Dodaj do ulubionych

Wywołałam wilka z lasu!

25.12.19, 19:19
I dostałam, dostałam... Prezent "śmieć" dostałam!

Może i byłoby śmiesznie, gdyby nie to, że właściwie to dostało dziecko. Spęczkowany, za duży sweter (gdzieś tak M, gdy na dziecko ledwie pasuje xxs i to nie zawsze).
Dziecko się nie przejęło, udało, że zadowolone i bym nie ruszała tematu, gdyby się nie okazało, że to nie prezent od babci (wiadomo babcie ze względu na wiek i swoją osobistą specyfikę bywają na szczególnych prawach), tyko od bardzo zamożnej krewnej, jedynie przekazany przez babcię. I pewnie nawet byśmy tego nie wiedzieli, gdyby nie to że babcia postanowiła zadzwonić przy nas do owej krewnej i pięknie podziękować, że taki ładny, że pasuje, że dziecko się cieszy.

No i nie wytrzymałam. Chciałam z wdzięczności zapakować swoje używane dżinsy dla owej pani (ona M ja XL), ale babcia nie chciała przekazać. Peszek. Pofukałyśmy z babcią i się pogodziłyśmy (przynajmniej z mojej strony tak to wygląda), ale chyba już się nikogo nie powinnam czepiać, jak twierdzi, że dostaje "śmieci". Nauczkę dostałam wink

Jak ktoś chce napisać, co sądzi o wspomnianym prezencie, to można się nie krępować big_grin
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka