28
                          Może tak, ale moze babcia zrobi psikusa i pozyje jeszcze z 15 lat big_grinwink.
                    • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:27
                      Tobie się wydaje, że strych w starym domu wystarczy posprzątać? A w zimie to niech smarkula zamarznie.
            • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:44
              Ok czyli wprowadziąłs sie do mieszkania męża. Mieszkacie tam razem juz jakis czas, dzieci rosną. Ja tylko piszę ze moze czas zrobić córce pokoj na strychu. tak wiem ze to kosztuje...sami z mezem kupilismy na kredyt mieszkanie, potem sami wybudowalismy dom. Normalnie ludzie biora na takie cos kredyt i robią.
    • attiya Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 13:59
      Kobieta.ma 90 lat. A jakby nie było parteru teściów, to gdzie twoja córka mieszkałaby? No i skoro dobrze wiesz, że przez tyle lat prababcia na zimę przyjeżdżała na zimę do córki, to nie zadawaj teraz głupich pytań co masz zrobić. A Ty swoją matkę wygnałabyś do kogoś innego bo twoja wnuczka musi mieć pokoje?
      • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:04
        Jakby nie było parteru teściów to by była z nami i nie byłoby tematu. Temat powstał, bo była taka możliwość. A prababcia właśnie nie przyjeżdżała "tyle lat", tylko była trzy lata temu i dwa lata temu, po czym po dwóch miesiącach wracała, bo jej było źle. W zeszłym roku nie chciała być na zimę, więc teściowa była przekonana, że w tym roku też nie będzie chciała.
        • mona-taran Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:09
          A ta prababcia to daleko od was mieszka?
          • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:15
            9 km od nas. W tej samej miejscowości mieszka też jej drugi syn, ale do niego ona nie chce.
            • mona-taran Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:19
              A ktoś jeździ do niej, pomaga? W piecu musi na zimę palić?
              Myślę, że musicie zacisnąć poślady i wyremontować córce poddasze jak naj szybciej, bo prababcia prawdopodobnie niedługo zostanie już na stałe.
              • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:39
                Tak, pomaga jej brat teściowej, teściowa. Również mój mąż jest na zawołanie (gdyz trzeba np. do lekarza).
                • mona-taran Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:43
                  Ale co konkretnie trzeba tam robić zimą czego się nie robi latem, że się prababci chce tak miotać w tę i we wtę?
                  • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:49
                    zimą jest zimno, ślisko, mokro i wieje i trzeba sobie organizowac zakupy, chlebe co 2 dzien wypadałoby a i warzywa swieze. Trzeba może odśniezyc czasem, a i opalac mieszkanie pewnie. Latem starsza pani moze jeszcze spaceruje, moze ma siły na ogródek, z sąsiadką przez płot pogada. Dzień długi, słońce, lepszy nasrój. Zimą będzie sama w 4 scianach.
                    • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:54
                      W zimie czuje się samotna, latem wyjdzie i ma jakieś znajome do pogadania, czy podrepta do sklepu. A w zimie robi się szybko ciemno, jest zimno, jak pada deszcz czy śnieg ślisko.
              • hanusinamama Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:45
                Tez tak myśle. Babcia za chwile zamieszka na stałe. A dzieci rosną...
        • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:54
          arista80 napisała:

          > Jakby nie było parteru teściów to by była z nami i nie byłoby tematu. Temat pow
          > stał, bo była taka możliwość. A prababcia właśnie nie przyjeżdżała "tyle lat",
          > tylko była trzy lata temu i dwa lata temu, po czym po dwóch miesiącach wracała,
          > bo jej było źle. W zeszłym roku nie chciała być na zimę, więc teściowa była pr
          > zekonana, że w tym roku też nie będzie chciała.

          Ona ma 90 lat, bardziej prawdopodobne wydaje się że zamieszka z córką na stałe niż to że z roku na rok będzie sobie radzić coraz lepiej.
    • black.emma Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:15
      arista80 napisała:

      Jakkolwiek pozostawała krótkko, wida
      > ć było że się męczyła, męczyły ją wychodzące i przychodzące dzieci, płacz i dot
      > ykanie wszystkiego przez mojego synka (wtedy jeszcze miał niecały rok).
      Ja na twoim miejscu jednak starałabym się ogarnąć swoje dzieci, skoro widziałaś, że tak dokuczają babci. Skoro mimo wszystko wróciła to znaczy, że już nie bardzo sobie radzi.

      Sytuacja jest dość napięta, ja się nie wtrącam, j
      > ak będzie trzeba córka ma gdzie wracać. Co wy o tym sądzicie?
      Sądzę, że powinnaś zająć jakieś stanowisko.
      • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:36
        w ogole dlaczego mając wwoje mieszkanie te dzieci tak dokuczały? Wpaść na poł godzinki, nie męczyc tej prabac. Cdzinnie trzeba tam chodzic irpzesiadywac? Tak się konczy mieszkanie na kupie. Babcie staja się darmową siła roboczą a dzieci im sie podrzuca, dla własnego swiętego spokoju.
        • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:42
          Nikt prababci nie męczył. W zeszłych latach było tak, że spała na górze (gdzie teraz śpi córka), a w dzień bywała na samym dole (w tej dużej kuchni). I wystarczyło, że córka wróciła ze szkoły, synek ze żłobka, już się tworzył hałas. Jak jedliśmy wspólnie mały był zainteresowany tym czy tamtym, no i to ją też denerwowało. Ale jak podczas dnia każdy siedział u siebie, to każdy do mnie "idź zobacz do babci bo jej smutno samej"/ Ja schodziłam z dzieciakiem, a ona zaczynała narzekać, o czym zresztą też pisałam.
          • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:53
            kto do ciebie mowił w twoim meiskzniau ze babci smutno? Mąż? To męża babcia w koncu, sma mogł jej towarzystwo zapewnić. Mieszkacie na kupie. Ten dom to 1 dom a nie odrębne mieszkania. Przepraszam, ja nie słysze jak sąsiad wraca co mieskza pode mną i nie wiem co oni tam robią. Jak słysze dzieci to zza sciany. Dziwne te codzinne posiłki. Babcia wam gotuje? No tak, moja diagnoza, nie dorosliscie, jestescie wszyscy jak dzieci ogarniane przez babcie i teraz oczekujesz, ze babcia rozwiąze problem z twoim dzieckiem. Twoje dziecko, ty wytłumacz, ze babcia chciała dbrze, ale sytuacja jest jaka jest itd
            • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:58
              Jakie mieszkanie na kupie? Ty czytasz w ogóle co ja piszę? To są osobne mieszkania, przed nami mieszkała zupełnie obca rodzina. A to że jesteśmy ze sobą blisko to nasza sprawa.
              • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:03
                cytam badrdzo dobrze, ze głowie przesiadujecie wszyscy razem a corka juz zamieszkała u dziadkow
                • arista80 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:11
                  Tak szturmem zajęła pokój, zabarykadowała się i postawiła flagę, że to jej.
                  • szmytka1 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 15:23
                    no to masz problem, czy nie masz problemu? Aaaa to już nie twoj problem, bo dziecko też jakby już nie twoje, tylko babci...
                • cruella_demon Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 12:54
                  No i co z tego, że przesiadują głównie razem? Wybór wszystkich zainteresowanych, nikt nikogo pod pistoletem nie zmusza. Bierzesz pod uwagę, ze teściowej taki układ odpowiada, widocznie lubi mieć rodzinę przy sobie i lubi przebywać z własnymi wnukami. To prababcia jest intruzem, jak jej wszystko przeszkadza, to niech siedzi w pokoju na parterze, a nie dokucza reszcie domowników. Może teściowa sobie lubi pooglądać tv z wnukami, jej święte prawo we własnym domu.
        • jak_matrioszka Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:50
          Babcia, wiek pewnie +/- 65 lat, ma pytać swoja mame czy wolno jej u siebie w domu przyjmować wnuki? To kiedy ta kobieta wreszcie bedzie mogła sama decydować, Twoim zdaniem? Śmierci mamusi może nie doczekać...
      • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:57
        przeciez zajmuje - spycha decyzje na babcie - niech wyrzuci 9latke jak serca nie ma...
        • black.emma Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:03
          Nie, to jest umywanie rączek.
    • conena Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:25
      ten dwulatek musi być upiorny, skoro wszyscy go unikają.
      • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:58
        no... wlasna siostra przed nim spokoju nie ma to co dopiero babcie...
      • majenkir Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:31
        big_grinbig_grinbig_grin

        A ja zawsze mowie - miec dzieci rok po roku, a Wy nie - ze niby 5-7 lat to idealna roznica.
        • sowka.szara Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 18:29
          Nie ma czegoś takiego jak idealna różnica wieku. Rok po roku też ma wady.
          W tym przypadku nie chodzi o różnicę wieku, tylko o to że rodzice myśleli że 2 latek i 9 latka jakoś dogadają się we wspólnym pokoju.
        • bialeem Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:12
          Mam 7 lat młodszego brata i dogadywanie się jest na poziomie ponadprzeciętnym(ja go po latach uwielbiam, on mnie po latach lubi, a to na jego okazywanie emocji dużo), ale rzeczywiście rodzice od razu zapewnili osobne pokoje. Faza 2-5 latka uwielbiającego starszą siostrę jest bardzo upierdliwa. Zapewnienie młodej osobnego pokoju jest w tej sytuacji oczywiste, ale to nie musi być pokój upatrzony przez nią. Młode są elastyczne. Po chwili będzie jej dobrze (lub wystarczająco dobrze) w nowym miejscu.
      • escott Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:45
        Prawdę mówiąc, miałam tę samą myśl, że może jednak warto by troszkę zapanować nad dzieckiem, które wygoniło już z domu zarówno prababcię jak i własną siostrę...
      • madami Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 19.10.19, 23:27
        conena napisała:

        > ten dwulatek musi być upiorny, skoro wszyscy go unikają.
        >

        no fajnie jest dowalić autorce wątku co?
      • puella_174 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 18:24
        Nowy trend na ematce, tradycja jest dowalanie autorowi watku, ale za dwulatki nik sie jeszcze chyba nie bral.
        Autorka zla, dziewieciolatka zla, dwulatek zly. Tylko prababcia dobra i godna szachunku. Nawet jesli narzuca innym swoje nieracjonalne decyzje i przez to, bedac gosciem przez dwa miesiace i to nie w kazdym roku, rozwala ustalenia trzypokoleniowej rodziny mieszkajacej zgodnie w jednym domu. Mimo ze moglaby bez probleu zajac osobny wygodny pokoj na parterze z wlasnym wc i bez schodow by wyjsc na spacer.
        • chatgris01 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 18:29
          Nie wiem, czy taki nowy (już kiedyś tu napadnięto na dziecko lipcowej), ale z pewnością niepiękny uncertain
          • bergamotka77 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 21:26
            Myślę, że ten wątek wzbudził takie zainteresowanie bo poruszył wiele obaw i drażliwych tematów dla ematek. Po pierwsze kwestia opieki nad męczącymi, starzejacymi sie matkami, kwestia ogarnięcia dzieci w różnym wieku i ich odległych potrzeb, zawalenie kwestii strychu, powiększenia sobie przestrzeni życiowej, zbyt silna więź córki z babcia, która sprawia że córka się chętnie wynosi do dziadków, brak zabezpieczenia się przez ariste ( ma mało do powiedzenia bo mieszka u męża a właściwie u teściów i musi być cicho), kwestia wielokopokoleniowego domu i jego plusów i minusow, wygodnictwa państwa arista bo założę się, że teściowa nie tylko pilnuje dzieci ale i gotuje. Zatem mówienie, że maja mało czasu i pieniędzy na remont gdy tak naprawde mnóstwo kasy oszczędzaja na opiece do dzieci i obiadach jest smieszne.
        • berdebul Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 18:34
          Przeczytaj jeszcze raz, może uda Ci się zrozumieć. 9-cio latka nie moze odrobić lekcji, bo jej pokój stał się bawialnią 2-latka, rodzice nie rozumieją dlaczego narzeka, bo rok temu sama pytała, kiedy mały będzie spał z nią w pokoju. W co drugim poście pojawia się motyw telewizora, dwulatek walczy o tv z siostrą. I o jej książki. Prababcia, która wymaga pomocy, ale w ciepłych miesiącach sobie radzi, przy dochodzącej opiece zwiała, bo miała dosyć krzyków, płaczu i dziecka (poniżej rocznego...), ktore dotykało „wszystkiego” - patrz pierwszy post.
          • puella_174 Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 20.10.19, 18:51
            Przeczytalam raz Twoj post i od razu widze, ze jestes zlosliwa i nieprzyjemna. Wiec czytanie ze zrozumiebiem dziala u mbie calkiem ok. Dwulatki bywaja glosne i meczace, ale takie ich prawo.
            • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 04:18
              puella_174 napisał(a):

              > Przeczytalam raz Twoj post i od razu widze, ze jestes zlosliwa i nieprzyjemna.
              > Wiec czytanie ze zrozumiebiem dziala u mbie calkiem ok. Dwulatki bywaja glosne
              > i meczace, ale takie ich prawo.

              A rola rodzica jest się zająć tym 2-latkiem żeby siostra mogła odrobić lekcje.
              I żeby nie musiała uciekać z wymarzonego pokoju ktory ma u rodziców , który przejmuje 2-latek do pokoju w innym mieszkaniu. Ja nie wiem jak matka może pozwolić na to żeby chłopak przeszkadzał siostrze w jej pokoju w odrabianiu lekcji. Bo to nie jest iść wspólny pokój bo młody śpi u rodziców tylko wymusza korzystnie z pokoju jako bawialni a na to powinni rodzice reagować.
    • jehanette Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 14:27
      Czy była rozmowa z Prababcią? Np.
      - Prababciu, Wnuczka chcialaby zamieszkać w pokoju z którego korzystałaś zimą. Czy po poprzedniej zimie chciałabyś nadal u nas mieszkać w zimę? Czy w takim razie odpowiadałby Ci pokój na dole, w którym będzie spokojniej i będziesz mogła odpocząć, czy zależy Ci na pokoju obok Teściowej?

      Jeśli takie pytanie padło i Prababcia machnęła ręką, że jej to "wszystko jedno", to można uznać, że sama sobie winna. Jeśli nie było takiej rozmowy to zawaliliście sprawę, bo Prababcia nie miała powodu spodziewać się, że coś będzie inaczej...

      Po ematkowemu dodam, że też bym się nie spodziewała, że pokój będzie zajęty - co to za pomysł by dziecko się wyprowadzało do dziadków, nawet i pietro niżej...
      • sirella Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:49
        e no wiesz... babka już swoje lata ma, każdy liczył że nie dożyje i nie będzie problemu.
        • ichi51e Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:52
          Nie no raczej arista liczyla ze skoro babcia w zeszlym roku nie korzystala to znaczy ze wrescie odciela pepowine i poszla na swoje a nie tak wisi i wisi na corce..
          • rexona_sport Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 17:13
            😁😁😁
      • tairo Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 16:54
        A dlaczego miałaby być rozmowa z prababcią?
        Pokój na pierwszym piętrze należy do babci, która zdecydowała się udostępnić go wnuczce.
        Babcia nie ma obowiązku W SWOIM DOMU wszystkiego ustawiać pod mamusię
        • jehanette Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 18.10.19, 20:01
          Jeny, jestem raczej asertywna ale jednak w opisanej sytuacji uważam, ze wypadało wziąć prababcie pod uwage.
        • 3-mamuska Re: prababcia - wnuczka - spór o pokój 23.10.19, 04:22
          tairo napisała:

          > A dlaczego miałaby być rozmowa z prababcią?
          > Pokój na pierwszym piętrze należy do babci, która zdecydowała się udostępnić go
          > wnuczce.
          > Babcia nie ma obowiązku W SWOIM DOMU wszystkiego ustawiać pod mamusię

          🤣🤣🤣🤣jak i pod wnusie i synowa.
          To w końcu to mieszkanie babci czy wspólne z synem jeg żona i dziećmi?

          Słowo kluczowe UDOSTĘPNIĆ tak jak to czyniła 3 i 2 lata temu dla matki. Ale wtedy jeszcze wnuk był w brzuchu i był niemowlakiem. A wnuczka mogła być we własnym pokoju.
          Teraz najmłodszy daje w kość i siostrze i prababci.
Pełna wersja