Dodaj do ulubionych

Ośmiolatka zabija łosia.

01.01.20, 10:10



fakty.interia.pl/swiat/news-usa-osmiolatka-zabila-losia,nId,4236816

Moim zdaniem w tym wieku powinno się u dziecka budować empatię, oglądać razem z dzieckiem jelonka Bambi, Kucyki z Gwiezdnego Wzgórza, a nie uczyć dziecko jak zabijać zwierzęta.
Obserwuj wątek
    • bistian Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 10:20
      Durni nie brakuje wszędzie, również w Stanach. To młody łoszak, jeszcze dziecko, prawdopodobnie chodził przy matce. Poza tym, łosie to spokojne i dostojne zwierzęta, równie dobrze można strzelać do stodoły, tak samo ucieka. Barbarzyńcy nastawieni na głupie rekordy

      --
      1elka26 odkrywa prawdę o PiS: III RP przeistoczyła się w PRL-bis
      • minniemouse Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 05:18
        bistian napisał:
        . Poza tym, łosie to spokojne i dostojne zwierzęta, równie dobrze można strzelać do stodoły, tak samo ucieka.


        łosie są w dalszym ciągu płochliwe chociaz mniej niż sarny i jelenie to fakt. za to bardzo trudno je znalezc. przynajmniej te kanadyjskie.
        polecam kanal Discovery lub chociaz Tips for moose hunting do poczytania. uzyj google translator z domieszka domysłu.
        poza tym wzmianka polska


        Minnie

        --
        Savoir Vivre czyli jak się zachować
        • minniemouse Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 05:51
          a w ogole to nie ma o czym mówić bo jak sie wlasnie okazalo ona upolowała jelenia nie łosia
          na zdjęciu jest ELK - jeleń wapiti.
          po ang taki prawdziwy los z rogami jak lopaty to MOOSE.

          Minnie

          --
          Savoir Vivre czyli jak się zachować
    • ichi51e Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 10:54
      W stanach jest inaczej sa tam ludzie co jak sto lat temu zyja. 8lat wczesnie ale Stas Tarkowski ile mial lat jak dostal sztucer? Bynajmniej nie dostal go do ogladania a uzywania.

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • m.y.q.2 Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 11:51
          Niedługo noworodki w USA zaraz po przyjściu na świat będą otrzymywać jakieś zabijacze. Bronią tych narzędzi nazywać nie przystoi.

          --
          Ci, co mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie,
          St. Jerzy Lec
      • hanusinamama Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 18:58
        Mam znajomego, ktory kiedys opowiadała jak topił kociaki. Chłopak ma 37 lat. Jak mu powiedziałam, ze zwierzeta sie uspypia nie topi, poza tym trzeba zapobiegać sterylizacją....to uslysząłam "po co worek i rzeka sa tansze". Fajny chłopak sie wydawał, kumpel mojego męża...ale nam ten tekst tak utkwił w pamieaci ze sie znajomośc urwała.
        Maz wychował sie na wsi, nigdy sie u niego nie topiło kociat czy psiaków. Tamten z duzego miasta...

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • m.y.q.2 Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 19:25
          Stanowczo jestem za sterylką!
          Koleżanka mi opowiadała, że kiedyś zaniosła maleńkie kotki do uśpienia. Weterynarz napełnił strzykawkę nembutalem, czy innym świństwem, założył igłę, która przy maleńkich ciałkach wydawała się okropnie gruba, zbliżył się do zwierzaczków i wtedy ona złapała koteczki i uciekła, potworne wrażenie podobno!

          --
          "Poza głębokim przekonaniem, że powinnam dostać Nagrodę Nobla za rozweselanie społeczeństwa, innych ambicji nie mam." J. Chmielewska
    • b.bujak Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 15:10
      a co powiesz na taką rodzinkę :
      www.facebook.com/stefanieleap?sk=wall&__tn__=%2CdC-R-R&eid=ARCxzf2Pa5ssH436GEnpd8ib8Vlrm52RWCZpRkFPxYBq0sA1FpvR6IEck003gWfrjDBP6JktxE2RJ78p&hc_ref=ARSp8MFU1IVWoCNr5WU1QJP8zJSOjqaZmffJSMfaYzviaWwG0DG7RDNJQOPX9qCRHJk&fref=nf

      co jakiś czas fotki, na których chłopcy patroszą zwierzynę...
      na jednym z wpisów mama się chwali, że synek poluje od drugiego roku życia;
      nie przypuszczałam, że są na świecie jeszcze ludzie z tak głębokim atawizmem

      --
      5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
      • m.y.q.2 Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 16:56
        Może ludzie żywią się tym, co upolują?
        Sama byłam przerażona, kiedy się dowiedziłam, że setki tysięcy zwierząt ginie rokrocznie w czasie polowań w Szwecji, ale mieszkanka tejże wytłumaczyła, że połowa szwedzkich lasów jest prywatna i rodziny od pokoleń żywią się wyłącznie mięsem upolowanych przez siebie zwierząt. Zwierzyna żyje sobie szczęśliwie w środowisku naturalnym aż do tej sekundy, kiedy kula przerwie ich życie. W porównaniu ze strasznymi warunkami w hodowlach i ubojniach tzw. cywilizowanych ludzi, powiedziałabym, że te zwierzęta w Szwecji mają lepiej.

        --
        „Granice? Nigdy ich nie widziałem,
        ale słyszę, że istnieją w umysłach większości ludzi.”
        -Thor Heyerdahl
        • asia.sthm Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 18:03
          > że te zwierzęta w Szwecji mają lepiej.

          Tak, ten temat podjelysmy w zwiazku z bankietem Nobla kiedy to nasza Olga Tokarczuk probowala samego Krola naklonic do zaniechania polowan. Krol sie nie obrazil big_grin
          W Szwecji proceder polowan objety jest milionem przepisow regul wymagan i obowiazkow, a ich nieprzestrzeganie grozi hanba i rozmaitymi karami wlacznie z zabraniem licencji i wiezieniem. Nie slyszalam jednak zeby dzieciom ktos pozwolil ustrzelic grubego zwierza. Brrr, raczej to niemozliwe.
          Licencja jest wymagana a egzaminy wcale nie sa latwe.


          --
          https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
        • minniemouse Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 05:24
          m.y.q.2 napisała:
          > Może ludzie żywią się tym, co upolują?


          o tak!, z całą pewnością oni tego łosia zjedli i jakoś przerobili na zapasy (pewnie uwedzili i zamrozili w tzw deep-freeze. tutaj mięso jest coraz drozsze wiec polować sie oplaca a po drugie niektórzy wolą jeść wolne od antybiotyków, hormonow, GMO i takie tam.
          mozliwe tez ze to ludzie żyjący na zadupiu i okazjonalnie polują aby z tego po prostu żyć. tzn sami sie tym zywia i sprzedaja sasiadom.

          Minnie


          --
          Savoir Vivre czyli jak się zachować
          • minniemouse Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 05:48
            ps dodatkowo dodam ze wyciągając wnioski z tego co czytam:
            Ojciec ma na imię Gunnar co wskazuje na skandynawskie (wiking!) pochodzenie. tam kultura samowystarczalności i w ogóle radzenia sobie w naturze wydaje mi się być silnie zakorzeniona.

            Mieszkają (Gunnar i jego rodzina) w miasteczku zaludnionym przez ponad 2 tysiące ludzi, większość biała, w stanie Michigan. Michigan to stan gdzie połowa stanu jest pokryta lasami co naturalnie sprzyja łowiectwu. co jest wiec dziwnego w tym ze Gunnar, wychowany w duchu i tradycji Vikingow, sam wychowuje tak swoje dzieci?

            BTW dziewczynka ustrzeliła technicznie jelenia ELKA , nie łosia z rogami jak łopaty.
            dokladnie to ustrzeliła samice jelenia wapiti po ang ELK.
            Los z rogami jak łopaty to po ang moose.
            o pomyłce sie zorientowalam dopiero teraz z tego artykułu

            Ojciec zalał się łzami gdy corka.....

            Minnie

            --
            Savoir Vivre czyli jak się zachować
                • asia.sthm Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 15:01
                  > Te jelenie od urodzenia przyzwyczajone są do zabijania, sprawia im to po prostu przyjemność.

                  Po co ten cynizm, tu chodzi o to, ze nie byl to cielak losia.

                  Mieska z supermarkietu nie jedz, nie ma przymusu.


                  --
                  - Halo, pralnia?
                  - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
                    • asia.sthm Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 16:01
                      > Trzeba mieć specyficzny charakter żeby odczuwać z tego przyjemność.



                      Zaden mysliwy tego tak nie sformuluje - po prostu lowiectwo mamy w genach.
                      Tak jak farmer z uboju trzody nie ma przyjemnosci - po prostu produkuje zywnosc.
                      Zaden weterynarz nie ma przyjemnosci z usypiania zwierzat, a powodow jest sporo ze zwierzeta sie zabija.

                      --
                      Z pana Otello jak z gazety firanki!.. Można, ale biedą jedzie!
                        • asia.sthm Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 18:48
                          > Nie widzisz tej subtelnej różnicy?

                          Ja widze ale nie mam pewnosci czy ty mowisz o prawdziwych mysliwych, a nie o skandalach pijackich wybrykow na prywatnych imprezach ze strzelanina do zwierzat jako kulminacja imprezy?
                          Zdaje sie ze to ostatnie nie ma nic wspolnego z wyjsciowym tekstem o osmiolatce wychowanej w rodzinie i srodowisku mysliwych.
                          Doczytaj o co tam chodzilo - jest link .
                          www.facebook.com/gunnar.miller.3/timeline?lst=100024325230719%3A1366031292%3A1577898417

                          --
                          Casanova: Jak pani na imię?
                          Nieznajoma: Nabuchodonozor.
                          • kokosowy15 Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 20:42
                            Prawdziwym myśliwy jest Indianin Yanomami albo Pigmejczyk, polujący w celu zdobycia zywnosci. Jeżeli ktoś nie musi zabijać a robi to bo lubi zadawać śmierć to jaki on myśliwy, zwykły sadysta. Czy wychowanie w rodzinie gangstera usprawiedliwia dziecko, które też zostaje bandyta?
              • bistian Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 15:16
                asia.sthm napisała:

                > > BTW dziewczynka ustrzeliła technicznie jelenia ELKA
                >
                > Dzieki Minnie za info, ulzylo mi, bo Bistian wczesniej twierdzil ze to mlodzia
                > k byl .

                Taki dziwny był ten "łoś", ale to młode zwierzę i w takiej pozie, wygląda podobnie, jak młoda klępa. Tym bardziej, że pysk był w śniegu. Łosie mają fajne rzęsy, ale zdjęcie było z takiego kąta, że nie widać tego.
                Trochę wstyd tak się pomylić, bo niejednego łosia widziałem na żywo. Takiego jelenia nie widziałem.
                • asia.sthm Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 15:22
                  > Takiego jelenia nie widziałem.

                  Ja tez nie i dlatego wydawalo sie ze masz racje. I prawde powiedziawszy strasznie mnie to zmrozilo.

                  Dzieki Minnie jeszcze raz.

                  --
                  - Halo, pralnia?
                  - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
          • asia.sthm Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 18:44
            > Taaa wytrawni mysliwi nie dali rady,dziadek nie dal,ojciec nie dal, a 8latka Bang i los lezy

            Ciekawe skad i jak to wykombinowalas. Doczytaj u zrodla i sie nie nakrecaj.


            www.facebook.com/gunnar.miller.3/timeline?lst=100024325230719%3A1366031292%3A1577898417

            --
            Gdyby nos Kleopatry był trochę krótszy, cały świat wyglądałby inaczej.
          • bistian Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 18:51
            edelstein napisała:

            > Taaa wytrawni mysliwi nie dali rady,dziadek nie dal,ojciec nie dal, a 8latka Ba
            > ng i los lezy

            Ty byś też dała radę, można spokojnie podejść na sto metrów, często bliżej, a łoś nie ucieka, tylko odchodzi. To jest bardzo łatwe polowanie.
            A, jeżeli młoda nie strzelała, tylko pozowała, to ktoś przegiął. Widziałem program z tamtych stron, faktycznie jedzą mięso z łosia i specyficznie je zabezpieczają przed niedźwiedziami.
          • baltycki Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 06:46
            edelstein napisała:

            > Taaa wytrawni mysliwi nie dali rady,dziadek nie dal,ojciec nie dal, a 8latka Ba
            > ng i los lezy
            >

            Dziewczynka w rozmowie z lokalnymi mediami przyznaje, że cieszy się z ustanowionego przez siebie rekordu. "To fajne, ponieważ ani mój tata, ani mój dziadek nigdy wcześniej nie dokonali czegoś takiego"
            - mówi ośmiolatka.
            wink
            --
            W szkole mej siostrzenicy 6/5 uczniów miało czerwony pasek.

            flegma_tyczka
      • asia.sthm Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 17:53
        > z gory i jedno po drugim takie po.rdolone.

        Ehh, jak latwo osadzac. Oni tak z pokolenia na pokolenie zyja i pewnie z tego sie po czesci utrzymuja. Kultura taka, lowiectwo z dziada pradziada.
        Mozna miez tylko nadzieje ze dziewczynka jest wdrozona i dokonala czynu przy asyscie ojca z prawdziwa licencja, wiedza i doswiadczeniem. Klusownikami chyba nie sa,
        Ludzie co kupuja miesko w supermarkiecie nigdy tego nie zrozumieja.

        --
        (…) zdziczałe amory nadal niebezpieczne.
        • umi Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 18:34
          8 lat to troche za wczesnie na zabijanie zwierzaka z zimna krwia. Dzieci w tym wieku raczej przy kazdej okazji chca sobie takie potencjalne "jedzenie" wziac i zaadoptowac w roli pupila. Co innego 8-letnie dziecko w amazonskiej dzungli, ktore jak nie zabije jedzenia to nie bedzie mialo co zjesc i samo zginie, a co innego uczenie zabijac w tym wieku kogos, kto nie musi. To jest zabijanie w dziecku od poczatku jakiejkolwiek wrazliwosci i normalnych odruchow. Ja mysle, ze raczej tatus wychowuje coreczke na osobe uposledzona emocjonalnie. Chociaz moze on sam nie koniecznie musi taki byc, bo mozliwe, ze dziadek na nim w tak mlodym wieku nie eksperymentowal suspicious
      • asia.sthm Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 17:55
        > Dzisiaj łoś, jutro przykładowo: koleżanka/kolega z klasy,

        idiotyczne porownanie.

        Ludzie ktorzy z zamilowania czy z koniecznosci poluja nie rwa sie az tak do urzadzania strzelaniny w szkolach.

        --
        Casanova: Jak pani na imię?
        Nieznajoma: Nabuchodonozor.
          • asia.sthm Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 18:27
            Szafireczku, czy ty sama wiesz o co ci chodzi?

            O strzelanie do kolezanek, czy o strzelanie do bezbronnych zwierzat, czy o moja umiejetnosc kochania?
            I jak ci to jedno z drugiego wyszlo? Ogarniasz to jakos?


            --
            - Halo, pralnia?
            - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
            • szafireczek Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 17:23
              Ja taksmile każdy ma swoje zamiłowania i większość ma ambicję je rozwijać, tyle że ich rozwój może paradoksalnie, obok dobrych skutków, nieść też destrukcję...
              ale jak w wątku obok pisałaś o 100% geju, to przyznam że też mnie zafascynowało, od razu zaczęłam się zastanawiać jak to jest z np. 97% gejamismile Generalnie, prezentujesz ciekawy punkt widzeniasmile
              • asia.sthm Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 18:12
                Dalibog Szafireczku nie wiem jakes ty tu na geje wskoczyła jednoczesnie doceniajac moj ciekawy punk widzenia, no ale niech ci bedzie - nie odpowiadasz za swoje skojarzenia, widocznie tak ci zaklekotało.

                --
                Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
          • m.y.q.2 Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 18:29
            Myślisz, że te zwierzęta, które w smrodzie krwi i ogarnięte panicznym strachem przed śmiercią muszą czekać w kolejce, aż oprawca strzeli im w łeb, poderżnie gardło, czy w jeszcze inny sposób odbierze im życie, są w bardziej humanitarny sposób uśmiercane, po to, by stać się karmą dla ludzi?

            --
            Prawo niby jest, ale chwiejne, mętne, jak brudna woda.
            Księgi Jakubowe
        • m.y.q.2 Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 18:43
          Ze zdjęcia nie wynika, że dziecko strzeliło do łoszaka, może tatuś taki głupi podpis umieścił. Zresztą czy strzeliło, czy nie strzeliło, to jednak pozuje do zdjęcia z zabitym zwierzęciem. Też uważam, że to okropne, jednak to prawda, że człowiek jest najgorszym drapieżcą!

          --
          Prawo niby jest, ale chwiejne, mętne, jak brudna woda.
          Księgi Jakubowe
        • kokosowy15 Re: Ośmiolatka zabija łosia. 01.01.20, 19:21
          O tych którzy zabijają ludzi w szkołach, kościołach, centrach handlowych czy na wyspie w Norwegii nie podaje się, czy byli myśliwymi. Zawsze jest nadzieja, że kiedyś wystrzelaja się sami, bez ofiar wśród normalnych.
    • 45rtg Re: Ośmiolatka zabija łosia. 02.01.20, 11:22
      kot9 napisał:

      > Moim zdaniem w tym wieku powinno się u dziecka budować empatię, oglądać razem
      > z dzieckiem jelonka Bambi, Kucyki z Gwiezdnego Wzgórza, a nie uczyć dziecko jak
      > zabijać zwierzęta.

      Lepiej uczyć się zabijać zwierzęta, niż paczyć psychikę oglądaniem kretyńskich kreskówek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka