Dawne wątki - ciąg dalszy

    • berdebul Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 22:59
      Tak, mąż Kocianny z odkurzaczem. Czy przestał obsesyjnie sprzątać?
      Złodziej żarcia.
      Dentysta kradnący działkę.
      Amerykanka (?) czy jej się poukładało i odzyskała opiekę nad dzieckiem.
      • chocolatemonster Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:02
        Chyba HAmerykance sie zaczyna sie ukladac; pisala watku o prezentach mikolajowych.
      • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:03
        Amerykanka nie odzyskała opieki nad dzieckiem, mała jest w tamtejszym odpowiedniku rodziny zastępczej.
        • kochamruskieileniwe Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:09
          Flegmatyczka? specjalnie zamęt wrowadzasz? otem żalisz się, gdy od trolli jesteś wyzywana tongue_out
          Hamerykanak ma dziecko w domu. Normalną nastolatkę, godzinami gadającą o chłopakach przez telefon.
          Fakt, nadal jest nadzór ichniejszego biura d/s dzieci. Młoda ojca znać nie chce.
          Pisała o tym kilka dni temu (2-3...
          • anomalia_pogodowa81 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:15
            Hamerykanka kilka dni temu pisała, jakoś tak w klimacie, że ex jej potwornie życie utrudnia cały czas, ale córka jest już z nią i jakoś wspólnie dają radę.
            • chocolatemonster Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:17
              Dokladnie ale klamczucha mysli, ze nikt tu niczego nie czyta.
          • chocolatemonster Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:16
            Obrzydliwa jest i tyle. Tzn trollica a nie Hamerykanka.
          • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:25
            To nie jestem na bieżąco, bo pamiętam jeszcze nie tak dawno, że przeżywała, że jej córka mówi do tamtej kobiety "mama x" (x- imię tej kobiety) i bała się, że jej odbiorą córkę.
            • bergamotka77 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 01:11
              Hamerykanka niedawno pisała. Nawet wstawiła zdjęcia córki. Co do mnie to wiecie ze niedawno, tuż po komunii mojego syna, moj Hiszpan się odezwal tj. zadzwonił? Bylo dość niezręcznie rozmawiać z nim przy mężu😜
              • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 01:15
                Drugi raz zadzwonił? Bo wydawało mi się, że już kiedyś mówiłaś o tym telefonie.
                • bergamotka77 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:10
                  flegma_tyczka napisała:

                  > Drugi raz zadzwonił? Bo wydawało mi się, że już kiedyś mówiłaś o tym telefonie.
                  >

                  Fakt, mówiłam. Ależ masz pamięć! 😆
                  • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 16:20
                    Pochwal się lepiej wątkiem, w którym chwalilaś się, że mąż cię wypukał.
                    • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 17:05
                      Dajcie linka, chętnie poczytam.
              • jola-kotka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 02:23
                No ale co mowil, co chcial? Berga no nie trzymaj mnie w napieciu
                • double-facepalm Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 02:50
                  byl taki rozpaczliwy tytul wataska, o, juz mam link.
                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,168132777,168132777,Dziewczyny_ratujcie.html?p=168132840
                • bergamotka77 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 13:57
                  No tak ogolem chcial pogadać co u mnie - odezwał się pod byle pretekstem. Może badal czy jestem nadal z mężem? Syn miał mi za zle, że odebrałam a ja rozmawiałam chwile chichotajac co chwilę nerwowo wink Nadal jest sam i jeździ po calym swiecie ze swojej korpo, dzwonił z pewnego kraju na wschód od Polski czy bywa z PL nie pytalam.
                  • jola-kotka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:18
                    Oki
              • annajustyna Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 22.11.19, 15:00
                Kochana, to ja jednak lepszy numer odstawilam - w czasie rozmowy z eksem zadzwonil next, a ja telekonferencje wlaczylam tongue_out.
            • hummorek Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:09
              Jakie nie tak dawno? To rok temu było.
              A teraz dziecko jest z nią w domu.
              • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:26
                Tak, ale napisała o tym z tego co teraz widzę niedawno "na dniach" (dokładnie dwa dni temu), a ja nie jestem jasnowidzem. Jeszcze w październiku tego roku napisała, że "walczy o córkę".
                • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:31
                  I dobrze jednak zapamiętałam, córka jest u niej jedynie czasowo, a Hamerykanka jak sama pisze, nie ma jeszcze "papieru" czyli zgody na pełną opiekę.
                  • hamerykanka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:08
                    Hamerykanka teraz juz jest pewna na 100% ze corka zostanie z nia, a ojciec, jesli juz bedzie kiedys mial widzenia, to w urzedzie CPS przy obserwatorce.
                    W zeszly weekend jak zwykle napil sie i jechal do domu po pijaku. Zatrzymala go policja, poszedl do wiezienia, ale zostal wykupiony przez siostre. No i teraz ma przerabane nie tylko o corke, ale o utrzymanie pracy i nie pojscie do wiezienia (ma wyrok 2 lata w zawieszeniu za pobicie mnie).
                    Wczoraj byla caseworker z CPS i to wszystko opowiedziala. Tym razem nawet nie sprawdzala czy lodowka jest pelna i podlogi czyste, bo juz wiadomo, ze corka jest ze mna. Za trzy tygodnie jest sad, tylko do przyklepania wyroku.
                    • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:24
                      To super. Czy odczułaś jakąś przykrość, że nie zauważyłam Twojego wpisu w którym o tym piszesz i napisałam o nieaktualnej już sytuacji?
                      • hamerykanka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 01:42
                        Nie. Chcialam tylko uaktualnic sytuacje dla forumek.
                        • zla.m Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 20.11.19, 15:07
                          Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że tak Ci się układa. Kojarzę Cię z forum ESD i podziwiam pracowitość i siłę smile
                    • lily_evans11 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 10:41
                      No to dziewczyny trzymam za Was kciuki. I obyś nigdy do takiego związku-piekła z powrotem nie weszła. To wymaga też pracy nad sobą, ale to na pewno doskonale wiesz.
                      • hamerykanka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 20.11.19, 21:18
                        Nie wejde.
                        Zwlaszcza ze znowu bawi sie z placeniem alimentow. Dzis doslama smieszy przelew na 175$, kiedy jest winny ponad 1300.
                        Juz dalam znac swojej prawniczce, ale to lajza pro bono i pewnie uslysze "mozemy sie ubiegac dopiero po rozwodzie", kiedy trzeba wkroce zaplacic swiatlo, bo rachunek przyjdzie lada dzien.
                        Wkurzona jestem dzis jak rzadko.
                        • szarsz Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 20.11.19, 21:34
                          Czyli sam się głupek załatwił. I dobrze. Zaoszczędził Ci mnóstwo czasu i pieniędzy.
            • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 04:25
              flegma_tyczka napisała:

              > To nie jestem na bieżąco, bo pamiętam jeszcze nie tak dawno, że przeżywała, że
              > jej córka mówi do tamtej kobiety "mama x" (x- imię tej kobiety) i bała się, że
              > jej odbiorą córkę.
              >
              Nie tak dawno? Ponad rok temu? I znowu produkujesz kolejne kłamstwa na temat Bogu ducha winnej osobie suspicious suspicious suspicious
          • berdebul Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:49
            Młodej się nie dziwię. Mam nadzieję, że ex przepadnie, tylko niech zostawi duży spadek. tongue_out
          • chicarica Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 00:20
            Naprawdę dziwię się, że ktoś jeszcze tego zaburzonego trolla ma nie wygaszonego.
            A jak kiedyś napisałam że nie podaję za dużo szczegółów pewnej sytuacji i specjalnie coś zmieniłam, bo na forum są dziwne trolle interesujące się nadmiernie cudzym życiem, to zostałam wyśmiana za nadmierną ostrożność...
            • cauliflowerpl Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 13:04
              Gazeciarz to nie troll. To jest jakieś pier**lone KGB z salonem zastawionym regałami z teczkami. Nikt normalny dla rozrywki nie zapamiętuje tylu danych.
              • cauliflowerpl Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 13:04
                Nienormalny zresztą też nie.
                • anomalia_pogodowa81 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 13:13
                  Doskonałe podsumowanie.
                  A zarzeka się, że ona gdzie tam, ona tylko historie śledzi a ludzi to tak za bardzo nie kojarzy big_grin
              • kropkacom Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 13:44
                Gazeta się bawi danymi forumek i nie zawsze pisze prawdę.
                • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 13:57
                  Nie kłam jeżeli chodzi o dane forumowiczek.
                  • kropkacom Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 13:58
                    big_grin
                • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 04:27
                  Nie, nie zawsze. Gazeciarz ZAWSZE pisze nieprawdę.
              • chicarica Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:08
                Bardzo zaburzona osoba, kochająca dogryzać innym a sama grająca ofiarę gdy ktoś się odwdzięczy. Ogólnie forum często służy ludziom do odreagowywania jakichś negatywnych emocji, ale to jest już przypadek kwalifikujący się do psychiatry.
                • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:11
                  Zaburzone osoby też mają prawo być na forum, podobno według forum i właściciela Agora nie wolno wszak nikogo wykluczać, a różnorodności (więc nie tylko osoby zdrowe, ale i zaburzone) wzbogaca.
                  • kropkacom Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:18
                    No i ktoś cię wyrzuca "zaburzony" trollu? big_grin
                    • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:32
                      Nie jestem trollem, nie odczłowieczaj mnie. Nawet jeśli jestem zaburzona (a jestem i nie z własnej winy bo nie wybierałam jak żadna z Was ani genów, ani rodziny) to nie jestem trollem.
                      • kropkacom Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:39
                        To nawet byłoby zabawne gdyby nie to, że robisz złą opinię osobom które naprawdę mają problem. I o to ci chodzi przecież. Cała ta zabawa w osobę chorą, zaburzoną. Jeśli więc ktoś tu kogoś odczłowiecza to tylko ty. Przecież wiem, że w klawiaturę tak naprawdę jesteś jakimś gościem a nie programem komputerowym. I tak, jak trzeba to będę do bólu reagować na to co tu robisz.
                        • sumire Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:04
                          kropkacom napisała:

                          > To nawet byłoby zabawne gdyby nie to, że robisz złą opinię osobom które naprawd
                          > ę mają problem. I o to ci chodzi przecież. Cała ta zabawa w osobę chorą, zaburz
                          > oną.

                          Uff. Cieszę się, że nie tylko ja tak uważam.
                          • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:29
                            Masa much nie może się mylić.
                            • kropkacom Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 16:05
                              No widzisz... big_grin
                        • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 04:48
                          Podzielam twoje zdanie, kropka.
                        • chicarica Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 12:13
                          Moim zdaniem zaburzona, a do tego kur.w. Zaburzenia się nie wybiera, chociaż dorosły człowiek powinien leczyć. Kur.wiem być to już wybór.
                      • berdebul Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:40
                        To się lecz. Od dłuższego czasu jestes dorosła(ły) i mozesz ogarnąć terapię.
                        • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:55
                          Już co najmniej kilkanaście razy pisałam, że byłam na terapiach, a także u psychiatry.
                • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 04:42
                  To jest przypadek osoby do leczenia zamkniętego. Kiedyś gazeciarza nie było ok. roku na forum. Ależ wtedy był spokój.
        • karme-lowa Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 21:22
          flegma_tyczka napisała:

          > Amerykanka nie odzyskała opieki nad dzieckiem, mała jest w tamtejszym odpowiedn
          > iku rodziny zastępczej.
          >
          Wstrętną szują jesteś. Kłamiesz nawet w takim temacie.
          Stary, zramolały dziad.
          • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 21:32
            Bo nie przeczytałam świeżego wątku? Hamerykanka prawie rok miała dziecko w rodzinie zastępczej i ledwie 2 dni temu napisała i to nie w osobnym wątku który łatwiej zauważyć tylko całkiem innym, miałam prawo nie zauważyć.
            Jednak jeśli Hamerykanka z tego powodu, że tak napisałam przeżyła jakąś przykrość niech sama napisze, wtedy ją przepraszam.
            Pińdzi forumowych przepraszać nie zamierzam bo nie chodzi im wcale o dobro Hamerykanki tylko żeby po mnie pojeździć.
            • karme-lowa Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:17
              flegma_tyczka napisała:

              > Bo nie przeczytałam świeżego wątku? Hamerykanka prawie rok miała dziecko w rodz
              > inie zastępczej i ledwie 2 dni temu napisała i to nie w osobnym wątku który łat
              > wiej zauważyć tylko całkiem innym, miałam prawo nie zauważyć.
              > Jednak jeśli Hamerykanka z tego powodu, że tak napisałam przeżyła jakąś przykro
              > ść niech sama napisze, wtedy ją przepraszam.
              > Pińdzi forumowych przepraszać nie zamierzam bo nie chodzi im wcale o dobro Hame
              > rykanki tylko żeby po mnie pojeździć.
              >
              Ty naprawdę jesteś głupim chu....m.
              • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:22
                A Ty prostaczką. Kto się zakłada, że mój post o tym poleci szybciej niż jej z wulgaryzmem?
                • karme-lowa Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:29
                  flegma_tyczka napisała:

                  > A Ty prostaczką. Kto się zakłada, że mój post o tym poleci szybciej niż jej z w
                  > ulgaryzmem?
                  >
                  Wolę być prostaczką, niż wstrętnym padalcem nieumiejętnie udającym kobietę jak ty.
                  • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:42
                    Jestem fizycznie kobietą, co to zmienia jeśli nie trawisz moich poglądów?
                    • karme-lowa Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:49
                      flegma_tyczka napisała:

                      > Jestem fizycznie kobietą, co to zmienia jeśli nie trawisz moich poglądów?
                      >
                      Nie jesteś kobietą. Psychiatra się tobie kłania.
                      • sumire Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 09:15
                        flegma_tyczka napisała:
                        >
                        > co to zmienia jeśli nie trawisz moich poglądów?
                        > >

                        Przecież ty nie masz poglądów. Ty tylko łazisz za ludźmi i nieudolnie próbujesz im dogryźć albo podbijasz wątki w nadziei, że forumki się pożrą. Daj se spokój z tymi "poglądami".
                        • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 10:23
                          Załóżmy, że to co piszesz to prawda, co zmienia w tej sytuacji moja płeć?
              • lily_evans11 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 00:59
                Karmelowa, jaką szkoda, że nie umiem wstawiać tych oklasków, które nieraz tu foremki wstawiają!
                • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 04:54
                  Wstawię za ciebie: 👏👏👏

                  I za siebie: 👏👏👏

                  To dla karmelowej ofkors.
          • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 04:50

            > Wstrętną szują jesteś. Kłamiesz nawet w takim temacie.
            > Stary, zramolały dziad.

            Obleśny stary dziad.
        • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 04:20
          Trollu, znowu kłamiesz! Hamerykanka mieszka z córką i są szczęśliwe, że są razem.
    • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:09
      Były dwie forumki przemocowych mężów i zastanawiam się co u nich, rzadko pisały.

      Jedna to beniusia79 - miała paskudnego męża, wprost nie pisała o przemocy, ale wątki zawsze były co najmniej nie świadczące dobrze o mężu. Jak była w zaawansowanej ciąży kazał jej jechać "do szparagów" by dorobiła (byli dziadami oboje), później po porodzie okazało się, że ma kamienie i zwlekała długo z operacją bo mąż nie będzie zadowolony gdyby został wtedy sam z niemowlakiem (musiała by być wtedy jakiś czas w szpitalu). bardzo biedna, nie wyróżniająca się forumka która moim zdaniem potrzebowała pomocy.
      I druga - emigrantka któregoś z krajów skandynawskich.
      Mąż podle ją traktował jeszcze w drugiej ciąży, sprowadzał znajomych na cały weekend choć prosiła go by nie bo źle znosiła ciążę, robił jej o to awantury, a na koniec nawet nie podwiózł do porodu tylko... kazał jej sam jechać autem.

      I jestem ciekawa co Figrut, czy odbiła się od zawodowego dna?

      I czy Mamaemmy dalej wszystkim ściemnia kim ona to nie jest i czy w końcu postarała się o drugie dziecko z nowym mężem bo jeśli nie to wiadomo...
      • hrabina_niczyja Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:18
        O tak Figrut. Ona chyba znalazła pracę w szwalni. Kojarzyła mi się z bardzo silna babka.
      • chocolatemonster Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:19
        Ja tam jestem ciekawa czy juz przestalas popuszczac, czy w koncu znalazlas prace (czy nadal cie bulwersuje, ze kogos stac na perfumy) i czy nadal masz miekka bule zamiast brzucha. Albo nie. Nie jestem ciekawa. Nie wklejaj zdjec. Tak tylko pisze kochana. Z dobrego serca.
        • chatgris01 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:20
          big_grinbig_grinbig_grin

          Z gazeciarzem rozmawiasz?
          • chocolatemonster Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:28
            Guilty pleasure😉
            • chatgris01 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:32
              Ja się tylko upewniałam, bo mam go wygaszonego. Ale po Twojej wypowiedzi tak się domyślałam, z kim big_grin
              • chocolatemonster Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 00:17
                Tez wygasze bo nudny sie robi. W kolko to samo.
        • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:23
          Już nie popuszczam, ale raz w miesiącu, przed okresem zdarza mi się, że w jednym momencie strasznie muszę iść do tolaety i ledwo zdążam, ale tylko w tym czasie, pewnie jakiś nietypowy objaw PMS, poza tym w porządku.
          Pracy dodatkowej nadal szukam, ale jest trudno z różnych powodów, częściowo niezależnych ode mnie.
          Brzuch bez większych zmian, dalej szczupły i nadal mieści się w spodnie 36.
          • chocolatemonster Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:25
            36😉
            • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:30
              Zależy od sieciówki, ale do Orsaya bez problemu.
              • gaga-sie Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:41
                W Orsayu są tylko damskie ubrania.
            • kochamruskieileniwe Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:45
              no spodnie w36 to niezły rezultat!
              • chocolatemonster Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 00:18
                Ano😁
              • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 01:18
                Dzięki.
                • double-facepalm Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 16:25
                  Nie czaisz żartu, w36 to odpowiednik jakiegoś 100cm w pasie pewnie

                  Z rozm 36 masz w27,może w28 (ew26) z typowo jeansowych,choćby bugjo z bazarku.
                  • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 16:41
                    Dżinsy rzadko kupuję, wolę wosowane rurki lub tzw. materiałowe. Ostatnio kupiłam wygodne "dresy" (jeszcze innej marki) w rozmiarze.... 34 smile Ale one mają super szeroką gumę smile
                    • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 04:58
                      Czyli nadal nie kuma kpiny, jaką sobie z niego dziewczyny zrobiły big_grin big_grin big_grin
        • chicarica Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 12:33
          Gazeciarz lał po gaciach? big_grin
          Ja tylko kojarzę, że kiedyś zajrzałam niezalogowana (więc widziałam te wszystkie trolle co normalnie mam poblokowane) i gazeciarz pytał o perfumy które swego czasu polecałam. Cudnie być trendsetterką, +10 do prestiżu big_grin big_grin
        • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 04:22
          Pięknie! Szczególnie to "kochana" 😂😂😂
      • iberka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:32
        O, mamaemmy, to dla mnie zawsze była forumowa z wybujałą wyobraźnią i samouwielbieniem
        • jola-kotka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:39
          Po duzych przejsciach dziewczyna byla.
        • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 05:01
          Dlaczego z wybujałą wyobraźnią? To bardzo ładna kobieta, po dużych przejściach ze zdrowiem i prawidłowym rozwojem córki. Był czas, że wychowywała ją sama, A potem wyszła za mąż i była mega szczęśliwa. Widziałam jej fotki ze ślubu.
    • cruella_demon Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:11
      Czy danaide poszła do pracy big_grin
      • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:20
        Nie, ale chciała i planowała. Moim zdaniem ona podobnie jak ja (choć może nie tak w głębokim stopniu) jest nieneurotypowa i strach przed pracą nie jest spowodowany lenistwem co wielu osób jej zarzucało.
      • chatgris01 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 16:02
        Na jej miejscu nawet po pójściu do pracy bym się do tego na forum absolutnie nie przyznała cool
    • barattolina Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:14
      Zauważyliście ze chyba już posty się odklikują jak należy ? 😁😁😁
      • chatgris01 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:18
        Tak!!!
        Uff, wreszcie można normalnie czytać.
      • cruella_demon Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:40
        Jezu wreszcie. Czytanie wątków po 600 postów, to była gehenna.
    • hrabina_niczyja Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:21
      A była jeszcze dziewczyna, Marzena chyba czy Marzanna, no jakoś tak. Sama wychowywała trójkę dzieci, zmagała się z WZW C, pisała bloga. Pamiętam, że była chyba jakaś zbiórka dla nich, wysłałam im wtedy trochę rzeczy. Nie mogę znaleźć tego bloga, a bardzo mnie ciekawi jak żyją, jak dzieci wyrosły. To była bardzo zaradna kobieta, to przeszyła, tam zaszyła, jakieś przetwory, ciasta. No bieda, ale czysto i nieba by dzieciom przychyliła.
      • niu13 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:27
        Ja nie mogę zapomnieć wątku dziewczyny, której 6 letnie dziecko tajemniczo chorowało, żaden lek. nie umiał postawić diagnozy- jakieś przewlekłe gorączki, słabość i limfocyty atypowe. Forum runęło na pomoc, polecano lekarzy i kliniki. Jestem ciekawa, czy to się wyjaśniło i czy dzieć już zdrowy.
      • hrabina_niczyja Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 00:41
        Nie, Roksana chyba. Kurde no googluje od godziny i lipa
        • niu13 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 00:46
          To był chyba początek 2018. Nie pamiętam nicka ani tytułu. Wstrząsnęła mną ta historia, bezsilność tej matki.
          • niu13 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 00:48
            ups, podpięłam się pod zły wątek, sorry
      • double-facepalm Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 01:25
        moderowala forum oszczedzamy, nadal jest tam w opisie.
        • hrabina_niczyja Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:53
          Tak, dziękuję, to ona. W 2016 pisała, że jest super po nowej chorobie 😊
      • wilowka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 00:59
        Kojarzę, coś roxanne było w błogo czy jakoś tak
        • hrabina_niczyja Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 10:25
          Tak, prawdziwe imię to Edyta. Ostatni wpis na blogu z 2016, przeszła jakąś terapię i było lepiej niż dobrze.
    • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:29
      I była jeszcze taka miła Pani z gumowymi ustami jak kaczka, forumki często jej dokuczały nie wiem czemu bo była generalnie miła tylko dość głupia, miała bogatego męża z drugiej ręki i nie wiem czy nie planowali dziecka.
      Chyba Ricki ją znał? W końcu po złośliwościach (nie dziwię się) zniknęła z forum i więcej się nie pokazała.

      I jestem ciekawa co u Loli213, że się nie odzywa? Czyżby w końcu trafiło na nią nieszczęście od którego nie była ubezpieczona i jej głupio, że tyle razy pouczyła innych?
      • jola-kotka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:41
        Pokazywala ci usta?😀
        • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 01:20
          Wszystkim pokazywała, miała je w swojej sygnaturce, upierała się, że dobrze "zrobione" usta wyglądają naturalnie i na dowód wstawiła swój kaczy dziób big_grin
          • jola-kotka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 02:23
            😀
          • riki_i Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:24
            To był przypadek attention whore, tam jeszcze linki do zdjęć szpanerskiego samochodu latały itp. Zniknęła nagle i chyba na dobre, bo po stylu można by ją od razu rozpoznać. Moje doświadczenie życiowe mówi mi, że raczej po prostu 'kolorowy sen się skończył', czyli facet - importer chińskiego badziewia wymienił ją na lepszy model. Szkoda, bo wnosiła ciekawe ożywienie na forum.
            • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:38
              Też mi jej szkoda i nie wiem czemu forumki tak bardzo po niej jechały.
      • ruscello Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:20
        Chyba miała nick na N. Kojarzyła mi się z Siwiec, Mannei, El Dursi z Top model. Takie klimaty luksusowo-gangsterskie/dubajskie.
        • triss_merigold6 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:29
          Neffi czy jakoś tak. Poznań, w znajomych mieli właścicieli burdeli i opisywała jak dziewczyny mają u nich dobrze.
          • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:36
            Oj poważnie? A taka miła dziewczyna.
            • riki_i Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 11:38
              Poznań? A nie przypadkiem Wrocław? Klimaty luksusowo-gangsterskie /dubajskie były, owszem, siedziała w złotej klatce i się koszmarnie nudziła, stąd wpisy na forum. A potem nagle bach i nie ma nic.. Jakże to typowe...
        • aga_mon_ber Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:25
          Jeśli się nie mylę, to neffi79. Kiedyś nawet swoje zdjęcie wstawiła.
          Ona chyba z Poznania była, ale nie jestem tego pewna na 100 %.
          • jola-kotka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 21:13
            Kiedys przy nikach byly profile i wiekszosc z nas tam wstawiala swoje zdjecia czemu tego nie ma juz to nie wiem.
            • barattolina Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:52
              Nie tylko zdjęcia, były tez wątki które dana osoba założyła, i ile już czasu jest na forum itp itd.
              Myślałam, ze to jeszcze jest i tylko ja nie umiem już forum obsługiwać.
              • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:58
                jest, nie umiesz obsługiwać wink

                Witaj szmytka1
                wyloguj

                Na forum od:11.06.2008

                Liczba postów:9353
                Pokaż

                Zdjęć:120
                Dodaj nowe

                Masz prawa do automatycznej publikacji zd
              • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 23:08
                chyba nie załapałam, kogos sprawdzić chcesz a nie siebie big_grin
                • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 05:07
                  Gdzie to znalazłaś? Możesz podać linka?
                  • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 15:03
                    ale do czego chcesz linka, do mojego konta na ematce?
                    • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 15:50
                      OK. Żaden problem, ja znalazłam dane do mojego konta.
    • kochamruskieileniwe Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:44
      o jeszcze:
      runaway83
      jedna, która miała córkę małoletnią modelkę nick na r - czy jej córkę nadal to interesuje
      wyznawczyniwielkiegoczerwia (różne wersje tego nicka) - jak jej się układa w małżeństwie ze strażakiem i czy nadal miszka we wspólnym domu z matką,
      czy Lola przestała arkować na miesjcach dla niepełnosprawnych
      o
      • chatgris01 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:50
        Też brakuje mi wątków Runaway83, ale ona się nie tak dawno odezwała. Dzieci podrosły, poszły do szkoły, a ona pracuje i nie ma już czasu pisać na forum (podczytuje chyba nadal).
      • cruella_demon Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:54
        wyznawczyniwielkiegoczerwia (różne wersje tego nicka) - jak jej się układa w małżeństwie ze strażakiem i czy nadal miszka we wspólnym domu z matką,


        O tak! Zniknęła po wątku, w którym napisała że chyba jest w ciąży.
    • taki-sobie-nick Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 15.11.19, 23:52
      [i]Totalnie jestem ciekawa, czy w końcu z nią został i czy do niej dotarło, jaką manianę wtedy odstawiła[//i].

      Polacy nie gęsi...
      • jola-kotka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 02:24
        Kto co?
    • dvdva Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 00:07
      Czipsi i szwagier
    • lily_evans11 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 06:04
      Niestety tylko jeden przychodzi mi do głowy. Wątek onewoman o dziadku pedofilu i jej matce, która nie chciała zrozumieć, że powinna kategorycznie stanąć po stronie skrzywdzonej wnuczki i wystawić dziadowi walizki.
      • fawiarina Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:25
        To też mnie interesuje.
    • 18lipcowa3 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 07:31
      Tak. Eksia, neksia, i misio na jednym forum . Alez to było dawno .
      • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 08:57
        A to nie był Michszyb? Pamiętam jak niezrównoważona eks (nauczycielka liceum, która powinna być stawiana za przykład) natrzaskała po gębie kochankę świeżo po porodzie gdy stała z niemowlęciem - owocem zdrady smile Czekając chyba aż jej gach odbierze córkę czy syna na spotkanie.
        Wcześniej kochanka była pielęgniarką tam gdzie pracował i na przerwach - wiadomo co wink Opisywała to na forum.
        Facet był psychiatrą smile Więc w zasadzie pracę miał w pracy i w domu big_grin
        • riki_i Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:40
          Michszyb był psychiatrą? Boshe.... nie wiem czy śmiać się, czy płakać. Facet reprezentował podejście zimnego cyborga do skrajnie emocjonalnej i krzyczącej o uczucia eks, którą jego działania doprowadzały do agresywnej histerii. Np. podjeżdżal po dziecko samochodem wraz z neksią, wiedząc że eks nie chce jej widzieć i że to zadziała jak płachta na byka. Do tego wszystkiego Pan Michszyb traktował forum niczym segregator z doniesieniami do sądu rodzinnego, każdy wpis traktując niczym pismo procesowe. Gdyby zmienił to swoje straszliwe podejście do eks, dałoby to dużo więcej niż boje policyjno-sądowe. Wpisy Michszyba zaczęły być szybko kasowane przez moderację z różnych forów i chyba dlatego zniknął.
          • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:45
            Tak, tak smile Ktoś kiedyś (ale wpis szybko wyleciał, ja jeszcze zdążyłam zobaczyć) podał jego dane osobowe, miał profil na Znanym Lekarzu smile Dość przystojny, ale żeby aż tak żeby dwie baby się o niego szarpały... No nie wiem....
            A sytuacja z podjazdem samochodem razem z next rozumiem. Next z małym dzieckiem u piersi, może później gdzieś wszyscy mieli jechać, logistycznie łatwiej ją było wziąć niż najpierw odebrać od ex dziecko (nie wiem jakiej było płci), potem znowu pod dom by odebrać next i potem jeszcze gdzieś jechać. A osoba pracująca z młodzieżą nie powinna się zachowywać jak agresywna rozhisteryzowana nastolatka, miała chyba już wtedy z 30 lat na karku.
            • riki_i Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:56
              No wiadomo, że eks nie powinna się tak zachowywać, ale on dolewał oliwy do ognia, z góry przecież wiedział - zwłaszcza jako psychiatra!!!! - jakie zachowanie wywoła określoną reakcję. Dla mnie to sprawiało wrażenie jakby on z premedytacją znęcał się emocjonalnie nad eks.
              • triss_merigold6 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:31
                On był czystym socjopatą, a wpisy na forum traktował jak dowody procesowe.
                Szczerze mówiąc był przerażający.
                • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:34
                  Podobno był dobry w łóżku.
          • lauren6 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:55
            > Michszyb był psychiatrą? Boshe.... nie wiem czy śmiać się, czy płakać

            Akurat zawody psychologa i psychiatry przyciągają sporo psychopatów i jednostek, które same potrzebują pomocy. Jak pewien słynny psycholog dziecięcy, który okazał się pedofilem.

            > Wpisy Michszyba zaczęły być szybko kasowane przez moderację z różnych forów i chyba dlatego zniknął.

            Prawidłowo.
          • sasanka4321 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 11:31
            >Michszyb był psychiatrą?<

            Onkolog nie psychiatra. Kojarze go z reala.
            • riki_i Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 11:43
              Facet się podpisywał praktycznie imieniem i nazwiskiem. Nick plus U. R. plus zwyczajowa końcówka nazwiska. W zasadzie pokazywał się tu wszystkim jak na widelcu.
        • hrabina_niczyja Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:58
          A niezrównoważona bo? Miała rację, neksia z bękarciątkiem mogła siedzieć w domu. Jeszcze po porodzie, tym bardziej.
    • agnieszka_kak Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 08:07
      Nie umieram z ciekawosci, ale chcialabym wiedziec, czy paniszelka w koncu wyprowadzila sie od ojca.
      • homohominilupus Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 08:39
        Ja pamiętam wątek beverlyja o 3 ciąży. Zrobiła się jatka, ona focha strzeliła 'i tak wam nie powiem, czy jestem w ciąży czy nie' i się z wątku stlenila. Chyba nie była w tej ciąży, bo czasem tu się pojawia i cos tam pisze, bynajmniej nie o kupach i ulewaniu.
        A z poważniejszych wątków to pamiętam Kote Behemote, wcześniej juz ja wspominalyscie. Miała jakąś koszmarna chorobę, trądzik odwrócony. Pamiętam nazwe, bo bardzo mnie jej sprawa poruszyła. Chciałabym wiedzieć co u niej, mam nadzieje, ze lepiej.
      • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 05:14
        Pani szelka mieszka w mieszkaniu ojca, który wyprowadził się gdzieś na wieś do swojego domu. Pisała o tym.
    • lemasakr Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:25
      Pamietam nadopiekuncza forumke, ktora nie chciala puscic swojego dziecka na wycieczje szkolna bo moze sie rozchorowac (nie mialo zadnych obiawow) a ona nie bedzie w stanie go odebrac bo podroz bedzie trwac 8h i dziecko bedzie sie meczyc. Ta kobieta zdawala sie byc aspoleczna i swoja corka chciala wychowav na swoje lekowe podobienstwo. Jedna forumka nawet zaproponowala, ze odbierze dziecko jakby co. Bardzo smutny watek. Zastanawiam sie jak sie wiedzie teraz w zyciu temu dziecku.
      • dziennik-niecodziennik Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:37
        heh, to zdaje sie ja proponowałam odebranie i odwiezienie dziecka w razie czego. to miała byc zielona szkoła gdzies tu w okolicach nadmorskich, o ile pamietam?
        • lemasakr Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:45
          Tak smile
        • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:47
          Zielona szkoła, ale nie pamiętam gdzie, ale chyba gdzieś dalej bo Lokitty panikowała, że co będzie gdy jej córka znowu zachoruje, a to tak daleko.
      • karme-lowa Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 21:30
        lemasakr napisała:

        > Pamietam nadopiekuncza forumke, ktora nie chciala puscic swojego dziecka na wyc
        > ieczje szkolna bo moze sie rozchorowac (nie mialo zadnych obiawow) a ona nie be
        > dzie w stanie go odebrac bo podroz bedzie trwac 8h i dziecko bedzie sie meczyc.
        > Ta kobieta zdawala sie byc aspoleczna i swoja corka chciala wychowav na swoje
        > lekowe podobienstwo. Jedna forumka nawet zaproponowala, ze odbierze dziecko jak
        > by co. Bardzo smutny watek. Zastanawiam sie jak sie wiedzie teraz w zyciu temu
        > dziecku.
        A to nie jest czasem Lily evans?
    • dziennik-niecodziennik Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 09:29
      ciekawa jestem co u kocianny. ponoc pisuje/pisywała czasem tu pod zmienionym nickiem, ale nigdy jej nie namierzyłam.
      co sie dzieje u suellen?
      co u onewoman i jej córki.
      juz kiedys pisałam ze siedzi mi w glowie wątek forumki która nie kocha swojej corki - nie chciala miec dzieci, została nakloniona przez męza i rodzinę i nie wyszło najlepiej. czasem mysle jak ona sobie radzi. nick miała 'atowłasnieja" czy jakos tak.

      z zabawnych rzeczy - nieodmiennie wspominam odcienie_szarosci i kubka w kropki czy jak tej milijonerce było big_grin
      • berdebul Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:29
        Kocianna pisała pod jakimś nickiem i udawała, że ma syna, ale szybko została rozpoznana po stylu. Nicka nie pamietam, ale nasz troll zaraz wyciągnie. wink
      • aga_mon_ber Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:29
        Ta forumka miała nicka atowlasnieja. Świetnie pamiętam jej posty i to ciągłe miauczenie, że ona to dziecka nie chciała, bo mąż ją namówił, nie kocha córki itd...
      • simply_z Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:33
        Suellen tu kiedyś wpadła na chwilę. Ma dwójkę dzieci, wyszła znów za maż ( nie wiem czy nie mieszka w US ale mogę się myśleć).
        • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:45
          Suellen kłamała wiele razy, może jakaś część tego co pisała była prawdą.
          • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 14:36
            Odezwał troll, który ciągle kłamie.
    • fawiarina Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:25
      Podziwiam, że pamiętacie tyle wątków i nicków. Ja czytam to forum bardziej jak literaturę, czyli że nawet do mnie nie dociera, że w ogóle istniejecie. No i oczywiście jakoś szybko zapominam.

      Ten wątek uświadamia mi mnogość różnych dziwnych historii. Aż smutno się robi, gdy się to czyta.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 13:55
        Wiesz, ja sama z siebie nie pamiętam ale jak tu wypisują to jednak siedzenie od 2004 roku na ematce zobowiązuje, wszystkie te historie pamiętam, nawet te z obcych for, bo kiedyś dziewczyny pisaly: Patrzcie co się dziele na macochach! i link i się czytało, dodawało swoje trzy grosze ;P
        Szkoda, że teraz tylko to forum śmiga ;P
        Czasem wchodzę na "kochanki" i mam bekę z wynurzeń babek.
        • barattolina Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 16:34
          Kochanki są super.
          Tam jest taki facet co wszystkim doradza, z poziomu wykwalifikowanego specjalisty.
          Król życia i miłośnik posiadania wielu bab. Chwali się że od 20 lat jedną ma i ona taka zadowolona.
    • black_halo Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 10:50
      A mnie zastanawia cos sie stalo z no_easy_way_out bo zniknal z forum.
      • chatgris01 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 11:15
        A Bywszy to nie jest jego nowy nick?
        • przystanek_tramwajowy Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 11:20
          A ja jestem ciekawa losów czar_bajry czy jakoś tak. Miała w jakiejś nadmorskiej dziurze pensjonat i przeniosła się tam z synem na stałe. Pół forum jest to serdecznie odradzało. Syn był modelem czy aktorem?
          • lauren6 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 11:26
            Raz na forum napisała, a bardzo żałuje tej przeprowadzki, ale nie rozwijała tematu. Potem zniknęła z forum.
            • fusun1804 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 11:49
              A ja jestem ciekawa jak się potoczyly dalsze losy mony z tego wątku. Czu odeszla od męża i ulozyla sobie życie na nowo czy bała sie ryzyka i zostala.
              • fusun1804 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 11:50
                fusun1804 napisała:

                > A ja jestem ciekawa jak się potoczyly dalsze losy mony z tego wątku. Czu odeszl
                > a od męża i ulozyla sobie życie na nowo czy bała sie ryzyka i zostala.

                forum.gazeta.pl/forum/w,567,168466564,168466564,Czy_warto_zmienic_zycie.html

                • kryzys_wieku_sredniego Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:00
                  Tak, ten wątek czytałam kilku osobą, jak to młode dziewczyny nie ogarniają że kiedyś też będą chciały być matkami a jak już przychodzi czas to tyle życia zmarnowały wychowując inne dzieci a na swoje się nie zanosi i to tylko dlatego że partner ma na ich potrzeby wywalone.
                • kermicia Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:17
                  Oj, od razu skojarzyło mi się z Bieniukiem i Martyną G. Wiadomo, szczegóły rozbieżne, ale równie dobrze to mógł być wtedy jej post. A teraz jest w ciąży, a pan... wiadomo.
          • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:09
            Syn brał pięciorzędowe rólki w serialach "M jak miłość" itp. typu przechodzący przechodzień w tle. I brał udział w reklamie Knorra.
            Załatwiała mu chyba ona bo miała jakieś zlecenia w telewizji (nie wiem, może była tam garderobianą czy kimś takim).
            • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 14:42
              Byleś przy nagrywaniu tych scen, chorobliwy łgarzu?
          • pani-nick Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:27
            Czar-Bajry była super! Bardzo bardzo ja lubiłam. I szkoda ze zniknęła sad
            • solejrolia Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 06:58
              Ja również pamiętam czar-bajry. Jej synek występował w filmach. Teraz to już pewnie dorosły kawaler jest. smile
        • black_halo Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:29
          Nie zanotowalam obecnosci takiego uzytkownika jeszcze ale mam nadzieje, ze sie odezwie ;D
        • thank_you Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 09:29
          Nie obrażaj bywszego. smile
          • chatgris01 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 10:08
            thank_you napisała:

            > Nie obrażaj bywszego. smile

            To do mnie?
            Dlaczego? Przecież no_easy_way_out to jeden z nielicznych niepogiętych facetów na tym forum i do tego raczej sympatyczny, gdzie tu obraza? Serio myślałam, że to może on zmienił nicka (ale przyjmuję do wiadomości, że jednak to nie on-ja bywszego nie kojarzyłam, bo jestem od niedawna na forum).
            • thank_you Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 10:16
              To ten od ankiet?
              • chatgris01 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 10:19
                Tak.
                • thank_you Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 10:31
                  Eee, dla mnie to wariat, z tymi ankietami. Bywszy to zupełnie inny sort, choć wątpię, aby chciał mojej obrony. wink))
                  • chatgris01 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 10:38
                    No fakt, na punkcie tych ankiet miał lekkiego kręćka, ale w porównaniu z fiksacjami i popapraniem (oraz u wielu także chamstwem) prawie wszystkich innych forumowych panów to i tak wypadał pozytywnie big_grin
        • conena Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 24.11.19, 10:35
          chatgris01 napisała:

          > A Bywszy to nie jest jego nowy nick?
          >

          Raczej nie, bywszy to chyba kolejne wcielenie takiego pana, którego łatwo rozpoznać po specyficznym poczuciu humoru. Ale kompletnie nie pamietam wcześniejszych nicków.
    • alba27 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 11:53
      Kiedyś jedna pisała, że mieszka z rodziną w domu w stanie surowym. Jak pojawiały się rady żeby to sprzedać i kupić malutkie mieszkanko to okazało się że nie bo dom to dom i mąż się nie zgadza.
    • tryggia Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 13:50
      Jestem pewna, że codziennie czytam ematkę i kompletnie nie kojarzę tych wątków...
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:17
        A ja nie czytam jakoś wnikliwie, a kojarzę większość. big_grin W tym część z wątków o dalszych ciągach wątków tongue_out
    • fornita111 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:05
      Ciekawa jestem, jak sie skonczyla historia furumki, ktora chciala adoptowac jeszcze nienarodzone dziecko brata i bratowej- wbrew ich woli. To byl jakis hardkor i chyba nie trolling.
      • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:06
        Mary Lu.
        • lily_evans11 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:17
          Serio? Taka porąbana by była? Nie wierzę ...
          Bo jedna chciała adoptować dzieci siostry, która zmarła chyba w wypadku i dziadkowie się nimi opiekowali...
          • fornita111 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 14:39
            Nie, to inna historia. Trudniejsza. Tam ciaza byla zagrozona i bratowa z bratem stwierdzili, ze jak sie urodzi wczesniak to go oddadza do adpocji. I prosili zeby sie rodzina nie wtracala a forumka ze swoja mama juz snuly plan przejecia bejbika.
            • lily_evans11 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:09
              No cóż widocznie ogólne posr...nie bywa rodzinnebig_grin.
              Co sama też widzę po własnej rodzinie i sobie samej też, żeby nie byłobig_grin.
            • mary_lu Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:12
              O rany, jak można tak opisywać czyjeś kłopoty rodzinne i przedstawiać je w złym świetle...

              Ale chyba i w tamtym wątku mi dokładałaś i przypisywałaś chore intencje.
              • fornita111 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:25
                No to jak sie juz objawilas: co z tym dzieckiem? Nie udalo sie go zagarnac, nie? tongue_out
                • mary_lu Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:44
                  No nie powiodło się. Do własnego dziecka i dwóch etatów jeszcze mi tylko niemowlaka brakowało, ale się nie udało.

                  Cały czas czekam, aż przytoczysz mi jakąkolwiek moją wypowiedź świadczącą o dzikiej chęci wychowywania adoptowanego dziecka.
                  • fornita111 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 16:10
                    Znajdz sobie wlasny watek, tam masz wszystko. I przy okazji poczytaj, jak oczernialas bratowa i brata, byle tylko wyszlo, ze ty bedziesz lepsza matka dla tego dziecka. Wg mnie bejbik ma duuuuze szczescie, ze u ciebie nie wyladowal tongue_out Tak czy siak, dzieki za epilog i zaspokojenie mojej ciekawosci wink
                    • mary_lu Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 16:38
                      Co za bzdury wypisujesz. I nie wiem na czym niby polega zaspokojenie ciekawości, skoro nie wiesz kiedy dziecko się urodziło, w jakim było stanie, gdzie jest teraz, czy w ogóle żyje. Od początku do końca interesowała cię wyłącznie jatka.
                      • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 18:53
                        hej, ja byłam w tamtym wątku za tobą rozumiem i podzielam Twoje pobudki, pozdrawiam i ogolnie wyrazy szacunku
                        • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 18:54
                          mary_lu ofkors pozdrawiam
                          • karme-lowa Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:36
                            szmytka1 napisała:

                            Szmytka OT.
                            Jak zakończyła się historia z Onewomen?
                            • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:45
                              a skąd mam wiedziec?
                              • karme-lowa Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 00:04
                                szmytka1 napisała:

                                > a skąd mam wiedziec?
                                To Ty zawiadomiłaś policję? Myślałam, że cos więcej wiesz. Tyle.
                                • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 00:12
                                  Juz ze 3 x było wałkowane na ematce, że nie wiem.
                                  • karme-lowa Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 21.11.19, 10:38
                                    szmytka1 napisała:

                                    > Juz ze 3 x było wałkowane na ematce, że nie wiem.
                                    Możliwe. Nie czytam wszystkich wątków. I nie jestem często na emamie.
                                • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 00:14
                                  ja bym chciała o dentyscie sąsiedzie od działki wiedzieć i też nit nic nie wie
                          • mary_lu Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 10:49
                            Dzięki, Szmytka 😘
                      • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 06:31
                        Mary-lu, przecież to troll. A troli się nie karmi.
                        • mary_lu Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 10:48
                          I to jeszcze naśladownik gazeciarza, po czasie przekręca fakty i namolnie przyczepia się do ofiary wypisując swoje wydumki jako fakty z przeszłości.
                          • fornita111 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 12:05
                            Tak sobie to tlumacz. Zeby sie cieszyc ze wsparcia rosy to juz trzeba byc desperatem big_grin
                          • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 14:49
                            To jej specjalność - kłamstwa, oszczerstwa, przekręcanie faktów, dodawanie swoich, z d.py wyciągniętych wniosków. Na wszelkie uwagi i niezgodę ja jej "argumenty" dostaje piany, wiesz na czym, i hejtuje, hejtuje, hejtuje..
                            • fornita111 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 14:57
                              Ale to, ze zyczylas forumce, zeby jej sie chore dziecko urodzilo to akurat fakt. Jak rowniez to, ze swoje koty porzucilas. Co bede ci przypominac ilekroc bedziesz za mna lazic. Moze to lubisz, na zdrowie tongue_out
                              • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 16:02
                                Wytrzyj sobie usta, bo ci jad pociekł. EOT
                              • triismegistos Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 16:12
                                Rosa porzuciła swoje koty surprised ?
                                • fornita111 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 16:20
                                  No niestety. Ja myslalam, ze im znalazla nowych wlascicieli, ale mnie forumki uswiadomily, ze jednak nie uncertain
                                  • triismegistos Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 17:04
                                    Biedne stworzenia sad
                                • inka754 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 18:23
                                  Nigdy Rosy nie lubiłam, teraz już wiem dlaczego. Jeśli to prawda to mam nadzieję, że Rosa na starość wyląduje na ulicy albo w przytułku dla bezdomnych.😿
                                  • jola-kotka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 03:21
                                    Pamietaj ze zyczenie komus zle czesto odbija sie na nas samych.
                                    • triismegistos Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 10:33
                                      Na razie najgorzej odbiło się na tych biednych kotach. Ciekawe, czy przeżyły tą historię sad
                                      • fornita111 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 10:41
                                        Tam bylo tak, ze nowi lokatorzy mieli te koty karmic. Dlatego ja myslalam, ze one zostaly przygarniete- ale nie, ci ludzie tylko im mieli karme dawac. Czy rzeczywiscie to robia, co sie z tymi kotami dzieje, tego sie nie dowiemy. Jak rosa sie zorientowala, ze porzucanie zwierzat jak rzeczy nie budzi aprobaty forumek, to nabrala wody w usta. Ja tylko mam nadzieje, ze jej pies nie skonczy tak samo uncertain
                                        • agrypina6 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 15:14
                                          To jakim jest się człowiekiem pokazuje stosunek do zwierząt. Czego można się spodziewać po takiej rosie? Biedne koty ☹
                              • mary_lu Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 16:49
                                Ale to jest piękne 🤣🤣🤣🤣Fornita piętnuje Rosę za rzekome porzucenie kotów. Jakby Rosa porzuciła córki, to by była ok.
                                • fornita111 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 16:53
                                  Smialy i calkowicie nieuzasadniony wniosek. Sposob myslenia niektorych ludzi nigdy nie przestanie mnie zadziwiac... Pisz dalej, moze byc ciekawie
                                  • mary_lu Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 17:00
                                    A co tutaj dalej pisać. Trolle zawsze wkopując się same 😆
                                • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 17:53
                                  byłoby ok, ale tylko wtedy, jak nikt z rodziny by tych córek nie chciał adoptować wink
                                • cruella_demon Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 21:30
                                  A to nie można NIE porzucać ani kotów, ani dzieci?
                          • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 15:06
                            Poniżej własnie ci odpowiedziała dokładnie w jej stylu - jednocześnie obrażając mnie i ciebie, choć ani słowa nie napisałaś, że cieszysz z mojego "wsparcia", ani ja nie napisałam, że daję ci moje wsparcie, tylko po prostu informuję i ostrzegam przed trollem dokładnie na poziomie gazeciarza, którego większość forumek nie trawi i wiele z nich po prostu go wygasiło.
                            • triismegistos Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 21:22
                              Ale jak to porzuciłaś koty? Wykopałaś je po prostu na ulicę, czy wywiozłać daleko?
                              • cruella_demon Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 21:30
                                Podobno po prostu się wyprowadziła, a koty zostały w ogrodzie.
                                • triismegistos Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 22:11
                                  sad
                                • lily_evans11 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 07:27
                                  OJP
                                • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 07:29
                                  Skąd Wy macie takie smaczki?
                                • aga_mon_ber Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 10:53
                                  Ojp...
                                  Takich rzeczy się nie robi.
                                  Gdyby ludzie nie bali się konsekwencji, z dziećmi robiliby to samo.
                                • barattolina Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 20.11.19, 23:10
                                  Whaaat?
                                  Żartujesz sobie ??

                                  Takie domowe koty? Swoje? Mieszkające w domu ? Zostawiła w ogrodzie??
    • aga_mon_ber Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:11
      Ostatnio zastanawiałam się, co u onewmoman, która odkryła, że jej ojciec dobierał się do córki...
      Przestała się udzielać, gdy szmytka napisała, że zgłasza wątek na policję.
      • simply_z Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:30
        aa pamiętam. Wątek z dziadkiem? paskudna rzecz..
      • fornita111 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:32
        Mam nadzieje, ze zglosila. Straszne, nie pamietam tego watku. Ale przypomnial mi sie inny koszmarny: matka martwila sie, ze jej syn zneca sie nad zwierzetami. Jak ja forumki zaczely ostrzegac, ze to juz jest bardzo zly sygnal, to zamilkla. Dawno to bylo, szczegolow nie pamietam, ale tez watek bez dalszego ciagu chyba
        • aga_mon_ber Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 21:32
          Szmytka wątek zgłosiła, ale czy policja coś z tym zrobił, nie wiadomo.
          Dużo pozniej już w tv, mowili w wiadomosciach o dziadku, ktory moleztowal wnuczkę i kiedyś , córkę. Był z okolic Wrocławia. Nawet się przez chwilę zastanawiałam, czy to nie o ojca onewoman chodziło.
          Onewoman ma też siostrę, która z jakichś powodów nie chciała też utrzymywać kontaktów z rodzicami.
          • aga_mon_ber Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 21:33
            molestował, miało być.
            • znowu.to.samo Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 21:58
              Z tego co pamiętam to dziadek przyznał się, został od wnuczki odseparowany. Czy poszła na policje -nie pamiętam. Za to pamiętam że tradycyjnie dziewczyne zjechano i nie dziwota, że od tamtej pory słuch po niej zaginął...
              • cruella_demon Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 22:15
                Nieprawda, dostało jej się za to, że nadal woziła tam dziecko.
                • folivora Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 00:45
                  Niewiele wątków pamiętam, ale tamten tak i myślę o tym biednym dziecku. Dostało jej się za to, że woziła tam dziecko, a potem jeszcze wstawiała smutne posty o tym, że dziecku święta zniszczy nie zawożąc go do dziadka-pedofila. Wszystko szło w kierunku zamiatania sprawy pod dywan i rodzinnego pojednania, nic dziwnego więc, że się forumki burzyły.
                • aga_mon_ber Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 10:58
                  Ja jeszcze pamiętam, że ojciec onweoman miał powiedzieć, że się powiesi.
                  Ona nadal woziła tam dziecko a siostra jej z jakichś powodów, nie utrzymywała kontaktów z rodzicami.
                  Diabli wiedzą, czy i to niej tatuś się nie dobierał.

              • lily_evans11 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 07:27
                Nic z tych rzeczy, matka onewoman wywierala na nią silną presję żeby nadal ich odwiedzać z wnuczka. Obrzydliwa baba, która nie rozstala się z mężem, który na gruncie domowym jak najbardziej przyznał się. A onewoman łkała, że jest odcięta od ogródka i pierogów mamusi, i że świąt w stałym składzie nie będzie.
                Nie wiem, gdzie tu odcięcie kogokolwiek od czegokolwiek.
                • aga_mon_ber Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 20.11.19, 20:06
                  Bo onewoman tak naprawdę, to stawała na głowie, żeby przenieść się jak najbliżej tatusia i mamusi. Wciąż się żaliła, jak to jej jest źle, bo rodzice są daleko itd...
    • black_halo Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 15:43
      A mnie jeszcze interesuje ciag dalszy watku z zeszlego roku, miedzy swietami a nowym rokiem jakis nowy nick napisal dramatyczna historie smsowego stalkingu w swieta. Pani metodycznie nie odpodiwadala na smsy i telefony amanta, ktory to smial sie niepodpisac smsem ale i tak wygooglala go na wszystkie sposoby. Ciekawam czy w koncu sie spotkali...
    • szara_w Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 16:08
      Był wątek z 1,5 roku temu? Albo 2 lata? Forumka na B, której nie kojarzyłam.. Opisała nagłe odejście męża. I prosiła o rady, jak sobie z tym poradzić: z szokiem, rozpaczą. Jak oddychać, jak spać, jak się budzić To był taki prosty, szczery głos człowieka, któremu się nagle zawalił cały jego świat... I emamy cudnie wtedy odpowiadały. Naprawdę morze wsparcia tam było i dobrych słów. Wzruszyłam się wtedy. Forumko na B chyba... Nie pamiętam nicka i chyba potem tu już nie bywałaś pod tym nickiem, ale mam nadzieję, że już ułożyło się życie.
      • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 06:37
        Pamiętam ten wątek. Ciekawe, jak sobie dziewczyna poradziła.
    • jeszcze_blizniaki Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 16:44
      Była taka historia, że mąż umarł i jakieś tajemnice powychodziły. Czy to nie szalona matematyczka? O ile dobrze pamiętam.
      • hummorek Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 19:01
        Tak, ona.
        • anomalia_pogodowa81 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 19:06
          Ale to był fake chyba?
          • przystanek_tramwajowy Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 19:30
            No i gdzieś nam przepadła "jem gluten, sram śrutem". Zaraz po tym, jak się wygłupiła kosmicznie przy okazji morderstwa Adamowicza.
            • lily_evans11 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 19:40
              Nie żałuję . BTW dzięki cytatowi, który masz w sygnaturce, odpuściłam sobie forum na dłuższy czas. To już nie było dno, tylko pukanie od spodu.
              • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:33
                Na logikę miała rację, skojarzyło mi się "A jak umarł król na wojnie.... A jak umarł chłop..."
            • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 19:56
              Zmieniła nick na Grrr...i jeszcze jakiś czas była na forum.
            • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:16
              w tym cytacie co masz w sygnaturce nic głupiego nie napisała
              • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:16
                bo na logikę to przeciez prawda tongue_out , za szybko mi się wysłało
              • przystanek_tramwajowy Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:25
                Jesteś kolejną przedstawicielką "zawistnego Polaczkowa"? Zazdrościsz Adamowiczowej tego samolotu? Kobita leciała z Ameryki. Samolot wysłano po nią, żeby zdążyła pożegnać się z mężem, który umierał. Nie zdążyła.
                • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:32
                  Nie lubię tej forumowiczki (chyba zresztą ze wzajemnością), ale muszę się zgodzić z moimi przedmówczyniami, że z logicznego punktu widzenia miała rację.
                • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:38
                  tak tak, zeby stwierdzić, że ktoś miał rację, bo powiedział, że coś z logicznego punktu widzenia jest takie czy siakie, to tylko zawistnym polaczkiem trzeba być, bo kimże innym i oczywiście zazdrościć, bo jake by inaczej.... Puknij ty się w głowę.
                • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:40
                  a czy nie prawdą jest ze kobita zona policjanta ma mniejsze mozliwości niz zona prezydenta? No czysta prawda, logiczne? Potwierdzam - logiczne. Ilez w tym polaczkowania i zazdrosci o lot samolotem z hameryki.
                • lily_evans11 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:44
                  Właśnie mi się zaczyna przypominać, dlaczego przez jakieś pół roku nie miałam ochoty uczestniczyć ani nawet czytać forum sad.
                  • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:46
                    Wolisz polityczną poprawność?
                  • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 20:56
                    Szczerze mówiąc, to nic mnie to nie obchodzi, nie masz ochoty nie uczestnicz. Ja nie napisałam nic obrazliwego, ani niezgodnego z prawdą. Potwierdziłam tylko, że moim zdaniem czyjaś tam wypowiedź jest logiczna i zgodna z prawdą. Wiele tu gorszych rzeczy można przeczytać, ale pikające serduszka pikają tak wybiorczo...
                    • flegma_tyczka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 21:05
                      Prawda. Na tym forum forumce, która na pewno lub prawie na pewno przeczyta wątek można napisać różne świńskie rzeczy, łącznie z wyśmiewaniem się i drwieniem, ale nie można nic negatywnego napisać o ludziach z pierwszych stron choć choć szansa, że przeczytają akurat taki wpis na tym forum jest prawie zerowa.
                      • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 21:10
                        ale to ze żonę prezydenta stać na więcej niż policjanta nie jest negatywne, obiektywnie i logicznie rzecz biorąc to po prostu prawda, bez wartościowania pozytywne/negatywne

                        Jaki był dalszy kontekst nnie wiem, nie czytałam wątku, dlatego odniosłam się tylko do tekstu w sygnaturce. Ale w sumie ty też masz racje ze swoim wpisem.
                        • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 06:41
                          Dokładnie taki jak napisałaś. Żadnej zazdrości i polaczkowatości tam nie ma. A przystanek- nasza klamczucha, że jest wybitną pisarką - zrobiła z tego g.burzę.
                          • lily_evans11 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 11:55
                            Rosa, A pamiętasz w ogóle ten wątek? Bo ja doskonale pamiętam, ile tam było cynicznych i nieempatycznych wypowiedzi. A nasza grrru w takim podejściu przodowala, nie tylko w tym wątku.
                            • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 16:40
                              Nie sądzę, żeby przodowała. Raczej polityczne trolle próbowały przejąć wątek.
                      • jola-kotka Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 18.11.19, 03:29
                        Bardzo sie mylisz co do tego ze jest zerowa. Wrecz przeciwnie.
    • norra.a Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 21:01
      A ta dziewczyna, która nie wpuściła ojca i brata, bo przyjechali rano, bez zapowiedzi, a ona miała okres i niepościelone łóżko? Odjechali obrażeni, ciekawe czy się pogodzili?
      • chatgris01 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:33
        Ależ wpuściła, tylko tatuś strzelił focha, że ośmieliła się mu przy tym wypomnieć, że dlaczego jej nie uprzedził, skoro w przeddzień wieczorem rozmawiali przez telefon, i sam zrobił w tył zwrot i wielce obrażony wyszedł.
      • karme-lowa Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 16.11.19, 22:34
        A mnie zastanawia zakończenie historii u Joli Kotki.
        Z chorą siostrą(?), szwagrem i ich córką.
        • rosapulchra-0 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 06:44
          Jola pisała, że jej siostra (cioteczna) się leczy i raz jest lepiej, raz gorzej.
          • karme-lowa Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 17:04
            rosapulchra-0 napisała:

            > Jola pisała, że jej siostra (cioteczna) się leczy i raz jest lepiej, raz gorze
            > j.
            >
            O dzięki.
    • szmytka1 Re: Dawne wątki - ciąg dalszy 17.11.19, 00:13
      Czyli o dentyscie sąsiedzie od działki nie wie nikt co dalej?
      • wapaha Re: eliszka i mąż na rowerze 17.11.19, 08:57
        Ciekawa jestem czy już skończył leczenie, jak się czuje
        • cauliflowerpl Re: eliszka i mąż na rowerze 17.11.19, 09:03
          O, ja też.
Pełna wersja