Alternatywa dla henny/farb chemicznych

04.12.19, 17:53
Istnieje?
Choruję na dość rzadką chorobę, przez którą wypadają mi włosy i szukam czegoś co będzie stosunkowo łagodne ale nie tak upierdliwe jak farbowanie mieszankami roslinnymi. Widziałam, że niemiecka firma na l ma farby roślinne w kremie, ale kolory średnio mi odpowiadają.
Czy farby apteczne to sciema czy warto spróbować?
    • triismegistos Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 17:58
      Albo chemia, albo ziółka, o alternatywie jeszcze nie słyszałam.
    • snakelilith Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 18:24
      Farby roślinne w kremie marki na L stosuję i bardzo sobie chwalę ze względu na łatwość użycia. Nie trzeba ich rozrabiać, mają zupełnie gładką konsystencję bez żadnych farfocli i można je rozcieńczać wodą oraz mieszać z szamponem, albo odżywką do uzyskania efektu lekkiego kolorystycznego glossa. W odróżnieniu od farb chemicznych nie trzeba całej tuby stosować na raz, farba po otwarciu jest co najmniej rok dobra.
      To są jednak farby na bazie henny, więc paleta kolorystyczna jest raczej z tych rudawych, od miedzianego blondu do nugatu. Ten ostatni jest najmniej rudy, coś w rodzaju karmelowego brązu, widziałam na koleżance, ale efekt zależy od koloru wyjściowego. Ja używałam tylko tych jaśniejszych i tylko krótkie użycie w celu podkręcenia naturalnej rudości.
      O farbach aptecznych nic nie wiem.
      • szorstkawelna Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 22:21
        No właśnie te rudości niezbyt do mnie przemawiają. Może wypróbuję nugat...
      • mooi Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 10:27
        >W odróżnieniu od farb chemicznych nie trzeba całej tuby stosować na raz, farba po otwarciu jest co najmniej rok dobra.

        piszesz głupoty...
        Od zawsze uzywam farb na 2 farbowania. Po prostu rozrabia sie polowę farby . Żebys nadal nie miała wątpliwosci, wyjasniam - wyciskam polowę tubki z farbą i dokladam połowę utrwalacza. Reszty nie mieszam tylko czeka na następne farbowanie, w opakowaniach oryginalnych.
        Wydawałoby sie, że to takie logiczne i nie powinno stwarzać wątpliwosci, a jednak....
        • chatgris01 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 12:47
          Snake pisała (prawdopodobnie) o Logonie w tubie, tam się nie dodaje żadnego utrwalacza.
          To nie jest farba chemiczna, tylko roślinna w tubie gotowa do użycia (bo roślinne przeważnie są w proszku i trzeba je rozrabiać na pastę z wodą).
          • mooi Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 13:08
            to zrozumiałam.
            Chodzi o to, że "chemicznej" tuby też nie trzeba stosować całej na raz i też mozna sobie podzielić na części, w zależnosci od potrzeby.
            • snakelilith Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 15:38
              mooi napisała:

              > to zrozumiałam.
              > Chodzi o to, że "chemicznej" tuby też nie trzeba stosować całej na raz i też mo
              > zna sobie podzielić na części, w zależnosci od potrzeby.

              Chdziło mi o to, że farby roślinnej nie trzeba ani mieszać ani dzielić na części. Zmieszanej z utrwalaczem farby chemicznej nie możesz użyć za tydzień. Myślałam, że jest to jasne.
              • mooi Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 15:13
                no ale jaka to trudnośc? chyba żadna.
                Podobnie nie uzywasz całej butli szmponu na raz czy jakiegokolwiek innego kosmetyku (i nie tylko).
                • snakelilith Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 15:36
                  Owszem, gdy chcę regularnie zafarbować moje półdługie włosy, to potrzebuję całej tuby Logony. Do krótkich włosów wystarczy może jednak tylko połowa tuby, więc resztę się po prostu zakręca i wykorzystuje następnym razem.
                  W przypadku farby chemicznej trzeba kombinować z mieszaniem odpowiedniej ilości farby i utrwalacza, albo wymieszać wszystko i niezużytą resztę wyrzucić. I jak ktoś napisał, czasem w takich farbach są dwie butelki i należy połączyć jedną z drugą. Nie bardzo jest jak odlać z jednego i drugiego, albo przynajmniej ktoś, kto nie ma dużego pojęcia o farbowaniu chemicznym, może nie wiedzieć jakich użyć proporcji. Oczywiście ty wiesz, ale nie każdy jest tak inteligentny jak ty. Dlatego ja głupia biorę roślinną Logonę, bo tam nie muszę się nad niczym zastanawiać.
                  • mooi Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 16:19
                    snakelilith , naprawdę przesadzasz...
                    Powiem ci, jak ja to robie.
                    Mam wagę kuchenną. Na buteleczce/opakowoniu farby "chemicznej" podana jest waga. Stawiam ci ja swoja osobista miseczke, przeznaczona wyłącznie do farby, na wadze kuchennej. Wyciskam odpowiednia ilosc tuby (ja - polowę), dodaje odpowiednia ilość utrwalacza (połowę), mieszam.
                    Reszte chowam do oryginalnego opakowania, w oryginalnych opakowaniach... Czeka sobie na następne farbowanie.
                    Tyle.
                    Nie trzeba "kombinować". Nie jest to jakas specjalna filozofia. Szczególnie dla kobiet korzystajacych z farb wiele lat (wiekszosć).
                    Naprawdę...nie rób z kobiet kalek umysłowych...
                    • snakelilith Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 16:41
                      Nie bardzo wiem, o co ci chodzi. Napisałam przecież tylko, że zaletą roślinnej farby jest to, że nie trzeba jej mieszać jak chemicznej. To drugie może być bowiem upierdliwością, nie każdy ma ochotę bawić się z wagą kuchenną i w podobne bzdety. Jeżeli twoją reakcję pt "piszesz głupoty..." nie uważasz przy tym sama za przesadę i czepiasz się dalej z niewiadomego powodu jak pijawka, to najlepiej zakończę tę dyskuję, bo nie będą kopać się z koniem. EOT.
                    • lumeria Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 21:59
                      Moja farba ma proporcje 1:1 białej butelki do brązowej butelki.

                      Czyli jedna łyżka jednego + jedna łyżka drugiego, mieszam i maluje refleksy.

                      Filozofii brak.
        • mikams75 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 13:44
          niektore farby sa tak skonstruowane, ze trudno jest podzielic na dwa razy - jakies polaczone buteleczki, cos przekrecasz i potrzasasz i gotowe w dozowniku.
          • mooi Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 14:09
            skoro tak piszesz...
            nigdy nie spotkalam się.
            zawsze mam dwa oddzielne pojemniki, których zawartosć nalezy połączyć.
    • 21mada Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 18:46
      Najlepsza alternatywa jest naturalny kolor włosów. Polecam - włosy sa zdrowe i śniące. Nie wspominam o zaoszczędzonym czasie i pieniądzach. Każda farba obciąża włos.
      • jolie Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 20:17
        Troll powiedział, co wiedział.
        • bukietlisci Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 20:38
          no nie? moja współpracownica ma 32 lata i siwy łeb. w którym wygląda na 45/ farbuje, niszczy sobie włosy ale wygląda na swój wiek.
          • 21mada Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:37
            Taaa. Same siwe staruchy na tym forum.
          • aankaa Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 00:11
            za 10-15 lat nie będzie miała co farbować
            ciekawe na ile wtedy będzie wyglądała
            • gryzelda71 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 09:39
              Hmmm farbuje włosy od 30 lat? Na początku bo sprawdzała, potem bo chciałam inny niż miałam, teraz bo kryję siwe. A włosy gęste, lśniące i w bardzo dobrej kondycji. Czyli piszesz bzdury.
      • chatgris01 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 20:40
        A o czym, ach o czym śnią włosy??? Bardzom ciekawa big_grin
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 20:40
      Czuje się wywołana do odpowiedzi.
      Farbuję henną od ponad 3 lat, dwuetapowo więc upierd jeszcze większy, kolor wychodzi piękny, końcówki włosów są super.
      Pół roku temu powiedziałam dość, bo czasochłonność tego farbowania mnie dobiła.
      Kupiłam kilka farb z color soin i zaczęłam farbować. Po pierwsze kolor zmywa się bardzo brzydko i szybko (z ciemnego brązu robi jasny płowy brąz), po drugie końcówki włosów przesusz i siano, po trzecie wypadają normalnie - po hennie przez tydzień prawie nie gubiłam włosów tu wypadają jak leci (farbowałam 4 razy)
      Podsumowując: tydzień temu wróciłam do farbowania henna w dwóch etapach.
      • agnieszka2008 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 20:49
        A ja farbuję color soin i hairwonder i bardzo sobie chwalę
        • saphire-2 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 07.12.19, 12:12
          agnieszka2008 napisał(a):

          > A ja farbuję color soin i hairwonder i bardzo sobie chwalę


          Nie uczula cię hair wonder?
          Dostałam okropnego uczulenia od farb fryzjerskich i tych z drogerii. Prawdopodobnie jest to PPD
          Kupiłam hair wonder. Farba super ale też mam uczulenie, po 6 dniach opuchnięte powieki, twarz i głowa swędzi. Jest minimalnie lepiej niż po innych, chemicznych, ale uczulenie jest. Podobno nie ma PPD ani amoniaku.
          • agnieszka2008 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 07.12.19, 18:59
            Nie uczula, właśnie po farbach chemicznych swędziała mnie głowa a po
            hairwonder nie
            • saphire-2 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 07.12.19, 22:07
              agnieszka2008 napisał(a):

              > Nie uczula, właśnie po farbach chemicznych swędziała mnie głowa a po
              > hairwonder nie

              Mnie niestety uczula hair wonder. Swędzenie lekkie po 6 dniach ale to nic, najgorsze są oczy, opuchnięte i rano nie do otwarcia sad
              Szkoda, bo fajna ta farba. Dam jej szansę jeszcze raz.
      • mikams75 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:28
        jak dwuetapowo?
        • chatgris01 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:38
          Najpierw zwykłą henną na rudo, a na to ciemniejszy (np, indygo) wwwlosy.pl/dwuetapowe-hennowanie/
          • mikams75 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:48
            robilas tak? jak sie to pozniej zmywa? tez etapowo i jest sie rudym?
            • kryzys_wieku_sredniego Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:53
              Tak, u mnie w rudą czerwień.
              Henna jest ruda i czerwona i mocniej siedzi na włosach, indygo jest czarne ale szybciej się wypłukuje, jak robisz hendigo to nie ma mowy, żebyś po 4 tygodniach nie miała brazowo-rudo-czerwonych refleksów - kocham to.
              • mikams75 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:56
                ok, dzieki, teraz juz wiem, ze to nie dla mnie.
              • kryzys_wieku_sredniego Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:59
                Oczywiście ciemne też mam, poczekaj wytnę kawałek zdjęcia coby twarzy nie było (to po około 3 tygodniach od farbowania w dwóch etapach):
                • jolie Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 22:03
                  To są ciemne włosy? Przecież to czerwonorudy kolor i nie ma NIC wspólnego z ciemnymi włosami.
                  • kryzys_wieku_sredniego Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 22:08
                    Tak to jest hendigo po 3 tygodniach, czyli indygo się wypłukało znacznie.
                    • kryzys_wieku_sredniego Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 22:10
                      Dodam, że moje włosy są naturalnie koloru jasny blond, inaczej jest jak ktoś ma ciemne włosy.
                      • jolie Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 22:14
                        Powtórzę za kimś wyżej- to zdjęcie utwierdziło mnie ostatecznie, że henna jest nie dla mnie. Ten kolor z moim naturalnym nie ma nic wspólnego, a ja bardzo nie lubię wszelkich rudości. Trzeba męczyć się jednak z farbą.
                        • mikams75 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 13:45
                          albo jednoetapowo khadi - farbowalam na braz, po zmyciu nie mialam nic, nie mialam wcale etapu rudosci, polecam,, sa tez chlodne odcienie i trzeba w cieplej wodzie rozrobic, nie w goracej, wowczas nie bedzie rudego.
                          • szorstkawelna Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 16:39
                            Przez jakiś czas używałam khadi i miałam rudawy połysk, do tego dość nierownomiernie pokryte włosy po paru farbowaniach. Siwe były wyraźnie rudawe.
                • jak_matrioszka Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 00:37
                  Fajnie masz, 3 tygodnie i zero odrostu. Ja bym już miała mocno widoczny sad
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:49
          Normalnie, mam jasny blond (bez siwych) farbuję na ciemny brąz - bardzo ciemny (henna do indygo 1:4).
          Najpierw nakładam na odrosty czystą hennę i chodzę w papce około 3h, zmywam. Na drugi dzień nakładam mieszankę henny i indygo już na cale włosy i chodzę 1,5h i zmywam, po czym czekam aż ściemnieją na maxa czyli myję głowę szamponem po 48h.
          Próbowałam w jednym etapie farbować henną o indygo ale wypłukuje się kolor po tygodniu max 2, a przy dwóch etapach farbuję co 5 tygodni, bo mój jasny odrost nie jest atrakcyjny (w odwrotna stronę: ciemny odrost, jasna reszta jest oki, tylko że henną nie zrobisz ;P).
          • 21mada Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 16:03
            To zbrodnia farbować jasny blond który jest rzadkością i jeszcze zakrywać go jakimś pospolitym rudym brązem. 😔
      • szorstkawelna Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 22:23
        Gdybym miala nakładac hennę i indygo w dwóch etapach, to chyba wolałabym być siwa wink
    • sowka.szara Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 20:58
      To ja się podepnę: jest jakaś farba roślinna o naprawdę chłodnym odcieniu? Czy tylko mniej lub bardziej rude?

      Moja naturalny odcień jest bardzo chlodny, nie do odtworzenia. Teraz mam jakieś niby "chłodne refleksy", ale i tak się błyszczy na rudo. Fioletowy szampon trochę pomaga.
      • chatgris01 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:06
        Khadi odcienie ciemny blond i popielaty brąz. Co prawda jak długo trzymane (żeby dobrze złapały siwy odrost), to ciemny blond zaczyna mieć fioletowe refleksy (bakłażan), a brąz robi się baaardzo ciemny, ale pozostają chłodne, żadnych rudych przebłysków.
        • milka_milka Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 22:15
          Wcale nie. Właśnie tego używam, mam naturalnie zimny odcień i wypłukuje się do ciepłego kasztanu, bardzo krótko jest zimny.
          • chatgris01 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 22:23
            A zalewasz wodą w jakiej temperaturze? Bo gorąco "wyciąga" rudość, więc przy chłodnych nie powinno się przekraczać 60 stopni (ja przeważnie grzeje wodę do 50). Chyba, że to zależy też od włosów?
            Mnie w każdym razie przy tych 2 odcieniach nie wychodzą rude refleksy (naturalne mam średni popielaty szatyn z siwym, zimne).
            • milka_milka Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 22:49
              Staram się nie przekraczać 60, ostatnio mierzyłam termometrem. smile
              • mikams75 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 00:00
                ja mierze palcem, wiec nie wiem dokladnie, ale nie wychidzi mi rudawy, uzywam khadi
      • joka.2 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:32
        Tak może z dwa lata temu porzuciła farby profesjonalne na rzecz Herbatint.
        U mnie powodem było uczulenie na chemię
        Herbatint nie robi mi krzywdy, jest sporo odcieni. Mój to jasny blond z serii trwałej. Jasny to deklaracja producenta, na moich nieco ciemniejszy. Dość trwały, farbuje idrosty co dwa miesiące i jest Ok
        Kupuję w Krakowie stacjonarne ale w sieci jest również dostępna
        • larix_decidua77 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 10:31
          Ja też stosuję herbatint. Noszę kolor ciemny brąz. Włosy mam w ponad połowie siwe. Nie lubię rudych refleksów. Aby mieć bardzo ciemny brąz nakładam ciemny kasztan. Jeżeli nie chcę mieć prawie czarnych włosów nakładam (tak jak poleca producent) nakładam kasztan +20% popielatego kasztanu. Po nałożeniu farby trzeba podsuszyć suszarką. Trn popielaty kasstan to taki odrdzewiacz. Nie należy się sugerować nazwą kasztan. Stosowałam jeszcze inną farbę Phyto color ale potem nie mogłam jej dostać i przeszłam na herbatint.
          • milka_milka Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 10:51
            A wiesz może, czy po chnie można stosować herbatint? Czy trzeba wcześniej dekoloryzowac?
            • larix_decidua77 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 11:05
              Nie wiem niestety.
    • sunflowerin Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 21:31
      Ja od lat maluję henną i indygo, bo niestety uczuliłam się na farby chemiczne. Upierdliwe to, ale pokrywa moje siwe, więc na razie nie zmieniam na nic innego, choć fajnie byłoby mieć alternatywę. Nie pomogłam wink
      • saphire-2 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 07.12.19, 12:18
        sunflowerin napisała:

        > Ja od lat maluję henną i indygo, bo niestety uczuliłam się na farby chemiczne.
        > Upierdliwe to, ale pokrywa moje siwe, więc na razie nie zmieniam na nic innego,
        > choć fajnie byłoby mieć alternatywę. Nie pomogłam wink

        Ja niestety też po latach mam od około 2 miesięcy uczulenie na farby chemiczne, może na PPD, może na nikiel w farbie, nie wiem ale mam ogólnie silne uczulenie na nikiel od 30 lat. Unikam jak mogę. Farbuję siwe włosy, mam ich pewnie z 30 %. Jasny brąz, może być domieszka rudego ale nie rudy, ewentualnie połysk.
        Szukam farby która mnie nie uczyli. Hair wonder miała być super. Też uczula, oczy puchną.
        • snakelilith Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 07.12.19, 13:29
          Sprawdź sobie roślinne brązy Logony. Kolor 230 maron i 240 nugat to color creme czyli farby w tubie. Nakładają się łatwo jak chemiczne, czyli można nawet pędzlem nakładać na odrosty. Na dole strony masz tabelę jak wyglądają te farby na włosach siwych (grau 50%) i to są moim zdaniem całkiem ładne, naturalne brązy i nie jakoś mocno czerwone. Nie wiem jak z całkowitym pokryciem i z trwałością, ale przy uczuleniu na farby chemiczne lepsze to niż nic i próba nie zaszkodzi. A uczulona możesz być nie tylko na nikiel, ale także na sztuczne barwniki. Ja tak mam od zawsze i w pewnych fazach się to nasila. W najgorszym wypadku reaguję nawet na czerowne i niebieskie barwniki w płynach do mycia naczyń i nawet kosmetykach.
          www.logona.de/de/haare/farbwelten/braune-haarfarben.html
          • saphire-2 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 07.12.19, 18:08
            Podejrzewam ciemny barwnik PPD. On jest w 97 % farb w kolorze czarnym i brąz a nawet ciemny blond. Jest nawet w farbach roślinnych i ekologicznych. Raczej nie nikiel.
            Prawdopodobnie poprzez lata farbowań uczuliłam się na niego. W wonder hair niby go nie ma ale też miałam po niej napuchnięte powieki. Ta alergia wychodzi tydzień lub dwa po farbowaniu. Poczytam o tej farbie, dzięki smile
            • saphire-2 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 07.12.19, 18:19
              Dzięki wielkie, to może być to.

              Kupiłam dwa opakowania hair wonder, ma super kolory, jest naprawdę fajna i też roślinna ale coś mnie lekko uczuliło, a jestem od miesiąca na środkach przeciwalergicznych więc bez tego by było gorzej. Jednak tam jest trochę chemii a w tej twojej raczej nie. Następnym razem wypróbuję.
            • snakelilith Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 07.12.19, 18:32
              saphire-2 napisała:

              > Podejrzewam ciemny barwnik PPD. On jest w 97 % farb w kolorze czarnym i brąz a
              > nawet ciemny blond. Jest nawet w farbach roślinnych i ekologicznych. Raczej nie
              > nikiel.

              To całkiem możliwie. Ja jestem na pewno uczulona na barwniki azowe (zwłaszcza czerowne i niebieskie) i prawdopodobnie PPD, bo to ze sobą jest związane i reaguję wyspką i swędzeniem nawet na zmywalne szamponetki w kolorze złoty blond, czy rudy. Chemiczne rozjaśnienie włosów nie robi mi żadnej krzywdy. Prawdziwa henna, taka jak w farbach Logony, mnie nie uczula.
              • saphire-2 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 07.12.19, 22:12
                Na pewno spróbuję. Jestem w stanie wytrzymać wysypkę i niewielkie swędzenie ale u mnie to była potworna wysypka oraz oczy tak napuchnięte że aż zniekształcone. Potem rany na powiekach. Nie mogę już wrócić do farb chemicznych a nie chcę mieć siwych włosów. Pytanie czy farba ziołowa je pokryje. Hair wonder jest ok ale super siwych nie pokrywa choć źle nie jest.
                • saphire-2 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 08.12.19, 08:34
                  Poczytałam opinie i wynika z tego, że raczej nie pokrywa siwych włosów. Gdybym nie miała trochę siwych, to bym w ogóle nie farbowała. Zobaczę jeszcze co dalej. Coś muszę wymyślić.
                  • nowel1 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 09.12.19, 07:17
                    No to powtórzę: Pokrywa. Być może nie każda, w opisach khadi zaznaczają, która jest w pokrywaniu siwizny dobra, i to się sprawdza.
    • taki-sobie-nick Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 04.12.19, 22:18
      Ja próbowałam. Złoty blond wyszedł mi jako rudy blond - mam skłonność do wychodzenia na rudawo - ale ufarbował się.

    • mooi Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 10:16
      Ja farbowałam przez wiele lat farbami ziołowymi (henną) ale jak zaczęły pojawiać sie siwe to, niestety, to nie wystarczyło. Henna słabo kryje siwe, w dodatku moje włosy dosyć szybko rosną. Na dokladke nie cierpię rudości na swojej głowie.
      Musiałabym farbować co 3 tygodnie (jeszcze lepiej co 2) i w dodatku dwuetapowo. w dodatku ja ziołową farbe nakladałam na noc wiec spanie co 2 tyg. z czepkiem na głowie, przez dwie noce, to już nadmiar dobroci....
      Polecono tu kiedys na forum farbę SANTE VERTE - NATURE & CARE. Spróbowałam - okazała się bardzo dobra. Farba na bazie wyciągów roślin, bez "niczego". Dobrze pokrywała włosy i nie niszczyła ich.
      Niestety, jest to farba angielska (jak doczytalam) i ostatnio jest problem z ich zakupem. Chyba nie należy już oczekiwać jej na polskim rynku..
      Dlatego próbuje inne podobne. Obecnie Biokap, ta jest włoską farbą. U mnie sprawdza się także. Kolor zimne wychodza zimne i nie pojawiają sie z czasem rudosci, których nie cierpie (u siebie). Włosy nie przesuszają się
      Ale, oczywiscie, wszystko zalezy od włosów
      Ja muszę farbować włosy co 3 tygodnie. Logona jest potwornie droga, nawet w stosunku do farb tzw. aptecznych....jednak
      • chatgris01 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 12:51
        Też muszę farbować najrzadziej co 3 tygodnie, ale Khadi ciemny blond i popielaty brąz pokrywają mi siwe bez konieczności stosowania dwóch etapów (rudych refleksów też nie dają).
        • chatgris01 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 12:53
          A, i dzielę opakowania na pół, bo 50 g proszku w pełni wystarcza do całkowitego pokrycia carré długości do podbródka-połowy szyi.
        • mooi Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 13:03
          no niestety... próbowałam popielatą i ona szybko sie wypłukuje. Odrostu to nawet specjalnie nie widać, jak to przy hennach - ale wyplukuja sie na żółto- marchewkowo bardziej. Jednak siwe na skroniach to juz po tygodniu świecą. Słabo to wygląda. I dlatego zrezygnowałam
        • snakelilith Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 15:49
          chatgris01 napisała:

          > Też muszę farbować najrzadziej co 3 tygodnie, ale Khadi ciemny blond i popielat
          > y brąz pokrywają mi siwe bez konieczności stosowania dwóch etapów (rudych refle
          > ksów też nie dają).
          >

          A próbowałaś kiedyś nakładać na siwe odrosty inne odcienie blondu? Pytam z ciekawości, bo na razie mam tylko kilka pojedynczych siwych i w moim naturalnym blondzie jeszcze ich nie widać, ale nie chcę wyglądać kiedyś jak moja mama, której ochłodzenie naturalnego jasnego blondu przez siwe moim zdaniem nie służy. Ma na głowie taki srebro-złoty melanż, ja wolałabym wszystkie złote. Ciemniej niż miodowo-truskawkowy blond jednak też nie chcę mieć, ciemny blond Kahdi dla mnie jest też zdecydowanie za ciemny i nie wiem, czy te farby blond z mniejszą ilością henny pokrywają dobrze siwe.
          • chatgris01 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 20:18
            Próbowałam średniego blondu i nawet siwe "łapał", ale wychodził wyraźnie (jasno)złoty-więc Tobie pewnie będzie pasował, dla mnie odcień był zbyt ciepły. Jeszcze Cassię, ale po niej efektu kolorystycznego na siwych praktycznie nie było (mocno nabłyszczała całość włosów i tyle).
            • snakelilith Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 05.12.19, 23:00
              O, to dobra wiadomość, bo ja farby roślinne w ostatnich latach trzymałam na włosach tylko krótko, do nadania moim naturalnym połysku, za krótko by złapały także siwe włosy. Te zawsze pozostawały srebrne. Muszę poeksperymentować z Khadi, bo blondy Logony trzymane dłużej za bardzo zmieniają mój naturalny blond - złoty blond wychodzi mi trochę za żółty, sahara za ciemno, a miedziany blond w tubie za rudo.
      • nowel1 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 21:30
        Mam mnóstwo siwych, henna pokrywa je bez zarzutu...
        • nowel1 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 21:34
          No ale ja ciepłe lubię, nie wiem, jak z zimnymi
          • chatgris01 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 21:39
            Ale chyba nie masz dużo siwych? Bo na całkiem siwych to z henną wychodzi marchewka (dość jaskrawy pomarańczowy).
            • nowel1 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 21:57
              Praktycznie skronie i przód mam siwe, i tam faktycznie jest jaśniej, ale nie marchewka. No chyba że to marchewka wink
              • chatgris01 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 22:08
                Miałam na myśli mniej więcej takie:
                https://insatisfaite.joueb.com/images/feu.jpg
                No i nie każdemu jest do twarzy w jaskrawo rudym (zwłaszcza chłodnym typom nie pasują).
                • nowel1 Re: Alternatywa dla henny/farb chemicznych 06.12.19, 22:14
                  Jasne. Ale henna hennie nierówna. Ja mieszam średni blond z henną z amlą i wychodzi, jak widać. Póki sił mi starczy, będę rytuał kontynuować, nie pamiętam, kiedy miałam tak zdrowe i niewypadające włosy. Chyba nigdy przed henną.
Pełna wersja