Dodaj do ulubionych

Wigilia w inny dzien.

19.12.19, 22:25

W sumie tak sobie siedze i pomyslalam, ze w sumie dlaczego nie mialabym zrobic wigilijnej kolacji w niedziele. Moglabym kupic pierogi, ugotowac barszcz , rybe , ziemniaki i kapuste ( tak jak zwykle robie) oraz otworzyc prezenty. W dzien wigili wyjezdzamy, wiec na miejscu zjemy raczej to co bedzie dostepne, prezentow tez nie bede ze soba zabierac , bo to bez sensu (lecimy samolotem). CO myslicie na ten temat? Robic, czy puknac sie w glowe?Jako ateistka raczej nie celebruje swiat BN tak jak wiekszosc z was, ale Wigilie lubie. Tu Wigilii sie raczej nie obchodzi jest tylko BN (jeden dzien) , a na drugi normalnie zasuwa sie do roboty i tyle jest z tych swiat.

--
http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
Obserwuj wątek
    • cruella_demon Re: Wigilia w inny dzien. 19.12.19, 22:33
      Ja bym robiła, czemu nie. Ponieważ religijny aspekt mnie nie interesuje i wigilia to dla nas celebrowanie tradycji, potraw z dzieciństwa i spotkanie z rodziną, równie dobrze może odbyć się w niedzielę.
      • mrs.solis Re: Wigilia w inny dzien. 19.12.19, 23:22
        Dla nas tak samo. Poprostu lubie przynajmniej raz do roku zjesc ten swiateczny zestaw. Co do rodzinnych swiat , to wlasnie z powodu tego, ze rodziny na miejscu zadnej nie mamy postanowilismy wyjezdzac w tym czasie w rozne miejsca zeby tylko nie siedziec we trojke w domu.

        --
        http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
        • volta2 Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 19:32
          i my wyjeżdżamy ale nic nie stoi na przeszkodzie na miejscu przygotować.
          ja mam ze sobą zestaw wigilijny do zabrania, rezygnuję tylko z pierogów, ale opłatek, sianko, barszczyk, grzyby suszone, rybkę i śledzika zabieram, przygotowuję na miejscu - mam po to kuchnię i o 16 zasiadamy do wigilii.
          wigilia w inny dzień? - należy puknąć się w głowę
          • kamin Re: Wigilia w inny dzien. 21.12.19, 08:26
            Dlaczego ma się puknąć w głowę? Czemu takie napastliwe sformułowanie wobec czegoś, co jest normalnie praktykowane? Ja już w tym roku jestem po dwóch spotkaniach wigilijnych. W tym jedno z pełnym zestawem potraw, kolędami i prezentami pod choinką.
            • profes79 Re: Wigilia w inny dzien. 21.12.19, 08:47
              A ze święconką już byłaś? Zawsze to warto wcześniej zacząć, jakby komuś kwietniowy termin nie pasował.

              --
              Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
              • mikams75 Re: Wigilia w inny dzien. 21.12.19, 13:20
                to akurat trudniejsze, bo trzeba jeszcze ksiedza przekonac.
                Ale zebys sie nie zdziwil - jak mi termin nie pasowal, a dziecko sie zapieralo, ze musi miec koszyczek wielkanocny, to zrobilismy przed wyjazdem (bez swiecenia), zjedlismy na drugi dzien na sniadanie smile
    • mika_p Re: Wigilia w inny dzien. 19.12.19, 22:38
      Zrób, czemu nie.

      U mnie w domu rodzinnym raz i drugi wieczerza wigilijna zdarzyła się przed południem, jak jedno z rodziców szło na II zmianę do pracy, a drugie na noc.
      Z teściową spotykamy się w weekend przed świętami, bo ona na święta wyjeżdża z miasta.

      --
      Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
    • miqotka Re: Wigilia w inny dzien. 19.12.19, 23:00
      Mnie by się nie chciało przed samym wyjazdem w to pakować. Na pewno trochę jedzenia zostanie a nie będzie komu tego zjeść. Skoro nie odchodzisz. A tam gdzie jedziesz nie będzie możliwości jakoś wigilijnych potraw spróbować? Chyba, że pisałaś że w tropiki jedzieciewink
      • mrs.solis Re: Wigilia w inny dzien. 19.12.19, 23:15
        Do wyjazdu niestety cos musimy jesc. Pierogow lepic nie bede , bo kupie je w polskim sklepie, barszcz ugotuje na bazie koncentratu z burakow. Ryb, ziemniakow i kapusty moge zrobic tylko na jeden dwa obiady ( jest jeszcze poniedzialek, w ktory pracujemy). Na miejscu nie bede miala mozliwosci kupna niczego tradycyjnego.

        --
        http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
          • mrs.solis Re: Wigilia w inny dzien. 19.12.19, 23:25
            Hehehehe, jak ci sie chce w lecie marnowac ladna pogode na gotowaniu to czemu nie. Ja w lecie to na obiad robie tylko salate zielona z jakims miesem z grila tongue_out , albo gotuje wode na zupke chinska dla tych co maja chec na cos cieplego 😜

            --
            http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
          • mia_mia Re: Wigilia w inny dzien. 19.12.19, 23:47
            Owoce z suszu psują się, próbowałam robić zapasy, ale to bez sensu.
            Na święta mam karpia płukanego, w innych okresach jest niedostępny i nie szkodzi, bo wtedy jemy inne podobne ryby
            • eliszka25 Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 02:17
              Jak jest dobrze zrobiony, z dobrych składników, to smakuje. Moj mąż też twierdził, że kompotu z suszu nie lubi, a teraz to on co roku pilnuje, żeby koniecznie był 😄. Teściowa z domu rodzinnego kompotu z suszu nie znała, to teść musiał ten kompot mieć i co roku sam go gotował. Kupował w tym celu przypadkowe bakalie, z których gotował „kompot” bez żadnego smaku i wyrazu. Na pierwszej wigilii u teściów ten kompot posmakowałam, bo ja bardzo lubię, ale była to mdła i niedobra wodzianka, a nie kompot. W następnym roku byliśmy na wigilii u moich rodziców i w pewnym momencie zauważyłam, że mąż sobie kompotu z suszu dolewa. Był bardzo zdziwiony, gdy poinformowałam go, co pije, bo wyglądem i smakiem nie przypominało to kompotu, który znał z domu. Od tamtej pory kompot z suszu na wigilii musi być, ale kupowanie składników i gotowanie, również u teściów, przejęłam ja 😁.
              • aerra Re: Wigilia w inny dzien. 21.12.19, 01:53
                Jak smakuje, jak nie smakuje? tongue_out
                Nigdy nie piłam czegoś takiego jak opisujesz, z losowych bakalii (zresztą to już w ogóle jakieś dziwo) - ale to zwyczajnie jest kwestia smaku. Kompot z suszu ma smak dość mocny i hmmm "wyrazisty" i zdecydowanie nie każdemu podchodzi.

                --
                super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
                <*>
                • yuka12 Re: Wigilia w inny dzien. 21.12.19, 04:29
                  W moim kompocie z suszu jest np. sok pomarańczowy. Dzięki temu nie jest mdły.

                  --
                  "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
        • yuka12 Re: Wigilia w inny dzien. 19.12.19, 23:31
          Moja mama ostatnie kilka lat tak łamie tradycje świąteczne 😃. Tzn. robi pierogi z kapustą i grzybami, jak tylko ma siłę i ochotę. Chętnych nigdy nie brak - pierogi mojej mamy (jakiekolwiek) są sławne w rodzinie bliższej, dalszej i stowarzyszonych 😂.

          --
          "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
    • ultimate.strike Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 02:22
      Wigilia BN, jak sama nazwa wskazuje jest zwyczajem stricte religijnym. Obchodzenie jej przez ateistów jest zupełnie bez sensu, równie dobrze można się 5x dziennie modlić w kierunku Mekki twierdząc, że to tylko tak, dla zabawy bo się w żadnego Allaha nie wierzy.

      ja mam ciekawszą propozycję, wiosna już się zbliża. 3 miesiące zostały. Będzie pierwszy dzień, tradycyjne topienie Marzanny. Proponuję aby w 2020 dzieciaki (i dorośli też) przyodziali tradycyjne Marzanny w swoje, zbędne już kompletnie wtedy spodnie, spalili, utopili. Niech głupi zwyczaj noszenia spodni przepadnie raz na zawsze w czeluściach! Jako że spdonie są symbolem fałszywej martyrologii feministycznej, zniewolenia ludzi, chorób cywilizacyjnych, czas sie z tego syfu symbolicznie oczyścić.

      --
      Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
        • ajaksiowa Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 06:25
          Popieram Ultimate,Wigilia to przede wszystkim opłatek,modlitwa i kolędy,więc czemu Atei$ci postne żarcie nazywają Wigilią??😲

          --
          ,,Bo samotność to stan duszy a nie liczba osób na metr kwadratowy,,

          pomyślała Cauliflower
          • jola-kotka Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 07:04
            U ateistow czesto tez jest oplatek a swieta to tradycja i nie maja dla nich z kosciolem wiele wspolnego. Zreszta spedza sie je czesto w wiekszej liczbie osob i nie zawsze sa w niej sami ateisci. Nazywaja wigilia bo tak to sie nazywa nie inaczej. Ja to nie wiem jak to jest ze ateista nie lata i nie poucza katolika co jak ma nazywac itd. " Prawdziwy" katolik zawsze znajdzie powod zeby pouczac , krytykowac innych.
      • szeera Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 16:14
        "Wigilia BN, jak sama nazwa wskazuje jest zwyczajem stricte religijnym. Obchodzenie jej przez ateistów jest zupełnie bez sensu"

        Nie jest. Polska Wigilia jest zwyczajem polskim, opartym od pewnego momentu na chrześcijańskim święcie, ale od niego odrębnym. Większość Polaków niezależnie od religijności Wigilię świętuje, większość katolików na świecie żadnej Wigilii (a szczególnie na polski sposób) nie obchodzi. To, że polskie zwyczaje i tradycje zostały przyklejone do świąt katolickich nie oznacza, że mają one znaczenie religijne.

        Dlatego zdarza mi się robić bardzo tradycyjne i całkowicie ateistyczne polskie Wigilie. W inny dzień niż 24 grudnia zresztą też.
        • eliszka25 Re: Wigilia w inny dzien. 21.12.19, 02:31
          Dokładnie tak. Wigilia w Polsce obchodzona jest w szczególny sposób i te tradycyjne zwyczaje i potrawy z nią związane, wcale nie mają związku z narodzinami Jezusa. Kilka lat temu przygotowywałam dla klasy mojego syna taką świąteczną lekcję o polskiej wigilii i wyszukałam sobie pochodzenie i znaczenie tych wszystkich tradycji. Wywodzą się one z ludowych i słowiańskich wierzeń, a do chrześcijańskiego święta zostały po prostu dopasowane lub interpretuje się je tak, żeby pasowały. Np. 12 potraw pierwotnie symbolizowało 12 miesięcy w roku, ryba symbolizuje płodność i narodziny, a jedzenie potraw z grzybami miało zapewnić zdrowie.
          • ultimate.strike Re: Wigilia w inny dzien. 21.12.19, 02:50
            Dokładnie tak. Wigilia w Polsce obchodzona jest w szczególny sposób i te tradycyjne zwyczaje i potrawy z nią związane, wcale nie mają związku z narodzinami Jezusa.

            Ależ mają, z jakiegoś powodu jest to wieczerza wegetariańska wg. chrześcijańskiej definicji zwierzęcia.

            Np. 12 potraw pierwotnie symbolizowało 12 miesięcy w roku, ryba symbolizuje płodność i narodziny, a jedzenie potraw z grzybami miało zapewnić zdrowie

            A zasiadanie do kolacji w spodniach miało dać władzę. tongue_out
            Pierwotnie nie było 12 miesięcy, było za to 12 apostołów (Judasza wykluczono zaocznie, 13-tka przynosiła pecha, w firmę KośKat budowano zgodnie z feng-shui).

            --
            Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
          • szeera Re: Wigilia w inny dzien. 21.12.19, 14:25
            "Wywodzą się one z ludowych i słowiańskich wierzeń, a do chrześcijańskiego święta zostały po prostu dopasowane lub interpretuje się je tak, żeby pasowały. Np. 12 potraw pierwotnie symbolizowało 12 miesięcy w roku, ryba symbolizuje płodność i narodziny, a jedzenie potraw z grzybami miało zapewnić zdrowie."

            Kościół Katolicki określa to ładnie jako inkulturację: czyli zgarniamy wszystkie lokalne zwyczaje jako nasze, jeśli tylko da je się z grubsza wpisać w doktrynę.

            Dobrze też widać, że wiele tradycji kulinarnych zwizanych jest w konkretnym miejscem na mapie, a nie religią, gdy najlepszym miejscem na kupienie typowo polskich produktów jest dla mnie dział z jedzeniem żydowskim w supermarkecie.
    • eliszka25 Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 02:25
      Jak masz ochotę i chce ci się bawić w to przed wyjazdem, to zrób. Całej wigilii wprawdzie nigdy nie przenosiłam na inny dzień, ale niektóre potrawy wigilijne jemy częściej niż raz w roku, bo lubimy. To przecież tylko jedzenie, a tradycje są dla ludzi, nie odwrotnie 😉
      • mrs.solis Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 03:37
        Za duzo zabawy miec nie bede , bo nie lubie sie przemeczac w kuchni. Pierogow nienawidze robic, wiec je kupie reszta to nie problem, zrobie jak normalny obiad. Makowek i moczki oczywiscie robic nie bede, bo to za duzo zabawy i by sie zmarnowalo. KUpie kawaleczek makowca jako deser i tyle. Nigdy w swieta nie ide po bandzie z tym jedzeniem, bo jest nas tylko troje i gotowanie tych 12 potraw to bylby poprostu absurd w naszej sytuacji.

        --
        http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
    • jola-kotka Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 07:15
      Nie widze powodu , zebys nie miala zrobic przeciez ci co robia wigilie normalnie tez te potrawy jedza w ciagu dalszych dni swiat .Nie tylko tego jednego wieczoru. Nie robisz tego w lipcu wiec w czym problem.
    • mama-ola Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 12:03
      Chodzenie na groby juz dawno przesunęłam w czasie o plus/minus 3 dni od 1 listopada, więc przesunięcie Wigilii z powodu wyjazdu by mi nie przeszkadzało.

      Z drugiej strony: znam rodzinę Jechowych, ktora 24 grudnia ma zawsze uroczystą kolację z okazji rocznic ślubu.
    • jehanette Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 12:14
      Jak masz ochotę na kolację w stylu polskiej wigilii i masz czas w niedzielę, to czemu niesmile Zjedz pierogi, otwórz prezenty a potem wyjedź i baw się dobrze smile PS. Też bym tak chciała smile

      --
      Error 404
    • profes79 Re: Wigilia w inny dzien. 20.12.19, 18:08
      Zambik: Czy wy nie uważacie, że my za mało prywatnie się widujemy? Zaprosilibyście mnie kiedy do siebie.
      Molibden: Gdyby towarzysz generał zechciał dać się zaprosić na tradycyjną wigilię.
      Zambik: Bardzo chętnie. Kiedy urządzacie?
      Molibden: Dwudziestego czwartego.
      Zambik: Aha, znaczy jeszcze przed świętami. Może i słusznie.

      --
      Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
    • marcowa_aprilla Re: Wigilia w inny dzien. 21.12.19, 08:06
      Jak dla mnie spoko, skoro masz potrzebe swietowania. To tak jak z impreza urodzinowa, robi sie z reguly w weekend przed lub po faktycznej dacie urodzin. W czym problem?
      Ja tez ateistka ale wigilie robie dla choinki i prezentow. Traktuje to swieta analogicznie do walentynek czy andrzejek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka