Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka całej rodziny za granicę

26.12.19, 12:47
Cześć, czeka nas najprawdopodobniej po Wielkanocy przeprowadzka zagranicę - dwójka dorosłych + dwoje dzieci w wieku szkolnym. Chcę zminimalizować stres dzieciom i nam, na ile to możliwe. Stosunkowo wcześnie zaplanować co się da. W związku z tym natchnęło mnie w tym czasie świątecznym i mam do Was prośbę o rady - na co zwrócić uwagę? Czy warto brać samochód z Polski, czy lepiej kupić coś na miejscu? Firma przeprowadzkowa z Polski, czy wypożyczenie większego auta i samodzielnie? Tam póki co wynajmiemy dom (wyposażony), nie w mieście.

Meble zostawiamy w naszym obecnym mieszkaniu, ale sporo rzeczy i tak mamy do zabrania. Trasa: Polska -> Szwajcaria.

Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt! smile))
Ola
Obserwuj wątek
        • 3-mamuska Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 13:51
          Na stałe na dłużej na pół roku?
          Myśle ze kurs języka dla dzieci. To mus.

          Reszta zależy odlegości pobytu.
          Jak na stałe to zabrać wszystko na raz. Jak czasowo zabrać najpotrzebniejsze rzeczy.
          Na długo ,auto sprzedać kupić na miejscu, jak czasowo zabrać swoje sprawdzając ubezpieczenie.

          Pakowanie samemu gdyż musisz przejrzeć co potrzebujesz zabrać. Zabranym tez ulubione meble jeśli na długi jedziecie.

          --
          -----------------
          Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
          • ola5488 Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 14:44
            3-mamuska napisała:

            > Na stałe na dłużej na pół roku?
            > Myśle ze kurs języka dla dzieci. To mus.

            Tak, o kursie myśleliśmy. Choć zamierzamy na początku posłać dzieci do szkoły europejskiej ze względu na język.

            >
            > Reszta zależy odlegości pobytu.
            > Jak na stałe to zabrać wszystko na raz. Jak czasowo zabrać najpotrzebniejsze rz
            > eczy.
            > Na długo ,auto sprzedać kupić na miejscu, jak czasowo zabrać swoje sprawdzając
            > ubezpieczenie.

            Dziękuję, to cenne rady. Na razie zamierzamy przenieść się na 2 lata.

            > Pakowanie samemu gdyż musisz przejrzeć co potrzebujesz zabrać. Zabranym tez ulu
            > bione meble jeśli na długi jedziecie.

            Sprawdzałam ceny przewozu mebli i są spore. Mieszkania nie planujemy wynajmować, dlatego jest opcja by pamiątki i inne rzeczy zostawić póki co.
              • ola5488 Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 17:06
                berber_rock napisał(a):

                > W Szwajcarii nie ma szkoły europejskiej.
                > Język - który konkretnie? CH ma ich trochę.

                Dzieci znają angielski i niemiecki. Na kampusie jest szkoła dla dzieci obcokrajowców, tym się mniej martwię bo ponad połowa obsady to osoby spoza Szwajcarii.
            • baltycki Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 17:06
              ola5488 napisała:

              > 3-mamuska napisała:
              >
              > > Na stałe na dłużej na pół roku?
              > > Myśle ze kurs języka dla dzieci. To mus.
              >
              > Tak, o kursie myśleliśmy. Choć zamierzamy na początku posłać dzieci do szkoły e
              > uropejskiej ze względu na język.

              Kurs jest dobry, jesli planuje sie wyjazd za 2-3-4 lata,
              ja wywozilem corki (9,12 lat) w 4 miesiace i znakomicie sprawdzila sie dochodzaca nauczycielka uczaca tylko moje dzieci w ich domu.

              --
              W szkole mej siostrzenicy 6/5 uczniów miało czerwony pasek.

              flegma_tyczka
              • ola5488 Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 17:10
                baltycki napisał:

                >
                > Kurs jest dobry, jesli planuje sie wyjazd za 2-3-4 lata,
                > ja wywozilem corki (9,12 lat) w 4 miesiace i znakomicie sprawdzila sie dochodza
                > ca nauczycielka uczaca tylko moje dzieci w ich domu.
                >

                Myślałam by zapisać dzieci tutaj na kurs na 1-2 miesiące, ale by ich nie przytłaczać. A tam na miejscu intensywny kurs. Oboje sporo pracujemy więc przez pierwsze miesiące chyba porwiemy którąś babcię smile
      • ola5488 Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 14:38
        berber_rock napisał(a):

        > Ciężko powiedzieć cokolwiek skoro ani nie napisałas w jakim wieku dzieci, ani d
        > okąd, ani po co (w ramach pracy? Wtedy removal opłaca pracodawca). No i na jak
        > długo.

        Przeprowadzamy się do kantonu Vaud, zmiana ze względów zawodowych (oboje). Mamy dwóch chłopców 6 i 11 lat. Kontrakt na razie na 2 lata.
        • ichi51e Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 17:17
          6latka dalabym do zwyklej szkoly. 11 tez bo zmienianie dziaciakom za rok nie ma sensu po co stres dwa razy? Chyba ze chcecie poslac do anglojezycznej ale raczej nie bo wtedy nie stresowalabys sie kosztami firmy przeprowadzkowej

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • turzyca Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 13:57
      A szkoły macie już zaklepane? One mają jakąś metodę wprowadzenia nowych uczniów?
      No i czy nie lepiej zaczekać do końca roku szkolnego? Pojechać na wakacje, oswoić nowe miejsce, dopiero potem rozpoczynać nową szkołę. Stresory trzeba rozkładać w czasie.



      Ogólnie niech Cię ręka boska broni przed przeprowadzką na własną rękę. Firma spakuje Ci mieszkanie w jeden dzień i załatwi formalności.

      --
      Kółka się kręcą?
      • ola5488 Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 14:47
        turzyca napisała:

        > A szkoły macie już zaklepane? One mają jakąś metodę wprowadzenia nowych uczniów
        > ?

        Funkcjonują tu tzw. szkoły europejskie, dzieci jako tako ten angielski znają. Ale intensywny kurs francuskiego to na pewno.

        > No i czy nie lepiej zaczekać do końca roku szkolnego? Pojechać na wakacje, oswo
        > ić nowe miejsce, dopiero potem rozpoczynać nową szkołę. Stresory trzeba rozkład
        > ać w czasie.

        Zawodowo nie mamy opcji wyboru, szczególnie że jednoczesne przeniesienie pracy mojej i męża to jakaś Opatrzność i tak.

        >
        > Ogólnie niech Cię ręka boska broni przed przeprowadzką na własną rękę. Firma sp
        > akuje Ci mieszkanie w jeden dzień i załatwi formalności.
        >

        No właśnie waham się, bo meble jednak bym zostawiała. Ale tych ubrań, zabawek, naszych szpargałów i papierów trochę jest...
        • kasiamat00 Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 16:40
          Macie na miejscu jakiegos "relocation agent"?

          Pamietaj, ze Szwajcaria to nie EU, wiec oficjalnie musisz zaimportowac cale mienie przesiedlencze. Jesli przewozicie tylko ciuchy i troche zabawek pewnie mozna to olac, w przeciwnym wypadku to jednak jest papierologia. Najgorsza czescia jest zdobycie pieczatki na granicy, bo oczywiscie nie uda sie tego zrobic w niedziele lub swieto (ludki z firmy przeprowadzajacej mojego lubego sie tak naciely, zostali uziemieni na jeden dzien po niemieckiej stronie granicy).

          Kurs jezyka dzieci beda mialy w szkole, Szwajcarzy w wiekszych skupiskach ekspackich maja opanowane wdrazanie zagranicznych dzieci w system szkolny. Mozecie sprobowac zapisac na kurs jezykowy juz teraz w Polsce, ale zapewne na miejscu w miesiac naucza sie wiecej niz przez pol roku w Polsce.

          Dom wynajmuje Wam firma? Umeblowany? Bo jesli sami placicie, to to sie ni cholery nie oplaca, zwykle roznica w cenie miedzy umeblowanym a nieumeblowanym (nieumeblowany powinien miec zrobiona kuchnie i lazienke/lazienki) jest na tyle duza, ze wycieczka do Ikei zwraca sie po 1-3 miesiacach. Ktos Wam to w ogole ogarnia czy robicie to na wlasna reke z Polski?

          Na miejscu macie bodajze 3 dni na rejestracje, powinno zajac do 30 minut, no ale trzeba to zrobic. Do rejestracji potrzeba umowy o prace i potwierdzenia, ze macie gdzie mieszkac. Z papiorem ze jestescie zarejestrowani nalezy udac sie do wybranego banku i zalozyc konto. Polecam oddzial zorientowany na cudzoziemcow, szczegolnie jesli macie w paszportach wbite amerykanskie wizy (podobno ludki w okienku potrafia zglupiec na ten widok). Jesli przypadkiem macie zielona karte albo pracowaliscie niedawno w Stanach, to w ogole dowiedzcie sie w pracy, w ktorym banku w ogole beda z Wami chcieli rozmawiac (wiekszosc bardzo kulturalnie kaze Wam spadac na drzewo).
          • ola5488 Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 17:03
            kasiamat00 napisała:

            > Macie na miejscu jakiegos "relocation agent"?

            Nie, to nie jest prywatna firma. Wszystko załatwiamy sami.

            > Pamietaj, ze Szwajcaria to nie EU, wiec oficjalnie musisz zaimportowac cale mie
            > nie przesiedlencze. Jesli przewozicie tylko ciuchy i troche zabawek pewnie mozn
            > a to olac, w przeciwnym wypadku to jednak jest papierologia. Najgorsza czescia
            > jest zdobycie pieczatki na granicy, bo oczywiscie nie uda sie tego zrobic w nie
            > dziele lub swieto (ludki z firmy przeprowadzajacej mojego lubego sie tak naciel
            > y, zostali uziemieni na jeden dzien po niemieckiej stronie granicy).

            Bardzo Ci dziękuję, to cenna rada. Poczytam sobie, co możemy przewieźć bez tych deklaracji.

            >
            > Dom wynajmuje Wam firma? Umeblowany? Bo jesli sami placicie, to to sie ni chole
            > ry nie oplaca, zwykle roznica w cenie miedzy umeblowanym a nieumeblowanym (nieu
            > meblowany powinien miec zrobiona kuchnie i lazienke/lazienki) jest na tyle duza
            > , ze wycieczka do Ikei zwraca sie po 1-3 miesiacach. Ktos Wam to w ogole ogarni
            > a czy robicie to na wlasna reke z Polski?

            Dom mamy zaklepany do wynajęcia od znajomego z przyszłej pracy męża, jest umeblowany. Sami opłacamy wszystko.


            > Na miejscu macie bodajze 3 dni na rejestracje, powinno zajac do 30 minut, no al
            > e trzeba to zrobic. Do rejestracji potrzeba umowy o prace i potwierdzenia, ze m
            > acie gdzie mieszkac. Z papiorem ze jestescie zarejestrowani nalezy udac sie do
            > wybranego banku i zalozyc konto.

            Dzięki, to ważne. Papiery do pozwolenia na pobyt mają być gotowe po nowym roku, podobno to formalność (??). Niestety ani ja ani mąż nie znamy francuskiego i obawiam się czy dogadamy się z angielskim/niemieckim.
            • turzyca Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 23:47
              >to nie jest prywatna firma.

              Są duże szanse, że nawet jak to instytucja typu uniwerek czy cern to mają jakiegoś ktosia, kto pomaga w ogarnianiu życia. Koniecznie się dopytaj, bo każda pomoc w pierwszych tygodniach się przydaje.
              Jak nie mają to szukaj przez inne instytucje, kluby absolwentów, związki zawodowe itp.


              --
              "Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach, dlatego myją te naczynia w krowim moczu."
          • berber_rock Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 20:14
            kasiamat00 napisała:

            > Macie na miejscu jakiegos "relocation agent"?
            >
            > Pamietaj, ze Szwajcaria to nie EU, wiec oficjalnie musisz zaimportowac cale mie
            > nie przesiedlencze. Jesli przewozicie tylko ciuchy i troche zabawek pewnie mozn
            > a to olac, w przeciwnym wypadku to jednak jest papierologia. Najgorsza czescia
            > jest zdobycie pieczatki na granicy,

            _ bez przesady. Jeśli da się sprowadzić mienie przesiedleńcze do Zimbabwe albo Birmy, to tym bardziej do CH.
        • turzyca Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 23:44
          >No właśnie waham się, bo meble jednak bym zostawiała. Ale tych ubrań, zabawek, naszych szpargałów i papierów trochę jest...

          Uwierz mi, a przeprowadzałam się wiele razy i na różne dystanse, że zdecydowanie bardziej wolisz firmę przeprowadzkową, bo przy międzynarodowej przeprowadzce i tak będziesz miała tyle na głowie, że tych 30 godzin życia zrobi Ci różnicę. Przyjdzie czterech panów i w osiem godzin Ci wszystkie szpeje spakują.

          Tylko zaproś na oględziny kilka firm.

          --
          Dzenderowy potfur A.D. 1904
          • ola5488 Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 28.12.19, 09:41
            turzyca napisała:

            >
            > Uwierz mi, a przeprowadzałam się wiele razy i na różne dystanse, że zdecydowani
            > e bardziej wolisz firmę przeprowadzkową, bo przy międzynarodowej przeprowadzce
            > i tak będziesz miała tyle na głowie, że tych 30 godzin życia zrobi Ci różnicę.
            > Przyjdzie czterech panów i w osiem godzin Ci wszystkie szpeje spakują.

            Dziękuję Ci bardzo za rady! smile Takie spojrzenie z boku i doświadczenia pomagają.
      • ola5488 Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 17:20
        ichi51e napisała:

        > Dla dzieci najwiekszy stres bedzie ze szkola i jezykiem - auto przeprowadzka to
        > sa detale
        >

        Z dziećmi mniej się obawiam, bo to nasza kolejna przeprowadzka. Sama szkoła to dzieci z całego świata i wykładowy angielski. Szkoły europejskie dzialają wszędzie podobnie.

    • jak_matrioszka Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 17:27
      Dowiedz sie jakie sa przepisy odnośnie użytkowania samochodów na obcych tablicach. Może powinniście mieć pozwolenie i jeździć na polskich, może trzeba przerejestrować, albo może sie nie opłaca mieć tam auta? Ja przepisów szwajcarskich nie znam, ale mieszkam za granica i wiem co u nas obowiazuje.
      Sprawdź też przepisy odnośnie ubezpieczenia zdrowotnego i lekarzy rodzinnych lub odpowiednika. Lepiej jakiegoś mieć od razu, zamiast szukać jak już bedzie trzeba do kogoś sie udać.
      Jak już bedziesz na miejscu, to rozmawiaj z dowolnymi imigrantami, oni beda wiedzieć wiecej niż lokalsi. Nawet jak sa z innego kraju, to pewne rzeczy beda was łaczyć.
    • szafireczek Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 18:57
      Ważne, by się zarejestrować w różnych miejscach - mają tam lekkiego bzika na tym punkcie - w Kasie Chorych, od NW to ubezpieczony jest każdy kto pracuje, trzeba się też zameldować i przytargać na taką okoliczność tonę papierów, nie wiem, czy w tym kantonie też ( na marginesie, jeśli to Lozanna, to zazdroszczę leciutkosmile) trzeba mieć książkę rodziny - akt ślubu, akty urodzenia dzieci, kopie umów o pracę, najmu. Warto zastanowić się nad ubezpieczeniem mieszkania, w zależności od sytuacji - ubezpieczeniem od kosztów związanych z ochroną interesów prawnych. Samochód trzeba pzerejestrować - czas zależy od tego, czy to nowe auto, czy starsze, oczywiście wykupić ubezpieczenie no i przejść badania techniczne oraz wyrobić prawo jazdy, bo to już nie UE. Przy przewozie rzeczy trzeba uważać na wagę w deklaracjach - mogą zważyć na granicy i jak wyjdzie więcej, to są dość wysokie kary. A i jeszcze przy przeprowadzce za rzeczy osobiste cła się nie płaci, pod warunkiem że przywozi się rzeczy już użytkowane, czyli nie nówki, bodajże co najmniej półroczne (też mogą że sprawdzone, czy były używane). Dzieciaki to sobie lightowo poradząsmile ewentualny problem to godziny popołudniowe, wolne lub oryginalna przerwa obiadowa, zajęcia w świetlicy to dość kosztowna sprawasmile
      • ola5488 Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 19:24
        szafireczek napisała:

        > Ważne, by się zarejestrować w różnych miejscach - mają tam lekkiego bzika na ty
        > m punkcie - w Kasie Chorych, od NW to ubezpieczony jest każdy kto pracuje, trze
        > ba się też zameldować i przytargać na taką okoliczność tonę papierów, nie wiem,
        > czy w tym kantonie też ( na marginesie, jeśli to Lozanna, to zazdroszczę leciu
        > tkosmile) trzeba mieć książkę rodziny - akt ślubu, akty urodzenia dzieci, kopie um
        > ów o pracę, najmu.

        Tak, o tej papierologii słyszałam, będziemy musieli udowodnić, że stać nas z mężem na mieszkanie tutaj z dziećmi smile Będziemy mieszkać w okolicach Montreux, bo tam dostaliśmy dobrą propozycję domu do wynajęcia. Okolica piękna i dojazd do Lozanny i Genewy dobry smile)


        > raz wyrobić prawo jazdy, bo to już nie UE. Przy przewozie rzeczy trzeba uważać
        > na wagę w deklaracjach - mogą zważyć na granicy i jak wyjdzie więcej, to są doś
        > ć wysokie kary. A i jeszcze przy przeprowadzce za rzeczy osobiste cła się nie p
        > łaci, pod warunkiem że przywozi się rzeczy już użytkowane, czyli nie nówki, bod
        > ajże co najmniej półroczne (też mogą że sprawdzone, czy były używane)

        To bardzo ważna informacja, dzięki! Planowałam kupić trochę rzeczy jeszcze w Polsce, ale jeśli dojdzie do tego cło...

        . Dzieciak
        > i to sobie lightowo poradząsmile ewentualny problem to godziny popołudniowe, wolne
        > lub oryginalna przerwa obiadowa, zajęcia w świetlicy to dość kosztowna sprawa:

        Z tego co rozmawiałam, to wiele kobiet nie pracuje zawodowo dopóki dzieci są w wieku szkolnym. Ale liczę, że są i mamy pracujące w CH wink
      • turzyca Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 26.12.19, 23:54
        >Dzieciaki to sobie lightowo poradzą

        Dorośli wychodzą z takiego założenia, ale "inside out" nie jest wymysłem scenarzystów. Przeprowadzka może doprowadzić do depresji, jest bardzo poważnym obciążeniem psychicznym i trzeba dzieciom dawać stabilizację, a nie uznawać a priori, że sobie poradzą bez problemów.
        To są często małe rzeczy, np. do podręcznej walizki trzeba spakować ulubione kubki, ręczniki, misie, książki, poduszki, lampki czy co tam decyduje, że ktoś czuje się w domu. Ulubione przyprawy, trochę komfort food. Bo jak człowiekowi wszystko się wali, to kakao pite co rano z tego samego kubka ratuje życie. W ogóle dobrze mieć rytuały rodzinne, które da się przenieść, typu naleśniki w niedzielę rano czy wspólny wieczór filmowy.

        Konsekwencją tego jest zresztą dbanie o swój dobrostan psychiczny i delegowanie wszystkiego, co się tylko da i co możemy wypuścić z rąk, bo nie ma sensu zarywać nocy czy przeciążać się, żeby zaoszczędzić kasę. Niech ktoś inny walczy za nas, chrońmy swoje zasoby. Depresja zżera nieproporcjonalnie dużo zasobów, warto jej uniknąć.

        --
        Kółka się kręcą?
    • agnieszka_kak Re: Przeprowadzka całej rodziny za granicę 28.12.19, 09:54
      Przy prseprowadzce z dziecmi jest tyle rzeczy do zalatwiania, ze aby oszczedzic stresu samo pakowanie i przewozenie zostawilabym firmie. Troche to kosztuje, ale warto . A wy skupcie sie na szkole, dokumentach, jakiejs wycieczce zapoznawczej przed przeprowadzka. Zorganizujcie rzeczy typu rejestracja samochodu, karta miejska, konto w banku. Samochod z Polski, nie ma sensu kupowac I sprzedawac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka