hrabina_niczyja
20.10.19, 17:08
Byłam wczoraj u znajomych. Posiadówka, jedzenie, muzyka, plotki i alkohol. Ich 13 i 14- letnie córki zostały poczęstowane winem. Przez 5 godzin jakie tam spędziłam wypiły po 2 kieliszki. Przy czym przez całe spotkanie siedziały z nami w pokoju, brały udział w dyskusjach na tematy jak dla mnie niekoniecznie dla dzieci. Jakoś tak dziwnie to odebrałam. Przecież to jeszcze dzieci. A może coś się zmieniło w tej kwestii i pijacy wczesny nastolatek nikogo nie dziwi? Jak u was jest?