Dodaj do ulubionych

Pora na podsumowanie wieczoru

24.12.19, 20:38
A poza tym jest u kogoś śnieg? Dobry wieczór świątecznie. Jak spedziłyscie wigilijny wieczór? Było radośnie, nudno, jak zawsze? Potrawy się udały? Były domowej roboty, czy kupione?
Ja spokojnie, rodzinnie. Jednej osoby bliskiej już wśród nas nie ma od dwóch lat, oczywiście wspomnienia i życzenia, abyśmy jeszcze przez lata spotykali się w niezmienionym gronie. Wesołych Świąt! 🌠


--
"Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
Coco Chanel
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Pora na podsumowanie wieczoru 24.12.19, 21:09
      Właśnie dopijamy kompot po wieczerzy.
      Było spokojnie, kameralnie, jak zawsze.
      W tym roku mniej niż zwykle było pośpiechu przed wieczerzą. Zdążyliśmy całą rodziną pojechać dziś na cmentarz, a zwykle jeździł tylko mój tata (zależy mu, żeby jechać na cmentarz w samą Wigilię, a nie dzień czy dwa wcześniej).
      Potrawy w 100 procentach domowe, ale tak jest od wielu lat. Wszystko się udało. Teraz zalegniemy pod choinką. Mam 8 książek do przeczytania do 6 stycznia.
    • asia_i_p Re: Pora na podsumowanie wieczoru 24.12.19, 21:16
      My jeszcze przed słodyczami i rozpakowywaniem prezentów. Zjedliśmy swoją mikro wigilię w domu - opłatek, pierożki i barszcz - na piątą pojechaliśmy do teściów, wróciliśmy, mąż usypia syna (syn będzie otwierał prezenty jutro, dzisiaj za dużo emocji, u babci już dostał pierwszą turę i nie ogarnął by tego na raz) i jak uśpi, otworzymy prezenty, zjemy coś słodkiego. Śpiewać będziemy jutro, bo jedziemy do śpiewającej części rodziny - najpierw moich ciotek, a potem mojego taty.
      Było fajnie, wszystko udało się na czas, a bez pośpiechu, syn po raz pierwszy w pełni aktywnie ubierał choinkę pod kierunkiem siostry, widać, które gałązki on ubierał, bo pierniczki wiszą tam gronami. Pierożki się udały, domowe, barszcz kupiony, ciasta domowe, ale jeszcze nie wiem, czy się udały, teściom podobały się prezenty, a mama prezentowo jest trudna, więc się czuję głęboko dowartościowana wink Wesołych Świąt!

      --
      The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
          • bergamotka77 Re: Pora na podsumowanie wieczoru 24.12.19, 23:23
            Mocno przytulam. nie płacz iberka trzymaj garde dla syna. U nas jak zawsze rodzinny wieczór, duzo żartów, śmiechu i rozmów o planach na kolejny rok. Ten rok był jednym z najlepszych w moim życiu o ile można go już podsumować... Tylko młodemu nie przypasował jeden prezent bo niedokładnie usłyszeliśmy jaki model chce i był inny niż wymarzony inłezka mu się w oku zakręciła. Taki wiek ze przeżywa każde odstępstwo od zamowien wink Starszy za to mega zadowolony z podarkow. Podziekowal mi za nastrój i atmosferę świat, powiedział ze docenia ze staramy się mu i beatu zawsze zapewnić wyjątkowe święta. Wzruszyłam się. Wyrósł na tak fajnego, mądrego i ogarniętego faceta. Zastanawiam się jak tego dokonaliśmy wink

            --
            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • bergamotka77 Re: Pora na podsumowanie wieczoru 24.12.19, 23:47
                ty czujesz wyłącznie zniesmaczenie i tylko wtedy się odzywasz.

                --
                bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • jola-kotka Re: Pora na podsumowanie wieczoru 24.12.19, 23:58
                A ja akurat tutaj wrecz przeciwnie. Fajnie ze chlopak w jego wieku potrafi sie na cos takiego do tzw. Starych smile zdobyc. Bardzo mile. I to nie jest takie przechwalanie sie jak zawsze Bergi. Ja tu wyczuwam jej dume z syna a to zupelnie cos innego niz wiele jej dotychczasowych postow ktore czasami sprawialy u mnie -ech.... .
              • pade Re: Pora na podsumowanie wieczoru 25.12.19, 00:07
                Nie tylko Ty.
                To jest standardowe: och, bardzo mi przykro, współczuję, że u ciebie tak źle, u mnie jak zwykle cudownie.

                --
                "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
                  • kosmos_pierzasty Re: Pora na podsumowanie wieczoru 25.12.19, 00:47
                    Rzecz w tym, że nie wykazałaś się empatią podpinając swój opis pod wypowiedzią Iberki. Nie udawaj, że nie rozumiesz. Mogłaś podzielić ten wpis na dwa i drugą część dać jako odpowiedź na post startowy... Nikt Ci nie odbiera prawa do opisywania fajnych przeżyć, ale wyszło co najmniej niezręcznie.
                      • cauliflowerpl Re: Pora na podsumowanie wieczoru 25.12.19, 10:58
                        Ja też odnoszę wrażenie, że nie robi tego celowo. No nie wyobrażam sobie kogoś tak wrednego, żeby siedział przed monitorem i rozmyślał "ojeeej, ale ona ma przerąbane, pożalę się najpierw nad nią a potem jej dosram ha ha ha <demoniczny śmiech, zbliżenie na wykrzywioną śmiechem twarz, białe zęby błyskają w ciemności, oczy zachodzą krwią>".
                        Tak benzadziejnie podłych ludzi nie ma.
                            • gaskama Re: Pora na podsumowanie wieczoru 25.12.19, 11:49
                              Nie wiem. Bo ja na tym forum nie przeczytałam zbyt wielu inteligentnych wypowiedzi bergi. Berga jest jak bohaterki programu "królowa zycia". Mentalność prostej przekupy z bazaru i teksty o prestiżowych studiach, Batorym ... Nie chce mi się wyliczać. Coraz bardziej przychylam się ku teorii, że to niezły troll, który jak nikt potrafi rozkręcić forum.

                              --
                              "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
                              • pade Re: Pora na podsumowanie wieczoru 25.12.19, 11:51
                                Nie zawsze inteligencja idzie w parze z taktem, czy tzw. mądrością życiową.
                                Poza tym, dobre szkoły czy studia mogą spokojnie ukończyć ludzie pilni, pracowici i ambitni, wcale nie obdarzeni wysokim IQ.

                                --
                                "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
                              • sasanka4321 Re: Pora na podsumowanie wieczoru 25.12.19, 13:09
                                >Nie wiem. Bo ja na tym forum nie przeczytałam zbyt wielu inteligentnych wypowiedzi bergi.

                                Nie czytalas zbyt wielu???? Zart jakis chyba. Sprobuj znalezc jedna, jedyna! Ona jest glupia, jak noga od stolu! Wypowiada sie tylko i wylacznie w watkach "ogolnozyciowych", w ktorych mowi o swoim zyciu. No cos, zyje, to mowi. Natomiast nie mysli w ogole. Opinii nie ma zadnej, na zaden temat. Nie podejrzewam jej nawet o opinie na temat "jak zrobic ciasto na pierogi?" Natomiast chetnie sie wypowie w watkach na temat "Jakie pierogi lubicie najbardziej" "Czy u Was sa pierogi na Wigilie?" Naprawde nie rozumiem, jak mozna nie widziec az tak bezdennej pustki umyslowej.
                              • lauren6 Re: Pora na podsumowanie wieczoru 25.12.19, 19:05
                                Ona jest po prostu zaburzona. To nie jest kwestia inteligencji czy jej braku tylko kompletna nieumiejętność wczucia się w sytuację drugiego człowieka. Moim zdaniem ona nie pisze tego celowo i nie rozumie dlaczego się jej czepiacie.

                                To tak odnośnie chwalenia się, że w elitarnych liceach nie ma "Aspergerowców" itd. Właśnie widać 😎
                                • grrrrru Re: Pora na podsumowanie wieczoru 25.12.19, 21:36
                                  Nie, to jest po prostu osoba spod znaku "och, jestem taka szczera i otwarta, nie rozumiem, czemu się mnie czepiacie". I potwierdza moje doświadczenia: 100% znanych mi osób o takim podejściu alergicznie reaguje na identyczną "szczerość i otwartość" innych i wtedy są żale i płacze, ze ktoś jest wredny i złośliwy. Absolutnie celowo to pisze i doskonale wie, co robi. Miała kiedyś fazę dowalani mi, w sumie nie wiem czemu, chyba tak dla sportu. Potem się skończyło. Do momentu, do którego Bergamotce się nie uroiło, że skrytykowałam jej męża big_grin Uroiło, bo nie o nim w ogóle była mowa, ale wiadomo, uderz w stół... Rzuciła się z ujadaniem i wychwalaniem o ile jest ode mnie fajniejsza ona, jej mąż od mojego faceta... no komedia po prostu. I doskonale wiedziała, co robi.
                                  • jola-kotka Re: Pora na podsumowanie wieczoru 25.12.19, 22:12
                                    Nie ma osob ktore zachwalaja non stop siebie i swoja rodzine od tak dla chamstwa, ktore bronia zawsze i wszedzie opinii " jestem lepsza", " moj maz jest naj" tak dla zasady. To sie zawsze bierze z jakiejs wewnetrznej potrzeby. Wewnetrznego niedowartosciowania nawet nieswiadomego a podswiadomego. To jest jakies zaburzenie ale ja nadal nie uwazam ze w tym watku zachowala sie zle. Tyle tylko ze podpiela sie nie tu gdzie trzeba.
                                  • sasanka4321 Re: Pora na podsumowanie wieczoru 25.12.19, 23:51
                                    Kurcze, wy naprawde bergamotke przeceniacie! Ona jest poprostu bezgranicznie glupia. Nie robi tego zlosliwie, poprostu nie jest w stanie pomyslec dwoch mysli, jedna po drugiej- po jednej mysli jej mozliwosci sa wyczerpane. Mowi co jej slina na jezyk przyniesie. U osoby inteligentnej to by byla szczerosc. U osoby glupiej, wychodzi z tego dowalanie. Tym bardziej ze jest fascynujacym przypadkiem, w ktorym bezbrzezna glupota polaczona jest z niesamowita pewnoscia siebie. To jest jedyna osoba na tym forum, ktora mnie fascynuje. Fascynuje mnie, jak mozliwe jest osiagniecie takiej pewosci siebie i zadowolenia z siebie, przy takiej glupocie. Teoretycznie powinna miec straszne kompleksy. A nie ma! Jak glupota jest wyjatkowo gleboka, to czlowiek nie jest w stanie jej w sobie dostrzec. Jak to sie polaczy ze specyficznym wychowaniem i jakims powiedzmy conajmniej srednim wygladem to cos takiego moze wyjsc. Dla bergamotki osobiscie to jest wcale nienajgorsze. Dla innych albo zabawne albo bolesne, zalezy od sytuacji.
                                      • bergamotka77 Re: Pora na podsumowanie wieczoru 26.12.19, 09:58
                                        grrrrru napisała:

                                        > Człowiek, który nie ma kompleksów nie sprowadza absolutnie każdego tematu do: a
                                        > u mnie jest super.

                                        Gdybys umiała czytać to byś wiedziała, ze nie zawsze u mnie jest super i o tym tez pisze. Jestem normalnym człowiekiem i znajdź sobie kogoś bliższego do obgadywania. Bo nic o mnie nie wiesz. Śmieszą mnie wasze rozprawy nt. mojego życia czy osobowości. Jakaś niezdrowa fascynacja.


                                        --
                                        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                                        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                                    • lauren6 Re: Pora na podsumowanie wieczoru 26.12.19, 11:09
                                      > Kurcze, wy naprawde bergamotke przeceniacie! Ona jest poprostu bezgranicznie glupia. Nie robi tego zlosliwie, poprostu nie jest w stanie pomyslec dwoch mysli, jedna po drugiej- po jednej mysli jej mozliwosci sa wyczerpane.

                                      Jeżeli berga jest prawdziwa to mówimy o osobie, która faktycznie skończyła i dobre warszawskie LO, i studia na porządnej uczelni. Czyli może być inteligentna jeśli chodzi o przyswajanie wiedzy czy IQ. Przy czym jest kompletną idiotką w sprawach społeczno-emocjonalnych.

                                      Takie połączenie ma swoją nazwę i nazywa się ZA.

                                      Ja wiem, że na tym forum ZA błędnie jest przypisywany osobom agresywnym czy z ADHD. Podręcznikowa definicja jest taka, że są to braki w inteligencji społecznej, których nie da się wytłumaczyć niską inteligencją.

                                      Ale bądźmy szczerzy: nie tylko berga podchodzi pod tą definicję. Ona po prostu mocno się rzuca na forum w oczy.
                                        • 3-mamuska Re: Pora na podsumowanie wieczoru 26.12.19, 16:55
                                          frequenter.light napisał:

                                          > No takie wypowiedzi raczej nie pokazują osoby z wyższym wykształceniem.


                                          Wyższe wykształcenie nie świadczy o inteligencji emocjonalnej i empatii.
                                          A często wyższe wykształcenie prowadzi do rozbudowanego ego z chamstwem w tle. (Bo ja mam wykształcenie)

                                          --
                                          -----------------
                                          Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
                                      • grrrrru Re: Pora na podsumowanie wieczoru 26.12.19, 11:41
                                        Naprawdę sądzisz, że każdy cham i prostak jest w gruncie rzeczy dobrym człowiekiem tylko zaburzenia nie pozwalają mu tego okazać?
                                        Przecież my mówimy tu o elementarnej kulturze osobistej, a nie niuansach wymagających wyjątkowej dyplomacji. Nie trzeba być wrażliwym i empatycznym człowiekiem, żeby opanować podstawowe wzorce zachowań. Człowiek obyty automatycznie mówi "dzień dobry", nie zastanawia się, czy istotnie chce komuś życzyć dobrego dnia. Na tej samej zasadzie, jak słyszy, że komuś zmarła matka to składa kondolencje, a nie mówi": na szczęście moja jak zawsze w dobrym zdrowiu.
                                      • szeera Re: Pora na podsumowanie wieczoru 26.12.19, 15:38
                                        "Takie połączenie ma swoją nazwę i nazywa się ZA."

                                        Nie, mówienie osobie w nieszczęściu - o masz nieszczęście, ale ja ani nikt z mojej rodziny nie ma tego nieszczęścia, to nie autyzm. Bo między nieszczęściem obcej osoby, a moim szczęściem nie ma żadnego logicznego związku. Autysta nie zestawi tego w jednym zdaniu. Zrobi tak osoba która albo chce w okrutny sposób sprawić komuś celowo przykrość, albo ma tak silną potrzebę dowartościowania się (wynikającą z dowolnych przyczyn), że każdą taką okazję wykorzystuje żeby poczuć się lepsza.
                                    • gaskama Re: Pora na podsumowanie wieczoru 26.12.19, 11:12
                                      Podzielam twoje zdanie. Głupota i prostota Bergi jest fascynująca. Chciałabym ja mieć w akwarium. Dlatego wydaje mi się, że to jednak troll, który ma rozkręcić forum.

                                      --
                                      "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
                                      • fragile_f Re: Pora na podsumowanie wieczoru 26.12.19, 23:27
                                        Nie, to nie troll. To po prostu potwornie zakompleksiona i skrzywdzona kobieta, ktorej ktos wmowil ze ma zawsze byc usmiechnieta i stac na bacznosc, nawet jeśli jest ponizana albo zle traktowana przez najblizszych (klasyczny juz watek o mezu, ktory "z milosci" spalil jej paszport). Czasami sie jej ulewa na forum, bo tu jest anonimowa i moze spuscic bezpiecznie trochę pary. I tylesmile

                                        --
                                        Fragile
                                          • gaskama Re: Pora na podsumowanie wieczoru 26.12.19, 23:36
                                            To nie bylo slabe podpiecie. Zwrocila sie do konkretnej osoby, wiedziała, że pisze nieszczęśliwej dziewczynie.

                                            --
                                            "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
                                        • gaskama Re: Pora na podsumowanie wieczoru 26.12.19, 23:34
                                          No nie wiem. Wierzysz w 16 latka (Z Batorego należy dodać), który rodzicom dziękuje za świąteczny nastrój? Chyba nawet w Batorym nie ma tak porabanych nastolatków. Zaczęłam się zastanawiać, czy berga ma dzieci. Dzieci takie wrażliwe A 9 latek łezki ukrywa, bo dostał nie ten model jakiegoś sprzętu? Zazdrosny mąż pali paszporty? Za duzo Harlekinow sie babka naczytala. Ja stawiam jednak na samotna kobitke, ktorej sie styki przepalily.

                                          --
                                          "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
                                          • jola-kotka Re: Pora na podsumowanie wieczoru 27.12.19, 00:14
                                            Ja skonczylam to liceum i tam wtedy byl podzial na uczniow typu przepraszam ze zyje z nosem w kasizce typowe kujony i tutaj wcale nie jest powiedziane, ze oni sa popaprani, co innego ich interesuje i tyle. I tacy jsk ja dla ktorych nauka byla czyms co sie robilo i tyle byle cos tam zaliczyc. Przedmioty scisle mnie ratowaly bo to byla szkola gdzie opinia byla podstawo. Bylas z czegos dobra to reszta przymykala oko, liczyly sie imprezy itd. Palenie fajek gdzies tam po kryjomu na przerwach. Z tego co wiem to syn bergi bardziej do tej pierwszej grupy sie zalicza. Czyli wrazliwiec? Moze mial przyplyw uczuc, moze go cos wzruszylo. Skoro ja miewam takie momenty to dla kogos takiego jak on wcale nie jest to czyms co nalezy uznawac za chore.
                                          • fragile_f Re: Pora na podsumowanie wieczoru 27.12.19, 00:19
                                            Myślę, ze to co pisze na forum o sobie, to rzeczywistość w jakiej chcialaby zyc, realia sa inne, natomiast czesc z tego jest prawdą albo zbliza się do prawdy.

                                            Czyli np. dzieciaki faktycznie są, ale jej fantazją czy marzeniem jest to podziękowanie za święta. Kreuje sobie taki świat w wyobrazni, a żeby go urzeczywistnić - pisze o nim na forum. Zresztą - wystarczy, że pisze na temat komuś znany i najdalej po 4-5 wypowiedziach wychodzi na jaw to, że konfabuluje albo opowiada o doświadczeniach znajomych, a nie własnych.

                                            --
                                            Fragile
                                            • jola-kotka Re: Pora na podsumowanie wieczoru 27.12.19, 00:42
                                              A ja mysle ze ona pisze prawde z tym ze wewnetrznie nawet jak jej dziekuje , jak jest super w jej zyciu to ona ciagle potrzebuje udowadniania sama przed soba ze jest super. Sa takie osoby, nigdy niepewne czy osiagniety poziom jest tym co w stu procentach satysfakcjonuje.
                                            • mia_mia Re: Pora na podsumowanie wieczoru 27.12.19, 01:00
                                              Z jednej strony kreuje swoją wymarzoną, ale dla niej nieosiągalną, rzeczywistość z drugiej strony czerpie satysfakcję z dokopywania tym, którzy mają gorzej, są słabsi. Paskudna mieszanka, bo nie wiadomo czy bardziej jej współczuć czy potępiać.
                                              • fragile_f Re: Pora na podsumowanie wieczoru 27.12.19, 01:13
                                                Dla mnie to ciekawy przypadek, bo nadal nie wiem jakie to zaburzenie. Czy raczej narcyzka, ktorej spada co jakis czas maska Najidealniejszej, czy borderka ktora cos triggeruje i ma atak szału i lęku jednoczesnie. Stawiam na cos pomiedzy albo jedno i drugie.

                                                Tak czy inaczej wspolczuje, bo to przesrane zycie sad i nie, nie 'wspolczuje', tylko na serio mi zal jej i calej rodziny jeszcze bardziej, bo maja to na porzadku dziennym, plus takie zaburzenia biora sie z glebokiej traumy i sa czesto przekazywane z pokolenia na pokolenie. Tak czy inaczej - masakra. Szkoda tylko, ze dziewczyna nie chce sie leczyc.

                                                --
                                                Fragile
                                                  • fragile_f Re: Pora na podsumowanie wieczoru 27.12.19, 01:22
                                                    Tak, zazwyczaj myślę o tym, ze musial byc cholernie krzywdzony przez cale dziecinstwo, bo nikt sie taki nie rodzi. Jasne - nie mysle o tym jak mnie akurat goni wink tylko ewentualnie potem.

                                                    Nie dziwie Ci sie absolutnie, ze nie masz dla niej zrozumienia, bo wlasnie probuje zmieszac Cie z błotem (inna sprawa, ze sie nie dajesz wink ). Chodzi mi tylko o to, ze nie chcialabys przezyc tego, co ona przeżyła, żeby stać się Berga, jaka znasz z forum. Uf, zawile zdanie smile

                                                    --
                                                    Fragile
                                                  • grrrrru Re: Pora na podsumowanie wieczoru 27.12.19, 08:59
                                                    Nie może mnie zmieszać z błotem, bo zachowuje się jak rozzłoszczony dwulatek chlapiący błotkiem w piaskownicy. To nie może urazić. Przecież jej cały atak na mnie opiera się na zarzucie, że była żona mojego faceta jest alkoholiczką. To jest jedyny element zgodny z prawdą. Reszta to są jej kuriozalne wymysły, którymi mnie obszczekuje z braku argumentów: a to o braku pracy faceta, a to o mojej harówce, a to o patologicznych dzieciach. Równie dobrze może mi zarzucić wspieranie międzynarodowego terroryzmu, będzie tak samo z sensem.