Dodaj do ulubionych

oklapłe ciasto i zakalec

23.12.19, 09:40
Powiedzcie, co robię źle? Ciężkie ciasta mi zwykle nie wychodzą. Wczoraj upiekłam jakiś cudo pod tytułem piernik marchewkowy, rosło jak PKNiN w latach 50., a potem, jak już poczułam, że u, coś mi się tu przypala, klapło. Rezultat, a piekłam w keksówce i w papierze, grzałka góra i dół, na zewnątrz spieczone, w środku oklapłe. Moja córka robi sobie chleb bananowy, na moje, to wychodzi zakalec. Co radzicie, niższa termperatura, a dłużej? Było na 180 stopni i 70 minut, zaczęło wonieć spalenizną ok. 60. minuty.


--
"seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
Obserwuj wątek
      • alpepe Re: oklapłe ciasto i zakalec 23.12.19, 09:59
        Przepis nie był mój, ale też się zastanawiam, czy nie zrobić dziś znowu i nie spróbować z niższą temperaturą, na górze spieczone, na dole spieczone, a w środku siadło.

        --
        "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
      • alpepe Re: oklapłe ciasto i zakalec 23.12.19, 10:19
        Że brak, czy że ma być? Mnie przy termoobiegu to np. babka piaskowa nie wyrasta, muszę piec bez, bo inaczej mam miniaturkę. Tu w przepisie nie było nic o termoobiegu, jak czytam na forum, jak to matki chwalą termoobieg, to nie rozumiem fenomenu przy pieczeniu ciast, bo nie zauważyłam plusów. A tu miałam spalone i na górze i na dole, mimo papieru, no, nie mocno, ale jednak.

        --
        "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
          • alpepe Re: oklapłe ciasto i zakalec 23.12.19, 10:59
            Nie zrozumiałaś. Ale pociągnij proszę temat, jakie są zasady?

            --
            "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
            • piekna_remedios4 Re: oklapłe ciasto i zakalec 23.12.19, 22:23
              nie do babki się odnosiłam tylko do tego piernika.
              Zauważyłam, że ciasta-wynalazki, typu chlebek bananowy z minimalną ilością mąki lub z dużą ilością płynnego, czy np ciasta wegańskie należy robić dość gęste, dawać dużo sody, krótko mieszać tylko do połączenia składników, ustawiać termoobieg i temp od 180 do 200 st (jeśli np robimy muffinki nietradycyjne, np.z płatków owsianych czy amarantusa), czas pieczenia 45-55 min. Nie wiem dlaczego, nigdy nie wnikałam, ale tak mi się sprawdza.
              Ciasto tradycyjne nigdy nie wychodzi mi z zakalcem, tam jest wiele glutenu, jaj, cukru, jakieś ubijane piany, długie ubijanie żółtek z cukrem i takie tam, można piec w niższej temp i dłużej.

              --
              Cien años de soledad
    • conena Re: oklapłe ciasto i zakalec 23.12.19, 10:24
      www.mojewypieki.com/przepis/proste-ciasto-marchewkowe
      spróbuj z tego przepisu.
      generalnie marchewkowe jest dosyć proste, acz pyszne, więc warto pokombinować. my często robimy, bo zostają marchewkowe farfocle jak wyciskamy sok.

      --
      A taki znacie? Idą Nilfgaardczyk, elf i krasnolud. Patrzą: leci mysza...
    • daniela34 Re: oklapłe ciasto i zakalec 23.12.19, 10:33
      Ja bym piekła z termoobiegiem (Ale u mnie nigdy nie powodował, że ciasto nie rosło) i w niższej temperaturze.
      Ale może siè tak zdarzyć, że masz po prostu rąbnięty przepis. Piekłam w tamtym roku babkę z makiem. Mam doświadczenie w pieczeniu i zakalce raczej mi się nie zdarzają (Nie wiem czy 5 zakalcòw w życiu zrobiłam, a piekę od prawie 25 lat). Ta babka piekła się godzinami (ściśle wg wskazówek z przepisu) a i tak na końcu wyszedł zakalec.
    • piekna_remedios4 Re: oklapłe ciasto i zakalec 23.12.19, 10:34
      mnie robi się zakalec, gdy surowe ciasto jest zbyt luźne. Mąka mące nierówna, czasami trzeba dodać lub odjąć, dać dość dużo sody tj.łyżeczkę lub dwie. Zawsze termoobieg, 180 stopni i max 50-55 minut. Keksówka lepiej, żeby nie była silikonowa bo nierównomiernie się nagrzewa. Sprawdzone wiele razy. Jak mam zaćmienie umysłu i zbyt luźne ciasto włożę to bankowo mam zakalec.

      --
      Cien años de soledad
    • pitupitt Re: oklapłe ciasto i zakalec 23.12.19, 10:47
      Za wysoka temperatura. Ciasto za szybko ci się spiekło z zewnatrz, a w środku nie miało szans wyrosnąć. Ja w moim piekarniku zawsze daję 10 stopni mniej i tylko czasem minimalnie wydłużam czas (jak ciasto klei się do patyczka). Pomaga też rozcięcie wzdłuż formy spieczonej skórki - wtedy ładnie wyrasta, bo środka nic nie blokuje.

      --
      Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
      • alpepe Re: oklapłe ciasto i zakalec 23.12.19, 11:01
        Wiesz, mnie tam się rozdarło samo w środku, a potem się pięknie zapadło...

        --
        "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
    • eliszka25 Re: oklapłe ciasto i zakalec 23.12.19, 11:23
      Popieram tezę, że temperatura za wysoka. Ciasta nigdy nie piekę na 180 stopni, zwykle max 170, często mniej. Do tego dochodzi też kwestia wyczucia piekarnika, bo nie każdy piecze tak samo. W moim zawsze wydłużam czas pieczenia o 5-10 minut, niektóre ciasta też zostawiam na 5 minut w piekarniku już po jego wyłączeniu.

      No i jeszcze dochodzi możliwość, że przepis jakiś skopany. Kiedyś miałam przepis na piernik i gdybym nie miała pojęcia o pieczeniu, to bankowo wyszedłby jeden wielki zakalec.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka