Dodaj do ulubionych

czy zabezpieczalibyscie sie przed ślubem?

28.12.19, 18:45
Wiem, że to drazliwy temat i delikatny ale sama wiem jak to teraz wyglada, ze rozwody sa na porzadku dziennym. I moze to złe takie ubezpieczanie się z mojej strony, ale co byscie na moim miejscu zrobiły? Moze mnie wysmiejecie, tez to zrozumiem. Zarabiam 2krotnosc pensji przyszlego meza, mam swoje mieszkanie i oszczednosci byc moze do slubu czyli za 2lata kupie juz swoja działkę z oszczednosci, mieszkanie zamierzam wtedy wynajmowac i spłacać kredyt za dom, na tej działce. Czyli mieszkanie jest moje bo nabyłam je jako panna ale działka z moich oszczednosci i spłacanie domu z mojego wynajmu mieszkania bedzie wchodziło juz do wspolnoty malzenskiej?. Co w razie rozwodu? on tez dostanie polowe dzialki i domu? jak Wy ubezpieczalyscie sie przed zawarciem zwiazku czy to ma sens czy przesadzam? naoglądałam sie wokół rozwodów i się boję ale może przesadzam i to nie ma sensu?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka