Dodaj do ulubionych

Dziennik pokładowy 20.12.2019

20.12.19, 09:20
7.45 trener odwołuje trening, myślę pojadę załatwić kilka spraw w okolicy, jeśli mi wpadła wolna godzinka
8.00 w legginsach 3/4, dresie i cienkiej kurtce jadę, ale...rowerem
Warszawa, zima 2019.
Zmiana klimatu? Jaka tam zmiana klimatu, węgiel rules.
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 09:43
      Środa godz. 10.00 - wyjeżdżam wyciągiem na Kotelnice ( Białka tatrzańska). Słońce już grzeje, widzę na stoku instruktora w krótkim rekawku i cienkim bezrękawniku. Będzie tak jeździł co najmniej do drugiej. Inni jeżdżą w bluzach, samych koszulkach termicznych, cienkich kamizelkach. Porozpinani, nikt nie ma rękawic na dłoniach. W południe na stoku jest ponad 12 stopni. Dookoła zielone pastwiska.

      W domu, na tarasie od strony południowej stoi bez przerwy oliwka w donicy przywieziona z Czarnogóry. Po co mam ją chować jak w nocy są 3-4 stopnie.

      --
      Nie podchodź do byka od przodu; do konia od tyłu, a do idioty...w ogóle.
    • mdro Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 09:45
      We wtorek wieczorem ok. 22 wyszłam wyrzucić śmieci. Ponieważ tylko na chwileczkę, na domowy strój (cienka szeroka spódnica do kolan, podkoszulek z długim rękawem, podkolanówki) zarzuciłam tylko kurtkę, taką ciut ocieploną, no i półbuty założyłam. Wyjście mi się nieco przedłużyło (przyznam się, o 7 minut spaceru zobaczyłam rzadkiego pokemona wink), wracając do domu czułam, że mi nieco zimno w nogi, ale kurtki nawet nie zapięłam.

      Ale oczywiście, działania człowieka nie mają najmniejszego wpływu na klimat, można ciąć wszystko co rośnie i smrodzić bez opamiętania...

      --
      "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
      • tiszantul Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 11:34
        "Ale oczywiście, działania człowieka nie mają najmniejszego wpływu na klimat"

        Były już znacznie cieplejsze epoki w czasach, gdy ludzi na ziemi był ułamek tego, co teraz, a przemysł w praktyce nie istniał. Ale rozumiem, ze dumni ateiści też muszą w coś wierzyć, i to tak, by rozum wierzgał. Też potrzebują wizji piekieł, ognia, wysokiej temperatury i apokalipsy, tym razem świeckiej
        • mdro Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 11:55
          A nie mówiłam? Zawsze znajdzie się ktoś, kto do końca życia będzie wierzył w płaską Ziemię.

          Btw., miałeś przytoczyć źródła na podstawie których twierdziłeś, że "w latach 80. naukowcy powszechnie uważali, że zbliża się nowa epoka lodowcowa" (i nie, wśmieci oraz inne tego typu stronki wiarygodnymi źródłami nie są). No to teraz do kompletu podaj te "znacznie cieplejsze epoki". Z odpowiednimi źródłami.

          --
          "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
            • snakelilith Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 14:54
              Teoretycznie gdy temperatury wzrosną i lodowce Grenlandii stopnieją, przez co więcej słodkiej wody dostanie się do północnego Atlantyku, to może urwać się Golfstrom, czyli prąd morski zapewniający Europie jej stosunkowo łagodny klimat. Wtedy przeciętne temperatury mogą faktycznie u nas pójść w dół, co na razie jest spekulacją, ale klimat stanie się bardziej kontynentalny, czyli ekstremalnie suchy, stepowo- pustynny, więc i tak zdechniemy.
    • szarsz Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 10:06
      Wczoraj zgrzalam się w autobusie, tłok był. Wysiadam I musiałam ściągnąć z siebie kurtkę i rozpiac bluzę. W ten sposób doszłam do domu. W środęo piątek rano było u mnie 10.5 stopnia. Dziś najcieplej ma być między 14 a 16.
    • tiszantul Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 10:46
      Ciepło - "klimat, globalne ocieplenie"
      Zimno - "po prostu taka pogoda, to nie ma znaczenia, nie odróżniacie klimatu od pogody?"

      Ematka świetnie odróżnia. Za zmiany klimatyczne na świecie odpowiada spalanie węgla w Polsce, bo już na przykład spalanie węgla w Niemczech jest europejskie, nowoczesne i postępowe. Chińska, indyjska czy amerykańska emisja w ogóle nie mają znaczenia, winni są Polacy, Polacy, Polacy i pisowski, pisowski, pisowski węgiel smile
      • malgosiagosia Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 15:24
        tiszantul napisała:

        Za zmiany klimatyczne na świecie odpowiada spalanie w
        > ęgla w Polsce, bo już na przykład spalanie węgla w Niemczech jest europejskie,
        > nowoczesne i postępowe.

        Trzeba dodac, ze spalanie glownie wegla brunatnego. Niemiecka energetyka oparta jest na weglu brunatnym. Halo polskie ematki, slyszycie? Niemcy spalaja wegiel brunatny.
        • malia Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 16:53
          A ktoś tutaj napisał, że efekt cieplarniany spowodowany jest wyłącznie przez Polskę? W którym miejscu?
          Mowa jest o tym, że każdy powinien zastanowić się jak nie dopuścić do dalszych zmian i wcielić to w życie. Zaczynając od swojego podwórka.
        • turzyca Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 18:01
          >Trzeba dodac, ze spalanie glownie wegla brunatnego. Niemiecka energetyka oparta jest na weglu brunatnym. Halo polskie ematki, slyszycie? Niemcy spalaja wegiel brunatny.

          Wiemy, ze spalaja. Ale wiemy tez, ze wegiel brunatny to 24% niemieckiego miksu, wiec Twoje twierdzenie o oparciu energetyki o wegiel brunatny jest przesadzone.
          Trzeba tez dodac, ze linkujesz artykul opisujacy sytuacje sprzed 5 lat i wtedy faktycznie 44% energii pochodzilo z wegla
          Dzis jest tak:
          https://strom-report.de/medien/strommix-deutschland-2018.png
          zredukowali uzycie wegla. I redukuja nadal, a rozwijaja alternatywy. A my?

          --
          Czajniczek Pana R.
            • turzyca Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 21.12.19, 21:04
              No to chyba powinnas sie cieszyc, ze raczej kamienny niz brunatny, nie? I moze jeszcze beda wegiel z Polski importowac, skoro swojego nie maja?
              Ale poza tym nie wiem, co dziwnego widzisz w budowaniu nowych elektrowni weglowej jako elementu procesu odchodzenia od wegla. Ten jeden blok (bo IV wskazuje, ze to czwarty blok elektrowni, nie cala nowa elektrownia, salon24 nieco manipuluje, jak to oni maja w zwyczaju) zastepuje trzy stare bloki, wybudowane jeszcze w latach 60-tych. Nowe techniki, lepsze spalanie, lepsze filtry, tyle samo energii, a mniej zanieczyszczenia powietrza.

              --
              Świruska od Krzyżaków.
    • dido_dido Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 11:47
      Ale bywało i cieplej w grudniu np w 1989 i w 1961
      meteomodel.pl/rekordy-temperatury/

      Sama osobiście pamiętam ciepły luty 1990 gdy przez kilka dni były temperatury prawie 20 stopni na plus - chodziłam do biblioteki uczyć się do sesji i zakładałam tylko sweter

      • tiszantul Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 12:23
        "Ale bywało i cieplej w grudniu np w 1989 i w 1961. Sama osobiście pamiętam ciepły luty 1990 gdy przez kilka dni były temperatury prawie 20 stopni na plus - chodziłam do biblioteki uczyć się do sesji i zakładałam tylko sweter"

        To cenny głos, ale do wyznawców ocieplenia nie dotrze, bo obraża ich wiarę
      • elle_du_jour Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 13:27
        Pojedyncze gwałtowne wzrosty temperatur nie świadczą o ociepleniu klimatu, podobnie jak gwałtowne pojedyncze spadki temperatury do wyjątkowo niskich nie świadczą o oziębieniu tegoż. Wyjątkowo ciepłe i wyjątkowo zimne dni będą się zdarzać, zdarzają się i zdarzały się. To są normalne wahania pogodowe, to NIE JEST klimat.

        Kluczowy jest TREND ŚREDNICH temperatur, które to średnie od dziesięcioleci idą gwałtownie w górę.
    • beata985 Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 13:31
      U mnie pogoda piękna...nawet nie wiosenna A chyba bardziej letnia, bo termometr już blisko 18 st pokazuje.
      I po co mi zimowe opony?
      Ale nad ranem skrobię szyby...

      --
      Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
      • katriel Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 26.12.19, 22:03
        W ten sposób to nigdy nie kupisz. Zimowe kurtki kupuje się na styczniowych wyprzedażach, wtedy masz szansę jeszcze jej użyć w tym roku, jesli się trafi mróz gdzieś w styczniu albo na początku lutego. A jak nie, to będziesz miała na przyszły rok, dorosła jesteś, nie wyrośniesz.

        --
        Ach, jaki pyszny jest szpinaczek!
        Ach, jaki pyszny jest buraczek!
        Ach, jaki brudny mam śliniaczek!
        Ach, jaki cudny niemowlaczek!
    • 1matka-polka Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 14:43
      Szybciej z ta apokalipsą, bo mi się popkorn na strychu już nie mieści uncertain

      --
      „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
    • snakelilith Re: Dziennik pokładowy 20.12.2019 20.12.19, 14:58
      U mnie wczoraj, czyli 19 grudnia było prawie 18 stopni. Na letniej bluzce wiskozowej miałam lekką kurtkę puchową, które cały czas miałam rozpiętą. Dziś jest już tylko 12 ale to ze względu, jak powiedział pan z telewizji, na chłodny i wilogotny niż znad Atlantyku, cały dzień pada i wieje. Chłodny niż w grudniu oznacza więc 12 stopni. big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka