Dodaj do ulubionych

Witamina B12 i młoda wegeterianka

07.11.19, 16:12
Czy młoda wegetarianka musi uzupełniać B12 czy to nie jest konieczne? Nie je mięsa, ma 15 lat. Najchętniej je makaron z sosem pomidorowym, pizzę, sushi i różnego rodzaju węglowodany, jakieś pierogi, zupy, je także czasami ryby, sery, twarogi, mleko z musli, jajka.
Obserwuj wątek
      • barbibarbi Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 07.11.19, 18:14
        A jaki masz problem? Rano dzisiaj musli z orzechami, suszonymi owocami, siemieniem lnianym i płatkami owsianymi, obiad fasolka po bretońsku bezmięsna, kolacja przed chwilą sałata z grillowanym serem pleśniowym, pomidorami, orzechami, papryką. Spaghetti je najchętniej, ale nie rozgotowane kluchy z keczupem, sos robię sama z własnych pomidorów, mam zawekowane koncentraty na całą zimę, czosnek, cebula, czasami bakłażan, makaron często razowy razowy, nie widzę nic złego w takim jedzeniu.
    • snakelilith Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 07.11.19, 16:34
      Dopóki dziewczyna je od czasu do czasu produkty zwierzęce typu nabiał, jajka, i ryby, to nie będzie miała braków B12. O niedobry witamin u nas w ogóle dosyć trudno, nawet odżywiając się tylko fast foodem witamin może nie brakować, ale witaminy to nie wszystko, jakość odżywiania może odbić się inaczej. To nie wegetarianizm jako taki jest tu bowiem problemem, a fast foodowo-węglowodanowy styl odyżwiania panny, który długotrminowo się zemścić. Już w latach 90-tych w Niemczech badania pokazały, że nastolatki odżywiające się wegetariańsko miały wyższą wagę ciała od swoich wszystkożernych rówieśników. Na podstawie tego wprowadzono nawet termin "budyniowy wegetarianin", określający osobę, która skreśla z talerza mięso, zapychając się pustymi węglowodanami, a ignoruje reguły wegetarianizmu, takie jak wprowadzenie w dietę większej ilości strączkowców, kaszy i innych zdrowych węglowodanów, oraz większej ilości warzyw. Długoterminowo podkręca to bowiem apetyt, zwłaszcza na słodkie. Także ostatnie badania pokazują, że stan zdrowia długoletnich wegetarian jest statystycznie gorszy do tego mięsożerców, co nie oznacza automatyczynie, że wegetarianizm jest zły, ale wymaga diety z głową, a nie makaronu z pizzą.
      • barbibarbi Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 07.11.19, 18:19
        Dzięki, nie je źle, może to źle wygląda w opisie, ale nie je fast foodowo. Makarony zawsze kochała i ja też, zwykłe spaghetti też może być zdrowe, bardzo dużo jemy sałat różnego rodzaju, surówek i nie mam na myśli sałatki jarzynowej z majonezem, robię dużo zup, kapuśniak, grochowa, zupa z ciecierzycy, brokułowa, dyniowa itp.
      • ombre666 Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 29.12.20, 15:20
        Powtórzę się
        Zanim się wypowiesz kto jest wegetarianem, a kto nie to się kur*a do informuj. Odmian wegetarianizmu jest masa, tu masz kilka:

        Laktoowowegetarianizm – spożywa się niektóre produkty pochodzenia zwierzęcego: nabiał, miód, jaja.

        Laktowegetarianizm – spożywanie mleka i jego przetworów, ale rezygnacja z jajek.

        Owowegetarianizm – spożywanie jajek.

        Weganizm – polega na rezygnacji ze spożywania wszelkich pokarmów pochodzących od zwierząt. Poza mięsem nie spożywa się również mleka, serów, jaj i miodu.

        Witarianizm – spożywanie wyłącznie produktów świeżych (bardzo rzadko nie łączy się z wegetarianizmem). Odrzuca jakiekolwiek potrawy gotowane. Witarianie rezygnują również z wszelkich napojów typu kawa, herbata.

        Frutarianizm (lub fruktarianizm, fruitarianizm, fruktorianizm) – najbardziej zaostrzona forma wegetarianizmu. Oprócz mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego fruktarianie nie jedzą żadnych owoców i warzyw, których zerwanie uśmierciłoby roślinę (np. sałaty). Ich pokarmem jest produkt naturalny, którego pozyskanie nie wymaga „zabicia” rośliny, czyli owoce w znaczeniu botanicznym, do których zaliczają się: ogórki, kabaczki, pomidory, bakłażany, jak i owoce w znaczeniu kulinarnym, np.: jabłka, banany, pomarańcze etc.

        Liquidarianizm – spożywanie witariańskiego pokarmu pod postacią soku.

        Sprautarianizm – spożywanie w większości kiełków (skiełkowane nasiona roślin-zbóż, warzyw, owoców itd.)

        Fleksitarianizm - spożywanie głównie bezmięsnych pokarmów, ale dozwolone są małe ilości mięsa, drobiu lub ryb.

        Pesco-pollowegetarianizm, półwegetarianizm lub semiwegetarianizm. - Zezwala na jedzenie mięsa drobiowego, ryb, owoców morza, ale wyklucza mięso czerwone.

        Pescewegetarianizm - spożywanie ryb, nabiału, jajek i miodu, ale zabrania mięsa czerwonego i drobiu.

        Pollowegetarianizm – można jeść mięso drobiowe, nabiał i jajka, ale z jadłospisu wykluczone jest czerwone mięso i ryby.

        Więc za nim się kurw*a wypowiesz to się dokształć.
        Osoba która w swojej diecie uwzględnia ryby JEST WEGETARIANEM.
    • szeera Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 07.11.19, 17:37
      Je ryby - nie jest wegetarianką.

      Po kolei: witaminę B12 muszą suplementować weganie. Wielu wegetarian, zwłaszcza młodych ma wysoki poziom B12. Wielu wszystkożerców ma niski poziom B12 po 50 r.ż., bo z wiekiem psuje się wchłanianie.

      Dieta dziewczynki nie wygląda dobrze. Brakuje warzyw, owoców, strączków. Gdyby do swojej diety dołożyła mięso to niczego też by nie poprawiło. Jej dieta wydaje się raczej daleka od wegańskiej więc wg mnie nie ma uzasadnienia suplementacja bez stwierdzonych niedoborów. Ale przede wszystkim niech poprawi to co je w ogóle, bo na zdrowie jej to nie wyjdzie, a warzyw i owoców nie da się suplementować.
      • szeera Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 07.11.19, 18:05
        "Do lekarza zbadac poziom wit. B12 i moze dostac na recepte Wit. B12 w wysokim stezeniu."

        Raczej do lekarza żeby powiedział jej jak wygląda zdrowa dieta. Na czym opierasz swoje przypuszczenie, że ta dziewczyna potrzebuje B12 w wysokim stężeniu?
    • jan.kran Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 07.11.19, 19:59
      Jestem wegetarianką, nie weganką od 2011 roku i suplementuję witaminy B,ważne żeby to był cały zestaw nie tylko B12.Robię badania krwi minimum raz na rok ,raczej cześciej i bez suplementowania miałam niedobory.Jest to sprawa indywidualna bo mój syn je dokładnie to samo co ja i nie ma niedoborów.Jem ciecierzycę fasolę,brokuły ,orzechy w ilościach przemysłowych, w zasadzie codziennie.Naszadieta jest bliska wegańskiej bo nie używamy mleka ani śmietany krowiej , jogurty głownie sojowe i niewiele serów .
    • misterni Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 07.11.19, 21:37
      Nic nie da się powiedzieć w ciemno - zbafajcie krew teraz i po kilku miesiącach, będziesz wiedziała, czy zasoby B12 w organiźmie się wyczerpują, czy nie.
      W zasadzie niepowinny, bo produktów odzwierzęcych z tego co piszesz, je całkiem sporo. No i ryby są w diecie, co wskazuje raczej na semiwegetarianizm. 😉
      Ale kontrolować poziom B12 warto i wrazie czego rozpocząć suplementację. (Polecam B12 Solgaru albo do ssania Sawsona)
      • kokosowy15 Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 29.12.20, 16:17
        Czemu służy taki zestaw jedzenia przy którym trzeba się badać, czy aby nie jest szkodliwy? Człowiek wszystkozerny , nie ograniczający diety do jedzenia wyłącznie pewnych produktów dostarcza organizmowi wszystkiego co potrzebne, nie musi niczego suplementowac, ani witamin ani mikroelementów. No chyba że jest góralem i je tylko własne, przez siebie wyhodowane produkty.
    • z_lasu Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 29.12.20, 15:33
      > Osoba która w swojej diecie uwzględnia ryby JEST WEGETARIANEM.

      Nie jest. Dokształć się. Wszystko co wymieniłoś od fleksitarianizmu w dół nie jest wegetarianizmem z definicji tegoż ostatniego. Definicję można sprawdzić w dowolnym słowniku.
    • mgla_jedwabna Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 29.12.20, 16:19
      Jeśli je sushi, to niech bierze do tego zupę z pasty miso. Miso jest jedynym roślinnym produktem, który naturalnie zawiera witaminę B12. Oprócz zupki, można też robić warzywa duszone z sosem z tej pasty albo np. pastę do chleba z ugotowanej i zmiksowanej fasoli oraz miso (fasolę bez soli, bo miso jest super słone).
    • woman_in_love Re: Witamina B12 i młoda wegeterianka 29.12.20, 16:36
      Kolejna ofiara zbrodniczej, neomarksistowskiej ideologii wegetarianizmu. A gdyby zjadła tak kaszankę, golonkę, schabowego, to byłoby i zdrowo, i narodowo, i patriotycznie, i jeszcze babcia by się ucieszyła, że jej Julka może się nawróci i do bierzmowania przystąpi. Amen.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka