Wywołałam wilka z lasu!

25.12.19, 19:19
I dostałam, dostałam... Prezent "śmieć" dostałam!

Może i byłoby śmiesznie, gdyby nie to, że właściwie to dostało dziecko. Spęczkowany, za duży sweter (gdzieś tak M, gdy na dziecko ledwie pasuje xxs i to nie zawsze).
Dziecko się nie przejęło, udało, że zadowolone i bym nie ruszała tematu, gdyby się nie okazało, że to nie prezent od babci (wiadomo babcie ze względu na wiek i swoją osobistą specyfikę bywają na szczególnych prawach), tyko od bardzo zamożnej krewnej, jedynie przekazany przez babcię. I pewnie nawet byśmy tego nie wiedzieli, gdyby nie to że babcia postanowiła zadzwonić przy nas do owej krewnej i pięknie podziękować, że taki ładny, że pasuje, że dziecko się cieszy.

No i nie wytrzymałam. Chciałam z wdzięczności zapakować swoje używane dżinsy dla owej pani (ona M ja XL), ale babcia nie chciała przekazać. Peszek. Pofukałyśmy z babcią i się pogodziłyśmy (przynajmniej z mojej strony tak to wygląda), ale chyba już się nikogo nie powinnam czepiać, jak twierdzi, że dostaje "śmieci". Nauczkę dostałam wink

Jak ktoś chce napisać, co sądzi o wspomnianym prezencie, to można się nie krępować big_grin
    • andaba Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:21
      Co to znaczy "spęczkowany", bo kojarzy mi się z rzodkiewką...
      • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:23
        No wiesz, takie babolki, pęczki, na rękawach, czy pod pachami.
        • daniela34 Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:25
          Zmechacony, tak?
          • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:28
            O, tak. Dziękuję.
      • agrypina6 Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:25
        Zmechacony.
        • andaba Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:32
          A, zmechacony!
          Czyli używany?
          No to faktycznie...
    • zasiedziala Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:24
      Oversize dalej w modzie, wyślij jej te dżinsy smile
    • daniela34 Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:33
      Przypomniała mi się historia z dzieciństwa: bardzo wcześnie nauczylam się czytać i pochłaniałam książki, w wieku 9 lat czytałam bez problemu lektury z końca podstawówki, miałam też już za sobą "Potop". Wiedziała o tym całą rodzina. I nagle, na Mikołaja w III klasie od mojej matki chrzestnej dostałam (Wysiliła się! Paczkę wysłała!) książkę z twardymi kartkami i wycinanymi stronami, taką jaką kupuje się małym dzieciom. Pamiętam, że rozpakowywałam tę paczkę z moją mamą i obie wtedy zgłupiałyśmy (mama chyba nawet bardziej, moją chrzestną jest jej rodzona siostra). Nie wiem, co córkę wtedy opętało, ale książka do tej pory stoi na regale na wieczną rzeczy pamiatkę
      • daniela34 Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:35
        *ciotkę nie córkę rzecz jasna
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:36
      Może nie doceniłaś mody?
      • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 19:44
        big_grin
        Faktycznie, to całkiem możliwe.
      • ultimate.strike Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 23:27
        Święty obrazek feminizmu?
    • ultimate.strike Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 23:03
      No i nie wytrzymałam. Chciałam z wdzięczności zapakować swoje używane dżinsy dla owej pani (ona M ja XL), ale babcia nie chciała przekazać. Peszek.

      Za to można iść siedzieć, próba zabójstwa. Dżinsy do spalarni spodni, tylko, żeby nikomu nie zaszkodziły.
      • aankaa Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 23:21
        Dżinsy do spalarni spodni, tylko, żeby nikomu nie zaszkodziły

        nieś ten kaganek oświaty nt szkodliwości portek ale nie zapomnij podawać adresu owej spalarni
        głowę dam, że wiele ematek i ich matek/ciotek/babć w te pędy pomknie tam ze spodniami swoich partnerów big_grin
        • ultimate.strike Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 23:26
          nieś ten kaganek oświaty nt szkodliwości portek ale nie zapomnij podawać adresu owej spalarni
          głowę dam, że wiele ematek i ich matek/ciotek/babć w te pędy pomknie tam ze spodniami swoich partnerów


          Nie sądzę, Ematki pomimo całej tej swojej ekologii zwyczajnie wyrzucą spodnie do kosza, nawet segregować nie będą. Wysypiska się przepełnią, a władze gmin wciąż śpią i spalarni nie budują. Będzie kryzys ekologiczny. Część spodni oczywiście na wiosnę zostanie wykorzystana jako przyodziewek tradycyjnej Marzanny, ale to znikomy procent w stosunku do dziesiątek milionów sztuk odzieżowych odpadów, jakie trafią do firm oczyszczania.
    • aankaa Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 23:24
      swoją drogą fascynuje mnie typ od kiecek - jak z tytułu postu wywnioskować, że dojedzie do spodni ?
      no, chyba że czyta jeden po drugim i dopisuje ew. posiadł tajemną wink wiedzę wyszukiwania kluczowych słów
      • ultimate.strike Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 23:33
        Posiadam umiejętność bardzo szybkiego wyłapywania kluczowych treści, biologiczną, nie cyfrową. Oraz umiejętność praktycznego wykorzystania posiadanej wiedzy. smile
        • aankaa Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 00:07
          i upierdliwości w głoszeniu wyższości kiecki nad portkami tongue_out

          przenieś się, chłopie, na forum dla panów
          w końcu o ich jądra walczysz z uporem lepszej sprawy
          • ultimate.strike Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:51
            i upierdliwości w głoszeniu wyższości kiecki nad portkami

            Biorąc pod uwagę ilość ofiar spodni upierdliwość jest jak najbardziej na miejscu.

            przenieś się, chłopie, na forum dla panów

            Dlaczego, skoro to tutaj jest główny punkt oporu, przynajmniej na teren Polski?
    • jola-kotka Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 23:32
      Nic nie sadze. Dawno wyroslam z rozkminy czyjejs glupoty. Chyba ze to byl prezent na zasadzie ja juz nie nosze moze sie przyda. Nie pasuje wam i tyle , wywal. Jakie to ma znaczenie czy to od bardzo zamoznej osoby prezent? Czyzbys wartosciowala ze jak ktos bogaty to ma obowiazek dawac prezenty za wieksza kase? Przyznam ze spotykam sie z takimi oczekiwaniami i denerwuje mnie to.
      • chatgris01 Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 23:39
        Prawdopodobnie chodziło o to, że jak ktoś zamożny da w prezencie obrzęchany stary łach, to jest to większy obciach, niż gdyby tak zrobił biedny.
        To lepiej już nic nie dać, niż coś takiego.
        • jola-kotka Re: Wywołałam wilka z lasu! 25.12.19, 23:40
          Aha ok. Teraz rozumiem.
        • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 00:03
          Tak, jeśli by to była osoba, która sama sobie wyszukuje używane ubrania i dzieli się tym co ma, to zupełnie co innego niż jak ktoś zamiast do kontenera na używki wrzucić znoszony własny ciuch, daje dziecku w prezencie na Gwiazdkę.
          Kobieta stosunkowo młoda, modna, itd. Nie podejrzewałam jej o takie zapędy... Bardzo zapunktowała na minus. Sorry.
          A prezentu od niej nie spodziewałam się dla dziecka żadnego (to bardziej do Joli).
          • jola-kotka Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 03:45
            Sprawdz na jakiej zasadzie to bylo dane bo moze tak jak pisalam wyzej a reszte dorobila tesciowa. Cala sytuacja jest dosc dziwna.
    • mikams75 Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 03:31
      Serio chcialas pakowac spodnie, zeby komus dac nauczke? Czy zrobic na zlosc? Czy po co?
      Dawaniw uzywanych ciuchow marnej jakosci w prezencie to nietakt, ale nie robilabym cyrku z odwetem, dziecka tez bym nie uczyla takich zachowan. To tylko ciuch, kolejny prezent jeden ze sterty, zle swiadczacy o kims, po co sie wiec nakrecac i wciagac w to innych? A rozmiaru sie nie czepiaj, mlodziez teraz kupuje 2 rozmiary za duze i tak ma byc.
      • jola-kotka Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 03:46
        Dokladnie. To takie znizanie sie do poziomu ktory sie przeciez krytykuje.
        • ajaksiowa Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 07:16
          Kosmosie,a może zasłużyliście na opinię takiej biedoty co to na widok złachanego ciucha dla dziecia łzy wzruszenia uroni?winkwinkwink
          • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 10:10
            Właśnie jestem pewna, że tak, dlatego szczerze mówiąc rzeczywiście poczułam się urażona. Babcia pracuje u tych ludzi jako opiekunka/pomoc domowa (za mniej niż pół stawki rynkowej zresztą, bo rodzina... państwo sobie o rodzinie przypomnieli, jak postanowili oszczędzić, ale to taki szczególik, babcia zafascynowana, jak JEJ rodzinie się dobrze wiedzie...) i wiem, na jakiej zasadzie się takie rzeczy przekazuje - sama przekazywałam Ukraince.

            Tak, macie racje, w sumie dobrze się stało. Wywalę te spodnie po bożemu do kontenera i zapomnę o sprawie
            • afro.ninja Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 10:51
              Ale po slownej przepychance cos do babci dotarlo?
              • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:19
                Chyba tak. Tzn. jedynie, żeby nam nie przynosiła ich niepotrzebnych rzeczy, bo kontekst to nie sądzę.
                Najlepsze, że jak przyszło co do czego, to babcia uznała, że tamta się obrazi, jak dostanie ode mnie używaną rzecz, bo ona ma wszystkiego dużo. W drugą stronę jakoś nie potrafiła sobie tego wyobrazić, że to dokładnie tak samo, tylko uniżenie dziękowała uncertain
                • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:23
                  Ejże, czy to aby nie jest ta słynna mentalność folwarczna? Tak mi teraz przyszło do głowy... Hmm.
                  • chococaffe Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:33
                    Na pewno wink
      • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 10:11
        A nie, moja córka akurat nosi dopasowane spodnie, krótkie bluzy itd. No ale tego nie mogła wiedzieć osoba, która widziała ją ze trzy razy w życiu.
        • ajaksiowa Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 10:42
          Ale Ukraince dawała$.ciuchy nie na gwiazdkę i w dobrym stanie(podejrzewam)?👍
          • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 10:48
            Oczywiście.
        • mikams75 Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:28
          Spodnie owszem waziutkie ale bluzy, swetry wlasnie oversizowe.
    • afro.ninja Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 10:46
      To mi przypomina jak ciotka dala siostrze zakiet do pracy. Ten zakiet to komus sluzyl tak z 50 lat. Wywalilysmy od razu, ludziom czasami naprawdę odbija, mysla, ze inni uciesza sie jakas stara szmatą.
    • e-ness Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:00
      Moja teściowa obdarowała mnie kiedyś zmechaconym, mega rozciągniętym i śmierdzącym ciuchami i papierosami sweterkiem.
      Mój mąż zawinął go szybko w torebkę i wyniósł na smieci.
      Żałuje ze nie „ przeglądałam” tematu tego uroczego prezentu na tamtej Wigilii, kilka lat krócej bym się męczyła jej towarzystwem
      • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:21
        No widzisz, każdy kij ma dwa końce. Z kolei ja zastanawiam się, czy nie zareagowałam zbyt impulsywnie.
        • mikams75 Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:30
          Owszem, pieklenie sie o glupi prezent to tez nietakt, podobnie jak dawanie szmat.
          • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:34
            Nie przesadzajmy z tym piekleniem. Chciałam się po prostu odwdzięczyć tongue_out

            Bo to raz tu na ematce było mówione, że należy w podobnych sytuacjach interweniować? Zwróć uwagę, że nie rozmawiałam z ofiarodawcą, a z pośrednikiem.
          • ewiedzma Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:41
            mikams75 napisała:

            > Owszem, pieklenie sie o glupi prezent to tez nietakt, podobnie jak dawanie szma
            > t.

            Dlatego uważam takie gesty za wyjątkowo podłe. Praktycznie nie dają szansy na reakcję. Szpila i gaslighting w jednym świątecznym opakowaniu.
    • chococaffe Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:36
      kosmos, wyluzuj. Złe prezenty/maniery/wpadki się zdarzają - nieustanne ich analizowanie, dorabianie filozofii nie jest zdrowe. Pomyśl, że na starośc wiele cech nam się wyostrza, co będzie później.

      • kosmos_pierzasty Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 12:23
        Dzięki 😊
    • bazia8 Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 11:56
      O prezencie nic, ale zawiść i małostkowość to twoje drugie imię,
      • annajustyna Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 12:30
        Gdzie? 😲
    • lilia.z.doliny Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 13:04
      oszczaj, nie dzialaj w emocjach
      poczekaj
      okazja przyjdzie szybciej jiz myslisz

      moj syn mial rok z hakiem, dziecko sasiadki troszke wiecej
      sasiadka - skapa, tępa i prymitywna
      z celebrą iscie krolewską wreczyla mi raz reklamowke z goownem, dla niepoznaki zwanym ciuszkami dziecięcymi
      bo tak milo, konwalia, dzielic sie tym, co.mamy
      a w reklamowce: okropne, stare, wyciagniete i pocerowane spiochy szpitalne, jaks szajs, czapka, sweterek dla malwgo.powstańca, etc
      zero komentarza z mojej strony, tulko kosz na śmieci, tyle
      minely moze dwa miesiace, siedzimy na lawce przy piaskownicy- ja, moja matka, altruistyczna sasiadka
      - a ten twoj synek to nie ma troche za malej tej czapeczki? - pyta sasiadka
      i, zanim otworzylam dziob, moja mama mowi z usmiechem: moze troszke? ale wiesz, Gosiu, to taka bylejaka czapka, do.piaskownicy, na podworko. Bo te piekne, wykwintne rzeczy od ciebie to trzymamy na duze wyjścia

      Tak, to byla dobra lekcja. big_grin dla wszystkich
    • astrologia333 Re: Wywołałam wilka z lasu! 26.12.19, 13:12
      Szczęśliwi ludzie, którzy nic nie dostają - ileż mnie nerwów tracą. 😋
Pełna wersja